Główna Ulica

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 21 wrz 2018, o 04:11

Hibana
Misja rangi D
21/15


Cieżko stwierdzić, czy Sushi nie słyszał tego co Hibana powiedziała do Emiko "na pożegnanie". W końcu wychodzili razem, prawda? A nawet, jeśli Miso chwilkę odczekała i puściła swojego partnera przodem, to i tak nie było pewności, że nie słyszy. Może słuch miał akurat bardzo dobry? W każdym bądź razie, nasza dzielna dwójka opuściła dom Panny Emiko, a ta nic na ostatnie słowa dziewczyny nie odpowiedziała. Teraz była idealna okazja, by porozmawiać na osobności. Hibana w bardzo umiejętny sposób odwróciła "kota ogonem" i teraz to Sushi mógł się poczuć trochę jak osoba niekompetentna. Uśmiechnął się jednak i powiedział spokojnie:
- Rozumiem, rozumiem. Mój błąd. Mój błąd. - Złapał się za głowę i udał zakłopotanego. Oczywiście zakłopotany nie był. Po prostu udawał, by trochę rozładować atmosferę. Oczywiście nie wiedział też czy Hibana mówiła prawdę czy nie, ale nie miało to teraz żadnego znaczenia. W końcu dziewczyna była naprawdę pomocna, nawet pomimo swojej drobnej wpadki. W końcu śledztwo ruszyło do przodu i można było powstrzymać złodzieja, który próbował zniszczyć klan Nara od środka, ograniczając płodność i powodując, że klan ten po prostu wymrze. Oczywiście nie było to celem złodzieja, ale tak właśnie mogło się to zakończyć. Przesadzam? Być może... Oby...

Później przyszła pora na rozmowę trochę bardziej poważną. Kto wie czy Emiko stanowiła zagrożenie? Może jednak znajdzie w sobie odwagę? Jak dobrze Hibana zauważyła, zakochane kobiety były zdolne do wszystkiego. Jednak czy uda jej się zareagować na tyle szybko, żeby jednak ostrzec Kazumę przed tym jak zostanie odnaleziony? Musiałaby być lepszym szpiegiem i detektywem niż Sushi (to akurat było do zrobienia, nie?) i Miso. Ona bowiem także nie wiedziała gdzie jest Kazuma. W każdym bądź razie, nasza dwójka musiała przedyskutować odpowiedni plan. Oczywiście Hibana miała rację. Jeśli chciała robić za przynętę, to musiała być samotną kobietą, a z drugiej strony wsparcie Sushiego na pewno by się przydało.
- To dobry i mądry plan. - Nic dodać, nic ująć, prawda? Trzeba było wprowadzić go w życie. Udali się więc w pobliże jakiejś karczmy. Czy można to miejsce nazwać rozrywkową częścią miasta? No może można... nie mnie to oceniać.

Pora była niemalże idealna. Wieczór zbliżał się wielkimi krokami. Noc nadciągała nieubłaganie. Jak wiadomo, taka pora była najlepszą porą dnia dla tych wszystkich mętów, albo po prostu osób, które chcą się zalać w trupa. Odnośnie planów, plany miały to do siebie, że czasem zwyczajnie zawodziły. Czy tak było i w tym przypadku? Chwila... chwila... W jakim przypadku? Ano następującym: Kazuma właśnie wychodził z jakiegoś baru. Na oczach Sushiego i Hibany rzecz jasna. Czy to też było w planach? Dużo łatwiej było odnaleźć tego człowieka niż początkowo Pan Nara myślał. W każdym bądź razie, Kazuma trzymał w ręku butelkę z sake, ale nie wyglądał na pijanego. Miał aż tak mocną głowę, a może zbyt mało jeszcze wypił?


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 21 wrz 2018, o 17:56

Hibana wiedziała, że Sushi kłamie. Kto jak kto, ale ona potrafiła rozpoznać nieszczerość. Ucieszyła się jednak z takiej reakcji. Nieporozumienie w domu Emiko, mogło popsuć ich relacje. Na szczęście, oboje potrafili robić dobrą minę do złej gry i sprawa rozeszła się po kościach, bez wskazania jednoznacznej winy z czyjejkolwiek strony. Dla Hibany było to bardzo wygodne. Nie chciała w końcu, aby Sushi przestał z nią teraz współpracować. Szczególnie bez zapłaty.
Sushi zaprowadził ją w pobliże karczmy. Nie była to, co prawda, dzielnica uciech jakie widywała w innych wioskach, ale... Jak na standardy klanu Nara... To była bardzo, rozrywkowa część miasta. Sushi wcześniej wyraził się pochlebnie o jej planie. Wyglądało na to, że wierzy w jego powodzenie. Co było śmieszne, bo Hibana sama w to nie wierzyła. Dobry, czy zły. Plan trzeba mieć, a kiedy się go ma, trzeba się go trzymać. Tak też zamierzała zrobić. Hibana, po dotarciu na miejsce, już chciała dać znać Sushi, że dalej pójdzie sama, kiedy pojawił się Kazuma.
Mężczyzna z portretu, wyszedł z jednego z pobliskich barów. Wyglądał tak, jak Hibana go sobie wyobrażała. Może, był trochę niższy. Początkowo, kobieta ucieszyła się z jego widoku. Rzut oka na partnera. On też go widział. To wiele ułatwiało, ale też wiele zmieniało. Co teraz, skoro głównego podejrzanego mieli podanego, jak na tacy? Aresztować go? Hibana rozważała przez chwilę tę opcje. Nie. Lepiej nie. Jeśli okaże się, że to nie on. Takie spektakularne zatrzymanie, Kazuma raczej nie poddał by się zbyt łatwo, mogło by spłoszyć prawdziwego złodzieja. Co w takim razie robić? Odpuścić? Śledzić go?
- To chyba Kazuma. Wygląda całkiem jak ten z portretu – mówiła śledząc mężczyznę wzrokiem. - Ciekawe dokąd idzie. Dobrze było by go śledzić. Mam pewien pomysł, ale to zależy co zrobi. Jeśli ruszy dalej ulicą, wyprzedzę go biegnąc po dachach i wrócę w to miejsce. Wyjdę mu naprzeciw. Ty tymczasem, pójdziesz za nim. Jeśli zaczepi mnie lub jakąś inną kobietę, nie ingeruj. Przy odrobinie szczęścia, złapiemy go na gorącym uczynku. Gdyby mnie jednak zignorował, wrócę tutaj i pokręcę się trochę. Może uda mi się zwabić prawdziwego złodzieja – uśmiechnęła się do Sushi, ani na chwilę nie spuszczając wzroku z podejrzanego. - W takim wypadku, Ty dalej powinieneś go śledzić i w miarę możliwości, aresztować. Profilaktycznie. Najlepiej gdzieś na uboczu, żeby nie spłoszyć prawdziwego sprawcy napaści... Gdyby okazało się, że Kazuma jednak nim nie jest. W każdym razie... - powiedziała widząc ruch podejrzanego. -Teraz Cię opuszczę. Nie spuszczaj go z oczu. Chyba nie muszę Ci tego mówić, ale jeśli przegapisz zmianę postaci, stracisz go.
Powiedziała na odchodne i ruszyła w kierunku Kazumy. Gdyby jednak nie zamierzał nigdzie iść, zamierzała pokręcić się trochę w jego otoczeniu. Może nawet sama go zaczepi i trochę poflirtuje, aby poznać jego zamiary na dzisiejszy wieczór.
Jeśli Kazuma po wyjściu z baru po prostu ruszy przed siebie, Hibana wskoczy na najbliższy dach i wcieli w życie, wcześniej nakreślony Sushi, plan.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 22 wrz 2018, o 16:16

Hibana
Misja rangi D
23/15


Sushi zgodził się bez najmniejszych obiekcji. Nic nie mówił, tylko pokiwał głową. Zatem, by nie przedłużać, możemy przejść do tego jak Hibana zaczęła swój plan realizować. Najpierw zamierzała zbliżyć się do niego. Może nawet zagadać. Ale... czy on rzeczywiście był pijany? Może po prostu jeszcze nie zdążył zaglądnąć do butelki. W każdym bądź razie, w tym właśnie momencie Hibana mogła zauważyć jak pije. Nie pił długo. Przez jakieś 2/3 sekundy, ale na pewno trochę zdążył upić. Jego zachowanie jednak nie uległo zmianie. To jeszcze zbyt mała ilość, by położyć takiego alkoholika. Dziewczyna zbliżała się doń nieubłaganie, ten jednak póki co nie zwracał na nią uwagi, a tym bardziej nie zwrócił uwagi na Pana Sushiego, który w tym momencie właśnie wskakiwał na jakiś dach. Zrobił to co chciała początkowo zrobić Hibana, jednak w zupełnie innym celu. Wiele osób po prostu nie patrzyło na dachy, a więc była to dobra kryjówka i jednocześnie naprawdę dobry punkt obserwacyjny.
Jednakże gdy Miso była jakiś metr od Kazumy (który do tej pory w ogóle się nie ruszał), to ten jednak zwrócił na nią swoją uwagę. Wpatrywał się w nią jak w obrazek. Niemniej jednak... ciężko było stwierdzić czy po prostu ten obrazek podziwia, czy może zwyczajnie myśli sobie: "Oh... Kami-sama... co za debil to namalował? Totalne beztalencie!" Hibana mogła poczuć na swojej bliźnie jego wzrok. Oczywiście nie dosłownie, ale... ewidentnie ten fragment ciała zwrócił jego uwagę. Mężczyzna początkowo się skrzywił, ale... później przeniósł wzrok na resztę twarzy. Blizna przestała dla niego istnieć. Liczyła się tylko uroda tej dziewczyny. Uśmiechnął się i powiedział bardzo uprzejmym tonem:
- Panienka tutaj sama? - Tak jakby chciał ją poderwać. Czy jednak to o to chodziło? A może o coś innego? Może o kradzież? Tyle przypuszczeń... Które jest prawdziwe? Jednakże kradzież póki co można by chyba wykluczyć, prawda? Generalnie Kazuma był w swojej normalnej postaci, więc gdyby kogoś okradł, to raczej nie byłoby to zbyt mądre. Na pewno by został rozpoznany. Oczywiście, jeśli pozostawiłby przy życiu swoją ofiarę i oczywiście tylko wtedy, kiedy to on okazałby się złodziejem.

Jednak na pierwszy rzut oka, nie było tego widać. Hibana nie mogła stwierdzić, czy Kazuma jest złodziejem, czy też nie jest złodziejem, ale po prostu zwykłym pijakiem, który skrzywdził swoją żonę. A mało to takich było w obecnych czasach? Gdyby chcieć ich wszystkich ukarać, to trzeba by spalić na stosie połowę obecnej ludzkiej populacji, a i tak pewności by nie było, że ktoś "winny" nie został pominięty. Podobnie jak poszukiwany "złodziej" nie mógł stwierdzić, że Hibana jest jego wrogiem - osobą, która ma go aresztować. To dawało każdej ze stron dużą przewagę, ale powodowało też duże problemy. Bardzo dobrze, że dziewczyna postanowiła nie być bezpośrednia. Bardzo dobrze, że nie chciała odstraszyć złodzieja. Póki co nic nie wskazywało na to, że złodziej spostrzeże się, że coś jest nie tak. Zwykła dziewczyna idzie do baru i jest zaczepiana przez pijaka (który być może jest złodziejem). Co w tym dziwnego? Teraz jednak dziewczyna musiała jakoś zareagować. Zrobić coś, co pomoże jej zlokalizować sprawcę tych zuchwałych kradzieży.


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 23 wrz 2018, o 09:24

Hibana, jak wcześniej zapowiedziała, oddaliła się od Sushi i skierowała kroki w stronę Kazumy. Nakreśliła już, co prawda zarys planu, wciąż jednak trzeba było przemyśleć szczegóły. Co zrobi Kazuma i jak ona powinna na to zareagować? Starała się przewidzieć wszystkie możliwe opcję, oraz ułożyć odpowiednie strategie na każdą z nich. Hibana nigdy nie lubiła niespodzianek. O wszystkim chciała wiedzieć pierwsza. Być gotową na każdą ewentualność. Dlatego tak ją denerwowało, zatajanie przed nią pewnych informacji. I choć sama była nałogowym kłamcą, irytowało ją, gdy ktoś mijał się z prawdą. Hipokryzja? Oczywiście.
Kazuma zaczerpną parę łyków, niesionego sake. Kobieta skrzywiła się, ponieważ psuło to jej wizję. Gdyby mężczyzna był złodziejem, można by podejrzewać, że sake było przygotowane dla jego ofiary. On tymczasem sam je wypił. Dodatkowo, nie wyglądał jak by zamierzał gdziekolwiek iść. Była coraz bliżej. Układała sobie w głowie plan rozmowy. Rozważała sposoby, jakimi mogłaby się rozeznać, w jego zamiarach. Zauważyła, że mężczyzna patrzy w jej stronę. Czuła na sobie jego wzrok. Zignorowała to. Miała nietypową urodę, o ile można mówić o urodzie, przy tak oszpeconej twarzy, przyzwyczaiła się, że ludzie się na nią gapią. Lata temu, przestała się tym przejmować. Podeszła niemal na wyciągnięcie ręki. Już miała otworzyć usta, by coś powiedzieć, gdy pierwszy odezwał się Kazuma.
Nie mogła uwierzyć własnym uszom. Podrywał ją? Ją?! Przez twarz Hibany przemkną dziwny, nerwowy uśmiech. Były tylko trzy możliwe, wytłumaczenia takiego zachowania. Pierwsze: był złodziejem i chciał ją okraść. Drugie: był bardziej wstawiony, niż początkowo sądziła. I trzecie: kobieta naprawdę mu się podobała. Przez ułamek sekundy, chciała aby to była prawda. Pragnęła uwierzyć, że naprawdę mogłaby się spodobać mężczyźnie. Ułamek sekundy, po tym czasie przypomniała sobie, że najbardziej opłacalna dla niej, będzie pierwsza możliwość. Gdyby Kazuma okazał się być złodziejem, mogłaby go zatrzymać i odebrać nagrodę za schwytanie przestępcy. Głód był silniejszy niż pycha.
Teraz tylko, należało to dobrze rozegrać. Trochę obawiała się sytuacji, w której poświęciła by wieczór Kazumie, aby następnego ranka, dowiedzieć się o nowej ofierze ich tajemniczego złodzieja. Aby uniknąć takiej niezręczności oraz straty czasu, postanowiła dać podejrzanemu kwadrans. Piętnaście minut rozmowy, po których zadecyduje, czy Kazuma jest, czy nie jest szukanym złodziejem. Jeśli nim nie jest, zwabi go w jakąś ciemną uliczkę i pozwoli Sushi na aresztowanie. Mimo wszystko, do zakończenia sprawy nie powinni puszczać go wolno. Gdyby jednak Kazuma przekonał Hibane do swojej winy. Wówczas, uda się z nim do baru i pozwoli się upić. Musieli złapać go na gorącym uczynku. Kobieta nie znała, co prawda, technik śledczych z klanu Nara, nie sadziła jednak by byli wstanie przymusić go do zeznań.
-Sama – powiedziała zalotnie, zwracając ku mężczyźnie ładniejszy z profili. - Choć mam nadzieje, że nie potrwa to długo – miły głos. Ładny uśmiech. Poczyniła krok na przód, wypinając pierś w stronę pijaka. Jej wzrok powędrował w stronę butelki. - Widzę, że i ty nie cieszysz się, niczyim towarzystwem... - mrugnęła na znak porozumienia.
Piętnaście minut. Kwadrans i decyzja. Błędna? Być może.
Być może, wcale nie rozmawiała z Kazumą. Sushi wspominał o Henge no jutsu... Może to tylko nowa postać prawdziwego złodzieja, osoby trzeciej, której jeszcze nawet nie znają. Może to Emiko, próbuje wrobić byłego partnera. A może...
Witaj paranojo, moja stara przyjaciółko.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 23 wrz 2018, o 20:20

Hibana
Misja rangi D
25/15


Hibana była naprawdę atrakcyjną kobietą, nie licząc tej blizny oczywiście, chociaż niektórzy pewnie uznaliby ją za coś uroczego, a nawet godnego podziwu. W końcu blizny - zwłaszcza te wojenne - były powodem do dumy. Ta co prawda (chyba) nie była wojenna, ale świadczyła o bardzo bolesnych przeżyciach. Świadczyła o tym, że dziewczyna przeszła przez coś strasznego, ale nie złamało to jej ducha i nie spowodowało, że zamknęła się w sobie i ciągle była otwarta i potrafiła się uśmiechać. Przynajmniej tak to mogło wyglądać z zewnątrz, bo jak było na prawdę, to wiedziała jedynie Hibana. A dziewczyna poza swoją specyficzną urodą miała coś jeszcze. Naprawdę paskudny charakter. Hipokrytka, kłamczucha i kami-sama wie co jeszcze. Chociaż niektórych mogły podniecać takie dziewczyny - zwłaszcza tych złych, których krzywdzenie innych nie obrzydzało i którzy chętnie to czynili. Tacy, którzy nie bali się, że kobieta ich skrzywdzi. Tacy, którzy sami krzywdzili. Czy taki masochistyczny związek czekał naszą bohaterkę? Kto to wie?
Jednak dziewczyna nie nastawiała się na jakąś bliższą relację z wspomnianym Kazumą. Chociaż - to trzeba otwarcie przyznać - był naprawdę przystojny. Miso szukała po prostu złodzieja. Chciała zamknąć tą sprawę. Oczywiście Kazuma o tym nie wiedział i nie wiedział też, że był głównym podejrzanym. Chociaż w głowie naszej kochanej Rudej pojawiały się coraz większe wątpliwości. A może to tylko pozory, by zwieść biednego Mistrza Gry? W każdym bądź razie, Kazuma tylko się uśmiechnął, a następnie przemówił miłym głosem:
- W zasadzie to ja już jestem umówiony... z taką jedną przepiękną blondynką. - A więc nie chodziło o Hibanę. Normalna dziewczyna mogłaby poczuć się wtedy jak gówno, albo i gorzej. Czy tak było w przypadku naszej bohaterki? W końcu chyba nic do niego nie czuła, prawda? A może nagle się zakochała i nagle trafiła ją zatruta strzała kobiecej zazdrości? Czy będzie na tyle profesjonalna, by dokończyć zadanie? - Ale mogę Cię umówić z moim przyjacielem. To bohater wojenny i w sumie od lat nie przebywał w towarzystwie kobiet. Naprawdę brakuje mu, że tak to ujmę... "kobiecej ręki". Co Panienka na to?
No i w super. Ten koleś szukał dziewczyny dla kumpla, który nie ma powodzenia u kobiet. Czy można sobie wyobrazić większą potwarz? No z pewnością nie... A może? W każdym bądź razie, Kazuma nie przejawiał żadnych oznak bycia złodziejem. Nie zaproponował dziewczynie alkoholu. Nie atakował. Może wcale nim nie był. A może zwyczajnie... nie użył jeszcze Henge no Jutsu, a pod swoją własną postacią nie chciał dokonywać tej paskudnej zbrodni, bo w mig odkryliby jego tożsamość? To mogło być to.


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 24 wrz 2018, o 12:15

Hibana nie nastawiała się na żadną bliższą relacje z Kazumą. Już sam flirt z mężczyzną, przyprawiał ją o mdłości. Był przystojny? Był, owszem. Gdyby poznała go przed spotkaniem z Emiko, może i ona by się obejrzała. Teraz jednak Hibana nie widziała w nim mężczyzny, przystojniaka, ani nawet człowieka. To był podejrzany, cel, a nawet potencjalny wróg. Historia Emiko sprawiła, że obraz „Kazumy - pijaka i brutala” na dobre zagościł w umyśle kobiety. Pijak, brutal, władca niewolnic, takich przymiotników nie przysłoni nawet najprzystojniejsza z twarzy.
Kazuma odtrącił jej zaloty, powołując się na jakąś „blondynkę”. Czyżby Emiko? To było oczywiste, pierwsze skojarzenie. Hibana postanowiła nie przywiązywać się jednak, do tej wersji zdarzeń. Emiko nie była jedyną złotowłosą w prowincji. Mimo wszystko, kobieta nie zamierzała ignorować tej informacji. Może owa blondynka, miała być następna ofiarą, tylko Kazuma nie zdążył się jeszcze przemienić? Tylko dlaczego, zaczepiał ją skoro był umówiony z inną? Może naprawdę szukał kobiety dla przyjaciela? A może przygotowywał sobie ofiarę na jutrzejszy wieczór?
-Ha ha... Wybacz, ale nie interesują mnie takie odludki, jak twój przyjaciel. A ta kobieta... Długo już na nią czekasz? Może nie przyjdzie? - przysunęła się bliżej i stanęła obok Kazumy, tak, że mógł poczuć jej oddech. - Może poczekam. Jeśli ona nie przyjdzie...
Oczywiście, nawet gdyby Kazuma przystał na jej propozycję, nie musiało to oznaczać, że jest złodziejem. Mógł być przecież, zwykłym kobieciarzem. „Ta, czy tamta? Bez różnicy. Baba to baba.”. Mógł tak myśleć. Niestety, problem ze złapaniem tak specyficznego złodzieja, polegał na tym, że mógł on być dosłownie każdym mężczyzną na kontynencie. Który odmówi picia z kobietą? Jedynym, co może ostatecznie rozsądzić o czyjejś winie, było pytanie: Czy po wspólnie spędzonym wieczorze, odprowadzi towarzyszkę do domu, czy okradnie? Jedna przynęta może nie wystarczyć. Nara powinno było wysłać szwadron kunoichi, a i wtedy nie było pewności, że któraś z nich, trafi właśnie na szukanego złodzieja.
Jeśli Kazuma ją odprawi, Hibana po prostu się oddali w nadziei, że Sushi będzie trzymał się planu i w miarę możliwości, aresztuje podejrzanego. Tym czasem ona pokręci się po okolicy, szukając ich złodzieja.
Jeśli jednak Kazuma ulegnie i zechce wymienić blondynkę na rudą, zostanie z nim i sama spróbuje go zatrzymać.
W każdym wypadku nie zamierzała puszczać go wolno. Przynajmniej do zakończenia śledztwa. Pytanie tylko, czy Sushi zatrzyma go jako podejrzanego. Czy Hibana, jako złapanego na gorącym uczynku, przestępce.
Należy dodać, że Hibana cały czas bacznie obserwowała ulicę. Jeśli zobaczy, że jakiś inny mężczyzna nachalnie atakuje samotną kobietę, zostawi Kazumę i zainteresuję się sprawą.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 24 wrz 2018, o 20:40

Hibana
Misja rangi D
27/15


Kazuma nie takiej odpowiedzi się spodziewał. Skrzywił się tylko. W końcu Hibana mówiła o jego przyjacielu. Może najlepszym przyjacielu, którego miał w życiu - no może oprócz butelki sake. Jak ona mogła go tak obrażać i nazywać "odludkiem"? Widać było na jego twarzy gniew.
- Trochę szacunku, Panienko - warknął - To bohater wojenny. Cierpiał ból i głód, żeby Panience się powodził. Jak może go Pani tak obrażać?
Niby po prostu zwykłe zwrócenie uwagi, prawda? Jednak Hibana mogła wyczuć w jego głosie coś nienaturalnego. Coś takiego co nie zdarza się zbyt często. Jednak Miso nie potrafiła tego nazwać. Mogła się jedynie domyślać o co chodziło. Kazuma odwrócił się na pięcie i udał się do środka. Powiedział przy tym osiem słów:
- Ona czeka już w sypialni, Panienko. Do widzenia.
Sprawa była jasna, a przynajmniej taka się wydawała na pierwszy rzut oka. Kochankowie wynajęli sobie pokój, a facet po prostu wyszedł na zewnątrz, by zaczerpnąć świeżego powietrza i napić się sake. Tak dla rozluźnienia. Jednak czy to była prawda? Co teraz zrobi Hibana?


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]


Sorka za krótki post, ale nie miałem o czym pisać :<.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 24 wrz 2018, o 22:24

„Jaki nerwowy” pomyślała, gdy Kazuma oskarżał ją o brak szacunku, dla jego przyjaciela. Uśmiechnęła się, gdy powiedział, że walczył na wojnie „żeby jej się powodziło”. Zdanie takie, wypowiedziane do kobiety, która ostatnią noc, podobnie jak wiele poprzednich, spędziła śpiąc na gołej ziemi, brzmiało co najmniej zabawnie.
Piętnaście minut minęło. Hibana zdążyła w tym czasie, pogrzebać swoja godność i zebrać niezły ochrzan. Jednak miała już swój werdykt i to wynagradzało jej wszystkie niedogodności. Kazuma nie był ich złodziejem. Błędny wniosek? Być może, ale kwadrans miną i nic nie wskazywało na jego winę.
Westchnęła i wzruszyła ramionami, niezadowolona. Spojrzała w górę, szukając wzroku Suchi i z rezygnacją pokręciła głową, dając znać, że nic z tego. Kazuma, nawet jeśli był złodziejem, to dzisiaj miał wolne. Wiedzieli już przynajmniej gdzie jest i co robi. I o ile nie mordował właśnie, wspomnianej blondynki, to nie mieli podstaw, aby go aresztować. Ich trop był więc błędny. Nie potrzebnie zmarnowali czas, na rozmowę z panią Emiko oraz na czepianie się Kazumy. Ponownie westchnęła i machnęła ręką z rezygnacją. Ze zwieszona głową, ruszyła dalej główna ulicą.
Próbowała ułożyć sobie wszystko, co już wiedzą. Zebrać wszystko w jedną całość.
Polowali na złodzieja, który pod pozorem zalotów, upił i okradł już dziesięć kobiet. Powodem prawdopodobnie nie były pieniądze. Przestępca traktował to jak rytuał lub zemstę. Przesłuchali pierwszą ofiarę, która zeznała, że jej oprawca wyglądał jak Yomu - przyjaciel jej byłego partnera. Spotkali Kazume, który bez żadnych konfliktów z prawem, spędzał noc z kobietą.
Coś jednak, wciąż nie dawało jej spokoju. Jeśli to nie Kazuma, to skąd złodziej wiedział, aby podszyć się pod Yomu? Co więcej, musiał go w miarę dobrze znać, inaczej Emiko zorientowała by się, że nie rozmawia z przyjacielem. Nie umknęło jej uwadze również, że Kazuma na co najmniej dwóch dobrych przyjaciół. Yomu oraz „bohatera wojennego”. Jeden nie mógł być drugim. Yomu miał żonę, która potwierdziła jego alibi, a „bohater” dawno nie widział kobiety.
Przeszła kilka kroków. Zatrzymała się. Odwróciła się na piecie i rzuciła się biegiem w stronę baru. Jak burza wbiegła do środka. Jeśli był tam rodzaj recepcji, albo chociaż kelner, zapytała w pospiechu o mężczyznę, który wszedł przed chwilą. Jeśli nikogo nie było, ruszyła w stronę pokoi. Jeśli uda jej się znaleźć pokój Kazumy, możesz być pewien, że wparuje do niego bez zbędnych formalności. Takich jak pukanie. Chyba, że uda jej się dogonić Kazume na korytarzu.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 26 wrz 2018, o 06:08

Hibana
Misja rangi D
29/15


Ciężko stwierdzić co takiego siedziało w głowie naszej pięknej, rudowłosej bohaterki. Z jednej strony przestała podejrzewać Kazumę. Z drugiej natomiast bardzo szybko wróciła do tego przybytku. Czy właśnie coś sobie przypomniała? Ciężko stwierdzić. A może nabrała wątpliwości? To też ciężkie pytanie. Jednak koniec końców, Hibana znalazła się w gospodzie. Ludzi tłum, a większość popijała alkohol. W powietrzu unosił się charakterystyczny zapach alkoholu. Może coś się wylało? W powietrzu unosił się także zapach dobrej zabawy. Nigdzie nie było widać Kazumy. Rozpłynął się w tym tłumie i niezauważony przez nikogo prawdopodobnie udał się do swojego pokoju. Jednak Hibanie udało się zlokalizować kogoś z obsługi. Ten miły i uroczy pan wiedział, w którym pokoju Kazuma się zatrzymał. Bez najmniejszych problemów podzielił się tą informacją.
Sushi natomiast chwilę wcześniej dostał od Hibany sygnał, że "nic z tego". Później jednak zauważył, że Miso wbiega do tej karczmy. Bardzo go to zdziwiło, ale co miał zrobić? Póki co zamierzał zostawić wszystko w rękach swojej partnerki. Niemniej jednak po chwili - o ile Hibana nie wychodziła - zaczął zbliżać się do budynku, w którym dziewczyna zniknęła.
[akap]Wróćmy jednak do Panny Miso. Dziewczyna wparowała do wskazanego pokoju. Jakże mogła być zdziwiona, jak się okazało, że w tym pokoju nie ma Kazumy. Był natomiast inny facet. Siedział właśnie zupełnie nagi na łóżku i chyba się przebierał. Nie miał jednego oka. To chyba był jeden z tych momentów, w których ktoś mógł widzieć co takiego pirat ma pod opaską.
- Co jest, karwasz twarz?! - krzyknął w iście pirackim stylu, zakrywając co trzeba. Nikt chyba nie spodziewał się takiej sceny, prawda? Na ogół było odwrotnie... To kobiety się zakrywały, a mężczyźni podglądali.


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 26 wrz 2018, o 18:57

Hibana szybko pobiegła do wskazanego przez pracownika gospody, pokoju. Zamierzała jak najszybciej spotkać Kazume. Nie bawiła się więc z żadne pukanie, pytanie o pozwolenie na wejście, czy choćby zwykłe „wchodzę”. Drzwi, które mało nie wyleciały z zawiasów, pod wpływem siły kunoichi, najwyraźniej nie były zamknięte. Błąd.
Hibana stała teraz w pokoju podejrzanego w obecności jedynie nagiego pirata. Na kobiecie nie zrobiło to większego wrażenia. Nie była niedojrzałą panienką z dobrego domu, która zapewne wybiegła by z krzykiem. Dla niej, ważniejszym od jego nagości, był fakt, że ten człowiek nie był Kazumą. Rozejrzała się szybko po pokoju, nie wyglądało jednak na to, aby był w nim ktoś jeszcze. Spojrzała na mężczyznę, który w pospiechu usiłował się ubrać.
-Kim jesteś?
Pomyliła pokoje? Obsługa źle ja poinformowała? A może... Zastanowiła się chwile i jak zwykle wybrała najwygodniejszą opcje. Robiła tak cały dzień, to mogła i teraz.
-Próbowałam być miła – wysyczała przez zęby. Nie była zła, wręcz przeciwnie. Hibana potrafiła udawać uśmiech. Potrafiła udawać dobre maniery i zainteresowanie sprawą. Potrafiła udawać również gniew. Co właśnie robiła.
-Nie poznajesz mnie?! Spotkaliśmy się przed chwilą przed budynkiem. Próbowałam po dobroci, ale skoro się nie da... - krzyczała na zdezorientowanego pirata. Miała inne plany, a skoro wyszło, jak wyszło... Postanowiła odegrać małą scenkę. Może się uda. - Wiem kim jesteś oraz co zrobiłeś. Okradłeś moją siostrę i pięć innych kobiet. Nie próbuj zaprzeczać. Widzę, że zmieniłeś postać, ale to na nic. Ja i tak wiem, że to Ty. Przyznaj się!
Im bardziej zaprzeczał*, tym bardziej uparta była Hibana w swoich przekonaniach. Twierdziła, że jest przemienionym Kazumą. Czy tak rzeczywiście było? Jak zareaguje ten człowiek? Uparcie będzie twierdził, że to nie on? A może się przyzna?

*Zakładam, że spróbuje zaprzeczać, jeśli nie, to tego nie było.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 26 wrz 2018, o 22:37

Hibana
Misja rangi D
31/15


Hibana wparowała do pokoju i nic sobie nie zrobiła z nagości tego gościa. Zaczęła zarzucać go oskarżeniami, które większości ludziom mogłyby się wydawać bezpodstawne. Czy jednak w rzeczywistości takie były? To się miało wkrótce okazać. Facet wstał i... zamienił się w Kazumę (oczywiście ubranego, skończmy z tą nagością, bo na nikim już nie robi wrażenia). Nie było potrzeby, by ciągnąć tą maskaradę.
- 10 kobiet łącznie - poprawił Hibanę. Skąd wzięła tą siódemkę? To przecież głupie. Czyżby miała jakieś niepełne dane? W każdym bądź razie, chwalił się tym tak, jakby to było jakieś trofeum. Jak jakieś osiągnięcie, albo punkty w jakimś konkursie. Nikt nie lubił jak ujmowało się mu zasług, prawda? - I Panienka też powinna dać się grzecznie okraść, a teraz? A teraz muszę Panienkę wyeliminować, a szkoda. Naprawdę szkoda.
Czyli wychodzi na to, że nasza rudowłosa miała być kolejną ofiarą. Podczas pierwszego spotkania Kazuma po prostu szukał wymówki, dzięki której mógłby udać się do swojego pokoju, użyć Henge i spotkać się z Hibaną pod inną postacią. Dlatego właśnie wymyślił ten "dowcip" z przyjacielem-weteranem, który nigdy nie istniał.

Teraz jednak Panna Miso znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie. Odkryła tożsamość sprawcy, ale ten nie zamierzał chyba puścić jej żywej. Wyciągnął kunai, a do tegoż kunaia doczepiona była wybuchowa notka. Przeciwnik od razu rzucił ją tak, żeby leciała wprost na Hibanę. W razie gdyby dziewczyna jednak zrobiła unik, to kunai z wybuchową notką wbił się w pobliżu drzwi, blokując tym samym wyjście. Miso byłaby wtedy uwięziona, ale to chyba lepiej niż dostać taką śmiercionośną bronią, prawda? Pokój miał wymiary około 9 metrów na 6 metrów. Kazuma stał na łóżku, będąc oddalonym od Hibany o około 5 metrów. W pobliżu łóżka znajdowały się jeszcze dwie szafki (przytwierdzone do podłoża) i kufer (nieprzytwierdzony do podłoża). Co teraz? Pewnie przydałby się Pan Sushi, prawda? Jednak go tutaj nie było.

Spoiler: pokaż
Mapka:
  • Jasnoniebieski prostokąt - łóżko.
  • Ciemnoniebieskie prostokąty - szafki.
  • Zielony prostokąt - kufer.
  • Szary prostokącik - Kazuma.
  • Czerwony prostokącik - Czerwonowłosa Hibana
  • Fioletowy romb (na samym dole pośrodku, w pobliżu drzwi) - wbity kunai z wybuchową notką, z założeniem, że Hibana zrobiła unik.


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 27 wrz 2018, o 20:27

Hibana umyślnie nie wspominała o metodzie popełnionych zbrodni, a także zmieniła liczbę ofiar. Nie wiedziała jak jednooki zareaguje na takie oskarżenia. Błędy i niedopowiedzenia w jej wypowiedzi, miały na celu złapanie pirata za słowo, gdyby jednak próbował się tłumaczyć. Nie było jednak, takiej potrzeby. Kazuma kupił wszystko, i to bez jakichkolwiek prób, tłumaczenia się. Nawet nie starał się udawać, że nie wie o co chodzi. Tak jak Hibana sądziła, nie był zbyt inteligentny i dał się złapać, na jej małą prowokację.
Teraz jednak, kobieta miała inne kłopoty. Kazuma zapowiedział walkę, a było to ostatnie, czego chciałaby dziewczyna. Szybko pożałowała, że nie powiadomiła Sushi o zmianie planów. Trudno. Hibana szybko oceniła przeciwnika. Był duży i silny, pewnie silniejszy od niej. Walka w zwarciu nie miała więc sensu. Zanim jednak zdążyła obmyśleć strategie...
Kunai z wybuchową notką, leciał już w jej stronę. Złączyła ręce. Szybkie pieczęci: Tygrys, świnia, wół, pies, wąż...
Kunai trafił, notka eksplodowała. Ofiarą ataku nie była jednak Hibana, lecz kufer. Ten, który stał wcześniej obok łóżka. Kawarimi no jutsu zadziałało bezbłędnie i kobieta znajdowała się teraz za plecami Kazumy. Dwa shurikery, dobyte zza pasa, poszybowały w kierunku nóg mężczyzny. Sama Hibana, dobywszy kunaia z kabury, skoczyła w kierunku przeciwnika. Zasada walki na dystans, wciąż obowiązywała. Będąc zaledwie krok lub dwa od Kazumy dziewczyna odbiła w prawo i skoczyła na bliższą z szafek. Bez względu na to, czy mężczyzna zmienił pozycje, trzymany w ręku kunai poleciał w jego stronę. Cały czas celowała w nogi. W miarę możliwości zamierzała wziąć go żywcem. Co jej po trupie, który ani nie przyzna się, do popełnionych czynów, ani nie zaspokoi jej ciekawości, na temat motywów zbrodni. Oczywiście, cios w nogę również mógł okazać się zabójczy. Szczególnie uszkodzenie tętnicy. Jednak szanse na trawienie w punkty witalne, były nadal mniejsze, niż gdyby celowała w głowę lub korpus.
Gdy jeden kunai leciał w stronę Kazumy, Hibana dobyła kolejny i przycupnąwszy na szafce, oczekiwała kontrataku.

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 27 wrz 2018, o 22:53

Hibana
Misja rangi D
31/15


KP Przeciwnika:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Hibanie jakimś cudem udało się złożyć odpowiednią ilość pieczęci i podmienić się z kuferkiem, gdy tylko kunai miał uderzyć w jej ciało. Jednak notka nie wybuchła. Przeciwnik zwyczajnie jej nie zdetonował. Dziewczyna mogła bez najmniejszego problemu przeprowadzić swój kontratak. Wyciągnęła dwa shurikeny i wycelowała w nogi. Z takiej odległości nie było mowy, by nie trafiła. Przeciwnik też nie był zbyt zręczny i nie miał wystarczająco rozwiniętej percepcji, by taki atak przewidzieć w porę i zdążyć go uniknąć. Od razu jednak wiedział gdzie Hibana się znajduje. Znał mechanikę tej techniki. Niemniej jednak oberwał shurikenami. Wtedy właśnie złożył pieczęć węża, a jego ciało zaczęło się zmieniać. Stawało się trochę ciemniejsze. Zaczęło wyglądać jak kamień. Działo się to mniej więcej wtedy, kiedy Miso była zajęta dobywaniem kunaia i wskakiwaniem na jedną z szafek.
Spoiler: pokaż
Użyta Technika:

Nazwa
Doton: Domu

Pieczęci
Wąż

Zasięg
Na całe ciało

Koszt
E: 36% | D: 28% | C: 20% | B: 16% | A: 12% | S: 8% | S+: 4% (1/2 na turę)

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis Bardzo przydatna technika Dotonu, polegająca na zamianie własnego ciała w kamień. Tracimy w ten sposób na szybkości i zręczności, ale zyskujemy za to na wytrzymałości i sile ciosów. Doskonała technika, jeśli widzimy, np. lecący w naszym kierunku grad pocisków. Nie trzeba wykonywać uników, wystarczy być twardym jak skała. W tym przypadku twór(ciało) jest odporne na wszelakie ciosy bronią, większość technik do rangi B. Dodatkowo Szybkość maleje o 50%, ale Siła i Wytrzymałość rosną o 50%, na czas korzystania z Jutsu.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Jednak najdziwniejsze było to, że kunai nic temu gościowi nie zrobił, a wbite w jego nogi shurikeny też pomału zaczynały odpadać. Koleś stał się tak jakby niezniszczalny.

Przeciwnik jednak nie zamierzał próżnować. Był już naprawdę poirytowany tą skaczącą wokół dziewczyną. Skakała jak małpa i nie dała się zabić. Uprzednio nie dała się okraść, więc... no po prostu irytowała tego pijaka.
- Zginiesz suko! - krzyknął i wypluł ze swoich ust jakieś dziwne kule stworzone z... czegoś co przypominało błoto. Może to było błoto? Kto wie?
Spoiler: pokaż
Użyta Technika:

Nazwa
Doton: Doro Kōgeki

Pieczęci
Brak

Zasięg Max.
20 metrów

Koszt
E: 24% | D: 18% | C: 15% | B: 12% | A: 9% | S: 6% | S+: 3% (za 4 pociski)

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis Technika polegająca na wytworzeniu kuli błota w ustach. Następnie trzeba ją wystrzelić w kierunku przeciwnika tak, aby oberwał. Obrażenia w tym przypadku będą podwójne, ponieważ poza normalnymi wróg powinien mieć ograniczone ruchy. Błoto bowiem jest sporządzone z chakry i osłabia szybkość. Wszystko zależy jednak od trafienia, logiczne jest, że bieganiu przeszkodzi kula błota wycelowana w nogi, etc.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Wypluł tak łącznie 4 pociski. Dwa z nich leciały Hibanie w nogi. Jeden w rękę, w której trzymała kolejny kunai. A z kolei ostatni... w głowę. W przypadku trafienia z pewnością na chwilę dziewczynę oślepi. Wypadałoby tego uniknąć, prawda?


Spoiler: pokaż
Mapka:
  • Jasnoniebieski prostokąt - łóżko.
  • Ciemnoniebieskie prostokąty - szafki.
  • Zielony prostokąt - kufer.
  • Szary prostokącik - Kazuma.
  • Czerwony prostokącik - Czerwonowłosa Hibana
  • Fioletowy romb - wbity kunai z wybuchową notką


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Re: Główna Ulica

Postprzez Hibana » 28 wrz 2018, o 21:45

Cokolwiek stało się z Kazumą, wyglądało groźnie. Czyli to użytkownik dotonu? Zamienił się w kamień? Trzy ostrza trafiły i żadne nie zdołało go zranić. Był odporny na ciosy? Walka w zwarciu-odpada. Broń miotana-odpada. To co zostaje? Hibana drgnęła przerażona, gdy zdała sobie sprawę z niebezpieczeństwa. Nie było jednak, czasu się bać. Kazuma ja przeklną, nie on pierwszy. Gorzej, że wraz z groźbą pojawiła się jej wróżba. Cztery pociski, wycelowane w przerażoną dziewczynę. Nie było czasu na strach. Jak wysoki był pokój, czy było w nim okno? Zależnie od wysokości pokoju, Hibana ratowała się ucieczką w górę lub w bok. Bez względu na to którą drogę wybrała, obie kończyły się w tym samym punkcie. Ponownie, znalazła się na terytorium podmienionego kuferka. Tym razem jednak, nie stała prosto, jak wcześniej, lecz pełzała na czworaka, przy krawędzi łóżka. Jeśli nie zdołała uniknąć, trafienia w głowę, to przynajmniej odwróciła twarz. Nie będzie różnicy, jeśli „oślepi” jej lewe oko, i tak dawno straciła w nim wzrok. Przeciwnik wykonał atak. Teraz jej kolej. Nie było łatwo wymyślić atak, który zdoła obalić żywy kamień. Gdyby tylko mogła, zapewne ratowała by się ucieczką. Niestety. Nie było możliwości, zbliżenia się do drzwi, bez wejścia w zakres notki, która jednak nie wybuchła. Chociaż... Może to i dobrze... Nie było Sushi. Nie było możliwości ucieczki.
-Nie umrę – wysyczała przez zęby. Tylko dwa stworzenia przyszły jej teraz do głowy: pies oraz tygrys. Jeśli Kazumę irytowała jedna Hibana, to co dopiero, cała ich banda? Kasumi Jusha no Jutsu. Zrobiła co mogła, by kupić sobie trochę czasu. Udało się? Pokój zatoną, w ogniu rudych włosów? Nieważne, cienie i tak były potrzebne tylko do wprowadzenia chaosu. Druga iluzja, była znacznie ważniejsza. Jak zniszczyć, niezniszczalne ciało? Może Kazuma otoczył się skalną skorupą, ale umysł to co innego. Druga iluzja, Magen: Narakumi no Jutsu. Nie był to co prawda, jej przyjaciel, ale znała Kazume na tyle dobrze, by spróbować tej techniki. Wydawało jej się, że zna lęki mężczyzny. Myliła się? Druga iluzja, pieczęci i strach:
Wąż, szczur i żona, wychodząca wieczorem z kochankiem. Ty nie Kazuma, ty zostań. Pozmywaj naczynia, zrób potem pranie i czekaj na mnie. Przecież jesteś taki słaby. Chudy i nieśmiały. Nie postawisz się jej. Przecież wiesz, że jest z tobą tylko z litości. Nigdy nie uwiódłbyś kobiety. Żadnej. Nigdy. Widzisz je? Śmieją się z Ciebie. Z żałosnego ćwierć-mężczyzny, śmieją się wszystkie kobiety w mieście. Boli Kazuma? Cierpisz? Takie są twoje lęki?
Udało się, iluzja zadziałała? Jeśli nie... Biedna Hibana.
Lokalizacja Hibany: Polanka
Prowadzone misje: Juranu - D; "Gospoda Mononoke" | Izanagi - C; "Netsuke"
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 186
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 17:36
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024
GG: 66265515
Multikonta:

Re: Główna Ulica

Postprzez Yasuo » 30 wrz 2018, o 06:59

Hibana
Misja rangi D
33/15


KP Przeciwnika:
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Dziewczyna zareagowała niemal instynktownie, automatycznie. Raczej inaczej nie mogła tego zrobić. Nie mogła skupić się na każdej jednej kuli błota i pomyśleć sobie: "Ooo... widzę wrogą technikę, trzeba jej uniknąć!". Nie miała na to czasu. Po prostu skoczyła na ziemię i dała radę uniknąć wszystkich tych ataków. Jakoś jednak udało jej się dojść do określonego punktu i dopaść do łóżka, a następnie czołgać się niemalże wokół niego. Jednak w tym czasie przeciwnik nie próżnował. Nie złożył nawet jednej pieczęci, a z błota, które chwilę wcześniej leciało w Hibanę pod postacią czterech kul, zaczął formować się... wilk, który momentalnie ruszył na dziewczynę.
Spoiler: pokaż
Użyta Technika:

Nazwa
Doton: Doro ōkami

Pieczęci
Brak

Zasięg
Dowolny

Koszt
E: 24% | D: 18% | C: 15% | B: 12% | A: 9% | S: 6% | S+: 3% (za 2 wilki)

Dodatkowe
W pobliżu musi być źródło błota

Opis Technika polegająca na wytworzeniu dowolnej ilości błotnych wilków. Nie są one specjalnie uzbrojone, ale mogą odwrócić uwagę przeciwnika. Dzięki temu użytkownik zyskuje czas na ponowny cios. Dodatkowym plusem tego Jutsu jest to, że wilki da się z łatwością odnowić, wymagane jest tylko źródło błota do stworzenia ich. Inaczej nici z całego planu. Do wykonania techniki potrzebne jest błoto!


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

W końcu Kazuma doskonale wiedział gdzie obecnie znajduje się Hibana, chociaż przez chwilę nie była widoczna dla jego wzroku. Przecież dziewczyna zdradziła swoją pozycję, mówiąc swoje motto. Mówiąc, że nie zginie. Poza tym... facet nie był głupi. Widział jak Hibana zajmuje to miejsce.

Hibana jednak nie próżnowała. Zaatakowała przeciwnika oddziałem swoich klonów (6). Kazuma chyba spanikował, bo rozkazał swojemu wilkowi zmienić cel ataku. Teraz to klon Hibany był celem ataku. Wilk trochę tego klona uszkodził, ale to iluzja... odbudowała się po chwili. To pozwoliło dziewczynie złożyć dodatkowe dwie pieczęcie i zaatakować wroga za pomocą kolejnej iluzji. Pokazana mu wizja... działała. Przeciwnik był naprawdę przerażony tym co zobaczył. Żona, która miała być mu posłuszna... teraz mu rozkazuje, wyzywa go i sobie wychodzi. Oczywiście nie słyszał tego jak jest wyzywany, bowiem iluzja działała tylko na jego wzrok. Niemniej jednak widział jak tamta rusza ustami. Widział jej uśmiech. Widział jej władzę. Nie trwało to długo. Raptem 5 sekund. Potem złożył pieczęć barana i użył techniki.
Spoiler: pokaż
Użyta Technika:

Nazwa
Kai

Pieczęci
Baran

Zasięg
Dowolny

Koszt
Brak

Dodatkowe
Na czas użycia dodaje 65 konsekwencji

Opis Kai to jedna z podstawowych technik shinobi, często niedoceniania - i niesłusznie. Jutsu to polega na chwilowym odcięciu dopływu chakry do mózgu, dzięki czemu jakiekolwiek impulsy - również te narzucone zewnętrznie - przestają działać. Efektem tego jest uwolnienie użytkownika z dużej ilości prostszych technik genjutsu. Niestety, te silniejsze dalej będą na nas oddziaływać i trzeba je dezaktywować innym sposobem.

A wtedy wilk znowu ruszył na biedną dziewczynę.

Jednak 5 sekund to dużo, prawda? W tym czasie można było wykończyć przeciwnika, prawda? Bez najmniejszego problemu. Jednak problem pozostała. Przeciwnik ciągle był twardy jak skała.
Spoiler: pokaż
Utrzymanie Techniki:

Nazwa
Doton: Domu

Pieczęci
Wąż

Zasięg
Na całe ciało

Koszt
E: 36% | D: 28% | C: 20% | B: 16% | A: 12% | S: 8% | S+: 4% (1/2 na turę)

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis Bardzo przydatna technika Dotonu, polegająca na zamianie własnego ciała w kamień. Tracimy w ten sposób na szybkości i zręczności, ale zyskujemy za to na wytrzymałości i sile ciosów. Doskonała technika, jeśli widzimy, np. lecący w naszym kierunku grad pocisków. Nie trzeba wykonywać uników, wystarczy być twardym jak skała. W tym przypadku twór(ciało) jest odporne na wszelakie ciosy bronią, większość technik do rangi B. Dodatkowo Szybkość maleje o 50%, ale Siła i Wytrzymałość rosną o 50%, na czas korzystania z Jutsu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Jednak słabł. Zużył naprawdę kolosalne ilości chakry. Nasza bohaterka mogła to jakoś wykorzystać, prawda? Miała 5 sekund. Musiała coś zrobić.


Spoiler: pokaż
Mapka:
  • Jasnoniebieski prostokąt - łóżko.
  • Ciemnoniebieskie prostokąty - szafki.
  • Zielony prostokąt - kufer.
  • Szary prostokącik - Kazuma.
  • Czerwony prostokącik - Czerwonowłosa Hibana
  • Fioletowy romb - wbity kunai z wybuchową notką
  • Pomarańczowy kwadracik - klon Hibany zaatakowany przez wilka
  • Czarne kwadraciki - pozostałe klony Hibany
  • Żółty kwadracik - wilk z błota


Kod: Zaznacz cały
[b][color=#00FF00]- Mowa Sushiego[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFBF00]- Mowa pierwszej ofiary[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Gan, Tsukune, Hotaka

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]
Avatar użytkownika

Yasuo
Pomysłowy Dobromir
 
Posty: 745
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 19:57
Wiek postaci: 19
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Miecz-tasak w kawałkach (znajdujący się w pochwie na plecach) - jego imię to Tsume ( 爪 ) co oznacza "Pazur" albo "Szpon". Główna, bojowa "część" tego miecza ma ostrze o długości około 20 cm.
- Wakizashi (znajdujące się w pochwie przy pasie) - imię tego miecza to Nikushi ( ニキシー ) co oznacza "Rusałkę".
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
GG: 4278470
Multikonta: Brak

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Yokukage (Osada Rodu Nara)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość