Zagajnik z niewielką polanką przy osadzie rodu Uchiha

Trzecia pod względem wielkości prowincja Wietrznych Równin zamieszkała przez Ród Uchiha. Prowincja Sogen zarówno od północy jak i południowo-wschodniej strony sąsiaduje z morzem, z kolei od południa graniczy z regionem Prastarego Lasu. To co jednak w szczególności warte jest odnotowania, to fort graniczny postawiony od północnego wschodu na granicy z niezbadanym obszarem dawno upadłego kraju, zniszczonego jeszcze w trakcie potyczki z Juubim. Kultura prowincji w głównej mierze skupia się na militariach, przemyśle żeglarskim oraz hodowli co wynika z uwarunkować geograficznych.

Re: Zagajnik z niewielką polanką przy osadzie rodu Uchiha

Postprzez Sagisa » 5 paź 2018, o 23:43

Dziecka nie przegadasz, zwłaszcza takiego upartego, a wszyscy Uchiha zdawali się być pod tym względem niczym osły. Możesz takiemu maluchowi wmawiać, co chcesz i ile chcesz - on i tak wie swoje, wie lepiej. Gdy więc Akito z oburzeniem upiera się, że Yinzin to tak naprawdę Minzin, nie pozostaje nic innego jak przytaknąć i przyznać mu rację. Dobrze jednak, że przez swoje doświadczenie choć w części znasz się na dzieciach. Młody szybko zmienia obiekt zainteresowania, gdy dajesz mu do ręki miecz, tłumacząc, by zachował bezpieczeństwo. On zaczyna swoją małą bitwę ze złym kapitanem Pniakiem, ty zaś na spokojnie wczytujesz się w treść listu.
Wiadomości mają to do siebie, że potrafią zaskakiwać. Nie zawsze jednak to zaskoczenie może okazać się pozytywne. Z jednej strony dowiadujesz się, że on tu był, przejeżdżał przez Sogen, kierując się dalej. Ale nie odwiedził cię, postanowił wpierw udać się do cesarza na nauki, gdyż to było jego priorytetem. I nawet jeśli napisał, że wciąż cię kocha, lecz zostanie tylko przyjacielem, nie możesz mieć do niego żalu. Prędzej żal będziesz miała do samej siebie za wypowiedziane tamtego dnia słowa. Słowa, które raniły i ranić miały, bo w tym celu zostały dobrane tak a nie inaczej. Wtedy chciałaś się wyżyć i w ten sposób ci się to udało. Wiesz jednak dobrze, że należą mu się przeprosiny. Jednak nie to zaprząta ci głowę w tej chwili...
Śmierć. Znasz ją doskonale, zaprzyjaźniłaś się z nią już jakiś czas temu. Otarłaś się o nią po raz pierwszy w tamtej tawernie, przy ostatnim zaś razie zabrała ci siostrę. Skąd jednak mogłaś wiedzieć, że zginął ON? Ten, który pomógł ci w potrzebie, okazał się sprzymierzeńcem. Ten sam, który chyba jako jedyny dotrzymał słowa, wypełniając obietnicę. Shijima-san opuścił ten padół pełen łez, krwi i zniszczenia, a ty nawet o tym nie wiedziałaś. Bo nikt ci nie powiedział. Mimo wszystko nie potrafisz skryć tego smutku i skapujących z oczu kropel.
Słyszysz zmartwiony głos chłopca, jego niepewne pytanie, odruchowo ocierając powieki. Czy coś się stało? I owszem, ale czy tak młody umysł będzie w stanie to zrozumieć? Był na pogrzebie, ale to o niczym nie świadczy, prawda? Dzieci są zbyt naiwne.
- To... nic takiego... - mówisz, uśmiechając się smutno, a list składasz i chowasz do kieszeni. - To tylko... nasz wspólny znajomy, Hayamiego i mój... On odszedł, tak jak moja siostra przed rokiem, dlatego mi smutno.
Wyjaśnienie, krótkie, proste, acz konkretne. Czy trzeba czegoś więcej? Tak, oderwania myśli od tej tragedii. A nic tak nie oczyszcza umysłu jak trening. I ogień. Mimo wszystko nie chciała ćwiczyć kolejnych śmiercionośnych technik z dzieckiem u boku. Postanowiła więc, rozwiązać to nieco inaczej.
- Chciałbyś może zobaczyć małą sztuczkę? - pytasz małego, wstając powoli. - Podobno ogniem można nie tylko zionąć, słyszałeś o tym?
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

- I jak? Podobało się? - pytasz, czochrając jego ciemne włosy. Potem patrzysz w niebo, ustalając porę dnia. Późno. - Dobrze, na dziś to tyle, a teraz wracamy do osady. Twoja mama pewnie się o ciebie martwi, a przecież nie możemy pozwolić, by była smutna, prawda?
Kolejny uśmiech, w końcu pora iść naprzód. Przeszłości nie zmienisz, zmarłym nie przywrócisz życia. Będziesz jednak musiała dopytać Hayamiego, jak to się stało i czy w ogóle wie cokolwiek na ten temat. Tymczasem możesz powiedzieć już tylko jedno.
Spoczywaj w pokoju, Shijima-san.

Spoiler: pokaż
Nauka techniki:
Kaengiri
Ranga C

[z/t] -> osada
Ostatnio edytowano 21 lis 2018, o 23:22 przez Sagisa, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Sagisa
Młoda Matka
 
Posty: 458
Dołączył(a): 30 kwi 2017, o 19:26
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - długie, spięte z tyłu czerwone włosy,
- stalowoszare oczy
- jasna cera
- koszula z długim rękawem, długie ciemne spodnie, wygodne buty
- skryte pod ubraniem cienkie pajęczynki blizn po raitonie
- płaszcz podróżny z kapturem
Widoczny ekwipunek: - torba na biodrze, po prawej
- kabury na udach
- wakizashi za pasem
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3511&p=49998#p49998
GG: 9256888
Multikonta:

Re: Zagajnik z niewielką polanką przy osadzie rodu Uchiha

Postprzez Akira » 23 paź 2018, o 17:49

Był w tej części po raz pierwszy bo do tej pory rzadko opuszczał wioskę. Chłopak przez dłuższą chwilę świdrował złotymi oczyma pytająco pobliskie gałęzie, po czym przeniósł ciężar uwagi ku koronie drzew. Miejsce wyglądało na opuszczone.
- Ciekawe... - Powiedział do siebie pod nosem wyciągając z kabury kunai, po czym wskoczył na najbliższe drzewo. Przeskakując z gałęzi na gałąź poznawał coraz lepiej zagajnik i drzewo za drzewem docierał coraz bliżej jego środka. Wreszcie po kilkunastu minutach znalazł się w jego centrum. Donośne do tej pory odgłosy lasu ucichły. U podnóża najwyższego drzewa dojrzał drapieżnika.
- Już pewnie dawno temu mnie zwęszył. - Powiedział do siebie pod nosem przyglądając się zza listowia ucztującej bestii. Trójkątny kształt pyska, rozmiar i gęsta sierść sugerowały wilka lub skarłowaciałego niedźwiedzia. A może to duch lasu po prostu zstąpił na ziemię by się pożywić? Kto wie.
Z braku lepszych zajęć przykucnął na gałęzi przyglądając się z wyraźnym zainteresowaniem zjawisku. Może dane mu było odkryć zagadkę tego miejsca?
Avatar użytkownika

Akira
 
Posty: 9
Dołączył(a): 7 paź 2018, o 13:13
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niski, szczupły, kruczoczarne włosy, złote oczy, przenikliwe spojrzenie, ostre rysy twarzy, jasna karnacja
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6469&p=100347#p100347
GG: 5278525
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Sogen

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość