Wioska Hitomura

Kolejna prowincja przynależąca do Prastarego Lasu o znacznej powierzchni. Midori zamieszkiwane jest przez Ród Nara i tak jak Shinrin oraz Kaigan, w głównej mierze pokryty jest gęstą puszczą, która słabo przepuszcza promienie słoneczne. Prowincja od wschodu graniczy z Ryuzaku no Taki, od południa z Kaigan, od zachodu z Shinrin oraz od północy z regionem Wietrznych Równin, co pozwala na rozwój handlu oraz żeglugi morskiej.

Wioska Hitomura

Postprzez Keizo » 30 kwi 2019, o 12:37

Obrazek

Hitomura to niewielka, rolnicza wioska, leżąca niedaleko przecięcia szlaków Midori - Sogen - Ryuzaku. Kilkanaście większych domów dookoła centrum wioski wskazuje na obrotność części mieszkańców w stosunkach z przejeżdżającymi kupcami, spichlerze zaś leżące w drugim kręgu pozwalają sądzić, że to właśnie tam trzymany jest ryż pochodzący z pól dookoła. Trzeci krąg tworzą o wiele uboższe domki - zapewne te należące do mniejszych rolników i tych, którzy nie posiadając nawet własnej ziemi, pracują na swój chleb i miskę ryżu u innych mieszkańców.

***

Misja C - Takashi - 7/30

Po kilku godzinach drogi Takashi i trójka chłopów dotarli na miejsce. Niepokój chłopaka był niepotrzebny - słońce dopiero chyliło się ku zachodowi, zostały im jeszcze dobre dwie godziny światła słonecznego.
W wiosce zaś wrzało. Dookoła kłębiły się kobiet, plecących barykady z wikliny, kilkunastu chłopów zbijało zaś zaostrzone, mniej więcej półmetrowe kije w zasieki, mogące nieźle poranić bezmyślnie szarżującego napastnika. Reszta kłębiła się gdzieś dalej, zakładając ostrza kos na sztorc i ostrząc wszystko co tylko się dało.
- No, jesteśmy - powiedział przewodnik do Nary i skinął na niego dłonią, po czym zaczął prowadzić go na centralny ryneczek, gdzie najwidoczniej znajdowało się "centrum dowodzenia" obroną - czyli tutejszy starszy wioski oraz innych dwóch, wyraźnie bogatszych chłopów - jednego było stać nawet na nową naginatę, która znajdowała się teraz na jego plecach.
- Przyprowadziłem wam nindżę - powiedział, wskazując na Takashiego i szczerząc zęby. Wyraźnie nie przejmował się zbytnio widmem wiszącego nad wsią starcia, zapewne zwyczajnie po prostu lubiąc wszelkiego rodzaju bitki.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Takashi » 3 maja 2019, o 20:04



Podróż rzeczywiście nie należała do tych wyjątkowo najdłuższych, mimo wszystko każda następna godzina przybliżała ich do zachodu słońca, który z kolei przyczyniłby się do znaczącego pogorszenia możliwości bojowych Takashi'ego. Za wszelką cenę chciał uniknąć walki po zmroku, ale wszystko wskazywało na to, że uda im się zaoszczędzić trochę czasu. W zasadzie, to wolał nawet uniknąć jakiejkolwiek walki, o ile wystąpiłaby taka możliwość, po kunai sięgnąłby dopiero w ostateczności, jeśli życie któregoś z towarzyszących mu chłopów bądź cywili z wioski byłoby zagrożone. W każdym razie dotarli na miejsce jakoś po południu, ciężko było oszacować dokładną porę dnia jedynie po pozycji słońca na nieboskłonie. Na pierwszy rzut oka osada wyglądała świetnie, znajdowały się w niej dość duże posiadłości i domy znacząco wyróżniające się od tych w Yokukage. Obraz drastycznie zmienił się po zagłębieniu się w dalsze uliczki, z każdym następnym krokiem dało się zauważyć pogarszającą się sytuację majątkową tutejszych mieszkańców. Nawet alejki były w coraz gorszym stanie, a budownictwo pozostawiało wiele do życzenia, mimo wszystko warunki wyglądały na znośne i z pewnością daleko temu to biedoty.
Ostatecznie znaleźli się chyba w samym centrum, gdzie czekało na nich sporo amatorskich wojowników, takich samych, jak towarzysze Nary. Przodownik całej gromady wspomniał coś o przyprowadzeniu ninja, to właśnie wtedy młodzieniec uśmiechnął się krzywo na siłę, a potem odezwał niedbale.
-Ohayō.
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 170 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę ze specjalnej siatki i krótką, szarą kurtkę z symbolem klanu na plecach.
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | torba nad lewym pośladkiem.
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Keizo » 4 maja 2019, o 17:29

C - 9/30

Starszy wioski ożywił się, widząc młodego ninja. Najwidoczniej po ubiorze, ekwipunku czy po prostu rodowym, zmęczonym i znudzonym wyrazie twarzy od razu rozpoznał do jakiego klanu należy Takashi.
- Nara? Wspaniale! - zaskrzeczał, łapiąc chłopaka za ramię - Twoje zadanie jest ważniejsze niż zwykła walka, choć nie pogardzimy także wsparciem na tym polu - powiedział, ciągnąc chłopaka pod ścianę jednego z większych budynków. Znajdował się tam stół, na którym rozwinięta była płachta papieru przedstawiająca plan całej wioski. Rynek pośrodku, droższe budynki dookoła niego, spichlerze w kolejnym kręgu i domy czy warsztaty należące do uboższych mieszkańców.
- Sprawa wygląda tak, że mamy jeszcze co najmniej całą noc na wzniesienie jakichś zasieków - rzekł starzec, pochylając się nad stołem - Potrzebny nam więc merytoryczny umysł, z którego tak znany jest pański klan, by jak najbardziej utrudnić bandytom atak na naszą wioskę. Ihito... - dodał, wskazując skinięciem głowy na mężczyznę który przyprowadził tutaj młodego shinobi - ...według niego zaatakują jutro w południe z tej strony - rzekł, pokazując palcem na jedną ze stron wioski.
- Damy ci chwilę, młody człowieku. Możemy wykopać parę dołów i postawić nieco płotów czy zasieków, jednak zastanów się szybko - powiedział, po czym podreptał w inną stronę, zostawiając Takashiego samego z płachtą papieru i jego myślami.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Takashi » 7 maja 2019, o 12:45

Dopiero teraz Takaś dowiedział się o tym, że atak ma nadejść następnego dnia, czyli tak naprawdę do natarcia czekało ich jeszcze dobrych kilka godzin. Czas ten trzeba było wykorzystać jak najlepiej, a wszystko wskazywało na to, że szykowała się nie lada jatka, właśnie z tego powodu trzeba było zmobilizować wszystkich do przygotowań, dosłownie wszystkich, w obliczu zagrożenia cała wioska powinna połączyć siły i wykorzystać je w walce z nieprzyjacielem. Jak się okazało, to właśnie Nara miał być odpowiedzialny za wszystkie te przygotowania i na swoich barkach dźwigać los wszystkich mieszkańców Hitomury. Co miał począć? Przecież to pierwszy raz, kiedy miał kierować tego typu akcją, nigdy wcześniej nie prowadził tego typu symulacji, dlaczego miałoby mu się udać?
-Mendokusē. - wymamrotał pod nosem, krzywiąc się i chociaż cała ta sytuacja ani trochę mu się nie podobała, to miał tu chyba najwyższe kwalifikacje i musiał działać dla dobra ogółu. -Dobra, przecież tatulek przygotowywał mnie na takie okoliczności. Uda mi się.
Motywowanie się w myślach było z pewnością dobrym pomysłem, bo w kilka chwil nastrój niepewności i strachu minął, a na ich miejscu pojawiły się zarówno podekscytowanie, jak i chęć pomocy okolicznym mieszkańcom, w tego typu przypadkach nie można się wahać, trzeba działać.
Po wysłuchaniu jegomościa i dokładnym przedstawieniu planu wioski mógł zebrać do kupy wszystkie informacje i przeanalizować potencjalne scenariusze. Mieli podejrzenia co do kierunku, z którego nadejdzie atak, wszystkie te dane tak naprawdę powinny wystarczyć do sporządzenia swoistego zarysu planu, według którego mieli działać. Nara pożyczył od rozmówcy mapę i coś do pisania, po czym zaczął kreślić na papierze pewne elementy i tłumaczyć je na bieżąco.
-Przedstawione przez was dane zawierają dwie istotne informacje, a mianowicie potencjalny czas oraz kierunek ataku. Prawda jest taka, że jeśli wszystko poszłoby zgodnie z tymi przypuszczeniami, sytuacja znacząco odwróciłaby się na naszą korzyść, ale niczego nie możemy być pewni. Nie wiem, skąd w ogóle zaczerpnęliście tych wiadomości, ale stawka jest zbyt wysoka, byśmy mogli sobie pozwolić na jakąkolwiek pomyłkę. Przygotowania zaczynamy od razu, musicie zaangażować każdego mieszkańca wioski do pomocy, inaczej nie będziemy w stanie się przygotować. Musimy zbudować mury w trzech miejscach wokół wioski, zostawiając między nimi sporych rozmiarów przejścia. Będą one na tyle duże, by każda znajdująca się tam ekipa była w stanie patrolować ją na tyle, by uniknąć wejścia nieprzyjaciela poza zasięg muru, czyli na teren wioski. Przy przejściach ustawimy prowizoryczne zasieki, które z pewnością chociaż w drobnym stopniu ograniczą poruszanie się bandytów. - wskazywał palcem kolejne punkty na mapie, rysując następne. -Po przeprowadzeniu wszystkich przygotowań każdy cywil ma udać się do centrum wioski, na rynek, to tam zgromadzeni zostaną cywile, to będzie najbezpieczniejsze miejsce w trakcie trwania zamieszek. A teraz najważniejsze, czyli rozkład naszych ludzi. Utworzymy cztery główne formacje - jedną główną, większą, dwie małe, awaryjne i ostatnią, składającą się z trzech waszych najszybszych ludzi. Pierwsza formacja składać się będzie z największej ilości jednostek, zajmą pozycję przy północnym przejściu w murze i będą odpowiedzialni za bezpośrednią konfrontację z wrogiem w oparciu o pozyskane informacje, jeśli rzeczywiście z tamtej strony nadejść ma atak, będziemy przygotowani. Przy tej grupie walczyć będę również ja. Dwie mniejsze grupy zajmą kolejno południowo-zachodnie i południowo-wschodnie przejścia muru. Jak już wspomniałem, nie wiemy skąd nadejdzie atak i jeśli od północy, wszystko będzie dobrze, ale jeśli od tych dwóch stron również, będziemy przygotowani. Możemy również spodziewać się odwrócenia uwagi i ataku z innej strony, a jeśli każda z trzech dróg będzie obstawiona, unikniemy ataku z zaskoczenia. Teraz ostatnia formacja, czyli trójka waszych najszybszych ludzi. Odpowiedzialni będą oni za ochronę strategicznych punktów i wyposażeni będą w race, o ile takowe posiadacie. Jeśli nie, wykorzystają chociażby wzniecenie dużego ognia celem skupienia uwagi pozostałych. Jeden z trójki zajmie bezpieczną pozycję za formacją przy południowo-zachodnim przejściu, drugi to samo, ale analogicznie przy południowo-wschodnim, trzeci zaś będzie ochraniał ludzi przy rynku, nigdy nic nie wiadomo. Ich zadaniem będzie obserwacja podległych im terenów i reakcja w przypadku zagrożenia. Jeśli przykładowo z południowo-zachodniej strony nadejdzie atak i zgromadzone tam siły na pewno sobie nie poradzą, wówczas celem naszego asa będzie wystrzelenie racy albo wzniecenie ognia na tyle dużego, by zwrócić uwagę pozostałych grup, a to pozwoli nam na dosłanie wsparcia i obronę punktu. Kluczowymi elementami planu jest właśnie ta ostatnia trójka, dzięki której będziemy w stanie odeprzeć niespodziewane zagrożenie, o ile takie w ogóle się pojawi, trzeba dmuchać na zimne.
Takashi miał pewność co do tego, że wszystko wyjaśnił bardzo dokładnie, ale nie wiedział, czy starczy im na wszystko czasu i czy w ogóle dysponują taką ilością ludzi. Szykowali się przecież do starcia, tudzież powinni się przygotować na wszelkie okoliczności, a wszystko wskazywało na to, że to miało być coś na wzór pomniejszej bitwy. W każdym razie jego plan wydawał się być najlepszym rozwiązaniem i nawet, jeśli do obstawy którejś ze stron będzie trzeba użyć jedynie dwójki ludzi, będzie to musiało wystarczyć. Wszystko tak naprawdę zależało od tej trójki asów.
-Myślicie, że starczy nam i czasu, i ludzi na podjęcie się przygotowań? Jeśli zaangażujemy wszystkich, damy radę.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 170 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę ze specjalnej siatki i krótką, szarą kurtkę z symbolem klanu na plecach.
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | torba nad lewym pośladkiem.
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Keizo » 9 maja 2019, o 21:47

C 11/30

Starszy wioski i reszta ważniejszych osób w wiosce spojrzała po sobie. Mieli wznieść mur, w jakieś dziesięć godzin? Młody ninja chyba nie spodziewał się przecież, że będą pracować całą noc... a rankiem stanąć jeszcze do walki z mniej liczniejszym, ale zapewne o wiele lepiej wyszkolonym i wyposażonym przeciwnikiem?
- Zrobimy... ukhm... co w naszej mocy - powiedział sołtys, po czym podreptał do reszty robotników pracujących na rynku by przekazać im instrukcje wygłoszone przez Takashiego, które... cóż, nie spotkały się ze zbyt dużym entuzjazmem.

***

O mniej więcej trzeciej w nocy przygotowania były zakończone. Nie udało się wznieść muru per se - były to worki z piaskiem lub ziemią, położone podwójnie na ziemi, na nich zaś stały drewniane bariery, na szybko wyrwane z płotów czy zagród okolicznych domostw. Nie powstrzymają one z pewnością na długo nikogo kto ma zdrowe ręce - dawały jednak lepszą pozycję obrońcom oraz choć zabierały napastnikom choć sekundę uwagi.
Do tego w przejściach - wedle zaleceń Nary - postawiono zasieki. Były to zaostrzone kawały drewna, czasem wbite w ziemię, czasem stojące w specjalnych barierach, czasem ukryte metr pod ziemią pod rozłożoną przykrywką z liści i gałęzi. Wieśniacy zostali także podzieleni na trzy grupy - piętnaście, pięć, pięć i trzech młodzików, mających służyć za posłańców i informatorów.
Do świtu pozostały jeszcze dwie-trzy godziny. Nara mógł wykorzystać ten czas na odpoczynek - tak jak zresztą reszta "wojowników", którzy wyglądali jakby potrzebowali pełnych dziesięciu godzin odpoczynku przed walką o swój dobytek. Cóż - zawierzyli jednak zmysłowi taktycznemu Takashiego. Ranek pokaże, czy aż tak duże umocnienia pomogą zniwelować gorszą formę fizyczną walczących wojów.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Takashi » 14 maja 2019, o 23:42

Czasu na przygotowania rzeczywiście nie było zbyt wiele, ale prawda jest taka, że na spokojnie można było zrealizować cały plan, wykorzystując każdy możliwy nakład siły w wiosce. Rąk do pracy przecież nie brakowało, a i sam Takashi zabrał się za robotę od razu po zaaprobowaniu jego koncepcji. Przecież jeśli cokolwiek miałoby się nie udać, głównodowodzący nie zgodziłby się na podjęcie jakichkolwiek działań, wówczas trzeba by było szukać innego rozwiązania, tymczasem każdy zaczął postępować według zaleceń młodego Nary, czyli cień szansy na powodzenie gdzieś tam był.
Wszystko było gotowe dopiero około godziny trzeciej i choć w pewnym sensie odbiegało to od wyobrażeń bohatera, to jednak w zupełności wystarczyło do potencjalnej potyczki, tak przynajmniej przewidywał. Do ranka mieli jeszcze kilka godzin, a jak inaczej mieli wykorzystać czas, jeśli nie na odpoczynku? Wiadomo - każdy był zmęczony przygotowaniami, a wojownicy powinni zregenerować energię przed walką, nikt jednak nie miał pewności, że do takowej dojdzie, mimo wszystko warto było dmuchać na zimne. Bez względu na to, co mieli zrobić inny, Takashi najzwyczajniej w świecie poszedł w kimę, komu jak komu, ale jemu odpoczynek był potrzebny. Obudzić się miał dopiero przed walką, a ponieważ lubił sobie pospać, to liczył na to, że ktoś go obudzi o odpowiedniej porze.

Takaś lubi sobie pospać i to bardzo.
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 170 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę ze specjalnej siatki i krótką, szarą kurtkę z symbolem klanu na plecach.
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | torba nad lewym pośladkiem.
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Keizo » 19 maja 2019, o 19:01

C 13/30

Takashiego obudziło gwałtowne potrząśnięcie. Nad jego łóżkiem - umiejscowionym w jednej z bogatszych posiadłości Hitomury - stał młody blondyn, ubrany w skórzaną kurtę i mający za pasem rzeźnicki, długi nóż. Oczywiście nie był jednym z bandytów, a jedynie chciał przekazać Narze, że mężczyzna który go tu sprowadził przyniósł niedawno wieści, że za jakieś pół godziny nukenini pojawią się w wiosce.
Na placu trwało zamieszanie. Nieprzystosowani do walki oraz dyscypliny wieśniacy praktycznie zapomnieli o niedawnych postanowieniach podzielenia na drużyny. Ktoś musiał im o tym przypomnieć - a czasu było coraz mniej. Niestety sołtys rozglądał się jedynie, nieco bezradnie, dookoła, zapewne żegnając się powoli ze swoim dobytkiem i mieszkaniem, w którym przeżył większość - jeśli nie całość - swojego życia. Potrzeba tu było kogoś kto przemówi do tłumu i zainspiruje go do dzielnej walki, nawet pomimo strachu przed umiejętnościami przeciwników oraz zbyt krótkiego snu.
Tylko kto to mógłby być...?
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Takashi » 19 maja 2019, o 19:40

Poranek nastał znacznie szybciej, niż Takashi mógł się tego spodziewać. Czasu na sen było rzeczywiście niewiele, jednak każdy moment na regenerację sił był właściwy, w chwilach takich, jak ta, każda sekunda miała tak naprawdę znaczenie. Ze snu wybudził go niebrzydki blondyn w skórzanej kurtce, na którego Nara pewnie zwróciłby uwagę gdyby nie fakt, że lada moment mieli rzekomo stanąć do walki. Bohater wstał z łóżka, wyprostował ciuchy, skorzystał z toalety celem zrobienia siku i poprawienia wyglądu, a po tym wyszedł z budynku, który wcześniej udostępnił jeden z bogatszych mieszkańców Hitomury. To, co zastał na zewnątrz, bardzo go rozczarowało i wywołało ogromny niepokój.
Przecież mieli zaraz stanąć do walki, tymczasem większość zbrojnych tak naprawdę znajdowała się w jednym miejscu. A co z wcześniejszymi ustaleniami? Przecież mieli się podzielić w mniejsze ugrupowania i bronić trzech głównych dróg prowadzących do osady. Czarnowłosy nie był w stanie zlokalizować ani mężczyzny, z którym przyszedł w to miejsce, ani osoby, z którą w dniu wczorajszym przyszło mu dywagować na temat całego planu obrony, musiał więc sam przejąć inicjatywę, chociaż zupełnie mu to nie pasowało.
-Mendokusē. - rzucił do siebie pod nosem, po czym w jednej chwili znalazł się na jednym z wyższych budynków, w miejscu, z którego każdy go zobaczy i usłyszy. -Dostałem informację, że za około 30 minut wróg przeprowadzi atak, a wy nie trzymacie się planu. Jak chcecie obronić swoją wioskę, skoro nawet nie wykazujecie się jakimkolwiek zaangażowaniem? Napastnik jest bardziej doświadczony od was, może posiadać przewagę liczebną, jak chcecie sobie z nim poradzić? W chwilach takich jak ta najbardziej liczy się praca zespołowa i hart ducha, właśnie to może wam pozwolić uzyskać dostęp do siły, o jakiej istnieniu nie mieliście pojęcia. Ta siła pomoże wam zwyciężyć nawet taką walkę, która z góry skazana jest na porażkę. Ponadto bandyci nie wiedzą o mojej obecności, zaatakuje z zaskoczenia i dam wam ogromną przewagę, ale w pierwszej kolejności musicie się wziąć w garść, inaczej te przygotowania pójdą na marne i mogliście równie dobrze się stąd wynieść, oszczędzić życia, a tereny oddać im po dobroci. Wasz wybór. Jeśli chcecie zostać w tym miejscu i obronić wasze żony i dzieci, lepiej weźcie się w garść i ruszcie dupy w ustalone pozycje.
Nie był najlepszym mówcą, nigdy bowiem nie wychylał się przed szereg, coś w niego jednak wstąpiło i zmusiło go do użycia sformułowań, których z pewnością nigdy w życiu by nie użył. Po prostu nie mógł się pogodzić z myślą, że cały ten czas i przygotowania pójdą na marne, a jeśli sam zamierzałby działać w imię dobra i obrony wieśniaków, możliwe, że nie poradziłby sobie, w końcu nie wie, z czym przyjdzie mu się mierzyć. Najbardziej zastanawiało go w tym wszystkim jedno - skąd tamtej jegomość miał informacje o porze ataku? Skąd wiedział, że akurat tego dnia i o tej porze bandyci zaatakują? Może od samego początku warto było mieć się na baczności? A może to tylko wyobraźnia chłopaka płatała mu figle.
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 170 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę ze specjalnej siatki i krótką, szarą kurtkę z symbolem klanu na plecach.
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | torba nad lewym pośladkiem.
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Keizo » 22 maja 2019, o 23:28

C 15/30

Po twardych - i całkiem niespodziewanych po raczej cichym do tej pory chłopaku - słowach Takashiego, wieśniacy raz dwa znaleźli się na swoich wcześniej ustalonych pozycjach. Podzielili się na trzy drużyny, stawili się "kurierzy" mający czuwać nad tym, by nikt nie zaskoczył i zaatakował Hitomury z niespodziewanej strony.
Minuty mijały jak godziny, sekundy jak długie, długie minuty. Słońce wstawało powoli coraz wyżej i wyżej, prószył też lekko jeden z pierwszych opadów śniegu w tym roku, topiący się od razu po dotarciu do ziemi. Było całkiem rześko i przyjemnie - pogoda idealna do odpoczynku... gdyby nie trzeba było walczyć o życie i dobytek oczywiście.
W końcu las kilkanaście metrów od granicy wioski rozbłysnął ciśniętymi w stronę wsi shurikenami i kunai'ami. Zaraz za nimi wychynęło stamtąd jakieś sześć czy osiem osób, pędzących w stronę Hitomury z wyciągniętymi broniami lub składającymi pieczęcie przygotowujące do rzucenia jakiegoś jutsu. Najwidoczniej postawili na frontalny atak, nie wiedząc że szeregi obrońców wioseczki nie składają się jedynie z prostych wieśniaków.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Takashi » 27 maja 2019, o 13:11

Słowa ninjy były prawdopodobnie na tyle dosadne, że trudno było ich nie zrozumieć. Chłopak dziwił się mieszkańcom Hitomury, którzy nawet w obliczu zagrożenia i możliwej utraty rodzinnych ziem pozostawali bierni. Nie słuchali wytycznych i nie stosowali się do planu, od którego realizacji zależało tak naprawdę to, czy będą mogli zostać na tych terenach i wieść szczęśliwe życie ze swoimi rodzinami. Całe szczęście po krótkiej przemowie otrząsnęli się i zaczęli robić to, co do nich należy, a kiedy już każdy znalazł się na swoich pozycjach, nastała wielka chwila, na którą chyba wszyscy czekali.
To był moment, w trakcie którego miał być rozwiązany cały konflikt, to właśnie teraz prości ludzie mieli stawić czoła napastnikom, którzy znacząco przewyższali ich zdolnościami i prawdopodobnie liczebnością. Nie mogło się nie udać, trzeba było walczyć o swoje. I własnie z takim nastawieniem Takashi bacznie obserwował rozwój wydarzeń i atak bandytów, którzy zaatakowali od frontu. Było ich może sześciu czy może ośmiu, w każdym razie nie wyróżniali się tak znacząco, ale pozory mogą mylić. Nadlatujące bronie wcale nie były tak trudne do uniknięcia, gorzej z techniką, którą przygotowywali, to mogło być coś większego, a ponieważ wieśniacy nie władają chakrą, obrona przed jakimkolwiek jutsu może być dla nich problemem, właśnie dlatego Nara wyszedł przed szereg i sam zaczął składać salwę pieczęci ręcznych.
-Muszę skupić się jednocześnie na wrogu i obronie wieśniaków, którzy w starciu ze sztukami ninja są tak naprawdę bezradni. To będzie trudne zadanie, szczególnie, jeśli w szeregach wroga znajdzie się ktoś o zdolnościach przewyższających moje. Mam nadzieję, że ci tutaj to tylko szaraki i będzie można się z nimi szybko rozprawić. - przemyślał sobie na szybko sprawę.
Mowa | Krzyk | Myśl | Szept

~ Voice ~

♫ Theme ♫

Punkty Historii || Bank
Avatar użytkownika

Takashi
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 mar 2019, o 15:02
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: wysoki na około 170 cm młodzieniec | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemne spodnie, koszulkę ze specjalnej siatki i krótką, szarą kurtkę z symbolem klanu na plecach.
Widoczny ekwipunek: kabura na prawym udzie | torba nad lewym pośladkiem.
Link do KP: viewtopic.php?p=112398#p112398

Re: Wioska Hitomura

Postprzez Keizo » 27 maja 2019, o 21:38

C 17/30

Po chwili w stronę grupki wieśniaków runęły dwa wodne strumienie, wsparte jednym elektrycznym wyładowaniem. Jeden z rolników stęknął głośno pod naporem cieczy, reszta ataków jedna trafiła w próżnię - głównie dlatego, że ninja posyłający je trafili akurat w wykopane i zakryte wilcze doły, które prawdopodobnie uratowały teraz życie któregoś z mężczyzn.
Takashi tymczasem zaczął przygotowywać się do starcia na poważnie. Posłane shurikeny go ominęły, raniąc ludzi stojących obok i za nim, jednak wyjście przed szereg i składanie pieczęci zwróciło na niego uwagę przeciwników - oczywistym było przecież że za swój cel wezmą najgroźniejszego osobnika, którym w tym wypadku był niespodziewany, przygotowujący jutsu, shinobi. Dwójka mężczyzn - jeden z włócznią, drugi z parą kunai'ów - runęła więc w jego stronę z bojowym okrzykiem na ustach.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506


Powrót do Midori

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość