Sklep z wyposażeniem

Sklep z wyposażeniem

Postprzez Defrevin » 2 sie 2017, o 18:15

Obrazek
Sklep z wyposażeniem


Budynek ulokowany jest pośrodku osady, niedaleko siedziby władz. Położenie budynku w centrum sprawia, że miejsce to idealnie nadaje się do prowadzenia handlu, a umiejscowienie na widoku przechodniów utrudnia wszelkie próby dokonania kradzieży. Budynek składa się z przestrzennej sali, w której wywieszone są i umieszczone w gablotach wszelkie dostępne rzeczy do nabycia, a kupić tutaj można sprzęt niezbędny do wykonania misji. W asortymencie znaleźć można wszelakie rodzaje broni, ubrania, zbroje, a także oczywiście wszelkie niezbędne dodatki, które mogą podczas wypadu uratować życie. Drugie pomieszczenie to mała kanciapka, który służy równocześnie za magazyn sklepu.

Waże: Zakup towaru jest działaniem fabularnym co oznacza, że wymagane jest napisanie posta w tym temacie
Uwaga: Gracz w sklepie z wyposażeniem, może również sprzedawać swój ekwipunek uzyskany zarówno z misji jak i podczas walki, po cenie wynoszącej 1/5 pierwotnej ceny sprzedawanego przedmiotu.

    Lista towarów możliwa do zakupienia:
    1. Bronie
    2. Ubrania
    3. Dodatki

Ważne: Każdy zakup musi być udokumentowany dodaniem poniższego formularza
Kod: Zaznacz cały
[uhide=5][color=#BF8000]Posiadana gotówka:[/color] Wpisujemy stan naszego konta bankowego.
[color=#BF8000]Koszt zakupu:[/color] Wpisujemy całkowity koszt poniesionego przez nas zakupu.
[color=#BF8000]Pozostała kwota:[/color] Wpisujemy kwotę, która została nam po odjęciu kosztu zakupu od stanu naszego konta[/uhide]
Jeśli masz ważną sprawę, pytanie lub potrzebujesz pomocy związanej z funkcjonowaniem forum, proszę wyślij do mnie prywatną wiadomość. Z chęcią zapoznam się ze sprawą i rozwieje wszelkie wątpliwości.
Avatar użytkownika

Defrevin
Założyciel Forum
 
Posty: 2116
Dołączył(a): 11 lut 2015, o 22:31
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Ekko » 8 lip 2018, o 14:52

Wiosna, 385 Rok
1



Stary dzwoneczek rozbrzmiał tuż nad uchem młodzieńca. Wewnątrz sklepu unosił się ostry zapach stali, który drażnił nozdrza blondyna. Ze wszystkim miejsc w małej wiosce, Jugo tego jednego nie znosił. Przywoływał tylko nieprzyjemne skojarzenia i jeszcze gorsze wspomnienia. Jak na ironię losu przystało, był to jedyny sklepy w którym Ekkoł tak często robił zakupy. Tylko tutaj mógł kupić najpotrzebniejsze rzeczy do pracy.
Wewnątrz panował delikatny półmrok, rozjaśniany przez nieliczne promienie słońca odbijane od ostrych narzędzi. Wystawa broni faktycznie była imponująca. W stojakach leżały miecze większe nawet od piętnastolatka. Na szczęście chłopaka nie ciągnęło do takich rzeczy. Zdecydowanie wolał dużo bardziej dyskretne rozwiązania.
Wolnym krokiem podszedł do lady, za którą stał wielkolud o nieprzyjemnym spojrzeniu. Od samych drzwi wodził wzrokiem za zielonookim. Han chociaż korzystał z tutejszych usług od wielu lat, to wciąż nie mógł pochwalić się zdobytym zaufaniem. Młodzieniec westchnął cichutko pod nosem i wyłożył sporą listę na drewniany blat. Mężczyzna od razu ruszył by przygotować zamówienie, a blondyn zajął się pieniędzmi.



[z/t]
Ekko
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Miwako » 10 lis 2018, o 18:56

Sklep z wyposażeniem shinobi nie był Miwako specjalnie znany. Owszem, po rozpoczęciu treningu zdarzyło się odwiedzić go z wujem, mężczyzna jednak oprowadził dziewczynkę wzdłuż regałów, zazwyczaj odmawiając jej zakupu wskazywanych wciąż na nowo przedmiotów. Z jednej strony był bardzo oszczędny, z drugiej zaś twierdził, że wszystko to nie będzie dla niej w danym momencie użyteczne. Najpierw niech wypróbuje na treningowych odpowiednikach, nabierze nieco wprawy, potem dopiero można mieć pewność, iż jest to dla niej przedmiot rzeczywiście konieczny.
Szybko się okazało, że konieczne nie było nic.
I tak mijał czas, a Miwako właściwie zapomniała o sklepie z gwiazdkami do rzucania i papierkami eksplodującymi na życzenie właściciela. Wuj miał rację, nie były jej potrzebne. Nic nie było jej potrzebne, w końcu cały jej dotychczasowy trening shinobi przypominał bardziej żart, nawet jeżeli sama starała się jak mogła. Czasami wydawało jej się, że Shūsuke-sama interesuje tylko to, by dziewczynka była, nie zgubiła swojego dziedzictwa i kiedyś przekazała je dalej. Ale czy to przekleństwo naprawdę było warte zachowania?
Weszła do sklepu i przywitała się ze sprzedawcą uprzejmie, po czym ruszyła wzdłuż regałów by odnaleźć półkę ze zwojami. Pamiętała, że występują w trzech rozmiarach i straciła chwilę, nie mogąc zdecydować. Mały był zgrabniejszy i łatwiej było go ukryć, średni jednak niewiele go przewyższał, za to pojemnością zdecydowanie bił na łopatki. Po namyśle zdecydowała się na ten drugi rodzaj, bo tak czy siak będzie zmuszona nosić na to jakiś worek albo torbę.
I miała wyjść od razu po tym, spojrzenie jej padło jednak na coś, czego zupełnie się nie spodziewała. Maska, ale jaka niezwykła... Podeszła, zbadała palcami jakość, z aprobatą przymierzyła do siebie - początkowo nieśmiało, potem już z krytycznym nastawieniem osoby, która właściwie zdecydowana jest na zakup i tylko upewnia się, czy przedmiot nie posiada ukrytych skaz. A nim dotarła do lady, wzięła jeszcze kilka mniejszych drobiazgów, których obecności nawet nie śmiała oczekiwać w sklepie shinobi. Na przykład lusterko. Z pewnością przyda się, by poprawić wygląd po męczącym zadaniu.
Opłaciła wszystko, zapakowała się i wyszła, żegnając sprzedawcę grzecznie.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Obrazek
Avatar użytkownika

Miwako
 
Posty: 160
Dołączył(a): 15 paź 2018, o 17:20
Wiek postaci: 14
Ranga: Doko
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6501
GG: 0
Multikonta: Suzu


Powrót do Nawabari (Osada szczepu Jūgo)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość