Szlak na zachód

Trzecia pod względem wielkości prowincja Wietrznych Równin zamieszkała przez Ród Uchiha. Prowincja Sogen zarówno od północy jak i południowo-wschodniej strony sąsiaduje z morzem, z kolei od południa graniczy z regionem Prastarego Lasu. To co jednak w szczególności warte jest odnotowania, to fort graniczny postawiony od północnego wschodu na granicy z niezbadanym obszarem dawno upadłego kraju, zniszczonego jeszcze w trakcie potyczki z Juubim. Kultura prowincji w głównej mierze skupia się na militariach, przemyśle żeglarskim oraz hodowli co wynika z uwarunkować geograficznych.

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 16 sie 2017, o 16:30

Bitwa wciąż toczyła się dookoła, ci którzy polegli stawali po stronie nieprzyjaciela będąc siłą wcielani do jego nieumarłej armii. Po pojawieniu się dziwnych istot szeregi obrońców zostały znacznie przerzedzone ci którzy jeszcze mogli stawali w szranki z niekończącą się armią. Nawet jeśli rany wydawały się krytyczne obrońcy podnosili się wiedząc, że nawet jeśli przetrwają to jedno starcie w końcu nieumarli dotrą do ich bezpiecznych schronień. Walczyli nie tylko za siebie, ale i za cały znany świat. Kolejni i kolejni, walka z nimi była niczym próba złapania przez dziecko mgły, bezsensowna straceńcza wręcz. Jednak parli do przodu z pieśnią na ustach licząc, że ta szarża zakończy bitwę, że jeszcze jeden atak wystarczy, aby zatrzymać nieumarłych. Bitwa trwała dookoła, wszędzie, jednak w tej chwili to nie ona się liczyła. Mistrz i Uchiha ta dwójka starła się z najsilniejszymi wojownikami którzy dostąpili bluźnierczego aktu nieżycia. Fiołkowooka walczyła wyciskając ze swojego ciała maksimum możliwości, jej oczy w kolorze krwistej czerwieni zwiastowały zakończenie cierpień kolejnych nieumarłych, a warkocz tańczył w ślad za ciałem pozdrawiając tych którzy na dobre zawitali do krainy umarłych. Pojedynek między nią, a nieumarłym... przerwany, niedokończony i łezka wirująca w oku, nie na znak zawodu, smutku czy skruchy, jej klanowa umiejętność, dar i przekleństwo przez które znalazła się w tym przeklętym nawet przez śmierć miejscu. Jej oczy zapisywały każdy ruch który wykonał mistrz, celne kopnięcie wybijające miecz z dłoni istoty, kolejne które posłało nieumarłego w powietrze i kombinację ciosów która spadła na lecącego w dół adwersarza. Wszystko to wyryło się w jej umyśle, każde pojedyncze drgnięcie mięśni czy przeniesienie chakry. Skopiowała je, i choć sama do końca nie była świadoma jak, odruch zadziałał otwierając przed nią kolejne drzwi, pokazując czym tak naprawdę jest dzierżone przez nią doujutsu. Jej umysł posiadł wszystkie informacje, a ciało gotowe było wykorzystać owe kombinacje pytanie tylko czy było wystarczająco wydolne? Istota została wbita w ziemię i dosłownie rozpadła się na kawałki. Przerażające, jednak potężne... Mimo pokonania potężnego przeciwnika nie mogli być spokojni. Kolejne fale nieumarłych wojowników nacierały. Tensa ruszyła do walki wesprzeć innych, ciosami kunai przebijać czaszki, a kopnięciami łamiąc kończyny... dance macabre... taniec śmierci i jego białowłosa wykonawczyni.

KC C 70%-2%=68%


Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 16 sie 2017, o 17:05

11/30
Zbliżała się ostatnia godzina, a przeciwnicy zbliżali się do naszych bohaterów zbyt szybko. Nagle jednak usłyszeli dźwięk, którego się nie spodziewali. Róg bojowy rozbrzmiał zza pleców Tensy i z lasu wyleciało około rzystu koni. Prawie każdy był czarny i jechały dość szybko. Na ich grzbietach osadzeni byli identyczni wojownicy, jak mistrz i jego uczniowie.
- Do ataku!, Naprzód!- dało się słyszeć w tłumie.
Kawaleria wpadła w armie szkieletów i nieumarłych jak nóż wpada w ciepłe masło. Rozbijając wszystko w peżynę. Jednak pierwsza szarża oczyściła polew bitwy zaledwie na parę minut.
Dało to trochę czasu mistrzowi, który podszedł do Uchihy i powiedzia:
- To jest ten moment, musimy zejść na dół.- skończył mówić do Tensy i zwrócił się do podopiecznych.
- Zastępca poprowadzi Was przeciwko nim. Niech "zaufani" ruszą z nami, reszta trzyma wejście. Trzeba zabić gnoja.- powiedział i ruszył razem z dwunastką najlepszych wojowników zakonu. Kiedy zaczęli przekopywać się do środka jaskini, mogli zauważyć, że nieumarli ożywają na nowo i walka trwa dalej.
Musieli pokonać bardzo węski korytarz, czołgając się. Następnie zejście po drabinie do miejsca wykopalisk. W środku panowała totalna cisza.
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 16 sie 2017, o 17:20

Bitwa wciąż trwała w najlepsze, minuta za minutą kolejne martwe ciała znaczyły ziemię. Palone, cięte czy miażdżone. Oddział zakapturzonych wraz z kunoichi klanu wachlarza broniła znanego świata, przed nieznanym sobie zagrożeniem. Z każdą chwilą kolejne nieumarłe pomioty padały u stóp obrońców, przewaga jakości była po ich stronie. Ilość jednakowoż niwelowała wszelkie starania. Obrońcy powoli opadali z sił, przynajmniej ta jedna dziewczyna. Z każdym kolejnym zabitym czuła jak jej ciało zaczyna się męczyć. Morale w jej przypadku również nie było już najwyższe, bo jak walczyć z armią której nie ma końca. Każdego zabitego zastępują następni, mimo że słabi to w swej liczbie potężni. Ten impas trwał i trwał, powoli przechylając szalę zwycięstwa na korzyść armii nieumarłych pomiotów. Wszystko to jednak odmienił jeden moment, dźwięk rogu i tabun czarnych koni. Jeźdźcy niby szarańcza wżarli się w pole bitwy czyszcząc je niemalże do zera, to był ten moment, przełom którego potrzebowała by odzyskać wiarę. To nie będzie grób, nie jej tą bitwę można wygrać. Nie zdziwiła się, gdy po kilku minutach sytuacja znów stała się ciężka, jednak trzystu wojowników wsparło ich siły sprawiając, że wiara w zwycięstwo znów była niezłomna. Mistrz zwrócił się do Tensy "ten moment nastał", rozumiała o co chodzi w tej chwili mieli zmierzyć się z tym którego obudzono podczas wykopalisk.
-Ruszajmy. - odpowiedziała krótko przytakując. Kolejny rozkaz padł z ust mistrza, by w towarzystwie dwunastu najlepszych wojowników zeszli na dół, do podziemi, miejsca gdzie dojść ma do najważniejszego starcia.
-Masz jakieś imię?- zapytała mistrza, gdy przemierzali korytarza i inne miejsca. Jaskinia i totalna cisza, czy w takich warunkach ma zakończyć się ta historia? W miejscu kontrastu do pola bitwy, kobierca chaosu i śmierci?

KC C 68%-2%=66%


Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 17 sie 2017, o 16:40

13/30
Grupa ruszyła przez wąskie przejścia i korytarze.W pewnym momencie nie było nawet miejsca, by przewrócić się na drugą stronę. Czołgali się dalej w tunelach, gdy Tensie nagle zachciało się rozmowy.
- Ciii- skarcił ją mistrz. Przecież próbowali zakraść się po cichu, żeby złapać przeciwnika z zaskoczenia i mieć dużo lepsze szanse. Poradnik partyzancki 1.0.1.
Gdy dotarli do końca ostatniego z tuneli mogli zobaczyć przed sobą przejścia i okna wyryte jakby w starych runiach. Przez nie błyszczała komnata pełna złota. Po środku stał wielki nieumarły, który ciągle przyjmował do siebie jakiś dziwny strumień o różnych kolorach.
- Wchłania dusze- powiedział cicho mistrz i przygotował taktykę.
Wydał kilka rozkazów rękami do swoich podopiecznych, a Tensie rozkazał działać jako wsparcie. Wyjął również książkę, którą podał Tensie i kazał przeczytać pierwszy wers w czwartym rozdziale.
Następnie czekali aż zakończy się wchłanianie dusz...
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 17 sie 2017, o 17:53

Wąskie korytarza ciągły się niemiłosiernie zmuszając przemierzających je wojowników do uważnego stawiania każdego kroku, czy też czołgania się w chwilach, gdy przemieniały się one w tunele. Podczas czołgania się Tensa chciała w jakiś sposób zająć swój umysł czymś emm... większym. Najzwyczajniej w świecie po hałasie pola bitwy cisza wydawała się przygniatać, męczyć. Karcące cichanie mistrza jednak wystarczyło. No cóż najwyżej zginie ona z ludźmi których nawet imion nie była w stanie poznać...
-Jeśli ten ostatni jest silniejszy od mistrza, to będziemy mieli spory problem. - skomentowała w myślach. W końcu jednak dotarli na miejsce. Okna wyryte w starych ruinach, pełno złota i nieumarły, ogromny a do tego wciągający jakiś dziwny promień.
-Wchłania dusze?- powtórzyła głupio zastanawiając w co się właśnie wplątała. Kilka rozkazów w tym czytania. Nasza bohaterka w roli wsparcia przewertowała księgę, aby odnaleźć odpowiedni werset.

KC C 66%-2%=64%


Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)
Ostatnio edytowano 17 sie 2017, o 20:27 przez Tensa, łącznie edytowano 1 raz
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 17 sie 2017, o 20:24

15/30
Nie musieli długo czekać na rozpoczecie sie batalii, bo pierwsze bestie zaczynały wypełzać ze ścian i ziemi atakując zacięcie, czym tylko mogli. Na poczatek zaatakowały nieumarłe lwy i tygrysy, które szybko zostały odesłane skąd przybyły przez wielkiego mistrza. Później zaczęły powstawać elitarni żołnierze, straż przyboczna wielkiego nieumarłego, ale w sumie to tylko szkielety.

Te były jednak dużo szybsze i sprytniejsze od tamtych na górze. Możliwe, że biskość nieśmiertelnego wysysacza dusz działała na nie rozbudzająco. Z zawziętością ruszyli pierwsi wybrani zakonu oraz sam mistrz.
Tensa musiała stawić czoła dwóm przeciwnikom. Postanowili zaatakować jeden po drugim. Wpierw rzucił się ten bez miecza, którego zadaniem było zająć kunoichi na tyle, by zaraz za nim biegnący zgniły kościotrup z wielkim dwuręcznym tasakiem zdołał zadać śmiertelny cios.
Sytuacja wyglądała nie ciekawie, a co gorsza, niedługo władca umarłych osgiąnie maximum mocy.
Aktualny stan: 85% - 100 %
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 17 sie 2017, o 20:59

Nie wiele piasku w klepsydrze czasu musiał się przesypać, aby partyzancka akcja zaczęła nabierać tempa. Nieumarli niczym duchy wydostawać zaczęli się ze ścian. Pierwsza fala składała się jedynie ze zwierząt, a może aż? Mistrz zakonu jednak nie był w ciemię bity. Pierwsze natarcie zepchniętych do obrony nieumarłych wysłane zostało w piekielne odmęty przez potęgę mistrza zakonu. Kolejna straceńcza szarża nieumarłych wojowników, kolejna z nieprzebranych fal w morzu trupów. Nieśmiertelni i o wiele silniejsi niż ci na zewnątrz. Czy to bliskość ich mistrza, stworzyciela i władcy dodawała im sił napędzając martwe ciała do jeszcze lepszej walki? Pewnie tak. Cholera na zastanawianie się nie było czasu. Dwójka z nieumarłych już parła w jej stronę, nerwowo przeszukiwała strony, jednak nic to nie dawało, wers zaginął. Schowała księgę do torby wyciągając kunai, jej oczy lśniły w ciemności, gdy postanowiła zaatakować. Pierwszy nieumarły rzucił się bez broni, krótki rzut kunaiem w czerep miał zmusić go do obrony, gdy Tensa drugie ostrze starała się wbić w jego skroń wykonując piruet którym przejść miała obok, aby znaleźć się przy tym z tasakiem. Samobójstwo? Może, ale nie dla kogoś kto przed chwilą skopiował technikę zdolną wytrącić broń z ręki oponenta i wiedział jak ją wykorzystać.

KC C 62%-2%=60%



Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)



Nazwa
Konoha Shōfū

Pieczęci
Brak

Zasięg
Bezpośredni

Koszt
Brak

Dodatkowe
Podczas wykonywania techniki: +10 Szybkości i +10 Siły.

Opis Użyteczna technika, pozwalająca na zyskanie przewagi w pojedynku z przeciwnikami specjalizującymi się w posługiwaniu się wszelaką bronią. Użytkownik doskakuje do oponenta i wyprowadza silny kopniak w górę, uderzając w nadgarstek dzierżącego oręż. Sprawia to, że broń zostaje wyrzucona w powietrze, gdzie można bez problemu ją przechwycić i użyć jej przeciwko właścicielowi, bądź po prostu odrzucić, zostawiając jej użytkownika bezbronnym.
Ostatnio edytowano 19 sie 2017, o 21:09 przez Tensa, łącznie edytowano 1 raz
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 19 sie 2017, o 18:38

17/30
Tensa zaczęła wertować księge, jednak mimo tego nie zdążyła znaleźć odpowiedzi, zanim nie została zaatakowana. Taktyka, jaką chciała wykorzystać była by dobra do zwykłych ludzi, jednak szkielety mało przejmowały się trafieniem, w jakąkolwiek część ciała, więc młoda Uchiha musiała mocno się zdziwić, gdy zobaczyła, że zamiast wybić miecz z ręki przeciwnika, wybiła głowę pierwszego szkielete aż pod sam sufit.
Jednakże drugi szkieletor, przesunął mieczem poprzednika i z całej się uderzył młodą kunoichi z buta twarz. Cios musiał boleć, gdyż nie miała już żadnej defensywy. Nastąpił on zaraz po wykonaniu wykopu przez Uchihę. W kolejnej chwili nieumarlak stał już z gotowym do użycia mieczem. Wziął konkretny wymach i już klinga leciała w stronę głowy Tensy. Szybka reakcja będzie niezbędna w przeżyciu tego starcia, szczególnie, że niedługo skończy się wysysanie dusz.

Akutalny stan: 90%-100%
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 19 sie 2017, o 20:14

Plan czerwonowłosej nie do końca był przemyślany, może i w starciu z żywymi przeciwnikami, a nawet i zombie miałoby to jakiś sens, jednak szkielety... one to inna para oficerek. Kości trzymające się nie poprzez chrząstkę, a jakąś dziwną energię były mniej wytrzymałe. Do tego cios w skroń spowolnił ją o wiele bardziej, a dokładniej zdziwienie które po nim nastąpiło. Głowa nieumarłego poszybowała dobre kilka metrów w powietrzu nim rozpadła się pod wpływem zderzenia ze ścianą. Mimo chwilowego uczucia dumy płynącego z faktu, iż udało jej się tak szybko wyeliminować adwersarza nie wszystko poszło dobrze. Pewność siebie zgubiła ją, o czym przekonała się przyjmując kopnięcie drugiego ze szkieletów na swoją buźkę. Silne kopnięcie skierowane wprost w jej szczękę obaliło ją na ziemię... jedno było pewne skończy się co najmniej na sinej twarzy. W chwilę potem kościany wojownik stał już z mieczem gotów do wykonania coupe de grace i chyba jedynie czerwone oczy pozwoliły na odpowiednio szybką ocenę sytuacji. Szkielet w wymachu próbował zakończyć życie białowłosej, jednak ta nie mając innego wyjścia przeturlała się na bok unikając wbicia miecza w jej trzewia czy czaszkę. Szybko podniosła się z ziemi tak jak i podniosła gardę czekając na nadejście jej adwersarza...
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 19 sie 2017, o 20:53

19/30
Miecz przeciwnika o centymetry minął młodą przedstawicielkę klanu Uchiha i wbił się w ziemię z ogromnym trzaskiem. Wyszczerbiona klinga nie ucierpiała o dziwo, jednak dało to chwilę czasu dla Tensy by przygotować kontr-atak. Jednak zamiast zaatakować od razu, postanowiła wstać i podnieść gardę by czekać na kolejny ruch bezmózgiego szkieleta.
Ten podniósł miecz jeszcze raz i machnął, tym razem na wysokości brzucha. Chciał przepołowić swojąprzeciwniczkę, by dalej siać znisczenie.
Sytuacja na innych frontach nie wyglądała zbyt dobrze. Mistrz wymiatał kolejne umarlaki, jednak część jego wybranych zdołała już polec, będąc przygniecona ilością przeciwników.
W sali obok przywódca nieumarłych cały czas przyjmował kolejne dusze, które nieustannie zdobywał, kiedy padali rycerze zakonu. Tylko mistrz i Uchiha mogli go pokonać. Zakończenie już bliskie...
Aktualny stan: 95%-100%
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 19 sie 2017, o 21:09

Ledwo kilka centymetrów stało na granicy między życiem, a śmiercią. Ułamki sekund pozwoliły młodej kunoichi pozostać po tej właściwej stronie. Szybki przewrót wystarczył, aby ominęło ją nieprzyjemne spotkanie z ostrzem które zapewne nie skończyło by się na łaskotkach. Potężne ostrze z ogromnym podobnym uderzeniu gromu hukiem uderzyło w kamienną podłogę. Fiołkowooka mogła wykorzystać ten czas na kontratak, wolała jednak skupić się na walorach defensywnych...
Szkielet zdołał wyrwać ostrze z oków posadzki i ruszyć do ataku by znów móc przejąć inicjatywę, tym razem kobieta obdarzona mocą krwi klanu wachlarza była lepiej przygotowana. Cięcie nadejść miało na wysokości brzucha, a ogromny miecz leciał, aby oddzielić tułów bohaterki od jej nóg. Jej uśmiech jednak mówił wszystko wyczekała odpowiedni moment, aby odskoczyć, siła z jaką wykonany został zamach powinna wytrącić jej przeciwnika z równowagi co miała zamiar wykorzystać, chciała nim ten dojdzie do siebie doskoczyć i silnym ciosem ubranej w kastet dłoni strącić jego czaszkę. Dałoby jej to czas na zorientowanie się w sytuacji.
A ta nie wyglądała różowo, najlepsi z wojowników zakonu pod naporem przeważających sił zaczęli padać pod potężnymi ciosami, jedynie mistrz wciąż nie pozwalał sobie na zwolnienie tempa swoją potęgą eliminując kolejnych wojowników.


KC C 60%-2%=58%



Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 19 sie 2017, o 21:29

21/30
Szkieletor machnął się potwornie, obracając się wokół swojej osi. Tensa postanowiła wykorzystać wreszcie sytuację, którą dał jej los i kastetem roztrzaskała czachę nieumarlaka. O dziwo jego ciało poleciało razem z nią. Kolejni przeciwnicy zaczęli się zbierać wokół pozostałej szóstki wybranych, mistrza i tensy. Stali teraz obok siebie i czekali na ostateczne starciie.
W tej samej chwili wielki podmuch zmył wszystkich z nóg. Szkielety już nie wstały. Ostatnia absorpcja to byli zwykli żołnierze. Tę walkę wykona sam nieumarły krół i władca.
- Gińcie- powiedział głos jakby w głowie Tensy i następnie wielkie kule ognia wędrowały w stronę ocalałych. Zmusiło ich to by udać się do jego komnaty.
Była ona dość wysoka, bo ponad pięć metrów wysokości. Wsparta na czterech filarach i z ołtarzem i sakrofagiem w północnej stronie. Ostateczna walka rozegra się tam.
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 19 sie 2017, o 21:42

Szkielet wykonał zamach, obrócił się no i dostał w łeb z siłą wystarczającą do roztrzaskania nadgryzionych zębem czasu kości. Następni nieumarli wciąż jednak nadchodzili, a pole walki roiło się od trupów, może mniej niż tam na górze, jednak mimo wszystko zakonnicy nie poddawali się. Obrońcy świata którzy własnymi ostrzami wywalczyć chcieli światło dnia. Starcie to mogło by trwać w nieskończoność, a przynajmniej do czasu, aż wszyscy którzy podjęli się starcia z nieumarłym królem zginęliby od ran czy nawet ze starości, jednak coś się stało. Wszystkie szkielety rozpadły się upadając na ziemię. To był ten czas, ten moment w którym to władający potęgą nieżycia odzyskał całą moc. Objawiła się ona kulami ognia, eksplozjami zmuszającymi wojowników i białowłosą do odwrotu... do znalezienia się tam gdzie dokładnie chciał szkielet. Głos w jej głowie brzmiał na potężny, lecz nie bała się, wiedziała, że to tylko sztuczka, miała świadomość, że tak może działać jedno z licznych genjutsu. Pozostali przy życiu wojownicy wraz z mistrzem i Tensą znaleźli się w wysokiej wspartej na czterech filarach sali. Bieg... plan, wers pierwszy, rozdział czwarty to musiała odnaleźć w biegu wyciągając księgę, postanowiła skryć się za jednym z filarów, aby mieć choć złudne wrażenie, że jest bezpieczna.

KC C 58%-2%=56%


Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)
Tensa
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Uchiha Matsu » 19 sie 2017, o 21:58

23/30
Techniki wszystkich elementów zostały ciśnięte z ust nieumarłego skurczybyka, gdy tylko ponownie je otworzył. Prawie każda znalazł swój cel, niwelując liczbę przeciwników wyklętego do Tensy, mistrza i pierwszego miecza zaraz po starcu.
Walka rozpoczęła się na nowo. Mistrz podjął wyzwanie jako pierwszy wymieniając serię ciosów z niesamowicie silnym i ciężkim przeciwnikiem. Na pewno Tensie nie udało by się dotrzymać mu kroku w pojedynku jeden na jednego.
Prędkość, precyzja i siła wymienianych ciosów byłą ogromna.
Młoda Uchiha jednak miała inna zdanie. Znaleźć wers i przeczytać go swoim sharinganem, by raz na zawsze zamknąć nieumarłych w piekle i zaprzestać powtarzającemu się złu. Miała tylko nadzieje, że uda jej się znaleźć w czas.
- Boom- mistrz runął zaraz koło Tensy, a zaraz za nim filar. On sam podniósł się i kontynuował walkę, lecz kamienny stożkowaty bolec podtrzymujący sklepienie leciał w tej chwili na głowę srebrnowłosej.
Uchiha Matsu
 

Re: Szlak na zachód

Postprzez Tensa » 19 sie 2017, o 22:05

Umarły otworzył usta, a gdy już to się stało na ziemie zeszło pięciu jeźdźców... nie, nie ta bajka, z ust nieumarłego wyleciały techniki, emanacje żywiołów... wszystkich znanych żywiołów które to powszechnie używane są przez shinobi. Większość znalazła swój cel, a przy życiu pozostała jedynie Tensa, Mistrz i pierwszy miecz zakonu, sama elita wojowników... no może po za białowłosą bo ta nie miała szans na dotrzymanie kroku żadnemu z wyżej wymienionych. Bezpiecznie skryta za filarem szukała wersu licząc, że zdąży nim potwór rozprawi się z jej towarzyszami broni. Kątem oka śledziła starcie, siła, szybkość, technika, jedno było pewne, sama w starciu z mistrzem czy nie umarłym nie byłaby w stanie wytrzymać nawet ułamka sekundy. Musiała skupić się na czymś innym.
-Wers pierwszy, rozdział czwarty- powtarzała nerwowo przeglądając księgę. Nagle mistrz uderzył o filar który służył za jej osłonę. Sam co prawda podniósł się i ruszył do walki, jednak gruz spadał na głowę białowłosej. Odskoczyła, dalekim susem zakończonym przewrotem by przemieścić się jak najdalej, liczyła że to wystarczy. Wzrokiem ogarnęła sytuację i wróciła do wertowania księgi.

KC C 56%-2%=54%


Nazwa
Sharingan: Ichi Tomoe

Pierwszy poziom rozwoju Sharingana. Od tej pory użytkownik może aktywować swoje Dōjutsu wedle woli. Co prawda na tej randze Kekkei Genkai jeszcze nie ma takiej mocy, o jakiej wielu by marzyło, ale przynajmniej niektóre bonusy klanowe otrzymuje się już teraz - jak chociażby widzenie chakry. Z czasem rzecz jasna Sharingan może ewoluować.

Możliwości
  • Widzenie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Odróżnianie klonów od oryginału - Klony z rang E i D
  • Bonus atrybutów - wzrost percepcji o 10 punktów
  • Kopiowanie technik - Tylko techniki taijutsu i bukijutsu (w przypadku braku dziedziny męczą o wiele bardziej). Wykonywane dopiero po przeciwniku.

Wymagania
Przebudzenie, w przypadku misji minimum C, dziedzina klanowa D.

Koszt
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie)
Tensa
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sogen

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Uchiha Masako i 1 gość