Szlak transportowy

Trzecia pod względem wielkości prowincja Wietrznych Równin zamieszkała przez Ród Uchiha. Prowincja Sogen zarówno od północy jak i południowo-wschodniej strony sąsiaduje z morzem, z kolei od południa graniczy z regionem Prastarego Lasu. To co jednak w szczególności warte jest odnotowania, to fort graniczny postawiony od północnego wschodu na granicy z niezbadanym obszarem dawno upadłego kraju, zniszczonego jeszcze w trakcie potyczki z Juubim. Kultura prowincji w głównej mierze skupia się na militariach, przemyśle żeglarskim oraz hodowli co wynika z uwarunkowań geograficznych.

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenichi » 4 cze 2018, o 18:49

Dzięki temu że dziewczyna zwolniła to chłopak nie miał już problemów z nadążeniem za nią. Na dodatek kątem oka ujrzał jak dziewczyna wpycha fiolkę jeszcze głębiej pomiędzy piersi. Efektem było ciche przełknięcie śliny i wyobrażenia o tym jakby chciał samemu zbadać jak jest między jej krągłościami. Nie mógł jednak zbytnio się dekoncentrować, więc przeniósł swoją uwagę na mijających ich ludzi, w tym na strażników. Nie wydawało się, aby ktoś ich śledził, ale nigdy nie wiadomo. Jego obserwację zakłóciło dziwne uczucie na ramieniu, początkowo dostał zaćmienia umysłu i nie mógł rozpoznać co to, ale z sekundy na sekundę ogarnął że Katsuko zaczęło iść bliżej niego i obtarli się ramionami przez przypadek.
-Tak ci się podobam że chcesz być jak najbliżej mnie? Bo raczej nie ma szans abyś się czegoś bała. - Mrugnął do dziewczyny, po czym cicho się zaśmiał.
Kenichi
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Numa » 4 cze 2018, o 19:24

~Misja rangi D
Uchiha Katsuko + Uchiha Kenichi
9/22



Kolejny kawałek trasy do celu. Tym razem udało wam się opuścić względnie bezpieczny teren wioski aby znaleźć się na drodze po której raz na jakiś czas ktoś wędrował lub też przewoził towary. Tym razem było jednak pochmurno i bez żadnych wozów na trasie. Biegnąc co jakiś czas udało wam się przestraszyć jakieś okoliczne zwierzęta, przedrzymskim ptactwo takie jak kruki czy inne takie czarne kraczące co jakiś czas nad wami. Sprawiało to że atmosfera była ponura bardzo ponura. Należało teraz trzymać się trasy aby dotrzeć na miejsce zlecenia. Niby nic trudnego jednak okoliczne lasy potrafiły nie jednego mieszkańca wioski przyprawić o ucieczkę. A ludzie też czasem ginęli bez śladu. Dlatego należało być dość rozważnym. Podczas takiego biegu dostrzegliście jakiegoś człowieka wędrującego w kierunku osady z której wyszliście. Wyglądał dość normalnie. Był raczej zmęczony i miał na plecach plecak który wyglądał na dość wypchany. Popatrzył się na was z niepokojem. Był to mężczyzna w wieku około 25 lat. Wyglądał na raczej biedną osobę i przede wszystkim zmordowaną podrożą. Powstawało jednak pytanie czy mieliście czas oglądać jakiegoś przechodnia w końcu mieliście dostarczyć to przed nocą a powoli zbliżał się zmrok.
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 618
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 16
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Hełm zakrywający twarz pozostawiający jedynie małą szczelinę na jego oczy.
-Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Szlak transportowy

Postprzez Katsuko » 4 cze 2018, o 19:48

Dziewczyna nawet nie zorientowała się kiedy otarła się o ramię chłopaka. Nawet jeśli nie odczytywała tego w ten sam sposób co on. Odwróciła twarz w jego stronę i spojrzała że zdziwieniem. No chyba nie w końcu jak stwierdziłeś, niczego się nie boję. Jeżeli chodzi o odczytywanie tych znaków dziewczyna była w tym kiepska i jakoś nie miała zamiaru tego ukrywać. Chwilę potem zobaczyła jakiegoś gościa. Nie wyglądał na takiego co byłby pocieszony. Zdawało się jakby się bał? Dziewczyna tylko westchnęła i pomyślała sobie, że może coś dalej zobaczył i z tego wynikało jego zdenerwowanie. - Radziłabym skupić się na misji i tym, że może coś tam być - Westchnęła i skręciła w kierunku w jakim powiedział im wcześniej mężczyzna.
Katsuko
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenichi » 4 cze 2018, o 20:01

Słysząc odpowiedź dziewczyny, Kenichi zaśmiał się ponownie, jednocześnie kręcąc głową. Katsuko musi mieć mało doświadczenia w obcowaniu z płcią przeciwną i serio nie zrozumiała przekazu, albo po prostu udaje że nic nie powiedziałem, aby nie brnąć w trudny dla niej temat. Szkoda, wielka szkoda. Może po prostu jest za młoda na takie rzeczy i dlatego stara się ignorować flirt chłopaka? A może serio ich nie rozumie. Niestety ale Kenichi nie ma na to żadnego wpływu i może po prostu iść za nią dalej, aby jak najszybciej doręczyć fiolkę i odebrać dowód dostawy. W międzyczasie w zasięgu ich wzroku pojawił się jakiś mężczyzna. Szybkie ocenienie jego wyglądu i możliwości. Ubrania raczej zwykłe, zmęczone oblicze, a na plecach wypchany plecak. Nie wygląda na wojownika, ale kto wie co może posiadać w pakunku. Chociaż sądząc po jego spojrzeniu w naszym kierunku to raczej nie powinien sprawiać problemów, przez co mogliśmy kontynuować nasza wycieczkę.
-Ta. Ruszajmy dalej. - Ciekawe jest to że dziewczyna nie boi się podróżować z obcym dla niej facetem. No bo skąd może wiedzieć kim jest Kenichi? Gdyby on był na jej miejscu to na pewno by nie udał się w kierunku muru z obcą mu osobą...chwila, przecież właśnie to zrobił. Czyżby te kształty go omamiły? Co to za potężne genjutsu? To powinno zostać zakazane.
Kenichi
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Numa » 4 cze 2018, o 21:29

~Misja rangi D
Uchiha Katsuko + Uchiha Kenichi
11/22



Wyglądało na to że dwójka shonobi w lesie coraz bardziej bała się okolicznych zwierząt. Wtedy nagle w pobliskich krzakach zaczęło coś się trząść wychyliło swoją mordę która była niewątpliwie przerażająca. Była to morda świni. Dzikiej świni. Tak wyłonił wam się dzik z krzaka popatrzył na was i ukrył się ponownie. Chyba jednak nie interesowało go to co tutaj robicie.
Zamiast tego pognał gdzieś w kierunku lasu wy za to skręciliście zgodnie z instrukcjami ostatni raz w drobną leśną ścieżkę powoli podążając w kierunku pewnego leśnego domku. Który podobno miał tu być. Na co natraficie to już kwestia dość losowa. jednak jakoś udało wam dotrzeć do domu który wyglądał jak to typowy dom w lesie mały domek prawdopodobnie mieszkała w nim max 1 rodzina choć mogło być tak że mieszkała 1 osoba kto wie. W każdym razie zbliżyliście się do niego kiedy rozpadał się deszcz. W sumie było pochmurno więc co się dziwić. Pora była również dość późna jednak raczej zdążyliście przed wieczorem.
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 618
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 16
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Hełm zakrywający twarz pozostawiający jedynie małą szczelinę na jego oczy.
-Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Szlak transportowy

Postprzez Katsuko » 4 cze 2018, o 21:40

Dziewczyna zerknęła w stronę chłopaka i westchnęła. Wyglądał jakby był niepocieszony jakimś faktem. Nie miała jednak ochoty wnikać w to co sobie wyobrażał. W tym momencie priorytetem była dla niej misja. Nic już więcej nie powiedziała gdy biegli dalej a jej oczom ukazał się dzik to miała się zatrzymać. Fart jed aj chciał tak, że zwierzę postanowiło uciec i nie musieli się nim więcej martwić. Tak więc spokojnie ruszyli dalej. Co do strachu podróżowania, chłopak nie wyglądał na takiego co by zaatakował ją bo miałby taki kaprys czy coś. Raczej dało się od niego wyczuć to, że jest pod tym kontem niegroźny. Wtedy też dotarli do domku w środku lasu. Zdawało się że to chyba było to miejsce. Postanowiła się rozejrzeć lecz deszcz nie bardzo tutaj pomógł. Dziewczyna dosyć szybko zmokła . Postarała się też zajrzeć do środka i wpierw sprawdzić, czy to nie jest aby podpucha. W końcu ktoś inny y mógł być w domu i czekać na przesyłkę i mogły być to nie do końca powołane osoby. Cały czas miała na oku swojego kompana.
Katsuko
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenichi » 4 cze 2018, o 21:50

W ciszy podróżowali dalej. Skręcili w niewielką ścieżkę za okrągłym kamieniem, który ma jakąś swoją nazwę o której akurat chłopak zapomniał. W pewnym momencie z krzaka wyszło jakieś zwierzę, ale po bliższym przyjrzeniu okazało się że to jedynie dzik, który niezainteresowany zawrócił i udał się w swoim kierunku. Dziwne że zareagował tak spokojnie, ale może był po prostu przyzwyczajony do tego że ludzie tędy się przemieszczają. Szybko zapomniał o zwierzęciu, ponieważ w końcu dotarli na miejsce, ale niestety akurat się rozpadało. Najpierw jednak przeskanował wzrokiem okolicę, szczególnie skupiając się na miejscach gdzie można było się schować.
-Co ty na to abyś ty weszła sama, a ja zostanę tutaj i będę osłaniał tyły? Tylko pamiętaj aby nie wchodzić w głąb budynku i nie domykaj drzwi. - Zaproponował dziewczynie, a następnie stanął przy drzwiach wejściowych. Z jakiegoś powodu chłopak przeczuwał kłopoty, ale nie wiedział z której strony mogą nadejść. Sama ta dostawa to podpucha? Czy może ktoś obcy chce przechwycić przesyłkę? Tylko czy nie powinni nas zaatakować w tym celu na drodze? Chyba że chcą zabrać fiolkę po tym jak my odejdziemy...
Kenichi
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Numa » 4 cze 2018, o 23:13

~Misja rangi D
Uchiha Katsuko + Uchiha Kenichi
13/22



Deszcz nie utrudniał wam rozpoznania Katsuko jednak postanowiła jak to typowy ninja wkraść się do budynku. drzwi jednak były zamknięte a podejście przez okno na werandzie która kryła was przed deszczem ujawniła że w domu ktoś mieszkał były tam typowe obiekty które potrzebne są do kuchni. W drugim oknie za to widzieliście jakiś pokój w którym ktoś leżał w łóżku. W sumie chyba wypadało by zapukać skoro macie dostarczyć właśnie tu przesyłkę. Wypadało chyba się przedstawić. Na zewnątrz w lesie nie było nic typowo groźnego od trochę drzew i mokrych liści. Zwierzęta jakoś niespecjalnie były do dostrzeżenia co najwyżej jedna wiewiórka. Nic groźnego co mogło by was teraz napaść. Czy warto było się wkradać do domu ludzi którzy prawdopodobnie nie wiedzą co tu robicie na upartego ? To już wasza decyzja.
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 618
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 16
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Hełm zakrywający twarz pozostawiający jedynie małą szczelinę na jego oczy.
-Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Szlak transportowy

Postprzez Katsuko » 5 cze 2018, o 09:11

Dziewczyna dłuższą chwilę milczała i kalkulowała. Co właściwie mogło pójść nie tak. To Tylko dostarczenie leku. Z drugiej strony gdy tak patrzyła i widziała tylko leżącą osobę miała dziwne przeczucie. Myśląc tak podgryzala dolną wargę. ! lepiej byś został tutaj przez okno wszystko widzisz. Ktoś tam leży, to może być ta chora osoba. - Powiedziała co myśli i zostawiła chłopaka by podejść do drzwi. Chwilę jeszcze stała i dumała nim w nie zapukała. Zastanawiała się czy ktoś jej otworzy. Starała się być czujna i nie dać zaskoczyć. To w sunie byłoby najgorsze Jak na razie szło i'm dobrze. Zapewne koń by się uśmiał widząc ich działania, ale co mogli poradzić? Nie ich wina, że wyczuwali coś złego i nie mogli tego zbytnio ocenić, życie.
Katsuko
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenichi » 5 cze 2018, o 15:16

Dziewczyna doradziła chłopakowi aby ten stanął przy oknie i stamtąd obserwował wnętrze. Kenichi po chwili namysłu zgodził się na ten pomysł i potwierdził to skinieniem głowy. Podszedł pod okno i czekał na to co się będzie dalej działo. Katsuko podeszła do drzwi i zapukała w nie i czekała na to aż ktoś jej otworzy. W międzyczasie chłopak z klanu Uchiha dalej obserwował otoczenie. Może i na pierwszy rzut oka wydawało się że nikt ich nie obserwuje, ale i tak był cały czas gotowy na problemy. Przezorny zawsze ubezpieczony, a na dodatek po tym co przeżył był to już naturalny odruch z jego strony. Nie ufać nikomu i niczemu, nawet własnym oczom, ponieważ te mogą sprawić nam niespodziankę i nie zauważyć ruchów w cieniu drzew. Co pewien czas dodatkowo zerkał do środka przez okno aby wychwycić jakieś nieprawidłowości, jak na przykład dodatkowe osoby, które mogą sprawić problemy.
Kenichi
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Numa » 5 cze 2018, o 16:32

~Misja rangi D
Uchiha Katsuko + Uchiha Kenichi
15/22



W końcu ktoś postanowił zapukać z wątpliwościami. Jednak wątpliwości były czymś normalnym. Czy jednak można pozwolić aby wątpliwości utrudniały życie codzienne. Raczej nie, trzeba ryzykować inaczej jedyne co osiągniemy to przyjazny domek z którego boimy się wyjść. Sprawiając że będzie to nasze więzienie. Co innego gdy mamy poważne powody. Tu jednak takich brakowało. Po zapukaniu w drzwi Okazało się że podeszła do nich jakaś kobieta. Uchyliła okno przyglądając się przez krótką chwilę waszej dwójce. Gdyby dostrzegła np znajomy lek pewnie prędzej by zareagowała jednak. Ten spoczywał bezpieczny między piersiami. Kobieta odpowiedziała przez zamknięte nadal drzwi.
- Witam ? Co was tu sprowadza ? -
Kobieta odpowiedziała zdecydowanie niepewnie. Nie widzieliście jej rąk bo stała teraz prawdopodobnie za drzwiami. Albo gdzieś w okolicy drzwi bo stamtąd dochodził wam jej głos.
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 618
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 16
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Hełm zakrywający twarz pozostawiający jedynie małą szczelinę na jego oczy.
-Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Szlak transportowy

Postprzez Katsuko » 5 cze 2018, o 17:03

Katsuko nie dziwiła niepewność kobiety. Żyjąc w takim miejscu to było całkiem normalne. Dziewczyna przez chwilę zastanowiła się i rozejrzała. Nie wyglądało na to, by była tutaj jakaś podpucha.- Przybyłam z lekiem, czy moglabynie pani wpuścić? - Zapytała spokojnie po czym czekała na odpowiedź. Zastanawiała się czy kobieta zechce by Katsuko najpierw pokazała fiolkę. Oczywiście, że brała taki scenariusz po uwagę. Póki co spróbowała w ten sposób mimo wszystko zachowała czujność i odeszła kawałek do tylu. Chciała być w bezpiecznej odległości. Czekała też na to aż kobieta otworzy drzwi i wpuści ją lub wszystko zrobią a drzwiach. Młodej Uchiha było wszystko jedno, byle załatwić sprawę.
Katsuko
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenichi » 5 cze 2018, o 17:34

Kenichi obserwował Katsuko. Jako że w sumie nie miał co robić to zaczął się zastanawiać nad tą dziewczyną. Gdyby miał jakoś określić jej wygląd to powiedziałby że ona musi pochodzić z klanu Uchiha, ale przecież gdyby tak było to chyba dałaby znak. Chyba że nie może, albo nie lubi klanu i stara się ukrywać swoje pochodzenie, a ostatecznie może nie chce aby obcy wiedzieli kim jest i co może potrafić. Co do jej wieku to powinna mieć szesnaście, może siedemnaście lat, więc jest trochę młodsza od niego. Chyba nie powinien z nią flirtować bo go jeszcze o pedofilstwo posądzą, ale jednak co powinna mieć to ma. W końcu jego myśli przerwało pukanie do drzwi, więc automatycznie zajrzał do środka przez okno, a następnie po prostu czekał i przysłuchiwał się rozmowie Katsuko z jakąś kobietą. Niech jak najszybciej dostarczy fiolkę i weźmie dowód, aby jak najszybciej wrócić do wioski.
Kenichi
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Numa » 5 cze 2018, o 18:32

~Misja rangi D
Uchiha Katsuko + Uchiha Kenichi
17/22



Sprawa zaczęła się układać coraz to lepiej. Kiedy dziewczyna powiedziała o tym że przynieśli lek nastała na chwilę cisza po czym oboje usłyszeli odgłos odkładania czegoś drewnianego. I wtedy otworzyła drzwi mówiąc.
- Haku was przysłał ? -
Popatrzyła na lek i w sumie chciała go odebrać od Katsuko zbliżając się do niej powoli. I wzięła flakonik jeśli nie wniknęły żadne nieoczekiwane zwroty akcji. Katsuko było wszystko jedno więc oddała jej butelkę. Na półce przy wejściu coś zwróciło wzrok Kenichiego była to kusza, którą prawdopodobnie kobieta miała do obrony przed innymi. Była chyba niezbyt profesjonalnie zrobiona. Kobieta weszła do środka wyglądało na to że chce zabrać lekarstwo do wnętrza dla prawdopodobnie chorej osoby. I spokojnie ruszyła do jednego z pokoi w wnętrzu w wnętrzu spokojnie podała lek jakiejś dziewczynce w wieku około 12 lat. A następnie powróciła do was.
- Chcecie się czegoś napić ? - W sumie oboje byliście mokrzy, a do tego padał deszcz.
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 618
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 16
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Hełm zakrywający twarz pozostawiający jedynie małą szczelinę na jego oczy.
-Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Szlak transportowy

Postprzez Katsuko » 5 cze 2018, o 18:59

Wszystko zaczęło się układać tak jako powinno, a dziewczyna nie widziała nic dziwnego. Nawet jeśli Katsuko zobaczyła broń, w takich okoliczności i miejscu byłaby w stanie zrozumieć. Gdyby ktoś się na nich czaił, byłby bardziej profesjonalny. Na pewno nie zabrałby się do takiej roboty z kuszą. Dziewczyna widząc jak kobieta podchodzi wyciągnęła lek spomiędzy piersi po czym wręczyła go kobiecie kiwając głową. Herbatce jednak musiała odmówić, uśmiechnęła się więc mówiąc. - Niestety nie mogę, ktoś na mnie czeka i szybko musimy wracać do obowiązków. Chciałabym tylko pokwitowanie za ten lek, to bardzo ważne. Nie chcemy by nam łeb suszono. - Stwierdziła młoda Uchiha obserwując ów kobietę, nie chciała tracić czujności, mimo iż wyglądało, że ich misja zakończy się sukcesem.
Katsuko
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sogen

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość