TABLICA INFORMACYJNA

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Re: TABLICA INFORMACYJNA

Postprzez Matsuda Kyo » 7 mar 2019, o 22:50

Tablica informacyjna. Miejsce, a wręcz obiekt kultu dla każdego poszukującego pracy. W końcu, czy istnieje bardziej rozpoznawalne miejsce w tej osadzie, przeznaczone do tego typu działań? Wiedzieli to i pracownicy i pracodawcy. Wiedziała to i też Matsuda. Różowowłosa dziewczyna z nieschodzącym, niewinnym uśmiechem przyglądała się najróżniejszym ogłoszeniom na tablicy, w poszukiwaniu odpowiedniej pracy dorywczej. Jej czerwone włosy skakała z kartki na kartkę, w poszukiwaniu jakiś odpowiadającym jej warunkom pracy, o ile czuła się pewnie jako pomoc w restauracjach i na handlu, to jednak zawsze może spróbować opieki nad kimś.
- Nic, nic i nic... Czego mogłam się w sumie spodziewać? Większość to coś, co już próbowałam... Jaki jest sens robienia czegoś drugi raz, skoro wiem, że i tak nie przyniesie mi to żadnych emocji? - wewnętrznie jednak nie podobało się jej to co widziała. Była pewna, że ostatecznie weźmie coś drugi raz, tylko po to, by zdobyć dodatkowe oszczędności, ale to nie zmieniało nic. Absolutnie nic. Może powinna pomagać na razie w rodzinnej restauracji? To także była jakaś myśl, a na obecną chwilę nie próbowała niczego nowego, co hipotetycznie mogło przynieść jej jakiekolwiek znamiona satysfakcji.
- Jak by się inni zachowali w takiej sytuacji...? - zapytała cicho samą siebie, starając dodać sobie kolejną perspektywą na swój obecny problem. Jedynym na razie wnioskiem było zerknięcie, czy może pod ogłoszeniami nie ma jakiś innych, mniejszych.
Matsuda Kyo
 

Re: TABLICA INFORMACYJNA

Postprzez Hayami Akodo » 12 mar 2019, o 22:20

misja rangi d dla matsudy kyo
"here i come"
1/15+




Obrazek



Był kiedyś taki duch, opowiadali ci o nim? Słuchałaś bajek, czczych historii przekazywanych dalej dla rozrywki w marne, niespokojne dni, kiedy trzeba było zająć umysł czymś innym niż niepokoje w Soso i plotki powtarzane milion razy?
Być może tą historię jednak słyszałaś.
Na tablicy, jak zawsze, znajduje się mało ogłoszeń - połowa z nich już została zdarta dawno temu, inne pewnie porwał wiatr, zniszczyły wiosenne ulewy. Czasem się zdarza taki deszcz, nawet w takim miejscu jak to...
Trochę mówiono o tych zdarzeniach. O nieszczęśliwej miłości, o przystojnym shinobim i pięknej dziewczynie, która kochała go zawsze i wszędzie. O śmierci - gorzkiej jak czekolada, mającej woń tanich perfum dziwki. O trupie, znalezionym pewnego dnia w zapomnianej uliczce, i nierozwiązanej zagadce, której nikt już nie chciał dotykać. Po co? Było, minęło. To nie ma znaczenia.
Tak jak te wszystkie błahe sprawy, z którymi przychodzi się do shinobi - a może właśnie ważne? Od nich przecież nieraz zależy ludzki los. Dlatego właśnie lepiej iść do shinobi niż do bogów; odlegli samurajowie, grający w teatrze za maską z honorem, są zbyt nieprzystępni dla zwykłych śmiertelników - tych, którzy nie przywykli do frazesów.
Poszukuję shinobi do odzyskania ukradzionego wazonu!
Zatrudnię shinobi do ochrony mojej córki!
Zgubiono...skradziono...zabrano...
Ileż historii kryje się za tymi słowami? Ileż prostych dni, dramatów, scen, z których układa się życie? Nie wiadomo. Na pewno jednak zauważyłaś jedno nietypowe ogłoszenie:

Ogłoszenie POSZUKUJEMY MŁODEJ, EMPATYCZNEJ, DZIELNEJ I KONTAKTOWEJ SHINOBI DO NIETYPOWEGO ZADANIA. OSOBY ZAINTERESOWANE PROSIMY O ZGŁASZANIE SIĘ DO ANTYKWARIATU, PROWADZONEGO OBECNIE PRZEZ PAŃSTWA ŌUCHI. Z GÓRY DZIĘKUJEMY ZA ZAINTERESOWANIE I ZAPEWNIAMY NAGRODĘ.


Tak wiele dziewcząt pasuje do tego schematu, Kyo; proste, zwykle misje, zwykłe marzenia, naiwność. Misje, nagrody, wzrost umiejętności, ślub, dzieci lub samotność, żywot kunoichi lub wolność, decyzje, decyzje, decyzje...
A potem koniec - taki schematyczny, jak było ich życie, i barwny zarazem w swej różnorodności.

Śmierć - smakująca jak słodka rozkosz.

________________________________________________________

Jeśli Kyo będzie chciała to zadanie, to zapraszam tutaj kappa
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
Złoty Leniwiec
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:45
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR - po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011
GG: 0
Multikonta: Terumi Arisa

Re: TABLICA INFORMACYJNA

Postprzez Yuu » 12 lip 2019, o 18:21

Czy jest lepsze miejsce służące do poszukiwania informacji niż tablica która w założeniu powinna je zawierać? Być może i tak, ale to miejsce wydawało się Yuu dobrym początkiem. Początkiem czego zapytacie? A no więc "Szpon" wybrać musi sobie jakąś specjalizację która najbardziej mu odpowiada czy będzie to zastraszanie, zawieranie umów, rekrutacja, zabójstwa na zlecenia - jest ich nawet więcej. Jednak problem chłopaka był taki, że nie miał najbledszego pojęcia którą wybrać. Postanowił więc poddać się trochę losowi, oczyścić głowę i ruszyć pod tablicę by wybrać z niej jakieś zadanie, lub może podchwycić informację która poruszyłaby jakąś część jego duszy, rezonowała z nią i wskazała odpowiednią drogę... A być może jakieś proste zadanie które pozwoli porzucić troski cieżkich wyborów? Wychodzi na to że wszystko zależy od treści które zawieszone są na tablicy, a jeśli o tych mowa to Yuu właśnie do niej dotarł.
Avatar użytkownika

Yuu
 
Posty: 97
Dołączył(a): 23 cze 2019, o 18:06
Wiek postaci: 15
Ranga: Szpon
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7405&p=119373#p119373
GG: 68693433
Multikonta:

Re: TABLICA INFORMACYJNA

Postprzez Kakita Asagi » 13 lip 2019, o 10:30


Obrazek

Misja rangi C dla Yuu
"Silne ramie"
Post 1/30


Wiosna w Shigashi no Kibu coraz bardziej upodabniała się do lata - dni stawały się coraz dłuższe, a słońce wstawało wcześniej za każdym razem. Ów znacznie ożywanie w świecie natury miało swoje odzwierciedlenie w świecie ludzi, stroje mieszkańców miasta stawały się coraz lżejsze, a przy tym bardziej kolorowe. Na ulicach coraz częściej można było zauważyć niewiasty odziane w strojne furisode, które nie obawiały się zabrudzić długich rękawów błotem, a mieszkańcu chętniej udawali się na długie spacery, co nie obeszło się bez odpowiedniej "reakcji" kupców, którzy chcąc skorzystać z korzystnej aury odważniej rozkładali swoje towaru na przydomowych straganach. Wydawać by się mogło, że sielance nie było końca, jednakże Shigashi no Kibu miało i swoją mroczną stronę - potężne gangi walczyły ze sobą, władzami i zaciężnymi ninja o wpływy w osadzie i chociaż szarzy mieszkańcy nie wiedzieli na jakich płaszczyznach toczy się ta wojna, to jednak byli jej świadomi, co jakiś czas oglądając się nieufnie przez ramię...
W tym miejscu rozpoczyna się historia młodego mafiozy - członka gangu rodziny Yoshida, noszący dumną rangę "Szpona". Z ów dumą wiązała się konieczność znalezienia sobie jakiegoś godnego zajęcia, dzięki któremu mógłby nie tylko zdobyć fundusze na przeżycie kolejnego dnia, ale przede wszystkim podbudować swoją pozycje w obrębie organizacji. Musiał być przy tym ostrożny, podjęcie się zadania ponad jego możliwości i porażka mogła rzucić cień na dobre imię gangu, a to mogło się wiązać z potwornymi konsekwencjami...
Nie zakładajmy jednak od raz jakiejś porażki, wszak póki kości są w grze, wszystko jest możliwe. Yuu nie otrzymawszy żadnego polecenia od swoich przełożonych, udał się do tablicy z miejscowymi ogłoszeniami, by tam znaleźć sobie jakieś zajęcie. Była to decyzja słuszna, ale już pobieżne rzucenie okiem sugerowało, że niewiele ciekawych rzeczy można tego dnia zrobić (a może co lepsze ogłoszenia zostały już podebrane przez tych, co przybyli wcześniej?). Pośród próśb o doraźną pomoc przy remoncie ogrodzenia, czy też przy innych remontach (lub opiece nad dziećmi tudzież osobami w wieku podeszłym), w oczy naszego bohatera rzuciło się ogłoszenie napisane niewątpliwie wprawioną w kaligrafii ręką, a przy tym dosyć enigmatyczne:

Zamtuz "Pod Włosami Kinko" poszukuje silnego ramienia do rozwiązania zmartwień swych dziewcząt. Jeśli czujesz się na siłach i nie obce ci kobiece dobro, udaj się do nas w celu poznania szczegółów. Przewidywana godna zapłata.


Czy młody gangster odpowie na wezwanie szukających pomocy "królowych nocy", czy może jednak zadowoli się jakimś nieciekawym zajęciem pozbawionym nawet nutki wyzwania czy też przygody? O tym dowiemy się już za chwilę...

Avatar użytkownika

Kakita Asagi
 
Posty: 1106
Dołączył(a): 15 gru 2017, o 17:45
Lokalizacja: Wrocław
Wiek postaci: 25
Ranga: Samuraj (Hatamoto)
Krótki wygląd: Mężczyzna o ciemnych włosach i niebieskich oczach, wzrostu około 170 cm. Ubrany w kremowe kosode, z brązową hakama oraz granatowym haori z rodowym symbolem. Na głowie wysłużony, ale nadal w dobrym stanie kapelusz.
Widoczny ekwipunek: - Tachi + Wakizashi
- drewniane tachi i wakizashi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4518
GG: 9017321
Multikonta:

Re: TABLICA INFORMACYJNA

Postprzez Yuu » 13 lip 2019, o 15:49

Każde ogłoszenie na tablicy jest ważne, musi przecież tak być skoro ktoś pofatygował się by przenieść słowa na kartkę i jeszcze szerzej je rozpowszechnić. Jednak tak zwana „ważność” jest odczuciem zupełnie subiektywnym i Yuu niezbyt był zainteresowany bardziej przyziemnymi sprawami takimi jak opieka nad ludźmi czy pomoc prze remoncie, nawet odrobinę takie rzeczy nie zahaczały o jego zainteresowania, ale z drugiej strony co jakby spróbować czegoś zupełnie nowego? Czegoś co potencjalnie nie powinno dać żadnej przyjemności. Może to by się zmieniło jakby podjąć się niepozornego zadania albo może takie zdanie pozwoliłoby się oderwać od codziennych trosk mafiozy? Te rozważania jednak szybko można było porzucić, gdyż wzrok młodego chłopaka przyciągnęło ogłoszenie z burdelu, wprawdzie nie tego który mógł nazywać domem, kiedy był młodszy, ale jednak te instytucje zawsze budziły jakiś dziwny impuls gdzieś we wnętrzu. Silne ramię, o którym traktowało ogłoszenie to oczywiście metafora jak zakładał Yuu, chodzi o obicie komuś mordy w razie potrzeby co nie jest może najbardziej finezyjną robotą, ale gdy porównać je z innymi ogłoszeniami wydawało się aż nader zdatne. Jest też opcja, że mafioza się pomylił i faktycznie do zatrudnienia poszukiwany jest ktoś kto ma silne ramiona i groźnie wygląda, te chłopaka są niestety wiotkie i raczej trudno będzie z odstraszaniem przeciętnych i być może nietrzeźwych zjadaczy chleba. No cóż, był tylko jeden sposób, aby się przekonać. Kierunek – Zamtuz!
(z/t?)
Avatar użytkownika

Yuu
 
Posty: 97
Dołączył(a): 23 cze 2019, o 18:06
Wiek postaci: 15
Ranga: Szpon
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7405&p=119373#p119373
GG: 68693433
Multikonta:

Re: TABLICA INFORMACYJNA

Postprzez Kakita Asagi » 14 lip 2019, o 12:03

Misja rangi C dla Yuu
"Silne ramie"
Post 3/30


Cóż mogło się kryć pod ofertą pracy wymagającej "silnego ramienia"? Generalnie, enigmatyczne hasło mogło wiązać się z zagadnieniami od przenoszenia mebli (może jakiś remont), po obicie komuś tworzy, ale czyż właśnie ta nieświadomość nie stanowiła największej zachęty by sprawę zbadać? Pytanie tylko, czy ktoś się już tym nie zajął, ale skoro ogłoszenie wisiało, to chyba jednak nie...
Mafioza wybrał najbardziej intrygująca ofertę i udał się w stronę jednego z lepszych przybytków rozkoszy w Shigashi (a na pewno jednego z bardziej znanych). Droga upłynęła mu całkiem spokojnie, jak wspomniano, wiosenna aura udzielała się wszystkim i o ile nie trzeba było mieć w pamięci potencjalnego znalezienia sztyletu w swoich plecach wszystko wydawało się układać w jak najlepszym kierunku.
Yuu dotarł do zamtuzu w porze, w której ruch w nich był niemalże żaden, głównie dlatego, że większość potencjalnych klientów zajmowała się zarabianiem pieniędzy (które potem tutaj stracą), przy samych drzwiach kręciło się kilka dzieciaków zwabionych "tabu" tego miejsca, może nawet i próbowaliby jakoś do środka zerknąć, ale samo pojawienie się naszego bohatera wystarczyło, by czmychnęli w siną dal. Zamtuz "Pod włosami Kinko" znacząco różnił się od tych, które można było spotkać w innych częściach miasta (czy też regionach) - tam dziewczęta niczym piękna ptaki w złotych klatkach siedziały wzdłuż ścian kusząc swymi wdziękami, tutaj... tutaj by cokolwiek zobaczyć trzeba było zajrzeć do środka. Ta dodatkowa nutka tajemniczości wydawała się być dobrym rozwiązaniem, bowiem budynek był niezwykle zadbany i wręcz kipiał bogactwem - skoro taki jest wystrój, jakie skarby skrywa w środku?
Po wejście przez główne drzwi, naszemu bohaterowi ukazał się obraz wszechogarniającej pustki, jednakże pustki pełnej przepychu. Na parterze nie sposób było dojrzeć się żadnej z cennych dam tego przybytku, jednakże tu i owdzie kręciły się sprzątaczki, dbające o to, by podłoga była nieskazitelnie czysta. Młodzieniec nie miał za dużo czasu na rozglądanie i się i samowolkę, bowiem stojąca za ladą kobieta odziana w zielone kimona przeniosła na niego swoje przeszywające, a przy tym zmysłowe spojrzenie. Wydawało się, że w jednej chwili zdołała przejrzeć chłopaka na wylot, lekko przechyliła głowę na bok, stale nie spuszczając z niego wzroku, po czym odezwała się spokojnym głosem.
- W czym możemy panu służyć? - w tym krótkim pytanie zawartych było kilka szczegółowych, które łatwo było rozszyfrować. Z jednej strony dotyczyło ono pojawienia się młodzieńca, wszak o tej porze klientów się nie obsługuje, a z drugiej strony, wszak klient nasz pan. Z kolejnej natomiast pytanie dotyczyło tego, czy młodzik na pewno dobrze trafił tj., czy na pewno chciał tutaj być? Kobieta wydawała się w mig odgadnąć ile lat ma przybysz, wszak iluż to mężczyzn już widziała? Czy ten na pewno wiedział, że chce tutaj zaglądać, a z drugiej strony, czyż w dzisiejszych czasach dorosłość nie zaczynała się prędko, a niepewność jutra nie kazała łapać dnia i korzystać z życia? Jej słowa były też pewną deklaracją, że lepiej by wiedział czego szuka, chociaż nie padła z jej ust żadna groźba, to pewne jest, że śnieżnowłosy nie będzie mógł sobie tutaj tak o sterczeć i wytapiać jej cennego czasu, a jeśli będzie trzeba, to skutecznie go stąd usunie, ona albo ktoś inny...

/Odpowiedz już w TYM temacie /

Avatar użytkownika

Kakita Asagi
 
Posty: 1106
Dołączył(a): 15 gru 2017, o 17:45
Lokalizacja: Wrocław
Wiek postaci: 25
Ranga: Samuraj (Hatamoto)
Krótki wygląd: Mężczyzna o ciemnych włosach i niebieskich oczach, wzrostu około 170 cm. Ubrany w kremowe kosode, z brązową hakama oraz granatowym haori z rodowym symbolem. Na głowie wysłużony, ale nadal w dobrym stanie kapelusz.
Widoczny ekwipunek: - Tachi + Wakizashi
- drewniane tachi i wakizashi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4518
GG: 9017321
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości