Centrum Osady

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 10 paź 2017, o 07:03

Misja rangi D
1/15

Po spotkaniu z Shinjo Ayame miała mieszane uczucia, zwłaszcza jeśli pomyśleć o dziwnym, nagłym rozstaniu. Cóż... równie dobrze mógł być to odpowiednik "zostawionego w domu włączonego żelazka" albo "mleka na gazie". Mimo wszystko kunoichi rozstała się z nim, mając inne plany na spędzenie popołudnia niż ganianie za obcym chłopakiem i wypytywanie go o motywy. Jednak hola... first things first, zanim wybyła z karczmy na dobre, postanowiła napełnić brzuszek przed pracowitą, jak się spodziewała, resztą dnia. Słusznie, ponieważ zdrowy wysiłek w słusznej sprawie to jedna z najlepszych rzeczy jakie mogą się przytrafić ludziom o dobrym sercu. Po wyjściu z karczmy mogła zauważyć (a raczej nawet trudno było to przeoczyć), że pogoda póki co była całkiem przyzwoita. Promienie słońca sympatycznie podświetlały zasłaniające je obłoczki, dzięki czemu na niebie widać było proste smugi światła przebijające się zza chmur. Ładny widok, a tutaj zapewne częsty. Tak samo jak wędrujące nad wioskę deszczowe chmury. "Przejdzie bokiem?"
Na tablicy ogłoszeń było przybitych kilka karteczek. Oprócz typowego kupię/sprzedam/zamienię/wynajmę/korepetycje z matmy, wzrok Ayame przykuły zapewne tylko te z nagłówkiem "Praca od zaraz":
PRACA OD ZARAZ!
Potrzebna pomoc fizyczna podczas przeprowadzki sklepu z narzędziami budowlanymi i ogrodniczymi.
(poniżej podano datę, która (o dziwo!) była datą dzisiejszą.)

Przy odrobinie pośpiechu można by więc jeszcze załapać się na przeprowadzkę. Na pewno jeszcze nie skończyli.

POSZUKUJĘ!
Wykwalifikowanego shinobi/kunoichi zatrudnię od zaraz! DOBRZE PŁATNE! Stoisko z owocami i warzywami na rynku, zaraz za straganem ze świeżym mięsem!

No dobra ale dlaczego wykwalifikowany shinobi/kunoichi do pracy na straganie?

PRACA
Umacnianie wałów przeciwpowodziowych w Utemi. Płatne za godzinę! Każda para rąk mile widziana!
(Poniżej podano adres i informację, do kiedy ogłoszenie jest ważne. Obejmowało jeszcze cały następny tydzień)

Mała wycieczka za miasto? W takich wielkoskalowych przedsięwzięciach zawsze jest coś do roboty, ale kopanie i noszenie worków z piaskiem to może zbyt ciężka praca dla kobiety?


// Proszę o wybór ogłoszenia i od razu z.t. do odpowiednio podlinkowanego tematu.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 11 paź 2017, o 19:18

Sprawdzenie tablicy z ogłoszeniami, okazało się być całkiem dobrym pomysłem. Na całej jej powierzchni widniały przyczepione kartki z różnymi ofertami, informacjami i oczywiście zleceniami, które w tym momencie najbardziej interesowały białooką kunoichi. Ayame uważnie przejrzała to wszystko, zastanawiając się nad opcją, którą powinna wybrać. Przeprowadzka sklepu z narzędziami była zatwierdzona na dzisiejszy dzień, więc całkiem możliwe, że ktoś już się zgłosił do pomocy i oferta była nieaktualna, a nawet jeśli, to nie była to tak ważna sprawa, jak pomoc przy wałach przeciwpowodziowych w Utemi. Stoiska z owocami i warzywami nawet nie brała pod uwagę. Raz, było dość podejrzane, że potrzebują do tego shinobiego, a dwa, po ostatniej zadymie na targu i fakcie, że o mało nie skończyła w lochu przez dwóch braci, którzy nie potrafili się zgodzić, więc przez jakiś czas nie miała zamiaru pokazywać się w tamtej okolicy.
Tak więc jej decyzja padła na Utemi i umacnianie wałów przeciwpowodziowych. Miała trochę krzepy, nawet jak na kobietę, więc powinna się tam przydać. Ciężka praca fizyczna, do tego na rzecz bezpieczeństwa ludności, powinna dobrze jej zrobić i podnieść nieco na duchu. Będzie to też świetny trening dla jej ciała. Lubiła pomagać, a taka pomoc na większą skalę tym bardziej dodawała jej zapału. Przynajmniej zrobi coś pożytecznego. Zerwała więc ogłoszenie, które wybrała i ruszyła w stronę jednej z bram Shiroi-iwy. Do Utemi nie było daleko, więc przy odrobinie pośpiechu, powinna tam być za godzinę, może trochę więcej.
Gdy Ayame opuściła stolicę Kyuzo, ruszyła biegiem przez trakt, zmierzając prosto do wioski Utemi i wyobrażając sobie z uśmiechem, że shinobi, któremu zlecono ją pilnować, nie nadąża za nią. Oczywiście to była tylko taka jej fantazja, bo skoro pilnował jej ktoś silniejszy, to zapewne też nie brakowało mu atrybutów fizycznych. Niemniej, dobrze było czasami pomarzyć, że jest się trochę silniejszym, niż w rzeczywistości. Musi ciężko pracować, żeby te fantazje stały się prawdą.


[zt ---> Utemi]
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 6 lut 2018, o 19:21

Po powrocie z pracy na cmentarzu, Ayame nie miała już sił trenować, dlatego też ograniczyła się tylko do kolacji i kąpieli, po czym poszła spać. Na szczęście nie musiała ojcu zdawać szczegółowej relacji, bo wystarczyło tylko wspomnieć o misji, a Kazuma pokiwał tylko głową z uznaniem. Był zadowolony, że córka nie próżnuje i stara się zrobić jak największe postępy. Treningi to nie wszystko, bo liczyła się też reputacja na podstawie wykonanych misji, więc pozostało mu tylko obserwować i czekać na rezultaty. Doskonale wiedział, co Ayame chce osiągnąć i był ciekawy, czy jej się to uda. Okaże się zapewne za jakiś czas.
Tymczasem kunoichi wstała następnego dnia wypoczęta, zjadła solidne śniadanie i ponownie wybrała się do centrum stolicy, aby rozejrzeć się za nowym zleceniem. Postanowiła przyjąć jeszcze jedno zadanie, a potem znowu skupić się na treningach, tym razem jednak chciała popracować nad własnym Byakuganem i spróbować zwiększyć jego zasięg. Dzięki temu wreszcie będzie mogła przyjrzeć się osobie, która cały czas sprawowała nad nią pieczę i chroniła z ukrycia. Jeśli jej się to uda, zdobędzie nowe możliwości i dostęp do lepszych technik. Ta myśl bardzo ją motywowała, dlatego też raźnym krokiem, w świetle letniego słońca, kroczyła ulicami Shiroi-iwy, aby ostatecznie stanąć w centrum miasta. Najlepiej było iść prosto do tablicy z ogłoszeniami, ale może pokręci się chwilę po rynku, żeby przyjrzeć się towarom na targu. Czasami ludzie sami zaczepiali shinobich, jeśli mieli jakiś interes i wtedy szybciej można było dostać jakieś zlecenie, albo trafiało się na sytuację, którą szybko trzeba było rozwiązać. Tak miała jakiś czas temu, kiedy dwóch kupców się pokłóciło i jeden wyciągnął nóż. Bardzo źle wspominała ten incydent, no ale cóż. Ostatecznie sytuacja się wyjaśniła, chociaż wywiązało się spore zamieszanie.
Rozglądając się uważnie po tłocznym centrum stolicy, Ayame kluczyła między straganami i sporą masą przewijających się ludzi, zwracając uwagę na głośniejsze dźwięki i głosy. Jak zwykle ta część miasta od rana tętniła życiem, zwłaszcza targ, gdzie kobiety robiły poranne zakupy i wymieniały się plotkami. Krótko mówiąc, dzień jak co dzień.
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 7 lut 2018, o 11:11

Misja D
1/15


Ayame w poszukiwaniu zadania bardzo przytomnie skierowała się do najbardziej zatłoczonego w południe miejsca w całej osadzie. Tętniąca życiem Shiroi-iwa była jak jeden wielki organizm, a w jego środku, w jego sercu znajdował się rynek, sklepy, zatłoczone ulice i... dużo pracy. Wszystko wyglądało spokojnie, można nawet powiedzieć, że dzisiaj ludzki ul funkcjonował wyjątkowo bezkonfliktowo, ale czy na pewno? Młoda kunoichi przechadzając się między straganami mogła usłyszeć zazwyczaj zwykłe okrzyki przekup i zwyczajnie niezadowolonych klientów. Targowanie się, zachwalanie swoich towarów, głośne rozmowy dwóch sąsiadek, które akurat spotkały się przy warzywach i chwaliły się swoimi wnukami...
W końcu jednak uszu brunetki dobiegł podniesiony głos przesycony agresją, na który odpowiadał tylko przerażony bełkot. Nie działo się to daleko, w takim otoczeniu trudno byłoby usłyszeć coś z większej odległości.
- Hej, dzisiaj się nie postarałeś staruchu! - Powiedział jakiś młody facet stojący przed straganem z tanią, odpustową biżuterią. Grzebał właśnie w szkatułce z zarobionymi pieniędzmi handlarza.
- A-a-ale dzisiaj jesteście wcześniej niż zwykle, nie zdążyłem jeszcze uzbierać... - Mamrotał starszy, niewysoki facet z wąsem. Z postury było widać, że lubi sobie podjeść. Jego strach nie był jednak spowodowany tylko tym jednym bandito. Oprócz rzeczonego napastnika, obok stał jeszcze drugi, z kijem założonym na ramię, jednak widać było, że czującym się bardzo pewnym siebie wobec napadu na słabszego.
- Nic mnie to nie obchodzi. Na razie zabieram wszystko, a to i tak za mało. - Odparł ten pierwszy. Co tu się działo? Rozbój w biały dzień? Nikt nie reagował, handlarz ze strachu nawet nikogo nie alarmował, a kilku gapiów odwracało wzrok za każdym razem, gdy spojrzał się na nich ten z kijem.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 7 lut 2018, o 23:27

Gwar na targu był wyjątkowo hałaśliwy, a to za sprawą przekupek i handlarzy, którzy głośno zachwalali swoje towary i targowali się do upadłego, żeby tylko sprzedać po dobrej cenie. Towar był naprawdę różnorodny, poczynając od kolorowych materiałów i biżuterii, poprzez owoce, warzywa, mięsa i napitki, a kończąc na wyrobach własnej roboty i różnych innych cudach. Ayame rozglądała się uważnie, mając nadzieję na to, że jej obecność tutaj nie skończy się tak, jak ostatnio. Czasami reagowała instynktownie i w pewnej chwili może tego pożałować.
Aż przystanęła, gdy usłyszała napastliwy i agresywny głos, rozmawiający z wyraźnie przerażonym mężczyzną. Szybko zlokalizowała źródło tych głosów, żeby móc zobaczyć sytuację, która właśnie się rozgrywała. Odpaliła nawet Byakugana, żeby uważnie przypatrzyć się parze drabów, którzy osaczyli nieszczęsnego handlarza i najwyraźniej kradli mu zarobione pieniądze. Przerażony mężczyzna nie był w stanie nic z tym zrobić. Ayame już chciała się wtrącić, jednak szybko się opamiętała. Nie znała sytuacji i nie wiedziała, o co tak naprawdę chodzi, więc głupotą byłoby od razu rzucać się na podejrzanych typków. Póki co, mężczyźnie nie działa się krzywda, poza faktem, że prawdopodobnie był okradany, więc uważnie przyglądała się podejrzanym, żeby móc ich potem zidentyfikować. Rozejrzała się też za pomocą Byakugana, czy gdzieś w pobliżu nie ma patrolu. Zawsze się tu kręcili, bo na targu często dochodziło do kradzieży, więc musieli być gdzieś w pobliżu. Zawsze to jakieś wsparcie w razie konfrontacji.
Tak więc Ayame trzymała się na uboczu, dopóki ta dwójka nie odejdzie. Wtedy też podejdzie do handlarza i poprosi o wyjaśnienia z zamiarem pomocy mu, cały czas kontrolując białymi oczami kierunek, w którym udała się para zbirów. Jeśli się pospieszy, zdybie ich w jakimś zaułku, albo dotrze do ich kryjówki. To chyba będzie lepsze rozwiązanie, niż reagowanie od razu i wzbudzanie burdy. Może wtedy nie mieć szansy udowodnić, że doszło do przestępstwa.


Spoiler: pokaż
Zasięg
W linii prostej
1500 metrów

Wokół siebie
30 metrów

Koszt Chakry E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)

Bonus
+10 percepcji przy aktywowanym Byakuganie


Chakra: 105% - 6% aktywacja Byakugana = 99%
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 8 lut 2018, o 13:01

Misja D
3/15


No i dokonało się. Bierność Ayame, jej powściągliwość i zimna krew mogła zaowocować naprawdę o wiele lepszymi skutkami, niż bezmyślny altruizm. Kunoichi nie tylko słuchała tego co dzieje się przy okradanym straganie, lecz jednocześnie rozglądała się w poszukiwaniu pomocy.
W końcu napastnicy otrzymali wszystko to, czego oczekiwali, więc nie zatrzymywali się na zbędne pogaduszki, lecz szybko zginęli w tłumie.
- No, i jak chcesz to potrafisz! - Rzucił jeszcze na odchodne jeden z zakapiorów. Drugi z kijem do tej pory cały czas milczał. Zostawili za sobą przestraszonego mężczyznę obok opróżnionej kasetki. Zostało w niej zaledwie kilka monet najniższej wartości. Korzystając z okazji, że póki co zagrożenie minęło, Ayame postarał się wypytać ofiarę o powody napaści i sprawców.
- Oh, przychodzą tutaj od jakichś dwóch tygodni, bandyci! Chodzą po straganach i zbierają te haracze! Nie tylko ja ucierpiałem przez ich zuchwalstwo. Mówię panience, niedługo to naprawdę stanie się poważnym problemem! - Handlarz ewidentnie był wzburzony, a brunetka mogła zobaczyć, jak dwójka podwórkowych gangsterów spaceruje sobie dalej bez pośpiechu w kierunku wyjścia z rynku do spokojniejszej dzielnicy.
- Podobno zawsze chodzą dwiema parami, żeby łatwiej było coś uszczknąć. Jeden duet ściąga na siebie uwagę strażników, żeby drugi miał spokojniejsze życie. - Dodał jeszcze obrabowany. Ayame nie mogła jednak na razie zlokalizować żadnych innych podejrzanych. Skupiła się na śledzeniu tych, z którymi miała do czynienia przed chwilą.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 8 lut 2018, o 21:07

Ayame wyczekała, aż dwóch podejrzanych napastników się oddali, po czym zbliżyła się do poszkodowanego, aby wypytać o to, czego właśnie była świadkiem. Jednocześnie cały czas miała na oku tamtą dwójkę, żeby ich nie zgubić. Szybko się dowiedziała, że miała słuszność w swoim pierwszym osądzie i ma do czynienia z bandytami, którzy wyłudzają od handlarzy ciężko zarobione pieniądze. Co jak co, ale jak najszybciej trzeba było się tym zająć, tym bardziej, gdy dowiedziała się, że jest jeszcze jedna dwójka. Czterech napastników na nią jedną, to trochę za dużo, więc będzie potrzebować wsparcia, w postaci patrolu.
- Proszę się nie martwić, zajmę się tą sprawą. - Zapewniła, nadal monitorując sytuację aktywnym Byakuganem. - Nie pozwolę, żeby tacy szubrawcy bogacili się na waszej ciężkiej pracy. Proszę zgłosić to na najbliższym posterunku i powiedzieć, że klan już się tym zainteresował. Przyda mi się pomoc z przywleczeniem ich wszystkich za kraty.
Co prawda miała ze sobą drugiego shinobiego, ale jego nie chciała w to mieszać, dopóki sytuacja nie będzie krytyczna. Chciała pokazać, że da sobie radę sama, a jak coś to zawsze może potem jej pomóc i wskazać miejsce strażnikom, żeby wiedzieli, gdzie się mają udać.
Na chwilę odwróciła wzrok od podejrzanych, którzy wyraźnie zmierzali w jednym kierunku, po czym rozejrzała się wkoło za kolejną dwójką i przy okazji za jakimś patrolem. Koniecznie potrzebowała wsparcia w tej akcji, bo sama z tyloma przeciwnikami mogła sobie nie poradzić. Jeśli jednak żadnych strażników nie będzie w pobliżu, Ayame ruszy tropem swoich podejrzanych, mając nadzieję na to, że doprowadzą ją do swojej kryjówki. Zawsze może rozprawić się z tą dwójką i poczekać na kolejną już w kryjówce, a potem tylko związać i dać znać straży co i jak. Wszystko zależało od obecnej sytuacji.
Podążając na bandytami, trzymała się w bardzo dużej odległości od nich. Oni na pewno jej nie zobaczą, ale ona cały czas widziała ich Byakuganem i wytrwale podążała ich tropem, przeskakując z jednego dachu budynku, na drugi.


Spoiler: pokaż
Zasięg
W linii prostej
1500 metrów

Wokół siebie
30 metrów

Koszt Chakry E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)

Bonus
+10 percepcji przy aktywowanym Byakuganie


Chakra: 99% - 3% podtrzymanie Byakugana = 96%
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 9 lut 2018, o 14:33

Misja D
5/15


Jak to mówią... mierz siły na zamiary? Ayame zdawała sobie sprawę z tego, że może i poradziłaby sobie z czwórką oponentów naraz, to jednak nie może być w dwóch miejscach jednocześnie. To niosło za sobą ryzyko, że bez pomocy z zewnątrz po prostu straci szansę na złapanie całej bandy, jeśli wierzyć słowom handlarza.
- Droga pani, nie mogę teraz zostawić straganu, bo do końca wszystko mi rozkradną! - Mężczyzna rozłożył bezradnie ręce. Właśnie o to chodziło, wszelkie zgłoszenia najczęściej były składane już po zakończeniu godzin targowych, gdzie przestępcy byli już daleko, bezpieczni w swojej norze. Ale nie tym razem! Posterunkowa Ayame melduje się do akcji!
Skacząc po dachach widziała więcej, Byakugan + dobra pozycja wykorzystywały kekkei genkai Hyuugów do maksimum. Nie tracąc z oczu podejrzanych (a w zasadzie już winnych), dziewczyna zauważyła parę strażników, którzy przeciskali się przez tłum, patrolując okolicę. W takich warunkach nic dziwnego, że nie potrafili wyłapać wszystkich przestępstw dziejących się na rynku. Trzeba było podjąć teraz decyzję o rozdzieleniu zadań i obowiązków. Czy dziewczyna poinformuje strażników o złodziejach i poradzi im ruszyć za nimi, czy zrzuci na barki patrolu znalezienie pozostałych złodziejaszków, a sama zajmie się już zidentyfikowanym celem? Trzeba było dobrze rozegrać to strategicznie, bo swoimi oczami w promieniu 30 metrów nie zauważyła jeszcze niczego podejrzanego, a nawet pobieżne rozpoznanie po całym rynku nie zdradzało żadnych oznak, że przy którymś straganie rozgrywa się podobny dramat, jak przed chwilą przy stoisku z fajansiarską biżuterią.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 9 lut 2018, o 18:30

Rozmyślając nad najlepszą strategią, Ayame w końcu podjęła decyzję, zwłaszcza że właśnie wypatrzyła strażników, którzy przeciskali się przez tłum ludzi i mogli udzielić jej wsparcia. Plan był prosty. Ruszyć za tą dwójką, którą cały czas miała na oku i poczekać, aż wrócą do swojej kryjówki. Tam ich osaczyć i obezwładnić, a potem poczekać na kolejną dwójkę, która prędzej czy później również zjawi się w kryjówce, a jeśli nie, to już straż poradzi sobie z wyciągnięciem informacji od bandziorów i tak czy inaczej wszyscy wpadną, a sprawa zostanie zakończona.
Ayame więc zeskoczyła z dachu, nadal monitorując tamtą dwójkę, po czym podeszła do patrolu. Jej odpalony Byakugan mógł od razu ich zaalarmować, że coś się święci.
- Potrzebuję pomocy, Panowie. - Zwróciła się do nich. - Podążam śladem dwóch z czwórki bandytów, którzy nękają handlarzy na targu i okradają ich z zarobionych pieniędzy. Chcę ich schwytać w ich kryjówce i przyczaić się na pozostałą dwójkę, ale potrzebuję wsparcia. Pomożecie?
Krótko i na temat. Przedstawiła fakt, że mają do czynienia z przestępcami i potrzebna jest szybka interwencja i pomoc z ich strony. Ilu jest napastników i jak zamierza to rozegrać. Czy odmówią członkowi klany Hyūga, albo podważą jej słowa? Byłoby to wielce nie roztropne, bo mogło się skończyć utratą stanowiska.
Tak czy inaczej czekała na ich decyzję, nadal śledząc białymi oczami zbirów. Jeśli Strażnicy się zdecydują, poprowadzi ich odpowiednią trasą, ale nadal w sporej odległości, żeby tamtym nawet przez myśl nie przeszło, że mogą być śledzeni. Zważała też na ewentualne czujki, które mogły dać tamtym znać, że coś jest nie tak i w razie czego zmieniała trasę. Teraz priorytetem było zlokalizowanie kryjówki szubrawców, a potem się okaże co dalej. Może druga para już jest na miejscu i przyjdzie im się zmierzyć z całą czwórką naraz? To zapewne na miejscu powie jej już Byakugan. Nie miała zamiaru puścić płazem komuś, kto wzbogaca się na krzywdzie innych.


Spoiler: pokaż
Zasięg
W linii prostej
1500 metrów

Wokół siebie
30 metrów

Koszt Chakry E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)

Bonus
+10 percepcji przy aktywowanym Byakuganie


Chakra: 96% - 3% podtrzymanie Byakugana = 93%
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 10 lut 2018, o 22:12

Misja D
7/15


- Oczywiście Hyuuga-san. Nie chcemy przecież utracić naszych stanowisk, pokorny sługa jest do panienki dyspozycji. - Zapewne to chciałaby usłyszeć młoda Ayame, jednak jako Doko niestety było bardzo wątpliwe, aby jej słowo mogło zaważyć o utracie pracy kogokolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek. Było milion możliwych powodów, dla których Ci strażnicy kręcili się po rynku, a zdecydowana większość z nich mogła okazać się ważniejsza od misji Ayame.

Dobrze się jednak stało, że panienka z tym zadzieraniem nosa za bardzo się nie odkrywała, a jedynie krótko przedstawiła sytuację, w której obecnie się znajduje. Oto co naprawdę się stało. Zaczepiona dwójka strażników w lekkich skórzanych pancerzach i z katanami przy boku żywo zainteresowała się całą sytuacją.
- Pomożemy, oczywiście. - Odpowiedział jeden z nich. Był to wysoki, krótko ścięty brunet, gładko ogolony, z doświadczoną twarzą i niewielką blizną na szyi. Drugi natomiast był niższy i bardziej krępy, miał brązowe włosy i oczy tego samego koloru. Wyglądali na profesjonalistów, przynajmniej jak na standardy zwykłej straży miejskiej.
Plan kunoichi był dobry, zatem obu panów bez oporów na niego przystało i teraz Trio Sprawiedliwości ruszyło w ślad za dwójką drobnych złodziejaszków. Nie minęło dużo drogi, a Ayame swoimi oczami mogła zobaczyć, jak śledzony duet wychodzi z rynku, kierując się nieco bardziej ku cichszym dzielnicom. W końcu Hyuuga zauważyła, że skręcili w boczną ślepą uliczkę, przy której stał nieduży opuszczony dom. Złodzieje weszli do niego i zatrzasnęli drzwi.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 12 lut 2018, o 16:35

Tak się składało, że Ayame wcale nie chciałaby usłyszeć takich słów, bo nie była rozpieszczoną damą, która od każdego oczekuje uniżenia. Niemniej, gdyby odmówiono jej pomocy bez poważnego powodu, na pewno zgłosiłaby sprawę ojcu, a Kazuma, jako jeden z ważniejszych członków klanu, przekazałby już to dalej i dopilnował, żeby sprawa się wyjaśniła. Nigdy nie odpuszczał, gdy doszło do jakiego zaniedbania i traktował sprawy bardzo poważnie.
Na szczęście ci panowie nie mieli w tym momencie nic ważnego do roboty, dlatego gdy Ayame wyjaśniła im sprawę, od razu się zgodzili, na co kunoichi skinęła głową z uznaniem i jednocześnie podziękowaniem. Wskazała dłonią kierunek, w którym zmierzali bandyci i poprowadziła obu strażników ich tropem, ale w pewnej odległości, cały czas polegając na aktywnym Byakuganie. Złodzieje opuścili najpierw rynek, kierując się w stronę jednej z dzielnic, żeby na samym końcu skręcić w ślepą uliczkę i zniknąć w opuszczonym domu, tym samym zdradzając Ayame ich kryjówkę. Teraz można było podjąć kolejne kroki. Zatrzymali się za rogiem, żeby tamci nie wyczaili ich z okna.
- Są w opuszczonym budynku za rogiem. - Poinformowała strażników. - Sprawdzę, jak to wszystko wygląda w środku i czy nie czeka tam kolejna dwójka. Może uda nam się ich jakoś zaskoczyć.
Po tych słowach przeniosła swoje oczy bezpośrednio na budynek, aby przeniknąć wzrokiem ściany i rozejrzeć się zarówno po otoczeniu, jak i za napastnikami. Uważnie badała teren, żeby nie przeoczyć istotnej wskazówki. Mieli ich w garści, tylko teraz należało dobrze to rozegrać, żeby pojmać ich bez rozlewu krwi. Żywi bardziej się przydadzą, zwłaszcza jeśli kolejnej dwójki nie było w kryjówce i będzie trzeba wyciągnąć informacje na temat ich tożsamości. Tak więc pierw rozpoznanie w sytuacji, a potem podjęcie decyzji o wkroczeniu.


Spoiler: pokaż
Zasięg
W linii prostej
1500 metrów

Wokół siebie
30 metrów

Koszt Chakry E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)

Bonus
+10 percepcji przy aktywowanym Byakuganie


Chakra: 93% - 3% podtrzymanie Byakugana = 90%
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 14 lut 2018, o 09:36

Misja D
9/15


Ayame po cichutku przemykała przez rynek razem ze swoimi dwoma współpracownikami. W tłumie znajdowali się daleko za plecami złodziei, dlatego też kunoichi nie miała najmniejszych problemów z ich śledzeniem. Nawet gdyby oglądali się za siebie, bo dzielący ich ludzie skutecznie zasłaniali widok zwykłym oczom. Mężczyźni szybko opuścili targowisko, a z nimi również ekipa stróżów prawa. Tutaj był już nieco trudniej, czasem trzeba było na chwilę przystanąć czy schować się zapobiegawczo, jednak koniec końców, niczego niepodejrzewający bandyci dotarli w końcu do swojej nory.
Ayame zatrzymała strażników. Znowu miała okazję się wykazać. Jej pomocnicy skinęli głową na znak, że poczekają na wyniki jej obserwacji. Byakugan natomiast bez żadnych przeszkód prześwietlił ściany, znalazł ukrywającą się tam dwójkę i pozwolił Hyuudze rozrysować sobie w głowie układ pomieszczeń.
Domek był piętrowy, jednak wszystko co ważne, a mianowicie poszukiwany duet, znajdowało się na parterze. Do samego domu prowadziły dwa niskie schody, a zaraz za drzwiami wejściowymi znajdowała się niewielka sień ze schodami prowadzącymi na piętro, oraz dwoma drzwiami - na lewo i prawo. W lewej części budynku znajdowało się tylko jedno pomieszczenie, być może sypialnia albo salon, a przynajmniej parę lat temu mogło to pełnić taką funkcję. W prawej części było nieco mniejsze pomieszczenie z przejściem do kolejnych pokoi. Jednak bandyci nie zdążyli jeszcze się rozgościć i znajdowali się w pierwszej części domu zaraz za drzwiami prowadzącymi na prawą stronę. Z tego też pomieszczenia nie wychodziły żadne okna na ulicę - zaleta jeśli chce się pozostać ukrytym, natomiast wada w przypadku, gdy śledzi cię ktoś z byakuganem i nie masz szans wcześniej go dostrzec.
Niemniej jednak, rozpoznanie zostało przeprowadzone i Ayame miała już podstawy co do tego, aby wymyślić i zrealizować najlepszy plan.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 15 lut 2018, o 15:10

Układ budynku nie był jakiś skomplikowany, więc z tym nie będzie problemu. Zwłaszcza, że schody na piętro prowadziły bezpośrednio z sieni, którą bandyci ominęli i przeszli do prawej części budynku. Dobrze, nie będą musieli za nimi ganiać po dachach. Kolejnym plusem było to, że w pomieszczeniu, w którym właśnie znajdowało się dwóch zbirów, nie było okna na ulicę, więc kunoichi, wraz z dwoma strażnikami, mogła bez problemu podejść pod sam dom. Jaki był plan? W sumie to żaden. Wbijają do domu i rzucają się na facetów, aby ich obezwładnić. Nic więcej tutaj nie dało rady wymyślać, zwłaszcza że mieli przewagę nie tylko w umiejętnościach, ale też w uzbrojeniu. Ta dwójka była sama w domu, więc będą musieli poczekać na pozostałych.
- Są sami. - Powiedziała do strażników. - Znajdują się w prawej części budynku. Nie ma tam okna na ulicę, więc nas nie zobaczą. Wyważamy drzwi i wkraczamy. Uwaga, jeden z nich ma kij.
Po tych słowach wyciągnęła trójkunai i gdy tylko obaj panowie skinęli głowami, że są gotowi, Ayame ruszyła biegiem w stronę domu, aby już po chwili znaleźć się na ganku. Drzwi wyważyła silnym kopnięciem, które bez problemu powinno sobie poradzić ze starymi, drewnianymi drzwiami. Co nastąpiło potem. Od razu skoczyła w stronę pomieszczenia z prawej strony, cały czas monitorując sytuację Byakuganem i trzymając kunai w pogotowiu. Po co jej ostrze, skoro miała do dyspozycji miękkie pięści? Żeby w razie czego zablokować kij tamtego drugiego ze zbirów. Było to zdecydowanie łatwiejsze, niż próba złapania broni.
Tak więc wkroczą do budynku, Ayame na przedzie, z zamiarem obezwładnienia obu zbirów. Kunoichi nie będzie im oszczędzać ciosów pięścią i kopniaków, ale kunaiem nie zaatakuje, a przynajmniej nie ostrzem, a tylko rękojeścią. Będzie też uważnie obserwować, aby w razie czego zrobić odpowiedni unik, gdy poleci w jej kierunku atak. Oczywiście dobrze by było, gdyby panowie poddali się bez walki, ale na to nie zawsze można liczyć, dlatego też Ayame przygotowała się na starcie i użycie siły.


Spoiler: pokaż
Zasięg
W linii prostej
1500 metrów

Wokół siebie
30 metrów

Koszt Chakry E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)

Bonus
+10 percepcji przy aktywowanym Byakuganie


Chakra: 90% - 3% podtrzymanie Byakugana = 87%

SIŁA: 50
WYTRZYMAŁOŚĆ: 50
SZYBKOŚĆ: 50
PERCEPCJA: 50/60
PSYCHIKA: 1
KONSEKWENCJA: 50
Ayame
 

Re: Centrum Osady

Postprzez Seinaru » 15 lut 2018, o 20:42

Misja D
11/15


Akcja miała zostać przeprowadzona szybko i sprawnie. Dzięki poświęceniu osobnego posta na przygotowania, Ayame mogła spokojnie "zaplanować" natarcie, a przynajmniej przewidzieć przebieg interwencji. Towarzyszący jej strażnicy całkowicie ustąpili pola. Młoda Hyuuga dysponowała umiejętnościami, które naturalnie stawiały ją w roli dowodzącej i udowadniała to z każdym kolejnym ruchem. Dlatego też nikt się nie sprzeciwiał, kolejny dobry plan był właśnie wcielany w życie.
Całe trio na przodzie z dzielną Ayame ruszyło do budynku i gwałtownie, z zaskoczenia wyważyli drzwi. Rumor odbił się po ścianach domu, jednak dwójka bandytów była naprawdę zaskoczona. Od razu byli w zasięgu wzroku wchodzących. Zerwali się co prawda do ucieczki, tylko gdzie? Spanikowali, ruszyli w jedną stronę, w głąb domu, potem postanowili walczyć. Ruszyli w stronę kunoichi i strażników. Hyuuga szybko jednak wymierzyła kilka ciosów Jyukenem i bez większych problemów obezwładniła przeciwnika bez broni. Do kolejnego szybko doskoczyli towarzyszący jej strażnicy. Cóż, w konfrontacji z dwoma katanami jego kijek nie miał zbytnio szans. Szybko skończył z ostrzami przystawionymi do torsu i szyi. Wszystko okazało się naprawdę proste.
- Jesteście aresztowani. - Powiedział jeden z ochroniarzy, podczas gdy drugi zajął się przeszukaniem podejrzanych w poszukiwaniu dowodó i przede wszystkim ukrytych broni. Niczego dodatkowego i równocześnie ostrego nie znaleźli, jednak w rękach jednego ze strażników znalazła się sakiewka ze zrabowanymi kilkadziesiąt minut wcześniej pieniążkami.
- Są wasze, ok? Tylko nas wypuśćcie... - Zajęczał jeden ze złapanych, ten bez kijka. Strażnicy spojrzeli po sobie niepewnie, a następnie wbili spojrzenia w Ayame. To ona tutaj dowodziła i musiała podjąć decyzję.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1491
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Re: Centrum Osady

Postprzez Ayame » 17 lut 2018, o 12:46

Akcja przebiegła bardzo szybko i sprawnie. Element zaskoczenia był tutaj kluczową rolą, bo bandyci naprawdę nie wiedzieli, co zrobić w takiej sytuacji. Najpierw próbowali ucieczki, ale ostatecznie stanęli do walki. Nie mieli jednak szans z Hyūgą i dwoma uzbrojonymi strażnikami, więc ostatecznie zostali pokonani i aresztowani. Jeden ze zbrojnych znalazł przy nich sakiewkę z pieniędzmi, które zapewne były ich dzisiejszym łupem. Słysząc próbę przekupstwa, spojrzała najpierw na zbirów, a potem na strażników, którzy czekali na jej decyzję. Nie po to zadawała sobie tyle trudu, żeby jeszcze iść na taki szemrany układ.
- Dopilnujcie proszę, aby do zarzutów kradzieży i rozbojów, dodano im jeszcze próbę przekupstwa straży. - Zwróciła się do dwóch tymczasowych towarzyszy broni, po czym wyciągnęła dłoń po mieszek z pieniędzmi. - Zrabowane pieniądze wrócą do poszkodowanych, jak tylko wyśpiewają, kogo okradli i na ile. A teraz zwiążcie ich i zakneblujcie, żeby nie robili hałasu.
Jeśli nie będą mieli przy sobie nic, czym byłoby można związać oprychów, Ayame odstąpi im bandaże, które nosiła przy sobie. Można było nimi skrępować równie skutecznie, zakneblować też. Najwyżej kupi sobie nowe, nic straconego. Najważniejsze, żeby złapana dwójka nie robiła zamieszania, którym mogłaby ostrzec pozostałych towarzyszy.
- No dobrze. Trzeba zasadzić się na pozostałych. - Poinformowała strażników. - Zostańcie tu z nimi i zaczekajcie, aż tamci otworzą drzwi. Ja tymczasem zaczaję się na nich na zewnątrz i odetnę drogę ucieczki.
Kolejny prosty plan, który miał na celu schwytanie pozostałej dwójki, więc gdy wszystko było jasne, Ayame ruszyła do wyjścia, jednocześnie starannie zamykając drzwi, żeby nie było widać, że coś jest nie tak. Cały czas monitorowała sytuację Byakuganem, lecz teraz przeniosła się w tryb patrzenia wkoło siebie. Dzięki temu mogła mieć jednocześnie na oku sytuację w domu i ulicę, z której skręcą do opuszczonego domu pozostali dwaj rabusie. Sama Ayame przycupnęła sobie na dachu najbliższego z budynków, żeby szybko zainterweniować. Teraz pozostało już tylko czekać. Gdy się pojawią. Ayame wyczeka moment, aż będą tuż przed drzwiami rudery, po czym zeskoczy z dachu i zajdzie obu od tyłu, trzymając w ich stronę wymierzony trójkunai. Dzięki temu, w chwili otwarcia drzwi, będą mieć przed sobą dwóch strażników a za sobą kunoichi. Podejmą walkę?


Spoiler: pokaż
Zasięg
W linii prostej
1500 metrów

Wokół siebie
30 metrów

Koszt Chakry E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)

Bonus
+10 percepcji przy aktywowanym Byakuganie


Chakra: 87% - 3% podtrzymanie Byakugana = 84%

SIŁA: 50
WYTRZYMAŁOŚĆ: 50
SZYBKOŚĆ: 50
PERCEPCJA: 50/60
PSYCHIKA: 1
KONSEKWENCJA: 50

Torba przy pasie:
5x Bandaż
1x Sekretna maść klanu Hyūga
[*]Kabura na prawym udzie:
2x Trójkunai
1x Notka Świetlna

Jeśli strażnicy wezmą bandaże, daj znać ile sztuk mam sobie potem odjść ;)
Ayame
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Shiroi-iwa (Osada Rodu Hyūga)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość