Granica

Trzecia pod względem wielkości prowincja Wietrznych Równin zamieszkała przez Ród Uchiha. Prowincja Sogen zarówno od północy jak i południowo-wschodniej strony sąsiaduje z morzem, z kolei od południa graniczy z regionem Prastarego Lasu. To co jednak w szczególności warte jest odnotowania, to fort graniczny postawiony od północnego wschodu na granicy z niezbadanym obszarem dawno upadłego kraju, zniszczonego jeszcze w trakcie potyczki z Juubim. Kultura prowincji w głównej mierze skupia się na militariach, przemyśle żeglarskim oraz hodowli co wynika z uwarunkować geograficznych.

Granica

Postprzez Oshi » 29 sie 2017, o 22:22

Oshi spokojnie spoglądał w niebo z szerokiej gałęzi wysokiego dębu. Od dwóch dni znajdował się w swej podróży w celu lepszego poznawania granic własnego domu. Od kiedy tylko pamiętał uwielbiam te samotne podróże w których nie liczyło się nic poza zdobywaniem kolejnych nieznanych dróg, w ciszy rozwiązywał problemy z którymi codzienność i monotonia ukrywały tak oczywiste odpowiedzi. Młodzieniec z rodu Senju przeskakiwał między kolejnymi gałęziami wysokich drzew, starając się skupić na obecnym zadaniu.
Od powrotu do osady wciąż nachodziło go to dziwne przeczucie że wkrótce może stać się coś złego, wciąż widział oczyma wyobraźni swoją matkę, która stojąc samotnie pośród podmokłej trawy zroszonej poranną rosą, spoglądała na niego ze smutkiem w oczach. Chłopak znał zagrożenia idące wraz z podjęciem podobnych decyzji, całe okolice prastarej puszczy, otoczone były przez sąsiadów nie zawsze sprzyjających staremu rodowi Senju… Oshi wciąż zmierzając przed siebie nie widział końca podróży, wciąż miał jeszcze kilka dni zanim nie będzie musiał wrócić zdając swojego raportu.
Słońce wschodziło coraz wyżej, otulając promieniami bladą twarz młodzieńca z dumnego klanu. Nikt nie wiedział jeszcze jakie przygody przygotował dla niego los...
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 342
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy
-Biało/niebieskie kimono
-Czarny płaszcz z kapturem
-Wakizashi na plecach, przy pasku
-Drewniana maska węża na twarzy
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Granica

Postprzez Kenjiro » 30 sie 2017, o 00:41

Kenjiro przechadzał się po swojej prowincji, rozmyślając o przeróżnych rzeczach. Głównie o marzeniach, trochę o miłości. Gdy jego siostra Yuno była akurat zajęta, lubił samotne wędrówki. Krajobraz na równinach był godny podziwu, ponadto nikt mu nie przeszkadzał w rozkoszowaniu się tym widokiem. Jednak jego szczęście nie trwało długo, zauważył że koło niego ktoś skacze po drzewach. Przyjął bojową postawę, z obawy że ktoś nieznajomy może mieć wrogie zamiary. Lecz nie miał zamiaru atakować pierwszy, a nóż to po prostu jakiś ninja wraca do wioski. Albo jakaś dobra dupeczka, nadająca się na jego żonę. Liście mocno zasłaniały mu tajemniczą osobę, dlatego przyglądał się jedynie jak ktoś skaczę z gałęzi na gałąź.
Kenjiro
 

Re: Granica

Postprzez Takeshi » 30 sie 2017, o 12:24

Więzy krwi
Ranga C
Post 1/15


Młody Senju w swym naturalnym środowisku, pomiędzy drzewami, gdzie dendrofile mogły sobie poużywać tyle, ile dusza zapragnie zwiedzał okolicę, granice swej własnej osady, pokrytej w dużej mierze ogromnymi drzewami. Przeskakując z jednego na drugie nie zdawał sobie sprawy, że w pobliżu znalazła się także druga persona. Uchiha - może wróg, może przyjaciel? Z jego postawy raczej to pierwsze, gdyż był od razu gotowy do walki. Czy to jednak miało być legendarny pojedynek dwóch skłóconych nacji? Nic na to obecnie nie wskazywało, obydwoje byli na swoim terenie, ciężko było stwierdzić który przekroczył granicę i czy w ogóle to zrobił. Ich spotkanie zostało jednak przerwane. Krzyk - przeciągły, rozpaczliwy i może nawet pocieszający dla Kenjiro, gdyż należał do kobiety, a ten wyraźnie takowej poszukiwał. Żaden z shinobich nie mógł być jednak pewny, czy nie należał on do członka jego wioski, czy może to wróg? Obydwoje jednak wiedzieli z całą pewnością, że źle się dzieje. Docierały do nich pojedyncze słowa
-Pomocy! Ratunku! - bo w sumie czego więcej oczekiwać po kimś kogo życie jest zagrożone? Dwójka shinobich mieli teraz dylemat, gdyż z jednej strony widzieli innego shinobiego, a z drugiej ktoś potrzebował ich pomocy.


Z kwestii technicznych:
1) Jeżeli używacie jakiejś techniki, do dodawajcie ją w spoilerze i ewentualnie hajdzie [uhide=Takeshi] jeżeli macie taką ochotę. Warto mówić reszcie czego się używa :P
2) W każdym poscie, w którym jest walka dodawajcie mi swoje statystyki. Krótko wypisane
3) Używając technik dodajcie jaką KC posiadacie i odliczajcie chakrę. Np macie 90% chakry, technika wymaga 10% piszecie "90%-10% = 80%"
4) Gdyby ktoś się pytał czemu tylko 15 postów, to liczę tylko swoje
5) Jest to misja C, wiec uważajcie na to co robicie. Tym bardziej, że jest was więcej
6) Wszelkie uwagi na GG. Jeżeli zauważycie, że gdzieś źle doczytałem waszego posta / mieliście co innego na myśli, napiszcie po prostu do mnie ;)
7) Dziwnie się czuję prowadząc misję dwóm, którzy mają Madarę w avku :v nie lubię Madary :v weźcie to pod uwagę :v
8) Brak wpisanej techniki w poście = brak jej wykonania i bardzo się tego trzymam. Oznacz to ni mniej ni więcej, że nawet gdy w poście napiszecie jaką technikę, w jaki sposób ją wykonujecie i co ona robi, a nie będzie wklejona, to po prostu jej nie uznam!
Takeshi
 

Re: Granica

Postprzez Kenjiro » 30 sie 2017, o 15:46

Dla młodego Kenjiro była to nieco patowa sytuacja, był ciekawy co to za laska wzywa pomocy. No i do tego dlaczego, kto mógł chcieć ją tu skrzywdzić, bandyci, wilki? Z drugiej strony, biegnąc w jej kierunki był odsłonięty na ataki tajemniczego shinobi. Szybko jednak chłodno przekalkulował sytuacje i podjął decyzje. Popędził on w stronę damy w tarapatach, jednakże nie ruchem prostoliniowym. Starał on się skręcać na boki, aby cały czas korzystać z naturalnej bariery w postaci pobliskich drzew. Ponadto cały czas zdawał sobie sprawę że kamuflaż z liści działa w dwie strony, więc temu komuś na górze też z pewnością ciężko będzie dokładnie zlokalizować pozycje Uchihy. Kiedy zbliży się do miejsca skąd dobiegały wołania o pomoc nieco zwolnił, nie chciał tam wlatywać ściągając całą uwagę na siebie. Wydawało mu się że dużo rozsądniej będzie zapoznać się z zaistniałą sytuacją, a dopiero później przejść do działania z wcześniej obmyśloną taktyką.
Kenjiro
 

Re: Granica

Postprzez Oshi » 30 sie 2017, o 22:02

Oshi jeszcze kilka długich godzin poruszał się przed siebie, wybierając szlaki które starsi uznawali za w miarę bezpieczne. Długie kimono łopotało na wietrze, w czasie gdy Senju przeskakiwał z kolejnej gałęzi na następne drzewo, coś przykuło jego uwagę. Kątem oka ujrzał człowieka stojącego między krzakami, w pierwszej chwili miał nawet zignorować samotnego wędrowca. Jednak po krótkim namyśle zdał sobie sprawę że przecież na tym właśnie polegała jego misja, miał odkryć wszelkie anomalie i potencjalne zagrożenia dla ich rodziny.
Senju zrobił szybki nawrót, po czym zeskoczył kilka kroków przed tajemniczym chlopakiem, na oko kilka lat starszym od niego… Oshi miał pewne przypuszczenia co do jego potencjalnego pochodzenia, jednak wolał wszystkie obawy zostawić na razie dla siebie. Przez krótką chwilę wpatrywał się w niego bez najmniejszego ruchu, po czym krzyżując ramiona na piersi, odezwał się spokojnym głosem przesiąkniętym pewnością siebie.
-Ładny dzień wybrałeś sobie na spacer, będziesz miał coś przeciwko jeśli zajmę Ci krótką chwilę?
Oshi nie miał zamiaru prowokować walki, jednak nie mógł mieć pewności że jego napotkany znajomy będzie myślał podobnie...
Zanim jednak przyszło mu uzyskać odpowiedź, coś innego zakłóciło ich spokój… Tajemnicze wołanie o pomoc z niedalekiej odległości. Oshi jedynie rzucił krótkie spojrzenie w stronę nieznanego młodzieńca, po czym wskoczył na pobliską gałąź ruszając w stronę dochodzącego krzyku.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 342
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy
-Biało/niebieskie kimono
-Czarny płaszcz z kapturem
-Wakizashi na plecach, przy pasku
-Drewniana maska węża na twarzy
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Granica

Postprzez Takeshi » 31 sie 2017, o 18:52

Więzy krwi
Ranga C
Post 2/15


Kenjiro chyba nie ufał drugiemu shinobi. Wolał nadal kryć się pomiędzy drzewami, niż wystawić się na atak. Zrozumiałym było, że zagrożenie mogło dochodzić z obu stron i może faktycznie tak było? Nim jednak zaczął się cały bajzel, jego drogę zagrodził Oshi - który stanął tuż przed nim i... skrzyżował ręce? Ta zamknięta pozycja od razu wskazywała jego zamiary. Nie można było się przekonać, bo rozległ się wcześniej wspomniany krzyk.
Obydwoje ruszyli przed siebie, korzystając z drzew, które co i rusz zasłaniały ich sylwetki, ale tym samym wzrok. Nie widzieli wszystkiego dokładnie, mogli przeoczyć kilka szczegółów. Pędząc oczywiście robili trochę hałasu, ale czy zdradzili swoje pozycje?
Na środku drogi leżała kobieta - o całkiem "przyzwoitym" wyglądzie. Było na czym zawiesić oko. Nad nią stało kilku ludzi - dwójka z nożami w rękach, trzeci miał przypasany takowy do pasa i dopierał się do wspomnianej obecnie zasłaniając jej usta, by ta nie mogła dalej krzyczeć.
-Spokojnie malutka. Chociaż lubię takie waleczne, ale za dużo rumoru. - powiedział do niej i położył rękę na jej bluzce. Oshi znajdował się po lewej stronie drogi, Kenjiro po prawej. Obydwoje 15 metrów od grupki.

Wpisujemy staty ofc ;)
Takeshi
 

Re: Granica

Postprzez Kenjiro » 31 sie 2017, o 22:38

Kenjiro spodziewał się wręcz wszystkiego, jednak nie tego że spotka na swojej drodze tak otwartego chłopaka jak Oshi. Już na starcie wydawał mu się całkowitym przeciwieństwem jego, w sumie to nawet trochę się zmieszał. Nie widział jak ma odpowiedzieć, ani czy w ogóle go nie zignorować. Na początku też się nieco uspokoił i już przyjął normalną postawę. Z tej niezręcznej sytuacji wyciągnął go krzyk o pomoc. Shinobi oddzielnymi drogami udali się w stronę, gdzie jakaś dupeczeka potrzebowała pomocy. Nie było w tym nic dziwnego, z pewnością sobie nie ufali. To co zobaczył młody Uchiha wielkiego wrażenia na nim nie wywarło, od banda oblechów chciała zaspokoić swe zwierzęce instynkty. Mógł to olać, laska mimo że ładna nie była w jego typie. Miała stanowczo za duże cycki, no i nie podpadł mu kolor jej włosów. Aczkolwiek mogła być to członkini jego klanu, właśnie z tego powodu postanowił zareagować. Miał nadzieje że tajemniczy ninja mu pomoże i uda się pokonać tych gwałcicieli.

Sięgnął obiema dłońmi do kabur, przywiązanych bandażami wokół pasa od kimona. Szybkim ruchem ręki wyciągnął z nich dwa shurikeny. Następnie wyrzucił je przed siebie celując w oprycha dobieranego się do dziewczyny, a dokładnie w jego szyję. Jeśli dostanie w krtań powinien być martwy, albo chociaż unieszkodliwiony. Jednak broń miotana nie leciała po standardowych trajektoriach, a po mocnym łuku. Stało się to dzięki odpowiedniemu poruszeniu nadgarstkiem, podczas wyrzutu. Więc na początku wyglądało jakby gwiazdki rzucało jakieś nieumiejętne dziecko i z pewnością chybią one celu. Zwykły bandyta powinien mieć problemy z unikiem tego sprytnego zagrania. Bardziej inwazyjne zagrania na razie nie wchodziły w grę, bo mógłby przy okazji zranić laskę.





SIŁA 1
WYTRZYMAŁOŚĆ 81
SZYBKOŚĆ 81
PERCEPCJA 41
PSYCHIKA 1
KONSEKWENCJA 1



Nazwa
Hokahikō

Pieczęci
Brak

Zasięg
Zasięg rzutu, zależy od samego użytkownika

Koszt
Brak

Dodatkowe Do wykonania jedynie z shurikenami|Podczas wykonywania techniki: +20 Percepcji.

Opis Sprytna sztuczka możliwa do wykonania jedynie przez wprawionych w rzucaniu shurikenami. Podczas rzucania shrukenów należy odpowiednio poruszyć nadgarstkiem pod koniec rzutu, w wyniku tego bronie polecą nie prosto, a po łuku. Mniejszym bądź większym, zależnym od rzucającego. Skomplikowana trajektoria znacznie utrudnia unik, nie jest tak łatwa do odczytania przez przeciwnika. Nigdy jednak nie dojdzie do sytuacji, by broń zawróciła. Nie jest to też proces natychmiastowy, a rozłożony w czasie podczas całego lotu.
Kenjiro
 

Re: Granica

Postprzez Oshi » 31 sie 2017, o 23:44

Można powiedzieć że Senju Oshi posiadał warstwy. Na pierwszy rzut oka jako grubiański typ o popędach do samouwielbienia, często uznawany był za egoistę. Nic jednak bardziej mylnego, Senju nie lubił ukazywać własnych emocji, które przez wielu mogły być brane jako słabości. Często bez słowa pozostawiał wszelkie waśnie i ludzkie spory, skupiając się jedynie na obowiązku danym własnej matce. Tutaj jednak sytuacja była zgoła inna, krzyk bezbronnej osoby działał na niego jak płachta na byka, krzyk kobiety dodatkowo potęgował cały efekt, zwłaszcza gdy wracało wspomnienie o zamordowanej rodzicielce… Oshi był sam na świcie i nie chciał by inne dzieciaki musiały powielać jego los.
Spokojnie zebrał się w sobie, po czym skacząc pomiędzy wysokimi drzewami, dotarł wkrótce na plac zdarzeń opisanych krzykiem.
Scenariusz jak z początków większości opowieści o młodych bohaterach starających się osławić własne imię. Senju spojrzał kątem oka na swego towarzysza, po czym w skupieniu pokonał jeszcze kilka metrów by zastosować jedną z technik elementarnych, wyuczonych podczas długich treningów w prastarych lasach otaczających jego dom… Nie chciał jeszcze zdradzać własnych zdolności klanowych, ze względu na nikłe informacje o człowieku którego spotkał na swej drodze raptem kilka minut temu. Jeśli należał do któregoś z rodów okrzykniętych wrogami Senju, to nie miał co ryzykować walki na dwa fronty.
Chłopak chciał zastosować technikę niskiej rangi, by wraz z atakiem osobnika o nieznanym imieniu, wprowadzić w szeregach napalonych bandytów nielada kłopoty.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 342
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy
-Biało/niebieskie kimono
-Czarny płaszcz z kapturem
-Wakizashi na plecach, przy pasku
-Drewniana maska węża na twarzy
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Granica

Postprzez Takeshi » 1 wrz 2017, o 22:10

Więzy krwi
Ranga C
Post 3/15


Kenjiro zaczął walczyć - w jego rękach pojawiły się shurikeny, które chwilę później powędrowały w stronę wrogów. Rzut był jednak lekko zwodniczy, gdyż shurikeny poleciały... na boki. Charakterystyczny świst gwiazdek rozległ się w powietrzu, lecz czyżby Uchiha miał nie trafić? Zupełnie jakby ślamazara rzuciła broń przed siebie i nie trafiła w cel, ale to miało tylko zaskoczyć wroga. Te w powietrzu zakręciły, by zaraz ruszyć w stronę wrogów. Oshi zaś zaczął składać pieczęci do techniki. Przeciwnicy widząc nadlatujące shurikeny lekko się zdziwili, że ktoś jest w takim gąszczu, lecz nie byli pierwszymi lepszymi bobami. Zrobili szybko unik - dwójka odskoczyła na bok unikając tym samym kamiennych pali, które wyrosły w ich miejscu, zaś trzeci - ten który schylał się nad dziewczyną miał trochę więcej szczęścia. Schylał się nad dziewczyną, więc po prostu padł na ziemię przyciskając ją tym samym do ziemi i uniknął ciosu. Przeciwnicy rozglądali się dookoła szukając shinobich. W końcu jeden z nich wskazał w krzaki, gdzie znajdował się Kenjiro. Był trochę wystawiony, przez rzut gwiazdkami. Jeden z przeciwników rzucił w niego nożem - odległość nie była wielka, więc musiał reagować szybko. Oshi zaś jeszcze był schowany - pewnie obstawili, że był tylko jeden shinobi. Ten, który pochylał się nad dziewczyną rąbnął jej szybko lewy prosty i podniósł się na nogi, by stanąć do walki. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że ta dość szybko zemdlała?
Odległości tak jak wcześniej. Do Kenjiro zbliża się ostrze - obecnie w odległości 10 metrów i mknie dość szybko.
Takeshi
 

Re: Granica

Postprzez Kenjiro » 1 wrz 2017, o 23:28

Kenjiro ucieszył się widząc że z ziemi wyrastają kolce, najwidoczniej tajemniczy shinobi również postanowił pomóc dupeczce. Niestety nawet ich wspólny atak nie był w stanie nawet zranić oprychów, najwidoczniej nie byli zwykłymi bobami. Na dodatek skupili całą swoją uwagę na brunecie, który był teraz w małych tarapatach. Aczkolwiek postanowił to wykorzystać, w celu odciągnięcia ich od dziewczyny. W tym czasie ten drugi ninja będzie mógł ją uratować, a on sam rozprawić się z wrogami bez ryzowania życiem kobiety. Jednak najpierw musiał poradzić sobie z nożem lecącym tuż w niego, postanowił wykonać klasyczny uniki. Mianowicie przewrót w prawo, najlepiej w okolice jakiegoś drzewa. Wydawało mu się że jest na tyle szybki, że uda się to przed oberwaniem żelastwem. Kolejnym krokiem było wycofanie się i zwiększenie dystansu, ciekawe czy połkną haczyk. Przy okazji starał się wyciągnąć z kabury dwa kunaie, by następnie na szybko wyrzucić je w stronę przeciwników. Jednak robił to nieco mniej starannie, ponieważ głównie skupiał się na tym żeby niczym nie oberwać.
Kenjiro
 

Re: Granica

Postprzez Oshi » 1 wrz 2017, o 23:58

Walka rozpoczęła się na dobre, Oshi stosując technikę dotonu zyskał to co chciał uzyskać. Przeciwnicy zostali odciągnięcie od niewinnej istoty o anielskich gabarytach, skupiając swoją uwagę na jego towarzyszu, który wykonał epicki wymach shurikenami… Chłopak z klanu Senju miał już kolejny plan związany z tym że jeszcze nie odkryto w pełni jego obecności… Zeskoczył na ziemię, po czym zniknął pod jej powierzchnią, stosując kolejną z technik elementarnych. Miał zamiar przedostać się za plecy oponentów, po czym wykorzystując element zaskoczenia, użyć kekkei genkai do wydłużenia dwóch gałęzi aby stworzyć z nich szubienice dla niespodziewających się niczego wrogów. Gdy już pętle zacisną się na ich szyjach, chłopak uniesie wrogów w górę, spoglądając jedynie jak ostatnimi siłami walczą z narastającą paniką i brakiem oddechu… Trzeciego z przeciwników pozostawił towarzyszowi, który z pewnością chował w rękawie niejeden atut.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

96-12=84 %
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 342
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy
-Biało/niebieskie kimono
-Czarny płaszcz z kapturem
-Wakizashi na plecach, przy pasku
-Drewniana maska węża na twarzy
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Granica

Postprzez Takeshi » 2 wrz 2017, o 16:45

Więzy krwi
Ranga C
Post 4/15


Kenjiro reagował szybko - wykonał unik w prawo uważając, by nie rąbnąć w jakieś drzewo, czy krzak - a o to było ciężko, bo trochę ich było! W każdym razie przeturlał się na bok i uniknął ciosu. Wyglądało na to, że szło dobrze! Zaczął się jednak wycofywać ale... ich cel był gdzie indziej. To nie shinobi był celem rzezimieszków, ale dziewczę - z nią pójdzie im zdecydowanie łatwiej. Drugi shinobi zaś postanowił skryć się pod ziemią i ruszyć do przodu. Miał jednak jeden zasadniczy problem - gdy wskakiwał pod ziemię przeciwnicy mogli się przemieszczać. Pod ziemią jednak ciężko było ocenić odległość - przeciwników nie widać, jedynym co mu pozostało było liczenie kroków. Miał o tyle szczęście, że chciał wyjść za nimi, więc mógł pozwolić sobie na pewien margines błędu. Wyskoczył kilka metrów za nimi - około dwóch, trzech. Złożył pieczęć, by utworzyć drewniane pętle. Zaskoczeni wrogowie byli zwróceni w stronę Kenjiro, więc nie zauważyli pętli i chwilę później znaleźli się w morderczym uścisku. Jeden z nich jednak reagował - wykonał sekwencję pieczęci i pokrył się płaszczem z włosów przerywając drewnianą pętlę. Pozostał jednak trzeci wróg - który zauważył członka Senju i wypuścił z ust chmarę niby-senbonów, które poleciały w jego stronę i ten już miał mniej szczęścia. Kilka z nich uderzyło w jego bark - bo oczywistym chyba było, że Senju starał się tego ataku uniknąć. Ból piekł, powodując lekki dyskomfort, ale nie zranił go za bardzo.
Jeden wróg był więc w uścisku z pętli, drugi okryty płaszczem z włosów, trzeci stał ciągle przy nieprzytomnej dziewczynie. Do spętanych Oshi ma trzy metry, do tego który atakował - dwa. Kenjiro zaś ma do wszystkich z piętnaście metrów.
Takeshi
 

Re: Granica

Postprzez Kenjiro » 2 wrz 2017, o 20:58

Kenjiro uniknął noża, nawet bez większych problemów. Niestety nie udało mu się ściągnąć na siebie uwagi, przez co będzie musiał nieco zmienić swoje plany. Na szczęście tajemniczy shinobi, wykorzystał moment gdy bandyci byli zwróceni ku brunetowi. Wyskoczył z pod ziemi i użył drewnianych pętli do unieruchomienia przeciwników, Uchicha pomyślał że to jego szansa na pokonanie dwójki oprychów. Zaczął składać pieczęcie, a następnie wziął spory wdech powietrza. Aby po chwili wypluć dużych rozmiarów kulę ognia, pędzącą tuż w stronę dwójki bandytów, no i jego tymczasowego sojusznika. Była to standardowa technika jego klanu, której nauczył się już dawno temu, jednak nie znaczyło to że nie może kogoś zabić. Ale on sobie na pewno jakoś poradzi, w końcu chyba jest z rodu Senju. Takie przypuszczenia miał piętnastolatek, po ujrzeniu manipulacji drewnem przez nieznanego mężczyznę.

Nazwa
Katon: Gōkakyū no Jutsu

Pieczęci
Wąż → Baran → Małpa → Świnia → Koń → Tygrys

Zasięg Max.
10 metrów (mała kula) / 25 metrów (duża kula)

Koszt
E: 14% | D: 12% | C: 10% | B: 8% | A: 6% | S: 4% | S+: 2% (za większą 2x koszt)

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis Jedno z najbardziej znanych Jutsu Katonu. Polega ono na wykonaniu pieczęci, a następnie nabraniu powietrza. Potem "wypluwamy" je, a ono przybiera postać ogromnej kuli ognia, która leci do przodu podpalając co znajdzie na swojej drodze. Technika ta jest typowa dla klanu Uchiha i to właśnie im przypisuje się jej stworzenie. Można powiedzieć, że każdy przedstawiciel klanu osiąga poziom dorosłości, gdy się jej nauczy. Jutsu to ma to do siebie, że można mniej więcej samemu określić czy chcemy za więcej chakry stworzyć większą i lepsza kulę, czy nie bawić się w takie rzeczy.


108-16=92 %
Kenjiro
 

Re: Granica

Postprzez Oshi » 2 wrz 2017, o 22:14

Oshi w pewnym stopniu mógł być zadowolony z podjętych działań. Jeden z przeciwników dyndał na drewnianej szubienicy, jednak drugi otoczył ciało techniką którą On sam znał doskonale, kontrując swoją śmierć. Senju nie posiadał odpowiednich umiejętności by w porę uchylić się od kolejnego ataku wyprowadzonego przez trzeciego z mężczyzn. Nim został zmuszony do podjęcia kolejnej z pozoru dobrej decyzji, jego towarzysz wyprowadził piekielne Jutsu, które musiało wiązać się otwartym elementem Katonu. Oshi z pewną pewnością ocenił że czarnowłosy samotnik może wiązać się z klanem Uchiha, który w pewnym stopniu idealnie odpowiadał jego umiejętnością.
Nie zamierzał skończyć jak kiełbasa na ognisku, więc po krótkiej chwili zastosował podobną taktykę co na początku, tyle że tym razem nim zniknął pod ziemią wykorzystał kekkei genkai do ożywienia podziemnych konarów, mających za zadanie oplątanie nóg przeciwników których miał dopaść ogień nieznanego towarzysza… Mimo że bark piekł jak diabli nie mógł tak łatwo się poddać… Należał do znamienitego rodu, wciąż miał obietnicę do wypełnienia… Ci tutaj stanowili przeszkodę na wybranej drodze, stali się próbą przed którą postawił go los… Oshi chciał przemieścić się pod ziemią kilka metrów do przodu, po czym lokalizując najbliższe drzewo, ukryć się w jego gałęziach. Na cel obrał dwóch przeciwników pozostałych na placu boju… Ten który wisiał miał marny dzień w starciu z uduszeniem i lecącą kulą ognia.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

84-12=72%
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 342
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy
-Biało/niebieskie kimono
-Czarny płaszcz z kapturem
-Wakizashi na plecach, przy pasku
-Drewniana maska węża na twarzy
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Granica

Postprzez Takeshi » 2 wrz 2017, o 22:40

Więzy krwi
Ranga C
Post 5/15


Uchiha chyba zobaczył, że jego działania nie przynoszą efektu. Miał zostać przynętą, jednak bardziej wyglądało to tak, jakby uciekał z pola walki. Postanowił jednak się odegrać i pokazać swoje miejsce w szeregu. Wypuścił z ust dużą... jeżeli nie wielką kulę ognia z ust i wycelował we wrogów.
Oshi zaś zamierzał spętać wrogów i ukryć się pod ziemią. Czy pamiętali jednak... że dziewczyna, która pozostawała w opałach ciągle tam leżała? Cóż... najwyraźniej o tym zapomnieli, ale bandyci nie mieli zamiaru poddać się tak łatwo. Ten spętany gałęzią oczywiście został spętany przez korzenie Senju. Ten okryty techniką niestety nie, zapora z włosów była zbyt silna. Ten trzeci zaś został spętany i tutaj zaczęło się komplikować. Kula ognia, która na nich zaczęła nacierać spowodowała obfite oparzenia na ciele spętanego bandyty. Ten okryty włosami niestety został nietknięty. Trzeci z nich zaś - ten który był najbliżej dziewczyny odbił technikę wykorzystując do tego. Futon. Wydawało się więc, że przynajmniej dwójka przeciwników także była shinobi i stała na podobnym poziomie. Starcie nabierało więc tempa. Ten otoczony włosami zdjął w końcu zaporę i posłał w stronę przeciwników chmarę senbonów. Oshi schował się pod ziemię - więc nie odczuł efektów techniki i nawet nie zdał sobie z nich sprawy. Wyszedł kilka metrów dalej, pomiędzy drzewami, lecz nie miał zbyt dobrego widoku na przeciwników. Mocniej zaś oberwał Kenjiro, który ledwo widział zbliżające się igiełki. Te powbijały się lekko w jego nogi - powodując lekki ból i trudności z poruszaniem, a co za tym idzie unikami. Walka właśnie się miała dopiero zaczynać. Wcześniej to była dopiero rozgrzewka.
Takeshi
 

Następna strona

Powrót do Sogen

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość