Ujęcie wody

Ujęcie wody

Postprzez Ayatsuri Juranu » 11 sie 2019, o 23:11

Jedno ze znaczących miejsc w Ningyo-shi, a mianowicie głębinowe ujęcie wody. Znajdują się tu prototypy głębinowych pomp zaprojektowanych przez Ayatsuri. Cała aparatura schowana jest w sporym budynku na planie sześciokąta z bramami pozwalającymi na wjazd sporych wozów. Każde wejście obstawione jest przez strażników z ramienia klanu, żeby dbać o porządek w tym jakże strategicznym punkcie. Jakkolwiek to miejsce może zapewnić spore zasoby życiodajnego płynu, używane jest raczej jako punkt uzupełnienia dużych zbiorników, jakie wyruszają w celu zaopatrzenia pustynnych wiosek czy niewielkich farm. Pojedynczy mieszkańcy muszą się raczej zadowolić małym kioskiem z wodą dostawionym przy jednej ze ścian ogromnej budowli.
Ayatsuri Juranu
 

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ayatsuri Yujiro » 12 sie 2019, o 20:19

Miejsce to wyglądało całkiem intrygująco. Z tego, co było mężczyźnie wiadomo, to miał się tutaj pojawić, by móc wykonać misję rangi D. Jak najbardziej pasowało to Yujiro, bo bez pieniędzy nie dałby rady zrealizować planów na niedaleką przyszłość. Finanse będą potrzebne, gdyż ma zamiar wykupić wyposażenie dla lalki, która jeszcze nie jest wytworzona, ale powstał na nią dokładny plan w ostatnim czasie. Z początkowych wyliczeń wysnuł, że czysto teoretycznie i prawdopodobnie starczy na samą marionetkę, ale nie na amunicję przez nią utylizowaną. Z projektu, który wytworzył, oczywiste wydawało się, że bez odpowiednich „narzędzi” pozostanie ona niemal kompletnie bezużyteczna. Nie uznawał tego za jakąś wielką wadę, minus idei, bo był pewien, że ogólny szkic jest najzwyczajniej w świecie na tyle jakościowy, że nie ma czym zawracać sobie głowy. Kroczył przez piaski, a włosy tańczyły na grającym świszczącą melodię wietrze, poruszając dodatkowo szatą mężczyzny. Jak zwykle było ciepło. Okropny i bezlitosny skwar. Znalazł się niedaleko bramy i zamiast wypowiedzieć cokolwiek, to tylko podniósł rękę powyżej bioder w geście powitania i utrzymał chwilkę kontakt wzrokowy ze strażnikiem, lekko podnosząc kącik ust; wyglądało to prawie jak uśmiech, ale jakiś posępny, nieszczery. Był wymęczony tworzeniem szkiców swojej przyszłej broni. Nadal pracował nad nazwą dla marionetki, ale nic nie przychodziło mu do głowy. Zamyślony przekroczył prędko bramę i rozglądnął za misjodawcą.

Ciekawe co będę musiał tutaj robić. Cholera. Mam tylko nadzieję, ze nie napracuje się jakoś nad moje możliwości. – wyrzekł cichutko pod nosem.
Ayatsuri Yujiro
 

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ayatsuri Juranu » 14 sie 2019, o 13:50

"Pomocna dłoń"
Misja rangi D dla Ayatsuri Yujiro
1/15

Plotki dotyczące możliwości zarobienia niedaleko ujęcia wody dotarły to uszu chłopaka z rodu Ayatsuri, a to już było wystarczające by go zwabić i pozwolić rozejrzeć się po otoczeniu. Zobaczył, że bramy do budynku były zamknięte, co dziwne przez wagę tego budynku. Strażnicy jednak wciąż czuwali przy każdych wrotach i rozglądali się po placyku. Nie widać było jednak, żeby ktoś miał wchodzić do środka. Czyżby było nieczynne? Mały kiosk na boku wciąż pozwalał na uzupełnienie manierek przechodniów. Na wjazd jednak do głównej części czekał tylko jeden osobnik z wozami z beczkami. Stał niecierpliwie oparty o wóz, starszawy mężczyzna. Wystukiwał nogą jakiś rytm, co pewnie wynikało z jego nudy i zniecierpliwienia. Zerkał to na niebo, to na bramy do budynku. Na pewno miał tutaj coś do załatwienia, a przyspieszenie spraw mogło go trochę kosztować. A w końcu karawany zazwyczaj związane są z pieniędzmi. Woda też była bardzo cenionym zasobem na pustyni, więc szansa na wyłapanie trochę grosza wydawała się coraz bardziej wiarygodna. Tylko czy młodemu Ayatsuri uda się zawrzeć korzystną umowę z podstarzałym mężczyzną pragnącym uzupełnić zasoby wody?
Ayatsuri Juranu
 

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ario Kunisaku » 21 maja 2020, o 10:03

Ario obudziwszy się rano, przeciągnął się i wstał z łóżka. Już przy samym wyjściu z pokoju, dostrzegł matkę, tulącą jedną z jej wytworzonych figurek bożków i coś do nich szeptającą.

- Dzień dobry matko. - powiedział przelotnie, wiedząc, że ta się nawet nie odezwie. Ostatnio było z nią coraz gorzej. Przebłyski człowieczeństwa miała dopiero wieczorami, gdzie był już zimniej niż w ciągu dnia. Ario wolał, by ta nie wychodziła zbytnio z domu, żeby nie narażać się na dziwne sytuacje, związane z mieszkańcami.

Chłopak zjadł śniadanie i ubrał się w swój strój, a następnie przepasając torbę i zakładając kaburę, wyszedł z domu. Ich chata była niczym glinianka, która kumulowała zimne powietrze w środku, dlatego pierwsze co poczuł po otworzeniu drzwi, były promienie słoneczne atakujące bezpardonowo jego twarz. Odruchowo zmrużył oczy i zasłonił się ręką.
- Agh, ale dziś grzeje.

Nie czekając poprzeciągał się i powolnym krokiem ruszył w stronę ujęcia wody. Podczas nocy przyszedł mu do głowy niebanalny pomysł i chciał porównać mechanikę jednej rzeczy...a kto wie, co wydarzy się po drodze.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 694
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Ujęcie wody

Postprzez Yosuke » 21 maja 2020, o 10:20

Ario Kunisaku
Misja rangi D
1/15


Kolejny zwyczajny dzień w Ningyō-shi. Jak zwykle oznaczało to niesamowicie wysokie temperatury. Zwyczajny człowiek zapewne niewiele byłby tutaj w stanie przetrwać w słońcu. Lokalni mieszkańcy, po wielu latach, a nawet pokoleniach w tych rejonach, zdecydowanie lepiej radzili sobie z taką pogodą. Niezbędna do życia na środku pustyni była woda, dlatego nic dziwnego, że zarówno Ario, jak i wielu innych ludzi, swój dzień rozpoczęło od wybrania się w okolice ujęcia wody. Ruch, który tam panował był jak zwykle spory, wozy z ogromnymi baniakami wjeżdżały i wyjeżdżały, zaś pojedyncze osoby ustawiały się przy małym kiosku, skąd odbierali mniejsze pojemniki, które byli zdolni podnieść. W oko Kunisakiego rzuciła się jednak pewna starsza pani. Na ramionach miała oparty długi kij, na którego obu końcach zaczepione były ogromne wiadra, wypełnione wodą. Z całą pewnością musiało to być dla niej bardzo trudne, na co wskazywały trzęsące się kolana oraz bardzo powolny krok.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ario Kunisaku » 21 maja 2020, o 12:16

Ario to zobaczywszy, podszedł do staruszki i delikatnie przejął od niej ciężkie wiadra z wodą. Przełożył kij na ramiona i uśmiech delikatnie zarysował się na jego twarzy.
- A co babcia robi sama? Gdzie podziali się wnuczkowie? - zapytał zainteresowany. - To niezdrowe tak samemu dźwigać. Gdzie idziemy?

Chłopak nie zamierzał patrzyć, jak kobieta męczy się nosząc wiadra wypełnione wodą.
- Pewnego dnia...ulepszę to miejsce. Nie bedzie trzeba tu przychodzić, a wszystko będzie działo się automatycznie. - w jego oczach pojawił się błysk. - Tu bedzie stała taka wielka bala, która będzie wypompowywać wodę. - powiedział zadowolony, pokazując palcem. - A tutaj...tutaj będzie szła druga belka z zaczepami do tej pierwszej i woda będzie płynąc. Wystarczy podłączyć kilka bali...i gotowe! Woda będzie płynąć do miasta. A w mieście zrobi się ujęcie z blokadą, co by woda się nie marnowała...albo jeszcze inaczej! Bale zakopać, więc woda byłaby zimna.

Dumny wyprostował się trzymając kij na plecach.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 694
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Ujęcie wody

Postprzez Yosuke » 21 maja 2020, o 12:26

Ario Kunisaku
Misja rangi D
3/15


Kobiecina, patrząc dokładnie jak stawia kolejne kroki praktycznie nie dostrzegła jak ktoś dużo młodszy zbliża się do niej. Dopiero zmniejszający się ciężar na barkach uświadomił jej, że ktoś postanowił jej pomóc. Na jej zmęczonej, zapoconej twarzy pojawił się delikatny, szczery uśmiech. Najwyraźniej była bardzo wdzięczna, że znalazł się ktoś, kto bez żadnego powodu postanowił biednej staruszce pomóc.

-Dziękuje Ci, chłopcze. Te wiadra są niesamowicie ciężkie, a bez tej wody nie byłabym w stanie nic dzisiaj w domu zrobić- Ukłoniła się delikatnie, na tyle na ile pozwalały jej stare i obolałe plecy, a następnie próbowała się nieco wyprostować. Sprawiło jej to wyraźną ulgę.

-Wnuk jest teraz bardzo zajęty. Musi się uczyć, a do tego podróż przez pustynię nie jest taka prosta. No ale przecież nie jest aż tak stara, żeby na co dzień nie poradzić sobie sama- Rzekła po chwili, tłumacząc, dlaczego nikt nie może jej w tym momencie pomóc. Mimo starego wieku i małej ilości sił, nadal wierzyła, że mimo wszelkich trudności, jest w stanie zapewnić sobie samodzielny byt, gdzie nie będzie od nikogo uzależniona. Wskazała również palcem kierunek w którym się udają, niejako wskazując, w którym kierunku należy szukać jej domostwa.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ario Kunisaku » 21 maja 2020, o 12:34

Ario pokiwał głową i zaczął iść wraz z kobieciną.
- Czym się babcia zajmowała będąc młodsza? Babcia była kunoichi? - zapytał

Po drodze starał się obserwować ludzi. Zdecydowanie, ujęcie wody było kluczowym miejscem w wiosce. Ciekaw był, jaka była geneza powstania tego, oraz to, czy rzeczywiście tak trudno się przekopać do wnętrza ziemi. Napewno porządne szczypce lub łopatki, zautomatyzowane w jakiś sposób dałyby radę...ale czy młody shinobi był w stanie coś takiego stworzyć? Nie był tego taki pewien. Ostre szpony gorąca atakowały co rusz twarz chłopaka, lecz ten był już na tyle przyzwyczajony, że po prostu parł przed siebie naprzód.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 694
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Ujęcie wody

Postprzez Yosuke » 21 maja 2020, o 14:03

Ario Kunisaku
Misja rangi D
5/15


-O nie, nie, złociutki. Kobiety w mojej rodzinie zawsze zajmowały się domem oraz ogrodem- Odpowiedziała kobieta, delikatnie się śmiejąc, na samą myśl, że mogłaby zostać kunoichi. W kręgach zwyczajnych ludzi dla kobiet nie było praktycznie takich możliwości. Co prawda nie narzekała ona na los jaki ją spotkał, ale wiedziała, że nie mogłaby zbytnio decydować o tym.

-A musisz wiedzieć, że moja matula była najlepszą sadowniczką przypraw i roślin w okolicy. Nikt na całych Samotnych Wydmach nie mógł się z nią równać- Postanowiła pochwalić się swoją historią życia. Starsi ludzie mieli zazwyczaj tendencje do opowiadania młodszym pokoleniom o dokonaniach tych poprzednich. Być może z wiekiem przychodzi poczucie, że wymagane jest zachowanie takiej wiedzy i przekazanie ją innym. Tak przecież było z pielęgnowaniem ogrodu. Staruszka nauczyła się tego od swojej mamy, a ta od swojej i tak dalej.

-Już prawie jesteśmy. Postaw jedno wiadro przy drzwiach, drugie będzie mi potrzebne z tyłu domu- Powiedziała, pokazując na mały domeczek, do którego zostało wam kilkadziesiąt metrów. Najwyraźniej musiała się martwić ciężarem, który ktoś musi dźwigać za nią, toteż widok swojego mieszkania bardzo ją ucieszył.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ario Kunisaku » 21 maja 2020, o 14:43

Ario wykonał polecenie kobiety i postawił jedno wiadro we wskazane miejsce, niosąc ze sobą drugie. Historia kobiety musiała być iście interesująca, tak samo jak jej przeżycia. Aż w głowę zachodził, co babcia widziała na oczy.
- Babciu, opowiedz mi więcej o roślinach. Ostatnio zajmowałem się trochę mieszaniem różnych składników, jednak nie wychodziło mi to jeszcze najlepiej...możesz mi opowiedzieć, jakie powinienem ze sobą łączyć by uzyskać najlepszy efekt? - chłopak spojrzał na kobietę, licząc na odpowiedź, która pozwoli mu poznać lepiej specyfikę botaniki. Tutejsze rośliny były iście wymagające, dlatego wpadnięcie na kobietę było szczerym uśmiechem od losu.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 694
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Ujęcie wody

Postprzez Yosuke » 21 maja 2020, o 14:57

Ario Kunisaku
Misja rangi D
7/15


-Bardzo chętnie bym Ci pomogła, ale większość zapisków mojej mamy oddałam już córce. Jej zdecydowanie lepiej szło z wykorzystaniem ziół- Odpowiedziała staruszka, niejako sugerując, że ona sama nie posiada zbytniej wiedzy w zakresie postępowania z gotowymi ziołami. Było bardzo blisko aby poznać jakieś tajniki alchemii, ale najwyraźniej będzie to wymagało nieco więcej pracy.

-Dobrze. Teraz do ogrodu- Rzekła, gdy pierwsze z wiader zostało odstawione. Skierowała swoje kroki na tyły domu, prowadząc za sobą chłopaka z wiadrem. Nieco już mu ciążyło ciągłe noszenie wody, grzejące słońce zdawało się nie pomagać. Po chwili jednak Ario zobaczył miejsce, w które staruszka kazała mu odstawić wodę. Gdy podniósł wzrok zobaczył coś interesującego. Średnich rozmiarów, najprawdziwszy ogród. Niemalże na środku pustyni, na przydomowej działce został wydzielone poletko, na którym rosły przeróżne rośliny. Mimo, że staruszka nie posiadała dokładnych zapisków swojej mamy, a te które przeczytała nie do końca była w stanie zrozumieć, to jednak jakieś wnioski wyciągnęła i uprawa ziół szła jej wzorowo.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ario Kunisaku » 21 maja 2020, o 15:54

- A gdzie jest córka babci teraz? - zapytał Ario, mając nadzieję, że odpowiedzią jest ta lub sąsiednia wioska.
W międzyczasie nosił za staruszką wiadra, tak jak mu kazał, gdy jego oczom ukazał się ogród pełny roślinności. Był to tak niecodzienny i nieziemski widok dla młodego chłopaka, że niemalże wypuścił z rąk wiadro, rozlewając całą wodę dookoła na ziemi. Ario postawił obok wiadro i ruszył pędem do ogrodu. Rozejrzał się i zafascynowany aż otworzył usta.
- S...skąd tu taka uprawa roślin! Toż to są najprawdziwsze... - zająknął się rozglądając po każdym z kwiatów. - Jakie właściwości mają te kwiaty? - jego ekscytacja sięgała zenitu.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 694
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Ujęcie wody

Postprzez Yosuke » 21 maja 2020, o 19:14

Ario Kunisaku
Misja rangi D
9/15


-Przebywa teraz w okolicach Prastarego Lasu. Podobne chce skatalogować wszystkie rośliny świata i poznać ich właściwości. Wdała się w swoją babcię, jakbyś tylko mógł je obie zobaczyć- Rozmarzyła się starsza pani, zapewne sama tęskniła za obecnością tak bliskich jej osób. Teraz, wyglądało na to, że mieszkała sama, zaś jej najbliższa rodzina podróżowała po świecie. Mimo wszystko, delikatnie się uśmiechała, z dumy. Wiedziała tym samym, że dziedzictwo jej matki przeszło dalej i będzie kontynuowane.

-Ja niestety jestem tylko prostą zielarką, ale w miarę możliwości postaram się Ci poopowiadać. Ale pod jednym warunkiem. Pomożesz mi nieco z tym ogrodem. Myślałam, że dam dzisiaj radę zrobić to sama, a bez Ciebie będę musiała poczekać z tym do jutra. To słońce jest wykańczające- Powiedziała babunia, przysiadając na malutkiej ławeczce, znajdującej się zaraz obok pierwszej grządki.

-W szopie powinny być narzędzia, przyniesiesz?- Zapytała, spoglądając przez ramię na malutką drewnianą konstrukcję, znajdującą się w rogu działki. Obok drzwi stało kilka pustych wiaderek, zapewne przygotowanych na donoszenie wody. Same drzwiczki były lekko uchylone, więc z dostaniem się do środka nie powinno być problemów. Roślin, mimo, że było mało, wymagały starannej opieki i dobrego nawodnienia, więc nic dziwnego, że starsza pani tak często chodziła do ujęcia wody.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Ujęcie wody

Postprzez Ario Kunisaku » 22 maja 2020, o 07:12

O lepsze rozpoczęcie dnia Ario nie mógł prosić. Jego matka już dawno przestała zajmować się jakimikolwiek roślinami, a nawet rozmowa z nią zaczynała być coraz bardziej trudniejsza...a tu spotkał osobę, która może pomóc mu w docelowym rozwoju siebie i swoich predyspozycji.
- Oczywiście babciu, zaraz przyniosę. - powiedział Ario i ruszył w kierunku szopy.

Gdy doszedł do miejsca docelowego, raczej szybko zlokalizował narzędzia, ze względu na mały rozmiar obiektu. Rozejrzał się przelotnie po szopie i wrócił do babci. Gdy tylko dotarł, postawił narzędzia i złączył dłonie tworząc z palców trójkąt i popatrzył przez nie na ogród.
- Tutaj powinien być wlew. - zaczął, a następnie przekręcał się, patrząc przez dziurę w dłoniach na ogródek. - A tędy poprowadzić pod ziemią rury...a w tych miejscach trzeba zrobić dziury i przymocować takie małe lejki z dziurkami. Jak babcia wleje wodę na samym początku, ta rozprowadzi się po całym ogrodzie i pod ciśnieniem by wypryskiwała. Jak babcia będzie grzeczna, to kiedyś jej takie coś zmontuję. - powiedział dumny. - Wszystko można ulepszyć.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 694
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Ujęcie wody

Postprzez Yosuke » 22 maja 2020, o 08:04

Ario Kunisaku
Misja rangi D
11/15


Narzędzi było sporo, a z racji, że to jedno z pierwszych podejść do ogrodnictwa, Ario nie bardzo wiedział, które przydadzą się na pewno, a które będą jedynie przeszkadzać. Na wszelki wypadek zabrał tyle ile mógł, licząc na to, że przy okazji zgarnie to co najważniejsze.

-O, aż tyle to nie będzie nam potrzebne- Powiedziała, widząc cały arsenał przyniesiony prosto pod jej nogi. Ale Kunisaku już jej nie słuchał, on był w innym świecie. Świecie wyobraźni, pomysłów i wynalazków. We własnej głowie snuł wizję tego co można dodać do tego małego ogrodu, aby łatwiejsze było dbanie o prawidłowy rozwój roślin oraz zmniejszyć ilość ciężkiej fizycznej pracy. Kobiecina spojrzała tylko na niego pytająco, najwyraźniej nie rozumiejąc jego koncepcji. Tak to już niestety bywa z wszelkimi próbami zmian. Ludzie nie rozumieją tak genialnych umysłów. Nawet tutaj, na prowincji tak często ulepszanych przez Ayatsuri, pojawienie się kogoś z wieloma pomysłami bywa różnie traktowane.

-Najpierw zacznijmy od podlewania. Co prawda mam jedną konewkę, więc ja już zajmę się wyrywaniem. Jak skończysz, to weź drugi nożyk i zajmij się drugą grządką- Rzekła, chwytając pewnie nożyk nieco dłuższy od kunaia. Przyklęknęła przy grządce i zabrała się za delikatne wyrywanie jedną ręką niepotrzebnych elementów, które wyrosły i szkodziły ziołom, zaś drugą delikatnie podcinała odpowiednie korzenie, aby prościej się pozbyć.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Następna strona

Powrót do Ningyō-shi (Osada Rodów Ayatsuri i Kaguya)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości