Szlak transportowy

Prowincja znajduje się na południu Prastarego Lasu i tak jak sąsiadujące z nią obszary regionu, porośnięta jest gęstym lasem. Kaigan zamieszkiwany jest przez Ród Aburame, który to odnalazł tutaj wspaniałe warunki do rozwoju. Prowincja graniczy z morzem jak i też z krajem kupieckim co pozwala rozwijać handel oraz żeglugę. Znacznym problem w prowincji jest sąsiedztwo na zachodniej granicy z Tajemniczym Lasemi co zaowocować może tworzeniem się szajek przemytniczych. Zwłaszcza, że porośnięte tereny nadają się na idealną kryjówkę.

Re: Szlak transportowy

Postprzez Tensa » 12 gru 2017, o 18:45

29/30
Misja C dla Robaczka


Kenji jak na faceta przystało nie płakał, gdy zginęła jego narzeczona... w sumie poznali się jakieś 5 minut temu, no i właściwie oboje pożądali tego samego wozu, co oczywiste w różnych celach. Jak powiada stara przysłowie, w interesach nie ma miejsca na emocje. Czy jakoś tak. Władca owadów, nieczuły na to wszystko wskoczył na kozła i popędził woła w kierunku osady, gdzie miał odebrać wynagrodzenie za swoją misję. Jechał tak, minął bandytę który zajęty odkopywaniem swych towarzyszy nie zwrócił nań nawet uwagi. W końcu był narzeczonym herszta całej bandy. Jechał tak i jechał, aż do punktu przeznaczenia dojechał... konkretnie do bram miasta, gdzie czekał na niego pracodawca...
-Udało się widzę, ale co ważniejsze, gdzie reszta załogi i w jakiej formie mam zapłacić? - powiedział bez skrępowania ni namysłu czekający handlarz.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1190
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 12 gru 2017, o 21:14

Zadanie chłopaka już prawie dobiegło końca. Dotarł on z całym odnalezionym transportem pod bramę miasta, gdzie czekał już na niego jego szanowny zleceniodawca. Pozostała tylko jedna kwestia do wyjaśnienia. Notabene Kenji'emu kompletnie wypadła ona z głowy i w ogóle nie wiedział co powiedzieć. Spojrzał głupkowato na swojego szefa i powiedział: Reszta załogi? Po tym jak zadał to pytanie ogarnął o co właściwie chodzi. Jego mina automatycznie zmieniła wyraz na depresyjną i ubolewającą nad stratą kogoś po czym powiedział: Bardzo mi przykro, udało mi się odnaleźć tylko jedną osobą, niestety ale było już dla niej za późno. Zostali napadnięci przez bardzo liczną grupę bandytów i nie mieli szans. Wóz pozostawili na szlaku i zastawili pułapkę na osoby chętne aby zająć się Pana towarem. Od razu spostrzegłem się o co chodzi i przystąpiłem do akcji. Odebrałem im wóz i wyeliminowałem grupę. Z ich liderem poszło mi wręcz dziecinnie łatwo, niestety nie zdradził mi co się stało z ekipą transportową. Bardzo mi przykro z tego powodu, ale przybyłem za późno by móc w ogóle szanse ich uratować. Kończąc swoją wypowiedź skłonił się w kierunku swojego pracodawcy na znak szacunku. W głowie jednak mam pełno obaw czy kupi ten tani kit i uda mu się zachować twarz. Na dodatek rozpoczął już swoje modlitwy do Boga Owadów oczywiście w myślach. Dodał po chwili stojąc już wyprostowany:W ramach zapłaty może odda mi pan stracony ekwipunek zamiast klasycznych pieniędzy co Pan na to?
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 241
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Tensa » 13 gru 2017, o 14:36

31/30
Misja C dla Robaczka


Jak za chwilę miało się okazać owadzi władza do perfekcji opanował przynajmniej jedną z licznych sztuk shinobi, niestety, albo może stety chodziło o blefowanie... przydatna w rzecz w życiu, jednakowoż niezbyt elegancka, z drugiej strony komu na tym w tych czasach zależy na takich kwestiach? No może jedynie jakimś wysokim rangą bądź urodzeniem urzędnikom, ale mordercą do wynajęcia jakim zdawał się być Kenji nie było to do szczęścia potrzebne. Jego opowieść była o niebo wiarygodniejsza niż mu się wydawało, prawdopodobnie gdyby powiedział prawdę nikt by mu nie uwierzył. Kupiec usiadł obok niego na koźle.
-Po sprzęt będziesz musiał niestety podejść do sklepu, ten muszę najpierw hmm... najprościej mówiąc przed sprzedażą muszę zrobić rozliczenia. - handlarz wręczył mu mieszek. -Powinno wystarczyć na pokrycie kosztów, a nawet i zostać. - rzucił. Poczekał jeszcze, aż Kenji opuścił wóz machnął lejcami i wjechał do osady...



Koniec misji
Obrazek
Avatar użytkownika

Tensa
 
Posty: 1190
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 08:15
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Krótkie sięgające końca karku białe, lecz wyglądające na srebrne włosy, oczy w kolorze fiołków, przeciętna aparycja...
Widoczny ekwipunek: [*]Dwie kabury na broń
[*]Torba na prawym pośladku
[*]Zbroja
[*]Bandaż na rękach [na zbroi]
[*]Czarne, sznurowane, skórzane buty, wysokie do połowy łydki [Glany]
[*]Rapier w skórzanej pochwie przy lewym boku, z wplecioną papierową różą, o płatkach zabarwionych krwią
[*]Mała kusza, oraz kołczan z pięcioma bełtami. (przy boku)
[*]Srebrny pierścień z czerwonym kryształkiem, na serdecznym palcu prawej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3499
GG: 46974707
Multikonta: Nomi

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 13 gru 2017, o 18:30

Kenji nie mógł uwierzyć, że tak tani blef i wymyślony na poczekaniu przekonał do siebie szanownego Pana Handlarza Bronią. Najwyraźniej był wysublimowanym i wyrafinowanym kłamcą, który dzięki perfekcyjnie odwzorowanym emocjom był w stanie tak wzorowo manipulować prawdą. Jego twarz dalej wyrażała smutek i rozgoryczenie, przynajmniej na zewnątrz. Wewnątrz niego działo się zupełnie co innego. Całe szczęście handlarz po uiszczeniu opłaty, zabrał wóz i odjechał. Chłopak nie musiał już więcej oszukiwać innych jak i samego siebie. Spojrzał jeszcze na chwile w kierunku, z którego przyjechał. Przypomniał sobie te wszystkie wydarzenia i skrył swoją twarz w dłoniach ze wstydu. Po chwili odwrócił się w kierunku miasta i wszedł do niego.

z/t
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 241
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Shiga » 17 gru 2017, o 16:43

Skąd: Kaigan
Dokąd: Sogen
Czas podróży: Godzina.
Czas przybycia: 17:40
Środek transportu: Buty.

Shiga dalej bełkotał, po opuszczeniu Akashiego. Narzucił kaptur na głowę, okrył się szczelniej kimonem swego brata. Miał wizję, przypływ natchnienia, przypływ łaski samego lorda Jashina. Ale nie bełkotał o Jashinie, nie, nie. Mijał ludzi po drodze. Zdenerwowaliby się. Zaatakowaliby go. Chcieliby Sprobowac go zabic, tak, ale to on musialby zabić ich. A moze straz, niepotrzebna zaglada. Smierc niepotrzebna, ani jedna, ani druga strona jej nie pragnie. Tylko niepotrzebna walka.
Marnowanie sily, marnowanie czasu. Dusze nie warte wyslania jej ku oczyszczeniu w ogniu samego Jashina. Nie, ani ogień, ani krew... Nic niepotrzebne. Ani tron, ani huragan ognia. O. Huragan ognia, ogniste tornado. Tak, tak. Shiga chciałby zrobić coś takiego. Tak...
Podroż minęła... na bełkocie.

Z/T
Obrazek
Głos Shigi | Ból i Smutek Shigi
Kolorek - FF654A
I don't give a fuck what you think about it,
I'd just as well kill you today.
I'm cursed with the pain of knowing
That I can't break the habit, I can't break the habit
A savior not a slave
To a world that I know will never get it, I know will never get it.
Narcissistic, Anti-Social
All these things say "Make me loco".
Masochistic, Suicidal,
All these things make me homocidal.
Avatar użytkownika

Shiga
 
Posty: 1045
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 63835158
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Akashi » 18 gru 2017, o 10:32

Młodzieniec po krótkim czasie był już na szlaku transportowym, jednak po jego obłąkanym koledze, nie było już śladu. Tak wcześniej narzekał, a opuścił prawdopodobnie te tereny jeszcze przed wiosną, wtedy kiedy chłopak ćwiczył malowanie okręgów na ziemi, oraz trójkątów równoramiennych. Kto by się spodziewał, że to wymaga takiej perfekcji od osoby, która tworzy krąg. Jednak teraz pozostała mu inna sprawa na głowie, gdzie skierować swoje kroki? W sumie sam nie wiedział gdzie wypada się udać w erze roztopów śnieżnych gdy wszystko powraca do życia. To wszystko to cuda jashina, który zsyła swą łaskę na cały świat, by niewierni mogli zobaczyć i uwierzyć w niego. Jak jego wierne sługi, to jest problem. Jak nakłonić wiernych do uwierzenia jak na ich oczach dzieje się łaska jashina. Jednak po krótkiej chwili chłopak, przestał się nad tym zastanawiać, bowiem dotarł do krańca świata, a raczej lądu i wylądował w wodzie. Wtedy go olśniło, jego brat w wierze, chory na umyśle bełkotał coś o jakimś turnieju na wyspach, i że tam przybędzie. Może to odpowiednie miejsce by spotkać go ponownie? Młodzieniec sprawnie wygramolił się z wody, otrzepując swoje kimono z wody i wynajął najbliższą łódkę w okolicy, po czym zaczął sprawnie wiosłować. Samo opanowanie kontroli łódki zajęło mu dobre dwa dni, po których przestał kręcić się w miejscu i wypłynął w stronę wysp. Gdzie bedzie kontynułować swoją wyprawę, o ile po drodze znowu nie zapomnij sterowania łódki.

Skąd: Kaigan
Dokąd: Kantai
Czas podróży: 30 minut
Czas przybycia: 11:05
Środek transportu: łódka
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Forumowy Noł Lajf
 
Posty: 756
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 21:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Zwyczajny nieśmiertelny chłopak o jednym oku, który odziany jest w fioletowe kimono ozdobione złotymi motylami
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899
GG: 41875401
Multikonta: Kamui

Re: Szlak transportowy

Postprzez Toshio » 8 sty 2018, o 11:48

Na szlaku Toshio zawsze zjedna sobie przychylne dusze i umili czas w podróży. Zawsze ma coś ciekawego do opowiedzenia. Nic trudnego było zamienić przykre wspomnienia w pełną emocji historię swoich dokonań. Tym bardziej, że wyglądał jak shinobi i czuł się w jego roli. Z dala od domu niełatwo było skojarzyć go z członkiem klanu Senju. Nie chwalił się tym zbytnio z racji ciągłej niewiadomej ku której zmierzał. Wolał zachować się poważnie i odpowiedzialnie. Wyspy mogły kryć wiele niespodzianek, które niekoniecznie okażą się przychylne dla ninja z kontynentu. Wierzył jednak zapewnieniom i temu, że Reika miała tam przyjaciół. Niewiele zdążył poznać z ust kuzynki, bo sam tego poniekąd nie chciał. Był jednak świadkiem walki finałowej w Sachu. Obie postacie kontrastowały swoimi umiejętnościami, a zwycięzca z klanu Yuki był tym, którego właśnie przywodził na myśl. Nie zainteresował się planami córki Lidera, więc mógł spodziewać się wszystkiego ze strony Reiki.
Pod koniec podróży pożegnał się z piechurami, aby mieć trochę czasu na przygotowania. Raz jeszcze upewnił się, że nie będzie potrzebował niczego więcej. Ostatecznie pozostanie mu poszukać w stolicy Cesarstwa podobnego sklepu zaopatrzeniowego. W dobie wydobycia i przetopu stali nie powinno zabraknąć popytu na broń. W każdym razie jego skryta, jak na ninja przeprawa wyglądała raczej naturalnie. Jednostka, jak każda inna. Takie miał nadzieje. Upewnił się u kilku osób i w placówce portu, że statki wypływają do interesującego go miejsca. Nie chciał trafić na nie tą wyspę, co trzeba. Wiedział, że chodzi o Kantai, więc resztę podpowiedzieli mu już operatorzy w porcie. Hanamura, więc to tak nazywała się stolica kraju. Tym bardziej mu się spodoba, jak dotrze na miejsce. Wsiadł na łódkę, aby doświadczyć kołyszącej nim monotonnej mantry otaczającej zewsząd wody.


Skąd: Kaigan: port.
Dokąd: Kantai: Hanamura.
Czas podróży: 30 minut.
Czas przybycia: 12:18
Środek transportu: Łódka (opłata 100 Ryō)
Avatar użytkownika

Toshio
Najlepszy Męski Charakterek
 
Posty: 449
Dołączył(a): 11 paź 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Strój maskujący wygląd (✘)
W jego strojach góruje szarość barw, zaś na głowie czuprynę przepasa brązowa opaska oraz sporadycznie noszony ochraniacz na czole. Średniego wzrostu wyrostek z niemal ciągłym uśmiechem na twarzy.
Widoczny ekwipunek: Plecak (✘), Torba (przy prawym pośladku)(✔); 2x kabura (na prawym udzie)(✔); 3 bumerangi (przymocowane z tyłu przy pasie)(✔), ochraniacz na czoło (✘), kieszeń spodni(✔), Tanto (przy lewym boku)(✔).
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=1472&p=15868#p15868
GG: 11529895
Multikonta: Saeko

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kenji » 10 sty 2018, o 18:52

Kenji ponownie nie wiedział co ze sobą zrobić. Nie miał już pomysłu na trening, spacerowanie bez celu czy też chodzenie i robienie w sumie niczego nie wchodziło w grę. Podjąć więc decyzje aby opuścić ponownie rodzinne strony w poszukiwaniu rozrywki. Nie wiedział jednak gdzie będzie się coś działo wartego jego uwagi. Wtedy właśnie przypomniał sobie plotki na temat jakieś ciekawego wydarzenia w Hanamurze. Nie wiedział dokładnie o co chodziło, ale ponoć zbierze się tam wiele ludzi. Miała się odbyć ceremonia jakaś tam i przy okazji jakieś walki pokazowe czy jakoś tak. Nie było to jego marzeniem, zwłaszcza że ostatnio czuł się odrobinę przepracowany i zmęczony. Nie miał jednak innym opcji dlatego zdecydował się na Hanamure.

Skąd: Kaigan. Port
Dokąd: Kantai. Hanamura
Czas podróży: 30minut
Czas przybycia: 18:52
Środek transportu: Łódka(100ryo)
Avatar użytkownika

Kenji
 
Posty: 241
Dołączył(a): 28 lip 2017, o 23:15
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3921
GG: 63194933
Multikonta:

Re: Szlak transportowy

Postprzez Saburō Hokusai » 3 lut 2018, o 15:09

Podróż w to miejsce minęła bez przeszkód. Chłopak całą drogę poświęcił na modlitwach do Jashina oraz przemyśleniach na temat przyszłości. Nie chodzi tu o jakieś akcję, które mają nastąpić niebawem. On po prostu nie miał żadnego celu, oprócz jednego związanego z Jashinem. Właśnie problem w tym, że sam nie wiedział co chce osiągnąć w życiu. Na pewno chce zadawać cierpienie i ból dla Boga Śmierci, ale może uda mu się przy okazji coś zdziałać w tym świecie? Tak aby go zapamiętali wszyscy, a na jego imię drżały wszystkie jednostki? To były tylko marzenia, które pewnie nigdy się nie urzeczywistnią. W każdym razie dopłynął już do tego miejsca, a teraz mógł robić co tylko chciał. Jego pierwszą decyzją była podróż w jakieś miejsce, gdzie może się coś dziać, ale że nie zna tutejszych terenów to postanowił po prostu chodzić dopóki nie znajdzie nic ciekawego.

z/t
Avatar użytkownika

Saburō Hokusai
 
Posty: 53
Dołączył(a): 26 gru 2017, o 14:44
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: Kij na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4596
GG: 52075192
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Kaigan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość