Szlak transportowy

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

Re: Szlak transportowy

Postprzez Etsuya » 16 sty 2019, o 00:16

Przyznać trzeba iż Etsuya miał dzisiaj farta. Podążając szlakiem transportowym ku pustyni na zachodzie, udało mu się spotkać karawanę z czwórką czarnych jak noc koni. Powóz kierowany był przez dziwnego starca w czarnym cylindrze z charakterystycznym szkiełkiem na jedno oko. Blondyn rozpoznał w nim żebraka, któremu kiedyś rzucił parę Ryo podróżując po Kaigan. Nakiri nie miał pojęcia skąd ten dorobił się takiej karawany, oraz jakie były jego cele, ale słysząc zaproszenie na miejsce obok nie wahał się długo. Zanim się obejrzał był już głęboko na pustynnych terenach, a niezależnie od tego w jakim kierunku spojrzał widział jedynie wydmy.

Dokąd: Sabishi
Czas podróży: 0h 0m
Środek transportu: Przeklęty powóz - zaprzęgnięty w czarne konie pozwala na transport między prowincjami drogą lądową bez czasu oczekiwania - jednorazowy.
Avatar użytkownika

Etsuya
 
Posty: 346
Dołączył(a): 3 lis 2018, o 14:33
Wiek postaci: 20
Ranga: Tora
Krótki wygląd: jasne włosy | bursztynowe oczy | średniego wzrostu | zamyślony
Widoczny ekwipunek: plecak | namiot | kabura na broń [prawe udo] | kabura na broń [lewe udo] | torba na biodro
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6604
GG: 33166058
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Hayami Akodo » 20 sty 2019, o 01:21

Obrazek


It was a mighty long fall, mówili, wspominając go potem w Kaigan. Cichy, spokojny, łagodny Hayami przeszedł prawdziwą metamorfozę; to już nie był ten radosny i energiczny dzieciak z naiwnym podejściem. Był jak lustro, czyste i bez czegokolwiek na tafli...poza pęknięciami - setkami małych, ledwo widocznych rys, których na ogół nie zauważamy.
Może to i lepiej. Wiele to przecież ułatwia, prawda? Prościej jest nie widzieć; zapomnieć o wszystkim, wyrzucić z pamięci to, co było tak dawniej drogie, uznać, że tak jest najlepiej - tego nie było, przekreślić to, bo po co trzymać głupoty w głowie...
Dla Hayamiego nie widzieć stało się chyba sprawą honoru - a teraz...Chyba żałował?
W każdym razie szedł z psem pieszo; wierny Itachi, dopóki miał jedzenie i głaski, trzymał się ściśle boku swojego opiekuna i widać było, że już się przywiązuje do nowego właściciela. Może dlatego,że mimo wszystko czas robił swoje...
Sam nie wiedział, jak to się stało, że się tutaj pojawił - i że w ogóle ruszył gdzieś dalej; przecież tak już jest. Prawda?...
W którymś punkcie podróży - czy to było jeszcze na granicy, czy poza nią? - udało mu się dosiąść na wóz pewnego mężczyzny jadącego akurat także do Yusetsu. Ot - szczęście głupiego, trafia się i tak.

Dokąd: Yusetsu
Czas podróży: 90 minut (nie licząc Kaigan jako obecnej prowincji) - na miejscu o 2:47
Środek transportu: Piechotą i wozem o/


zt z psem
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 962
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:45
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR - po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011
GG: 0
Multikonta: Terumi Arisa

Re: Szlak transportowy

Postprzez Takeshi Aburame » 21 sty 2019, o 21:53

Przeszukać i oczyścić? Brzmiało całkiem łatwo, szczególnie gdy miało się owadzich przyjaciół. Z drugiej strony, takie z pozoru łatwe misje lubiły się komplikować. Dlatego też, Takeshi nie lekceważył tego zadania, zresztą było ono okazją do pokazania, że może wykonywać misje rangi C. Nie zamierzał zawieść i musiał traktować to wszystko poważnie. W sumie, był Aburame, oni wszystko traktują poważnie...
Niepokoił go także ten Doko, niby był to tylko rekrut ale podczas swojego zniknięcia mógł się trochę podszkolić i dorównać, a może i przewyższyć poziom Takeshiego. Poza tym, był nieobliczalny i miał mordercze zapędy, w walce więc ciężko byłoby odgadnąć jego ruchy. Ewentualne starcie zapowiadało się więc ciekawie i Aburame już zaczął myśleć nad jakimś planem, w przypadku spotkania tego przeciwnika. Mógł zapytać o naturę jego Chakry albo o całe akta, ale został stamtąd w grzeczny sposób wygoniony a nie chciał już wracać. Rozpracuje go na polu bitwy.
Poruszał się sprawnie, ale nie było to szaleńcze tempo, nie chciał się zabić albo zamęczyć zanim dotrze do celu. Musiał mieć siłę na ewentualną walkę i poszukiwanie pułapek. Najpierw musiał znaleźć tych osadników, by ci wskazali dalszą drogę. Rozglądał się więc za namiotami i ich mieszkańcami. Nie zamierzał jednak wchodzić z nimi na to pobojowisko, nawet jeśli bardzo by chcieli. To było ryzykowne, a on chciał uniknąć strat w ludziach. Ryzykował tym samym swoim życiem, zawsze para oczu więcej to lepiej niż jej brak. Z drugiej strony, cywil lub kilku cywili tylko by przeszkadzali na polu walki. No cóż, wszystko miało swoje wady i zalety.
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 95
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ayatsuri Juranu » 22 sty 2019, o 19:16

„Rekonesans”
Misja rangi C dla Aburame Takeshi
11/30?


Młodzieniec opuściwszy wioskowy magistrat spotkał ten sam dzień, z którym niedawno się rozstawał przy wejściu to budynku. Pogoda była niezwykle przyjemna, powietrze przyjemnie pachniało lasem, a chmurki leniwie toczyły się po niebie, które widać było w przerwach między drzewami. W sam raz na spacer po lesie i zbieranie grzybów lub pułapek.

Możliwość konfrontacji z innym Doko mogło powodować niemały niepokój dla kogoś, kto nie miał doświadczenia bojowego, ale powiedzmy sobie szczerze. Czy porywczy człowiek czai się pół roku w swojej kryjówce? Chyba nie, na tyle może być raczej bezpiecznie, jak się zastanowić przez dłuższą chwilę. Porywczość ewentualnego grasanta działała na korzyść Takeshi’ego. Z przeciwnikiem cierpliwym i wyrachowanym byłby problem, bo faktycznie mógłby się zaczaić w jednym miejscu i łapać ofiary przez pół roku.

W końcu po ponad półtora godziny drogi od wioski, minięciu kilku innych przechodniów i drobnych karawan, shinobi dostrzegł stróżkę dymu. Niewielka, sugerowała raczej ognisko niż pożar, czyli jeśli szczęście dopisało, to może to być już obozowisko. Bo przecież z obozowiskiem najbardziej kojarzy się ognisko w dziczy. Spodziewają się pewnie wsparcia, ale właściwie wyborem chłopaka było, czy się tam zakradnie, czy pójdzie otwarcie drogą, czy może poobserwuje ich działania bez ingerencji.
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 611
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej ręce. Bordowy płaszcz, brudny i podniszczony. Wybrzuszenie sugeruje noszenie pod nim dużej torby na ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Takeshi Aburame » 24 sty 2019, o 22:19

Cóż, było w tym trochę racji, porywcza osoba raczej ciągle się przemieszcza a nie siedzi w jednym miejscu. Ale Takeshi zakładał każdy dostępny scenariusz jaki wpadał mu do głowy, nawet jeśli ten był mało prawdopodobny. Chociaż z pewnością było więcej możliwości niż zakładał Aburame no ale wszystkiego nie przewidzisz i na wszystko się nie przygotujesz. A szkoda, bo z takiej umiejętności ten bohater na pewno by się ucieszył.
Mijał różne osoby, zarówno podróżnych jak i karawany ale ani śladu po tych ludzi, których miał znaleźć. Aburame już zaczynał się obawiać, że pomylił kierunki, bo przecież ci ludzie musieli tam być. Raczej nic ich z dnia na dzień nie zmusiło do ucieczki lub nie zabiło, prawda? W końcu dostrzegł dym, za mały na pożar więc pewnie ognisko. Takeshi podszedł bliżej ale nie za blisko, nie zamierzał wskakiwać na środek obozu z uniesioną ręką i okrzykiem "Dzień dobry !!!". Głupi nie był a życie było mu miłe.
Przysiadł na jakieś gałęzi, czy w innych krzakach, byle tylko nie być widocznym a mieć jaki taki obraz na wioskę. Rozłożył ręce, z których wyleciała chmara owadów, która natychmiast się rozproszyła i poleciała w kierunku obozowiska na zwiady. Tak było najbezpieczniej. Takeshi musiał tylko cierpliwie czekać na raport.

// Chakra : 83% - 2% = 81%
Owady: 100% - 15% = 85%
Nazwa
Kikaichū no Jutsu: Reberu Shi

Rozwinięcie umiejętności klanowych wiąże się z możliwością perfekcyjnej kontroli wszystkich posiadanych owadów. Nadal możemy osiągnąć te same efekty co przy poprzednim poziomie z tym, że tym razem przy użyciu wszystkich posiadanych owadów. Zwiększa się zasięg i szybkość z jaką się poruszają.

Zasięg
Brak Skupienia
25 metrów

Pełne Skupienie
100 metrów

Wytrzymałość
Bardzo Słaba (20)

Szybkość
Mierna (100)

Dodatkowe
Wykonywane przy pomocy Kikaichū

Koszt Chakry
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne
Ostatnio edytowano 28 sty 2019, o 17:25 przez Takeshi Aburame, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 95
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Gan » 26 sty 2019, o 21:21

Po niedługim odpoczynku, Gan postanowił wyruszyć w dalszą podróż. Tutejsi mieszkańcy opowiedzieli mu co nieco o tym, co się dzieje w pobliskich prowincjach, co pozwoliło mu podjąć jakąś decyzję. Miejscem docelowym tej podróży jest Sogen leżące na Wietrznych Równinach. Legendarny mur, na który można się zaciągnąć w celu wykonywania służby jest znany również Kantaiczykowi. Sama chęć ujrzenia tak wielkiej budowli motywowała blondyna do wyruszenia w tamte rejony, dodatkowo możliwość zarobienia sowitego pieniądze i podbudowania swojej reputacji nie pozwalały mu zwlekać. Wynajął więc solidną klacz, zabrał cały swój dobytek i udał się w podróż na nowe tereny.

Dokąd: Sogen
Czas podróży: 60 min.*0,5 = 30 min.
Środek transportu: Wierzchowiec
Wydatek: 50 ryo
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 78
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 20:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ayatsuri Juranu » 27 sty 2019, o 13:44

„Rekonesans”
Misja rangi C dla Aburame Takeshi
13/30?


Ostrożność Takeshi'ego była zupełnie uzasadniona, bo skoro miał się spodziewać pułapek w opuszczonej wiosce, to równie dobrze mogłyby zacząć się już wcześniej. No a poza tym mógł niezauważonym podejść do obozu nowych osadników i obserwować ich zwyczaje, a nie tylko szopkę, jaką mu pokażą. Widział więc pięć sporych namiotów w trójkącie wyznaczonym przez główny szlak, boczną drogę i ścianę lasu. Były ustawione w półkolu, w miarę możliwości skierowane przodem do skrzyżowania. Kręciła się tu też jakaś dziesiątka ludzi, z czego jedna kobieta wykonywała pranie korzystając ze sporej drewnianej balii, inni zajmowali się rzędem małych istotek obracanych na rożnie nad sporym ogniskiem, inni zaś po prostu siedzieli i rozmawiali. Jeden młodszy jegomość nawet czytał jakiś zwój. Za siedziska służyły tu skrzynie i drewniane pniaki. Wszystko ze sobą mieli wydawało się tu być z jakiegoś powodu. Młodego Aburame od obozu trochę dzieliło, między innymi boczna ścieżka, która najpewniej prowadziła do wioski, którą miał oczyścić.

Przyglądając się jednak szerzej niż samemu obozowi można było dostrzec coś jeszcze. Po drugiej stronie głównego szlaku były przywiązane dwa konie i stał opróżniony wóz, w którym pewnie przywiezione zostało całe wyposażenie. Alet nie wszystko. Na drzewach za obozem była zmontowana niewielka ambona. Sam kształt wydawał się dziwny, ale ciężko było powiedzieć co to jest ze względu na dobre zamaskowanie. Owady jednak tutaj dopełniły dzieła, gdyż mogły z bliskiej odległości zaobserwować szczegóły dziwnej konstrukcji, jak również wyznać, że był tam zamaskowany człowiek. Co to jest? Strażnik? Lokalny myśliwy? Po zdaniu raportu owadów Takeshi dopiero zdał sobie sprawę, co dokładnie widzi. Chociaż to w sumie nie jest dziwne, że ktoś stoi na straży obozu, gdy oni beztrosko zajmują się swoim życiem i nie mają żadnych umocnień, czy nawet zrobionego płotu...



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 28 sty 2019, o 17:12 przez Ayatsuri Juranu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 611
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej ręce. Bordowy płaszcz, brudny i podniszczony. Wybrzuszenie sugeruje noszenie pod nim dużej torby na ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Takeshi Aburame » 28 sty 2019, o 16:24

Pięć namiotów i dziesiątka ludzi? Chyba za mało by zasiedlić osadę, chociaż na początek być może wystarczy. Chyba, że jest ich więcej. Nawet jeśli to oni byli tymi, których miał znaleźć to wolał nie wychodzić z ukrycia. W końcu, miał przewagę i pozbycie się jej byłoby lekkomyślne. Już miał kazać owadom by sprawdziły zawartość namiotów. W końcu tam mogli ukrywać się inni, może nawet uzbrojeni.
Nie wydał jednak rozkazu, bo zauważył tą dziwną ambonę, dodatkowo owady doniosły mu, że ktoś tam jest. Zamaskowany, więc raczej nie jest osadnikiem, w końcu oni nie potrzebowali ukrywać swojej tożsamość. Tak robią głównie shinobi i kryminaliści. Ani jednego ani drugiego Takeshi wolałby nie spotkać. Lepiej by misja była spokojna, wtedy unika się strat, zarówno w ludziach jak i materialnych. Przywołał swoje owady do siebie i poczekał aż wszystkie powrócą po czym opuścił swoją kryjówkę.
Próbował się podkraść do ambony, od tyłu. Strażnik najprawdopodobnie pilnował namiotów, to było dosyć logiczne. Może to był zwykły strażnik ale złożyć wizytę mu nie zaszkodzi. Gdy stanął już do celu wyciągnął kunaia, którego ukrył w rękawie i zaczął powoli wchodzić po drzewie jak na shinobiego przystało !
Jeśli nie został zauważony, spróbował się schować i obserwować nieznajomego


//
Owady - 100%

Nazwa
Kinobori no Waza

Pieczęci
Brak

Zasięg
Na ciało

Koszt
Minimalny, nieodczuwalny

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis <span style="display: block; margin: 0; padding: 0; text-align: justify;">Kolejna z podstawowych jutsu, które potrafią wykorzystać nawet największe świeżaki spomiędzy ninja. Technika ta pozwala na odpowiednią kontrolę i kumulację chakry w z góry określonym miejscu - tu są to stopy. Dzięki temu shinobi jest w stanie poruszać się po powierzchniach pionowych, a nawet poziomych (tylko w sprzeczności z grawitacją), czyli prościej - po ścianach i sufitach, drzewach, gałęziach, i po czym tylko nam przyjdzie ochota - nie wliczając wody.
Uwaga: Odpowiednio skumulowana chakra w stopach nie wyklucza korzystania z innych technik w trakcie jej używania.</span>
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 95
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ayatsuri Juranu » 30 sty 2019, o 23:31

„Rekonesans”
Misja rangi C dla Aburame Takeshi
15/30?


Żeby zajść do postaci na ambonie, Takeshi musiał nadłożyć trochę drogi. Gdyby poszedł tak po prostu, wyszedłby na ścieżkę tuż przed obozem i zostałby dostrzeżony, co mijało się z celem. Dlatego też ominięcie zajęło czas, który akurat w tej chwili niekoniecznie był cenny. A może był? W końcu lepiej nie szukać pułapek po zmroku, bo prędzej się na jakąś wpadnie niż ją rozbroi. Tyle, ze nawet po przejściu przez ścieżkę i podchodzeniu z wyciągniętą bronią do kogoś, kto mógłby być strażnikiem, nie było tak prosto. Kroki, choćby stawiane najostrożniej, nie mogły uniknąć wszystkich wyschniętych gałązek, czy nawet
skrzypiącego runa w miejscach, gdzie brakło mchu. Trzask łamanej nogą gałązki rozległ się po lesie, a może tak się tylko wydawało przez tę ciszę?


Dla człowieka na ambonie mógł to być dźwięk zwierzęcia. Ale czy na pewno? Czy ciągle Takeshi jest tutaj incognito? Akurat się trafiło, że był osłonięty drzewem od osobnika, do którego się zakradał, ale na jak długo da mu zasłonę? I czy tamten go słyszał czy nie? Może z 15 metrów zostało, obóz widać było na boku przez drzewa, ale główny cel w tym momencie był ukryty...
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 611
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej ręce. Bordowy płaszcz, brudny i podniszczony. Wybrzuszenie sugeruje noszenie pod nim dużej torby na ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Takeshi Aburame » 2 lut 2019, o 21:23

Wchodzenie po drzewie nie było najlepszym pomysłem, skarcił się w myślach, gdy usłyszał trzask łamiącej się gałązki. Mógł użyć owadów jako chmury, która by go uniosła ale, nie chciał nadużywać Chakry. W końcu jego misja się jeszcze nie zaczęła, a on nie wiedział czy podczas jej wykonywania nie spotka go jakaś niemiła niespodzianka. No ale teraz nie było już odwrotu i musiał wejść po tym drzewie.
Miał nadzieję, że osobnik na górze nie zorientował się o tym, że będzie miał gościa. Takeshi nie znał teraz dokładnej pozycji celu, ani w jaką stronę patrzył. Zatrzymał się więc, korzystając ze swojej osłony. Rozłożył ręce, wypuszczając z siebie część swoich owadów, by te dokonały rozpoznania. Przy okazji miały spróbować otoczyć cel lub znaleźć się na suficie. W razie potrzeby mogłyby na niego spaść i odwrócić jego uwagę.
Nie wiedział na ile jeszcze wystarczy mu ta kryjówka ale nie chciał pakować się na nieznany teren. Czekał więc ukryty na powrót części z wysłanych owadów. Oczywiście dosyć prawdopodobne było, że to jakiś zwyczajny osadnik i cała ta akcja nie ma sensu ale Aburame wiedział jedno, nadmiar ostrożności jeszcze nikomu nie zaszkodził. Nawet na niektórych misjach najniższej rangi, które Takeshi odbył, ostrożność i zdrowy rozsądek były bardzo pomocne. Poza tym, ostatnim razem, gdy był zbyt pewny siebie - dosyć mocno oberwał. Jak widać dobrze zapamiętał tamtą "lekcję"

//Owady 100%-10% = 90%
Chakra: 81%-1%=80%
Nazwa
Kikaichū no Jutsu: Reberu Shi

Rozwinięcie umiejętności klanowych wiąże się z możliwością perfekcyjnej kontroli wszystkich posiadanych owadów. Nadal możemy osiągnąć te same efekty co przy poprzednim poziomie z tym, że tym razem przy użyciu wszystkich posiadanych owadów. Zwiększa się zasięg i szybkość z jaką się poruszają.

Zasięg
Brak Skupienia
25 metrów

Pełne Skupienie
100 metrów

Wytrzymałość
Bardzo Słaba (20)

Szybkość
Mierna (100)

Dodatkowe
Wykonywane przy pomocy Kikaichū

Koszt Chakry
E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 95
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ayatsuri Juranu » 6 lut 2019, o 00:02

„Rekonesans”
Misja rangi C dla Aburame Takeshi
17/30?


I na co to skradanie? Ostrożność to jedno, ale właśnie podkrada się do obozu, w którym na niego czekają. Chyba, że to aż tak bardzo misterna intryga, że ściągają tutaj człowieka, żeby go zabić jak tylko zbliży się do obozu. Niby rozeznanie terenu swoją drogą, ale już się zdradził, że tu jest, więc czy warto kontynuować tę szopkę? Niby złe doświadczenia, ale jak mają być lepsze, gdy teraz on wywiera presję na innych.

- Kto tam jest? - mógł usłyszeć głos. Nie było to zawołanie, ale w ciszy lasu poniósł się ten dźwięk tak jak trzask gałęzi pod jego stopą.

Takeshi mógł usłyszeć ruch, o czym doniosły też wysłane na zwiad robaczki. Osobnik zeskoczył ze stanowiska i przemieszczał się ze strzałą przygotowaną na cięciwie łuku. Lepiej nie wychodzić mu było teraz z zaskoczenia na widok, ani nie dawać informacji o robaczkach, które go wyszpiegowały. Kto wie, co może zrobić wystraszony? W każdym razie nie był to zbyt dobry początek znajomości z obozowiczami...
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 611
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej ręce. Bordowy płaszcz, brudny i podniszczony. Wybrzuszenie sugeruje noszenie pod nim dużej torby na ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Takeshi Aburame » 7 lut 2019, o 10:38

No i podejście po cichu szlag trafił. No cóż, będzie musiał na tym popracować. Co do samego faktu podkradania się do swoich, był Aburame, oni zawsze byli dziwni i trudni do zrozumienia. Jak widać był przesadnie ostrożny i nieufny, cóż każdy ma jakieś wady czy odchyły...
-Aburame Takeshi
Przedstawił się gdy stwierdził, że dalsze skradanie się nie ma sensu. Został odkryty, więc odpowiedział na pytanie nieznajomego. Nie wychodził jednak, obawiając się, że może zaraz oberwać. Czekał aż każe mu się pokazać. Tak było najbezpieczniej. Miał nadzieję, że gość ma dosyć mocne nerwy i nie wypuści strzały z łuku, gdy tylko dostrzeże nieznajomego. Oberwać jeszcze przed rozpoczęciem prawdziwej misji, śmiechu warte. Chociaż czy Aburame wiedzą co to śmiech? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi.
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 95
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ayatsuri Juranu » 9 lut 2019, o 22:49

„Rekonesans”
Misja rangi C dla Aburame Takeshi
19/30?


Nietrudno było usłyszeć zbliżanie się strażnika, który wyraźnie podążył za głosem przedstawienia się. Może po to tylko spytał a Takeshi naiwnie mu odpowiedział? Oby nie. Ale kroki stawiał powoli i ostrożnie, tyle przynajmniej można było wywnioskować z cichych szelestów, które rzadko się rozlegały.

- Podnieś ręce wysoko w górę i się pokaż. - można było zdać sobie sprawę, że to wcale nie było zbliżanie się, a bardziej obchodzenie, bo głos dobiegał z innej strony niż pierwsze pytanie.

Przyszedł więc czas, by się ujawnić na żądanie człowieka, który go szukał, można było też wiedzieć, w którą stronę się udać, skoro się przemieszczał i dostosował pozycję by jak najszybciej dojrzeć Aburame.

- Co tu robisz? Skradasz się jak złodziej lub zabójca. A to niebezpieczne okolice, niedaleko cała wioska została wyrżnięta. - powiedział groźnym głosem człowiek, który wyglądał wręcz jak chodzący krzak. Cały czas mierząc w chłopaka, który zakłócił jego spokój i próbował go zajść od lasu, zamiast normalnie przyjść od drogi i powitać obozowiczów. A takim się nie ufa. Szczególnie po tym, co tu się w okolicy ostatnio stało, skoro cała wioska została zniszczona, a oni mieli ją odbudować. Czas na ostrożne dobieranie słów, bo strzała ciągle mierzyła w przybysza. Nie była napięta całkowicie, ale nie była też luźno. Cała cięciwa była w takim stanie, by można było ją łatwo utrzymać, ale lekkie szarpnięcie wystarczy do posłania pocisku...


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 611
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej ręce. Bordowy płaszcz, brudny i podniszczony. Wybrzuszenie sugeruje noszenie pod nim dużej torby na ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Takeshi Aburame » 12 lut 2019, o 09:26

-I właśnie dlatego wolałem nie wchodzić do wioski bez zrobienia rozpoznania.
Nieznajomy był nieufny i Takeshi był nieufny. Oni mogli obawiać się tego co rozwaliło tamtą wioskę, a Aburame wolał wiedzieć czy i gdzie znajduje się jego "rodak". Takeshi rozumiał oczywiście jego reakcję i wiedział, że teraz wychodzi na conajmniej złodzieja ale co poradzić? Była akcja, musi być reakcja, podjął najprawdopodobniej złą decyzję to teraz do niego mierzono z łuku.
-A ty jakbyś zareagował na zamaskowanego mężczyznę obserwującego twój cel podróży? Zero podejrzeń?
Zapytał patrząc na niego uważnie. Zazwyczaj taki gadatliwy nie był ale teraz tylko słowa mogły go uratować przed konfliktem z mieszkańcem wioski. Nie chciał używać siły, a władze jego klanu byłyby pewnie wściekłe gdyby dowiedziały się, że ich akolita wdał się w walkę z członkiem społeczności, której miał pomóc
-Kazano mi przeszukać to ruiny wioski i odnalazł wszystkie pułapki
Powiedział to spokojnym ale i szczerym tonem. W końcu taka była jego misja.
Avatar użytkownika

Takeshi Aburame
 
Posty: 95
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: -Dosyć wysoki i średnio zbudowany
-Blada skóra
-Czarne włosy
-Niebieskie oczy
-Okulary przeciwsłoneczne
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5776
GG: 0
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ayatsuri Juranu » 14 lut 2019, o 20:53

„Rekonesans”
Misja rangi C dla Aburame Takeshi
21/30?


Człowiek-krzak. Twarz miał pomazaną, obwieszony jakimiś krzakami. No cóż, przynajmniej posturę i ruchy miał w miarę ludzkie. Powoli cofnął cięciwę w stronę łęczyska, ale ciągle nie odsunął strzały od łuku. Bezpieczeństwo przede wszystkim. Podobnie pewnie tak jak rozstawienie przy wiosce strażnika.

- A ty byś postawił normalnych strażników, gdy twoja wioska została wystrzelana? - miał jednak więcej racji niż zachodzenie zamaskowanego osobnika. Przecież można było normalnie pokojowo podejść drogą. Normalna osoba nawet by się nie czaiła z krzaków próbując wypatrzyć niebezpieczeństwo, więc i nie dostrzegła by tego łucznika.

Ciężko było cokolwiek odczytać z mimiki tego człowieka. Głównie dlatego, że nie było go prawie w ogóle widać przez jego strój. Znaczy, było go widać, ale takie rzeczy jak wzrok, usta czy policzki były tak przysłonięte albo pomazane. Też nie wydawał się zbyt rozmowny, pewnie tak jak Takeshi mówił teraz nadzwyczaj dużo.

- Więc to ty. W końcu. Mogę cię tam zaprowadzić, tylko powiem ludziom. - czyli może być tu przewodnikiem po nieznanym przez chłopaka lesie. Ktoś taki może się tu przydać w razie jakiegoś niebezpieczeństwa, o ile oczywiście umie się bronić, a nie tylko strzelać z łuku. A nawet mierzyć, bo jeszcze nawet nie pokazał swojej celności.
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 611
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej ręce. Bordowy płaszcz, brudny i podniszczony. Wybrzuszenie sugeruje noszenie pod nim dużej torby na ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość