Centrum osady

Re: Centrum osady

Postprzez Kamiyo Ori » 23 lut 2020, o 16:51

Uczciwa Praca
Misja Rangi D dla Yūto Kōseki
9/15

- Wspaniale. - Mężczyzna wyraźnie zadowolony z twojej odpowiedzi wyprowadził cię z zaplecza. Kiedy znów stanął za ladą i spotkał się z tymi wszystkimi wrogimi spojrzeniami generacji 65+ uniósł ręce w przepraszającym geście. Tłum babć niemal stratowała dziedzica Kōseki dobijając się do wszelakich past, maści i naparów wystawionych na sprzedaż.
Wychodząc z ulgą stwierdziłeś, że najbardziej intensywny zapach ziół pozostał za tobą, jednak twoje ubranie zdawało się zachować choć część tego aromatu. Skierowawszy się w kierunku bramy miejskiej nieopodal zakładu minąłeś strażników, którzy zmierzyli cię tylko wzrokiem. Następnie czekała cię niezbyt długa wycieczka w kierunku wspomnianego lasku.
Większą część szlaku mogłeś podążać główną drogą, jednak po jakimś czasie trzeba było z niego lekko zboczyć, aby dotrzeć do miejsca wskazanego przez zleceniodawcę. Idąc przez nasłonecznione łąki ku leśnym gęstwinom mogłeś odczuć pełne ciepło lata, nasłuchać się bzyczenia robactwa i innej leśnej fauny. Niespełna godzinę później stanąłeś na granicy miejsca w którym miałeś zbierać zioła.


***
Yūto Kōseki z/t do -> http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?f=66&t=8068

PH | Ryō | KP
Prowadzone misje:

1) D - Dostawa Kioko Okamoto
2) D - Ze śmiercią jej do twarzy Arata
3) wolny
4) wolny

Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[color=#40FF40][i]Myśli[/i][/color]
-[color=#FFFF00][b]Mowa[/b][/color]
[color=#FF0000][i]MYŚLI[/i][/color]
Avatar użytkownika

Kamiyo Ori
Gracz nieobecny
 
Posty: 352
Dołączył(a): 27 sty 2020, o 23:25
Wiek postaci: 13
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Drobnej budowy , nawet jak na jego wiek. Na głowie ma czupryne czarnych włosów, dość matowych i nie świecących się zbytnio. Jasna karnacja z ciemniejszymi śladami po opaleniźnie.

Nosi mocno przybrudzoną, szarą yukatę i mocno znoszone sandały geta.
Widoczny ekwipunek: Tobołek
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7983

Re: Centrum osady

Postprzez Kamiyo Ori » 25 lut 2020, o 20:28

Uczciwa Praca
Misja Rangi D dla Yūto Kōseki
19/?

Bez ryzyka bycia poważnie użądlonym reszta wycieczki przeszła dość spokojnie. Jak minąłeś wiecznie sztywnych strażników, gotów bronić wioski do ostatniej kropli krwi. To wszystko bardzo przypominało ule: społeczność zależała od siebie i każdy był trybikiem w większej machinie jaką było społeczeństwo. I tak wojownicy na straży Seiyamy również byli gotowi oddać swoje życie w obronie swego ula. I to ich służba była najuczciwszą pracą, szlachetnym poświęceniem dla wspólnego dobra. Prawdziwie straszne natomiast były społeczeństwa niczym suzumebachi, gotowe do ataku w momencie naruszenia ich terenu oraz mające siłę aby taki bezwzględny atak przeprowadzić. Bez względu na koszty, bez względu na straty.
Zbliżało się późne popołudnie, nawet nie wiadomo kiedy ten czas tak zleciał. Zakład zielarski przywitał cię pustkami. Starsze pokolenia już dawno pokończyło swoje zakupy. Młodsze było zbyt zajęte zbliżającym się odpoczynkiem po dniu pracy. Mężczyzna w okularach za kontuarem przywitał cię lekkim uśmieszkiem, kiedy postawiłeś przed nim słój z mchem. Pokiwał głową z aprobatą.
- Świetna robota. – Poprawił okulary przyglądając się zawartości – No to, za czerwone będzie standardowa stawka. – Wyciągnął zawiniętą w papier odliczoną sumę pieniędzy i położył przed tobą, dając ci możliwość przeliczenia.
- Trochę szkoda, że nie udało ci się zebrać purpurowej, ale trudno – jego mina przybrała wyraz niemal kpiący – może następnym razem się uda.
I tak oto mogłeś się w końcu cieszyć owocami swojej uczciwej pracy.

KONIEC

PH | Ryō | KP
Prowadzone misje:

1) D - Dostawa Kioko Okamoto
2) D - Ze śmiercią jej do twarzy Arata
3) wolny
4) wolny

Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[color=#40FF40][i]Myśli[/i][/color]
-[color=#FFFF00][b]Mowa[/b][/color]
[color=#FF0000][i]MYŚLI[/i][/color]
Avatar użytkownika

Kamiyo Ori
Gracz nieobecny
 
Posty: 352
Dołączył(a): 27 sty 2020, o 23:25
Wiek postaci: 13
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Drobnej budowy , nawet jak na jego wiek. Na głowie ma czupryne czarnych włosów, dość matowych i nie świecących się zbytnio. Jasna karnacja z ciemniejszymi śladami po opaleniźnie.

Nosi mocno przybrudzoną, szarą yukatę i mocno znoszone sandały geta.
Widoczny ekwipunek: Tobołek
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7983

Re: Centrum osady

Postprzez Yūto Kōseki » 25 lut 2020, o 21:57

Od tego momentu wszystko już poszło gładko i bez przygód. Oddał z ulgą słoik zielarzowi i odebrał swoją zapłatę, którą oczywiście przeliczył, tak na wszelki wypadek. Gdyby był w lepszym humorze pewnie od razu wziąłby pieniądze, pożegnał się i wybiegł z budynku. Ale przygoda z pszczołami podkopała jego dobry nastrój.
-Może kiedyś
Odpowiedział wzruszając ramionami. Wolałby już tego nie powtarzać, a jeśli już miałby znów szukać tej rośliny i zbierać ją z uli to chciałby mieć jakąś technikę na te owady. Albo przynajmniej dobry pancerz. Pożegnał się w każdym bądź razie i postanowił wybrać się na drobne zakupy, skoro już był w mieście. A później oczywiście trening!

/Zt
Avatar użytkownika

Yūto Kōseki
 
Posty: 148
Dołączył(a): 11 paź 2019, o 15:43
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: -Naginata
-Torba
-Ochraniacz na czoło
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=132652#p132652
GG/Discord: Destro#0111

Re: Centrum osady

Postprzez Jun'ichi » 9 mar 2020, o 16:35

Od zakończenia misji którą rozpoczął razem z Naokim mijał drugi dzień. Zaniepokojony chłopak niejednokrotnie lustrował osadę swoim Byakuganem w poszukiwaniu zielonych włosów jednak na próżno. Nie potrafiąc zdecydować co czynić dalej - iść przed siebie czy szukać Naokiego - Jun dotarł do centrum osady gdzie jego uwagę zwróciło skupisko ludzi kłębiących się wokół tablicy z ogłoszeniami. Sam niejednokrotnie sprawdzał czy nie ma na niej czegoś ciekawego w związku z Naokim, tym jednak razem wisiało tam ogłoszenie o zgoła innej treści.
Turniej? Samurajowie? - zdziwienie Jun'ichiego było zapewne większe niż u pozostałych widzących tę informację. Pierwszy raz słyszał o czymś takim jak turniej, nigdy nie spotkał Samuraja i nie wiedział nawet kim są Ci ludzie. Brzmiało to jednak ciekawie i zamaskowany kaleka dosyć długo wpatrywał się w tablicę. Wreszcie zaczepił go jeden ze strażników, którego ten dosłownie kilka godzin wcześniej wypytywał o swojego zaginionego, zielonowłosego przyjaciela. Mężczyzna widząc zainteresowanie chłopca, wspomniał mu że widział kogoś podobnego, kto razem z kilkoma innymi osobami udał się na ów turniej. Jun nie widział powodu by zwlekać chociaż chwilę dłużej, dlatego czym prędzej pokłonił się strażnikowi i podziękował za jego pomoc, a następnie ruszył w stronę bram osady, by stamtąd skierować swoje kroki prosto do niejakiego Yinzin, krainy Samurajów.
Chętnie poprowadzę misję dowolnej rangi lub wyprawy
Aktualnie prowadzę:

Spoiler: pokaż
1) - Kōga - D -> wzrosło do rangi C
2) -
3) -
4) -


Obrazek

I do not want the sun to rise if she will not be there

[color=#4080BF]

Refereeing lvl 100
Avatar użytkownika

Jun'ichi
 
Posty: 1437
Dołączył(a): 31 maja 2018, o 12:41
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Przeciętnego wzrostu i wagi chłopiec, którego pokryte bliznami ciało skryte jest pod prostą, dwukolorową szatą. Twarz jako szczególnie szpetna jest całkowicie zakryta maską.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5630&p=86429#p86350
Multikonta: -

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 9 paź 2020, o 11:07

Tak jak należało się spodziewać, jeden solidniejszy cios i przeciwnik nie miał szans zareagować. Owszem, próbował on się jeszcze zasłonić. Był to jednak paniczny blok, bez żadnych konkretnych podstaw, dlatego cios tak łatwo to przełamał i sięgnął swojego celu. Trafienie w głowę było tak silne, że do uszu Daisuke dotarł przyjemny dźwięk pękającej czaszki. Na twarzy momentalnie pojawił mu się uśmieszek, znowu wygrał, a przeciwnik ponownie będzie gryzł piach. Mógł teraz nieco się uspokoić, walka była krótka albo bardzo intensywna, co właśnie odczuł na własnej skórze. Zmęczenie potrafiło być bardzo dokuczające, chyba wkrótce będzie musiał nad tym popracować, albo załatwić sobie przybocznego medyka.

-Zdecydowanie powinniśmy już iść- Zgodził się z dziewczyną, po czym odprowadził ją dokładnie tam gdzie chciała. Pozostało jeszcze przyjąć swoją nagrodę, może wkrótce dostać kolejną fuchę.
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Re: Centrum osady

Postprzez Tamaki Hyūga » 10 paź 2020, o 18:11

~ 31/31 ~ ~ Daisuke ~

~ Misja Rangi C ~

~ Grobowa Cisza ~

Daisuke wraz z dziewczyną szybkim krokiem udali się z powrotem do Seiyamy po której dziewczyna bez problemu poprowadziła ich prosto do posiadłości w której mieszkała. Nakasawa mógł na pierwszy rzut oka zobaczyć że dom był zbudowany bez przepychu, jednak mimo wszystko było wręcz czuć że budynek musiał kosztować majątek. Materiały użyte były wysokiej jakości a wszystko było zaprojektowane i zbudowane z wyczuciem.
- Tatkuuu! Wróciłaaaam! - zawołała dziewczyna stając w progu.
Chwilę później przybiegł mężczyzna w średnik wieku i na widok dziewczyny niemal się rozpłakał.
- Oh, moja córeczka! Już się bałem że coś się stało! - powiedział niemal łamiącym się głosem ojcec.
- Tak ale na szczęście ten nieznajomy był w okolicy i mnie uratował tatku, należy mu się sowita nagroda. - powiedziała dziewczyna przytulając ojca kiedy ten się zbliżył
W tym momencie mężczyzna zwrócił uwagę na Daisuke, wyprostował się i odchrząknął.
- Ekhem, oczywiście. Proszę tutaj zaczekać, za chwilę przyjdzie ktoś ze służby i dostanie pan swoje wynagrodzenie. - powiedział mężczyzna po czym wraz ze swoją córką zniknęli wewnątrz budynku.
Niedługo później przyszła służka i wręczyła Nakasawie spory woreczek z brzęczącą zawartością.

Misja zakończona sukcesem!


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 828
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 14 paź 2020, o 09:29

Wysoce stylowe było domostwo do którego przybyli. Daisuke spodziewał się raczej ogromnego przepychu i zwyczajnej tandety, która bogaci lubili się otaczać. Tutaj sprawy miały się zupełnie inaczej. Było widać, że ktokolwiek decydował o tym jak został ten dom urządzony, miał klasę i potrafił odpowiednio wykorzystać każde Ryo. Sama wizyta nie była jednak wymarzoną dla włócznika. Co prawda otrzymał on podziękowania oraz wynagrodzenie, ale w dalszej części został wyraźnie zignorowany przez nowobogackich. Odebrał od służki pieniądze, lekko się skrzywił, że z dalszej roboty nici i ruszył w swoją stronę. W planach miał znalezienie karczmy, gdzie będzie mógł się zatrzymać. Wynagrodzenie było całkiem przyzwoite, toteż kilka dni będzie mógł tak przetrwać w nieco lepszych warunkach niż w środku lasu. Po drodze wstąpił również do sklepu po kukłę treningową, aby na koniec udać się z tym z jakiś nieuczęszczany plan.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 14 paź 2020, o 10:25

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 14 paź 2020, o 10:45

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 14 paź 2020, o 11:36

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.


Po emocjonujących kilku dniach przyszedł wreszcie czas na jeden luźniejszy. Na dzisiaj Daisuke nie miał przewidzianych żadnych treningów, dlatego odpuścił sobie powrotu na swoje pole treningowe, zamiast tego udał się na mały spacer po mieście. Ostatnio zdobył nieco gotówki, ale w takich miejscach bardzo prosto jest dorobić się kolejnych kilku Ryo. Może znowu spotka jakąś damę w potrzebie, której zaimponuje swoją siłą? Może jakiś dzieciak się zgubi a wdzięczni rodzice zapłacą za jego przyprowadzenie? Nie wiedział co takiego go czeka, ale chodząc po całej okolicy rozglądał się za czymś co pozwoli mu nieco dorobić.
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Re: Centrum osady

Postprzez Harisham » 16 paź 2020, o 12:38

Daisuke Misja D
1/15

Cały dzień spędziłeś ciężko trenując. Czułeś teraz w swoich mięśniach przyjemny ból, wskazujący na to, że trening był wymagający i udany. Twoje mięśnie jednak teraz odpoczywały i ty czułeś się w miarę spełniony. W międzyczasie natomiast zbliżał się wieczór. Słońce powoli chyliło się ku zachodowi i niebo przybrało krwiście wręcz czerwony odcień. Wiał przy okazji dosyć mocny wiatr, który zrywał brązowo-pomarańczowe liście z drzew. Te spadały na bruk, tworząc przed tobą i wokół ciebie piękny kolorowy, jesienny dywan.

Ignorowałeś jednak malownicze widoki obecnej pory roku. Najwidoczniej nie byłeś człowiekiem, który skupiałby swoją uwagę na pięknie otaczającego cię świata. Rozglądałeś się za osobami w potrzebie, które jednocześnie mogłyby ci zaoferować za twoją pomoc jakąś zapłatę. Było to nieco samolubne, ale przecież nie jesteś w stanie zmienić całego świata i tego jak on funkcjonuje. A może jesteś? W końcu jednak dostrzegłeś ruch i poruszenie na sąsiedniej ulicy. Ewidentnie wyglądało na to, że znajdujący się tam ludzie mogą cię potrzebować. W dodatku do twojego nosa dotarł nieprzyjemny gryzący zapach dymu i spalenizny.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 787
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido, Prosiaczek

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 16 paź 2020, o 12:44

Wiele osób nie lubiło jesiennej pogody, częste deszcze, niezbyt przyjemna aura. Byli jednak też tacy, którzy potrafili zachwycać się pięknej różnokolorowych drzew i opadających liści. Daisuke podchodził do tego jednak nieco bardziej praktycznie. Tę porę roku preferował najbardziej z jednego prostego powodu, temperatury. Nie przepadał za mroźnymi zimami czy upalnymi latami, dlatego średni czy też nieco niższe temperatury w obecnej porze roku pasowały mu idealnie.

To nie było jednak w tej chwili istotne. Pogoda fajnie, że była sprzyjająca, ale nie dlatego włócznik wybrał się na mały spacer. Chciał znaleźć coś do zrobienia i bardzo szybko okazało się, że chyba los mu sprzyja, bowiem jego zmysły zarejestrowały, że coś się dzieje. Ruch i poruszenie były nieco większe aniżeli zwykły pośpiech ludzi spieszących się do swoich domów, zapach dymu i spalenizny, choć drażniący, to jednak zachęcił do skierowania się w tamtą stronę. Coś się tam działo, a w takich przypadkach ludzie zawsze czekają na bohatera, który ich uratuje. No i którego potem mogą obsypać podziękowaniami i złotem.
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Re: Centrum osady

Postprzez Harisham » 17 paź 2020, o 14:52

Daisuke Misja D
3/15

Cieszyłeś się z jesiennej aury. Uważałeś to za idealne zbalansowanie pomiędzy mrozem, a upałem. Patrzyłeś więc z zadowoleniem w pochmurne niebo, zza którego nie było widać zachodzącego słońca. Jakby w odpowiedzi na to, zawiał porywisty wiatr niosąc ze sobą taki mocny chłód, że aż przeszedł cię lekki dreszcz. Niezrażony jednak tym wszystkim i wciąż zadowolony z siebie i sprzyjającego ci losu, ruszyłeś w stronę, gdzie dostrzegałeś zamieszanie i skąd dobywał się zapach dymu.

Zamieszanie powodowała grupa kilkunastu osób, które wrócone były w stronę jednego z budynku. Ludzie w tej grupie biegali w tę i wewte z poruszeniem, krzyczeli i lamentowali. Jedno spojrzenie na budynek przed którym stali w pełni wyjaśniało ich zachowanie. Budynek był dwupiętrowy i z okien na pierwszym piętrze wydobywały się ogromne i ciemne kłęby dymu. Jeśli się dobrze przyjrzałeś, mogłeś też dostrzec pojedyncze płomienie ognia, które z pewnością były dużo większe w głębi budowli. Parter i drugie piętro wyglądały jednak na, póki co, nietknięte. Zbliżywszy się dosyć blisko gryzący aromat dymu zaczynał być mocno uporczywy. Byłeś w stanie też zrozumieć co krzyczą ludzie. Alarmowali oni wszystkich dookoła o obecności ognia, pożarze i prosili o jakąkolwiek pomoc.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 787
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido, Prosiaczek

Re: Centrum osady

Postprzez Daisuke » 18 paź 2020, o 09:58

Daisuke całkiem chętnie poszedł sprawdzić co się dzieje i ile będzie mógł na tym ugrać. Po tym jak dostrzegł ogrom zniszczeń i szalejący żywioł, nieco stracił zapał. W drobny pożar łatwo wskoczyć, wyciągnąć kogoś aby potem uchodzić za bohatera. W takim ogniu jest to zdecydowanie trudniejsze, szansa, że ktoś żywy jest w środku były praktycznie zerowe, a i ludzie najczęściej w takich wydarzeniach tracą całe dobytki, a nie się nimi dzielą. Nadzieją pozostawał klan Koseki, oni zawsze uchodzili za oddanych sprawie, zapewne także nagradzając tych, co im pomogą.

-Co tu się dzieje? Z czym mogę pomóc?- Po wyszukaniu wzrokiem jakiegoś strażnika albo innego rosłego mężczyzny, który próbował zapanować tutaj nad czymś i wydawać polecanie, natychmiast zaoferował swoją pomoc. Skoro już zmarnował nieco czasu i przyszedł tutaj, to musi dociągnąć sprawę do końca. Trochę ciepła przecież nie wystarczy aby go zabić, prawda?
Avatar użytkownika

Daisuke
 
Posty: 132
Dołączył(a): 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=146799#p146799
Multikonta: Yosuke

Poprzednia strona

Powrót do Seiyama (Osada Rodu Kōseki)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość