Kwiaciarnia

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 15:18

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
3/15



Mokuzu odpowiadała cisza przykucnęła sobie, jednak chyba czegoś jej brakowało i doszła do kota biorąc go na ramiona. Kot spokojnie spał dalej w najlepsze a biło od niego ciepełko. Nie wyglądało na to aby został obudzony przez jej dotyk, ba dziewczyna nawet go podniosła a kot spał sobie w najlepsze. Robaki nadal były jakoś dziwnie nad aktywne chcąc ruszyć w kierunku kwiaciarni jednak wyglądało na to że i one powoli się uspakajały. Ich wibracje spadły. A samej Mokuzu zaczynało robić się jeszcze bardziej sennie. Zaiste było to spowodowane długim dniem. Mokuzu razem z śpiącym kotem przytulonym do piersi ruszyła uchylając drzwi sklepu dotarł do niej wówczas powiew powietrza a konkretniej pięknych zapachów kwiatów które do tej pory nielicznie wydostawały się na zewnątrz. Był to niewątpliwie miły zapach, jednak poczuła się wówczas aż zmęczona. dzwonek w drzwiach zadzwonił kiedy ta uchyliła drzwi. Jednak dźwięk ten wydawał się wręcz odległy. Prawie by zasnęła jednak poczuła spore poruszenie wśród swoich wychowanków. Coś zdecydowanie nie było w porządku. Czuły one zagrożenie. Niektóre wydawały się być bardzo poruszone inne wręcz uśpione.
- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 28 kwi 2018, o 15:40

Kot, którego dziewczyna wzięła na ręce nie tylko spał dalej, ale też wydawał się zupełnie nie reagować na jej dotyk. Nawet najbardziej ufne zwierzę instynktownie poruszyłoby się we śnie, gdyby ktoś próbował je podnieść... w tym przypadku jedynie ciepło bijące od jego ciałka zdradzało jej, że ma do czynienia z żywym stworzeniem. Zmysły Mokuzu zdawały się być otumanione całą tą sytuacją dlatego nie od razu zrozumiała, że działo się coś dziwnego. Dopiero niezrozumiałe zachowanie jej kikaichu dało jej jakąś większą wskazówkę. Coś mieszało jej w głowie i choć nie była szczególnie doświadczoną kunoichi to gdzieś tam na poziomie swojej podświadomości potrafiła zrozumieć, że znalazła się w niebezpieczeństwie. Mobilizując całą swoją silną wolę odsunęła się od drzwi, chciała wrócić na ulicę. Tylko czy tam będzie bezpieczniejsza? Z dala od tego wszechogarniającego zapachu, będzie mogła przynajmniej na spokojnie wszystko przemyśleć... zapewne on odbierał jej teraz zdolność trzeźwego myślenia. Nie wiedzieć czemu na jej czoło wystąpiły kropelki potu, jakby starało się oprzeć jakiemuś wysiłkowi i zdała sobie sprawę, że kontrola nad robakami sprawia jej coraz większą trudność. Czy to była ich wina czy jej? Czym prędzej musiała się oddalić!

4/15
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 15:48

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
5/15



Kunoichi zdała sobie sprawę z powagi zagrożenia, sprawiło to że zamknęła drzwi odcinając się od zapachu kwiatów w kwiaciarni do pewnego stopnia. Nadal była senna, a jej umysł nieco zmieszany. Dziewczyny starała się jednak skupić na tym aby oddalić się i dość na ulicę czuła że zapach kwiatów nieco ustępował. A ona sama resztkami sił oddalała się dalej i dalej od kwiaciarni. Senność co dziwne zaczęła ustępować. Nie był to proces gwałtowny, a bardziej powolny i dość dziwny. Robaki w jej ciele nadal były wzburzone wydawało się że te które były do tej pory uśpione powoli przebudzały się. Nieszczęsny kot który był teraz w jej rękach nadal spał. Sama Mokuzu znajdowała się w tym momencie około 100 m od sklepu. Z senności zaczął występować u niej inne uczucie jakby chęcią odejścia, w pewnym sensie czuła jak by chciała odejść jak najdalej. Podobnie działo się z jej robakami która zaczynały coraz bardziej chcieć się wydostać na zewnątrz. Co dziwne nie zamierzały iść w kierunku kwiaciarni wręcz odwrotnie jak by instynktownie chciały uciec jak najdalej. Czy była to reakcja na zagrożenie nie wiadomo.

- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 28 kwi 2018, o 16:03

Znajdując się już w bezpiecznej odległości od kwiaciarni, Mokuzu w końcu była w stanie zastanowić się nieco nad tą sytuacją. Zdecydowanie działo się coś dziwnego, a takie sytuacje zwykle odbywały się przy wkładzie shinobi. Jedynym źródłem ponadnaturalnych zjawisk była bowiem chakra i jej użytkownicy. Kunoichi przychodziły do głowy dwie możliwości - iluzja, albo trucizna. Obie powinny w mniejszym stopniu dotykać jej kikaichu niż ją samą, co było niezaprzeczalną zaletą bycia Aburame. Dziewczyna miała tak naprawdę szczęście, że udało jej się bezpiecznie opuścić to miejsce i najchętniej wezwałaby pomoc... lecz w pobliżu nikogo nie było. Jakiś starszy krewny mógłby wybawić ją z tej sytuacji, zawsze mocno na nich polegała. Była dzieckiem, w swoim własnym mniemaniu nie nadawała się do tak trudnych operacji. Z drugiej jednak strony niezaprzeczalnie była kunoichi regionu Kaigan, który jej rodzina kontrolowała. Nie mogła odwrócić się od tej sytuacji i udawać, że o niczym nie wie. Gdyby tylko ktoś jeszcze tutaj był... ale była sama, nie licząc kota. W dodatku nadal nie odzyskała pełni władzy nad swoim umysłem. Co jednak jeśli jacyś cywile byli w niebezpieczeństwie? Chociaż było to trudne to Mokuzu wiedziała, że nie ma wyjścia jak chociaż spróbować dowiedzieć się, co się stało. Nawet jeśli miała później uciekać stąd z podkulonym ogonem, musiała coś mieć. Musiała coś im później powiedzieć... w dodatku kontrolowanie kikaichu robiło się coraz trudniejsze. Wypuściła połowę swojego roju i posłała w stronę kwiaciarni, nad resztą łatwiej jej będzie zapanować.

6/15
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 16:16

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
7/15



Mokuzu zastanawiała się co zrobić w tej sytuacji, w końcu nie wypadało jej tak po prostu uciec a nie czuła się gotowa do walki z takim problemem. Z podopiecznymi postanowiła sobie poradzić poprzez wypuszczenie części na zewnątrz w domyśle pod kwiaciarnię. Jej armia opuściła bezpieczne schronienie i ruszyła w kierunku kwiaciarni. Była jednak zmieszana część robaków wydawała się mieć opór w dążeniu do kwiaciarni. Jednak mimo tego doleciały na miejsce. Gdzie robaki krążyły wysłuchując rozkazu ich zachowanie znów wydawało się mieszane, część była żywsza część spokojniejsza a niektóre lądowały osiadając na kwiatach przy kwiaciarni. Wysłuchiwały one nadal jej rozkazów, mimo tego można było mieć powoli co do tego wątpliwości. Na całe szczęście sennych robaków było naprawdę kilka. A część z nich nie wykazywała oznak zmęczenia. Była to nieliczna grupa. A w niej zdarzały się nawet robaki które były nadpobudliwe i agresywne względem innych. Tych jednak był znikomy procent. Sama Mokuzu nadal stała z kotem trzymanym przy sobie. Kot nadal spał, prawdopodobnie bardzo był wystawiony na ten czynik sprawiający zamieszanie.

- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 28 kwi 2018, o 16:33

Zachowanie kikaichu było dość niepokojące i Mokuzu musiała zmierzyć się z moralną decyzją wysyłania ich dalej. Robaki żyły jednak dość krótko, a przez to też szybko się rozmnażały. W gruncie rzeczy nie było powodu przejmować się stratą kilku, szczególnie w celu ochrony człowieka. Licząc się z utratą części koloni, kunoichi zażądała, aby jej podopieczni znaleźli jakiś sposób na dostanie się do środka. W tak przyjemny dzień z pewnością któreś z okien było otwarte, a w najgorszym wypadku mogą użyć szybu wentylacyjnego. W międzyczasie Mokuzu postanowiła spróbować zbadać kota, aby przekonać się, czy sprawcą zamieszania była iluzja, czy też trucizna. W tym celu otworzyła jego pyszczek, by sprawdzić, czy jego język jest nadzwyczajnie suchy, co mogłoby świadczyć o zatruciu. Otworzyłaby też jedno z jego oczu, by sprawdzić, czy reaguje na światło. Póki co skłaniała się do trucizny, gdyż efekt nie wydawał się przemijać tak jak powinien... z drugiej strony nie znała się na żadnej z tych rzeczy do tego stopnia, aby móc z pewnością stwierdzić co jest grane. Miała po prostu nadzieję, że nieco jej to pomoże. W tym czasie zaś jej kikaichu miały odnaleźć jakiegoś człowieka we wnętrzu sklepu i dać jej znać, czy posiada on jakieś zasoby chakry.

8/15
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 16:54

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
9/15



Mokuzu rozpoczęła konkretne działania, najpierw padł rozkaz aby jej robaki dostały się do wnętrza aby zbadać sytuację. Robaki ruszyły do środka kwiaciarni najpierw okrążając ją, wyglądało na to że dostały się przez trzy wejścia, komin okno i wentylację. Kilka robaków pozostało śpiąc. Samemu zajmując się oględzinami kota, spał on, jego język wydawał się normalny. Oko po otwarciu delikatnie zwężało źrenicę. Tym co przykuło jednak uwagę Mokuzu był zasmarkany nos. Po prostu nadmiernie zasmarkany, wydawało się to dziwne koty zazwyczaj nie wydzielały aż tyle smarków. Po chwili robaki zaczęły powracać do niej. Zdały one raport w robaczym stylu donosząc o człowieku, stan jego chakry był nieznany, jednak zgodnie z doniesieniem robaków nie poruszał się i był ciepły. Ilość robaków uszczupliła się znacznie. Doniosły one również że cała grupa robaków która przeleciała obok pewnej półki nie powróciła poza nielicznymi wyjątkami które zdały o tym raport. Meldowały również o ogromnej ilości kwiatów w wnętrzu kwiaciarni. Ta grupa oddanych żołnierzy którzy wyruszyli do kwiaciarni uszczupliła się o 20 %. Pozostała część która powróciła w 70 % wykazywała ospałość, 5 % było nadaktywnych, a 5 % wykazywało paranoidalne reakcje agresywne względem innych, 10 % chciało uciekać, pozostałe 10 % zachowywało się całkowicie normalnie.

- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 28 kwi 2018, o 17:07

Wszystko wskazywało na działanie trucizny, a dzięki kikaichu Mokuzu była w stanie zlokalizować jej źródło. W sklepie znajdował się człowiek dlatego z całą pewnością należało przystąpić do działania mogącego go uratować. Skoro jednak jej robaki, posiadające zdolność naturalizacji trucizn nie powróciły stamtąd to głupotą byłoby samemu tam iść. Szczególnie nie wiedząc jakie długotrwałe efekty uboczne zatrucie mogło mieć na człowieka. Wszak kot się jeszcze nie wybudził, chociaż dziewczyna nie postępowała z nim specjalnie delikatnie. Wydzielina wypływająca mu z nosa świadczyła za to o tym, że jego ciało starało się bezskutecznie zwalczyć obce czynniki usiłujące dostać się mu do płuc. Nie było innego wyjścia jak biec po pomoc dlatego właśnie to Mokuzu zrobiła. Starała się znaleźć jak największy budynek w okolicy i do niego pobiec z nadzieją, że jest to miejsce pracy strzeżone przez jakichś shinobi. Przyszło jej też do głowy, że może spróbować wrócić i pootwierać wszystkie okna i drzwi, jednak to chwilę by zajęło, a była przekonana, że lepiej spożytkuje ten czas szukając pomocy. Poza tym trudno powiedzieć jak długo mogłaby pozostać w okolicy nic zupełnie nie straciłaby kontroli nad sobą... jeśli zaś działanie trucizny miały spory zasięg, na co wskazywała opustoszała ulica to w niebezpieczeństwie mogło znajdować się znacznie więcej osób.

10/15
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 17:27

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
11/15



Mokuzu postanowiła zdać się na fachową pomoc innych, nie zamierzała ryzykować życia nieprzytomnej osoby w sklepie. Aburame musiała ukryć robaki w swoim ciele, nie chciała szerzyć wielkiego zamieszania, co nie było zbyt miłe gdy część populacji zachowywała się agresywnie. Sprawiło to że te agresywne względem innych zostały wybite dla dobra roju przez inne osobniki. Była to reakcja na którą Aburame nie miała nawet zbytniego wpływu. Bitwa rozegrała się poza jej ciałem. Dziewczya ruszyła do jakiegoś większego sklepu czy budynku. Dostrzegła wówczas będący niedaleko sklep z bronią i to właśnie tam weszła w poszukiwaniu pomocy dostrzegła tam jakiegoś klienta który właśnie kupował jakąś katanę i sprzedawcę. Obydwoje popatrzyli lekko zdziwieni na Mokuzu która wparowała do sklepu zupełnie jak gdyby coś się stało. Najpierw odpowiedział sprzedawca. -Mogę ci panienko w czymś pomóc ?- był to w sumie starszy człowiek w wieku około 50 lat. Kupujący katanę wyglądał na jakiegoś samuraja w wieku około 25 lat. Oboje byli ewidentnie skupieni na tobie. Co do neutralizacji trucizny Aburame to były one w stanie rozkładać podstawowe trucizny w organizmie. Było to niewątpliwie przydatne. Nie działało jednak na wszystkie trucizny ani nie chroniło też przed zatruciem, pozwalało to jedynie skuteczniej pozbywać się takiego zagrożenia.

- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 28 kwi 2018, o 18:05

Kunoichi odczuła braki robaków w swoim ciele, lecz nie miała czasu teraz się tym przejmować. Sytuacja nie była tragiczna i w przeciągu paru dni z pewnością uda jej się odbudować populację. Co ważniejsze, spełniły one swoje zadanie i gdy już znalazły się w jej ciele, mogła wyruszać na poszukiwania pomocy. Gdy dostrzegła szyld sklepu z bronią uznała, że lepiej być nie mogło. Wbiegła do środka, czym z pewnością zwróciła uwagę sprzedawcy i klienta.
- Wydaje mi się, że z kwiaciarni rozchodzi się jakaś trucizna - powiedziała trzymając przed sobą zasmarkanego kota, który nadal nie odzyskiwał przytomności. Cóż, nie bardzo mogła go tam zostawić takiego całkowicie bezbronnego, szczególnie, że był to czyjś pupil. - W środku znajduje się nieprzytomna osoba, ale trucizna jest za silna, aby wejść do środka. Potrafię zlokalizować jej źródło - zdała raport jakby miała przed sobą swojego ojca. Była w tym dobra, niektórzy powiedzieliby, że jest tchórzem... może i była, ale przede wszystkim zdawała sobie sprawę z własnych ograniczeń. A ryzykowanie życiem w takiej sytuacji byłoby kompletną głupotą. W takim sklepie powinien się również znajdować sprzęt umożliwiający bezpieczne poruszanie się po kwiaciarni, a ratowanie życia było najlepszą sytuacją na wykorzystanie go.

12/15
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 18:34

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
13/15



Mokuzu odrazu wyskoczyła z tym co chciała przekazać. - Trucizna ? w kwiaciarni ? Czekaj zaraz to sprawdzę. - I cofnął się do zaplecza jakby czegoś szukając. Tym czasem drugi mężczyzna popatrzył na Mokuzu i powiedział. -Prowadź nie wiem gdzie tutaj jest kwiaciarnia. - On również wyglądał jak by chciał pomóc Dziewczynie w potrzebie. Dziwna sprawa niektórzy na słowo trucizna zaczęli by uciekać w tym wypadku było jednak inaczej więc nie było tak źle. - Mogła byś mi jeszcze powiedzieć jaka to jest trucizna znaczy co się dzieje, w jaki sposób można się zatruć ? Cokolwiek co mogło by pomóc. - Wypytywał się jej o sytuację ten prawdopodobnie samuraj. Chyba zdecydowanie chciał wiedzieć jak najwięcej aby samemu czasem nie paść ofiarą trucizny. W końcu trucizna to nie przelewki. Można było nawet zginąć. O ile była to na tyle groźna trucizna. Samuraj powoli wychodził z sklepu oczekując że Mokuzu go zaprowadzi na miejsce, co do sprzedawcy zapewne wiedział gdzie jest kwiaciarnia.

- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 28 kwi 2018, o 18:58

Na szczęście znajdujący się w środku mężczyźni zachowali się jak przystało na dorosłych i poważnie potraktowali słowa dziewczyny jak i całą sytuację. Sprzedawca zniknął na zapleczu, zaś klient zaczął ją wypytywać. Kupował broń dlatego z pewnością był shinobi, albo samurajem... Mokuzu obawiała się jednak, że katana może nie być najbardziej efektywna w tym wypadku. - Trucizna rozpylona w powietrzu, wywołuje silne uczucie senności... co tłumaczyłoby fakt, że przebywająca w środku osoba jest nieprzytomna. Nie wiem czy są jakieś inne objawy zatrucia, ale ten kot się jeszcze nie obudził... więc to może być dosyć niebezpieczne. - Mokuzu poprowadziła mężczyznę do uliczki na której znajdowała się kwiaciarnia i po drodze opisała mu również lokalizację rzekomego źródła trucizny. Zapewniła, że odnajdzie je jeśli zobaczy w pobliżu martwe insekty, lecz nie tłumaczyła dalej o co chodzi. - Myślę, że pierw powinniśmy pootwierać wszystkie okna i drzwi, a potem... cóż, pewnie przydałaby się jakaś maska. Nie wiem co rozpyta truciznę, ale może wyniesienie tego na zewnątrz da nam więcej czasu, aby zdecydować co z tym zrobić. - Mokuzu czuła, że powoli zmienia się w dowódcę misji i całkiem jej się to podobało. Nie mogła sama wykonać zadania, ale bardzo chętnie nadzorowała je z bezpiecznej odległości. Aburame są w pewien sposób skazani na pracę zespołową i pozycja lidera takowej bardzo jej odpowiadała. Oczywiście swoje przemyślenia zachowała na razie dla siebie.

14/15
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Numa » 28 kwi 2018, o 19:19

~ Misja rangi D ~
Obrazek
Mokuzu
15/15
Koniec



Mokuzu wytłumaczyła sytuację w sposób jaki potrafiła. Miała rację co do wysuniętych przez siebie wniosków. Kiedy oboje dotarli na miejsce Samuraj złapał kawałek materiału i przełożył go przez nos aby oddychać przez niego a następnie tak po prostu wszedł przez okno do Budynku. Wyszedł on po chwili senny wynosząc poszkodowanego i śpiącego właściciela. Wtedy ! Nagle ! Przebudził się kot wyskakując z rąk Mokuzu. Tak dziewczyna cały czas go nosiła ze sobą przy sercu. zwiał on daleko. Prawdopodobnie z tego powodu że efektem rozkładającego się środka usypiającego była strasznie silna chęć ucieczki. Samuraj jednak wydostał śpiącego i położył go w bezpiecznej odległości od budynku. Sam położył się obok mówiąc. - Ja to się chyba jednak zdrzemnę... - I zasnął. Chwilę po tym przybył sprzedawca z sklepu obok w stroju niczym z jakiegoś laboratorium chemicznego z niebezpiecznymi środkami. W sumie miał sklep z bronią. może to dlatego miał i taki strój. Wszedł on do środka budynku przez drzwi i po chwili wyszedł. Z rośliną w swoistym szklanym słoiku. - To jest winowajca. Nie martw się, to nie jest groźna roślina. Gdy mówiłaś o tym że usypia przypominało mi się że klan Senjiu prowadził badania w tym zakresie na roślinach. Nie wiem jakim cudem to znalazło się tutaj ale to chyba ich kwiat usypiający. Nie powinien on przetrwać bez Senjiu, jednak jest on tutaj dziwna sprawa... Prawdopodobnie nie przetrwa długo jak każdy sztuczny twór. No nic wracaj do domu dziewczyno już i tak bardzo pomogłaś. Masz tu za fatygę. - Podał jej pieniądze jakby chcąc wynagrodzić jej całą tą sytuację. A następnie popatrzył na śpiących z uśmiechem. - A niech się wyśpią popilnuje ich. - I przysiadł zdejmując górną cześć kombinezonu jakby nie chciał zaparować.


Misja zakończona sukcesem.
+ 1 D
+ 20 PH
+ 250 Ryo

- Myśli Numy -
- Słowa Numy -
Kod: Zaznacz cały
[color=#BF8040][b] —  — [/b][/color]

Obrazek


Nie odpowiadam przed żadną władzą.
Oraz mogę mówić i robić co mi się żywnie podoba.
Bez ponoszenia żadnych konsekwencji !
Nie posiadam siły, wpływów czy pieniędzy.
Mało, nie mam nawet pracy.
Jestem Bezdomnym !


Spoiler: pokaż
Avatar użytkownika

Numa
 
Posty: 427
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 11:12
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Brązowooki chłopak, rasy białej. Posiada ciemnobrązowe włosy.
Widoczny ekwipunek: -Czarny płaszcz z kapturem.
Link do KP: viewtopic.php?p=79250#p79250
GG: 37827204
Multikonta: Ni ma

Re: Kwiaciarnia

Postprzez Mokuzu » 4 maja 2018, o 21:43

Mokuzu nie mogła narzekać na taki obrót spraw. Zrobiła dobry uczynek, pomogła mieszkańcowi swojej frakcji i jeszcze została za to wynagrodzona. Poza tym jednak czuła się już dość zmęczona, to był długi dzień. Pomyślała, że to nie najlepszy znak i zdecydowała się bardziej przykładać. Musiała zwalczyć tą słabość nim stanie się ona powodem jej unicestwienia. Póki co miała ważne zadanie, a przed nią była długa samotna podróż do innego kraju... musiała się na nią dobrze przygotować jeśli chciała wrócić w jednym kawałku. Po raz ostatni przywołała do siebie wszelkie zbłąkane insekty, które latały gdzieś po okolicy i ruszyła do domu decydując się na wyruszenie już następnego dnia.

zt//
Obrazek
Avatar użytkownika

Mokuzu
 
Posty: 73
Dołączył(a): 17 kwi 2018, o 22:09
Wiek postaci: 14
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Prawie każdy skrawek skóry zakryty przez ubranie
Kaptur na głowie i gogle o czarnych szkłach, w których idzie się przejrzeć
Średniej długości czarne włosy, 158cm wzrostu
Widoczny ekwipunek: Szaro-zielony płaszcz z kapturem i kabura na udźcu
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5373&p=81711#p81711
GG: 0
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość