Sklep z wyposażeniem

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Kyoushi » 16 lip 2019, o 13:14

    Tuż po opuszczeniu przytułka, czerwonooki zdecydował się w końcu podjąć dalsze kroki co do spędzenia czasu w Yokukage. Pierwszą z decyzji, nim rozpocznie swoją inwigilację i sprawdzanie informacji to proste zakupy. W końcu musiał uzbroić się w rzeczy niezbędne do dalszych podróży, które ma zamiar odbyć. Aktualnie, nie wyobrażał sobie iść przed siebie po prostu z rękami w kieszeniach. Tym razem sprawy były na tyle poważne, że potrzebował zakupić podstawowe sprzęty na przykład coś co pozwoli rozpalić ognisko w dowolnym miejscu. Tymczasem, sprzętu wojennego ma aż nadto, więc nie musi się za bardzo przejmować, jednocześnie ubytek w medykamenty aż raził w oczy. Czas było wydać trochę hajsu, którego nazbierał swego czasu. Młodzieniec wchodząc do sklepu z wyposażeniem nie czekał na sprzedawcę. Rozejrzał się dokoła czego chce i od razu to wziął, pozostawiając niezbędną kwotę na ladzie.

    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

z/t
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1607
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 29 lip 2019, o 22:24

Kiedy tylko z Harruchim odebrali zapłatę, a Masako upewniła się, że ciała trójki bandytów zostaną mimo wszystko pochowane zgodnie z obrządkami znanymi w Sogen, rozstała się z Harruchim, który ruszył prosto na pola treningowe. Ona uznała, że powinna mieć już dość pieniędzy na nowe wyposażenie, które wymarzyła sobie jeszcze w Kotei - a mianowicie łuk. Po wejściu do sklepu od razu podbiegła do stosownego asortymentu, na chwilę wygaszając fajkę - wiedziała, że właściciele sklepów nie patrzyli przychylnie na jakiekolwiek obce źródło ognia lub żaru.

Zaczęła przeglądać dostępną broń dystansową. Najpierw w oczy wpadł jej łuk krótki - wzięła go do ręki, próbując kilkukrotnie delikatnie naciągnąć cięciwę, jak i dopytując się o to, z jakiego drzewa był wykonany. Po chwili jednak stwierdziła, że oferowany przez niego dystans nie jest aż tak zachwycający i satysfakcjonujący dla niej. Skierował zatem uwagę na łuki długie. Szybko jednak okazało się, że są w zasadzie większe od niej samej i nawet stosownie do niej dobrany, nie będzie wygodny w życiu kunoichi. Była pewna, że nie będzie w stanie sprawnie się nią posługiwać w dynamicznej walce shinobich. Ostatecznie zatem jej wzrok padł na ofertę pośrednią - średni łuk, idealny kompromis między zasięgiem i siłą strzałów długiego łuku, a mobilnością i elastycznością krótkiego. Wybrała stosunkowo prosty, za to wykonany z dobrego, wiśniowego drewna egzemplarz, wspominając przy okazji broń, jaka wisiała u ojca w gabinecie. Tamta była o wiele bardziej zdobiona, jednak zawsze uczono ją, że nie wygląd się liczy, a wykonanie - a łuk, który miała w dłoni ewidentnie był dobrze wykonany i solidny, a to najważniejsze. Do tego dobrała kołczan na strzały - prosty, skórzany oraz strzały... i tutaj musiała pogodzić się z rzeczywistością, która skrzeczała. Zostało jej pieniędzy dokładnie na 6 strzał, nie więcej. Postanowiła, że ostatecznie na razie kupi tyle, ile jest w stanie, a potem... cóż, potem chyba będzie musiała zdusić dumę i pożyczyć trochę Ryo od Harruchiego. Miała tylko nadzieję, że pożyczanie pieniędzy nie stoi w opozycji do jakiegoś prawa i sprawiedliwości społecznej, której zacznie bronić dziwaczny shinobi.

W trakcie zakupów posłyszała także jakieś plotki o dziwacznych wydarzeniach w lesie i o tym, że poszukiwani są shinobi, którzy pomogą zbadać całą sprawę. Brzmiało to jak prawdziwa przygoda i okazja do zebrania nieco więcej doświadczenia - stwierdziła zatem, że podzieli się tymi nowinami z Harruchim, jak tylko go spotka.

Wreszcie opuściła sklep ze swoimi zakupami, kierując się na pola treningowe, gdzie powinien się prawdopodobnie znajdować jej niedawno poznany znajomy.
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 622
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 16 paź 2019, o 23:31

Odebrawszy wypłatę, Masako szybko zerknęła do swojego mieszka. Zebrała się tam całkiem przyzwoita suma, także mogła uzupełnić braki, jakie miała przed ostatnim zleceniem. Wiedziała jedno - już nigdy nie da się zaskoczyć brakiem manierki i jak nikt inny będzie dbać o nawodnienie organizmu. Dlatego po wejściu do sklepu manierka była pierwszym przedmiotem, który wybrała do zakupu, a następnie - skinąwszy głową obsłudze - zabrała się za przeglądanie reszty asortymentu ułożonego na półkach. Zebrała głównie drobiazgi przydatne w podróży jak i w czasie misji, ponadto spędziła parę minut w dziale z medykamentami. Przez uzbrojenie przeszła szybko, chwytając tylko notki wybuchowe oraz strzały do kołczanu. Najwięcej czasu spędziła przy ubraniach, dobierając kilka mniej i bardziej istotnych drobiazgów. Jeszcze rankiem, w obozie medycznym swoje zwyczajowe kimono postanowiła tym razem zamienić na coś bardziej praktycznego i dającego dużo swobody, także w sklepie pozostało jej uzupełnić ubiór wierzchni o typowe wyposażenie ninja. Ostatecznie ze sklepu wyszła o wiele lepiej przygotowana na trudy drogi, niż wcześniej. Nabiła fajkę i zapaliła, zaciągając się z zadowoleniem dymem. Znajoma czynność ją zrelaksowała. Ruszyła ku tablicy z ogłoszeniami, czy ktoś na przykład nie szuka ochrony w drodze do Sogen, lub podobnym kierunku. Warto by w drodze jeszcze nieco zarobić, prawda?

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 622
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Tamaki Hyūga » 18 paź 2019, o 01:51

~ 1/15 ~ ~ Uchiha Masako ~

~ Misja Rangi D ~

~ Ile sił w nogach! ~

Masako po szybkich zakupach na których pozbyła się przynajmniej sporej części swoich oszczędności wyszła ze sklepu i pykając sobie fajkę podeszła dziarskim krokiem do tablicy z ogłoszeniami, która znajdowała się nieopodal. Nie zdążyła jednak nawet podejść na tyle blisko aby cokolwiek się z niej dowiedzieć kiedy wpadła na nią dość młoda kobieta ciągnąca za sobą dwójkę dzieci, które wyglądały na kompletnie zagubione i nieco przestraszone.
- Ojej bardzo panią przepra... - zaczęła kobieta jednak kiedy ujrzała ubranie młodej Uchihy i uświadomiła sobie do kogo mówi to przez jej twarz przemknął cień nadziei. - Jest pani shinobi? Nie wygląda pani jak ktoś z klanu Nara a tym bardziej na kogoś od Aburame. Z resztą nie ma się co dziwić, wojna za progiem to zewsząd przyjeżdżają najemnicy... - powiedziała kobieta a pod koniec zdania, kiedy najwyraźniej uświadomiła sobie wojenną rzeczywistość to było niemal widać jak uleciało z niej powietrze. Oboje dzieci, chłopiec wyglądający na jakieś 5 lat i dziewczynka prawdopodobnie podchodząca pod 10 lat, stały blisko kobiety i trzymały się jej spódnicy oraz obserwowały Masako z mieszaniną zgrozy i fascynacji.
Ostatnio edytowano 21 paź 2019, o 13:30 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 734
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 19 paź 2019, o 00:44

- Nic się nie stało... - mruknęła Masako, wyciągając fajkę z ust i wydychając na bok kłąb dymu. Miała ruszyć dalej, jednak kobieta ją zaczepiła, więc przystanęła, przyglądając się jej bliżej. Zwróciła głównie uwagę na jej ubiór i wygląd, chcąc ocenić do jakiej klasy społecznej należy. Wyglądało na to, że wieści o zbliżającej się wojnie i incydencie w lesie szybko się rozchodziły po prowincji. Nic dziwnego - Nara na pewno zareagowali najszybciej, jak byli w stanie. Miała nadzieję, że ona sama wyjedzie z prowincji, nim ktokolwiek pomyśli, żeby stwarzać jej problemy. Czego jednak szukała kobieta przed nią, i to z dziećmi? Może także chciała się stąd wynieść? Chłopczyk i dziewczynka przypomnieli jej nieco dzieciarnię, którą jej ojciec starał się co roku uczyć podstawowych technik, co przywołało w niej uczucie nostalgii za rodzimym Sogen, jak i dzieciństwie spędzanym w towarzystwie starszego kuzynostwa. Wszystko to w połączeniu sprawiło, iż uśmiechnęła się do nich lekko, zastanawiając się czy ona sama nie miała podobnego wyrazu twarzy spoglądając na Ichirou albo Asakę. - Tak, jestem shinobi. Spoza prowincji, ale właśnie planuję wybrać się do domu - ta wojna między rodami Aburame i Nara nie jest moją wojną i nie mam interesu, żeby się w nią angażować. A czemu pani pyta? -
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 622
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Tamaki Hyūga » 21 paź 2019, o 13:47

~ 3/15 ~ ~ Uchiha Masako ~

~ Misja Rangi D ~

~ Ile sił w nogach! ~

Z obserwacji Masako wynikało że stojąca przed nią kobieta i dzieci musiały pochodzić z raczej niższej warstwy społecznej, jednak na tyle dobrze ustatkowanej aby było ich stać na wszystkie podstawowe dobra jakby by były im potrzebne do godnego życia. Oboje dzieci widząc pogodny uśmiech kunoichi również się nieco uśmiechnęły, jednak wciąż nie opuszczały bezpiecznego w ich mniemaniu bliskiego otoczenia matki.
- Mój boże, a więc może jest jeszcze jakaś nadzieja! - powiedziała łamiącym się ze wzruszenia głosem kobieta po czym szybkim ruchem ręki otarła łzy zbierające się jej na twarzy. - Czy pani droga wiedzie jakkolwiek na północ z tej prowincji? Potrzebowałabym aby ktoś odprowadził nas chociażby na granicę Sogen, dalej już sobie poradzimy, jednak boję się iść razem z dziećmi sama przez Midori kiedy wojna jest u schyłku. Mam nawet pieniądze aby pani wynagrodzić jakiekolwiek utrudnienia związane z podróżą z nami, tylko błagam niech pani nam pomoże! - powiedziała kobieta i wyciągnęła drobny woreczek z brzęczącą zawartością aby podeprzeć swoje słowa dowodami rzeczowymi.

Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 734
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Shikatsu » 20 lis 2019, o 17:09

Zakupy ekwipunku zawsze były wątpliwą przyjemnością – szczególnie wtedy, gdy ten ekwipunek na domiar złego się zużywał! – ale kupowanie sprzętu na wojnę było jeszcze większą katorgą. Shi przekroczyła próg sklepu z nosem na kwintę i od razu udała się pełnym pośpiechu krokiem do półek z duperelami, które mogły jej się przydać, nie chcąc spędzać tu więcej czasu niż musiała.
Momentami żałowała, że przyszła tu sama – wręcz chciałaby, by ktoś wskazał jej palcem, co w ogóle mogłoby jej się przydać w momencie starcia z Aburame i ich cholernym robactwem. Teraz czuła się trochę jak dziecko we mgle – wskazywała sklepikarzowi dobrze znane sobie zabawki, licząc na to, że wystarczą jej do tego, by nie dać się zabić. Po namyśle pozwoliła sobie jednak na parę eksperymentów i fanaberii, których nie próbowała jeszcze nigdy wcześniej – jej kieszenie były cięższe od monet niż podczas jej ostatniej wizyty, mogła więc sobie pozwolić na trochę więcej.
Wdała się w krótką pogawędkę o wojence z właścicielem sklepiku, przeliczyła pieniądze, wręczyła je w zamian za dobra i zabrała swoje nowe wyposażenie, uprzednio zawijając je w jakiś w miarę poręczny tobołek. Czy czuła się gotowa do wojny? Niestety nie, ale mogła przynajmniej być prawie pewna, że niczego jej nie będzie brakować.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

z/t
猪 · 鹿 · 蝶
Obrazek
ph · bank · kp · głos
Avatar użytkownika

Shikatsu
Postać porzucona
 
Posty: 460
Dołączył(a): 11 maja 2018, o 17:47
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Shikatsu to tam takie tam, jakaś tam laska. Taka se o, ciemne włosy, niebieskie oczy, kurtka na grzbiecie, znudzona mina.
Widoczny ekwipunek: Torba nad zadkiem. Dwie kabury na udach. Czarny płaszcz. Złożony Fūma Shuriken przytwierdzony nad torbą. Duży Shuriken przytroczony do pleców.
Link do KP: viewtopic.php?p=85101#p85101
GG/Discord: urb#6156
Multikonta: -

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Inoyū » 20 lis 2019, o 21:59

Minęło już trochę czasu od momentu, kiedy przekroczyła próg sklepu sprzedającego wyposażenie dla shinobi. Nieczęsto prowadziła do niego swoje kroki, bo i też nie czuła potrzeby - kiedy już walczyła przy pomocy jakiegoś oręża, to było to zazwyczaj wakizashi, z kupna którego nadal była cholernie dumna. Nie dość, że było poręczne, to jeszcze całkiem estetyczne - a tej cechy, chociaż wydawałoby się, że całkowicie zbędnej, absolutnie nie mogłoby zabraknąć, jeśli chodzi o jej broń pierwszego wyboru. Między innymi z tego też powodu nie przepadała za uzupełnianiem swojego ekwipunku o te wszystkie dodatkowe bzdety, które zużywały się tak szybko, że ledwo starczało jej pieniędzy, by za każdym razem zapełnić nimi braki w swojej torbie. No i, oczywiście, jakkolwiek by nie spojrzeć - nie były ładne. Jeżeli miałaby wybór, to zdecydowanie wolałaby wydać swoje ciężko zarobione pieniążki na coś przyjemniejszego, ale znowu takiego wyboru nie miała - im silniejszą stawała się kunoichi, tym bardziej niebezpieczne misje zaczęto jej przydzielać, więc wypadałoby być przygotowanym na każdą ewentualność.
Wstąpiwszy do sklepu, niemal natychmiast skierowała swoje kroki w stronę sporej gabloty z podstawowym wyposażeniem każdego shinobi i bez większego namysłu zakupiła to, co uważała za niezbędne. Kiedy już odhaczyła na swojej liście zakupów te najnudniejsze rzeczy, pokręciła się jeszcze kilka chwil po sklepie, by ostatecznie pokusić się o zakup paru innych, nieco mniej standardowych przedmiotów. Ot, uznała, że może znajdzie dla nich jakiś użytek.
Z bólem serca przekazała odliczoną kwotę właścicielowi i opuściła budynek, psiocząc coś pod nosem o tym, że ceny idą w górę, a pensje już tak niekoniecznie (i jak tu za tyle, cholera jasna, wyżyć?).

z/tDom Shikatsu


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
PH BANK GŁOS

Obrazek

· 鹿 ·
Avatar użytkownika

Inoyū
Postać porzucona
 
Posty: 470
Dołączył(a): 11 maja 2018, o 17:55
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Albinos, brak źrenic, czerwony cień wokół oczu, dość niska, przewieszona zbędnymi wstążkami, talizmanami i ciężką, mosiężną biżuterią; źle jej z oczu patrzy; ubrana w białe keikogi i czerwoną hibakamę.
Widoczny ekwipunek: Wakizashi u boku, torba na biodrze, dwie kabury na udach, rękawiczki z blaszkami, bordowy płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?p=85248#p85248
GG/Discord: Vay#6526
Multikonta: nope

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Harruchi » 24 lis 2019, o 15:37

Po owocnym treningu warto by też uzupełnić swoje zapasy. Podczas polowania na Ogoniastą Bestię widziałem, jak bardziej doświadczeni shinobi wspomagali się wszelakimi przedmiotami, począwszy od zwojów, czy na manierkach kończąc. Jakkolwiek prawdą jest, że ninja powinien opierać się przede wszystkim na własnej sile i własnych umiejętnościach, to nie da się ukryć, że wszelka broń, czy inny sprzęt mogą mu uratować życie i przechylić szale wygranej. Dlatego też wróciłem do miasta, aby zrobić trochę zakupów. Zapłata od klanu Nara była znacząca, więc myślę, że mogę nawet nieco zaszaleć, jakkolwiek shurikeny wciąż wolę tworzyć własne. W końcu nie warto oszczędzać na własnym sprzęcie, od którego będzie zależeć nasze życie.



Nazwa
Shōton: Rokkaku Shuriken

Ranga
D

Pieczęci
Brak

Zasięg
Zasięg rzutu

Koszt E: 14% | D: 12% | C: 10% | B: 8% | A: 6% | S: 4% | S+: 2% (za 4 małe / 2 "średnie" / 1 duży kwadratowy)

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis Prosta, ale bardzo użyteczna technika polegająca na stworzeniu kryształowych shurikenów. W kwestii ich dokładnego wyglądu Koseki ma niemal nieograniczoną wolność wyboru, mogą przypominać najróżniejsze sklepowe odpowiedniki, płatki śniegu etc. Nawet ich wielkość może się zmienić, od małych, aż do rozmiarów największych sklepowych odpowiedników. Największą wadą jest jednak czas ich powstania, proces jest bardzo powolny, i stworzenie ich w walce jest praktycznie niemożliwe. Jednak wizja zaoszczędzonych pieniędzy oraz posiadania własnego arsenału kryształowych broni jest dość przyjemna. Za każdym razem po stworzeniu maksymalnej (i mniejszej) ilości shurikenów, Koseki musi odczekać dobę przed stworzeniem kolejnej serii broni.
Harruchi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 3 gru 2019, o 01:48

Obrazek

W popiół przemienią się ogniska.
Misja Wojenna Rangi C [1/30] Harruchi

Przetrenowawszy z powodzeniem nowe techniki, złożyłeś owocną wizytę w sklepie z wyposażeniem. Bogatszy o nowy ekwipunek, acz uboższy o część posiadanych przy sobie Ryo, stanąłeś ponownie na progu budynku, zbierając się do dalszej drogi i planując swoje kolejne posunięcia. Rozglądając się, zauważyłeś iż wojna zaczęła odciskać powoli swoje pierwsze piętno na stolicy prowincji. Regularne patrole straży nasiliły się, uważnie lustrując przechodniów. Miałeś wrażenie, że więcej konnych posłańców krąży po głównej ulicy, kierując się z pewnością do głównej siedziby sztabu rodu Nara i w drugą stronę, poza miasto, do stosownych garnizonów. Przechodnie wydawali się zbijać w wiele drobnych grup, a na ustach wszystkich były plotki o stopniowo rozwijającym się konflikcie. Tu i ówdzie przyuważyłeś także plakaty, zachęcające do przyłączenia się do walki w obronie prowincji przed niesprawiedliwą agresją ze strony Aburame.

- Hej, panie shinobi! - usłyszałeś nagle czyiś krzyk, który wyrwał cię z zamyślenia. Był on chyba nieco niepotrzebny, gdyż jego źródło - młody chłopak w nowiutkim, lekkim pancerzu piechoty rodu Nara - stał raptem parę metrów od ciebie, w zasadzie niemal przy wejściu do sklepu. Było to z pewnością celowe, koniec końców gdzie najłatwiej zdybać najemników, którzy mogą mieć ochotę nieco zarobić, jak nie przy sklepie bądź karczmie? - Panie shinobi, może byście chcieli sprawdzić swe siły w służbie chwalebnego i sprawiedliwego rodu Nara, a odeprzeć nikczemne knowania robakolubów znanych jako - tfu! - Abusrame? -



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 622
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Harruchi » 3 gru 2019, o 13:54

Tego można było się spodziewać. Wojna zmienia wszystko, a przede wszystkim tereny nią objęte. Tym bardziej, że to Midori jest celem ataku i zapewne większość walk toczy się na tutejszych ziemiach. Nie ma sensu wierzyć plotkom, czy propagandzie klanu Nara, więc trudno powiedzieć, na czyją szalę przechyla się zwycięstwo, jednak zdecydowanie konflikt staje się coraz bardziej zaciekły. Zaczyna on dotykać zwykłych cywili i społeczeństwo robi się coraz bardziej nerwowe. W takich sytuacjach łatwo o łamanie prawa, czy inne głupie rzeczy. W dodatku taki konflikt jedynie potęguje wzajemną nieufność.
- Krzycząc takie rzeczy na środku ulicy tylko podważasz swoje słowa, chłopcze. Chyba, że chcesz wszystkim zdradzić cele militarne swojego klanu. Dlatego pozwól, że zignoruję tę prowokację. Jestem tutaj prywatnie, w trakcie swojej podróży po całym świecie. Nie biorę udziału w tej wojnie.
Harruchi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 4 gru 2019, o 00:55

Obrazek

W popiół przemienią się ogniska.
Misja Wojenna Rangi C [3/30] Harruchi

Chłopak podniósł brwi ze zdziwienia, chyba nie bardzo pojmując o co ci chodzi. Prowokacja? Zdradzanie sekretów militarnych? Skąd pomysł, że on, szeregowy naganiacz, wie cokolwiek na temat planów ustalanych przez sztab? Trochę też spurpurowiał zaraz, gdy nazwałeś go "chłopakiem" - najwyraźniej nieco urażony, iż jego rówieśnik, nawet shinobi, zwraca się do niego tak lekceważąco. Mimo to, nie zdecydował się na wyrażenie głośno swoich uwag, zapewne uznając cię po prostu za zadufanego w sobie głąba. Zamiast tego odchrząknął.

- Ekhm. Proszę wybaczyć, ale chyba nie bardzo was zrozumiałem - o żadnej prowokacji nie ma mowy! - odparł, starając się ewidentnie nie dać po sobie poznać, że jakkolwiek się zdenerwował i zwracać do ciebie z szacunkiem. - Z pewnością musieliście słyszeć o tym, iż ziemie rodu Nara zostały bezprawnie najechane. Pomoc w odparciu zdradzieckich robaków Aburame spotka się naturalnie ze stosowną zapłatą - nikt nie powie, że Nara są niewdzięczni wobec tych, którzy pomagają im w potrzebie! Ponadto jesteście shinobi - z pewnością pragniecie znać limity własnych możliwości i przetestować swój wachlarz potężnych technik w prawdziwym starciu, przeciwko stosownym przeciwnikom. Jednocześnie zaś przysłużycie się chwalebnej sprawie, broniąc bezprawnie zaatakowanej strony! -



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 622
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Harruchi » 4 gru 2019, o 01:08

Niestety, jakkolwiek, po tym co Aburame zrobili podczas polowania na Pięcioogoniastego, nie pałam do nich sympatią, to jeśli reszta wojskowych Nara w taki sposób traktuje swoje rzemiosło, to nie wróżę im zwycięstwa w tej wojnie. Kto to widział, żeby na środku ulicy rozmawiać tak głośno, o istotnych sprawach wojskowych. Wszelkie misje i inne zadania wojenne powinny być objęte tajemnicą. Niech wrodzy shinobi i szpiedzy choć trochę muszą się namęczyć, aby je poznać.
- Nie ucz mnie podstaw tej wojny, chłopcze. Byłem naocznym świadkiem jej wybuchu. Wiem też co nieco o hojności klanu Nara względem najemników. Powinieneś być jednak na tyle inteligentny, aby wiedzieć, że wszelkie sprawy wojskowe lepiej trzymać w tajemnicy i nie krzyczeć o nich na środku ulicy.
Harruchi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 6 gru 2019, o 13:06

Obrazek

W popiół przemienią się ogniska.
Misja Wojenna Rangi C [5/30] Harruchi

Kilkoro przechodniów spojrzało na was nieco zdziwionych, gdy wasza dyskusja się zaogniła nieco. Młody mundurowy nieco spurpurowiał i chyba już miał albo cię ofuknąć, albo też machnąć na ciebie ręką i szukać nowej osoby do najęcia, kiedy wspomniałeś o tym, że brałeś udział w ostatnich wydarzeniach. Podniósł brew, zaskoczony i chyba zapomniał o irytacji.

- Pracowaliście, panie shinobi, przy kataklizmie? Nie spodziewałem się, proszę wybaczyć - w takim wypadku sami w istocie najlepiej wiecie, że Aburame bezprawnie na ziemi rodu Nara wkroczyli. - odpowiedział, po czym dotarła do niego kolejna część twojej wypowiedzi. Nagle się roześmiał i pokręcił głową. - Zaraz, zaraz... jakież tajemnice wojskowe na środku ulicy? To, że każdy ród szuka rąk do pomocy, jest dość oczywiste i nie trzeba się z tym skrywać. Na moje, to chyba zaszło nieporozumienie - myśleliście, że ja was tutaj próbuję zwerbować i od razu zadanie konkretne zlecić? Bo jeśli tak, to się mylicie - ja mam jedynie namawiać każdego, kto kompyt... - zmarszczył na moment brwi, chyba nie radząc sobie z dłuższym słowem. - ...no, silnym i pod bronią shinobim się być zdaje do tego, aby zgłosił się do sztabu w centrum. Tam też oficerowie zapiszą was i wybiorą odpowiednią dla was misję, dogadacie tam też szczegóły nagrody. -



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 622
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Harruchi » 6 gru 2019, o 13:34

Źle się dzieje z klanem Nara, skoro do wojny biorą każdego chętnego z ulicy. Mało to szpiegów? Przecież spokojnie mógłbym być tutaj przysłany przez Aburame, właśnie po to, aby nieświadomi tego Nara zwerbowali mnie do wojny, którą bez żadnego problemu mógłbym sabotować. Jak widać jednak wojna jest zacięta i wszyscy wyzbywają się środków ostrożności, skoro chcą mnie zwerbować nic nie wiedząc o moich wcześniejszych akcjach.
- Posłuchaj więc chłopcze dobrej rady. Lepiej choć trochę sprawdzaj, komu oferujesz pracę. Aburame z pewnością mają tu swoich szpiegów i nie chciałbyś przypadkowo zwerbować jednego z nich. Teraz natomiast prowadź mnie do tego sztabu. Klan Nara raz już dobrze mi zapłacił za pomoc i nie mam nic przeciwko, aby zrobił to ponownie.
Harruchi
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Yokukage (Osada Rodu Nara)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości