"Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

"Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Exodia » 28 sie 2018, o 11:14

Droga Miyori,
tydzień minął od mojej podróży do Kami no Hikage. Chciałem na własne oczy zobaczyć odpowiedź Rady na poczynania Cesarstwa, wiesz dobrze że ten temat zajmował moje myśli od dłuższego czasu. Jeśli otworzyłaś ten list, znaczy to że nie żyję albo zostałem pojmany żywcem. Jeśli prawdziwa jest druga opcja i ktoś spróbuje użyć mojej osoby jako karty przetargowej, wyrzeknijcie się mnie i porzućcie. Zdaniem medyków nie zostało mi wiele życia, pożegnanie się było kwestią czasu. W tym liście chciałem wam przekazać kilka moich ostatnich myśli, idei i osobistych próśb do konkretnych osób. Prosiłbym, abyś je im przekazała. Żałuję, że nie jestem w stanie zrobić tego osobiście.
Pierw sprawa najważniejsza dla mnie i pewnie dla każdego Dōhito, przekaż ją jedynie najwyższym rangą i zaufanym. Wolność. Jak wiesz planowałem wyswobodzenie Rodu spod jarzma Haretsu od czasu bitwy Sabaku i Kaguya. Mi i wielu dało to pewność, że jest to możliwe. Że Szczep może postawić się silniejszemu Rodowi. Niedawne powstanie Cesarstwa jedynie utwierdziło mnie w tym przekonaniu i w pragnieniu niezależności dla moich krewniaków. Plan jest w zasadzie ukończony, potrzeba jedynie zebrać odpowiednio wyszkolonych ludzi i ich wtajemniczyć. Powstrzymywałem się z jego realizacją do ostatniej chwili, gdyż potencjalne ofiary z moich krewniaków byłyby widokiem zbyt bolesnym, nawet w imię większego dobra całego Szczepu. Moja ułomność i miłość mnie powstrzymywała, teraz jednak starcza głupota nie ma żadnego znaczenia. Plany znajdziesz w skrytce pod biblioteczką w moim domu, upewniłem się by nie wspominać o tym nikomu. Zbierz wszystkich naszych krewniaków którzy odpowiedzą na wezwanie, wybierz z nich odpowiednio doświadczonych i wyznacz osobę odpowiedzialną za przewrót. Jeśli trzeba będzie, znajdź osoby chcące walczyć za nas pośród najemników, zaoferuj godziwą zapłatę i dozgonną wdzięczność, bądź zwróć się o pomoc do innego Rodu. Jeśli jednak uznacie go za zbyt szalony i nierealny, zbyt ryzykowny czy w jakikolwiek sposób nie zgodzicie się z samym konceptem, zmieńcie je jak zechcecie albo spalcie i porzućcie. Niczego innego nie pragnę tak bardzo, jak waszego szczęścia i wolności. A wolność to także możliwość wyboru własnego losu.
Kilkukrotnie myślałem nad moim następcą. Kimś kto przejmie po mnie pałeczkę, kto podejmie się zadania opieki nad wszystkimi Dōhito. Osobą, która ponad wszystko będzie mieć na względzie dobro Rodu, jednocześnie stanowczą i gotową stawienia czoła nowym, ciężkim czasom. Szukałem tych cech i znalazłem. W dwójce moich dzieci, Azamim i w tobie, Miyori. Przekazałem wam wszystko, co mogłem i starałem się być dla was najlepszym ojcem i Shirei-kanem. Przedyskutujcie to między sobą, ufam waszej zdolności wspólnego rozwiązywania waśni, tak cennej zarówno dla mnie, jak i dla was samych. Możliwe też że Haretsu wybiorą nowego lidera za was. W takim wypadku nie mam konkretnej prośby i mam nadzieję, że człowiek ten będzie kultywował moje dziedzictwo stawiania Dōhito na pierwszym miejscu. Nie sugeruję wszak i nie zakładam, że moje plany wejdą w życie.
Wszystkie moje prywatne zapiski, dokumenty i notatki znajdują się w sekretarzyku w moim gabinecie. Wszelkie rzeczy osobiste rozdzielcie pomiędzy siebie względem waszych potrzeb i osobistych zachcianek. W tym momencie ich los nie ma dla mnie żadnego znaczenia, lecz wy będziecie mogli znaleźć w nich pociechę i wiedzę na wszelakie tematy. Korzystajcie z nich wedle waszej woli.

Na kolejnych kartkach zamieszczę prywatne prośby do konkretnych osób, prosiłbym o przekazanie ich im i tylko im.

Pamiętajcie, zawsze będę z wami. Dōhito Ekiken, Shirei-kan Rodu Dōhito.



Zebrani w pokoju ludzie w milczeniu słuchali. Nie krzyczeli, nie przerywali. Ich reakcje były bardzo różne. Niektórzy zaskoczeni, niektórzy zszokowani tak otwartą deklaracją śmierci ich Shirei-kana, jeszcze inni wykrzywiali twarze w grymasie pełnym gniewu. Niektórzy ledwo powstrzymywali się od krzyku. Przewidział to. Wiedział. Samotnie wyruszył do Kami no Hikage zdając sobie sprawę, że to może być jego ostatnia podróż. I nikomu nic nie powiedział. Jedna osoba przerwała ciszę, do tej pory opanowana i stoicka. Ciche łkanie kobiety kilka chwil temu czytającej wiadomość. List upadł na podłogę, naznaczony śladami łez. Dōhito Miyori usiadła, pogrążona w nieopisanym smutku. Nikt nie próbował jej pocieszyć, każdy przeżywał tragedię osobiście. Dało się słyszeć ciche łkanie zza dłoni zasłaniających twarz. Czytanie tego drugi raz, na głos i w dużej grupie ludzi, nie pomogło nic a nic w stosunku do pierwszego razu.
Dōhito Azami, do tej pory w milczeniu stojący pod ścianą, podszedł do leżącego na ziemi listu i położył na stole, przy którym siedziała jego siostra. Następnie bez słowa wyszedł z pomieszczenia. Przechodził pomiędzy zebranymi przez rodzeństwo ludźmi. Jedynie zaufane jednostki wysokiej rangi, w dużej mierze współpracownicy samego Ekikena. Kilka chwil później z pomieszczenia obok dało się usłyszeć głośną serię bluzgów skierowanych w niebyt. Nikt nie zareagował. Azami wrócił kilka chwil później, w dłoni trzymając plik zszytych sznurkiem kartek. Rzucił je na stół i sam zajął przy nim miejsce. Cała uwaga skupiła się na nim i tylko na nim.
- Jeśli ktoś - zaczął, siląc się na całkowity spokój - nie chce brać w tym udziału, niech wyjdzie. Nie będziemy mieli mu za złe. To wasz i tylko wasz wybór. Staruszek na pewno uszanowałby waszą decyzję.
Jego słowa przebiły się przez napiętą atmosferę, niczym grom po uderzeniu pioruna. Na niedawno smutnych twarzach pojawiła się szczątkowa determinacja, przybierająca na sile z każdą chwilą. Nikt nie ruszył się z miejsca nawet o centymetr. Azami rozglądnął się po pomieszczeniu. Nawet jego siostra, do tej pory wylewająca łzy, patrzyła się na niego swoim jednym nie zakrytym okiem, jak gdyby potwierdzając swój udział.
- Zatem postanowione. Wszyscy tutaj obecni zostali właśnie członkami przewrotu przeciwko Haretsu Naohiro. Wszystko zostaje w tym pomieszczeniu i tylko w nim. Przysięgnijcie na Ekikena, że dochowacie tajemnicy. I bez względu na cenę pomożecie nam w stworzeniu wolnego Rodu Dōhito. - powiedział śmiertelnie wręcz poważnie, uderzając zaciśniętą pięścią w klatę z całej siły. Wszyscy wstali i powtórzyli gest. Pięści dziesięciu innych ninja uderzyły jednocześnie, niczym na komendę. Niektórzy nadal przepełnieni irytacją, smutkiem. Ale te uczucia nie zmieniały niczego. Nie było potrzeby mówić o konsekwencjach niedotrzymania tajemnicy, każdy doskonale wiedział co go czeka. I każdy podjął decyzję.
- Przyrzekamy - shinobi i kunoichi potwierdzili swój gest słowem. Trwali tak przez chwilę, sztywni i dumni, jak gdyby upewniając się że Azami zrozumiał i zaakceptował ich przysięgę. Najwidoczniej to zrobił, bowiem on sam opadł na krzesło z lekkim uśmiechem. Widok tylu ludzi którzy bez cienia wątpliwości przysięgli walkę o wolność. Przysięgli na swojego Shirei-kana.
- W takim razie pozwólcie, że wtajemniczę was w plan. Musieliśmy zmienić kilka rzeczy z oryginalnego pomysłu Staruszka, ale ogólny zamysł jest identyczny. - powiedziała Miyori, wstając i biorąc do ręki plik kartek. Następnie zaczęła czytać. Swoim delikatnym, acz stanowczym i spokojnym już, głosem. Każdy szczegół, każdą małą zmianę. Oryginalny plan Ekikena uwzględniał ogromną liczbę scenariuszy i możliwości przebiegu rozwoju wypadków. Wliczając w to zdradę podczas akcji, obrócenie ludności cywilnej przeciwko Dōhito, a także śmierć każdego biorącego udział w akcji. Możliwości nieuczciwości potencjalnych najemników, wcześniejszego dowiedzenia się o planie przez Shirei-kana Haretsu. A nawet takie prozaiczne rzeczy jak wcześniejsze zgromadzenie funduszy i zapasów wybuchowej gliny. Zapobiegliwość mężczyzny była, jak zawsze, godna podziwu. Dobre pół godziny zeszło, zanim cały plan i jego wszystkie zmienne zostały przedstawione. Rodzeństwo zmieniało się w czytaniu kilka razy. Kiedy skończyli, przez stół przeszła fala pomruków. Dezaprobaty, akceptacji, wątpliwości.
- Ludność cywilna nie ma żadnego znaczenia, nie rozumiem dlaczego mamy obowiązek udzielić jej pomocy i ją zawczasu ewakuować. To da znak Haretsu odnośnie naszych planów. - powiedział jeden z shinobich, łysy mężczyzna z wizerunkami węży na swojej głowie. Oczekiwał na odpowiedź od Azamiego, na co przytaknęło mu kilku obecnych.
- To też są mieszkańcy Tsurai, tak samo jak my. Ich życie jest równie wartościowe co nasze. Jeśli nie będziemy mieć ich na względzie, reszta świata… - zaczęła Miyori, lecz mężczyzna przerwał jej wpół zdania.
- Co nas do kurwy nędzy obchodzi reszta świata? Kto nas z tego rozliczy, skoro Rady już nie ma? Najważniejsi są Dōhito, czyż nie tak zawsze mówił Ekiken? Inni niech sobie zdychają. - mężczyzna odwarknął w odpowiedzi, co spotkało się z żywą reakcją reszty rozmówców. Niektórzy zgadzali się i kiwali głowami w geście aprobaty. Inni, oburzeni taką postawą, zaczęli nawet głośno podważać sens uczestnictwa tej bezdusznej zgrai w przewrocie.
- Chyba się trochę zapędziłeś, Yajiro. Kto dał ci prawo do decydowania o zabiciu tysięcy ludzi? - Miyori sama wstała, podniesionym głosem. Opanowanym co prawda, ale sam rzut oka na twarz kunoichi wystarczył, by zobaczyć jej irytację i zdegustowanie rozmówcą.
- Wszystko co może ujawnić nasz plan powinno zostać z niego usunięte. To nie jest wola Ekikena, a twoja słabość. On z chęcią poświęciłby życie ludzi w całej prowincji za wolność Dōhitio! Ekiken musiał być niespełna rozumu wyznaczając ciebie jako nowego Shirei-kana! - odpowiedział Yajiro z niepokojąco wręcz zadziornym uśmiechem, z którego spłynęły słowa pełne jadu. Chwilę później odgłos pękającego drewna zwrócił uwagę wszystkich, do tej pory pogrążonych w dyskusji. Azami, trzymając w dłoni duży fragment blatu oddzielony od całej reszty, patrzył się na Yajiro. Wyglądał jakby za chwilę miał wybuchnąć ze złości. Niczym rozgrzany do czerwoności żelazny kocioł.
- Jeszcze jedno słowo o Staruszku i samodzielnie cię stąd wypierdolę, zwęglonego i w kawałkach. - warknął, uderzając wyrwanym fragmentem stołu w resztę blatu, używając do tego całej swojej siły. Trzymany w dłoni fragment rozprysł się na mniejsze odłamki, wymuszając zasłonięcie twarzy przez resztę rozmówców w obawie przed drzazgami. Ale największa drzazga tkwiła bezpośrednio w Azamim. Drzazga wbita przez tego mężczyznę, który ośmielił się w jego obecności obrazić Ekikena i wyzwać go od głupców. Yajiro stał jak wryty, zastępując swój uśmiech autentycznym strachem. Patrzył się na twarz Azamiego niczym na dzikiego zwierza, który w każdej chwili może rzucić mu się do gardła i rozerwać je swoimi szponami.
- Możemy stworzyć osobną grupę, która podczas trwania walk w mieście będzie miała za zadanie ewakuację ludzi poza osadę. Najemnicy będą tutaj dobrym wsparciem naszych ninja. - w całym tym zamieszaniu głos Miyori brzmiał wyjątkowo spokojnie. Mimo złowieszczych ogników tańczących w jej oczach, udało się jej zachować spokój i powagę, jak na taką sytuację przystało. Azami ponownie usiadł na swoim miejscu, podobnie zresztą jak Yajiro. Obydwoje wpatrywali się jeszcze w siebie, po czym ten drugi odpowiedział powoli:

- Najważniejsze jest Dōhito. Zależy mi tylko na tym, żeby nasz plan przebiegł najbardziej płynnie i bez niespodzianek. Czy będziecie w stanie spojrzeć w twarz naszym krewniakom, kiedy rewolucja zostanie zaprzepaszczona przez życie kilku zwykłych ludzi albo wasz inny kaprys?

Nie odpowiedział nikt. Wszyscy w ciszy rozważali słowa mężczyzny. Poniesienie odpowiedzialności za całe przedsięwzięcie, które zapewnić na wolność i swobodę dotychczas uciskanemu Szczepowi. Przedsięwzięcie będące szczytem marzeń każdego Dōhito.
- Powstanie się powiedzie. Ewakuację przeprowadzać będą nasi ludzie w cywilu. Zawczasu wywieziemy nasze rodziny, żeby nie mogli ich użyć do szantażu. Rozwleczemy to w czasie jak tylko się da, żeby zminimalizować ryzyko wykrycia. Reszta zostanie wyprowadzona kiedy rozpoczną się operacje dywersyjne. Coś jeszcze w tym temacie? - Azami spojrzał po zebranych. Nikt nie dawał znaku, że jakkolwiek się sprzeciwia.
- Spotykamy się za tydzień o tej samej porze w tym samym miejscu. Pomyślcie na spokojnie. I załatwcie mi nowy stół. Potencjalny termin rebelii to początek jesieni. To tyle. - powiedział wstając gwałtownie i wychodząc z pomieszczenia. Odchodząc do całkowicie innego pomieszczenia, Azami wyjął z kieszeni płaszcza złożoną kartkę papieru i kolejny raz przeczytał jej treść. Kilka zaledwie słów, spisanych prosto od serca Ekikena dla swojego potomka.


Wiadomość do Dōhito Azamiego, mojego ukochanego syna.
Dorwij skurwysyna
.


Ten przydługi post to zapowiedź najnowszego eventu w moim wykonaniu właśnie! Dotyczącego rewolucji Dōhito. Uciśniany Szczep zawalczy o własną niezależność z aktualnie stojącymi nad nimi Haretsu. Konflikt nakreślany już od poprzedniego eventu w końcu znajdzie swoje rozwiązanie. Czy Dōhito uda się wywalczyć wolność? A może Haretsu stłamszą rebelię w zarodku? O tym wszystkim przekonacie się właśnie na tym evencie!

Od razu uprzedzam - będzie trudno. Dōhito nie wezmą byle kogo jako najemnika, więc każdy gracz musi zdawać sobie sprawę z ogromnego ryzyka. Dlatego też nowi gracze nie będą wpuszczani. Wymaga się przynajmniej 1000PH na koncie dla graczy spoza Dohito/Haretsu..

O dziwo Haretsu coś podejrzewają. Dyskretnie zbierają najemników z całego kontynentu, a także swoich ludzi. Czyżby mieli informacje o powstaniu? Jeśli chcesz walczyć z buntownikami dla światłego systemu Haretsu albo po prostu nie lubisz tych gnojków z ustami na dłoniach, ta opcja jest właśnie dla ciebie. Dlatego każda grupa będzie dodatkowo podzielona na część Dōhito i Haaretsu! Przy zgłaszaniu się trzeba dać znać po której stronie się stoi. A oto owe grupy:

  • Dywersja - jednym z elementów planu jest zajęcie dużej części sił Haretsu walką. Jest to ścieżka niebezpieczna i pełna morderczych wręcz przeciwników. Ale za to będzie zabawnie.
  • Ewakuacja - ludność cywilna także wymaga opieki. Dlatego część najemników i słabszych ninja została oddelegowana do ewakuacji ludzi i ich ochrony. Z kolei Haretsu mają, kto by się spodziewał, atakować zdrajców korzystając z faktu że są to teoretycznie jednostki słabsze.
  • Polowanie - to w sumie najważniejszy element. Konfrontacja z Haretsu Naohiro i jego ludźmi. Plan zakłada odseparowanie go od reszty i zabójstwo w iście assasyńskmim stylu. A jak wyjdzie? To się zobaczy. Szczególnie że gracze mogą także pomagać w tej konfrontacji.

Śpieszcie się z zapisami, macie czas do... załóżmy 17 września! Termin rozpoczęcia eventu to początek października, gdzieś w pierwszym tygodniu. Dokładny termin zostanie podany po zakończeniu zapisów.
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1572
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Ichirou » 28 sie 2018, o 11:16

Zapis, najprawdopodobniej na polowanie (ewentualnie na dywersję, jeszcze się określę). Strona Dohito.
Avatar użytkownika

Ichirou
Mister Forum
 
Posty: 2237
Dołączył(a): 18 kwi 2015, o 17:25
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: Chodzące piękno.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=320
GG: 401110
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Akashi » 28 sie 2018, o 11:59

Zapis, idziemy na małe polowanie :p Albo dywersja.
Strona gliniarzy Dōhito.
Ostatnio edytowano 28 sie 2018, o 14:56 przez Akashi, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
 
Posty: 1054
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 21:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899
GG: 41875401
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Shikarui » 28 sie 2018, o 14:50

To ja siup z Ocirkiem na polowanie, o.
Ja jednak nie, muszę podrywać Asakę.
Ostatnio edytowano 28 sie 2018, o 19:53 przez Shikarui, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
White skin
but you're no white dove
Avatar użytkownika

Shikarui
Pisarz Lata
 
Posty: 680
Dołączył(a): 6 lut 2018, o 17:25
Wiek postaci: 0
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: -Czarne, dłuższe włosy
-Lawendowe, jasne oczy
-Średniego wzrostu
Widoczny ekwipunek: Średni łuk, kołczan ze strzałami, płaszcz, torba na tyłku
Link do KP: viewtopic.php?p=73144#p73144
GG: 12504223
Multikonta: Koala

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Akira » 28 sie 2018, o 15:02

Dywersja (może zmienie na polowanie). Strona Dōhito.
Zapis póki co wstępny bo zobaczymy jak się potoczy wojna na szczytach
Akira
 

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Kuroi Kuma » 28 sie 2018, o 16:53

Idę z Ocirem, a jak jeszcze Hikarex i Koalens idą to tym bardziej.
Zapis na polowanko po stronie Dohito
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 367
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:52
Wiek postaci: 34
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG: 5488733
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Suzu » 28 sie 2018, o 17:02

Zapis, strona Douhito. Preferowana dywersja, ale nie mam nic przeciwko wsparciu ewakuacji jeżeli nie będzie nikogo do ratowania ludności cywilnej.
Obrazek
You don't have to be perfect to be amazing!
Avatar użytkownika

Suzu
Najlepszy Avatar oraz Sygnatura
 
Posty: 385
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 21:48
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
GG: 0
Multikonta: Miwako

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Rindou Arashi » 28 sie 2018, o 17:15

Zielony błysk nadchodzi!!

Walczę dla zjednoczonej pustyni po stronie Dohito. Pójdę tam gdzie Suzia :D
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
Mistrz Pióra
 
Posty: 1027
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Numa » 28 sie 2018, o 17:29

Strona 4 ustych

A pewnie gdzieś Numa poleci, nie wiem to dzikus jest więc... tylko jak ja się tam znajdę ...
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 374
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Dōhito Satori » 28 sie 2018, o 17:34

Strona Dohito, dywersja/polowanie
Obrazek
GŁOS SATORIEGO| SATORI'S THEME
Wciąż błąkasz się jak obłąkany
Wszędzie się dopatrując zmowy
Dla Ciebie świat - gumowe ściany
W zakładzie dla normalnie zdrowych.

Los to przeszłości jest pokuta
Którą się z nikim nie podzielisz
Więc w swoich zacznij chodzić butach
I w swojej budzić się pościeli.

Jad nienawiści przestań sączyć
Bo to nie moja przecież wina
Że Twój banalny świat się kończy
Gdzie mój dopiero się zaczyna.

Nie bądź więc pomnożonym zerem
Co przezroczystą daje sumę
Rujnując podłym charakterem
Co ja stworzyłem tu rozumem.

Nic nas od siebie nie wybawi
Zanim nie spełnię dni w Zenicie
Ja Ciebie znoszę, gdy się zjawisz
Ty siebie musisz całe życie.
~ Krzysztof Cezary Buszman - List do ciemnej strony człowieka
Avatar użytkownika

Dōhito Satori
 
Posty: 103
Dołączył(a): 2 lip 2018, o 18:46
Lokalizacja: Tsurai
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Wysoki wzrost, atletyczna sylwetka, złote włosy i srebrne oczy.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę x2, płaszcz, torba zwykła
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5828
GG: 49615911
Multikonta: -

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Khusara Hatakame » 28 sie 2018, o 17:43

A no to ja wezmę Ewakuację cywili po stronie Dohito ;)
Ktoś musi przecież o to zadbać :p
Obrazek
''Nie rzucam słów na wiatr, to moja droga ninja''
Avatar użytkownika

Khusara Hatakame
 
Posty: 243
Dołączył(a): 28 sty 2018, o 14:29
Wiek postaci: 23
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie czarne włosy częstą zawiązane w kucyk, dość wysoki i umięśniony, duży spokój i opanowanie.
Widoczny ekwipunek: Torba zawieszone przy prawym udzie i tantō w pochwie po lewej stronie przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4886
GG: 0
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Shins » 31 sie 2018, o 12:28

Żeby mnie nic nie ominęło, to się wpiszę. Strona chyba oczywista, a grupa dowolna.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 41
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 15:44
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284
GG: 0
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Momon » 9 wrz 2018, o 21:24

Idę na ewakuację. Ktoś w końcu musi ;P Strona Dohito
Avatar użytkownika

Momon
 
Posty: 23
Dołączył(a): 25 sie 2018, o 20:56
Wiek postaci: 16
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białowłosy chłopak o niebieskich oczach i urzekającym wyglądzie. Na sobie nosi czarną koszulką na ramiączka oraz długie czarne spodnie.
Widoczny ekwipunek: Kij Bo. Kabury na obu udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=95888#p95888
GG: 0
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Shigemi » 12 wrz 2018, o 12:21

Z chęcią pomogę w ewakuacji ;)
Avatar użytkownika

Shigemi
 
Posty: 121
Dołączył(a): 21 paź 2017, o 17:29
Wiek postaci: 19
Krótki wygląd: Białe kimono, czarne haori ze złotą klamrą i złotymi wstawkami, czarno-bordowe obi ze złotymi wyszyciami
Widoczny ekwipunek: katana przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4289
GG: 10004280
Multikonta:

Re: "Wolność i Zemsta" - zapisy na event!

Postprzez Seinaru » 18 wrz 2018, o 08:58

Ja poproszę ewakuację po stronie Haretsu kappa
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1285
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: Dwuryj, Ukog

Następna strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość