Karczma Nomisuke

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Kenji » 16 gru 2017, o 14:35

Kenji w końcu dotarł do poszukiwanej przez niego gospody. Choć zajęło mu to dłużej niż myślał, to jednak w końcu trafił pod drzwi Nomisuke. Przekraczając prób od razu dostrzegł poszukiwanego przez siebie mężczyznę. Niestety nigdzie nie mógł dostrzec Akame, dlatego dyskretnie podszedł bliżej i usiadł koło nich aby podsłuchać co mówią. Dowiedział się, że to rozmowa między ojcem a synem i to właśnie syn jest tym, którego Kenji obiecał sprać. Niestety jego budowa i sylwetka mocno chłopakowi tę sprawę popsuła. Nie mógł zebrać się na odwagę by powiedzieć to co chciałby mu przekazać. Musiał jednak coś zrobić, w końcu dziewczyna nie pokaże się tutaj zaraz sama z siebie. Chłopak postanowił wykorzystać fakt, że raczej przy swoim rodzicu facet, który ma od niego oberwać będzie bardziej potulny i mniej skłonny do bitki. Nie czekając dłużej wstał i podszedł do nich. Przepraszam, szukam Akame a ty ponoć wiesz gdzie ona jest panie "alfons". Kenji był w pełni świadom, że to ostatnie słowo może rozwścieczyć pana kto mi podskoczy, dlatego uważnie mu się przyglądał aby móc odpowiednio zareagować gdyby ten próbował go uderzyć.
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Tensa » 16 gru 2017, o 14:45

9/15
Misja D dla Kenjiego


Owadzi władca jak na prawdziwego detektywa przystało przysiadł obok, aby przysłuchać się rozmowie. Wyciągnął wnioski i przełamał się, aby podejść do większego z mężczyzn, spróbował go nawet sprowokować... Władca robaków mógł poczuć na własnej szczęce, że facet rękę ma ciężką. Aburame poleciał na podłogę.
-Uważaj na słowa. - powiedział młodszy ze starszych.
-Synu wiesz, nie tak się to załatwia, powinieneś go do walki wyzwać.
-Tato, to zwykły barowy szczur, nie mam zamiaru marnować na niego czasu. - siwy wrócił do gry w shogi, całkowicie ignorując robaczka leżącego na podłodze.
-Czyli alfons? - zapytał jego ojciec.
-Z czegoś trzeba żyć. - wzruszył ramionami syn...
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Kenji » 16 gru 2017, o 14:53

Kenji nim w ogóle ogarnął, że w jego kierunku leci pięść już w sumie był w drodze na podłogę. Dopiero tam uświadomił sobie, że to ostatnie słowo było zbędne. Policzył językiem czy ma wszystkie zęby i podniósł do pozycji siedzącej. Spojrzał pierw młodego potem na starego i ponownie na młodego po czym powiedział: Eee, jakby to powiedzieć. Zrób to jeszcze raz a inaczej pogadamy. Masz farta, że twój tatulek tutaj siedzi, gdyby nie on inaczej byśmy rozmawiali. Interesuje mnie tylko Akame, mam dla niej wiadomość... No więc gdzie ona jest. Kenji czekał na odpowiedź ze strony młodego alfonsa. Jednak tym razem postanowił jakoś się zabezpieczyć. Rozkazał aby owady wyszły z jego ciała i kryły się pod ubraniem i czekały na sygnał do obrony gdyby jegomość postanowił ponownie zaatakować.
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Tensa » 17 gru 2017, o 11:25

11/15
Misja D dla Kenjiego.


Władca owadów nie nauczył się na błędach, po pierwszym szybkim obaleniu podniósł się i znów w niezbyt miły sposób postanowił odezwać się do mężczyzny który miał być jego drogowskazem do czarnowłosej Akame. Jakby nie patrzeć, w głowie to on dużo nie miał.
-Ehh... jeszcze masz siłę na groźby?- zapytał młodszy
-Synek jak taki na nią napalony to może mu powiedz?
-Chcesz znaleźć Akame? Wyjdź na ulice. - spojrzał na niego z szyderczym uśmiechem, po czym sięgnął po coś do kieszeni. Wyjął kartkę i krótki już ołówek, po czym coś tam nabazgrał i wręczył mu ową wiadomość.
-Masz adres i idź się sobą zająć. - powiedział siwy.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Karczma Nomisuke

Postprzez Kenji » 17 gru 2017, o 20:29

Kenji był pewien, że prędzej znów oberwie niż otrzyma jakąś zadowalającą odpowiedź z ust jakiegoś podrzędnego alfonsa. Nawet przygotował się do obrony, lepiej niż ostatnio bynajmniej. Całe szczęście dla niego i jego nadwyrężonych ząbków ojciec jego mościa był bardzo pomocny. Chociaż bardziej trafne było określenie, że przy swoim ojcu ów alfons nie mógł pozwolić sobie na tyle ile robiłby zazwyczaj. Odebrał kartkę od nielubianego przez siebie mężczyzny i odszedł mówiąc: Masz szczęście, nie można było tak od razu?Choć bardziej trafną uwagą byłoby powiedzenie, że to raczej nasz robaczywy bohater miał szczęście. W walce 1vs1 only taijusu byłby raczej na przegranej pozycji co pokazała poprzednia scena, w której był zmuszony do liczenia ząbków. W walce z użyciem technik miałby większe szanse oczywiście, ale skoro do walki nie doszło to po co się zagłębiać i obstawiać rezultat walki, która się nawet nie odbyła. Przeczytał co jest napisane na tym kawałku papieru. Okazało się, że jest to dokładny adres gdzie akurat "pracuje" poszukiwana dziewczyna. Chłopak niezwłocznie przyśpieszył kroku i udał się we wskazane przez "buraczanego jegomościa" miejsce. Gdy już dotarł na miejsce zaczął szukać wzrokiem uprowadzonej, ewentualnie jakieś jej koleżanki z pracy aby się dowiedzieć coś więcej o jej miejscu przebywania.

z/t
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron