Numachi no mori

Największa prowincja Wietrznych Równin zamieszkana przez Ród Inuzuka. Pomimo swoich rozmiarów, prowincja jest zręcznie zarządzana przez Ród, a to dzięki niezwykle efektywnemu przemieszczaniu się członków rodu na swoich psach. Yusetsu od północy sąsiaduje z morzem, od północnego zachodu z prowincjami Karmazynowych Szczytów, od południowego zachodu z prowincjami Samotnych Wydm a z kolei od zachodu z Shigashi no Kibu. Takie umiejscowienie pozwala na rozwój w prowincji zarówno handlu morskiego jak i lądowego. Niektóre osady zamieszkują członkowie podzielonego wewnętrznie Szczepu Terumi.

Numachi no mori

Postprzez Yamanaka Inoshi » 18 lut 2018, o 13:33



- Numachi no mori [沼地の森] -- Deitan-rin - Torfowy las -
Obrazek


Torfowy las - rozciąga się na kilkanaście kilometrów w około Shitchi no kyanpu. Można by rzec, że zakrawa on o naturalną barierę chroniącą wioskę przed intruzami, wojennymi zapędami innych rodów, oraz szczepów. Teren ten znajduje się pod jurysdykcją zwierzęcego Klanu Inuzuka, tak jak i znajdująca się niedaleko osada rolnicza. Mogło by się wydawać, że okolica taka jak ta, będzie jednym z najmniej poznanych skrawków prowincji rządzonej przez ród treserów psów. Nic jednak mylnego, dla osób znających teren jest on jak otwarta księga. Ciężkie do przebycia bagna utrudniają jednakże przeprawę karawanom kupieckim, oraz innym podróżnikom, dlatego też rzadko się oni tędy wybierają, teren ten jednak nie obfituje w bandytów koczujących na nic nie spodziewających się kupców, dlatego czasami można zobaczyć wozy zatopione w błocie i lamentujących właścicieli, prędzej natomiast można tutaj trafić na łowców, lub ukrywających się zbiegów. W końcu jak to mówią, jeśli chcesz zniknąć udaj się tam gdzie nikt nie będzie szukał. Bagno to jest właśnie takim miejscem gdyż ludzie nie znający okolicy są w stanie zgubić się podczas podróży, a bez ratunku ze strony mieszkańców lasu, bądź też wioski, mogą stać się łatwą ofiarą dla tutejszej zwierzyny. Same tereny podmokłe są idealnym siedliskiem dla różnego rodzaju owadów, czy też grzybów wykorzystywanych przez alchemików z prowincji do warzenia różnego rodzaju mikstur.
Klan Inuzuka jest w stanie wykorzystywać ten las do ćwiczeń swoich psich towarzyszy, pełna gama leśnych zapachów pozwala wyczulić węch zarówno podopiecznego jak i samego shinobi, wyodrębnienie wszystkich tych zmieszanych zapachów jest sztuką którą każde z nich powinno opanować. Nie ma może tutaj tyle wolnego miejsca jak na polanach jednak drzewa wraz z innymi naturalnie powstałymi barierami tworzą idealny plac zabaw dla ninkenów, oraz ich właścicieli.


Prowadzone misje:
[C] - Uczta dla sępów - Ayatsuri Juranu
{B} - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:


Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2767
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do brody
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://imgur.com/btjthaA.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Numachi no mori

Postprzez Ushii » 18 lut 2018, o 20:19

MG: Yamanaka Inoshi
- Najznamienitszy z rzemieślników -

Mgła była tak gęsta niczym Kirigakure no Jutsu wprawionego shinobi. Poszukiwania stały się z tego powodu znacznie trudniejsze.
W nadziei na polepszenie sytuacji Ushii nie zaprzestawał działań . Gdy doszedł do nieprzeszukanej strefy był zmuszony przerwać i czekać na poprawienie widoczności. Przy takiej pogodzie o znalezieniu poszukiwanego składnika można tylko marzyć. mgła nie ustępowała do południa. Mimo iż można by się spodziewać od kogoś w jego wieku stracenia nerwów i powrotu, nie okazał się to najmniejszym problemem. Ushii z spokojem godnym najwytrwalej polujących drapieżników, czekał kilka godzin do rozjaśnienia się mgły. Wznowił poszukiwania jak tylko było to możliwe, skrupulatnie wędrując między drzewami. Po kilku godzinach odnalazł ślady po walkach, być może łatwiej będzie odnaleźć lokalizację z poszukiwanymi grzybami jeśli alchemik zna te miejsce. Numachi no mori jest miejscem w którym łatwo się zgubić jeśli się zapuści zbyt daleko. Pomylenie punktów orientacyjnych ma się rozumieć jest jeszcze łatwiejsze. Tak więc Ushii zakończył drugi dzień poszukiwań niepowodzeniem, jednak wciąż jest wiele nieprzeszukanych miejsc.
Ushii
 

Re: Numachi no mori

Postprzez Yamanaka Inoshi » 18 lut 2018, o 21:22

Misja Rangi - D - 7/...

- Rok 384 - Lato - Ushii Kiyotaka
- Numachi no mori [沼地の森] -
- Deitan-rin - Torfowy las -- Najznamienitszy z rzemieślników -
Obrazek

Powiedzenie dziecko we mgle nabrało dla ciebie nowego znaczenia gdy zdałeś sobie sprawę, że ta poranna mgła nie zamierza odpuścić. Krążyłeś pośród drzew i nie raz zamoczyłeś sobie buty przechodząc po jak ci się w pierwszej chwili wydawało kamieniach porośniętych mchem. Mimo to sama mgła nie byłaby takim złym zjawiskiem gdybyś przesiadywał właśnie w wiosce. Skwar jaki panował przez ostatnie dni sprawił, że mimo utrudnień w poszukiwaniu, mgła wraz z drobnymi kroplami deszczu który wciąż sobie drobno kropił sprawiała dosyć pozytywne wrażenie, ty jednak nie mogłeś tego docenić, byłeś zbyt skupiony na swym zadaniu. Nie chciałeś przecież zawieść wielkiego Anzaia. Mimo skupienia nie mogłeś wypatrzyć grzybów które widziałeś w swoim śnie. Może one tutaj właściwie nie rosną? - Na pewno przeszła ci przez myśl i taka ewentualność.



Było już uczciwie po południu, bo zbliżała się godzina siedemnasta, mgła zaczęła już ustępować, a niebo skończyło zsyłanie pojedynczych kropel wody w kierunku spragnionych krzewów, oraz korzeni drzew. Gdy mgła się powoli rozstępowała mogłeś dostrzec unoszący się z kierunku północnego dym, gdyby się przyjrzeć uważnie nie było to daleko. Z drugiej strony twoją uwagę zwrócić mogła wyrastająca w środku pobliskiego wzgórza jaskinia. Z tej odległości jednak nie byłeś w stanie stwierdzić nic więcej.
Ostatnio edytowano 19 lut 2018, o 08:52 przez Yamanaka Inoshi, łącznie edytowano 1 raz


Prowadzone misje:
[C] - Uczta dla sępów - Ayatsuri Juranu
{B} - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:


Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2767
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do brody
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://imgur.com/btjthaA.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Numachi no mori

Postprzez Ushii » 19 lut 2018, o 08:32

MG: Yamanaka Inoshi
- Najznamienitszy z rzemieślników -

Po zauważeniu jaskini, Ushii natychmiast rozpoczął wędrówkę w jej kierunku. Zachodzące słońce powinno wkrótce dać dobrą okazję, do rozejrzenia się w środku. Jaskinia była co prawda dalej niż się spodziewał, ale nie na tyle daleko by rezygnować z prób przeszukania jej. Gdy już do niej dotarł rozpoczął jej przeszukiwanie. W środku nie było zbyt wiele roślinności, gdzie nie gdzie rosły grzyby. Nie spełniały one jednak oczekiwań Anzaia. W niemal absolutnej ciemności, Ushii postanowił poczekać licząc na uśmiech losu. Zastanawiał się czy nie powinien uznać tą misję za niepowodzenie. Krótko po tym zaobserwował delikatne przejaśnienie wewnątrz. Gdy obrócił głowę był już pewny że słońce zaczyna wchodzić do jaskini. Wstał by sprawdzić głębię jaskini. Niezmącony spokój zaczął schodzić z jego twarzy gdy przeszukiwanie głębi jaskini spełzło na niczym. Los jak zwykle z niego drwił, chmury zasłoniły słońce. Mimo nieszczęścia postanowił spróbować poszukać jeszcze chwilę na ślepo. Udało mu się wymacać jakiegoś grzyba. Zerwał go i udał się do wylotu jaskini, sprawdzić co trzyma w prawej ręce.
Ushii
 

Re: Numachi no mori

Postprzez Yamanaka Inoshi » 19 lut 2018, o 15:57

Misja Rangi - D - 9/...

- Rok 384 - Lato - Ushii Kiyotaka
- Numachi no mori [沼地の森] -
- Deitan-rin - Torfowy las -- Najznamienitszy z rzemieślników -
Obrazek

Coraz bardziej widoczna pośród rozpływającej się mgły jaskinia wydała Ci się jedynym słusznym kierunkiem w którym powinieneś się udać. Widziane wcześniej ognisko w oddali zignorowałeś, w końcu kogo mógłbyś na tym bagnie spotkać? Zresztą, wiedziałeś, że nie jesteś tutaj by urządzać sobie pogawędki lub spotkania towarzyskie z tutejszymi, a sprowadza Cię w te strony ważna misja którą zamierzasz wypełnić. Cały czas miałeś w pamięci słowa Alchemika, oraz co i rusz sprawdzałeś zwitek papieru który tobie wręczył. Niestety w niemal egipskich ciemnościach jakie panowały w jaskini nie byłeś w stanie dostrzec nawet kartki trzymanej przed sobą, a co dopiero myśleć o poszukiwaniach grzybów, lub innych alchemicznych składników.

Do groty zaczęły docierać promienie słońca, dziwne to jednak gdyż było już wyraźnie po jego zachodzie, czyżbyś szukał całą noc bez wytchnienia? Oznaczało to tylko jedno, skupiłeś się na swoim zadaniu, lub też denerwowałeś swoimi teraźniejszymi niepowodzeniami wystarczająco mocno by nie poczuć znużenia, ani zmęczenia. Promienie słońca dodały ci odwagi, zdecydowałeś się dlatego ruszyć jeszcze głębiej, wydawało by się, że to niezbyt bezpieczny pomysł. Znowu zmarnowałeś mnóstwo czasu na błądzenie po omacku, w końcu komu potrzebne są pochodnie? Jako zupełną desperację złapałeś za coś co wydawało ci się w dotyku być grzybem, nie ukrywałeś, że liczyłeś na szczęście.

Podczas swojej drogi powrotnej szybko doszedłeś do wniosku, że albo chodzisz w kółko, albo się zgubiłeś, w końcu w dalszym ciągu nic nie widziałeś i starałeś się wracać po własnych krokach, niestety błądziłeś po niej wystarczająco długo by zostawić swoje kroki wszędzie gdzie tylko się da. Wtedy też zdałeś sobie sprawę z tego, że powrót nie będzie taki prosty.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Prowadzone misje:
[C] - Uczta dla sępów - Ayatsuri Juranu
{B} - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:


Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2767
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do brody
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://imgur.com/btjthaA.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 28 sie 2018, o 10:54

Fuji wracając od staruszka wybrał drogę przez torfowy las. Wiedział że to raczej nie będzie zbyt dobra opcja szczególni że wcześniej wszyscy w tej starej rolniczej osadzie mu tego odradzali jednak póki był młody mógł robić to co chciał, a chciał po prostu sprawdzić sam siebie czy da radę przejść z umiejętnościami na takim poziomie przez ten mroczny jak cholera las. Pogrążając się coraz głębiej w lesie zdecydował się na chwilę odpoczynku. Wiadomo wcześniejsza praca, marsz oraz ogólne lenistwo białowłosego dało w końcu o sobie znać i zmusiło go wręcz do poszukania sobie odpowiedniego miejsca. Widząc fajne rozłożyste drzewo Fuji postanowił się na nie wspiąć i tam odpocząć kilka minut oraz zastanowić się w którym kierunku dalej zmierzać.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
 
Posty: 128
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 18:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
GG: 0
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 28 sie 2018, o 13:30

Fuji
Misja rangi D
1/15


Fuji po skończonej pracy zaczął zagłębiać się coraz bardziej w las. Mijał kolejne leśne ścieżki i nawet udało mu się zapamiętać parę charakterystycznych miejsc. To na pewno się przyda, jeśli będzie kiedyś chciał wrócić do tej wioski, albo po prostu nie będzie miał wyboru i zwyczajnie zabłądzi. Odpowiednie drzewo zostało znalezione. Idealne, żeby się nań wspiąć i na nim posiedzieć, rozmyślając o takich pierdołach jak gdzie pójść dalej. Widać młody chłopak lubił się wspinać na drzewa. Dlaczego nie zdecydował się na odpoczynek pod nim? Przecież mógłby być pewniejszy i bezpieczniejszy. Co by się stało jakby przewrotny los (albo MG) zrzucił go z tego drzewa? Na pewno nie byłoby to nic miłego, prawda? Chłopak jednak nie wziął pod uwagę jednej istotnej rzeczy. Pracował dzisiaj strasznie długo przy tym ryżu. Zeszło mu na tym jakieś z 7 czy 8 godzin. Do lasu udał się około godziny 19. Szwendał się po nim szukając odpowiedniego drzewa. Jakieś 1,5 do 2,5 godziny mu to zajęło. Tak na oko. Ten las wcale nie był mały, a takie rozłożyste drzewa przecież niezbyt często się pojawiają. Zatem można powiedzieć, że około godziny 21 znalazł się już na drzewie i myślał co dalej. Słońce jeszcze świeciło na niebie (było w końcu lato), jednak młodzian zwyczajnie był już wyczerpany. Zasnął sobie wśród powiewających na wietrze liści.
Obudził się po jakichś 2-3 godzinach snu. Na niebie królował już Księżyc, który zrzucił Słońce z tronu. Oczywiście nie na długo, bowiem o tej porze roku to Słoneczko miało potężniejszą moc i dużo dłużej królowało. Jednak do czasu ponownego przejęcia władzy przez Słońce zostało jeszcze parę godzin. Noc otulała wszystko wokół ciemnym całunem. Gdzieś w oddali słychać było wycie wilków, które właśnie o tej porze zdecydowały się wyjść na żer. Jednak najciekawsze było to co znajdowało się pod drzewem. Dziewczyna o czarnych, krótkich włosach właśnie stała nieopodal tego drzewa, które sobie Fuji na chwilę przywłaszczył. Nasz bohater - który już nie spał i był naprawdę wypoczęty - mógł widzieć ją w całej okazałości, a to wszystko dzięki pochodni, którą nieznajoma dzierżyła w dłoni. Skórzana kurtka, przewiewna koszula i miecz u boku. Wyglądała naprawdę groźnie. Jednak coś w niej sprawiało wrażenie, że wcale groźna nie jest. Wyglądała na naprawdę zagubioną. No i nie wiedziała o obecności chłopaka.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 899
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie po lewej stronie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- 2 Bokkeny (znajdujące się w pochwach po prawej stronie pasa)
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 28 sie 2018, o 14:25

Fuji nawet nie spodziewał się tego że zaśnie. Co prawda przymknął oczy aby dać im się zregenerować i wsłuchał się w szum liści których przyjemna melodia ukołysała młodego shinobiego do snu. Kiedy wstał była już noc jednak on był już wypoczęty i gotowy do dalszej drogi. Już miał ruszyć w dalszą drogę za pomocą standardowej umiejętności ninja którą było skakanie z drzewa na drzewo dzięki czemu miałby o wiele bezpieczniejszą drogę ponieważ wycie wilków raczej nie zwiastowało niczego dobrego. Nie chciał się na nie natknąć będąc uzbrojonym jedynie w kunai w końcu bez światła byłoby raczej ciężko w porę odpowiednio wymierzyć. Zatem więc kiedy już miał ruszać dostrzegł światło dobiegające z dołu, a raczej lekką łunę która odbijała się od lśniących liści co dawało nawet przyjemny klimat. Wychylając się zza gałęzi dostrzegł dziewczynę o czarnych włosach która wyglądała na zagubioną. Kręcąc głową tylko sam do siebie zeskoczył na dół. Kolejna osoba której miał pomóc. Czy po tych wszystkich bohaterskich czynach zmieni w końcu swój stosunek do ludzi? Stając przed dziewczyną lekko westchnął aby wskazać swoją lokalizację bez zbyt bliskiego podchodzenia doń.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
 
Posty: 128
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 18:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
GG: 0
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 28 sie 2018, o 16:49

Fuji
Misja rangi D
3/15


Stanął naprzeciwko tej dziwnej dziewczyny i zwrócił na siebie jej uwagę. Ona jednak dużo wcześniej usłyszała, że nie jest tutaj sama i od razu odwróciła się w stronę Fujiego. Westchnęła cicho i położyła rękę na rękojeści swojego miecza. Jednak nie wyciągnęła go. Dała jednak do zrozumienia, że jest gotowa w razie potrzeby się broni. Nie zaatakowała jednak od razu, bo chciała poznać motywy chłopaka. Może będzie w stanie jej pomóc.
- Zapytam wprost. Jesteś od mojego ojca? A może jesteś gwałcicielem? A może po prostu niebiosa mi Ciebie zesłały i z przyjemnością mi pomożesz?
Trochę dużo mówiła, ale co z tego? Niech się ta biedna dziewczyna wygada. Jeśli tylko Fuji zrobił pytającą minę, albo dał jej jakiś znak, że nie wie o czym ona mówi (lub wprost zadał pytanie), to dziewczyna zwyczajnie powiedziała o co jej chodzi:
- Mój ojciec jest jednym z bogatszych mieszkańców Shitchi no kyanpu. To taka mała wioska, gdzieś... w sumie nawet nie wiem. Ludzie tam ryż uprawiają, w każdym bądź razie. Miałam dość wioskowego życia, czaisz? Zwinęłam ojcu pieniądze, kupiłam miecz i sprzęt i uciekłam. Myślisz, że nie potrafię nim walczyć? Doskonale potrafię.
Wzięła oddech, robiąc krótką pauzę i dała Fujiemu czas na przetrawienie tego wszystkiego. No i w każdym bądź razie, nikt nie lubi kobiet, które gadają za dużo, prawda? I nikt nie lubi czytać ścian tekstu, który jest samym dialogiem, więc Mistrz Gry musiał napisać jakieś zdania, które nie byłyby jeno wypowiedzią.
- A teraz chyba zabłądziłam. Szukam drogi do głównego traktu. Znasz ją? Jeśli mi wskażesz drogę, to zapłacę Ci.

Jeśli Fuji przystał na tą propozycję, to dziewczyna zwyczajnie ukłoniła mu się i wyjawiła swoje imię.
- Jestem Kana. A Ty?
Po wymianie tych serdeczności trzeba było działać? Co teraz postanowi Fuji? Chciałbym przypomnieć, że chłopak ciągle pamiętał kilka charakterystycznych miejsc, w których był. Na pewno byłyby one czymś pomocnym, chociaż prowadziły bezpośrednio do wioski, z której dziewczyna prawdopodobnie uciekła.


Info dla Fujiego:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Info dla Administracji:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 899
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie po lewej stronie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- 2 Bokkeny (znajdujące się w pochwach po prawej stronie pasa)
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 29 sie 2018, o 12:09

Kiedy tak stał przed dziewczyną, a ta wypowiadała wszystkie te słowa znów westchnął tym razem z totalnego braku chęci do słuchania tego wszystkiego. Jej ojciec go tu przysłał? Wolne żarty, gwałciciel? A co tu gwałcić. Znów niebiosa, jemu raczej bliżej było do diabła. Wszystkie te jej przemyślenia były błędne. Słysząc że zabrała ojcu pieniądze po czym kupiła miecz by następnie uciec z domu lekko go zdenerwowało. Taka lekkomyślność mogła ją drogo kosztować, w dodatku teraz jeśli ktoś go z nią złapie pomyślą że on jest wrogiem. Naprawdę mało dogodna sytuacja. Póki co ich sprzymierzeńcem była noc która jeszcze całkowicie nie przeminęła i póki nie minie raczej nie mają co liczyć na to że jakiś pościg za nimi ruszy. Ludzie mieszkający tutaj powinni znać chyba lepiej teren na którym się wychowali niż on, dlatego dziwne dla niego było że dziewczyna go nie znała. On na jej miejscu całe dzieciństwo spędziłby w tym lesie na zabawie. Postanowił cofnąć się do innego miejsca niż to gdzie widział coś przypominającego drogę. Może tamtędy uda im się wydostać z tego lasu.

Spoiler: pokaż
Mapa
Fiolet - Droga którą obrał Fuji
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
 
Posty: 128
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 18:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
GG: 0
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 29 sie 2018, o 13:14

Fuji
Misja rangi D
5/15


Można powiedzieć, że chłopak był trochę zmieszany, prawda? W końcu nie uważał tego co zrobiła dziewczyna za specjalnie mądre, a z drugiej strony chyba zdecydował się jej pomóc. Może to dlatego, że sam chciał wyjść z tego lasu? Może potrzebował źródła światła jakim była pochodnia dziewczyny? W każdym bądź razie, ta zapytała go o imię i sama się przedstawiła. Nie raczył jej odpowiedzieć.
- Dobra. Dobra. Jak tam sobie chcesz. Nie muszę wiedzieć jak się nazywasz. - Była naprawdę poirytowana. Bo w końcu uważała, że zasady dobrego wychowania obowiązują wszystkich. Jak ktoś się przedstawia, to trzeba było mu się odwdzięczyć tym samym, prawda? - Po prostu mnie stąd wyprowadź. Zapłacę. Trzeba Ci wiedzieć, że ja nigdy tutaj nie byłam. Ojciec od zawsze trzymał mnie pod kluczem i nawet uzyskanie jego zgody na wyjście na podwórko, by pobawić się z rówieśnikami było problemem.
Czyli jednak Fuji nie miał racji. Nadopiekuńczy ojciec, izolujący córkę od świata zewnętrznego. To z pewnością musiało być traumatyczne przeżycie. Kana jednak dorosła i była na tyle inteligentna i odważna, że bez problemu zwędziła ojcu trochę grosza i uciekła. Nie mógł przecież pilnować takiej starej dupy, prawda? No bo ile ona mogła mieć lat? 16? 17? Może nawet 18. Ludzie w tym wieku już brali udział w wojnach i mordowali się w imieniu swojego klanu, a ta miała siedzieć na tyłku i słuchać zakazów podstarzałego już człowieka?

Fuji wrócił się trochę, pozwalając chyba, żeby dziewczyna mu towarzyszyła. Chociaż pewnie nawet, gdyby jej nie pozwolił, to i tak by to zrobiła. W każdym bądź razie, ona uważała, że jej "przewodnik" wie gdzie iść. Fuji doszedł do dość długiej ścieżki, prowadzącej na wschód (w odniesieniu do wioski - biały kwadracik) Tak długiej, że ciężko było zobaczyć jej koniec. To mogła być dobra droga. Drużyna właśnie tamtędy się udała. Po pewnym czasie, doszli do końca tej drogi. A przynajmniej tak się wydawało. Po prawej był bardzo gęsty las. Tak gęsty, że chyba trzeba by było mieć maczetę, żeby się przez niego przebić. Po lewej tak samo. Na wprost również. Jedyna droga prowadziła w prawo i przebijała się przez gęstwiny. Jeśli Fuji chciał iść w tamtym kierunku, to powinien skorzystać właśnie z tej drogi. Trzeba jednak zaznaczyć, że była ona dużo węższa niż ta, którą tutaj przybył. Dodatkowo wydawała się też dużo bardziej błotnista. Wiatr poruszył gałęziami pobliskich drzew, które to w mrokach nocy wydawały się szponami wielgachnych potworów. Co w pobliżu zatrzeszczało. Tak jakby ktoś nastąpił na jakąś gałąź, leżącą na ziemi. A w oddali ciągle było słychać wycie wilków.
- Nie zamierzasz się odzywać? - zapytała w końcu Kana. Ta cisza źle działała na dziewczynę. W końcu niby była tutaj z Fujim, ale... milczący chłopak sprawiał wrażenie ducha. Ducha, który pomaga, wskazując drogę, ale ducha, z którym nie można porozmawiać. Chłopak sprawiał wrażenie takiego, który mógłby lada moment rozpłynąć się w leśnym powietrzu i zniknąć na zawsze, odnajdując "drogę do światła".


Info dla Fujiego:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Info dla Administracji:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 899
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie po lewej stronie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- 2 Bokkeny (znajdujące się w pochwach po prawej stronie pasa)
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 29 sie 2018, o 14:15

Nie jego sprawą było dobre wychowanie. Wiedział jak powinien postępować i co było dla niego dobre dlatego też nie lubił się przedstawiać. Co prawda mógł wymyślić jakieś fałszywe imię i nim się przedstawiać jednak czy było to komukolwiek potrzebne? Przecież i tak na dłuższą metę nie miał zamiaru z nią rozmawiać. Słysząc jej dramatyczną historię zrozumiał mniej więcej dlaczego uciekła z domu i nawet w pewnym stopniu mu przez to zaimponowała. Nie spodziewał się takiego czegoś dlatego też wcześniej uważał jej ucieczkę za głupotę. W końcu w tych czasach nawet dzieci były już szkolone na ninja tak jak on. Kiedy tak szli drogą którą wybrał doszedł do wniosku że tędy raczej nigdzie nie dojdą. Co prawda mogli przedrzeć się przez krzaczory jednak błotnista droga nie napawała go wcale optymizmem i wiedział że sama dziewczyna będzie miała jeszcze więcej do powiedzenia. Jednak wtedy zdał sobie z czegoś sprawę. Postanowił iść tą właśnie ścieżką numer piętnaście i ją sprawdzić. Przedzieranie się przez błoto dla niego nie było niczym niezwykłym i nie miał przecież powodu by martwić się tą dziewczyną. Jeśli nie będzie za nim nadążać to po prostu ją zostawi. Jeśli jednak ta droga okaże się ślepym zaułkiem Fuji zdecyduje się cofnąć do drogi numer 14 aby tym razem ją sprawdzić. Póki co było zbyt ciemno aby wspinać się na drzewa i spróbować się rozejrzeć, pewnie nic by konkretnego nie zauważył.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
 
Posty: 128
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 18:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
GG: 0
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 29 sie 2018, o 21:54

Fuji
Misja rangi D
7/15


Fuji postanowił się nie odzywać. Dziewczyna strasznie nieswojo czuła się w tym towarzystwie. Z jednej strony jej pomagał, a z drugiej strony był strasznie małomówny. Tak jakby obrażony. Może po prostu nie potrafił mówić?
- Jesteś może niemową? Wolisz może napisać? - Wyciągnęła swój notes i ołówek i podała swojemu przewodnikowi. Co w takim wypadku zrobi chłopak? Czy w końcu się do niej odezwie? A może zwyczajnie dalej będzie ją ignorował? W każdym bądź razie, dobrze chyba, że dziewczyna ciągle szła za chłopakiem, prawda? Bo przecież wśród tak ciemnej nocy... Wśród wycia wilków... Wśród tego całego błota, które brudziło Fujiemu jego ubranie (czasem wpadało się w niewidoczną na pierwszy rzut oka "kałużę" błota głęboką na około pół metra). Był to naprawdę nieprzyjazny teren i zostanie tutaj bez pochodni, po ciemku nie wróżyło niczego dobrego, prawda? W każdym bądź razie, nasi podróżnicy dotarli zdawać się można, że do końca tej ścieżki. Na końcu była kolejna, która tak jakby zawracała, ale nie mogli tego wiedzieć zanim jej nie przebyli, prawda?

W każdym bądź razie, Fuji postanowił zawrócić i przebyć raz jeszcze drogę, którą przeszedł. Chciał sprawdzić jeszcze inne tropy. Wszedł w mniej w mniej brudną ścieżkę i okazało się, że ta prowadzi prosto na południe. Czyż to nie był dobry kierunek? Kto wie? Kto wie?

Info dla Fujiego:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Info dla Administracji:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 899
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie po lewej stronie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- 2 Bokkeny (znajdujące się w pochwach po prawej stronie pasa)
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Numachi no mori

Postprzez Fuji » 30 sie 2018, o 14:54

Fuji nie odzywał się do dziewczyny nie dlatego że nie potrafił, tylko dlatego że nie miał o czym z nią rozmawiać. Ciągnięcie konwersacji na siłę nie było w jego typie jednak kiedy wyciągnęła w jego stronę notes i ołówek lekko się uśmiechnął.
- Potrafię mówić. Po prostu uznałem że nie mamy wspólnych tematów - Odrzekł i odwrócił się od niej.
Dla niego najważniejsze było wydostanie się z tego lasu, a co za tym idzie i wyprowadzenie jej stąd. Idąc ścieżką numer piętnaście zdał sobie sprawę że ona prawdopodobnie zawraca do miejsca z którego wyruszyli dlatego zawrócił i ruszył do drogi numer czternaście. Idąc nią dostrzec mogli drogę na południe która dzięki oświetleniu przez pochodnię wyglądała na nieco mniej zabłoconą. Bez chwili wahania postanowił iść ścieżką numer 10 według nowej mapy. Gdyby to jednak nie przyniosło żadnych nowych rozwidleń cofnąłby się do ścieżki numer siedemnaście i ruszył na zachód.
Obrazek
Avatar użytkownika

Fuji
 
Posty: 128
Dołączył(a): 18 cze 2018, o 18:00
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5931
GG: 0
Multikonta: -

Re: Numachi no mori

Postprzez Yasuo » 30 sie 2018, o 17:23

Fuji
Misja rangi D
9/15


No w końcu się odezwał. Dziewczyna momentalnie schowała notes i ołówek. Uśmiechnęła się głupio. Rzeczywiście nie mieli wspólnych tematów. A może po prostu nie wiedzieli, że mają? W końcu ani Fuji nie znał tej dziewczyny, ani ta dziewczyna nie znała Fujiego. Ale może wystarczyło trochę ze sobą pogadać, skoro i tak obydwoje błąkali się po lesie bez celu?
- A może mamy? Skąd wiesz, skoro mnie nie znasz? - zapytała trochę obrażona, ale też szczęśliwa. Noc widocznie dawała jej się we znaki. Fajnie było tak sobie z kimś pogadać. - Dobra. Wiesz chociaż gdzie jest wyjście czy błądzimy, licząc, że coś Ci się przypomni? Albo ślepym trafem akurat tam trafimy?
Dziewczyna chciała się póki co odnieść głównie do tego co robił Fuji. W końcu miała mu za to zapłacić, a jako niejako pracodawczyni chłopaka, liczyła na efekty jego pracy. W sumie to nie chciała zostać w tym lesie na wieki. Czy tak się stanie? Nie wiadomo.

Ekipa wybrała kolejną ścieżkę i tym razem dotarła do rozdroża. Jedna odnoga prowadziła dalej na południe, a druga skręcała chyba w kierunku wschodnim. Czy zatem Fuji chciał przeszukiwać inne, bardzo odległe obszary lasu, skoro tutaj miał taką piękną okazję, żeby sprawdzić dwie nowe ścieżki? Może to coś da? To się okaże.
- Dobra. To co lubisz? - zapytała w końcu Kana. Czy to nie było naturalne pytanie, które dziewczyna może zadać chłopakowi w nocy, w lesie, będąc z nim sam na sam? Eh... narrator chyba za bardzo i za często myśli o przedłużaniu gatunku. W każdym bądź razie, biorąc pod uwagę obecną sytuację, pytanie to było rzeczywiście czymś o co powinna się go zapytać. Być może młodzi znajdą jakiś wspólny temat? - Ja na przykład kocham podróże. Chociaż bardzo, bardzo, bardzo rzadko miałam okazję opuszczać rodzinny dom. Jeśli tak, to tylko z ojcem.
Dziewczyna po postu bardzo lubiła coś czego w życiu jej bardzo brakowało. Coś na zasadzie zakazanego owocu. Pożądała tej wolności, którą daje samotna wędrówka przez puszcze, lasy, miasta, doliny i pustynie. Pożądała tego, by pustynny wiatr targał jej włosy. Chciała lepić bałwany na Wyspach. Czy ojciec jej to dawał? Nie wydaje mi się.


Info dla Fujiego:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Info dla Administracji:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 899
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie po lewej stronie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- 2 Bokkeny (znajdujące się w pochwach po prawej stronie pasa)
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Następna strona

Powrót do Yusetsu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość