Most

Trzecia pod względem wielkości prowincja Wietrznych Równin zamieszkała przez Ród Uchiha. Prowincja Sogen zarówno od północy jak i południowo-wschodniej strony sąsiaduje z morzem, z kolei od południa graniczy z regionem Prastarego Lasu. To co jednak w szczególności warte jest odnotowania, to fort graniczny postawiony od północnego wschodu na granicy z niezbadanym obszarem dawno upadłego kraju, zniszczonego jeszcze w trakcie potyczki z Juubim. Kultura prowincji w głównej mierze skupia się na militariach, przemyśle żeglarskim oraz hodowli co wynika z uwarunkowań geograficznych.

Re: Most

Postprzez Hayami Akodo » 12 wrz 2019, o 18:35

Once killed, now I live
Once survived, now I thrive
GIve me a star
To living guide my heart
To resurrect a part of me...
...the man I used to be.



Obrazek


- Na razie nie mogę ci pokazać z tego stylu wiele więcej. A styl Mokuzai pasuje raczej do osoby walczącej długą bronią, taką, jak moja yari, więc średnio byłby ci on potrzebny - zwrócił mu przyjaźnie uwagę Hayami, przeciągając się i odbierając Yasushiemu włócznię po tym, jak sobie przywiązał katanę z powrotem. Skoro w zamian za trening obiecał mu rekompensatę, to chyba wypadałoby coś z tym zrobić, prawda? Był w końcu samurajem, człowiekiem słownym i honorowym. Nie łamał obietnic i przysiąg, a przynajmniej się starał ich nie naruszać. Na tym to powinno było polegać. Prawda? Zaproponowałby chłopakowi alkohol (upadek ma się dobrze, co nie, samuraju?) czy inną demoralizację, ale wiek Yasushiego i różnice kulturowe stały na przeszkodzie temu planowi; to, że chłopcy w jego otoczeniu w tym wieku już uchodzili za dorosłych i mogli już decydować po przejściu ceremonii dojrzałości, nie znaczyło, że samurajowie i shinobi patrzą na pewne sprawy tak samo. No i, mimo wszystko, ostała się w nim jeszcze - heh - jakaś iskra rozsądku. Ogień wygasł, wspomnienie otchłani nieco przyblakło - ale ten silny magnetyzm, to przyciąganie tkwiące w ciemnych oczach młodzieńca, wszystko to wciąż trwało. Najwidoczniej był to ten typ płomienia, który nigdy nie wygasał; gdyby Hayami był bardziej normalny i bardziej typowo męski, to powiedziałby może, śmiejąc się szczenięco, że jest to nigdy nie wygasający konar.
Ale ten etap już minął. I to dawno, stwierdziłby obserwator, patrząc w jego stoicko spokojną twarz. Nie był człowiekiem, którego trzymałyby się żarty, kobiety czy bezsensowna płochość. Był jak...no właśnie, jak co?

Ciężko było powiedzieć, ciężko było znaleźć słowa. Hayami nie wyrażał uczuć poza przyjacielską sympatią, był neutralnie pogodny na tyle, na ile mógł, ale czy wyczuto by od niego jakieś inne emocje? Raczej nie. To nie był już ten etap, kiedy wszędzie widoczny był jego niespożyty żar. A jednak w Yasushim było na tyle pacyfistycznego rozsądku, spokoju i pewnego rodzaju przyciągającej, zepsutej szlachetności, jeszcze nie skorodowanej do końca przez mrok i krew, że Akodo czuł się w jego towarzystwie nawet całkiem nieźle. I nie żałował, że rozmawiając z nim, posunął się aż do odsłonięcia tak zakrytych kart.

- Masz ochotę na herbatę w "Lilii"? Obiecałem ci coś postawić w zamian za trening i słowa dotrzymam - uśmiechnął się do chłopaka i przez chwilę, przez moment, zza grubej warstwy wystudiowanego spokoju wyłonił się dawny niefrasobliwy, beztroski samuraj; trwało to jednak bardzo krótko. Maska spadła? Bardziej się rozmyła.

__________________________________________________________________________________________________________
Jeżeli Yasushi nie zaproponuje innego lokalu albo nie odmówi, to w następnym poście zt tu: viewtopic.php?f=98&t=2685&start=120
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR - po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011
Multikonta: Terumi Arisa

Re: Most

Postprzez Yasushi » 12 wrz 2019, o 20:49

- Tak jak wspominałem, walka bronią średnio mnie interesuje, ale dziękuję za oferte. - odpowiedział spokojnie. To było miłe ze strony samuraja, że chciał podzielić się posiadaną wiedzą, chociaż też lekkomyślne. Nie znali się długo, można powiedzieć że wciąż byli nieznajomymi. Chociaż to może wina podejścia Uchihy? To jest całkiem prawdopodobna odpowiedź, Hayami wspominał coś o znajomych wśród klanu, może czas go lepiej poznać.

- Chętnie skorzystam z zaproszenia, chociażby dla samej rozmowy. Wspominałeś, że znasz kilka osób z mojego klanu, zaciekawiło mnie to. Większość ludzi jest uprzedzona względem nas. - skoro inni byli w stanie nawiązać z nim jakąś relacje, to może i Yasushi powinien spróbować. W końcu nie wydaje się on taki zły, no może pomijając fakt, że za dużo gada o mieczach, ale to raczej jest nieuniknione u samurajów.

Przyszedł tu dla odpoczynku, jedyne co dostał to poobijane nadgarstki i powrót do wioski, nie do końca wyszło tak jak planował. Po tym wszystkim wypadałoby chociaż skorzystać z tej darmowej herbaty, w końcu mu się należy. Zapiął swój płaszcz od środka aż po samą górę i schował dłonie w rękawach. - Chodźmy więc. - odwrócił się i skierował w stronę herbaciarni.


z/t Herbaciarnia "Lilia"
Avatar użytkownika

Yasushi
 
Posty: 16
Dołączył(a): 2 wrz 2019, o 23:31
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7675

Re: Most

Postprzez Hikaru » 26 paź 2019, o 11:26

Siedział na barierce mostu, wpatrując się w bystry nurt rzeki. Zamaszystym ruchom ołówka towarzyszyły ciche westchnięcia, po których strzepywał z notesu zużyte kawałeczki gumki do mazania. Zazwyczaj jej nie używał, uzasadniając to tym, że kauczuk nijak nie przystaje do ołowiu i wprowadza niepotrzebny chaos. Tym razem zrobił wyjątek i... żałował.
Odłożył przybór do pisania i notesik, po czym spojrzał w dół, w wodę. Odbijało się w niej jedynie bardzo niewyraźnie jego oblicze.
- A może by tak ze sobą skończyć? - mruknął sam do siebie. Dalszą część rozważań prowadził już tylko i wyłącznie w swojej głowie.
- Pewnie nawet nikt by nie zauważył. No dobrze, może oprócz Tsumi. Jej mogłoby być trochę smutno. A, no i ten gość z targu warzywnego, któremu wiszę za zioła. Ha! Byłby wściekły - uśmiechnął się pod nosem z satysfakcją - nie, pomęczę ich wszystkich... jeszcze jakiś czas - zerknął na znajdującą się w pobliżu strażnicę, przy której ruch tego dnia był wyjątkowo spokojny. Po krótkiej chwili znowu wziął do ręki ołówek i notek. W wodzie, zamiast niego, wylądowała wyrwana z notesu kartka, która szybko zniknęła gdzieś w odmętach.
Avatar użytkownika

Hikaru
 
Posty: 80
Dołączył(a): 20 paź 2019, o 14:38
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne włosy, jasnobłękitne oczy, średni wzrost, ciemne, krótkie spodenki i ciemna koszulka z długim rękawem, blizna na prawym ramieniu
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?p=127745#p127745

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 12:23

Misja rangi D
- Samobójczy Hikaru -
Obrazek




Hikaru posiadając samobójcze myśli przesiadywał tuż nad wartą rzeką, płynącą w Sogen. Cóż, to był jeden z nielicznych większych mostów, które prowadziły do Kotei, jednocześnie pełnił on rolę strategiczną - ważny punkt dla klanu Uchiha, który mógł kontrolować przeprawiany przez niego towar, handlarzy i nie tylko. Czarnowłosy po swojej lewej miał strażnicę, a także mniejszą chatkę myśliwską. Akurat to mogło przykuć jego uwagę, bo poza nimi było tu dość łyso, prawdopodobnie dość celowo. Niestety, chłopak nie zrobił tego, co byłoby dla świata znacznie lepsze - nie skończył ze sobą, a do wody wrzucił kawałek kartki, którą porwał nurt, jednocześnie, chłopak mógł zauważyć, że do chatki myśliwskiej wbiegł niezwykle roztrzepany koleś z łukiem na plecach. Po chwili wybiegł i biegł w stronę mostu. Podczas przesiadywania, jacyś strażnicy narobili szumu, spoglądając na niego, że siedział w trochę niebezpiecznym miejscu. Przez co jeden z nich podszedł i chwycił go za rękę, próbując go stamtąd ściągnąć. Nawet nic nie powiedział.
Kolejne ciekawe zdarzenie to to, że ów myśliwy spieszył się biegnąc wzdłuż rzeki, pod prąd. W tym momencie, gdy byłeś chwycony, spoglądając na taflę wody mogłeś zauważyć, że zaczyna płynąć w niej martwy jeleń, a także martwy wilk, a woda przybrała szkarłatny kolor. Czy masz ochotę na to zareagować? A może zareagujesz na strażnika, który już zdążył Cię chwycić? A może skoczysz wraz z nim do krwawej rzeki?

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Most

Postprzez Hikaru » 26 paź 2019, o 12:38

Nagle w tym dość spokojnym miejscu zrobiło się spore zamieszanie. Myśliwi zaczęli biegać i robić hałas, co nie uszło oczywiście jego uwadze. Nie mogło być inaczej, bo przyszedł w to miejsce z nadzieją, że nikt go nie zaczepi i będzie mógł spokojnie kontemplować sztukę. Cóż - zły wybór.
- Co do... - zaczął, gdy poczuł szarpnięcie za ramię, po czym wymierzył ostrzem ołówka prosto w nieznajomego - hej! Czy ja ci wyglądam na jelenia? - warknął, próbując się uwolnić z uścisku. Jeśli mu się udało, odwrócił się i zaskoczył na most.
- Nie wiem o co ci chodzi, ale prawdziwy problem jest tam na dole - wskazał na most, mając na myśli oczywiście płynącą pod nim rzekę i to, co się w niej znajdowało - co tu się w ogóle wyprawia?
Po tych słowach szybkich ruchem schował notes i ołówek do torby i zaczął się rozglądać wokół, próbując zorientować się w tej dziwnej sytuacji. Przeszedł szybkim krokiem na drugą krawędź mostu, by zobaczyć czy przypadkiem nie płynie tam więcej zwierząt, a także dokąd pobiegł myśliwy.
Avatar użytkownika

Hikaru
 
Posty: 80
Dołączył(a): 20 paź 2019, o 14:38
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne włosy, jasnobłękitne oczy, średni wzrost, ciemne, krótkie spodenki i ciemna koszulka z długim rękawem, blizna na prawym ramieniu
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?p=127745#p127745

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 12:46

Misja rangi D
- Samobójczy Hikaru -
Obrazek




Hikaru ożywił się tuż po tym, jak jeden ze strażników przy moście postanowił go przytrzymać, by ten nie zleciał i nie zrobił czegoś głupiego. Jak widać, błękitnooki nie miał tego w zamiarze, gdy zorientował się co się dzieje dookoła. Ogarnięty zamieszaniem, wycelował w strażnika ołówkiem, a ten nie zamierzał odpuścić, dopóki czarnowłosy nie zeskoczył na most. - No, i nie próbuj tego więcej. A to akurat nie nasz problem. - powiedział strażnik, jednocześnie wracając na swój posterunek i wymownie unosząc barki w geście obojętności. Nie miałeś odpowiedzi od nich na żadne pytanie, więc musiałeś zrobić coś innego - coś jeszcze, a rozpocząłeś od chowania notesu i ołówka, a następnie obserwacji. Gdy pobiegłeś do krawędzi mostu zauważyłeś, że w oddali płynął kolejno martwy królik, kłoda, a także parę martwych ryb, które wyłoniły się na wierzch tafli wody. Widziałeś jeszcze myśliwego jak wkracza w niezwykłym pędzie do lasu, z którego wypływała rzeka. Krew płynęła dalej, a rzeka wydawała się aktualnie niezdatna do spożywania. To chyba problem na szerszą skalę, aniżeli tylko jakiś problem z jedną, bądź dwoma zwierzakami? Czy będziesz na tyle zdecydowany by to sprawdzić, czy może zdecydujesz się na inny ruch?
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Most

Postprzez Hikaru » 26 paź 2019, o 13:05

Strażnik okazał się być tylko nadopiekuńczym człowiekiem na służbie, więc Uchiha nie zwracał już więcej na niego uwagi. Wyglądało na to, że gdzieś w górze rzeki miała miejsce jakaś hekatomba, bo martwe zwierzęta nadal nią płynęły. Widok niecodzienny, więc Hikaru przypatrywał się mu jeszcze przez dobrych kilkadziesiąt sekund.
- Damn! Kiedy wrócę do domu, muszę to narysować! - powiedział wyraźnie zainteresowany, po czym spoglądnął jeszcze na las i odwrócił się w drugą stronę, spokojnym krokiem zmierzając w jakieś inne, spokojniejsze miejsce - nie ma szans, żebym dał się teraz wciągnąć w jakąś kretyńską awanturę...
.
.
.
Kiedy był jednak w połowie długości mostu, nagle przystanął.
- A może w lesie będą jeszcze ciekawsze inspiracje...! - po tym małym olśnieniu obrócił się na pięcie i sprintem skierował się w drugą stronę - dokładnie tam, gdzie znajdowało się prawdopodobne źródło tych niecodziennych wydarzeń.
Avatar użytkownika

Hikaru
 
Posty: 80
Dołączył(a): 20 paź 2019, o 14:38
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne włosy, jasnobłękitne oczy, średni wzrost, ciemne, krótkie spodenki i ciemna koszulka z długim rękawem, blizna na prawym ramieniu
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?p=127745#p127745

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 13:18

Misja rangi D
- Samobójczy Hikaru -
Obrazek




Widać było na pierwszy rzut oka, że strażnik nie chciał sobie psuć statystyk podczas swojej zmiany i tylko na tym mu zależało, więc w odpowiedni i skuteczny sposób zajął się Tobą, a nie tym, co działo się w rzece. Miałeś ochotę narysować tę masakrę, która napływała z lasu, jednak Ty nie byłeś zbyt chętny do sprawdzenia tego gówna. Widać było, że wolałbyś to olać i malować pejzaże, bądź sztukę wojenną. Może wtedy dostałbyś się na Akademię Sztuk Pięknych, zamiast wywoływać woj... Wait.
Po chwili jednak poczułeś swój obowiązek shinobi, który ciążył na Twoich wątłych barkach i ruszyłeś w kierunku lasu w poszukiwaniu inspiracji. Ruszyłeś drogą, która była już przetarta przez myśliwego, który w pośpiechu mknął przez las. Wtem miałeś pogląd na sytuację, ponieważ nie potrzebowałeś wiele czasu by dostrzec go w lesie. Biegł cały czas wyznaczoną ścieżką, tak jak i Ty, lecz w pewnym momencie musiałeś się zatrzymać, ponieważ on też stał i rozglądał się dookoła. Widziałeś, że wyglądał teraz na zagubionego, nie wiedząc, w którą stronę iść. Po lewo były połamane gałęzie, jakby coś większego tędy przeszło. Po prawo widać było ślady stóp, pojedynczej osoby. Na przód jakby coś było tędy przeciągane, na pewno dość duże. Mogłeś jeszcze ruszyć wzdłuż rzeki, z której póki co więcej martwych zwierząt nie napływało. Myśliwy rozglądał się i pocił, nie wiedząc nawet o Twojej obecności za nim. Logicznym byłoby wybrać rzekę, ale dostęp do niej jest mocno ograniczony, ponieważ tworzy się tutaj niejako wąwóz, więc to chyba nie najlepsze miejsce na zwiad.

Kolejny post pisz tutaj, z/t dla Hikaru.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 15:35

Misja rangi D
- Samobójczy Hikaru -
Obrazek




Nie byłeś w sosie, w ogóle jakiś taki niemiły byłeś dla leśnika, który przecież wypełniał swoje obowiązki, a ty karciłeś go głupimi komentarzami. Miałeś szczęście, że on na nie nie reagował, bo powinien Ci sprzedać jeszcze strzał w twarz. Zrezygnowany zdecydowałeś się usłuchać go i ruszyć wraz z nim, odprowadzając jednego z kłusowników. Nie czekaliście długo i tuż za leśniczym ewakuowałeś się z lasu, docierając do rzeki, a później do strażnicy, do której weszliście. Tam, jak przystało na myśliwego, on zajął się mówieniem i ustalaniem szczegółów oraz wyjaśnień ze strażnikami, którzy przejęli od was kłusowników. Leśnik podszedł do Ciebie z nagrodą, którą Ci obiecał: - To twoja dola i jeszcze raz dziękuję za pomoc. - z racji tego, że nie byłeś zbyt miły, więcej nie chciał z Tobą gadać i wyszedł, pozostawiając Cię w budynku strażnicy. Byłeś wolny, byku.

Koniec

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Most

Postprzez Hikaru » 26 paź 2019, o 17:34

Ciemnowłosy skinął tylko głową i schował do torby należność za misję. Nie wdawał się już w niepotrzebne dyskusje i skierował się znowu w kierunku mostu. Do momentu kiedy nie zjawili się dziwni ludzie, a rzeką nie zaczęły płynąć pozostałości po... ekhm... obróbce mechanicznej zwierząt, było tam całkiem spokojnie. Poza tym, miał jeszcze jedną rzecz do zrobienia.
Stanął w miejscu, z którego najlepiej było widać górny bieg rzeki. Tradycyjnie już wyciągnął notes i ołówek i zaczął szkicować. Tym razem na celowniku znalazła się zapełniona różnymi przedmiotami rzeka - zupełnie jak gdyby gdzieś wyżej znajdowało się miasto, które było właśnie areną wielkiej bitwy.
Avatar użytkownika

Hikaru
 
Posty: 80
Dołączył(a): 20 paź 2019, o 14:38
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne włosy, jasnobłękitne oczy, średni wzrost, ciemne, krótkie spodenki i ciemna koszulka z długim rękawem, blizna na prawym ramieniu
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?p=127745#p127745

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 18:19

Misja rangi D
- Artysta (nie)w sosie -
Obrazek




Kolejny raz Hikaru spędzał czas nad mostem, co powoli stawało się klasykiem i rutyną dla czarnowłosego chłopaka. Przesiadywanie i rysowanie rwącej rzeki było widocznym hobby. Nie było na to jednak czasu. Po chwili usłyszałeś kroki, jakby ktoś zbrojny się zbliżał do Ciebie, a był to nie kto inny jak Twój znajomy gwardzista z mostu, który stanął niedaleko i rzekł zdecydowanie:
- Jesteś proszony do strażnicy. Musimy zadać Ci parę pytań. - powiedział stanowczo i obrócił się na pięcie, by ruszyć do strażnicy. Nie był on zbyt rozmowny. Nawet nie wyglądał na zainteresowanego dalszą konwersacją, po prostu wydał Ci rozkaz i czekał aż go spełnisz idąc razem z nim. Teraz w sumie byłeś swojego losu panem, a także młodym Uchiha, który może pokazać ząbki w każdej chwili. Mogłeś oczywiście odmówić, jednak czy to zrobisz? Drugie wyjście to grzeczne stawienie się w strażnicy, a kto wie co Cię tam czeka. Nie dowiesz się póki nie spróbujesz dotrzeć na miejsce wraz z nieznajomym z imienia znajomym gwardzistą.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Most

Postprzez Hikaru » 26 paź 2019, o 18:32

Z obojętnym wyrazem twarzy spojrzał na swoje dzieło. Nic wielkiego, kolejny z wielu rysunków w jego notatniku. Ani ładny, ani brzydki - co wystarczy do tego, żeby mu się nie spodobał. Nie miał jednak za dużo czasu by narzekać - po raz kolejny w dniu dzisiejszym ktoś zachodził go na tym moście od tyłu i po raz kolejny był to strażnik. Tym razem jednak się odezwał i to całkiem rzeczowo - jak na żołnierza przystało.
- Hej, hej, hej! Co jest grane? Przeszkadzacie mi i myślicie, że tak po prostu z wami pójdę? - kiedy zauważył, że strażnik po prostu skierował się do swojego posterunku, westchnął - Eh... to ostatni raz kiedy spędziłem na tym moście dłużej nić pięć minut... - stwierdził zrezygnowany. Schował zabawki do torby i skierował się w tamtym kierunku. Zapewne pójście za tym gościem sprawi mu mniej kłopotów niż próba oporu. Może jeszcze trafi na jakieś plakaty z serii "poszukiwany"? Licho wie, co może się zdarzyć dalej. Tak czy inaczej, po prostu za nim podążył.
Avatar użytkownika

Hikaru
 
Posty: 80
Dołączył(a): 20 paź 2019, o 14:38
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne włosy, jasnobłękitne oczy, średni wzrost, ciemne, krótkie spodenki i ciemna koszulka z długim rękawem, blizna na prawym ramieniu
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?p=127745#p127745

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 18:39

Misja rangi D
- Artysta (nie)w sosie -
Obrazek




Jak widać nie mogłeś nawet skupić się na swojej zabawie i szlifowaniu swoich skillsów w rysowanku. Coś zacząłeś psioczyć, żeby sobie nie wyobrażali, że z nimi ot tak pójdziesz. Strażnik rzucił na ciebie obojętnym wzrokiem doskonale wiedząc, że i tak pójdziesz i tak pójdziesz, bo większego wyboru mieć nie będziesz mieć. No i... Było dokładnie tak jak przewidywał, a Ty zrezygnowałeś z odwiedzania tego mostu po raz kolejny. Wcale nie było to dziwne, ponieważ co chwile ktoś Ci tu zawracał dupę. Schowałeś zabawki i ruszyłeś, po chwili przekraczając próg strażnicy, w której już dziś byłeś, więc mniej więcej wiedziałeś co możesz zobaczyć. Strażnik zaprosił Cię do sali poniekąd konferencyjnej, gdzie siedziało już dwóch innych typków. Jeden od drzwi wskazał na krzesło i zaprosił Cię słowami:
- Witam, jestem Toriyama Kenzo, lider strażnicy i mam do Ciebie parę pytań. Kemono, leśnik, wskazał Ciebie jako nieocenioną pomoc w ostatnim pochwyceniu kłusowników. Prosiłbym o Twoje imię i nazwisko, a także stopień byśmy zweryfikowali nasze dane i... Mamy dla Ciebie zadanie, skoro jesteś na tyle biegły z radzeniu sobie z ciężkimi przypadkami. - zakończył z uśmiechem, a gdy już się rozejrzałeś po sali, za drzwiami siedział uśmiechnięty myśliwy, który sprzedał Cię jak nikt nigdy wcześniej.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Most

Postprzez Hikaru » 26 paź 2019, o 18:56

Hikaru po raz drugi przekroczył próg niezbyt ciekawego budynku, jakim była strażnica. Podążył za jednym ze "strażników pokoju" i wylądował na krześle u lidera strażnicy. Już wyobrażał sobie te wszystkie historie o młodzieńcach zatłuczonych Raitonem na komisariatach za samo tylko wzbudzenie podejrzenia i niewłaściwe odezwanie się w stosunku do władzy, gdy odezwał się przełożony tego przybytku.
- Uchiha Hikaru, Dōkō. Nie mogę powiedzieć, że jest mi miło, ale wszystko przed nami... Zamieniam się w słuch, Panie Komendancie - odpowiedział, po czym powiódł oczami po otoczeniu. Oczywiście nie znalazł tutaj nic, co mogłoby zwrócić jego uwagę na dłużej niż półtorej sekundy, więc znowu skierował oblicze na lidera posterunku.
- Co? Ja specjalistą od ciężkich przypadków? Ten wariat nagadał wam takich... umm... nieważne. Spróbuję Wam jakoś pomóc, ale najpierw... o co właściwie chodzi? - po tych słowach zaczął się zastanawiać czy właśnie nie wpakował się w niezłe tarapaty. Mogło przecież chodzić naprawdę o wszystko - od bawienia dzieci po ściągania kota z drzewa. Ah, co za dzień!
Avatar użytkownika

Hikaru
 
Posty: 80
Dołączył(a): 20 paź 2019, o 14:38
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne włosy, jasnobłękitne oczy, średni wzrost, ciemne, krótkie spodenki i ciemna koszulka z długim rękawem, blizna na prawym ramieniu
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?p=127745#p127745

Re: Most

Postprzez Kyoushi » 26 paź 2019, o 19:15

Misja rangi D
- Artysta (nie)w sosie -
Obrazek




Hikaru przeżywał jak mrówka okres, że to może jego ostatnie spotkanie ze stróżami granicy. Może będzie przesłuchiwany, a może torturowany. Jakże cudownie musiał się rozczarować, gdy po prostu chcieli ustalić jego dane osobowe. Gdy tylko zaczął mówić, el komendatne tylko spoglądał na papiery przed sobą i kiwnął twierdząco głową. Nie skłamałeś, a to było dla niego chyba w tej chwili najważniejsze. Jak widać można było Ci zaufać, przez co zamknął akta i zwrócił się do Ciebie tuż po twojej wypowiedzi:
- Hikaru, tak, to ciężki przypadek, ponieważ nie mamy ludzi, którzy mogą to wykonać w miarę szybko. Jutro z samego rana zbieramy grupę trzyosobową, w której będziesz i ruszamy bezpośrednio na zwężkę rzeki, gdzie kotłują się te martwe zwierzaki. Musimy to oczyścić, więc potrzebujemy rąk do pracy. To będzie Twoja misja. Masz jakieś dodatkowe pytania? Aha, pokój czeka na Ciebie na piętrze, w strażnicy, ze względu, że ruszamy o świcie musisz być na miejscu... - powiedział Ci wszystko z błyskiem w oku czekając na Twoją reakcję. Jeżeli była pozytywna, wysunął dłoń w geście uścisku i udostępnił Ci pokój, który już czekał z posłaniem. Wszystko zależało teraz od Ciebie.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sogen

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość