Sklep z wyposażeniem

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Kyoushi » 16 lip 2019, o 12:14

    Tuż po opuszczeniu przytułka, czerwonooki zdecydował się w końcu podjąć dalsze kroki co do spędzenia czasu w Yokukage. Pierwszą z decyzji, nim rozpocznie swoją inwigilację i sprawdzanie informacji to proste zakupy. W końcu musiał uzbroić się w rzeczy niezbędne do dalszych podróży, które ma zamiar odbyć. Aktualnie, nie wyobrażał sobie iść przed siebie po prostu z rękami w kieszeniach. Tym razem sprawy były na tyle poważne, że potrzebował zakupić podstawowe sprzęty na przykład coś co pozwoli rozpalić ognisko w dowolnym miejscu. Tymczasem, sprzętu wojennego ma aż nadto, więc nie musi się za bardzo przejmować, jednocześnie ubytek w medykamenty aż raził w oczy. Czas było wydać trochę hajsu, którego nazbierał swego czasu. Młodzieniec wchodząc do sklepu z wyposażeniem nie czekał na sprzedawcę. Rozejrzał się dokoła czego chce i od razu to wziął, pozostawiając niezbędną kwotę na ladzie.

    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

z/t
Kyoushi | Shiroyasha | Nibi
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Niespodzianka Lata
 
Posty: 811
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 11:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 22
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana przy pasie od lewej strony, miecz obosieczny przy lędźwi
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG: 7574786
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 29 lip 2019, o 21:24

Kiedy tylko z Harruchim odebrali zapłatę, a Masako upewniła się, że ciała trójki bandytów zostaną mimo wszystko pochowane zgodnie z obrządkami znanymi w Sogen, rozstała się z Harruchim, który ruszył prosto na pola treningowe. Ona uznała, że powinna mieć już dość pieniędzy na nowe wyposażenie, które wymarzyła sobie jeszcze w Kotei - a mianowicie łuk. Po wejściu do sklepu od razu podbiegła do stosownego asortymentu, na chwilę wygaszając fajkę - wiedziała, że właściciele sklepów nie patrzyli przychylnie na jakiekolwiek obce źródło ognia lub żaru.

Zaczęła przeglądać dostępną broń dystansową. Najpierw w oczy wpadł jej łuk krótki - wzięła go do ręki, próbując kilkukrotnie delikatnie naciągnąć cięciwę, jak i dopytując się o to, z jakiego drzewa był wykonany. Po chwili jednak stwierdziła, że oferowany przez niego dystans nie jest aż tak zachwycający i satysfakcjonujący dla niej. Skierował zatem uwagę na łuki długie. Szybko jednak okazało się, że są w zasadzie większe od niej samej i nawet stosownie do niej dobrany, nie będzie wygodny w życiu kunoichi. Była pewna, że nie będzie w stanie sprawnie się nią posługiwać w dynamicznej walce shinobich. Ostatecznie zatem jej wzrok padł na ofertę pośrednią - średni łuk, idealny kompromis między zasięgiem i siłą strzałów długiego łuku, a mobilnością i elastycznością krótkiego. Wybrała stosunkowo prosty, za to wykonany z dobrego, wiśniowego drewna egzemplarz, wspominając przy okazji broń, jaka wisiała u ojca w gabinecie. Tamta była o wiele bardziej zdobiona, jednak zawsze uczono ją, że nie wygląd się liczy, a wykonanie - a łuk, który miała w dłoni ewidentnie był dobrze wykonany i solidny, a to najważniejsze. Do tego dobrała kołczan na strzały - prosty, skórzany oraz strzały... i tutaj musiała pogodzić się z rzeczywistością, która skrzeczała. Zostało jej pieniędzy dokładnie na 6 strzał, nie więcej. Postanowiła, że ostatecznie na razie kupi tyle, ile jest w stanie, a potem... cóż, potem chyba będzie musiała zdusić dumę i pożyczyć trochę Ryo od Harruchiego. Miała tylko nadzieję, że pożyczanie pieniędzy nie stoi w opozycji do jakiegoś prawa i sprawiedliwości społecznej, której zacznie bronić dziwaczny shinobi.

W trakcie zakupów posłyszała także jakieś plotki o dziwacznych wydarzeniach w lesie i o tym, że poszukiwani są shinobi, którzy pomogą zbadać całą sprawę. Brzmiało to jak prawdziwa przygoda i okazja do zebrania nieco więcej doświadczenia - stwierdziła zatem, że podzieli się tymi nowinami z Harruchim, jak tylko go spotka.

Wreszcie opuściła sklep ze swoimi zakupami, kierując się na pola treningowe, gdzie powinien się prawdopodobnie znajdować jej niedawno poznany znajomy.
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 177
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 0
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono, na plecach zaś ciemny płaszcz dobrej jakości. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
GG: 0
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 16 paź 2019, o 22:31

Odebrawszy wypłatę, Masako szybko zerknęła do swojego mieszka. Zebrała się tam całkiem przyzwoita suma, także mogła uzupełnić braki, jakie miała przed ostatnim zleceniem. Wiedziała jedno - już nigdy nie da się zaskoczyć brakiem manierki i jak nikt inny będzie dbać o nawodnienie organizmu. Dlatego po wejściu do sklepu manierka była pierwszym przedmiotem, który wybrała do zakupu, a następnie - skinąwszy głową obsłudze - zabrała się za przeglądanie reszty asortymentu ułożonego na półkach. Zebrała głównie drobiazgi przydatne w podróży jak i w czasie misji, ponadto spędziła parę minut w dziale z medykamentami. Przez uzbrojenie przeszła szybko, chwytając tylko notki wybuchowe oraz strzały do kołczanu. Najwięcej czasu spędziła przy ubraniach, dobierając kilka mniej i bardziej istotnych drobiazgów. Jeszcze rankiem, w obozie medycznym swoje zwyczajowe kimono postanowiła tym razem zamienić na coś bardziej praktycznego i dającego dużo swobody, także w sklepie pozostało jej uzupełnić ubiór wierzchni o typowe wyposażenie ninja. Ostatecznie ze sklepu wyszła o wiele lepiej przygotowana na trudy drogi, niż wcześniej. Nabiła fajkę i zapaliła, zaciągając się z zadowoleniem dymem. Znajoma czynność ją zrelaksowała. Ruszyła ku tablicy z ogłoszeniami, czy ktoś na przykład nie szuka ochrony w drodze do Sogen, lub podobnym kierunku. Warto by w drodze jeszcze nieco zarobić, prawda?

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 177
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 0
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono, na plecach zaś ciemny płaszcz dobrej jakości. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
GG: 0
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Tamaki Hyūga » 18 paź 2019, o 00:51

~ 1/15 ~ ~ Uchiha Masako ~

~ Misja Rangi D ~

~ Ile sił w nogach! ~

Masako po szybkich zakupach na których pozbyła się przynajmniej sporej części swoich oszczędności wyszła ze sklepu i pykając sobie fajkę podeszła dziarskim krokiem do tablicy z ogłoszeniami, która znajdowała się nieopodal. Nie zdążyła jednak nawet podejść na tyle blisko aby cokolwiek się z niej dowiedzieć kiedy wpadła na nią dość młoda kobieta ciągnąca za sobą dwójkę dzieci, które wyglądały na kompletnie zagubione i nieco przestraszone.
- Ojej bardzo panią przepra... - zaczęła kobieta jednak kiedy ujrzała ubranie młodej Uchihy i uświadomiła sobie do kogo mówi to przez jej twarz przemknął cień nadziei. - Jest pani shinobi? Nie wygląda pani jak ktoś z klanu Nara a tym bardziej na kogoś od Aburame. Z resztą nie ma się co dziwić, wojna za progiem to zewsząd przyjeżdżają najemnicy... - powiedziała kobieta a pod koniec zdania, kiedy najwyraźniej uświadomiła sobie wojenną rzeczywistość to było niemal widać jak uleciało z niej powietrze. Oboje dzieci, chłopiec wyglądający na jakieś 5 lat i dziewczynka prawdopodobnie podchodząca pod 10 lat, stały blisko kobiety i trzymały się jej spódnicy oraz obserwowały Masako z mieszaniną zgrozy i fascynacji.
Ostatnio edytowano 21 paź 2019, o 12:30 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Prowadzone misje:
~ Jeszcze 5 minutek... ~ (Harruchi)
~ Ile sił w nogach! ~ (Uchiha Masako)

Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 131
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG: 0
Multikonta: Nie

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Uchiha Masako » 18 paź 2019, o 23:44

- Nic się nie stało... - mruknęła Masako, wyciągając fajkę z ust i wydychając na bok kłąb dymu. Miała ruszyć dalej, jednak kobieta ją zaczepiła, więc przystanęła, przyglądając się jej bliżej. Zwróciła głównie uwagę na jej ubiór i wygląd, chcąc ocenić do jakiej klasy społecznej należy. Wyglądało na to, że wieści o zbliżającej się wojnie i incydencie w lesie szybko się rozchodziły po prowincji. Nic dziwnego - Nara na pewno zareagowali najszybciej, jak byli w stanie. Miała nadzieję, że ona sama wyjedzie z prowincji, nim ktokolwiek pomyśli, żeby stwarzać jej problemy. Czego jednak szukała kobieta przed nią, i to z dziećmi? Może także chciała się stąd wynieść? Chłopczyk i dziewczynka przypomnieli jej nieco dzieciarnię, którą jej ojciec starał się co roku uczyć podstawowych technik, co przywołało w niej uczucie nostalgii za rodzimym Sogen, jak i dzieciństwie spędzanym w towarzystwie starszego kuzynostwa. Wszystko to w połączeniu sprawiło, iż uśmiechnęła się do nich lekko, zastanawiając się czy ona sama nie miała podobnego wyrazu twarzy spoglądając na Ichirou albo Asakę. - Tak, jestem shinobi. Spoza prowincji, ale właśnie planuję wybrać się do domu - ta wojna między rodami Aburame i Nara nie jest moją wojną i nie mam interesu, żeby się w nią angażować. A czemu pani pyta? -
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 177
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 0
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono, na plecach zaś ciemny płaszcz dobrej jakości. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
GG: 0
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Tamaki Hyūga » 21 paź 2019, o 12:47

~ 3/15 ~ ~ Uchiha Masako ~

~ Misja Rangi D ~

~ Ile sił w nogach! ~

Z obserwacji Masako wynikało że stojąca przed nią kobieta i dzieci musiały pochodzić z raczej niższej warstwy społecznej, jednak na tyle dobrze ustatkowanej aby było ich stać na wszystkie podstawowe dobra jakby by były im potrzebne do godnego życia. Oboje dzieci widząc pogodny uśmiech kunoichi również się nieco uśmiechnęły, jednak wciąż nie opuszczały bezpiecznego w ich mniemaniu bliskiego otoczenia matki.
- Mój boże, a więc może jest jeszcze jakaś nadzieja! - powiedziała łamiącym się ze wzruszenia głosem kobieta po czym szybkim ruchem ręki otarła łzy zbierające się jej na twarzy. - Czy pani droga wiedzie jakkolwiek na północ z tej prowincji? Potrzebowałabym aby ktoś odprowadził nas chociażby na granicę Sogen, dalej już sobie poradzimy, jednak boję się iść razem z dziećmi sama przez Midori kiedy wojna jest u schyłku. Mam nawet pieniądze aby pani wynagrodzić jakiekolwiek utrudnienia związane z podróżą z nami, tylko błagam niech pani nam pomoże! - powiedziała kobieta i wyciągnęła drobny woreczek z brzęczącą zawartością aby podeprzeć swoje słowa dowodami rzeczowymi.

Prowadzone misje:
~ Jeszcze 5 minutek... ~ (Harruchi)
~ Ile sił w nogach! ~ (Uchiha Masako)

Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 131
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG: 0
Multikonta: Nie

Poprzednia strona

Powrót do Yokukage (Osada Rodu Nara)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość