Numachi no mori

Największa prowincja Wietrznych Równin zamieszkana przez Ród Inuzuka. Pomimo swoich rozmiarów, prowincja jest zręcznie zarządzana przez Ród, a to dzięki niezwykle efektywnemu przemieszczaniu się członków rodu na swoich psach. Yusetsu od północy sąsiaduje z morzem, od północnego zachodu z prowincjami Karmazynowych Szczytów, od południowego zachodu z prowincjami Samotnych Wydm a z kolei od zachodu z Shigashi no Kibu. Takie umiejscowienie pozwala na rozwój w prowincji zarówno handlu morskiego jak i lądowego. Niektóre osady zamieszkują członkowie podzielonego wewnętrznie Szczepu Terumi.

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 31 sie 2018, o 14:33

Fuji wiedział że nie znali się zbyt dobrze i takie stwierdzenie pogłębi tylko ciekawość dziewczyny i skłoni ją do zadawania większej ilości pytań. Gdy to się zaczęło westchnął tylko.
- Jest noc, wszystkie ścieżki są takie same. Aktualnie liczymy na trochę szczęścia - Odpowiedział spokojnie.
Nie było co ukrywać, szczególnie że można było dostrzec to gołym okiem bez pytania wystarczyło tylko skupić się na tym jak się poruszali po tym lesie. Kiedy zapytała się go co lubi zatrzymał się na chwilę.
- Lubię spokój i ciszę - Odpowiedział co miało oznaczać by się zamknęła i dała mu pracować.
Nie potrzebował zbędnego paplania za plecami kiedy nie wiedział gdzie iść. Przez rozkojarzenie mogliby wejść w tą samą dróżkę jeszcze raz. Ścieżka którą wyruszył odkryła dwa nowe rozwidlenia co go bardzo ucieszyło i bez chwili zwątpienia postanowił ruszyć na wschód według swojego przeczucia chociaż na pewno będzie ono błędne tak jak to już było nie raz podczas misji.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
Gracz nieobecny
 
Posty: 132
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 19:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 31 sie 2018, o 16:26

Fuji
Misja rangi D
11/15


Wybór tej ścieżki wcale nie musiał oznaczać dobrego wyboru. Niemniej jednak Fuji zaryzykował. Dziewczyna miała na niego niezłego focha. W końcu jasno dał jej do zrozumienia, że nie chce z nią gadać. No i sam przyznał, że nie potrafi się odnaleźć w tym labiryncie, gdzie każda ścieżka była podobna. Liczyła jednak na to, że sobie przypomni (Ale czy nasz bohater znał w ogóle właściwą drogę?) i ją w końcu wyprowadzi. Na pewno jeszcze długa droga była przed młodą Kaną. I wcale nie mówię tutaj o wyjściu z lasu, ale o drodze życiowej. Co ona chciała osiągnąć w życiu, skoro nie potrafiła sobie poradzić nawet z takim głupim lasem? Chociaż może to było naturalne, że w nocy w nim po prostu zabłądziła? Może nawet liderzy rodów (nie licząc tych z doujutsu) nie daliby rady po ciemku odnaleźć właściwej drogi? Kto może na to pytanie odpowiedzieć? Nie wiadomo.
Droga obrana przez Fujiego ciągnęła się i ciągnęła. Po prostu końca tej drogi nie widać. Jednak nasza ekipa uparcie brnęła do przodu. Chyba dobre czterdzieści minut już szli. Może nawet i z godzinę. Brnęła do przodu, ale pewnie do czasu, prawda? W pewnym momencie dziewczyna zaniepokoiła się i od razu zatrzymała.
- Poznajesz tą ścieżkę? Za cholerę nie przypomina innych ścieżek w tym lesie. Jest cholernie długa. Poza tym, pewnie sam chcesz się stąd wydostać, nie? Mógłbyś okazać trochę więcej ciepła w stosunku do mojej osoby! - Krzyknęła, a jej krzyk wystraszył jakieś sowy, które właśnie sobie siedziały na gałęziach, niewidoczne gołym okiem. Jednak jak tylko poderwały się do lotu, to zwróciły swoją uwagę. Korony drzew zatrzepotały w charakterystyczny sposób, a na nocnym niebie można było zobaczyć prawie niewidoczne (ale jednak trochę widoczne, bo księżyc dawał bardzo, bardzo, bardzo lekkie światło + jeszcze pochodnia, chyba już czwarta albo piąta, bo pozostałe się wypaliły). - W końcu ja mam pochodnie, a Ty? Nie uważasz, że powinniśmy współpracować? Cały czas mnie tylko olewasz...
Po prostu było jej przykro z tego powodu i Fuji mógł wyczuć to w jej głosie. Być może była na skraju załamania nerwowego? Bo jednak pobyt w takim miejscu, w nocy, mógł zmrozić krew w żyłach niejednemu odważnemu mężowi, a co dopiero takiej niewieście. A jak było z Fujim? Czy jego stan psychiczny pozwalał na dalszą wędrówkę i brnięcie dalej przed siebie? A może powinien zawrócić i spróbować odnaleźć jakąś mniej stresującą ścieżkę? A może zwyczajnie poczekać aż Słońce zacznie królować ponownie? Tyle opcji. Tyle możliwości. Żadna jednak nie dawała 100% pewności na sukces.


Info dla Fujiego:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Info dla Administracji:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 2 wrz 2018, o 12:47

Fuji po prostu nie miał zamiaru marnować niepotrzebnie energii na mielenie jęzorem. Wolał wszystko to co myśli zachować dla siebie jednak ciągłe marudzenie nad uchem dawało mu się we znaki.
- Chcę się wydostać ale ma to raczej mało wspólnego z tym czy Ci okaże to ciepło czy nie - Odpowiedział.
Nie miał zamiaru być niemiły czy coś jednak sama go do tego zmusiła. Ta droga była dosyć długa jednak wcale to nie niepokoiło białowłosego. Wręcz przeciwnie cieszył się że nie ma kolejnych rozwidleń które to strasznie go irytowały, a te ślepe zaułki już zupełnie. Słysząc co dziewczyna mówi o pochodni westchnął tylko.
- Chodź za mną i nie marudź. Wydostanę Cię stąd choćbym sam miał zrobić drogę dlatego się nie denerwuj i wyluzuj - Powiedział do niej spokojnie.
Fuji potrafił zachować spokój w trudnych momentach. Nie mógł przecież sobie pozwolić na panikę, gdyby do tego doszło obydwoje nie mieliby szans w tym lesie.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
Gracz nieobecny
 
Posty: 132
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 19:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 2 wrz 2018, o 20:39

Fuji
Misja rangi D
13/15


Dziewczyna uśmiechnęła się nieznacznie. Zapewnienie, że Fuji ją wydostanie na prawdę poprawiło jej humor. Potrzebowała bliskości innej osoby. W pewnym sensie oczywiście. Dziewczyna, którą ciągle trzymano w domu, raczej nie miała zbyt wielu kontaktów z rówieśnikami. O czym oczywiście wspomniała. Czyżby zwyczajnie chciała się z Fujim zaprzyjaźnić? Być może? A może się zakochała? Być może.
- Dzięki - powiedziała.
Szli i szli, a droga ciągnęła się tak jakby bez końca. Ale to pewnie dlatego, że było ciemno i nie potrafili wypatrzyć niczego poza tą drogą. Gdyby zeszli w prawo albo w lewo, być może znaleźliby inne ścieżki. Jednak widać, nie chcieli ryzykować zabłądzenia. A wrócić zawsze było można, nie? W końcu droga była prosta niczym najlepsza strzała najlepszego łucznika... Kolejne minuty mijały. Na niebie zaczęło już świecić słońce.

"Podróż" trwała jakieś 5 czy 6 godzin. Las ten wcale nie był mały. Przemierzanie ścieżek, poszukiwanie drogi i tego typu sprawy... To musiało trwać. Czasem wymagany był odpoczynek, czy jednak Fuji zwracał na to uwagę? Czy po prostu szedł prosto bez jedzenia, sikania, srania i odpoczynku? Nie mnie o tym decydować. W każdym bądź razie, ekipa ciągle przemierzała tą drogę.
- Patrz...
Dziewczyna wskazała na znajdującą się przy drodze kupę. Człowiek raczej takiej nie zrobił. To musiała być kupa... psa. Przynajmniej tak wyglądała. W końcu w tym lesie bardzo często trenowali członkowie klanu Inuzuka, wraz ze swoimi zwierzęcymi partnerami. Im dalej, tym tych kup było więcej. Kana zgasiła pochodnię. W świetle wstającego słońca nie była już potrzebna. Idąc tak drogą, mogli zauważyć znacznie więcej szczegółów niż w świetle pochodni, rozświetlającej czarną i upiorną głębię nocy nikłym żółtym światłem. Zauważali ślady bytności człowieka.
- Chyba jesteśmy na dobrej drodze - powiedziała w końcu. Tak. Zdecydowanie byli na dobrej drodze. Wystarczyło tylko iść przed siebie.


Info dla Fujiego:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Info dla Administracji:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 3 wrz 2018, o 22:45

Fujiego wcale nie interesowała historia dziewczyny. Sam miał w życiu bardzo długo pod górkę dlatego problemy innych nie stanowiły dla niego zbyt wielkiego pocieszenia. Gdyby pewnie jego losy potoczyły się inaczej to i zrozumiał by potrzebę bliskości dziewczyny i chęć nawiązania kontaktu z nim jednak na to nie miała co liczyć. Kiedy pokazała mu psią kupę był nieco zaskoczony. Nie znaleziskiem lecz bardziej faktem że ją zauważyła bo raczej na takie rzeczy mało kto zwracał uwagę na tak drobne elementy krajobrazu.
- Masz oko, a może węch? - Spróbował w tym momencie zażartować jednak w jego wykonaniu raczej było to dosyć słabe.
Cieszył się jednak że są na dobrej drodze i będzie mógł w spokoju odpocząć po tej wyprawie i błądzeniu po lesie. Była to fajna przygoda lecz męcząca szczególnie z upierdliwą dziewuchą za plecami która i tak ostatnio trochę ucichła pewnie przez kilka słów białowłosego.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
Gracz nieobecny
 
Posty: 132
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 19:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 5 wrz 2018, o 10:58

Fuji
Misja rangi D
15/15


Młoda Kana uśmiechnęła się tylko. Rzeczywiście nie każdy zwracał uwagę na takie szczegóły jak psia kupa. Jednak dziewczyna po prostu chciała wiedzieć gdzie jest, a skoro słoneczko zaświeciło, to mogła trochę bardziej się rozejrzeć. Nie zmienia to jednak faktu, że praktycznie przypadkowo zauważyła jedną kupkę, ale jak już ją zauważyła, to zaczęła szukać wzrokiem kolejnych i poszło to lawinowo.
- Przez przypadek - odparła, nieznacznie się uśmiechając. Prawdopodobnie wyczuła żart, który rzeczywiście był dość słaby. Niemalże tak słaby jak jej szczery (bo serio był szczery) uśmiech.

Ekipa przemierzała kolejne milimetry. Kolejne centymetry zostawiała za sobą. Kolejne metry szybki krok pokonywał. W końcu mijały już kilometry (no może trochę przesadzam). Fuji i Kana dotarli do traktu, który był upragnionym celem dziewczyny. Ta wyciągnęła tylko mieszek z pieniędzmi i przekazała go chłopakowi.
- Zgodnie z umową - powiedziała - Szkoda tylko, żeśmy się nie zaprzyjaźnili. Mimo wszystko, życzę Ci szczęścia. Ty natomiast życz szczęścia mnie. Trzymaj się.
Po tych słowach ukłoniła się tylko i odeszła w swoją stronę. Fuji był teraz wolny.


Misja wykonana pomyślnie!
20 PH, 250 Ryo!


Fuji, dzięki za udział w misji. Tutaj masz mapę, którą się kierowałem, wytyczając Ci ścieżki. Czarne linie to oczywiście Twoja trasa. Dodatkowo, miałem taką zasadę, że za każdym razem jak pójdziesz w złym kierunku, to dam Ci w następnym poście możliwość wyboru dwóch ścieżek zamiast jednej :).

Jeśli zmieniasz temat, to nie zapomnij zrobić z/t :).
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 8 wrz 2018, o 20:03

Fuji, popełniłeś jeden błąd. W podaniach dotyczących misji napisałeś, że nie znajdujesz się w żadnym temacie. Podczas, gdy nie zrobiłeś z/t z tego tematu. Dlatego dam Ci wskazówkę na przyszłość. Zawsze jak kończysz misję (lub event lub wyprawę), fabułę czy walkę i chciałbyś zmienić temat, to musisz napisać posta, w którym opisujesz jak opuszczasz daną lokację i robisz z/t (zmiana tematu). W przeciwnym razie, Twoja postać ciągle jest w tym temacie, w którym skończyła poprzednią misję (lub event lub wyprawę), fabułę lub walkę. Zatem w zgłoszeniach na misje powinieneś podać ten temat jako aktualne miejsce pobytu Twojej postaci, bo potem mogą się zdarzyć takie kwiatki, że Twoja postać nagle zacznie używać bilokacji, która jest na forum zakazana, jeśli Twój misjodawca wyznaczy Ci inny temat.

Ale jako, że rozpoczynam Ci kolejną misję (sorka, że tak późno, ale nie miałem kiedy zacząć), to od razu przenoszę Twoją postać do tego wątku (Fuji: z/t).
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Shins » 14 paź 2019, o 22:37



Pościg, który podążał za chłopakiem działał mu na nerwy. Czy Ci głupcy Senju nie mogą siedzieć w domu, tylko muszą lecieć za nim?! Przecież to czysta głupota. Powinni siedzieć, płakać i trząść się ze strachu, a nie próbować go złapać. I co im przyjdzie z dogonienia go? Po wielu godzinach pościgu będą wykończeni, a on pełny sił. W końcu lot nijak go nie męczy. Nendouhito tego nie rozumiał.

Gdyby gonili go członkowie jakiegokolwiek innego klanu postarałby się lecieć nisko nad drzewami, by zniknąć pościgowi z oczu, jednak Ci, co go gonili teraz nazbyt łatwo mogliby wykorzystać taki teren do odbicia zakładnika. Albo co gorsza - zaatakowania go!

Niemniej, mimo niesprzyjających warunków, w końcu musiał wylądować. Niestety w lesie. W lesie, gdzie przeciwnik miał przewagę. A nie był pewien, czy udało mu się zgubić pościg. Trzeba się zabezpieczyć. Głupio byłoby tutaj zginąć. Gdy już prawie wykonał zadanie.

Chłopak stworzył drugiego ptaka, na którego się przesiadł, a klonowi zostawił zadanie przetransportowania chłopaka do miejsca dostarczenia. Zostawił z nim także dodatkowe 2 średnie węże, by mógł on się nimi bronić. On sam zaś krążył wokół i obserwował otoczenie.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1177
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Numachi no mori

Postprzez Hayami Akodo » 22 paź 2019, o 08:01

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
35/30+



Obrazek


Gdy klon znika między drzewami z bladym jak śmierć chłopcem Senju, przynajmniej pozbywasz się problemu - ale ten większy, ważniejszy, wciąż wisi nad Tobą jak miecz Damoklesa. Jak gliniany ptak, gotowy wybuchnąć, odlecieć w krainę cieni, zabierając ze sobą cały nieistotny ciężar ludzkich spraw - w tym także i Ciebie, bo sztuka potrafi zniszczyć każdego, w tym tego, kto nadaje jej wyraz i sens.
Pościg nie ustępuje, nie zamierzają siedzieć i lamentować - w ich naturze leży walka, zemsta i czyn. Chcą działać, chcą się wykazać, lecz najpierw zamierzają cię schwytać, by postawić Cię przed obliczem lidera.
Grupa Senju nie jest zbyt wielka: sześciu ludzi i siódma kobieta, wysoka, młoda, o ostrych rysach. Prowadzą kogoś...a niech to! Teraz dostrzegasz, kto to jest.
Enma!
Najemnikowi widocznie udało się uciec. Jednak Enma, członkini mafii, która Cię obserwowała (chyba?) przez cały czas, miała być Twoim supportem, teraz została schwytana przez Senju. Albo przez cały czas ją mieli i teraz wykorzystali jako kartę, żeby Cię zmusić do poddania się? Użyli broni, tej najśmieszniejszej dla artystów: empatii, by Cię powstrzymać?
Rzecz w tym, Nendōhito, że śmierć i umieranie też mogą być wspaniałym, wybuchowym, płomienistym show. Ponure, bagienne torfy, obdarte z liści drzewa i błoto chlupiące pod Twymi nogami, pełne sączącego się jak jad spomiędzy gałęzi cienia, są niemym świadkiem tej sceny.
Cóż, sama Enma nie wygląda na przerażoną schwytaniem i perspektywą więzienia, przesłuchania, może egzekucji. Raczej na...fanatycznie szczęśliwą?

- To koniec, Nendōhito! Poddaj się albo zginiesz! - krzyczy jeden z nich, zapewne bardziej zuchwały.

Cóż, on rzeczywiście śmie żądać szczęśliwego zakończenia. Tylko że z Tobą, w świetle wybuchów i krwi, świat nigdy go nie dostrzeże.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Numachi no mori

Postprzez Shins » 22 paź 2019, o 09:00

Tak, jak chłopak się obawiał nie udało mu się uniknąć pościgu. Ci przeklęci Senju dopadli go już na finishu. I przyprowadzili ze sobą nieoczekiwanego gościa - Enmę we własnej osobie. Cóż to za interesujący obrót wypadków. Ciekawe tylko, czy dziewczyna dalej jest jego stronie, czy też będzie walczyć przeciw niemu. Ta druga opcja zapowiadała kłopoty. Ta pierwsza - łatwą walkę.

Nendouhito jednak nie zamierzał niedoceniać przeciwników. Każda walka, nawet najłatwiejsza, zawierała w sobie ryzyko bycia zranionym lub, co gorsza, zabitym. Z tego też powodu nie zamierzał on walczyć w zwarciu, a kierować swoimi figurami z powietrza.

Dwa duże węże spełzły z rąk klona i ukrywając się w bagnistym podłożu podpełzły do przeciwników. Nie bezpośrednio, ale zataczając łuk, by trudniej było ustalić skąd zaatakują. Ich celem była dwójka najbliżej Enmy. Jeśli uda mu się ją oswobodzić - zakładając, że ciągle są po tej samej stronie - to powinna znacząco ułatwić dalszą walkę. A jeśli nie, to ma szanse na wyeliminowanie dwójki ludzi. Chłopak nie chciał wysadzać węży. Zrobi to tylko w ostateczności, gdyby przeciwnicy byli bliscy ucieczki, jednak najpierw spróbuje zmiażdżyć ich krtanie zaciskając węże wokół nich.

Tymczasem klon podniósł chłopaka i zasłonił się nim po czym krzyknął - "Nie macie pola do negocjacji. Poddajcie się, albo chłopak zginie!". Nendouhito doskonale wiedział, że nie może tego zrobić, ale jego przeciwnicy tego nie wiedzieli. A niewiedzę przeciwnika trzeba wykorzystywać przeciw niemu. Sam Nendouhito natomiast krążył wokół przeciwników, by nie dać im łatwej sposobności strzelenia do niego. Zataczane kręgi były nieregularne, co dodatkowo utrudniało celowanie, gdyby któryś z nich potrafił w niego czymś wystrzelić.

Postanowił on także zastosować swoją autorską technikę. Stworzył 20 bardzo małych figur, które wytworzone były na wzór okolicznych owadów. Te maleńkie figurki powinny być trudne do zauważenia bez żadnych dujutsu, a więc bez problemu latać wokół celów dwóch węży. Jeśli przeciwnicy zauważą węże, zostaną ogłuszeni i oślepieni, by uniemożliwić im skuteczną obronę przed glinianymi narzędziami śmierci. Jeśli wężowy atak pozostanie niezauważony, to figury zostaną zachowane do wykorzystania później.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1177
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Numachi no mori

Postprzez Hayami Akodo » 22 paź 2019, o 13:09

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
37/37



Obrazek


Węże bez problemu miażdżą krtanie owym dwóm przeciwnikom, eliminując ich z drogi swojego twórcy. Jednak ci, którzy ocaleli, nie chcą się w żaden sposób poddać. Przeciwnie, strzelają z łuków do ptaka, do Ciebie i do klona, jakby chcieli trafić, przede wszystkim zabić, jakby opuściła ich nadzieja na to, że wszystko uda się załatwić polubownie. Z drugiej strony - czy to możliwe z człowiekiem, który rozerwał ofiarę na strzępy? Z artystą zagłady, z mordercą, który uwielbia krew, śmierć i zniszczenie?
Tak czy inaczej, sytuacja jest beznadziejna, tak dla Ciebie, jak i dla Enmy. Nawet, jeśli zdołacie się pozbyć przeciwników, a torf i bagno pożrą ciała Waszych ofiar, to przecież niewiele to da - bo jednak przelatywanie ptakiem to zbyt duże ryzyko, ktoś w końcu to zauważy i skojarzy z figurami pozostawionymi w lesie, z sytuacjami, które miały miejsce w innych wioskach. Czy nie zrobiliście wokół siebie za dużo szumu? Czy to nie czas, by zejść ze sceny? Każdy artysta powinien wiedzieć, kiedy jest dobry na to moment - inaczej niewdzięczny motłoch może, w przypływie przesytu doznaniami, zniszczyć dzieło.
Dlatego Enma, której udało się jakoś uwolnić z więzów, korzysta z nieodzownego wynalazku, jakim są bombki i wybuchowe notki.
Gdy dym opada, Twoim oczom ukazuje się dwóch ostatnich, ocalałych przeciwników (jak wspominałam, było ich sześciu: dwóch położyły węże, dwóch zabiła Enma z pomocą bombek i notek, a teraz pozostają Ci dwaj ostatni - och, tylko czy na pewno są oni dla Ciebie?). Mężczyźni ci, skołowani, niepewni, mimo wszystko szykują się do kolejnego ataku - i wtedy Enma, pomimo ran odniesionych w walce, robi to, czego nikt się nie spodziewał.
Detonuje jedną z zapomnianych notek, znajdujących się blisko niej i oponentów.
Kiedy umiera, nie słychać nawet jej głosu - choć z twarzy możesz łatwo dostrzec, że jest szczęśliwa. Umiera zadowolona, nie żałuje, że w ten sposób opuszcza ten niezwykły, acz brutalny świat - i tylko jedno burzy ten przerażający porządek.
Fragment zakrwawionego listu, z którego da się odczytać kilka słów: "...do Nara...Aburame..."
I to już wszystko? Tak kończy się Twoje przedstawienie? Szereg martwych ciał, oszołomione dziecko, odebrane rozszarpanemu w strzępy ojcu, przekazane beznamiętnie uśmiechniętemu blondynowi - temu, co zawsze - który przekazał Ci kolejną zapłatę? Cieniste kontury rozerwanych wnętrzności zabitego Senju mieszające się z promiennym uśmiechem Enmy?
Lecz hej - przynajmniej zyskałeś czas na bis.
W końcu przedstawienie musi trwać.

________________________________________________________
I koniec kappa Rozliczę nas wieczorem, więc możesz już zmykać. Jesteś wolny!
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Numachi no mori

Postprzez Shins » 22 paź 2019, o 21:44

Po zakończonej walce i odebraniu zapłaty Shins przebrał się w swój stary strój i przeglądał papiery, które udało mu się znaleźć w czasie misji. Poza listami Enmy, które za bardzo go nie zainteresowały zauważył także pismo, z którego wynikało, że trwa jakaś wojna między Aburame i Nara. Chłopaka zaintrygowała ta informacja. Nie wiedział w czym specjalizują się te klany a przecież wojna to świetny sposób na to, by się tego dowiedzieć z pierwszej ręki.

Co więcej - udział na wojnie stanowczo pozwoli mu "zniknąć" na jakiś czas, co ułatwi mu późniejsze podróżowanie po Wielkim Lesie - gdy ludzie już zapomną o zbrodniach jakich dokonał znacznie łatwiej będzie mu się ukryć pośród nich. To jest świetna myśl!

Chłopak wziął jednego ze swoich ptaków (resztę figur zdetonował) i nie czekając na nic ruszył ku Kaigan - prowincji rodu Aburame (tak wynikało z pisma, które otrzymał). Kaigan było dalej od Sogen i Shinrin, a więc będzie mniejsza szansa na to, że o nim usłyszą. A to pozwoli lepiej mu się ukryć.



Zmiana tematu: Szlak transportowy




Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1177
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Poprzednia strona

Powrót do Yusetsu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość