Siedziba władzy

Re: Siedziba władzy

Postprzez Oshi » 3 sty 2019, o 10:23

Oshi wpatrywał się jak zaczarowany w twarz swego Shirei-kana... Wiadomość spadła na niego zbyt szybko, by mógł się chociaż z nią właściwie rozeznać. W wiosce było znacznie mniej Sentokich, niż studentów sztuki wszelkiej maści. Oshi już dawno poznał właściwą siłę swej osady. W dobie kryzysu, zdawali się szukać kolejnych żyć gotowych zastąpić szeregi po poległych...

- Będę jak do tej pory, starał się najlepiej pełnić służbę dla swojej wioski.

Chłopak ukłonił się nisko, po czym odwrócił się na pięcie w stronę drzwi wejściowych do gabinetu. Przecież nie mógł zajmować więcej czasu niż to potrzebne... Nawet kobieta miała granicę swej wyrozumiałości.
Burū owinął się ciaśniej wokół tułowia chłopca, rozkoszując się ciepłem które wydawał. Zaskakujące jak bardzo dobrze potrafił zrozumieć aktualne emocje chłopca...

- Wiesz co... Teraz to chyba dopiero zaczną nam patrzeć na ręce.

Zaśmiał się do małego przedstawiciela wężowej rodziny... Mijając strażników by wyjść z tego ciasnego miejsca, pełnego tradycji i ciężkich obowiązków. Jego drużyna wciąż czekała, a chłopak miał przecież na głowie jeszcze sporo spraw...
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 2 lata
•Płeć: Męska
•Wielkość: 75 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 532
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 19
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy.
-Całe ciało pokryte tatuażem w motywach lasu.
-Zlote oczy.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Czerwony płaszcz, przewiązany w pasie rękawami.
-Typowe sandały do połowy uda.
-Bandaże na dłoniach, sięgające do samych łokci.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy).
-Torba biodrowa.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Siedziba władzy

Postprzez Oshi » 28 wrz 2019, o 09:33

Oshi wybrał najkrótszą drogę do domu, znając ten las jak własną kieszeń. Mimo że nigdy wcześniej nie spotkał Keiona, to podzielał jego spojrzenie na świat, i otaczającą rzeczywistość. Żyli w czasach gdy każdy musiał przełożyć własne pragnienia i pasję, na zwiększaniu zdolności bojowych. Każdy dzień przynosił wieści o kolejnych walkach między rodami, kolejne wsie znikały w ogniu, kolejni mali tego świata tracili wszystko przez głupie zwady i pyche przywódców.

- Nie możesz zapominać o tym kim chcesz zostać... Moje marzenie to stworzyć wioskę która będzie silniejsza od wszystkich, chce dać schronienie takim jak Ty... Osobą które wiedzą że są na tym świecie rzeczy ważniejsze od siły by zadawać ból.
Oshi obiecał to swojej matce, obiecał to sobie pod wielkim murem... Jego rodzina nie przetrwa inaczej, cały klan może zniknąć jeśli w porę się nie opamiętają... Mimo że słońce zeszło już za linię horyzontu, to młody wojownik nie chciał się zatrzymywać. Dotarcie do Hayashimury mogło zająć im raptem półtora dnia przy dobrym tempie. Martwił się o ostatnie doniesienia które powtarzali ludzie w wiosce Uchiha... Mimo że nie mieli czasu by poznać więcej faktów, Oshi postanowił zachować swoje przypuszczenie... Dopiero gdy noc przyniosła za sobą mroczną zasłonę, Oshi zatrzymał się na niewielkim placu między drzewami, zwracając się do towarzysza.

- Zostaniemy tutaj, jutro w południe powinniśmy być na miejscu.
Czuł że byli coraz bliżej...

***

Oshi już z daleka czuł zapachy przebywające z Hayashimury. Najwspanialsze potrawy, metaliczna woń kutego żelaza, pachnące ogrody i sady. Bez wątpienia wreszcie udało mu się dotrzeć do domu. Spoglądając na Keiona uśmiechnął się tylko, odpowiadając na pytanie które chłopak zadał mu poprzedniego dnia.

-Właśnie po to zostałem Shinobi, właśnie z tego powodu wyruszam na kolejne misje nie bacząc na ryzyko... Ja chce ochronić swoją rodzinę, został mi tylko klan.
Przemówił spokojnie, gdy tuż przed nimi pojawiły się pierwsze zabudowania stolicy drewnianego klanu. Wysoka palisada otaczała pierwszą linię budynków, wszystkie postawiono w taki sposób by nie zakłócić naturalnej harmonii drzew... Całkowita symbioza pomiędzy lasem a jego dziećmi. Senju zmierzył wzrokiem strażników przy wjeździe, jednak wątpił że postanowią ich zatrzymywać... Mimo że był dość młody, to udało mu się zdobyć w wiosce wystarczającą renomę. Jak wielkie było więc jego zaskoczenie, gdy jeden ze strażników zastąpił im drogę, przekazując Oshiemu wezwanie do siedziby Shirei-kana... Chłopak nie zadawał zbędnych pytań, spojrzeniem przekazał Keionowi że nie bardzo sam wie o co może chodzić...
Gdy zostawili za sobą bramę, Senju poprowadził przyjaciela szerokimi ulicami, zatrzymując się dopiero w miejscu docelowym.
-Przepraszam że tak wyszło, ale muszę Cię na chwile przeprosić... Ostatnio w wiosce dużo się działo, jednak wątpię żeby na tyle że sprawa mogła być poważna.

Chłopak zwrócił się do kolejnego strażnika pilnującego przejścia do siedziby władcy, przekazując że miał się stawić. Jeśli udało mu się dostać bez większych problemów, ostatni raz rzuca wzrokiem w stronę Keiona... Dodając zanim zamknęły się drzwi.

- Może się trochę porozglądasz po okolicy, gwarantuje że jesteś tu bezpieczny
Oshi zniknął w środku, czując jak Burū mocniej zaciska ciało na jego piersi... Co właściwie mogło być tak istotne.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 2 lata
•Płeć: Męska
•Wielkość: 75 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 532
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 19
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy.
-Całe ciało pokryte tatuażem w motywach lasu.
-Zlote oczy.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Czerwony płaszcz, przewiązany w pasie rękawami.
-Typowe sandały do połowy uda.
-Bandaże na dłoniach, sięgające do samych łokci.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy).
-Torba biodrowa.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Siedziba władzy

Postprzez Exodia » 28 wrz 2019, o 16:39

Jako Sentoki, Oshi był mimo wszystko jakoś znany pośród strażników i innych ninja, szczególnie tych pełniących bardziej formalne i urzędowe funkcje. Listu nie było sposób mu wysłać, kurier też nie mógł wiedzieć gdzie znajduje się młody Senju. Trzeba było liczyć na to że wróci w momencie kiedy sprawa będzie jeszcze aktualna i że skieruje się tam w podskokach. O ile drugi punkt został spełniony w miarę w całości, to nadal nie było pewności czy sprawa się nie przedawniła.
Siedziba jak zawsze była dobrze chroniona i Oshi zobaczył to i tym razem. Strażnicy rzecz jasna mieli przywilej niewpuszczenia kogoś do środka, ale bez powodu raczej nie mogli tego zrobić. W siedzibie przebywali nie tylko ninja, zwykli ludzie także mieli swoje problemy i obowiązki w tej placówce. Odgradzanie się od szaraków raczej nie mogło skończyć się dobrze dla publicznego odbioru ninja w społeczeństwie. W środku standard - kilku ludzi siedzących na krzesłach i czekających na coś bliżej nieokreślonego, przyjazne i miłe Panie za kontuarami i ogólnie przyjazna atmosfera. Za wyjątkiem tych kilku uzbrojonych po zęby wartowników pilnujących porządku. Pierwotnie można było pomylić ich z ozdobnymi statuami przez ich sztywność i brak ruchu. W recepcji szybko skierowano Oshiego do jednego z gabinetów na wyższych piętrach. Nie do tego w którym urzędował Shirei-kan. Po prostu, jakiś gabinet z jakimś numerkiem. Szybkie poszukiwania dały rezultat i Oshi trafił do właśnie takiego gabinetu. Oznaczony drewnianą tabliczką z wyrytą numeracją. Mógł zapukać albo wejść od razu, obydwie opcje byłyby akceptowalne. Oczywiście pierwsza dawałaby mu punkty za bycie kulturalnym i szanującym podstawowe zasady prywatności.
Szału nie było. Wszystko było surowe i dopasowane do potrzeb czysto urzędniczych. Szafki, biurko, krzesła. Okno za biurkiem było otwarte na oścież, a delikatny wiatr leniwie szarpał porozrzucane na biurku kartki. Bez porównania do bogatego gabinety Shirei-kana. Zdecydowanie inna liga. Ściany jednak gołe nie były, bo ozdobione doniczkami z kwiatami i paprotkami. Mało, ale zawsze coś. Kto siedział za biurkiem? Ktoś. Jakiś starzec. Widać było po nim, że niejedną wiosnę przeżył. Odziany w proste brązowe kimono, bez specjalnych dodatków. Najzwyczajniej w świecie stary człowiek, nieskalany bliznami i ubytkami na twarzy. Spojrzał na OShiego i wskazał mu miejsce naprzeciwko biurka.
- Hebi Oshi, jak mniemam? - zapytał starzec. Logicznym było pytanie o jego tożsamość, przyjść mógł każdy i każdy mógł coś od niego chcieć, niekoniecznie Sentoki o którego go proszono.
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai

Re: Siedziba władzy

Postprzez Oshi » 29 wrz 2019, o 15:35

Oshi znalazł się w sercu ula, miejscu które tylko z pozoru wydawało się niedostępne dla zwykłego zjadacza chleba. Spokojnie ruszył przez zgromadzony tłum, obierając kierunek który wskazywała notatka na dokumencie. Wiele oczekiwał sądząc że władca osady będzie chciał z nim rozmawiać, jednak każde spotkanie z przywódcą mogło wiązać się z zadaniem które wymagało pełnej dyskrecji. Tym razem jednak przeliczył się, i to bardzo. Mijając ostatnich zgromadzonych, wszedł po szerokich schodach prowadzących na górne partie siedziby władzy. Wystarczyło krótkie puknięcie, kiedy usłyszał wysoki głos należący do mężczyzny... Dopiero gdy uzyskał oficjalne zaproszenie, wszedł do środka zamykając za sobą drzwi... Gabinet wyglądał jak wszystkie te które oglądał do tej pory. Stosy papierów, dokumenty, akta i zwoje... A za biurkiem człek który lata świetności miał za sobą jeszcze przed narodzinami Oshiego.
Gdy człowiek zwrócił uwagę na Sentokiego, zza biurka które niemal przesyłaniało jego osobę, chłopak podszedł wolno klaniając się z szacunkiem.

- Miałem się zgłosić... Dopiero co wróciłem z Sogen
Na potwierdzenie tego wręczył mężczyźnie list z informacją, po czym ustawił się dwa kroki dalej czekając na rozwój wydarzeń. Za każdym razem gdy znajdował się w tym miejsce czuł przejmujący ciężar obowiązku... Zaskakujące jak sama aura potrafiła wyzwolić w człowieku sprzeczne emocje.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 2 lata
•Płeć: Męska
•Wielkość: 75 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 532
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 19
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy.
-Całe ciało pokryte tatuażem w motywach lasu.
-Zlote oczy.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Czerwony płaszcz, przewiązany w pasie rękawami.
-Typowe sandały do połowy uda.
-Bandaże na dłoniach, sięgające do samych łokci.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy).
-Torba biodrowa.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Siedziba władzy

Postprzez Exodia » 29 wrz 2019, o 19:26

- Hmh, no tak. Zgadza się. - powiedział, widząc na własne oczy list który otrzymał. Został mu doręczony bezpośrednio do ręki, więc to musiał być on. Chyba że któryś ze strażników dopuścił się niekompetencji, albo też ktoś podał się za Oshiego i na jego imię wziął wiadomość. Wtedy jednak musiałby wiedzieć także o tym, że był oczekiwany. Ten jeden gest mógł świadczyć o istnieniu całej siatki szpiegowskiej wewnątrz struktur władz prowincji, gdyby nie to że to faktycznie był Oshi. Mężczyzna sam wyglądał na uspokojonego, ale jego postawa wcale się nie poluźniła. Był sztywny niczym kamienna płyta, Wyprostowany i mimo wszystko prezentujący się godnie. Wystarczająco, żeby dało się ten stan rzeczy odnotować.
- Chcielibyśmy, abyś zajął się niższym rangą Senju. Zajął w sensie zaopiekował. Jak mistrz uczniem, chociaż nie jest aż taki młody, ledwie dwa lata różnicy. Zresztą sam zobacz. - powiedział, podając Oshiemu mały zwój oznaczony jako "Senju Ryu". Po jego otwarciu można było zobaczyć podstawowe informacje o tym ninja. Wiek, imię i nazwisko (kto by pomyślał), a także rangę. I namalowaną pobieżnie podobizną. Żadnych specjalnych danych tam jednak nie było, poza jeszcze miejscem zamieszkania.
- Wielu Sentokich bierze innych ninja za uczniów albo pomaga w ich rozwoju. Oczekuje się, że dwójka będzie miała na siebie pozytywny wpływ. Pewnie gdzieś już to słyszałeś, mistrz uczy się od ucznia i uczeń od mistrza. I tego też oczekujemy po tobie. - mężczyzna przewrócił subtelnie oczami, jak gdyby opowiadał jakąś mrzonkę z książeczek dla dzieci o wielkich jaszczurach i ludziach mieszkających na księżycu. Ale faktycznie Oshi gdzieś to zdanie słyszał. Było chyba dość powszechnym konceptem, ale dopiero teraz pojawiła się jego praktyczna aplikacja w realnym życiu młodzieńca.
- No i rzecz jasna musisz regularnie raportować co i jak, jak z postępami. Oczywiście jeśli się zgodzisz, przymusu w tej sprawie nie ma. - spojrzenie mężczyzny praktycznie cały czas tkwiło w Oshim. Wyłapywało jego reakcje, delikatne i subtelne znaki na twarzy. Nie miał żadnych specjalnych oczu, Uchihą też zdecydowanie nie był. Ale mimo wszystko w tych oczach czaiła się starcza mądrość, zdolna do bezbłędnej oceny obserwowanego obiektu.
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 2075
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai

Re: Siedziba władzy

Postprzez Oshi » 29 wrz 2019, o 21:30

Oshi czekał w napięciu na rozwój wydarzeń. W koszmarnych snach, nie wyobrażał sobie jednak tego co zaraz miał usłyszeć. Starzec po kilku wdechach, chrząknięciach, i ogólnej infiltracji Oshiego, zdał sobie sprawę że rozmawia z właściwą osobą... Przekazana nowina toczyła się przyszłości samego Oshiego, jednak w tej przyszłości miał pojawić się również dodatkowy element. Senju nigdy nie przypuszczał, że przypadnie mu w udziale szkolenie młodych... W tym przypadku był to młodzieniec o imieniu Ryu.
Senju otworzył przygotowane akta, zwracając w pierwszej chwili uwagę na przedstawiony wizerunek. Chłopak był przeciętny, wydawał się całkowicie pozbawiony szczególnego punktu zaczepienia. Akta nie przedstawiały zbyt wiele przydatnych informacji, będąc swego rodzaju tabelą liczb, j pomiarów... Oshi zapamiętał jednak wszystko czego potrzebował, spoglądając na starca w chwili gdy oddawał dokumenty.
-Nasz klan ostatnio sporo przeszedł... Będę miał na niego szczególną uwagę

Odpowiedział z uśmiechem, licząc że dziadek zrozumie to jako akceptację zadania. Oshi starał się pomagać jak tylko mógł, wiedział że na obecnym poziomie nie może zrobić nic więcej. Kierowanie poczynaniami młodszDoko mogło wiązać się z dodatkowymi problemami... Jednak Senju był wdzięczny, że wybrao go do tego zadania.

-Jeśli to wszystko, to zajmę się sprawą jak najszybciej
Senju odwrócił się na pięcie, oczywiście jeśli nie miał do niego już nic więcej. Urzędnik w siedzibie władzy był rzeczowym człowiekiem, opowiedział o wszystkim co mogło się przydać nowemu nauczycielowi... Oshi uśmiechnął się na przytoczone słowa o wzajemnej korzyści, po czym wyszedł bez słowa... Aura która zniknęła po przekroczeniu progu, powodowała dołujący obowiązek tradycji.
Senju pogłaskał węża schowanego pod płaszczem, postanawiając złożyć wizytę pewnemu chłopcu...

Z/t
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 2 lata
•Płeć: Męska
•Wielkość: 75 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 532
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 19
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy.
-Całe ciało pokryte tatuażem w motywach lasu.
-Zlote oczy.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Czerwony płaszcz, przewiązany w pasie rękawami.
-Typowe sandały do połowy uda.
-Bandaże na dłoniach, sięgające do samych łokci.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy).
-Torba biodrowa.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Poprzednia strona

Powrót do Hayashimura (Osada Rodu Senju)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości