Księgarnia Maturasu

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Ryou » 11 sty 2019, o 12:39

Ryou uważnie przyglądał się sprawdzaniu książki. Miał nadzieję że kishimoto nie sprankował go w jakiś sposób dając tomik który tak naprawdę nie był tym słynnym specjalnym wydaniem, ale z tego co widział to na szczęście nie stało się tak. Odebrał pieniądze które zostały mu obiecane i skinął głową właścicielowi. Nie było ich znowu aż tak mało a jeszcze jakaś misja tu i tam a uzbiera się odpowiednia sumka pozwalająca na satysfakcjonujące zakupy.
- Nie ma problemu, interesy z wami to czysta przyjemność. - Odpowiedział jedynie po czym obrócił się na pięcie i (galopen na komende) wyszedł z księgarni. - Bywajcie. - rzucił jedynie na odchodne.
Następnym celem młodego Uchiha była karczma.
z/t
Avatar użytkownika

Ryou
 
Posty: 86
Dołączył(a): 4 sty 2019, o 20:34
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6855&p=108004#p108004

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Hiroe » 9 lut 2020, o 17:40

Samotny spacer dla zabicia nudy. To był jedyny powód dla którego Hiroe opuścił dzisiaj swoje mieszkanie. Błąkając się po ulicach Sogen natrafił wzorkiem na księgarnie Maturasu. Wtedy właśnie uświadomił sobie, że ostatnio przecież skończył kolejny tytuł i przydałby mu się nowy. Wszedł więc to zauważonego wcześniej lokalu i rozpoczął tułaczkę po alejkach szukając jakieś ciekawej i interesującej okładki. Horror, kryminał, romans i dokument w żadnym z tych działów nie znalazł nic co przykułoby jego uwagę. Zrezygnowany chciał już opuścić lokal jednak wtedy jego brzuch postanowił wysłać mu sygnał, że już czas coś zjeść. Nie mając chęci ani pomysłu na obiad postanowił rozejrzeć się w dziale gotowanie/jedzenie jak zwał tak zwał. Otworzył pierwszą książkę i już na pierwszej stronie znalazł przepis na ostry udon, który to z automatu wygrał konkurs na dzisiejsze danie dnia. Trzymając w ręce książkę grzecznie zajął miejsce w kolejce do kasy.
Hiroe
 

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Toshiro » 12 lut 2020, o 03:12

-Hiroe Uchiha-
1/15

Ciepły, letni dzień dla młodego Hiroe nie był zbyt ciekawy. Wiał wręcz nudą, dlatego zdecydował się udać na spacer, który poprowadził go wprost do księgarni Maturasu. Po drodze mógł dostrzec jak krajobraz nieznacznie zmienił się w porównaniu do tego wiosennego. Nieznacznie, ponieważ choć wiosna jest bardzo kwiecista, to lato również mu w tym nie odstępuje, tyle, że po prostu kwitną inne rośliny chcąc pokazać, że wcale nie są gorsze od swoich poprzedników. Tak jak z literaturą. Kiedy skończyło się jedną książkę, sięgało się po następną. Tak też zamierzał zrobić blond chłopak. Całkiem niecodzienna aparycja jak na te tereny, więc od razu rzucał się w oczy wszystkim przechodniom. Większość z nich czarnowłosa, czarnooka, jak to Uchiha, w końcu to ich prowincja. Nie każdy jednak rodzi się Uchihą przez co ciężej jest odnaleźć się w tak zadumanym w sobie rodzie. Niemniej jednak Hiroe to nie przeszkadzało, był przecież u siebie, wchodził do swojej biblioteki i po prostu chciał kupić jakąś książkę. W środku zastał kilku ludzi, młodszych i starszych, jednak wyglądających na cywili. Kiedy chłopak wszedł do środka wszyscy spojrzeli się w jego kierunku niepewnie, a potem powrócili do swoich zajęć co jakiś czas ukradkiem patrząc w jego kierunku. Kiedy wybrał swoją książkę i ustawił się w krótkiej kolejce mógł dostrzec, że starsza pani przez jakiś czas mu się przygląda jakby zastanawiając się czy podejść i rzeczywiście po chwili podeszła.
-Witaj młodzieńcze. Ciekawy wybór.- oznajmiła ciepłym głosem wskazując na Twoją książkę. -Widzę też, że jesteś shinobi. Może zechciałbyś pomóc starszej pani, to już nie te lata, a w zamian dam Ci trochę grosza i tę książkę. Co Ty na to?- zagadnęła do Ciebie czekając na jakąkolwiek reakcję.

Starsza pani
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 859
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Hiroe » 12 lut 2020, o 23:29

Blond włosy młodzieniec spodziewał się, że jego osoba może wywoływać mieszane Uchiha pośród mieszkańców. Zdążył się nawet już do tego przyzwyczaić. Nie zmieniało to jednak faktu, że również dla niego była to sytuacja, w której nie czuł się sam najpewniej. Nie wiedział dlaczego jego odmienność na tle bądź co bądź rodaków jest aż do tego stopnia nadzwyczajna aby powodować tak dziwne i niezrozumiałe zachowania u swoich pobratymców. Nie miał jednak zamiaru w żaden sposób reagować na spojrzenia z jakimi musiał się mierzyć. Po prostu cierpliwie czekał na swoją kolej. Jedna klienta wyglądała na szczególnie zainteresowaną osobą Hiroe. Była to starsza pani, która co rusz przyglądała się chłopakowi aż w końcu przełamała się i podeszła do niego aby złożyć swoją prośbę. Młody Uchiha odkąd tylko zauważył szczególne zainteresowania jakim cieszył się starszej pani domyślił się, że może dotyczyć potrzeby pomocy młodego, zdrowego i silnego chłopaka.
Bez zastanowienia i z dużą dozą pewności siebie odpowiedział:
-Dzień Dobry, oczywiście że pomogę. Może na mnie Pani liczyć. Jak mogę pomóc?- zapytał blondyn kończąc wypowiedź szczerym i szerokim uśmiechem.
Hiroe
 

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Toshiro » 13 lut 2020, o 21:37

-Hiroe Uchiha-
3/15


Od samego początku kobieta wydawała się wręcz emanować sympatią i dobrodusznością. Nawet gdy przez chwilę obserwowała Hiroe, robiła to z uśmiechem. Wszyscy po początkowym "szoku" zdawali się wrócić do siebie i zajęli się sobą. Mogło się wydawać jednak, że nie chodziło o samą odmienność, tylko o fakt, iż ubiór chłopaka nie należał do tych zwyczajnych, a na dodatek widać było u niego ekwipunek shinobi. Raczej mało kto posiadając taki fach, zajmuje się czytaniem książek. Stąd też te wszystkie spojrzenia. Blondyn postanowił poczekać w kolejce, jak na normalną osobę przystało. Wtedy został zaczepiony, a uśmiech starszej pani jeszcze bardziej rozszerzył się kiedy usłyszała jego odpowiedź.
-Wiedziałam, że będę mogła na Ciebie liczyć. Shinobi z innych wiosek zawsze wydawali mi się jacyś milsi od naszych lokalnych i tacy bardziej szczery.- odpowiedziała Ci dalej promieniejąc. - W każdym razie. Chciałabym żebyś na początek pozbierał mi te książki. Widzisz... Zajmowanie się tą biblioteką nie należy do najprostszych. Szczególnie do osób w moim wieku, a kiedy trzeba już wejść po drabinie i ściągnąć książki z wysokich półek... Ach... Szkoda gadać. Jeszcze dzisiaj akurat Reiko nie przyszła, więc oprócz Megumi nikt mi dzisiaj nie pomaga, więc oprócz tego będzie jeszcze trzeba zrobić jeszcze kilka rzeczy. Mam nadzieję, że to nie kłopot dla kogoś takiego jak Ty. Oczywiście po wszystkim pozwolę Ci zatrzymać książkę i do tego zapłacę. Co Ty na to? - cały ten monolog mówiła nieco zrezygnowanym, aczkolwiek dalej całkiem pogodnym tonem. To wskazując na jej ekspedientkę, to na wysokie regały, to na pustą przestrzeń.

Starsza pani
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 859
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Hiroe » 14 lut 2020, o 00:54

Chłopak widząc entuzjazm oraz radość jaka zagościła na twarzy starszej pani nie mógł powstrzymać samego siebie przed mimowolnym i delikatnym uśmiechem. Ciepłe uczucie jakie czuł słysząc komplementy z ust babuni-bibliotekarki jakoś tak same powodowały niekontrolowany ruch kącików jego warg ku górze. Zaraz, zaraz ale jak to z innych wiosek? Hiroe urodził się i wychował właśnie w Kotei chociaż jego wygląd myli nosi nazwisko Uchiha. Mimo chęci naprostowania i wyjaśnienia tego małe nieporozumienia młodzieniec nie mógł tego zrobić. Jego pracodawca bardzo się rozgadał i ciężko było mu wejść w słowo aby należycie się przedstawić i poprawić nieco opinie o shinobi z ich wspólnej wioski. W końcu był milszy i jakiś taki bardziej szczery, a był tym takim samym ninja jak inni. Grzecznie wysłuchał wypowiedzi starszej pani i od razu zabrał się do pracy.
Kiwnął głowę w górę i w dół dając tym samym pozytywna odpowiedź na pytanie "co ty na to?". Chwycił pierwszą książkę z miejsca które wskazał jego pierwszy pracodawca, potem drugą, trzecią, czwartą itd. W końcu osiągnął swój limit trzymanych publikacji i był zmuszony zapytać:
-Co zrobić z tymi książkami, o których Pani mówiła?
Hiroe
 

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Toshiro » 15 lut 2020, o 18:49

-Hiroe Uchiha-
5/15


Hiroe powstrzymał się od naprostowania starszuki, która chyba nie zdawała sobie sprawy z tego jak bardzo się myliła wobec pochodzenia chłopaka, który mieszkał w tej prowincji od urodzenia. Czasem niestety tak było, że jak ktoś się do czego przyzwyczaja, to nie widzi poza tym niczego innego. Tak też musiało być w tym przypadku. Choć nie wszyscy dziedziczyli rodowego sharingana, to zazwyczaj aparycja pozostawała taka sama. Szczególnie po dość niedawnej czystce liczba Uchiha mocno się zmniejszyła, dlatego nikogo nie powinno dziwić, że w osadzie pojawiło się więcej shinobi z poza wioski.
Rzeczywiście, starsza kobieta nie dawała w ogóle dojść do słowa blondynowi. Taka już chyba przywra starszych ludzi, nieprawdaż? W każdym razie młodzieniec z entuzjazmem zabrał się do powierzonego mu przez staruszkę zadania.
-Świetnie!- powiedziała ucieszona kiedy zdecydowałeś jej się pomóc i przekazała Ci listę z sześcioma tytułami, a następnie wróciła do swoich zajęć na czas kiedy Hiroe przemierzał regały w poszukiwaniu książek. Rzeczywiście w większości przypadków znajdowały się one na ostatniej lub przedostatniej półce co oznaczało, że trzeba było użyć drabiny, aby wspiąć się i zdobyć książkę, która została zapisana na liście. Po prawie 30 minutach chłopak wrócił ze wszystkim pytając co dalej.
- Ależ szybko Ci to poszło, teraz trzeba tylko je spakować w tamten papier i dostarczyć je pod ten adres.- tutaj przekazała Ci karteczkę, która rzeczywiście zawierała adres gdzieś pośród dzielnicy mieszkaniowej. Jeśli Hiroe znał ją bardzo dobrze to mógł kojarzyć, że rzeczywiście jest tam taka uliczka.- A tak w ogóle to jak Ci na imię, syneczku? - zwróciła się do Ciebie miło jeśli zdecydowałeś się zacząć pakować paczkę.

z.t tutaj po poście -> viewtopic.php?f=120&t=4411&p=130904#p130904

Starsza pani
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 859
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Hiroe » 15 lut 2020, o 20:02

Chłopak był zadowolony z pochwały na temat swojej szybkości działania w zbieraniu książek. Niby taka mała rzecz, a bardzo ucieszyła nastolatka. Słysząc coś o jakieś karteczce i dostawie odłożył na moment trzymane książki w jedno miejsce aby następnie odebrać notatkę od starszej pani. Zapisany na niej adres kojarzył i tylko tyle. Nie był w stanie stwierdzić, że akurat ten dom znajduje się pod wskazaną lokalizacją ale to być może jeden z tych. Schował skrawek papieru do torby i rozpoczął pakowanie lektur w wcześniej wspomniany papier. Kończył pakować gdy jego zleceniodawca zadał kolejne pytanie. Tym razem chodziło o imię młodego Uchihy, który szybko i krótko odpowiedział.
- Jestem Hiroe, miło mi poznać.
Następnie podniósł już zapakowane książki i wyszedł z biblioteki udając się w kierunku dzielnicy do której miał dostarczyć paczkę. Gdy wydawało mu się, że powinien znajdować się w pobliżu adresu dostawy rozpoczął powolny chód i z uwagą zaczął przyglądać się budynkom w okolicy w poszukiwaniu numeru domu lub też jakiejkolwiek wskazówki gdzie może się znajdować. Przypuszczał, że numeru domów są ponumerowana po kolei i w jakimś konkretnym systemie. Parzyste po prawej, nieparzyste po lewej, kolejność zachowana 1,3,5 albo 2,4,6. Szukał wzorkiem punktu zaczepiania, który ułatwi mu dostarczenie przesyłki.

z.t http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?f=120&t=4411&p=130904#p130904
Hiroe
 

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Toshiro » 22 lut 2020, o 04:16

-Hiroe Uchiha-
15/15


Lata praktyki dają efekty. Zdecydowanie było to widoczne też i w domu Aiko. Niektórzy ćwiczą latami szybkość, siłę, wytrzymałość swego organizmu, kontrolę chakry, czy też danego żywiołu, a inni oddają się pracom domowym, aby zapewnić w nim jak największy ład i porządek. Starsza pani niestety nie odważyła się poprosić o pomoc, a może nie chciała tak na prawdę tego robić, bo wierzyła, że coś się zmieni? Kto wie? Może ona nawet sama nie wie co nią kieruje jeśli o to chodziło.
-Och, na prawdę? Myślałam, że ktoś taki jak Ty ma poważniejsze rzeczy do roboty niż uganianie się za jakimiś urwisami z podwórka... Oczywiście, leć do niej i wróć do mnie w takim razie. Jak widzisz nie pali się, jak na razie mam spokój. Na pewno znajdzie się na sam koniec jakaś nagroda dla Ciebie, o to możesz być pewien. - kiedy usłyszała, że oferujesz jej pomoc zmieniła się zupełnie o 180 stopni. Nagle stała się tak ciepła i promieniejąca dobrem jak bibliotekarka, do której udałeś się z wieścią o tym, że przesyłka została dostarczona. Kiedy zobaczyła Hiroe po raz kolejny bardzo ciepło go przyjęła.
-Witam z powrotem! I jak? Przesyłka dostarczona?- zagadnęła do blondyna kiedy ten tylko pojawił się w progu drzwi, a następnie odprowadziła go do miejsca, gdzie odłożyła dla niego książkę.
-Trzymaj, to jeszcze za fatygę. Miałam coś jeszcze dla Ciebie, ale Megumi wróciła, bo lepiej się poczuła, więc już nie muszę cię tym kłopotać. Jeszcze raz pięknie dziękuję i miłego dnia, syneczku!- powiedziała wręczając Ci mieszek z pieniędzmi, a także książkę, którą wcześniej upatrzył sobie blondyn.Tutaj jego praca się kończyła, a przynajmniej... Ta konkretna, ponieważ zobowiązał się jeszcze do wykonania jednego, na pozór mało skomplikowanego zadania.

Natsumi
Aiko

Misja zakończona sukcesem
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 859
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Księgarnia Maturasu

Postprzez Hiroe » 22 lut 2020, o 13:53

Chyba wszyscy znają to takie ciepłe i fajne uczucie kiedy zrobi się coś dobrego i uszczęśliwi drugiego człowieka. To właśnie ono całą drogę towarzyszyło chłopakowi, który nie mógł się go pozbyć po tym jak był świadkiem przemiany smutnej i zmęczonej starszej kobiety w ciepłą i radosną staruszkę. Chciał jak najszybciej do niej wrócić i pomóc. Tym razem dużo szybciej szedł. Przejście tej samej trasy zajęła mu dużo mniej czasu niż poprzednio. Po przekroczeniu progu biblioteki chciał wszystko wyjaśnić i złożyć meldunek co i jak. Niestety jego rozgadany pracodawca nie dał mu dojść do słowa. Prowadząc tak naprawdę monolog, a nie rozmowę. Hiroe przyjął książkę jak i zapłatę, po czym szeroko się uśmiechnął by zaraz powiedzieć:
Dziękuje bardzo, polecam się na przyszłość. Przepraszam ale obiecałem jeszcze pomóc Pani przyjaciółce dlatego muszę już iść.
Stawiając niesłyszalną kropkę po ostatnim słowem, młody Uchiha od razu odwrócił się i rozpoczął sprint w kierunku, z którego tak naprawdę przyszedł.

z/t-> http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?f=120&t=4411&start=90
Hiroe
 

Poprzednia strona

Powrót do Kōtei (Osada Rodu Uchiha)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość