Karczma Nomisuke

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Ayatsuri Juranu » 4 sie 2018, o 11:03

"Wymiana"
Misja rangi D dla Aburame Takeshi
5/15?


- Hah! Od razu do rzeczy, co? - lekko się zaśmiał, ale w taki sympatyczny sposób, nie żaden złowieszczy, jak to mogłoby się czasem zadziać - No więc przeładowujemy się akurat tutaj. To w sumie dobre miejsce, gdyż zarówno my, jak i kompania, z którą się wymieniamy mogą tutaj odsapnąć i zostać na noc. Tak w razie konkretnych powodów. - słuchało się go przyjemnie, widać było, że ma doświadczenie w zagadywaniu ludzi, a jako, że jest handlowcem, to pewnie dużo posprzedawał - Ale pewnie wolisz konkrety. No więc potrzebuję dostarczyć drobny pakunek do szpitala w Gokiburi, a jak się uda to, to oni też powinni mieć coś dla mnie. Oszczędzisz nam fatygi i czasu, a więc pieniędzy, więc co nieco też dostaniesz. - uśmiechnął się porozumiewawczo, ponownie poprawiając okulary. Potem zaczął się powoli podnosić, bo nic nawet przecież nie zamawiał. - Jak będziesz gotowy to czekam przed budynkiem, nietrudno nas znaleźć. - ale widać było, że wiedział iż prędzej czy później może się chłopaka spodziewać. Teraz był czas, żeby napić się jeszcze szklaneczki czegoś przed drogą i ruszyć za zarobkiem.
Ostatnio edytowano 9 sie 2018, o 02:15 przez Ayatsuri Juranu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 223
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Takeshi Aburame » 5 sie 2018, o 21:22

Kiwnął głową, zamiast odpowiedzieć na jego stwierdzenie. W końcu dla kupców i handlarzy czas to pieniądz, prawda? Po co marnować język na tyle słów, szczególnie gdy można ten czas przeznaczyć na coś ważniejszego czy pożyteczniejszego.
Prawie odetchnął z ulgą gdy zleceniodawca wreszcie przeszedł do konkretów. Powstrzymał się, bo jeszcze mężczyzna by się obraził i nici z misji, albo potrąciłby trochę pieniędzy z nagrody. Ludzie bywają mściwi, nawet za najmniejsze utarczki.
-Proste zadanie
Stwierdził patrząc na niego. No cóż, proste zadanie łatwiej i szybciej się wykonuje, ale płacą też mniej. Nie żeby narzekał, w tych czasach każdy grosz się liczył. Kiwnął głową i wyciągnął do niego dłoń. Jeśli ją uścisnął, na jego rękę mógł przejść maleńki owad, pewnie nawet handlarz nie zwróciłby uwagi na tą samiczkę Kikaichū. Po co ją podrzucił? Tak na wszelki wypadek gdyby ten pan zamierzał go wykiwać. Przezorny zawsze ubezpieczony prawda?
Gdy mężczyzna wyszedł, Aburame dokończył picie, bo niczego do jedzenia nie zamówił. Nie chciało mu się marnować pieniędzy, skoro i tak był już najedzony. Opuścił budynek i zaczął rozglądać się za swoim zleceniodawcą.
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 53
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Ayatsuri Juranu » 7 sie 2018, o 14:05

"Wymiana"
Misja rangi D dla Aburame Takeshi
7/15?


Przezorny zawsze ubezpieczony, jak to mawiają. Chociaż czy to nie jest nadmierna paranoja? Nazwijmy to jednak fachowo minimalizowaniem ryzyka zawodowego. Handlarz nawet nie spytał jak się chłopaka o imię, a tym bardziej nazwisko, więc byłyby duże szanse, że by człowieka wykiwał. Ale może po prostu go to nie obchodziło? Szczególnie, że nie wiedział przez to o trafieniu na chłopka z klanu będącego w czołówce tropicieli w świecie shinobi, a teraz dał się oznaczyć. Duży błąd w przypadku oszukiwania kogoś to niewiedza, z kim się zadziera, więc gdyby oszust byłby doświadczony, na pewno zacząłby od zebrania wszelkich informacji na temat chłopaka, żeby wykorzystać jego słabości. Ale zaufanie do przypadkowego człowieka jest wręcz niewskazane, a więc nawet szukanie go przed lokalem będzie łatwiejsze niż zwykłe rozejrzenie się.

Aczkolwiek nie było to nawet potrzebne, gdyż trochę na uboczu blondyn rozmawiał z kimś, gdy czterech innych ludzi kręciło się wokoło, przytraczając ładunki do koni i ładując wozy. Miał przy sobie torbę, nie była mała, można było ją przełożyć przez ramię dzięki paskowi. Z daleka zauważył Aburame wychodzącego z lokalu, pomachał do niego ręką, choć dzieliło ich ledwie kilkanaście metrów i spokojnie mógł spokojnie głośno mówić. W końcu zaczął, po powiedzeniu paru cichych słów do swojego rozmówcy i poklepaniu go po plecach.
- Dobra, jesteś. To twoja przesyłka. Masz ją dostarczyć do kierownika laboratorium w szpitalu, jasne?Jak wrócisz do widzimy się tutaj albo będę gdzieś w środku. A, w razie nieporozumień powołaj się na moje imię. - powiedział i wyciągnął rękę z torbą, żeby Takeshi mógł ją odebrać. Ciągle nie wiedząc nic o chłopaku. Chyba, że wiedział coś od samego początku?
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 223
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Takeshi Aburame » 7 sie 2018, o 19:14

Sam Takeshi był zdumiony, że handlarz nie zapytał o imię czy nazwisko. Chociaż tego drugiego mógł się domyślać. W końcu Aburame mają bardzo charakterystyczny.... styl bycia? Charakter? Zawsze cisi i spokojni, oddzielający się murem od innych ludzi, nieufni i zawsze w tych swoich okularach. Takeshi, jako osoba zakładająca raczej te gorsze scenariusze, stawiał właśnie na to, że jego tożsamość została rozszyfrowana. Zresztą, w jego przypadku ciężko być optymistą gdy kilka dni temu niewinnie wyglądająca dziewczynka, która poprosiła cię o pozbieranie kwiatków w lesie nasyła na ciebie ogromnego niedźwiedzia, a później próbuje przebić ostrzem. W tym świecie nikomu nie można było w pełni ufać, zwłaszcza obcym.
Gdy już w sumie nie taki młody Aburame opuścił budynek wziął od handlarza przesyłkę i obejrzał ją by sprawdzić gdzie najwygodniej będzie mu przyczepić torbę, tak by nie uszkodzić zawartości. Dlaczego niósłby ją w rękach tylko w ostateczności? Bo lepiej mieć wolne dwie ręce niż jedną, z tym chyba nie trzeba się kłócić, prawda?
-Wrócę niedługo
Mruknął robiąc kilka kroków w tył i dopiero wtedy odwracając się plecami do zleceniodawcy po czym wyruszył w drogę. Nigdy nie lubił się odsłaniać tuż przed inną osobą. Był po prostu ostrożny w kontaktach z ludźmi, jeśli można to tak nazwać. A więc jego następny cel to szpital...
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 53
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Ayatsuri Juranu » 16 sie 2018, o 21:27

"Wymiana"
Misja rangi D dla Aburame Takeshi
19/19


Po dostarczeniu paczki ziół do staruszka, który potrafił wpaść w szał związany z ekscytacją, należało zwrócić przesyłkę zwrotną do handlarza Hana (zbieżność imion i profesji całkowicie przypadkowa). Paczka prawdopodobnie zawierała słynne medykamenty że słynnych ziół z Kaigan, więc pewnie biznes się dobrze kręcił i miał niezły popyt. Takeshi zbliżał się do karczmy już w mrocznych warunkach późnego wieczora, ale nie musiał długo szukać swojego zleceniodawcy.
- O, jesteś już! Widzę, że coś dla mnie masz, więc ja mam coś dla ciebie. - powiedział, wyciągając z kieszeni garść pieniędzy, odliczył część, po czym wysunął w ręce w stronę swojego kuriera, odbierając też wręczaną paczkę i odchodził zaglądając do jej wnętrza. Ten facet był albo bardzo pewny siebie, albo bardzo ufny, albo po prostu naiwny, bo tak lekko podchodził do sprawy. Chyba, że po prostu bardziej zależało mu na dostarczeniu niż paczce zwrotnej. W każdym razie to był już koniec tej dwustronnej podróży...
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 223
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość