Brama

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Re: Brama

Postprzez Yamanaka Inoshi » 12 mar 2020, o 19:52

Misja Rangi - C - 12/?


- Rok 388 - Lato -
- Shiyasu -
- Strażnica -

- Pośród swoich -





" Szacunek "

Królik czuł się wszędzie jak u siebie, choć... Może i nie koniecznie jak zupełnie na własnym podwórku? Saima lekko skrzywił się obserwując zapraszającego się - wyraźnie na dłuższą pogadankę - w końcu usiadł, musiał chcieć czegoś więcej niż tylko zadać pytanie... Prawda? Saima przez krótką chwilę obserwował, mimo miny jaką ci posłał wcale się tobą nie przejmował - lub próbował nie przejmować. Zadałeś mu pytanie, on przetrawił je przez krótką chwilę. Wyraźnie się zastanawiał. — Nishimiya? Eh... Nie wiem. Wczoraj chyba była przy tej drugiej bramie, co? — Zwrócił się do siedzącego za biurkiem i zaraz wrócił spojrzeniem do białowłosego — Tak, ale dzisiaj były zmiany warty — Odpowiedział mu wyraźnie zajęty papierami człowiek, nie była to sprawa którą się przejmował, więc odpowiadał - tak jak czul, jak wiedział, bez zbędnych odczuć co do sprawy — Wiesz... To by znaczyło, że może być przy bramie po tej stronie miasta. Rozejrzyj się trochę — Bo i owszem, mogła strzec bramy ostatnim razem, tej drugiej prowadzącej do miasta. Czy to była północ czy południe... Zależało od punktu widzenia. — Jeśli myślę dobrze to powinna gdzieś tutaj stać na warcie — I wskazał za okno, dokładnie w okolice bramy gdzie znajdowały się wozy. Przez chwilę patrzył w tamtym kierunku podpierając się o parapet — O patrz, tam ją widzę — I rzeczywiście, zza jednego z wozów, tego który już odjeżdżał w głąb miasta, wyraźnie już sprawdzony pod chyba każdym możliwym kątem, wyłoniła się dwójka strażników. Jeden z włócznią, a druga z dosyć długim mieczem przy pasie. Oboje w pancerzach w stylu Shigashi no Kibu. Oboje kierowali się w stronę wyjścia z miasta, czyli... Bramy.

Saima
Shiroi okami [Biały wilk]

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Brama

Postprzez Shiyasu » 14 mar 2020, o 14:25

Misja C - Shiyasu - 13/?

Shiyasu wstał z krzesła gdy usłyszał, że osoba której szuka właśnie pojawiła się w pobliżu, subtelnie narzucił kaptur na głowę, po czym podszedł nieco bliżej Saimy, tak aby również rzucić okiem przez okno. Wskazał palcem kobietę ubraną w pancerz oraz z mieczem przy boku.
- To Ona, tak? - Zapytał, aby nie walnąć jakiejś gafy przypadkiem i nie podejść niechcący do nieodpowiedniej osoby. Poprawił jeszcze swój pas wraz z przypiętym do niego wakizashi, ukłonił się lekko obydwóm strażnikom i subtelnym, powolnym krokiem opuścił biuro posterunku, zamykając za sobą drzwi. Rozejrzał się, po spojrzeniu w prawo, dostrzegł ścieżke prowadzącą dalej, za miasto, zaś po lewej znajdowało się wejście do Shigashi i od tej właśnie strony szła strażniczka poszukiwana przez Shiyasu, tam też chłopak zaczął iść, ciągle powolnym kroczkiem, aż znalazł się tuż przed nią i jej kolegą ze służby.
- Ekhm... Nishimiya? Powinniśmy porozmawiać. - Powiedział, bez jakichś zbędnych uprzejmości czy innych takich, czym szybciej to załatwi tym szybciej będzie miał spokój. Zrzucił jeszcze tylko kaptur z głowy, aby nie sprawić przypadkiem wrażenia takiego, co coś kombinuje, bo nie kombinował, niestety nie tym razem.
Avatar użytkownika

Shiyasu
 
Posty: 118
Dołączył(a): 20 lut 2020, o 15:03
Lokalizacja: San Escobar
Wiek postaci: 17
Krótki wygląd: White Rabbit
Widoczny ekwipunek: Czerwony płaszcz z kapturem, wakizashi przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8072
GG/Discord: 12377440

Re: Brama

Postprzez Yamanaka Inoshi » 15 mar 2020, o 15:20

Misja Rangi - C - 14/?


- Rok 388 - Lato -
- Shiyasu -
- Strażnica -

- Pośród swoich -





" Szacunek "

Nie było większego powodu by wdawać się w dłuższą dyskusję z Saimą, przybyłeś przecież tutaj nie bez powodu - dalsze marnowanie czasu nie miało zupełnego sensu. Zdecydowałeś się upewnić, nie było w tym nic złego. Proste pytanie skierowane w jego stronę spotkało się z subtelnym odzewem z jego strony - kiwnął głową twierdząco. Twoja dłuższa wizyta... Okazała się krótka, może wcale nie było powodu by wcześniej siadać. Opuściłeś budynek i skierowałeś się właśnie w stronę uzbrojonej straży na bramie. Dwójki, która właśnie skończyła sprawdzać wóz i wracała na swój posterunek. — ... A wtedy, on wypluł tą marchwkę — Usłyszałeś głos strażnika który szedł obok tej z którą zamierzałeś pomówić. Wyraźnie rozmawiali, choć trudno ci powiedzieć o czym konkretnie. Nie sugerowało to żadnej, złożonej rozmowy wychodzącej poza standardowe rozmowy między znajomymi czy współpracownikami. Nishimiya zaśmiała się po słowach kolegi i lekko strzeliła go w naramiennik, po przyjacielsku, wtedy jednak ty wtrąciłeś swoje trzy grosze. Twój głos był im znajomy, choć nie potrafili określić skąd - takie miałeś wrażenie. — Jestem na służbie jak widzisz, brama sama się nie przypilnuje. O co chodzi? — Zatrzymała się, jej kolega w zbroi również, oparł włócznię o ziemię zerkając kątem oka w bramę. Miałeś chwilę... Ale czy wykorzystasz ją w odpowiedni sposób?

Nishimiya Kurkawa
Saima
Shiroi okami [Biały wilk]

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Brama

Postprzez Shiyasu » 17 mar 2020, o 15:59

Misja C - Shiyasu - 15/?

- Ekhm, sekundka, jak to leciało? A no tak... "Tam gdzie kupcy przechodzą przez bramę, tam jest najwięcej pracy"... Mogę prosić w cztery oczy? - Powiedział, rzucając subtelne spojrzenie na jej kolegę który tu stał obok. Zbędny element, którego udział raczej nie był przewidziany w dzisiejszym zadaniu, najlepiej byłoby, gdyby sobie po prostu poszedł. Jeśli strażniczka okazała się być skłonna do rozmowy na osobności, wówczas białowłosy zaproponował króciutki spacerek w przeciwnym kierunku do tego w którym akurat szła wojowniczka, tak żeby stworzyć sobie warunki do komfortowej rozmowy.
- No więc, przysyła mnie Shiroi Okami... Dostałem zadanie dowiedzieć się o planach Ekibyo. Wysyłają Oni jakiegoś kuriera, nie wiadomo gdzie i dlaczego.. A ja musze poznać zamiary tego człowieka i przechwycić przesyłkę. A przybywam do Ciebie, bo podobno możesz udzielić jakich bardziej szczegółowych informacji, bo mi przekazano jedynie tyle. -
Avatar użytkownika

Shiyasu
 
Posty: 118
Dołączył(a): 20 lut 2020, o 15:03
Lokalizacja: San Escobar
Wiek postaci: 17
Krótki wygląd: White Rabbit
Widoczny ekwipunek: Czerwony płaszcz z kapturem, wakizashi przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8072
GG/Discord: 12377440

Re: Brama

Postprzez Yamanaka Inoshi » 18 mar 2020, o 14:08

Misja Rangi - C - 16/?


- Rok 388 - Lato -
- Shiyasu -
- Strażnica -

- Pośród swoich -





" Hasło? "

Twoje początkowe zakłopotanie wprawiło ją w... No cóż, jak inaczej to określić. Niepewność? Zdziwienie? Zaskoczenie odnośnie ciebie jako rozmówcy? Na pewno wszystko z tego po trochu. Zaczepiłeś ich i dopiero po chwili skojarzyłeś jak powinieneś zacząć rozmowę. Gdy wypowiadałeś hasło słuchała niewzruszenie. Gdy skończyłeś mówić spojrzała w twoim kierunku, później jej wzrok powędrował na towarzysza i wróciła do ciebie — Daj mi kilka minut. — On z kolei ciężko westchnął i zaczął wracać do bramy, oczywiście marudził i słyszałeś wyraźnie — Jasne, pewnie, nie przeszkadzaj sobie. W końcu jeden strażnik wystarczy... — Decyzja o odejściu w zupełnie przeciwnym kierunku również nie była dziwna, ani przypadkowa. Co prawda rzucone przez ciebie hasło było najmniej subtelnym i zgrabnym ruchem jakiego mogłeś dokonać... Chyba wszyscy się połapali, że nie chodzi tutaj o pierdołę - co zapewne zadziała na twoją niekorzyść w przyszłości.

Nie ma co jednak płakać nad rozlanym mlekiem, częściowy sukces pozwolił ci zabrać ją na przechadzkę. Mówiłeś i dzieliłeś się wszystkim co ci powiedziano, co również do najmądrzejszych decyzji nie należało. Zabrakło tutaj subtelności i delikatności. Na twoje szczęście bezpośredniość jaką uraczyłeś Nishimiyę sprawiła, że zamierzała odwdzięczyć się dokładnie tym samym. Choć nie wyglądała na przesadnie zadowoloną z tego czym się z nią dzielisz — Podobno zmierza na wschód w góry, ma zielony plecak. Nikt się tam nigdy nie zapuszcza. — Powiedziała krótko i treściwie. Sprawy mafijne były czymś od czego wolała trzymać się z daleka - choć nie zawsze mogła. Góry o których wspomniała mogły kojarzyć ci się tylko z jednym miejscem - Głębokimi odnogami do których rzadko ktoś się zapuszczał. Miałeś natomiast pewność, że jeżeli ktoś udaje się w tamtym kierunku to albo próbuje zmylić ewentualny pościg i zmienia po drodze kierunek, albo rzeczywiście wkracza na ten zapomniany przez zwyczajnych ludzi teren w jakimś niecnym celu. Jedno było pewne - Głębokie odnogi nie były miejscem w które ktokolwiek chciałby się zapuszczać, przynajmniej nie bez powodu.


Nishimiya Kurkawa
Saima
Shiroi okami [Biały wilk]

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Brama

Postprzez Shiyasu » 18 mar 2020, o 19:02

Misja C - Shiyasu - 17/?

W sumie nie miał żadnego powodu, żeby zachowywać się jakoś bardziej, jakby tu powiedzieć, oficjalnie? Była prosta sprawa do załatwienia, a ona stała na jednym z etapów do realizacji celu, nie było czasu na jakieś grzeczności czy inne subtelności, przynajmniej nie dla białowłosego. Przeszli się kawałek, wymienili wzajemnie informacjami i koniec, robota wykonana, co prawda jedynie dla strażniczki, bo Shiyasu musiał iść dalej. Swojej rozmówczyni podziękował a następnie, wybrał się w wyznaczonym przez nią kierunku, po drodze analizując co już w sumie wie, jakie miejsce przyjdzie mu zwiedzić oraz to czy to wszystko ma w sumie sens, mało kto wchodził na Głębokie Odnogi, bo często się po prostu stamtąd nie wraca, a i odnaleźć konkretną osobę w tym miejscu też brzmi jak dość ciężka sprawa. Chłopakowi niegdyś zdarzyło się kilkukrotnie przebywać lekko przy granicy z tym regionem, lecz nigdy nie zapuszczał się tam głębiej, do tej pory zwyczajnie nie było takiej potrzeby, ale wygląda na to, że i tego trzeba w życiu spróbować. Chyba.

Z początku drogę przemierzał dość powoli, spacerkiem i bezstresowo. Gwizdał sobie coś pod nosem i obserwował przyrodę jaka go otacza, mocno sielankowy scenariusz, można by rzec. Co kilkadziesiąt metrów jednak przyspieszał kroku, aby też nie trwało to nie wiadomo ile.


[z/t]
Avatar użytkownika

Shiyasu
 
Posty: 118
Dołączył(a): 20 lut 2020, o 15:03
Lokalizacja: San Escobar
Wiek postaci: 17
Krótki wygląd: White Rabbit
Widoczny ekwipunek: Czerwony płaszcz z kapturem, wakizashi przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8072
GG/Discord: 12377440

Re: Brama

Postprzez Yamanaka Inoshi » 19 mar 2020, o 13:38

Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Brama

Postprzez Harikido » 12 kwi 2020, o 18:43

Co za nuda... Kto by się spodziewał, że po zostaniu członkiem rodziny Akiyama będę się nudził? Gdzie te słynne akcje, wymuszenia, haracze, zabójstwa? Krótko mówiąc w dupie. Żadnej wojny na mieście teraz nie ma i jedyne zadanie jakie mam, to szukanie dochodów i nowych wpływów na własną rękę. Ciekawe tylko gdzie? Większość lokali jest już zajęta, przez tego, czy innego gangstera i nie ma sensu obecnie wszczynać z nim konfliktu i kilka złamanych ryo haraczu od sklepikarza, czy innego restauratora. Pozostaje więc kręcić się po mieście i szukać jakiejś okazji. Tak jak ja teraz. Patrząc na to kto wjeżdża do miasta i jak strażnicy kontrolują wwożone towary z miejsca będę widział, czy warto pokusić się o pozbawienie kogoś jego towarów, czy też nie.
Avatar użytkownika

Harikido
 
Posty: 27
Dołączył(a): 6 kwi 2020, o 21:57
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=138034#p138034
Multikonta: Harisham

Re: Brama

Postprzez Yosuke » 13 kwi 2020, o 11:55

Harikido
Misja rangi D
1/15


Poszukiwania okazji do zarobku nie były dzisiaj zbyt udane. Harikido słusznie zauważył, że okoliczne lokale to po pierwsze raczej małe źródło zarobku z haraczu, a po drugie, bardzo niewspółmierne do ewentualnego ryzyka. Ilość gangsterów w okolicy była znacząca, a każdy zajęty robieniem czegoś dla swojego najbliższego otoczenia. Wchodzenie z buta w ten względny porządek i spokój mogłoby zakończyć się sporymi rozróbami na ulicy. Pozostało więc obserwowanie bramy, którędy przewijała się znaczna ilość kupców, zarówno w jedną jak i drugą stronę. Spora część z nich miała obstawę kilku strażników, była jednak część, która na takie luksusu nie mogła sobie pozwolić. Byli to głównie mniejsi handlarze, których wozy były wyraźnie gorzej wyposażone. Nie oznaczało to jednak, że niczego cennego nie mieli. Na czymś przecież musieli zarabiać.

W okolicy bramy jednak kręciło się kilku strażników, którzy zajęci byli pilnowanie porządku oraz dbali o to kto wjeżdża oraz wyjeżdża z miasta. Mimo wszystko średnio potrafili wszystko ogarnąć. Z jakiegoś powodu porobiły się straszne tłumy, a przepustowość bramy nie pozwalała na swobodne jej przekraczania. Była to również idealna okazja to wtopienia się pomiędzy innych ludzi i wykorzystania tak wyśmienitej okazji by nieco zarobić. Można też było zaoferować swoje usługi jako pomocnika, bo wielu z kupców dopiero próbowało załadować swoje wozy towarem. No w ostateczności strażnicy zapewne byliby bardzo wdzięczni za okazaną im pomoc, ale przecież z ich wypłaty niewiele mogli zaoferować w zamian, a obowiązków i odpowiedzialności z tym związanej była cała masa.
Avatar użytkownika

Yosuke
 
Posty: 415
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 15:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Brama

Postprzez Harikido » 13 kwi 2020, o 17:13

Jak pech to pech. Na horyzoncie nie widać żadnego bogatszego kupca, który faktycznie gwarantowałby jakiś przyzwoity łup. Rabowanie tych wszystkich czekających tutaj na swoją kolej płotek stwarzałoby natomiast niepotrzebnie duże ryzyko przy stosunkowo małym zysku. Po co brudzić sobie ręce dla marnych kilku skrzyń towaru? Jasne, jest to przyjemne, ale wysublimowany człowiek nie może podążać ślepo za swoimi żądzami. Trzeba się kontrolować i zastanowić co się najbardziej opłaca. Z pewnością nie jest to noszenie czyichś towarów za nędzne parę groszy. Cóż, trzeba więc podejść do życia nieco kreatywnie.
Podchodzę do jednego z mniej wyróżniających się wozów kupieckich, uważając, aby nie był on zbyt mały i biedny, ale jednocześnie nie nazbyt bogaty i zagaduję osobę, która wygląda tam na kupca, czy szefa:
- Witajcie, panie. Wygląda na to, że postoicie sobie jeszcze w tej kolejce przed bramami jeszcze kilka godzin, a jeśli przerwa obiadowa się strażnikom wydłuży to pewnie i dzisiaj nie uda wam się wjechać do miasta, jak po zmroku bramy zamkną.
Avatar użytkownika

Harikido
 
Posty: 27
Dołączył(a): 6 kwi 2020, o 21:57
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=138034#p138034
Multikonta: Harisham

Re: Brama

Postprzez Yosuke » 13 kwi 2020, o 17:46

Harikido
Misja rangi D
3/15


Pomimo dużych tłumów ilość dobrego do zwinięcia towaru nie było. Jak na złość okazało się, że każdy z tych bogatszych miał dobrą obstawę, zaś Ci co podróżowali sami to albo mieli bardzo mało wartościowe przedmioty albo bardzo duże skrzynie, których kradzież byłaby mało wygodna. Prostego, małego i cennego łupu ciężko tu było uświadczyć.

-Witajcie, zacny obywatelu- Przywitał nieznajomego, zdziwiony kupiec. Był lekko zdenerwowany, dłuższy pobyt przed bramami nie był czymś czego się spodziewał. Wręcz przeciwnie, było widać, że bardzo mu się spieszy. No ale podobnie było z każdym który stał zarówno przed nim jak i za nim.

-To prawda, wygląda na to, że strażnicy wyjątkowo sobie dziś nie radzą. Widziałeś może co jest powodem tych opóźnień? Jeśli dzisiaj nie dostanę się do osady, to cały mój zarobek szlag trafi- Postanowił skorzystać z okazji, że ktoś z tutejszych mieszkańców akurat przechodził. Liczył na uzyskanie chociaż odrobiny informacji. Co prawda musiał dostać się do środka, bo jakakolwiek podróż w inne miejsce odpadała, z racji że i tak pewnie by się nie wyrobił.

-Pójdziesz sprawdzić co ich tak mocno zatrzymuje? Jeśli załatwisz mi, że dzisiaj przejadę przez tę bramę, to odpowiednie Ci to wynagrodzę- Trzeba było radykalniejszych działań. Mniejszy zarobek, bo pomniejszony o wynagrodzenie dla pomocnika wciąż był lepszy niż żaden zarobek, a oprócz tego zmarnowany dzień i konieczność pozbycia się zepsutego towaru.
Avatar użytkownika

Yosuke
 
Posty: 415
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 15:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Brama

Postprzez Harikido » 13 kwi 2020, o 18:10

Co za idiota... Widać, że nigdy tak naprawdę nie handlował pokaźnymi sumami pieniędzy. Cały ten jego wóz spokojnie można by podpalić i nie byłaby to żadna strata dla jakiejkolwiek gospodarki, poza być może jego marnym budżetem domowym. No cóż, jeśli jednak się ma złamanego miedziaka zamiast mózgu, to tak bywa. Żadną stratą by nie było, gdybym go teraz, najzwyczajniej w świecie zarżnął jak świnię, którą zresztą jest. Zwykłe zwierze, które myśli, że może się bawić w domu swoich właścicieli, a nie w swojej oborze. Szkoda tylko, że w takim tłumie jakakolwiek przemoc fizyczna nie skończyłaby się najlepiej i przez zwykłego palanta miałbym sporo kłopotów.
- Nie muszę nigdzie iść, bo i doskonale wiem co się dzieje. Stary Kikuchi dzisiaj jest na zmianie, a nigdy nie spotkałem bardziej podejrzliwego, skrupulatnego, małostkowego i jednocześnie powolnego strażnika jak on. Każdą skrzynkę do góry nogami przewraca, aby się upewnić, czy nikt nie wwozi do miasta niczego nielegalnego. Schodzi mu z tym dużo czasu, ale trzeba przyznać, że wielu kupców po spotkaniu z nim trafia później do więzienia, a ich towar się rekwiruje. Ma gość nosa do wszelkich przemytników.
Avatar użytkownika

Harikido
 
Posty: 27
Dołączył(a): 6 kwi 2020, o 21:57
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=138034#p138034
Multikonta: Harisham

Re: Brama

Postprzez Yosuke » 13 kwi 2020, o 18:40

Harikido
Misja rangi D
5/15


To prawda, kupiec do którego Karikido postanowił zagadać, nie był jednym z tych ważniejszych, a należał raczej do tej grupy, który przez handel towarem próbuje zapewnić sobie przetrwanie na najbliższe dni. Nikt o takich jak on nie dbał, więc musiał sam wziąć się do roboty aby mieć za co żyć. Oczywiście nie był specjalnie ambitny czy inteligentny, no ale to nie musiało oznaczać, że taki zawód nie jest dla niego.

-Ale jakich przemytów, przeca ja tylko ryby i mięso sprzedać chciałem!- Oburzył się, że po co w ogóle marnować czas na przeszukiwanie takich spraw. Był człowiekiem honorowym, dlatego nawet mu na myśl nie przyszło żeby takie rzeczy robić a do tego na tyle prostym, że wierzył w to, że takich niecnych uczynków raczej nikt się nie dopuszcza.

-Sądzi Pan, że tylko tych nieuczciwych łapie? Bo wie Pan, w domu żona z córką na mnie czekają. Miałem o tej godzinie już do nich wracać, a dalej tutaj gniję i nawet jeszcze nie zacząłem sprzedawać- Tknęło go, że taka dużo ilość złapanych osób wcale nie musi oznaczać, że aż tyle kupców próbuje coś nielegalnego wwieźć do miasta. Po chwili zaczął pytać dalej -Może wie Pan, jak sprawniej ominąć tę kolejkę? Widać, że Pan tutejszy to pewnie zna się pan z tymi strażnikami. Może da radę Pan coś załatwić?-. Chyba bardzo zależało mu na wjechaniu do miasta, skoro takimi propozycjami zaczął rzucać.
Avatar użytkownika

Yosuke
 
Posty: 415
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 15:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Brama

Postprzez Harikido » 13 kwi 2020, o 19:18

Oszukiwanie takich bęcwałów jest chyba aż zbyt proste. Ten kupiec jest tak głupi, że to aż cud, że daje radę handlować z kimkolwiek, czymkolwiek. Mogę się założyć, że nie ma żadnego ustalonego z góry dostawcy, a te jego ryby i mięso najprawdopodobniej sam wyprodukował. Ewentualnie odkupił jeszcze ryby złowione przez sąsiada i myśli, że dzięki temu rozwija mu się biznes. Ech, że też świat nosi takie społeczne nic, które swoim żywotem jedynie marnuje dobre powietrze.
- Na pańskim miejscu spodziewałbym się już czyszczenia tych ryb z piachu i błota. Kikuchi słynie z tego, że nie przejmuje się, gdy przeszukiwany towar upadnie mu na ziemię. No, a łapie i szuka powodów do aresztowania wszystkich, których nie zna. Jedynie znajomych puszcza rzuciwszy jedynie na nich okiem. Samego Kikuchiego osobiście jednak nie znam. Mam jednak znajomka, który służy pod Kikuchim. Długo się z nim nie widziałem, ale dawniej bardzo się lubiliśmy.
Avatar użytkownika

Harikido
 
Posty: 27
Dołączył(a): 6 kwi 2020, o 21:57
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=138034#p138034
Multikonta: Harisham

Re: Brama

Postprzez Yosuke » 13 kwi 2020, o 22:31

Harikido
Misja rangi D
7/15


Kupiec bardzo liczył na współpracę z tutejszym mieszkańcem. Już samo uzyskanie tak ważnych informacji było w pewien sposób pomocne. Dzięki temu mógł przynajmniej próbować planować dalsze działania. Dowiedział się, że rzekomo za całą sytuację przed bramą odpowiedzialny jest nadgorliwy strażnik. Podobno wsadza on do więzienia na podstawie fałszywych oskarżeń, a tylko swoich znajomych przepuszcza dalej.

-Na wszystkie bogactwa Shigashi!- Złapał się za głowę, kiedy dotarło do niego w jakiej kiepskiej sytuacji się znalazł. Teraz okazuje się, że próba przedostania się do osady może skończyć się jeszcze większymi szkodami niż porzucenie całego towaru gdzieś w rowie.

-Z nieba mi Pan spada. Byłbym dozgonnie wdzięczny, gdyby porozmawiał Pan z tym swoim znajomym i pomógłby mi {an na dostanie się do środka bez konieczności spotykania się z tym Kikuchim. Bardzo potrzebuję sprzedać ten towar- Lamentował oraz z ogromnym bólem musiał prosić o olbrzymią przysługę. Rozumiał, że w handlu bardzo często przydają się znajomości, więc liczył, że tym razem może on skorzysta na takich koneksjach. Powoli też już zaczynał żałować dzisiejszej wyprawy do Shigashi no Kibu. Żona dobrze mu polecała aby odpuścił sobie próby przehandlowania tego towaru. Niestety teraz był już po uszy w tym zakopany, także próbował ratować się jak tylko można.
Avatar użytkownika

Yosuke
 
Posty: 415
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 15:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości