Wioska ukryta wśród drzew

Kolejna prowincja przynależąca do Prastarego Lasu o znacznej powierzchni. Midori zamieszkiwane jest przez Ród Nara i tak jak Shinrin oraz Kaigan, w głównej mierze pokryty jest gęstą puszczą, która słabo przepuszcza promienie słoneczne. Prowincja od wschodu graniczy z Ryuzaku no Taki, od południa z Kaigan, od zachodu z Shinrin oraz od północy z regionem Wietrznych Równin, co pozwala na rozwój handlu oraz żeglugi morskiej.

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Hibana » 23 gru 2019, o 21:25

Właśnie zaczynał się nowy rozdział jej życia.
Zdążyła się już przyzwyczaić, że – najwyraźniej – jej istnienie było ściśle związane z ogniem. Pożary kończyły i otwierały kolejne etapy jej historii. Teraz nadchodziła kolejna zmiana. Leszcze nie wiedziała jaka, ale przeczuwała jej nadejście już poprzedniej nocy, gdy płonął las. Czy chodziło o wojnę i jej w niej udział? O podróż do Ryuzaku? A może tylko o Onnę: niesamowitego konia-shinobi?
Cokolwiek zwiastował pożar, Onna z pewnością będzie dużą zmianą w życiu samotnej włóczęgi. Własny koń. Większa wygoda, ale i więcej obowiązków.
Koniu trzeba zapewnić jedzenie i wodę. Trzeba o niego dbać. Szukając noclegu będzie musiała teraz szukać gospód ze stajnią. A jak zachoruje? Hibana nagle pobladła. Dopiero teraz zdała sobie sprawę jaką odpowiedzialność na siebie wzięła.
Spojrzała jednak na tę potulną mordkę. Czy mogłaby się z nim teraz rozstać? Uśmiechnęła się i pokręciła głową. Będzie teraz inaczej. Lepiej, gorzej? Na pewno, inaczej.
Spojrzała na Onnę jeszcze raz i dotknęła jego łba. Co to było, to co widziała przy lewym oku? Będzie musiała się temu lepiej przyjrzeć. Wczoraj była zmęczona, dzisiaj jest za ciemno. Na szczęście, teraz będzie miał dużo czasu, żeby poznać SWOJEGO konika z każdej możliwej strony.
Kiwnęła głową, gdy Odoro powiedział, że idzie po resztę zapłaty. Koń, a do tego pieniądze. Może ta wojna to nawet opłacalny interes? W tym momencie przypomniała sobie Suna. On też chwalił się, że może nieźle zarobić, i jak skończył? Opłacalny, ale i ryzykowny interes. Zbyt ryzykowny.
Westchnęła. Niechby już dali jej te pieniądze i pozwolili odejść w pokoju. Ona nie będzie umierać za cudze spory.
ObrazekLokalizacja Hibany: Yinzin
Prowadzone misje: "Fatamorgana"-C; "Sztuka uwodzenia" - D
Towarzysz: Onna
Spoiler: pokaż
Obrazek
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 655
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 18:36
Wiek postaci: 23
Ranga: Wyrzutek C
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie. Torba przy pasie. Dwa miecze przy biodrach.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Rika Kari Matsubari » 30 gru 2019, o 20:11

Złe dobrego początki
31
Misja wojenna C - Hibana
Rika Kari Matsubari


Z koniem jak z psem. Fajnie mieć, gorzej opiekować się każdego dnia. Rzućmy monetą. Z jednej strony orzeł, z drugiej reszka. Niech orzeł symbolizuje korzyści, a reszka wady. A teraz rzućmy. Moneta leży na ziemi. Spróbuj podnieść orła i zostawić na ziemi reszkę. Nie da się.
Nie da się też odmówić Onnie. Przynajmniej Hibana nie potrafiła. Choć dzień dopiero się rozpoczął, robiło się ciemno. Właśnie tak. Nie jaśniało. Jasno już było, a teraz ciemne chmury zakrywały dopiero co jaśniejące niebo. Przed momentem Odoro odszedł. Stała teraz jak taki kołek, z koniem u boku. Poczuła mokre coś na prawej dłoni. Pierwsza kropla rozbiła się o jej skórę. Po chwili druga, trzecia. Jedna z nich spadła na pyszczek jej kasztanowego zwierza. Mijały kolejne minuty i nikt nie przychodził. Pierwszy piorun uderzył gdzieś nieopodal. Poprzedziła go błyskawica rozświetlająca wszystkie znajdujące się w okolicy zakamarki. Rozświetliło też znajdującą się blisko oka konia plamę. Widoczna przez ułamek sekundy nie wyglądała teraz jak plama, a raczej jak darty kawałek papieru. Być może był to wydarty fragment życia, w którym nie miał jednego, kochającego właściciela? Nie było czasu się nad tym zastanowić. Koń wybił do góry i zaczął wierzgać przednimi kopytami, jakby zaraz miał wystrzelić niczym z procy. Bał się burzy. Nie uspokoi się, dopóki ktoś mu nie pomoże. O matko, Onna…
-Panicznie boi się błyskawic. – odezwał się Odoro, który najwyraźniej wrócił z pieniędzmi. – Może kiedyś opowie ci, dlaczego. – dodał, nie tracąc dobrego nastroju. Dzień rozpoczęty od schwytania, martwego i żywego, dwóch plugawych Aburame, musiał być udany.
-Radzę go nie męczyć, bo i tak daleko cię nie zawiezie.
W tym momencie rzucił materiałowy, jasnobrązowy woreczek z bordowym sznurkiem. W środku coś brzęczało.
-Zostań w tym budynku jak długo chcesz. Jeśli czegoś ci zabraknie, mamy tu tawernę. Ja muszę już iść. Zostaw klucze, JEŚLI zdecydujesz się wyjechać. – zakończył wskazując na jeden z pobliskich budynków. Istotnie, w woreczku oprócz złociutkich ryo znajdował się klucz.


Misja zakończona sukcesem! Dla mnie było spontanicznie i fajnie. Mam nadzieję, że Ty także jesteś zadowolona! Wynagrodzenie? Onna, 165 ryo, 67 PH :)
Avatar użytkownika

Rika Kari Matsubari
 
Posty: 765
Dołączył(a): 6 mar 2018, o 13:34
Wiek postaci: 15
Ranga: Sentoki
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5085

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Hibana » 29 lut 2020, o 14:48

Odoro dotrzymał umowy. Dostała pieniądze, konia, a nawet miejsce do życia. Tylko po co jej to ostatnie? W końcu, i tak zamierzała dziś opuścić wioskę i udać się do Ryuzaku. Miasto kupieckie, dalekie od wojny i kłopotów. Ziemia obiecana, nawet tymczasowa.
Gdy wreszcie udało się uspokoić spanikowanego Onnę, Hibana z niezadowoleniem spojrzała w szare niebo. Oczy groźnie mierzyły w boga piorunów ponad chmurami:
Płoszysz mi konia i odwlekasz mą podróż. Bawi się utrudnianie mi życia?
Westchnęła niezadowolona, ale nic nie mogła zrobić. Nie posiadała mocy zatrzymać burze. Trudno. Chwyciła konia za uzdę i poprowadziła pod dach wskazanego jej domu. Przywiązała, wciąż trzęsącego się ze strachu, zwierzaka do barierki, a sama zajrzała do jasnobrązowego woreczka. Klucz i trochę pieniędzy. Nie za wiele, ale powinno wystarczyć na drogę. Schowała monety do kieszeni, a klucz umieściła w zamku. Zostawiła go tam po otwarciu drzwi, wiedziała, że wchodzi tylko na chwile, jeszcze dzisiaj jej tutaj nie będzie.
Weszła do domku i wyciągnęła się na łóżku. Ze splecionymi pod głową dłońmi, wpatrywała się w sufit. Nasłuchiwała miarowego dudnienia, kropel deszczu o dach.
Żeby tylko przestało padać...
ObrazekLokalizacja Hibany: Yinzin
Prowadzone misje: "Fatamorgana"-C; "Sztuka uwodzenia" - D
Towarzysz: Onna
Spoiler: pokaż
Obrazek
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 655
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 18:36
Wiek postaci: 23
Ranga: Wyrzutek C
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie. Torba przy pasie. Dwa miecze przy biodrach.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Yasuo » 29 lut 2020, o 16:12

Hibana
Misja wojenna rangi C
1/30+
Zima, 388 roku


Jakiż to był dzień, pełen wrażeń i, niestety, kłopotów. Generalnie ostatni czas minął Hibanie zapewne niezbyt tak jak młoda, aczkolwiek doświadczona, kobieta chciałaby, żeby minął. Została wplątana w wojnę, chociaż tego nie chciała. Była pustelniczką. Kapłanką. A przynajmniej tak twierdziła. Wiele jednak osób, widząc to co ostatnio zrobiła, pomyślałoby, że wyznaje jakiegoś krwawego boga. W końcu potrafiła walczyć i to całkiem nieźle. Potrafiła zabijać. Dobitnie przekonał się o tym niejaki Sun i jeden z wojowników Aburame, który przyszedł tutaj zatruć lekarstwa dla Ryuzaku no Taki i pogorszyć reputację rodu Nara. Nie spodziewał się, że znajdzie tutaj kogoś silniejszego od siebie. Kogoś kto pozbawi go życia. Dodatkowo tym kimś była kobieta... Czekajcie? Czy to oznacza, że kobiety wywalczyły sobie równouprawnienie? Nie drążmy dalej tego tematu Przejdźmy dalej.
Hibana zasłużyła na swoją nagrodę i to w pełni. Pokonała dwóch ludzi, którzy służyli Aburame. Trzeciego pokonał JEJ koń. To była całkowicie jej zasługa. Dlatego dostała konia w prezencie, i mieszek z pieniędzmi, a także dach nad głową. Pieniędzy nie było dużo, ale koń, nawet, jeśli większość uważała go za bezużytecznego, był na pewno dużo więcej warty. Dobry koń był warty tyle co dobry miecz, a może nawet i więcej. A kiepski koń? Jego rynkowa cena porównywalna była z ceną bokkena. Koń Hibany? Królewski koń Królowej Jesieni był pewnie gdzieś pośrodku.
Hibana szybko znalazła właściwe lokum, które zostało jej przydzielone i schroniła się w nim. Ale przed kim? Albo przed czym? Przed czymś całkowicie anormalnym. Wioska została zaatakowana przez dziwną anomalię pogodową. Deszcz, burza z piorunami? I to w zimie? A do tego rano? Pewnie ktoś tutaj się nieźle bawił. Kami-sama miał naprawdę dziwne poczucie humoru. No, nic. Deszcz dudnił o dach. Nasza bohaterka nawet myślała, żeby w taką pogodę udać się w podróż. Nie pozostało jej nic innego, jak tylko to przeczekać. A trwało to kilka godzin. Kilka długich godzin, ale w końcu przestało padać. Czy chciała w końcu wyjść na spacer? Rozprostować nogi? Nawet jeśli, to i tak nie miała takiej okazji, bowiem od razu wtedy w drzwiach pojawił się Pan Odoro z pewnymi wieściami. Czy był "zwiastunem kolejnej burzy"? A może długo oczekiwanym gościem? To Hibana musiała już ocenić sama. Sęk w tym, że nawet taka anormalna burza nie potrafiła powstrzymać szalejącej wokoło wojny. Czas płynął, a sytuacja zmieniała się z sekundy na sekundę. Tak jak krople deszczu spadały na ziemię, tak krople krwi walczących wojowników... też w sumie na ziemię spadały.
-Panienko Amaterasu, przepraszam, że przeszkadzam, ale są dwie wiadomości - zaczął. -Jedna jest dobra, a druga? A drugą oceni Panienka sama.
Jak to się zwykle mówi: "Są dwie wiadomości: jedna jest dobra, a druga zła". W tym wypadku jednak odnośnie tej drugiej wiadomości: o jej "dobrej" lub "złej" naturze powinna zdecydować nasza główna bohaterka, co mogło być trudne, bo przecież Hibana nie była bogiem, żeby osądzać dobro i zło. To były jej własne słowa. Więc może po prostu potraktować tą wiadomość jako neutralną?
-Dobra jest taka, że Tanaki-san stwierdził, że nie wszystkie lekarstwa dla Ryuzaku no Taki zostały zatrute. Większość jest czysta. - Czy to naprawdę była ta "dobra wiadomość"? Dla Hibany mogła się wydać neutralną. -Generalnie ubytki uda się uzupełnić do jutra. Mamy zapas ziół. A druga wiadomość jest taka, że dostaliśmy rozkazy i musimy odesłać większość naszych koni na front. Liczyliśmy się z tym, jednakże sami także koni potrzebujemy. W tym wypadku nie jestem w stanie zaprząc żadnego konia do wozu, a więc nie jestem w stanie wysłać tego ładunku. Dlatego chciałbym Cię prosić o pomoc. Pożyczysz nam Onnę? Podobno sama zmierzasz do Ryuzaku no Taki, więc może przy okazji dostarczysz ten wóz na miejsce? Dostaniesz stosowną obstawę.
Czyli szykowało się kolejne zadanie, a przynajmniej tak to wyglądało. A więc co teraz postanowi nasza bohaterka? Czy przyjmie na siebie kolejne ryzyko, by brać udział w nieswojej wojnie?


Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFFFFF]-Mowa Odoro-san[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Hibana » 29 lut 2020, o 21:53

Od burzliwego poranka, reszta dnia mijała powolnie. Deszcz nie przestawał padać. Tylko chwilowe ataki paniki u Onny – wywoływane pojedynczymi piorunami – dawały nieco oderwania od melancholijnego wpatrywania się w sufit. Hibana uspakajała konia i rzucała gniewne spojrzenia w stronę nieba. Powinna być już daleko stąd.
Godziny mijały. Zaczęła powoli oswajać się z myślą, że dzisiejszą noc też spędzi w wiosce, a do Ryuzaku wyruszy... jutro? Za dwa dni? Za tydzień? Westchnęła i spojrzała po raz kolejny na niebo.
Czy to jej gniewne groźby, pod adresem boga burzy, poskutkowały? Pojaśniało. Na horyzoncie zaczynało pokazywać się słońce. Deszcz lżał, a na koniec już tylko pojedyncze krople wody spadały w świetle słońca.
Hibana nie zamierzała marnować okazji. Poderwała się na równe nogi pobiegła do drzwi. Jeszcze szybki rzut oka na pomieszczenie. W porządku! Nie zdążyła się rozgościć, więc wszystko było w porządku.
Z entuzjazmem otworzyła drzwi, i pawie by wpadła na starego Odoro. Popsuło jej to nastrój. Czego on chce? Na powitanie odpowiedziała jedynie skrzywieniem. Mimo tego, wysłuchała co miał do powiedzenia. Nie miała wyboru.
Pierwszą wiadomość przyjęła całkowicie obojętnie. Co ją to obchodziło? Zatruł, nie zatruł, ważne, że za jego schwytanie została nagrodzona przez Nara.
Natomiast druga wiadomość... Hibana nie była pewna co z nią zrobić.
-A mam wybór? - Wymamrotała nie oczekując odpowiedzi i przeszła obok Odoro, zbliżając się do konia.
Gdyby chcieli, wzięliby zwierze siłą. Nie miała wątpliwości. W końcu, jak by udowodniła, że Onna jest jej? Procesowałaby się? Walczyłaby z całym wojskiem Nara? Rzuciła szybkie spojrzenie na żołnierza. Dobrze powiedział. To była „wiadomość”, w żadnym wypadku nie „pytanie”.
Podeszła bliżej konia i poklepała go przyjaźnie do szyi.
-Widzisz – zaczęła ironicznym głosem. - Jak tak to „bezużyteczny Onna ”, chyba, że potrzebują Twojej pomocy.
Mówiła oczywiście do konia, ale na tyle głośno by Odoro ją słyszał. Gdy skończyła, odwróciła się do tego drugiego. Na jej twarzy gościł uśmiech. Ten charakterystyczny, wredny uśmiech, który miała zawsze gdy do głowy przychodził jej jakiś plan.
-Liczę na solidną obstawę, żadnych miernot i nowicjuszy – uderzyła wprost, silnym i zdecydowanym tonem. Nie uznawała odmowy. Czuła się na pozycji, która pozwalała jej dyktować warunki. - Po drugie, nie przyjmuję niczyich rozkazów. Zwykle podróżuję sama. Jeśli ktoś chce ze mną iść, ma być mi posłuszny – nie mogła odmówić, ale przynajmniej mogła dyktować warunki. - I, oczywiście, nic za darmo. I uprzedzam, że policzę sobie dodatkowo za każde zagrożenie jakie spotkamy na drodze. Mam nadzieje, że was na to stać – zakończyła uśmiechem o niezdefiniowanych intencjach.
Postawiła swoje warunki. Jeśli chcą jej i jej konia, niech płacą.
ObrazekLokalizacja Hibany: Yinzin
Prowadzone misje: "Fatamorgana"-C; "Sztuka uwodzenia" - D
Towarzysz: Onna
Spoiler: pokaż
Obrazek
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 655
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 18:36
Wiek postaci: 23
Ranga: Wyrzutek C
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie. Torba przy pasie. Dwa miecze przy biodrach.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Yasuo » 1 mar 2020, o 02:06

Hibana
Misja wojenna rangi C
3/30+
Zima, 388 roku


Czy miała wybór? Ciężko stwierdzić. Zawsze mogła jakoś negocjować. Spróbować się wymigać. Lub nawet zaatakować. Z pewnością nie był od niej silniejszy, prawda? Mogła to zrobić, wskoczyć na Onnę i uciec. Mogła też przyjąć te zadanie. Wyborów miała co najmniej kilka. Niemniej jednak Odoro nijak tego tekstu nie skomentował. Podobnież jak nie skomentował tego co Hibana mówiła do konia. Rozmawiała z koniem? Wariatka czy co? Niemniej jednak teraz ten koń był im potrzebny, więc wolał także tego nie komentować. Onna tylko pokiwał główką na znak zrozumienia. Był bardzo rozumnym koniem i widać było, że rozumie co jego nowa właścicielka chce mu przekazać. Później pokiwał lekko pyskiem w górę i w dół, na znak akceptacji. Oczywiście tak, żeby Odoro tego nie widział. Był naprawdę rozumnym zwierzęciem.
Przyszła kolej na odpowiedź dziewczyny. Miała wybór i postanowiła się zgodzić, ale postawiła przy tym warunki. Odoro był człowiekiem rozważnym i inteligentnym. Przemyślał te warunki, gładząc się po brodzie i po chwili powiedział:
-Zgadzam się. Dostaniesz najbardziej solidnych wojowników na jakich mnie w tej chwili stać. Dodatkowo uczynię Cię ich dowódcą. Podam Ci też adres człowieka do którego masz się zgłosić z towarem. On da Ci godziwą zapłatę. A co do dodatkowej zapłaty za każde niebezpieczeństwo jakie napotkasz na drodze, hmm... ja się zgadzam i Ci ufam, Panienko Amaterasu. Ale osoba, do której się zgłosisz po pieniądze, taka ufna nie jest. Będziesz musiała mu jakoś udowodnić, że rzeczywiście byłaś narażona na niebezpieczeństwo. No nie wiem. Przynieś mu jakieś głowy poległych wrogów, czy coś?
Oczywiście liczył, że nasza bohaterka nie będzie chciała paradować po mieście kupieckim z torbą pełną głów martwych ludzi. Pomijając fakt, że to straszliwie śmierdzi, to jeszcze może zaalarmować strażników. Czy warto tak było ryzykować dla paru miedziaków? Liczył na to, że jednak Hibana postąpi rozsądnie i nie zaryzykuje takiego przedsięwzięcia.
-I co? Umowa stoi? To Ty jesteś właścicielką tego konia i wszystkie Twoje warunki chyba spełniłem, nieprawdaż?
Co teraz odpowie nasza dzielna bohaterka? Czy się zgodzi?

Jeśli się zgodziła (a jeśli nie, to omiń ten akapit), to mężczyzna tylko się uśmiechnął. Teraz przyszła pora na ustalenie wszystkich szczegółów. Szybko, zwięźle i na temat:
-Wyruszacie za jakieś 40 godzin. Wyśpij się porządnie ze dwa razy, zjedz sobie coś, nabierz sił, przygotuj się do drogi, bo to będzie dłuuuga podróż.
No i to w sumie było na tyle. Tak więc Hibanie zostały prawie dwa dni. Obecnie zegary słoneczne wybijały godzinę 16 lub ewentualnie 17. Z nimi nigdy nic nie wiadomo. Transport miał ruszyć za dwa dni, około godziny ósmej rano. Może dziewiątej. Tak po śniadaniu. Po bożemu. Co teraz?


Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFFFFF]-Mowa Odoro-san[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Hibana » 1 mar 2020, o 12:48

Wariatka? Być może. Hibana jest szalona, szalona jak cały świat. Ale, czy to tak źle?
Tymczasem, dogadywanie szczegółów z Odoro trwało w najlepsze. Dziewczyna słuchała jego odpowiedzi w milczeniu, bezwiednie głaszcząc końską sierść. Mężczyzna przystawał na wszystkie jej żądania, więc nie było co komentować. Zamyśliła się na chwile, gdy wspomniał o dowodach niebezpieczeństwa. Wbrew pozorom, Hibana zaczęła naprawdę to rozważać. Głowy? Nie, za duże i zbyt nie poręczne. Może coś mniejszego? Słyszała kiedyś, że w dzikich rejonach wojownicy zbierają uszy pokonanych wrogów. Może to była jakaś myśl?
-Stoi – odpowiedziała automatycznie, słysząc pytanie, które wyrwało ją z rozmyślań. Później się zastanowi jak udowodnić walkę, o ile do takiej dojdzie. Hibana wolałaby, oczywiście, żeby odbyło się bez starć z Aburame, ale nie miała złudzeń. Skoro wysłali kogoś do otrucia leków, to znaczy, że w Kaigan wiedziano o transporcie. A kobieta czuła, że jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa.
-Dopiero?! - Zdziwiła się słysząc jak późno zamierzają wyruszyć.
Nie podobało jej się to z dwóch powodów. Po pierwsze, burzyło to jej osobiste plany możliwie najszybszego opuszczenia Midori. Po drugie, przez ten czas Aburame pewnie już zdążą się zorientować, że ich wysłannicy zawiedli i przygotują nowy atak na transport. Chciałaby ruszyć jak najszybciej, ale równocześnie wiedziała, że Nara nie uzupełnią zapasów szybciej jak do jutra.
-Dobrze - westchnęła z rezygnacją. - To gdzie tutaj dają jeść?
Po otrzymaniu odpowiedzi, udała się na obiad, a potem na spoczynek. W międzyczasie, nie zapomniała również o koniu. Nakarmiła go, napoiła i wyczesała. On też musiał nabrać sił. Przez cały następny dzień, sprawdzała i czyściła broń, oraz obmyślała strategie na różne sytuacje, które mogą ich spotkać w drodze. Od zepsutego koła, po starcie z pradawnymi demonami. Nie chciała dać się niczym zaskoczyć.
40 godzin później, byli gotowi. Spakowani, najedzeni i wyspani. Ona i jej koń.
ObrazekLokalizacja Hibany: Yinzin
Prowadzone misje: "Fatamorgana"-C; "Sztuka uwodzenia" - D
Towarzysz: Onna
Spoiler: pokaż
Obrazek
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 655
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 18:36
Wiek postaci: 23
Ranga: Wyrzutek C
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie. Torba przy pasie. Dwa miecze przy biodrach.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Yasuo » 1 mar 2020, o 19:44

Hibana
Misja wojenna rangi C
5/30+
Zima, 388 roku


Hibana także musiała się namyślić. Chyba nie wypadało jej tak po prostu od razu się zgodzić? A może już taka była? Taka, że nie zgadzała się bez uprzedniego zastanowienia? To wbrew pozorom dobrze o niej świadczyło i tylko totalny głupiec mógłby sądzić inaczej. To znaczyło, że ma się do czynienia z osobą inteligentną. Chociaż niekiedy, oczywiście, inteligencja była uciążliwa i irytująca. Zwłaszcza, jeśli chciało się wykorzystać brak inteligencji rozmówcy, by móc nim manipulować. Odoro także był człowiekiem inteligentnym i wiedział co się stanie, jeśli zacznie tą kobietę poganiać. Dlatego dał jej tyle czasu do namysłu ile potrzebowała. Co najwyżej będzie miała mniej czasu na przygotowania, jeśli już się zgodzi. A zgodziła się po jakiejś chwili.
-Dziękuję - ukłonił się lekko, a następnie oznajmił kiedy transport ma wyruszyć. 40 godzin to bardzo dużo czasu. Przynajmniej dla Hibany, która chciałaby opuścić to przeklęte Midori natychmiast. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że nasza bohaterka dość poważnie potraktowała ten tekst o głowach zabitych wrogów. Aż taki inteligentny to on nie był. W sumie kto by się spodziewał czegoś takiego? Tylko głupiec albo wariat by tak czynił. Wariat nawet większy od tego, który gada z koniem. Czy Hibana była aż taką wariatką? Na pewno nie była osobą typową i przeciętną. Nie mógł jej do końca rozgryźć i nawet nie wiedział, że nie może. Czy to oznacza, że go oszukała? Bardzo możliwe. W końcu byłaby pewnie do tego zdolna. Ale czy on w swoim życiu nie oszukiwał innych ludzi, żeby odnieść korzyści? To pytanie pozostawię bez odpowiedzi.
-Nam też zależy na czasie, ale tak... "dopiero" za 40 godzin. Niestety. Uzupełnienie zapasów trochę potrwa. No i zwołanie odpowiednich ludzi także. Wszyscy musicie się także przygotować.
'Następnie wskazał Hibanie miejsce, gdzie można tutaj sobie coś zjeść, mówiąc przy tym, że w podzięce za pomoc dostanie dwa obiady (dzisiaj i jutro), dwie kolacje (dzisiaj i jutro) i dwa śniadania (jutro i pojutrze) za darmo, na koszt wioski i z budżetu całej operacji. Uczciwie, prawda? Żołnierze musieli dostawać żołd, a także strawę. Czy to oznacza, że nasza bohaterka została właśnie najemnikiem? Czy ją to obchodziło? Wiedziała na co się pisze (albo myślała, że wie), więc dodatkowe jedzenie i to darmowe było bardzo fajnym bonusem. Oprócz tego Odoro obiecał, że załatwi także strawę dla Onny. Bo on też musiał być w pełni sił. On też był najemnikiem. I też się na to zgodził (chociaż Odoro o tym nie wiedział). I tak sobie minęło wspomniane 40 godzin.

Hibana wypoczęła, najadła się (pragnę przypomnieć, że przed podróżą w karczmie czekało już na nią darmowe śniadanie). Jej koń - Onna - także był w wyśmienitym nastroju. Jego brzuch był pełen pysznego owsa, którym regularnie go karmiono. W końcu to na nim miała spoczywać lwia część roboty. W pewnym momencie Hibanę zaczepił sam Odoro-san i powiedział:
-Wszystko już gotowe do drogi. Pozostało już tylko zaprzęgnięcie Onny do wozu i objuczenie konia.
Onna nie miał lekko, ale to silne zwierzę i na pewno da sobie radę. Mężczyzna dał znak Hibanie, żeby ta wzięła Onnę i poszła za nim. Jeśli dziewczyna się zgodziła, to po chwili byli już w umówionym miejscu. Wóz obładowany, a także obstawiony. Wszystko niemalże gotowe do drogi. Odoro-san dał sygnał stajennym, by Ci poczynili odpowiednie przygotowania. Zabrali Onnę i zaczęli go zaprzęgać. Potem także objuczyli go różnymi[ torbami. W międzyczasie Hibana mogła "podziwiać" resztę ekipy. Było to sześciu mężczyzn z groźnymi wyrazami twarzy. Tak jakby nie jedną wojnę widzieli, albo ewentualnie jedno pole własnoręcznie zorali. Czy wśród nich mogła czuć się bezpiecznie? Oczywiście byli uzbrojeni. Nie było więc powodów do obaw. Na sam koniec Odoro-san powiedział.
-Onna już gotowy. Ciągnie wóz. Do tego daliśmy Wam prowiant na drogę. Jest w jukach. Jakieś namioty, oczywiście do zwrotu. Także są w jukach. Wiem, że pewnie chciałabyś dosiąść Onnę, ale cóż. Obawiam się, że to mogłoby go przeciążyć. Tak jak obiecałem. Jesteś dowódcą, więc możesz pozbyć się tych wszystkich juków i dosiąść konia, ale musisz się wtedy liczyć z głodem i pragnieniem. Czy jesteś gotowa do drogi?
Jeśli odpowiedź była twierdząca, to transport właśnie oficjalnie wyruszył.


Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFFFFF]-Mowa Odoro-san[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Hibana » 3 mar 2020, o 18:27

Gdyby wiedziała, że dostanie darmowe jedzenie, sama odwlekłaby wymarsz o jakieś ładnie kilka dni. Jednak, było już za późno. 40 godzin. Stała, gotowa do drogi, przed wejściem do domku. W ręku ściskała wodze Onny.
Skinęła na powitanie Odoro, a następnie poszła za nim we wskazane miejsce. W milczeniu. Nie widziała potrzeby by cokolwiek mówić.
Kiedy dotarli, na Onne natychmiast zrzucone zostały jego ciężkie – dosłownie – obowiązki, natomiast Hibana miała czas by zapoznać resztę drużyny. Rzeczywiście, jak obiecał Odoro, panowie nie wyglądali na żółtodziobów. Czy zechcą słuchać kobiety?
Kiedy wszystko było gotowe, Odoro wspomniał coś o dosiadaniu konia. Z jukami, czy bez, Hibanie nawet przez myśl nie przeszło by wsiadać na konia ciągnącego wóz. Nie uznała więc, by pytanie było skierowane do niej i nie czuła potrzeby by na nie odpowiadać. Spojrzała tylko na sześciu silnych wojów. Czy któryś z nich nie mógłby odciążyć konia? Jedzenie spokojnie każdy mógłby nieść sam. Mogłaby wydać rozkaz, ale czuła, że mężczyznom się on nie spodoba. Nie ma sensu robić z siebie „wrednej szefowej” już na samym początku wspólnej drogi.
-Idziemy! - To był jedyny potrzebny rozkaz.
Skinęła do Odoro na pożegnanie, a następnie chwyciła wodze Onny i jako pierwsza ruszyła w stronę szlaku. Miała nadzieje, że mężczyźni sami za nią podążą, i że nie trzeba będzie ich poganiać.
Kiedy tylko opuścili wioskę – lub chociaż znacząco odeszli od miejsca zbiórki – Hibana, nie odwracając się, machnęła ręką przywołując do siebie jednego z towarzyszy. Nie wskazała nikogo konkretnego, czekała na lidera. Od początku czuła, że mężczyźni mogą wątpić w jej zdolności strategiczne. Dlatego, nie miała zamiaru dowodzić nimi w walce. Mogła kierować misją, wybierać drogę i decydować o walce lub ucieczce, ale w samej walce musiał dowodzić jeden z nich. Dlatego czekała na tego, który pierwszy podejdzie. Zostanie dowódcą, albo już nim był.
-Od dawna się znacie? - Zapytała na wstępie. Byli oddziałem, czy tylko losowymi ludźmi, którzy nie mieli innych zadań? Czekała na odpowiedź. - Przedstawcie się.
Imiona, w gruncie rzeczy, małą ją obchodziły. W tej chwili bardziej liczyło się ich doświadczenie i umiejętności. Miała nadzieje, że mężczyźni nie będą mieć przed nią tajemnic.
Trochę głupio, jak na kogoś, kto sam nie zdradza nawet imienia.
ObrazekLokalizacja Hibany: Yinzin
Prowadzone misje: "Fatamorgana"-C; "Sztuka uwodzenia" - D
Towarzysz: Onna
Spoiler: pokaż
Obrazek
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 655
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 18:36
Wiek postaci: 23
Ranga: Wyrzutek C
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie. Torba przy pasie. Dwa miecze przy biodrach.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Yasuo » 5 mar 2020, o 00:27

Hibana
Misja wojenna rangi C
7/30+
Zima, 388 roku


Gdyby Hibana wiedziała o wszystkich rzeczach, o których nie wiedziała lub o których dowiedziała się zbyt późno, to pewnie jej życie byłoby teraz bogate, luksusowe i piękne. Byłaby piękną i bogatą damą, do której wzdychają mężczyźni z całego świata i jednocześnie kobietą, której wrogowie panicznie się boją. Gdyby tylko wiedziała... Ale nie wiedziała i w tym całą rzecz i złośliwość losu. Była bezdomną podróżniczką, która okłamuje ludzi, że jest kapłanką, a później dokonuje mordów - zdawać by się mogło - w imię swojego krwawego bóstwa. Dziewczyną, kobietą, która szła na wojnę, chociaż sama tego nie chciała. Kobietą, która jednak zdobyła dowodzenie. Mężczyźni, którymi miała dowodzić nie mieli widać nic przeciwko. Na widok swojej "szefowej" uśmiechnęli się przyjacielsko i pomachali jej na powitanie. Pytanie, a właściwie prośba, o niedosiadanie konia była skierowana oczywiście do Hibany, ale nasza bohaterka uznała to za oczywistą oczywistość i nawet nie siliła się na jakąkolwiek odpowiedź. Czyżby nie chciała marnować sił przed podróżą do Ryuzaku no Taki? No bo po co marnować siłę na zbędne mówienie? Odoro-san doskonale przeczuwał o czym kobieta myśli w tej chwili. O tym, że nie ma takiego zamiaru i nigdy nie miała.
-Rozumiem. A więc powodzenia i wracajcie wszyscy zdrowi - powiedział to niczym stary ojciec, który żegna synów, opuszczających rodzinny dom i wyruszających w pełen niebezpieczeństw, przygód, a także i... możliwości świat. Dla takiego ojca liczyło się tylko to, by jego synowie żyli w pełnym zdrowiu. Sława i bogactwa były drugorzędne. Czy w tym wypadku Odoro wydawał ciche przyzwolenie na porzucenie misji, jeśli życie będzie zagrożone? Kto go tam wie.

Orszak wyruszył i przez chwilę poruszał się w milczeniu. Nagle Hibana zachciała wiedzieć więcej, chociaż - jak sama pomyślała - na szczerość z jej strony liczyć nie można było. Przywołała więc do siebie jednego z mężczyzn. Podszedł ten najstarszy. Ten z brodą i wąsami.
- Jestem Arata - powiedział, a następnie przedstawił całą swoją ekipę, wykonując bardzo niegrzeczny gest pokazywania ludzi palcami. Oczywiście dużo łatwiej było pokazać palcem niż zwyczajnie opisywać wygląd, kiedy niektórzy z jego towarzyszy wyglądali podobnie. - To jest Kenji, a ten nazywa się Takeru. Obok Takeru stoi Tarō. Jest jeszcze Osamu i Minoru. Takeru i Tarō to bracia. Wyglądają, żeby byli spokrewnieni? No i znamy się wszyscy, ponieważ wszyscy mieszkaliśmy w jednej wiosce. A Panienka jak ma na imię?
No, nic dziwnego, że chciał wiedzieć. W końcu odpowiedział na te same pytania. Czy Hibana odpowie szczerze? A może znowu skłamie? A może machnie ręką (lub nawet nie) i znowu przemilczy tą sprawę? I z kim tak na prawdę dziewczyna ma do czynienia? Co teraz?

Spoiler: pokaż


Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FFFFFF]-Mowa Odoro-san[/color][/b]

Kod: Zaznacz cały
[b][color=#FF0000]- Mowa Araty[/color][/b]
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Hibana » 5 mar 2020, o 20:38

Transport wyruszył.
Starała się utrzymywać równe tempo i nie doprowadzać do zadyszki konia, ani mężczyzn. Mieli do przebycia długą drogę, ale nie musieli tego robić sprintem. Mieliby spore kłopoty gdyby Onna się zbytnio spocił i zagrzał. Mogłoby się okazać, że nie będzie w stanie dłużej ciągnąć wozu, a to byłaby sytuacja, co najmniej, dramatyczna. O towarzyszy nie martwiła się tak bardzo jak o konia, ale też wolała ich nie przemęczać. Mogą jeszcze okazać się potrzebni.
-Miło poznać – skinęła odwracając się do pozostałych, a następnie wędrując wzrokiem po ich twarzach. Siliła się na łagodny wyraz twarzy. Następnie jednak spoważniała: - Na misjach nie używam prawdziwego imienia – powiedziała z grobową twarzą. - Odoro zna mnie pod pseudonimem: „Amaterasu”, możecie go używać. Możecie mnie też nazywać Dowódcą, Szefem, czy jakkolwiek inaczej... Bez róznicy.
Po tych słowach, ponownie odwróciła się do Araty.
-Wygląda na to, że jesteś tutaj najstarszy – skoro pochodzili z jednej wioski i znali się od dawna, musieli mieć już między sobą ustaloną hierarchie. - Dowodzę misją, mam za zadanie dostarczyć towar w umówione miejsce, ale nie znam was i nie wiem jak walczycie. Jeśli dojdzie do walki, macie wolną rękę. Nie oznacza to jednak, że zwalniam was ze słuchania rozkazów. Zrozumiano?
Miała nadzieje, że starszy od niej mężczyzna zrozumie co miała na myśli oraz, że przekaże to pozostałym. Tymczasem, były ważniejsze rzeczy do rozważenia.
-Co, Twoim zdaniem, pozwoli nam zminimalizować ryzyko?
Miała już kilka własnych pomysłów, ale chciała poznać jeszcze jedną opinie. Wiedziała na pewno, że muszą brać poprawkę na jakość dróg. Dobrze byłoby schować się w lesie i podróżować zwierzęcymi szlakami, ale koń z wozem nimi nimi nie przejedzie. Co więc mogli zrobić by uniemożliwić, lub chociaż utrudnić, atak Aburame?
ObrazekLokalizacja Hibany: Yinzin
Prowadzone misje: "Fatamorgana"-C; "Sztuka uwodzenia" - D
Towarzysz: Onna
Spoiler: pokaż
Obrazek
Avatar użytkownika

Hibana
 
Posty: 655
Dołączył(a): 8 lip 2018, o 18:36
Wiek postaci: 23
Ranga: Wyrzutek C
Krótki wygląd: Wysoka, czerwonowłosa, złotooka kobieta, z dużą blizną na twarzy.
Ubranie czarne z czerwonymi elementami.
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie. Torba przy pasie. Dwa miecze przy biodrach.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5993&p=92024#p92024

Re: Wioska ukryta wśród drzew

Postprzez Yasuo » 7 mar 2020, o 20:22

Zapomniałem Cię przenieść do nowej lokacji - do Piekła, więc teraz tam trafisz: Piekło.
- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Poprzednia strona

Powrót do Midori

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość