Ukryta plaża

Największa prowincja Wietrznych Równin zamieszkana przez Ród Inuzuka. Pomimo swoich rozmiarów, prowincja jest zręcznie zarządzana przez Ród, a to dzięki niezwykle efektywnemu przemieszczaniu się członków rodu na swoich psach. Yusetsu od północy sąsiaduje z morzem, od północnego zachodu z prowincjami Karmazynowych Szczytów, od południowego zachodu z prowincjami Samotnych Wydm a z kolei od zachodu z Shigashi no Kibu. Takie umiejscowienie pozwala na rozwój w prowincji zarówno handlu morskiego jak i lądowego. Niektóre osady zamieszkują członkowie podzielonego wewnętrznie Szczepu Terumi.

Re: Ukryta plaża

Postprzez Mahiro » 2 sie 2020, o 20:06

Plan ze złapaniem kota nie powiódł się. W ostatniej chwili śpiący zwierzak obudził się i uciekł chowając się gdzieś w krzakach. Niepowodzenie lekko podirytowało blondyna, który miał teraz jeszcze więcej motywacji aby złapać głupiego sierściucha. Niestety dla Haretsu poziom jego zdenerwowania został podniesiony dwukrotnie. Pierw za sprawą zbiegłego kota. Później przez pojawienie się białowłosej dziewczyny. Mahiro nie miał zamiaru się z nią kontaktować w żaden sposób. Sama świadomość jej obecności już wystarczająco go drażniła. Całą swoją uwagę poświęcił chowającemu się kotu. Z całą pewnością mógł stwierdzić, że ten znajduję gdzieś w krzakach tuż przed psem. Nie można było jednak stwierdzić gdzie dokładnie. Blondyn powoli wszedł w zarośla. Ostrożnie stawiał małe kroki uważnie obserwując. W pierwszej kolejności szukał wzrokiem poszukiwanego czworonoga. Mimo to starał się również nie przegapić nienaturalnie poruszających się roślin. Gdyby kot się poruszał to musiałby przy okazji przestawiać stojące mu na drodze krzaki. Przy okazji Haretsu liczył, że dzięki ciągłemu przemieszczaniu się uda mu zmusić kota do ruchu gdy tylko będzie w jego pobliżu. Jak za pierwszym razem był pewien, że zwierze ponownie się spłoszy i zacznie uciekać. Z tą różnicą, że tym razem Mahiro miał zamiar od razu się na niego rzucić i go złapać.
Avatar użytkownika

Mahiro
 
Posty: 135
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 11:31
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=135033#p135033

Re: Ukryta plaża

Postprzez Takashi » 2 sie 2020, o 20:47

Misja rangi D
Mahiro Haretsu

"Czyja to zguba?"
13/15


Mahiro nie miał zamiaru dać tak łatwo za wygraną. Jako cel postawił sobie złapanie kota i użycie go do zwabienia psa, co było naprawdę dobrym pomysłem gdyby nie to, że po kocie nie było już ani śladu. Młodzieniec wszedł w zarośla i zaczął szukać futrzaka, ale ostatecznie dorobił się tylko kilku zadrapań od gałęzi i kolców, bo tak naprawdę kot już dawno uciekł i zniknął z pola widzenia zarówno shinobi'ego, jak i Kurumi'ego, wykorzystał wcześniej moment nieuwagi i nawiał szybko. Trzeba było wpaść na inny pomysł.
-Kurde, nawiał, a było tak blisko. - wtedy odezwała się jasnowłosa, w sumie rzucała słowa przed siebie, ale były one raczej skierowane do blondyna. -Zaraz, zaraz, widziałam wcześniej jak wspinałeś się na drzewo, to na pewno zdolność ninja! Mam rację? - nawet nie czekała na odpowiedź, bo była tego pewna. -Wiem, że jesteś głupkiem, ale może umiesz coś innego, niż tylko wspinanie się po drzewach? Może masz jakąś zdolność, która pozwala zamienić się w kota?
Może i Haretsu nie przepadał za dziewczyną, ale jedno było pewne - jej sugestia była całkiem trafna. Jeśli Mahiro posłużyłby się jedną z najprostszych zdolności znanym shinobi'm, na pewno znacząco ułatwiłby sobie zadanie, a może nawet wygrałby całą zabawę i zwyciężył zakład?
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 295
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 176 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę z siatki i krótką, szarą, kurteczkę, a na to kamizelka shinobi
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | kabura na lewym udzie | torba nad prawym pośladkiem | torba nad lewym pośladkiem | kamizelka shinobi
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398
GG/Discord: Takaś#4124

Re: Ukryta plaża

Postprzez Mahiro » 2 sie 2020, o 21:39

Kolejny raz blondyn nawalił. Ponownie nie udało mu się złapać jednego bezbronnego kota. Zły na siebie najchętniej coś by rozwalił a raczej wysadził. Na dodatek denerwująca go dziewczyna wpadła na ten sam pomysł co Mahiro. Problem w tym, że to ona pierwsza powiedziała go na głos i teraz duma nie pozwalała Haretsu zrealizować swojego planu "C". Świadomość, że będzie to wyglądało tak jakby się kogoś posłuchał była dla niego murem nie do przeskoczenia. Z jednej strony wiedział, że to dobry pomysł z drugiej no nie potrafił się przełamać. Z całej tej irytacji zaczął uderzać pięścią we własne udo aby następnie wykrzyczeć z siebie część tej złości. Chyba sobie żartujesz! Nie potrzebuje twojej pomocy! Sam sobie poradzę! - zezłoszczony blondyn ruszył agresywnie w stronę psa aby następnie stanąć kawałek przed nim. Słuchaj zapchlony kundlu! Albo idziesz ze mną albo cię wysadzam! - w tym momencie Mahiro pochylił się lekko do przodu i wyciągnął ręce przed siebie aby wytworzyć na swoich dłoniach dwie małe eksplozje. Planował zmusić psa do pójścia z nim za pomocą groźby. Jak nie chcesz iść to wysadzam to irytujące coś! - w tym momencie blondyn wyprostował się i skierował palec wskazujący lewej ręki na białowłosą dziewczynę.

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Mahiro
 
Posty: 135
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 11:31
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=135033#p135033

Re: Ukryta plaża

Postprzez Takashi » 2 sie 2020, o 22:05

Misja rangi D
Mahiro Haretsu

"Czyja to zguba?"
15/15


Młody członek rodu Haretsu po raz kolejny dał pokaz swojego twardego charakteru. Zirytował się niemalże od razu po usłyszeniu sugestii dziewczyny, nie miał najmniejszego zamiaru jej słuchać i wchodzić w nią we współpracę, chciał działać sam. Zbliżył się do psa i zademonstrował mu małe eksplozje, grożąc przy tym, że jeśli nie będzie się go słuchał, skrzywdzi jasnowłosą. Zwierze zdecydowanie należało do tych rozumnych. Kurumi spojrzał na dziewczynkę, spuścił wzrok i zaskamlał, dając do zrozumienia, że rozumie wszystko, a po tym wszystkim zaczął powoli iść w stronę własnego domu. Zabawa dla wszystkich się skończyła i wyglądało na to, że Mahiro w pewien sposób zwyciężył. Może nie było to zwycięstwo godne pochwały, ale dla niego liczył się efekt i osiągnięty cel, nieważne było to, co zdarzyło się po drodze. Pies prowadził, za nim blondyn, a na końcu dziewczyna - szła wyraźnie smutna, nie odzywała się już w żaden sposób, najwidoczniej cała ta sytuacja na nią bardzo wpłynęła, bo aż bała się cokolwiek powiedzieć.

Po dotarciu na miejsce


Zwierzę doprowadziło wszystkich do niewielkiego domku, przy którym znajdowała się drewniana ławeczka, a na niej kobieta, która wcale na taką starą nie wyglądała. Miała unieruchomioną nogę w gipsie i to pewnie dlatego sama nie brała udziału w poszukiwaniach swojego zwierzaka, w każdym razie ucieszyła się na widok swojego podopiecznego i aż padła na kolana, uważając przy tym oczywiście na nogę.
-Kurumi, jesteś w końcu! - rzekła zadowolona, po czym zwróciła się do dziewczynki. -Homori, ty go znalazłaś?
-Nie, proszę pani. To ten chłopiec go znalazł. - wskazała ręką na Haretsu.
-Ahh, chłopcze, bardzo ci dziękuję. - zwróciła się do niego, wstała, podeszła bliżej i wręczyła z kieszeni tyle pieniędzy, ile akurat tam miała. -Może nie jest tego zbyt dużo, ale z pewnością zrekompensuje ci to czas spędzony na poszukiwanie zwierzaka. - po tych słowach sięgnęła do drugiej kieszeni i tyle samo pieniędzy dała jasnowłosej. -To pewnie ty poprosiłaś go o pomoc, bo przecież gdyby nie to, nawet nie wiedziałby, że Kurumi gdzieś sobie poszedł.
Młoda Homori uśmiechnęła się i pożegnała, po czym udała do swojego domu znajdującego się obok. Właścicielka psa zabrała zwierzę do domu, pożegnała się z dzieciakami i udała do siebie, chciała spędzić teraz trochę czasu z psem i przede wszystkim skarcić go za ucieczkę i złe zachowanie. Jeśli o Haretsu chodzi - owszem, nie zachował się kulturalnie, ale osiągnął to, na czym mu zależało. Najwidoczniej zastraszeniem był w stanie nie tylko zamknąć buzię dziewczynie, ale również wystraszyć psa i zmusić go do posłuszeństwa. Mógł już wrócić do domu, iść do jakiegoś baru, albo zająć się czymś innym, to zadanie śmiało można uznać za skończone.

Następnego posta jesteś zobowiązany napisać tutaj.


Misja zakończona sukcesem!
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 295
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 176 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę z siatki i krótką, szarą, kurteczkę, a na to kamizelka shinobi
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | kabura na lewym udzie | torba nad prawym pośladkiem | torba nad lewym pośladkiem | kamizelka shinobi
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398
GG/Discord: Takaś#4124

Poprzednia strona

Powrót do Yusetsu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość