Pole treningowe

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 20 paź 2019, o 13:45

No i w końcu dotarłem ze szpitala na pole treningowe na którym miałem pewien sparing z osobą której potrzebowałem aby wykonać misję, która niestety się przesunęła w czasie. No ale co poradzić przecież bezpieczeństwo gości jest ważniejsze prawda? Niby tak no ale po co się tym przejmować. Rozejrzałem się lekko po polu. Okazało się że nikogo tu nie było. No i dobrze. Przynajmniej będę mógł sobie w spokoju potrenować.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:16 przez Tsukune, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 21 paź 2019, o 02:00

No i odpoczynek po pierwszym treningu przyniósł oczekiwany efekt. Taki że odpocząłem a mój organizm odzyskał utracone pokłady czakry wykorzystane do treningu. Teraz pozostało zająć się kolejnym treningiem. Może podobnego gatunku co poprzedni? Czy nauczyć się może z zupełnie innej dziedziny hmm? Tyle pytań i tyle niewiadomych więc trudno się zdecydować.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:19 przez Tsukune, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 21 paź 2019, o 19:08

No i kolejna przerwa przyniosła spodziewany efekt. Odzyskałem energię którą miałem zamiar znowu wykorzystać do treningu. Nim jednak do niego przystąpiłem postanowiłem chwilkę się porozciągać i rozgrzać.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:19 przez Tsukune, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 22 paź 2019, o 00:55

Kolejna przerwa która dała mi wystarczająco oddechu by po niej przystąpić do dalszej nauki. W końcu człowiek uczy się całe życie, zaś shinobi musi się uczyć by swoje życie zachować jak najdłużej czyż nie tak? Więc tym razem postanowiłem opanować coś innego co bardziej mi się przyda.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:20 przez Tsukune, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 22 paź 2019, o 17:08

Znowu trochę odpoczynku sprawiło że odzyskałem to co straciłem. Musiałem sam przed sobą przyznać że to czego się niedawno nauczyłem było przydatne. Teraz zostało mi opanować kolejnych kilka technik. Tak więc postanowiłem iść za ciosem i nauczyć się czegoś co może przyda mi się w przyszłości.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:21 przez Tsukune, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 23 paź 2019, o 00:35

Tak kolejna przerwa się przydała. Teraz przydałoby się znowu trochę poruszać. Tym razem ruch też był związany z opanowaniem nowej techniki lecz tutaj poza zmęczeniem fizycznym nie pozostanie mi ubytek chakry no ale to będzie coś przyjemnego.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:22 przez Tsukune, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 23 paź 2019, o 11:06

I kolejna przerwa dała mi wystarczający oddech. Postanowiłem nauczyć się kolejnej techniki. Ta wydawała się nieco bardziej przydatna od poprzedniej. Jednak każda technika na swój sposób się przydaje. Nawet ta najsłabsza może się okazać iż będzie akurat tą dzięki której pokona się przeciwnika.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 22 mar 2020, o 12:23 przez Tsukune, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 26 paź 2019, o 23:13

Kolejny odpoczynek po treningu przyniósł oczekiwane rzeczy. Innymi słowy po prostu sobie odpocząłem. Teraz po tym jak wstałem z ziemi, otrzepałem swoje ubranie, przewiesiłem przez plecy futerał ze skrzypcami, chwyciłem swoja laskę, poprawiłem dokładniej strój razem z kapeluszem i swoje kroki skierowałem z powrotem do miasta gdzie zamierzałem odwiedzić kilka sklepów. Potrzebowałem zrobić kilka drobnych zakupów i to było akurat w tym momencie jedną z ważniejszych rzeczy jakie miałem aktualnie do zrobienia. Po zakupach pewnie będę planował iść do jakiegoś hotelu zdrzemnąć się tam i ogólnie odświeżyć. Przydałoby się również coś przegryźć przed udaniem się z tamtego pokoju w dalszą drogę. Tak więc rozmyślając sobie nad zakupami ruszyłem się z pola na którym się znajdowałem.

[z/t]
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Tsukune » 1 sty 2020, o 00:59

Na początku postanowiłem nie komentować jego tekstu na temat moich tortur i wyścigu kto ich pierwszy zabije. Czy byłem o to obrażony? Nie. Uznałem że nie będzie lepiej tego tłumaczyć? Chyba to będzie odpowiednie stwierdzenie co miałem na myśli mówiąc o torturach. Gdy mój towarzysz zrobił co miał zrobić udaliśmy się spokojnie w stronę pola treningowego na którym będziemy sprawdzać swoje umiejętności.
-Co do tortur nie mówię tu o jakichś przesadnych wielkich torturach. Jednak jeżeli któryś z nich mnie naprawdę delikatnie mówiąc zdenerwuje to wtedy wypróbuję wiele tortur jakie pojawiają mi się w głowie oraz wyczytałem z książek. Tutaj bardziej chodzi o zranienie ich. Poza tym jeżeli chcesz w jakiś sposób zabijać piratów to musisz też poznać ich zwyczaje i ewentualnie jakieś sygnały jakie mają. Do tego właśnie mogą przydać się tortury aby uzyskać od nich cenne informacje. Chyba że potrafisz wejść im do głowy i zdobyć takie informacje to wtedy obejdzie się bez takich radykalnych metod. powiedziałem spokojnie. Nie miałem do niego pretensji ani nie byłem zły na jego "grę" po prostu mu wytłumaczyłem po co chciałbym to zrobić. I oznajmiłem mu również że jak ktoś mnie tam zirytuje nie będzie mnie obchodziło czy spodoba się to mojemu towarzyszowi czy też nie.
-Jesteśmy już blisko tego pola. A i jak coś moje imię to Tsukune a Kuro to pseudonim. Więc jakieś specjalne zasady co do pojedynku? Czy po prostu pokarzemy swoje umiejętności od tak byśmy je poznali? zapytałem od tak gdy byliśmy na miejscu.
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2291
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Re: Pole treningowe

Postprzez Uchiha Masako » 2 sty 2020, o 02:15

Gdy tylko skończyła zdawać raport, Masako przeszła w stronę pól treningowych, idąc spacerem przez rodzinną wioskę. Chociaż nie było jej wcale aż tak długo - raptem jakiś miesiąc, może dwa - to i tak czuła się jakby wróciła po paru latach. Miała wrażenie, że spotkanie bezpośrednio demona chakry odmieniło ją trochę i to nie tylko dlatego, że jej Sharingan się odblokował. Wcześniej była dość pewna siebie i swoich sił jako kunoichi, jednak zostało to brutalnie zweryfikowane przez ostatnie wydarzenia. Aby być godną miana Uchiha, musiała się naprawdę postarać i rozwinąć, by więcej nie przynosić wstydu swojemu klanowi. Gdy tylko dotarła na pole treningowe, odłożyła swoją torbę oraz łuk na jego skraju, po czym ruszyła do lekkiego truchtu. Jej ciało musiało stać się wytrzymalsze, aby następnym razem nie padała z wycieńczenia już na samym początku misji. Po paru minutach truchtu przeszła do wstępnej rozgrzewki, przechodząc stopniowo przez wszystkie bazowe ćwiczenia, których każdy shinobi uczy się na samym początku swej drogi, służące przygotowaniu ciała do właściwego treningu. Kiedyś tego nie znosiła, teraz jednak... czuła, że musi zmienić nastawienie. Po rozgrzewce ruszyła znowu do biegu, tym razem jednak poświęcając mu pełną godzinę. Pod koniec myślała, że wyzionie ducha, jednak pozwoliła sobie tylko na parę minut przerwy i wzięcie paru łyków wody.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.


Przysiadła na skraju polanki, by wziąć parę łyków wody w blasku zachodzącego powoli słońca.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 2 - (D) Katakuri
  2. Pachinko, gdzie jesteś?! - (C) Matsu
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Mistrz Opowieści
 
Posty: 458
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Pole treningowe

Postprzez Azuma » 2 sty 2020, o 22:03

Dobijała popołudniowa pora, gdy w końcu dotarł na pole treningowe. Miał tu być już znacznie wcześniej, ale sąsiedzka pomoc przy zakupach, a następnie poczęstunek słodkim ciastem, skutecznie odciągało go od tego zadania. Z pełnym brzuchem mijał kolejne krzaki, drzewa i zarośla, uznając że może i dobrze się stało. Nie był głodny i mógł spokojnie posiedzieć tu do wieczora, nie martwiąc się przerwą na posiłek. Biedny, nie wziął tylko pod uwagę, że już ktoś inny mógł w tym miejscu przebywać.
- Ooo... Czyli nie byłem pierwszy - zająknął się, z pewnym zakłopotaniem drapiąc po głowie. Właśnie wyszedł na polanę, gdy zobaczyć jak na jej skraju przysiadła niewysoka - choć zdecydowanie starsza od niego - dziewczyna o kruczoczarnych włosach. Siedziała i popijała z bukłaka, co mogło wskazywać, że właśnie odpoczywała i być może zmierza do opuszczenia tego miejsca. Z racji już dość późnej pory, nie chciał bezowocnie czekać na jej ewentualną decyzję - bo mogło to przecież jeszcze trochę potrwać - dlatego też z wolna ruszył w jej kierunku.
- Ohayō gozaimasu - zawołał w kierunku brunetki, odnotowując już gdzieś w swojej pamięci słomkowy kapelusz na głowie dziewczyny. Przez chwilę miał zadumaną buzię, która mogła przypominać zatroskaną minę. Po chwili, przeobraziło się w półotwartą buzię, jakby zwieńczone zrozumieniem. - Już sobie przypominam! Widziałem Cię czasem w obecności Shichirou-sensei, w trakcie ćwiczeń Seido - wyszczerzył się zadowolony, że miał taką doskonałą pamięć. Co prawda nie wiedział, czy Pan Shichirou był dla niej tatą, wujem, kuzynem czy instruktorem, ale wyciągnął jakże daleko idące wnioski, że nie ma do czynienia z człowiekiem niezaznajomionego z sztuką ninpō.
- Ja jestem Azuma, Azuma Uchiha - zreflektował się nad swoim zachowaniem, przedstawiając, bo do tej pory z ów dziewczyną jeszcze nie rozmawiał, choć zapewne już zdążyła co nie co usłyszeć o Azumie, wielkiej przyszłości Rodu, który pomógł rybakom, a ostatnio jeszcze Shiemi, znanej ornitolog.
Oczywiśce jego własny osąd o jego wzniosłości był wydumany o czym zapewne niejednokrotnie będzie miał się okazję przekonać. Nie można mu było jednak odmówić zapału, którym wręcz opływał.
Obrazek
Avatar użytkownika

Azuma
 
Posty: 144
Dołączył(a): 6 lis 2019, o 19:50
Wiek postaci: 11
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7859

Re: Pole treningowe

Postprzez Uchiha Masako » 3 sty 2020, o 01:31

Oddychając głęboko i wpatrując się zupełnie bezmyślnie w przypalony manekin, Masako w pierwszej sekundzie w zasadzie nie zarejestrowała że ktoś pojawił się obok niej i nawet się z nią przywitał. Dopiero kiedy osoba ta dalej mówiła, głos przebił się przez watę otaczającą chwilowo umysł dziewczyny, w czym zresztą pomogło imię jej ojca, które pojawiło się w wypowiedzi.

- Hmm, co takiego? - mruknęła, zdziwiona po czym skupiła się na rozmówcy, który okazał być się młodym chłopaczkiem, w zasadzie chyba dopiero powoli wychodzącym z wieku dziecięcego i wkraczającego w wiek nastoletni. Do tego miał chyba nad nią przewagę, gdyż niestety nie kojarzyła go znikąd, a on ją - najwyraźniej tak. Pewnie widział ją, jak odwiedzała ojca w pracy, nauczając podstaw fachu shinobi czy też historii klanu. Mimo to, uśmiechnęła się pogodnie do niego - dobrze było zobaczyć młodego i najwyraźniej pełnego werwy członka jej klanu.

- Ohayō. Miło cię poznać, Azuma, ja mam na imię Masako. Bardzo możliwe, że mnie widziałeś - Shichirou to mój ojciec. Rozumiem, że uczył cię Seido? A teraz postanowiłeś poćwiczyć we własnym zakresie? - spytała lekkim tonem, dając chłopakowi się wypowiedzieć.
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 2 - (D) Katakuri
  2. Pachinko, gdzie jesteś?! - (C) Matsu
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Mistrz Opowieści
 
Posty: 458
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Pole treningowe

Postprzez Azuma » 3 sty 2020, o 21:30

Ciemnowłosa wydawała się zaskoczona jego przemową, lub jego ujawnieniem się - wolał przypuszczać, że to pierwsze, w końcu cicho nie szedł, a dostrzegając niedaleko nadpalony manekin, musiał uznać, że kobieta sama odbywała trening i że najpewniej jest i kunoichi.
- A-z-u-m-a - przeliterował dla pewności czy aby na pewno zrozumiała, gdy spytała "co takiego". Dostrzegłszy jednak w końcu pogodny uśmiech na jej buzi, podobny pojawił się i u niego, doszedłszy do wniosku, że jednak wszystko gra.
- Ooo, to by wyjaśniało twoją częstą obecność przy Shichirou-sama, miło Cię poznać Masako-san - odparł w zgodzie z duchem, po czy kiwnięciem głowy odpowiedział na jej kolejne pytania - Zgadza się, chcę utrzymać dobrą formę. Ostatnio jest problem z pewnymi ptakami... Takie umiejętności są pomocne - dodał, na końcu nawet z pewnym zakłopotaniem, bo przypomniał sobie jak Shiemi-san ostro skarciła go za pozbawienie tych zwierząt życia. O tym jednak, nie zamierzał wspominać przed nieznajomą.
- Chyba... nie przeszkodziłem? - spytał, być może nazbyt asekuracyjnie, wymownie podbródek unosząc w kierunku nadpalonego manekina, z którego ulatywał nadwątlone opary spalenizny. Masako była tu pierwsza i w przypadku gdyby zamierzała kontynuować trening, nie chciał jej w tym przeszkadzać. Sam nieco się rozpraszał, gdy inni obserwowali efekty jego treningów i był w stanie zrozumieć, że i inni nie życzyli sobie podobnych obserwatorów.
- I co słychać u Pana Shichirou? Dawno go nie widziałem... - na chwilę się zadumał, zastanawiając kiedy miał okazję ostatni raz usłyszeć jego uwagi co do swoich rzutów shurikenami. Mimowolnie nawet się uśmiechnął na te wspomnienia. Mimo, że Shichirou-sama był surowy, to zdecydowanie był doskonałym nauczycielem.
Obrazek
Avatar użytkownika

Azuma
 
Posty: 144
Dołączył(a): 6 lis 2019, o 19:50
Wiek postaci: 11
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7859

Re: Pole treningowe

Postprzez Uchiha Masako » 4 sty 2020, o 00:04

- Przeszkodzić? Nie, skądże. Ćwiczyłam właśnie nową technikę Katonu i trochę się przy tym zmęczyłam, więc robię sobie przerwę. Świetnie, że myślisz aby dbać o formę - Katsumi-sama z pewnością potrzebuje zaangażowanych shinobi, takich jak ty. Chociażby to likwidowania problemu z ptactwem, ale jestem pewna, że w przyszłości czekają cię także większe wyzwania. - skomentowała Masako. Chłopaczek wydawał się być naprawdę sympatyczny, a do tego całkiem uprzejmy. Niewielu raczej przejmowałoby się zapytaniem, czy mogą dołączyć do ćwiczeń, a najzwyczajniej w świecie stanęło gdzieś obok i robiło swoje.

- Po prawdzie to jeszcze nie wiem, co u niego. Nie było mnie w Kotei jakieś dwa miesiące, dopiero wróciłam i w zasadzie jeszcze nie miałam czasu nadrobić zaległości - zresztą w ciągu dnia tata na pewno pracował, a nie chciałam mu przeszkadzać. Niemniej, miło że spytałeś. - znowu się uśmiechnęła, po czym zakręciła manierkę i zaczęła się rozciągać, nie chcąc by mięśnie wróciły do stanu spoczynku. Planowała za chwilę jeszcze nieco pobiegać. Kusiło ją co prawda jeszcze nauka kolejnych technik, ale na to była już zbyt zmęczona, zresztą będzie musiała znaleźć kogoś do pomocy - trudno inaczej ćwiczyć genjutsu.

- A w zasadzie to jakie ptaki sprawiały problem? Mewy? Ich nigdy nie lubiłam, przerażały mnie trochę jak byłam mała. - spytała, a w międzyczasie w jej głowie zaświtał pomysł. Jeśli Azuma chce poćwiczyć, to w sumie może zgodziłby się nazajutrz poćwiczyć wspólnie z nią? Zaraz go spyta.
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 2 - (D) Katakuri
  2. Pachinko, gdzie jesteś?! - (C) Matsu
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Mistrz Opowieści
 
Posty: 458
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Pole treningowe

Postprzez Azuma » 4 sty 2020, o 15:01

Masako-san rozwiała jego wątpliwości, co do utrudniania w treningu. Twierdziła, że jej nie przeszkodził w treningu, wręcz przeciwnie - trafił akurat w porę jej przerwy. Jak wyjaśniła - opanowywała właśnie nowe jutsu z repertuaru technik Katonu. Ucieszyła go ta informacja, bo sam władał tym żywiołem.
- Ooo i jak Ci idzie nauka Masako-san? To pewnie bardzo zaawansowane jutsu. Ja sam też władam Katonem... Hmm ale to zaledwie początki, choć na prawdę umiem dać popalić - uśmiechnął się szeroko, ponownie spoglądając na poważnie nadpalony manekin. Masako-san wspomniała o liderce i o tym, że potrzebuje zaangażowanych shinobi, dlatego z dumą wypiął pierś.
- Też tak sądzę, dlatego pomagam na ile mi pozwalają inne obowiązki - pomyślał w tym momencie o swojej mamie, która co rusz wykorzystała wolny czas jaki posiadał i to mu zlecała drobne obowiązki, jak zakupy, odwiedziny starszych sąsiadów, zaniesienie posiłków... Niemniej na długo nie pozwalało mu to odebrać humoru, miał już na koncie dwie misje rangi D, a stawiał dopiero pierwsze kroki w tym świecie.
- To bardzo długo... Mój tata jest też shinobim, gdyby coś się stało Panu Shichirou-sama, to bym na pewno wiedział - stwierdził z dużą ufnością w to, że rodzice nie ukrywaliby przed nim takich informacji. Jego wrodzona ciekawość nie pozwalała mu jednak dłużej tłamsić pytania, które chciało w kontekście tych informacji, pojawić mu się na ustach.
- A gdzie tak długo przebywałaś? Byłaś na jakiejś ważnej misji? - podsunął od razu jej odpowiedź, z wyraźnie iskrzącymi oczami. To co on sam robił, z pewnością nie było nieistotne - dla zwykłych ludzi na pewno stanowiło to o pewnej pomocy, ale Masako-san, jako bardziej doświadczona kunoichi, zapewne podejmowała się dużo ważniejszych spraw. A skoro towarzysząca mu kobieta była córką Shichirou-senseia, a dodatkowo władała elementem Katonu, znała liderkę klanu, to zapewne też była Uchihą, a to oznaczało, że być może...
- Masako-san, czy mogę Cię spytać... Ja... Mi się to jeszcze nie udało, ale może Tobie... Przebudziłaś już Sharingana? - zapytał, z wyraźnym zakłopotaniem, co też po chwili spowodowało, że nieco uciekł spojrzeniem na bok. Miał 11 lat i jeszcze nie udało mu się odkryć najważniejszej cechy jego klanu, pomimo że zarówno jego mama jak i ojciec, byli posiadaczami tych niezwykłych oczu.
Uległo to zmianie dopiero gdy padło pytanie dotyczące ptactwa. Uśmiechnął się słysząc uwagę o mewach, sam również za nimi nie przepadał. - Ani też kruki, ani sępy. Shiemi-san uważa, że to są jakieś ptaki z tych.. no... jastrzębiowatych? - powtórzył, próbując nie przeinaczyć tego co wtedy usłyszał. - W każdym razie będziemy ustalać z czym mamy na prawdę do czynienia i dlaczego atakują w trakcie połowów. Pani Shiemi uważa, że coś stoi za zmianą ich zachowania...
Obrazek
Avatar użytkownika

Azuma
 
Posty: 144
Dołączył(a): 6 lis 2019, o 19:50
Wiek postaci: 11
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7859

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kōtei (Osada Rodu Uchiha)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości