Szlak transportowy

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ren » 22 mar 2016, o 22:13

Zawsze przychodzi czas, aby po wykonanej misji wrócić do mieszkania, wziąć prysznic, a co ważniejsze- położyć się w swoim łóżku i odespać znoje podróży. O tym wszystkim marzyłem, wsiadając na moją glinianą sowę. Lekki trzepot skrzydeł, przyciągnął spojrzenie strażnika, nie codzienne można oglądać kilkunastometrowe ptaszysko, ujeżdżane przez człowieka. Cóż może kiedyś doświadczy siły moich wybuchów, teraz jednak mam zamiar odpocząć po całym dniu pilnowania kowala. Sowa zaczęła nabierać wysokości i po chwili z wioski pozostała tylko mała plama, pośród drzew. Leciałem wysoko, aby uniknąć niepotrzebnych problemów za to powoli żeby podziwiać tutejsze krajobrazy. Będąc jeszcze kilometr od Ryuzaku no Taki ląduję na ziemi, a jutsu dezaktywuję, co by nie drażnić strażników w wiosce oraz nie chce nadmiernie rzucać się w oczy bo to duża mieścina. Spokojnym krokiem zmierzam do mieszkania, szybki prysznic i do łóżeczka odespać misję.

Skąd: Kaigan
Dokąd: Ryuzaku no Taki
Czas podróży: 30 min
Czas przybycia: 22.43
Środek transportu: Na sowie- wytwór z gliny, aczkolwiek niech będzie pro forma liczone jako pieszo, najwyżej polecę na około, bo nie spieszy mi się.
Ren
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Natsume » 12 cze 2016, o 15:31

Natsume pokręcił tylko lekko głową, słysząc śmiech dziewczyny, nawet jeśli próbowała ona go z całych sił stłumić. Nie był zły (no dobra, może troszeczkę rozdrażniony), bo domyślał się że dla ludzi z tych krain ta umiejętność jest czymś ogólnodostępnym i niczym niezwykłym, ale jednak mimo wszystko... przecież istniały tysiące ludzi, niepotrafiących jeździć na zwierzętach. Tak samo jak istniały tysiące ludzi niemające pojęcia o żegludze lub o surwiwalu, czyli o dwóch rzeczach, o których on sam, z racji pochodzenia, wiedział całkiem sporo. A do tego ciekawe, czy ona by się obraziła, gdyby on parsknął śmiechem na jej lęk wysokości. Nie skomentował jednak tego lekkiego wybuchu ze strony Yuri, i poprawiwszy całość wyposażenia, poczekał aż dziewczyna wyjdzie ze stajni, i razem z nią ruszył piechotą.
Po drodze, nie mając niczego lepszego do roboty, sięgnął do paska i odpiął od niego jedną z butelek z kumysem, które również nosił przy sobie. Lekki, gazowany smak mlecznego alkoholu sprawił, że na twarz młodzieńca wypłynął lekki uśmiech. Spojrzał na dziewczynę, i jeśli też patrzyła na proces picia, podał jej naczynie (o ile, rzecz jasna, chciała spróbować). Nie pił jednak zbyt dużo. Ot tak, dla podróży. Znając życie, zanim dotrą do Kaigan, wszystko zdąży już z niego wyparować.
Po jakimś czasie dotarli w końcu do prowincji Aburame. Dało się to zobaczyć już z dala - mnóstwo drzew, równiny, oraz wszędobylskie robactwo latające wokół. Na szczęście, jego nie obsiadały tak chętnie jak innych ludzi - wychodziło na to, że niska temperatura ciała odstręczała je od tego pomysłu. Oczywiście, nie była to zasada, ale przynajmniej nie było to nieludzko uciążliwe. Spojrzał na dziewczynę i westchnął lekko.
-Cóż... Kaigan. W takim razie niedługo będziemy na miejscu. Daleko do tego portu? I gdzie się udasz po wskazaniu mi miejsca?
Avatar użytkownika

Natsume
Mocarz
 
Posty: 1036
Dołączył(a): 11 lut 2015, o 23:22
Wiek postaci: 24
Ranga: Kogō, Shirei-kan
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=199
GG: 6078035
Multikonta: Natsu

Re: Szlak transportowy

Postprzez Avarice » 13 cze 2016, o 00:30

Obrazek

Administrator techniczny - W razie wszelakich pytań bądź wątpliwości i jeszcze raz pytań proszę o pisanie na pw, sb lub gg. Służę wszelaką pomocą, jeżeli jestem na urlopie proszę kontaktować się z Sznycel
Avatar użytkownika

Avarice
Złoty Leniwiec
 
Posty: 2536
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 23:33
Wiek postaci: 0
GG: 49502673
Multikonta: Shinji

Re: Szlak transportowy

Postprzez Murai » 16 mar 2017, o 00:53

Podróż minęła spokojnie i bez większych problemów. Krajobrazy jednak nieco nużyły, mimo dość zjawiskowych przejść pomiędzy poszczególnymi prowincjami. Widok powoli zmieniającego się terenu, z piaszczystej pustyni aż do ogromnych lasów, był nawet ciekawy. Na pewno nie każdy byłby w stanie to dostrzec, jednak Murai zaliczał się grona osób zwracających uwagę na każdy możliwy szczegół otoczenia. Długość nie miała znaczenia, Kakuzu mając przed sobą wizję wojny na Hyuo nie przejmował się upływającym powoli czasem przeznaczonym na podróż. Tereny Kaigan już od samego początku były całkowicie inne od innych prowincji Prastarego Lasu. Dominowały uprawy i tereny równinne. Po ogromnych lasach praktycznie nie było śladu. Ciekawa odmiana, szczególnie jeśli porównać to do niesamowitego szacunku do drzew w wykonaniu Senju. Jednak podziwianie gospodarki i różnic w strukturze społecznej poszczególnych prowincji. Musiał znaleźć transport na Hyuo, oczywiście morski. Ta prowincja była najbliżej lodowej wyspy, na pewno też prowincja miała dobrze rozwiniętą dziedzinę wykorzystywania mórz, z uwagi na linię brzegową stanowiącą ogromną część granicy. A przynajmniej tak być powinno, wątpił by władca ignorował potencjał ukryty w wykorzystywaniu tak nietypowego położenia. Kakuzu szedł całkowicie prosto, aż nie dotarł do portu jednej z pomniejszych osad. Mimo tego posiadała ona działający port. W tymże porcie cumował jedynie jeden statek, należący najprawdopodobniej do jakiegoś pomniejszego kupca. Był stosunkowo mały, nie imponował Muraiowi w żadnym aspekcie. Właśnie trwał załadunek skrzyń z nieznaną zawartością. Brak jakichkolwiek luk w strukturze pudeł i szczelność mogły świadczyć o tym, że wewnątrz nie było istot żywych. Na brzegu stała persona, która musiała być Kapitanem okrętu.
- Muszę dostać się na Hyuo, czy mógłbym się dołączyć, Kapitanie? Zajmę miejsce w kącie, nie przeszkadzając. Zapłacę. - kilka monet zabrzdękało w dłoni Kakuzu. Kapitan zlustrował surowym wzrokiem przybysza, spojrzał na pieniądze, a po chwili zastanowienia kiwnął głową w geście zgody. Nowy pasażer wszedł po trapie na pokład, a godzinę później statek ruszył na pełnych żaglach. W kierunku lodowej wyspy.


z/t

Skąd: Kaigan
Dokąd: Hyuo
Czas podróży: 30 minut
Czas przybycia: 1:23
Środek transportu: Statek (-100 Ryo)
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika

Murai
Złoty Pracuś
 
Posty: 1513
Dołączył(a): 15 kwi 2015, o 21:47
Wiek postaci: 20
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Szwy na ciele, zielone tęczówki i czarne białka, czarne włosy do ramion
Widoczny ekwipunek: Czarny płaszcz zasłaniający wszystko
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?p=389#p389
GG: 45935453
Multikonta: Exodia

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenshi » 9 lip 2017, o 11:06

Podróż Kenshiego z czarnowłosą zarówno przez z Sakai jak i Shinrin odbywała się na szczęście bez żadnych problemów. Uczęszczali głównymi traktami na tyle na ile się dało, a gdy zaszła potrzeba, schodzili z trasy, decydując się na mniej uczęszczane ścieżki, często prowadzące przez znacznie mniejsze osady. To tam nabywali prowiant, a także decydowali się na nocleg, korzystając z dobroci mieszkańców tutejszych ziem, którzy za drobną opłatą, udzielali miejsca w stodole. Pieniądz w dzisiejszych czasach wiele mógł zdziałać i nie dziwiło ani Kenshiego, ani przedstawicielki Shiro Ryu to, że ludzie decydują się przyjmować obcych na swoje gospodarstwo, gdy w perspektywie można było otrzymać coś, co dawało się łatwo spieniężyć, a także ukryć.
Po dotarciu do Kaigan, a także co raz bardziej wgłębiając się w to terytorium, Kenshi dostrzegał zmiany zachodzące w najbliższym otoczeniu. Im dalej kierowali się na południe, tym bardziej odczuwalne były różnice w temperaturach, a także dostrzegalne zmiany w florze. Doszło nawet do tego, że meżczyzna zaczął się zastanawiać, czy nie zaopatrzyć się w jakiś cieplejszy ubiór, bo co by tu nie ukrywać, zdecydowanie nie był przyzwyczajony do takiej pogody. Nim jednak skapitulował i zakomunikował kobiecie o potrzebie dokonania zakupów, dotarli w końcu do portu, a tam pozostawało tylko znaleźć okręt kierujący się w stronę wyspy wskazanej przez kobietę.
Zdając sobie sprawę z tego, że na łajbie powinny być kabiny, Kenshi zacisnął zęby, uiścił wstępną opłątę, a następnie z czarnowłosą wszedł na okręt, by po niedługim czasie, odbić od lądu i wypłynąc na szerokie wody na północy-wschód od Kaigan.


Skąd: Kaigan
Dokąd: Kami no Hikage
Czas podróży: 30 minut
Czas przybycia: 12:37
Środek transportu: Łódka


    [z/t]
Obrazek
Avatar użytkownika

Kenshi
 
Posty: 202
Dołączył(a): 3 sty 2017, o 12:21
Lokalizacja: Atsui
Wiek postaci: 21
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Wysoki, szczupły brunet o jasnych, żółtych tęczówkach. Cechą charakterystyczną jest głęboka blizna przecinająca twarz. Mężczyzna nosi biały płaszcz z wysokim kołnierzem, a przez plecy ma przewieszoną katanę.
Widoczny ekwipunek: Płaszcz, rękawiczki, katana przypasana na plecach.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3384&p=47577#p47577
GG: 0
Multikonta: brak

Re: Szlak transportowy

Postprzez Shumei » 13 lip 2017, o 16:45

Pierwsza misja zakończona. W sakiewce Shumei'a brzęczała większa ilość pieniędzy niż wcześniej - kłusownik okazał się mieć przy sobie przyzwoitą ilość grosza - jednak Aburame postanowił za owe monety odrobinę "pozwiedzać świat". Za pierwszy przystanek postanowił obrać pustynne krajobrazy Atsui. Kilka dodatkowych promieni słońca nie było mu straszne, dlatego wstąpił na szlak transportowy i obrał ścieżkę prowadzącą na Samotne Wydmy. Postanowił sprawdzić, jak w tamtych okolicach sprawią się jego umiejętności - nie tylko te elementarne, ale także te kontroli nad owadami. Wiedział, że będzie musiał polegać jedynie na tych, znajdujących się w jego organizmie, gdyż... cóż, na pustyni ciężko o robaki.

Skąd: Kaigan
Dokąd: Atsui
Czas podróży: 30 min
Czas przybycia: 18.15
Środek transportu: Pieszo
Shumei
 

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 10 sie 2017, o 22:08

Zbliżał się bardzo ważny moment w życiu Kenjiego. Wielkimi krokami zbliżała się jego pierwsza wycieczka poza rodzinne strony. Pytanie tylko czy był na nią gotowy. Przed podjęciem decyzji wykonał szybką analizę wszystkich za i przeciw. Chyba wygrała strona za skoro trafił na szlak łączący jego dom z innymi prowincjami. Na pewno wziął pod uwagę ryzyko jakie wiąże się z taką podróżą. Uznał, że jest gotów jemu sprostać i wyjść cało z opresji. Brawo za wiarę w siebie oraz pewność co do swoich możliwości. Idąc wybraną przez siebie drogą cały czas o czymś rozmyślał. Po kilkuset metrach stanął na chwilę i odwrócił się. Chciał zobaczyć jak z tej perspektywy wygląda jego dom. Zebrało mu się na wspominki, w końcu całe życie w tym miejscu spędził. Teraz ma zamiar się od niego oddalić, jednak jego celem było wrócić do domu.

Spoiler: pokaż
Skąd: Kaigan
Dokąd: Sogen (przez Ryuzaki no Taki)
Czas podróży: 1h
Czas przybycia: 00.10 11.10.17
Środek transportu: własne nogi
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 9 gru 2017, o 18:06

Kenji opuścił Gokiburi i przybył na szlak. Od razu udał się na szlak w kierunku północ-zachód prowadzący do Shinrin. Dopiero co wrócił do domu, a tu życie jakby dawało mu sygnał uciekaj stąd. On sam nie miał najmniejszego zamiaru opuszczać granic swojej ojczyzny. Nie tak szybko i nie po takiej rozłące. Mimo to mógł przypadkiem trafić pod samą granicę. Wszystko przez zadanie jakie zgodził się przyjąć. Odnalezienie transportu jakiegoś dostawcy. Raczej powinno się odbyć bez problemów jednak trzeba pierw zacząć ich szukać. Kenji kierował się w stronę Shinrin idąc wzdłuż wyznaczonego szlaku. Po cichu liczył, że zwyczajnie wpadnie na poszukiwany wóz w miarę szybko. Powie co ma powiedzieć i zaprowadzi raz dwa do zleceniodawcy aby odebrać wynagrodzenie. Na ten moment po prostu szedł przed siebie szukając wzrokiem wyżej wymienionego transportu.
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Tensa » 9 gru 2017, o 18:38

7/30
Misja C dla Robaczka


Kenji nie miał chęci do opuszczania granic swej rodzimej osady. Cóż jednak mógłby poradzić, gdyby zadanie popchnęło go, aż do sąsiedniej prowincji? Zapewne zawróciłby i zrezygnował z wynagrodzenia... chociaż nie wiadomo co mu w duszy gra. Ruszył więc szlakiem. Szedł tak i szedł, mijały minuty, które przerodziły się w godzinę... półtorej. Śnieg na szczęście nie padał od rana, więc po drodze nie zmienił się on w wesołego bałwanka. Kroczył tak ze śniegiem skrzypiącym pod butami, aż jego oczom nie ukazała się karawana, wół wciąż był zapięty w uprząż lecz spał. W okół było cicho i spokojnie, tylko leżący w plamie szkarłatu mężczyzna wyróżniał się z tego sielankowego obrazu. Obłok pary wydobywający się z jego ust zwiastował, że pieśń jego życia jeszcze nie zamilkła.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 9 gru 2017, o 18:48

Kenji kontynuował nieprzerwanie swoją wędrówkę przez szlak. Nie przeszkadzał mu śnieg, samotność i nuda. Jedynie co go drażniło to fakt, że jego podróż była wykonywana "z buta". Chodzenie, spacerowanie niby nie aż tak męczące niby fajna aktywność fizyczna ale dla niego cholernie irytująca. Wszystko przez fakt, że była to najgorsza możliwa forma, która pozwalała uzyskać pożądany przez niego efekt. Całe szczęście jego wzrok dostrzegł, cudnego woła i słodko drzemiącego mężczyznę pośród czerwonego śniegu. Wykorzystując chwile spokoju i nieuwagi postanowił przyjrzeć się dokładnie zwierzęciu. Obejrzał go z każdej strony jakby chciał coś sobie potwierdzić. Trwało to chwilę, jednak w końcu wykonał skinięcie głową sugerujące "tak, to jest to".
Wszedł na wóź, zajął miejsce woźnicy i zaczął krzyczeć do woła: Wstawaj śpiochu robota czeka!! Przy okazji parę razy dość mocno i energicznie ruszając lejcami.
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Tensa » 9 gru 2017, o 19:03

9/30
Misja C dla Robaczka


Kenji dotarł do swego celu, chociaż sam o tym nie wiedział. Leżący obok w plamie krwi mężczyzna próbował coś powiedzieć, jednak ochrypły głos znikł przykryty krzykiem naszego robaczka. No cóż poradzić taki to los woźnicy, jak już cię zabiją i zostawią na chwile wóz to znajdzie się kto inny kto ten wóz postanowi podpierdzielić. Wół wyrwany ze snu poderwał się na równe nogi i emm... zaryczał? Właściwie to nawet wszechwiedzący MG nie ma pojęcia jaki dźwięk wydają te majestatyczne i tajemnicze stworzenia. Bestia ruszyła do przodu biegiem, miażdżąc pod kołami śpiącego mężczyznę. Wóz jechał dość szybko, a rzucało go na wszelkie strony. Po krótkiej chwili jednak zwolnił, a zwierze zaczęło iść.

"Wóz nam zajebali!" - krzyknął ktoś tam z tyłu na trakcie, jednak nasz bohater nie mógł tego usłyszeć. Jechał spokojnie na koźle, aż wół nie zatrzymał się w miejscu. Przed zwierzęciem stał mężczyzna w czarnym płaszczu.
-Pieniądze, albo życie... i pieniądze. - powiedział śmiejąc się cicho...
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 9 gru 2017, o 19:36

Kenji z początku nie ogarnął sytuacji w jakiej się znalazł. Myślał, że jest bezpieczny i spokojnie wróci do domu. Niestety jakiś ktoś niemiły pewnie jakiś banita, próbuje wyłudzić od niego pieniążki w zamian za życie. Klasyka jakich mało, Kenji parę razy słyszał o takich typowych i dość oczywistych pułapkach. Mimo to był pełen obaw, wszystko przez strach przed utratą życia. Z usłyszanych przez siebie historii domyślał się, że ten pan przed nim jest przynętą, który tylko odwraca jego uwagę. Kiedy marnuje na niego czas inny ktoś, próbuje go podejść i zabić. Nie wiedział jednak skąd ten drugi mógłby zaatakować. Wymyślił już pewien plan, który miał zamiar właśnie zrealizować. Pierwsza część negocjacje, druga to działania incognito podczas rozmów biznesowych z panem samo zło.Na początek chwila zastanowienia. Na parę sekund zamknął oczy aby pomyśleć co i jak. Kenji puścił prawą dłonią lejce i podniósł ją do góry dając znak, że chce coś powiedzieć. Otworzył usta i powiedział: Czy jak dam ci 2000Ryo to mnie puścisz? Po czym pokazał dwie dość duże sakiewki z pieniędzmi. Rzucił jedną w jego kierunku aby mógł zobaczyć, że Kenji nie kłamie co do kwoty. Czekał na reakcje napastnika, dodał przy okazji. To co umowa stoi?

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Tensa » 9 gru 2017, o 19:44

11/30
Misja C dla Robaczka


Kenji był sprytniejszy niż się wydawał, jego plan był wręcz perfekcyjny. Rzucił mieszki które stojący przed nim mężczyzna bezceremonialnie złapał i chował pod poły płaszcza. Twarz skryta w cieniu kaptura wciąż pozostawała jednak niewidoczna. Tak więc negocjacje czas zacząć...
-Dobra oferta, ale chyba nie rozumiesz chodzi o wszystkie twoje pieniądze. - powiedział spokojnym głosem stereotypowy bandzior, a z rękawa wyskoczył mu kunai, by znaleźć się w jego dłoni. Kenji w tym czasie zaczął obserwować sytuację z góry. Nagle zauważył około 20 osobową bandę biegnącą traktem, wyłonili się zza znajdującego się kilkadziesiąt metrów wcześniej zakrętu i uzbrojeni w ostre narzędzia, jak kosy, cepy i inne przyrządy domowe szarżowali z gniewem z pianą na ustach w stronę jego wozu i płaszczaka...
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 9 gru 2017, o 20:19

Kenji nie spodziewał się, że przez krótki moment zobaczy dwudziestoosobową grupę uzbrojonych po zęby bandytów. Spodziewał się maksymalnie 2-3 ale nie aż tylu. To mocno komplikuje jego dalszy plan. Starał się jednak zachować zimną krew i dyskretnie wykonywać swoje następne ruchy. Pierwszym z nich było rzucenie drugiej sakiewki z pieniędzmi wprost do rąk bandyty będącego przed nim. Gdy ten złapie sakiewkę, zamieni się ona w owady, które natychmiast wrócą do chłopaka. Owady, wrócą a jedyne z czym zostanie nasz bandyta to wybuchowa notka, która po przemianie sakiewki w owady zostaje zdetonowana, rozwalając przy tym ręce naszego bandyty albo całkowicie go unieszkodliwiając czyt. zabić. Wybuch był również momentem rozpoczęciem bardziej dynamicznych działań. Kenji wiedział, że zbliża się do niego niebezpieczna grupa. Moment wybuchu był również momentem, w którym mocno machnął lejcami aby dać sygnał swojemu wołowi by ten ruszył przed siebie najszybciej jak się da. Przy okazji miał staranować/dobić biednego bandytę co mu coś wybuchło w rękach. Jak tylko to zostało zrobione, zawrócił wóź i woła. Jego planem teraz była szarża wprost na biegnących w jego kierunku złodziei w liczbie 20. Chwilę przed wpadnięciem na pierwszego z nich Kenji sięgnął po 2 shurikeny i rzucił w tyłek woła. Liczył, że dzięki temu sprawi iż zwierze zacznie biec szybciej i z większą wściekłością w stronę przeciwników. Przy okazji miało to za zadanie pozbycia się strachu woła, przed wpadnięciem w tak liczną grupę. W końcu oni go nie uderzyli jeszcze a nie wiedział co się dzieje za nim a to właśnie z tego kierunku został zadany mu ból. Zaraz po tym Kenji puścił lejce i skoczył do góry tworząc pod sobą chmurkę z owadów i wzbił się wysoko w górę na około 20m. Będąc ciągle w ruchu, robiąc koło w powietrzu nad grupą bandytów obserwował jakie efekt przyniosła szarża. Cały czas był uważny i skupiony. Nie dostrzegł nikogo kto mógłby mu zagrozić w powietrzu jednak to nie znaczy, że nikogo takiego nie ma. W razie ataku, typu rzut bronią. Robił unik na chmurce owadów zwyczajnie uciekając z trajektorii lotu. Starał się dostrzec ilu z nich zostało już pokonanych, ilu rannych i tak dalej.

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 239
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Tensa » 9 gru 2017, o 21:09

13/30
Misja C dla Robaczka


Kenji po raz kolejny rzucił bandycie sakiewkę. Na jego twarzy musiało malować się "WTF?!", gdy ta uleciała w świat zmieniając się w robaki... eksplozja notki z takiej odległości oznaczać mogła tylko jedno, strzępki ręki w powietrzu, drugiej gdzieś w krzakach, jedna noga w Sogen, a druga w Midori... o głowie i korpusie nie ma co mówić, gdyż w połączeniu z wnętrznościami stworzyła ona śliczne konfetti. Ku nieszczęściu... naszego bohatera wół spanikował i sam zawrócił, realizując jego plan. Przestraszone zwierzę wpadło w tłum miażdżąc kości i tratując biednych wieśniaków którzy tylko chcieli pozbyć się nękających ich bandytów.
Kenji wzniósł się w powietrze, a w jego stronę poleciały bluzgi, przekleństwa i krzyki bólu masakrowanego tłumu, który dość szybko zaczął uciekać przed dzielnym wołem...
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1163
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość