Dom Yureia

Dom Yureia

Postprzez Yūrei » 17 lis 2019, o 13:07

Obrazek

Dom Yureia, podarowany mu na trzynaste urodziny przez lidera szczepu Hoshigaki, znajduje się na samej granicy osady rodu. Położony jest nad sporym oczkiem wodnym, które znacząco ułatwia naukę wszelkiego rodzaju wodnych technik; a oprócz tego najzwyczajniej w świecie świetnie wygląda. Sam dom jest niewielkich rozmiarów i bardziej przypomina chatkę niż jakąkolwiek posiadłość. Wybudowany jest w tradycyjnym stylu japońskim; z zachowaniem wszelkich norm i reguł. Dzieli się na prezentujący się zaraz po wejściu salon, niewielką kuchnię, ubikację oraz łazienkę. Innymi słowymi; posiada wszystko to, co jest niezbędne w każdym domostwie. Tuż obok chaty znajduje się niewielka przybudówka, w której trzymane są wszelkiego rodzaju narzędzia.
Avatar użytkownika

Yūrei
 
Posty: 39
Dołączył(a): 10 lis 2019, o 18:35
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7860&p=128656#p128656
GG: 0
Multikonta:

Re: Dom Yureia

Postprzez Yūrei » 18 lis 2019, o 23:36

Eh, nareszcie trochę spokoju , pomyślałem zamykając za sobą drzwi wejściowe. Będąc nadal w ruchu zrzuciłem z siebie buty i kurtkę, a następnie bezceremomnialnie wyrżnąłem w podłogę niczym wieprz w błoto. Nie byłem nawet zmęczony; najzwyczajniej w świecie po prostu nie miałem ochoty nic robić. Perspektywa ruszenia pofałdowanego dupska do biblioteki była dla mnie równie atrakcyjna, co przejście się do portu po ryby. Ciekawe swoją drogą, czy w końcu dorwali tych typów, którzy szmuglowali tam to dziadostwo. Pewnie nie. Z bandziorami zawsze prościej jest wejść w układy; mniej krwi, więcej pieniędzy. Każdy szczęśliwy.
Gapiłem się ślepo w sufit, zupełnie jakby w ogóle go tam nie było; jakby nie było chmur i nieba, tylko wisząca gdzieś tam, w oddali, pustka, która gapiła się też na mnie.
Mrugnąłem pierwszy.
Cholera.
Czasem tylko ułamek sekundy, jedna chwila wystarczy, aby powróciły wspomnienia. A kiedy już wędrą się do umysłu niczym przebiegły pająk; kiedy ukąszą i rozpuszczą sieci; wtedy jest już za późno. Czasem tylko ułamek sekundy wystarczy, aby ciemność rozpalił żar.
Nie rozumiem, dlaczego te wspomnienia ciągle wracają? Po co mi one? Ja ich nie chcę. Wielkie, silne zwierzęta umierają w samotności i milczeniu. Odchodzą w pustkę i nie skarżą się nikomu. Tylko człowiek szczeka wspomnieniami.
A ja leżałem jak ten jamnik na środku drogi; czując już na sobie ścisk cienia mknącego powozu.
Za każdym razem kiedy przymykałem oczy, za każdym razem kiedy kładłem się spać, był tam ten błysk; ten zwykły obrazek, to mignięcie, znało mnie lepiej, niż ktokolwiek inny, bo było przy mnie zawsze i wszędzie; nawet kiedy mnie już czasem nie było.
Wstałem.
Spojrzałem w okno.
O niczym nie pomyślałem.
Avatar użytkownika

Yūrei
 
Posty: 39
Dołączył(a): 10 lis 2019, o 18:35
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7860&p=128656#p128656
GG: 0
Multikonta:

Re: Dom Yureia

Postprzez Hayami Akodo » 9 gru 2019, o 17:40

ZLECENIE - "When you were here"
MISJA RANGI D DLA YŪREIA
1/15



Obrazek


Above the hunched sky of home
Living matter flew,
I have never seen greener grass,
Than when you were here.



Człowiek szczeka wspomnieniami. Przywiązuje się, zadając sam sobie ból. Tak jest łatwiej: nie czuć, nie wiedzieć, nie pamiętać. Dlatego wypierasz to, co czujesz, leżąc w cieple domu, odizolowany od zimna - trwasz, czekając nie wiadomo na co.
To coś właśnie nadchodzi.
Możliwość zmiany? Nie wiem. Cały świat szepcze shiranai, staczając się wolno - acz nieubłaganie - w otchłań, w której nie będzie już szans na odpowiedzi. Nie, żebyśmy ich szukali, Yūrei; świat potrzebuje prostych wymówek, by nie ulegać zmianom. By nigdy nie zmądrzeć i szerzyć pustkę, inercję, niewiedzę; tabula rasa umysłów nigdy już się nie zapisze.

I właśnie tym - między innymi - rozpocznie się ten akt.
Zapisywaniem.

- Hej! Yuurei! Jesteś tam?!

Nie rozpoznajesz tego głosu, ale to kobieta. Młoda, zniecierpliwiona, pełna energii, przeciwna sennej naturze tego dnia, typowa Hoshigaki, sądząc po akcencie...

Może coś się teraz zmieni.
A może nie.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
Złoty Leniwiec
 
Posty: 1111
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:45
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR - po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011
GG: 0
Multikonta: Terumi Arisa


Powrót do Kirisame (Wyspa szczepu Hoshigaki)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości