Ciemna Alejka

Ciemna Alejka

Postprzez Tensa » 3 maja 2017, o 11:48

11/15
Przygoda dla Shina


Tak więc nasz bohater obserwował odchodzącego pracodawce. Czekał, aż zniknie on z jego pola widzenia, aby móc wypróbować przedmiot który przekazać miał dalej. Zaczął dmuchać w harmonijkę chcąc odegrać melodię, ta jednak nie wydała z siebie żadnego dźwięku. Może chodziło o złą technikę, a może to jakaś wyjątkowa harmonijka reagująca na chakrę? Odebranie połowy wynagrodzenia podkusiło go do zgarnięcia większej sumki sprzedając harmonijkę. Bił się z myślami czy na pewno powinien wykonać zadanie. Jednak był shinobim, uczniem, ale zawsze. Zdzielił się sam w twarz tak, aby się ogarnąć i ruszył ku przygodzie. Gdy dotarł do uliczki znajdującej się za jedną z karczm słońce zdążyło już zajść. Brak dobrego oświetlenia nadawał alejce wygląd nie tyle tajemniczej co niebezpiecznej. Czy nasz bohater odważy się pójść dalej? Zwłaszcza, że w ciemności majaczą trzy podobne do ludzkich sylwetki?
Tensa
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shin » 3 maja 2017, o 16:16

Szedł i szedł. Szedł i szedł. Z harmonijką w dłoni. Chłopiec w czerń malowany z harmonijką goni. Co go czeka? Co go czeka? Gdy paczkę zaniesie? Co się stanie... Co się stanie... Z chłopcem tym, czy wiecie? Dostanie hajs i pójdzie niszczyć komuś życie, to się stanie. No ale.
Shin doszedł w końcu do ciemnej alejki. Oczywiście nie mógł przegapić takiej okazji i doszedł tu, skacząc po dachach. To się nazywa życie! Wiatr we włosach, dziury pod nogami ziejące niebezpieczeństwem nagłej śmierci, niebo zasiane gwiazdami...
*Ja nie mogę, ale tu na górze pizga. Co mnie podkusiło? "Ha, jestem Ninją, pora na chodzenie jak Ninja!" Psia mać. No to mam teraz bycie Ninja. No dobra, w tej ciemnicy chyba ktoś jest. Chyba nawet trzech cosiów. Łoo, ale mam pomysła. Zeskoczę niedaleko nich i zacznę do nich mówić z cienia pod ścianą. Ale się obesrają cwaniaczki. Odechce im się harmonijek zamawiać, psia ich mać. *
Jak pomyślał, tak zrobił. Zeskoczył bezgłośnie pięć metrów od nich i przylgnął do ściany. Zbliżył się na metr, i nagle go olśniło. Wykonał pieczęć Barana.
*Utsusemi no Jutsu!*
I zaczął nadawać. Na początku dało się usłyszeć odgłos potężnej wichury, jakby gdzieś zaraz obok rozpętało się tornado, a następnie odezwał się głos, potężny niczym grom.
-Który z was to Shi?!
Zapytał.
Shin
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Tensa » 3 maja 2017, o 16:31

13/15
Przygoda dla Shina


Tak więc Shin jak to ninja postanowił wybrać trudniejszą ścieżkę. Nie żeby musiał, ani żeby miało to jakieś większe znaczenie, ale takie jego podejście do drogi shinobi. Sam przez chwilę zastanawiał się czy nie zrobił głupoty. Nocny jesienny wiatr wzmógł się na wysokości dachu nieprzyjemnie penetrując ubranie Senju. Będąc na miejscu postanowił spojrzeć w alejkę, aby zobaczyć trzech podejrzanych typów. Zeskoczył. Bezgłośnie wylądował kilka metrów za nimi. Złożył pieczęć barana i zabawa zaczęła się. Potężny głos zaatakował uszy obecnych z każdej strony. -To ja, czego?- odezwał się wysoki typ. Stał odwrócony tyłem do naszego bohatera, wyglądał jakby nic sobie nie robił z głosu. Nie to co pozostała dwójka która uciekła w podskokach. Mężczyzna stał i lekko chwiejąc się olewał pobliski murek.
Tensa
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shin » 3 maja 2017, o 16:42

Shin dusił się ze śmiechu patrząc, jak dwóch typa ucieka z alejki. Zdjął pieczęć, by nie marnować więcej Chakry. Posiedział chwilę, pooddychał głęboko, by doprowadzić się do porządku. Głęboki wdech nosem, wydech ustami. Wdech nosem, wydech ustami. Wdech, wydech. Nos, usta.wyjął spod płaszcza jednego kunaia i zaczął nim kręcić na jednym palcu, tak dla wizualnego efektu. Wyszedł z cienia i spojrzał na szczającego typa. Westchnął cicho z zażenowaniem, po czym wyjął schowane w kurcie pudełko.
-Twój kumpel wysyła Harmonijkę. Powiedział, że to za futro. Więc proszę dać moje 50 Ryo, zabrać przesyłkę a ja się stąd zbieram, bo mam lepsze rzeczy do roboty niż przesyłki dla obszczymurków, drogi panie Shi. Pieniądze lecą do mojej rąsi, sprzęt do pana i się więcej, mam nadzieję, nie zobaczymy. No, to teraz proszę współpracować.
Przerzucił zręcznie kunaia do ręki z pudełkiem, i wyciągnął dłoń po zapłatę. Jeśli ją uzyskał, przerzucił kunaia z powrotem i dał facetowi pudełko. Jeśli nie, to stał tak z wyciągniętą dłonią. Jeśli natomiast mężczyzna spróbował go zaatakować, rzucił mu nowym kunaiem w pierś, wpierw wyciągając go z kurty.


____
Jeśli dostane zapłatę z/t
Ostatnio edytowano 5 maja 2017, o 15:51 przez Shin, łącznie edytowano 1 raz
Shin
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Tensa » 3 maja 2017, o 16:51

15/15
Przygoda dla Shina


Tak więc Shin śmiał się z dwóch uciekających mężczyzn. Kręcąc kunai'em, tak, aby reprezentować sobą jakiś poziom, a może, żeby zrobić lepsze wrażenie? Mniejsza z tym. Senju podszedł do sikającego mężczyzny podając mu pudełko. Ten schował co miał schować i poprawił spodnie. Wziął pudełko i dokładnie obejrzał zawartość z każdej strony. Tak jakby chciał zobaczyć czy coś jest w środku. Chłopak w tym czasie wyciągnął ręce po zapłatę. -Tak, tak, bierz pieniądze i spadaj.- powiedział mężczyzna wkładając mu w dłoń mieszek. Schował instrument do pudełka, a pudełko do kieszeni. Shi minął młodego Senju i wyszedł z alejki zostawiając go samego ze sobą. Tak więc zadanie chłopaka zostało wykonane, a pieniądze trafiły do niego. Teraz mógł zrobić ze sobą co chciał.


Koniec misji, standardowa nagroda za misje D
Tensa
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Takeshi » 14 maja 2017, o 14:43

Shiryuu na tropie
Ranga D
Post 1/15


Powrót do wioski był nudny - czego tu się spodziewać poruszając się traktem razem z handlarzami, podróżnikami, czy wszelkiego rodzaju wariatami chcącymi zmienić świat. Młody Senjtu znał tę wioskę na pamięć, pewnie nawet z zawiązanymi oczyma mógł przejść z jednego jej końca na drugi bez żadnego problemu. Nie było w tym nic dziwnego, spędził już tutaj tyle czasu, że każdy mieszkaniec znał okolicę jak własną kieszeń. Przechadzając się jednak bez celu chłopak wiedziony losem, zamyślony, snując plany o byciu shinobim nie zauważył nawet kiedy znalazł się w znacznie mniej uczęszczanej, ciemnej, trochę biedniejszej uliczce, a tuż obok niego leżał pijany w sztorc facet z butelką roztrzaskana na głowie. Krótko mówiąc był martwy i co do tego nie było najmniejszych wątpliwości, bo nawet zwykły buc potrafił to poznać - ergo klatka się nie poruszała. Czy przejął się jego losem? Pewnie nie, bo o takich tu nie trudno, ale coś go tknęło. Czysta ciekawość, coś nie pasowało do tej pięknej układanki. Facet mimo swojej pozycji stanowczo przypominającej pijaka po wywrotce, a także nieprzyjemnego zapachu był ubrany w miarę schludnie, a na jego twarzy było coś nienaturalnego. Krew na jego głowie była zakrzepła, odklejała się od miejsca uderzenia butelką, której resztki widniały tuż obok. Chwilę później okazało się co było powodem zwrócenia uwagi Senju - na koszuli mężczyzny widniała mała, czerwonka plamka nie pasująca do reszty.
Takeshi
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shiryuu » 18 maja 2017, o 20:00

No i Shiryuu sobie wracał do osady, w międzyczasie spotykając na swej drodze podróżników, handlarzy i tym podobne osoby które mają bliżej określony cel swej podróży. Po bliżej nieokreślonym czasie nasz młody shinobi powrócił do wioski należącej do rodu Senju. Shinobi włóczył się bez większego celu zastanawiając się jak będzie wyglądało jego przyszłe życie jako ninja. Jak potężnych technik będzie mógł się nauczyć? Z kim przyjdzie mu się zmierzyć? Czy może zginie podczas takiego pojedynku? Te oraz inne pytania kłębiły mu się w głowie i nawet nie zauważył, a znalazł się w pewnej uliczce. Obok niego leżał jakiś mężczyzna, a na jego głowie została roztrzaskana butelka i ewidentnie był martwy. No cóż nie było to nic nadzwyczajnego, ponieważ wiele osób już dawno zeszło z tego świata i gdy nasz bohater miał już ruszać nagle dostrzegł pewien element tej całej układanki, który w ogóle mu tu nie pasował. Właściwie to całe ułożenie ciała nie pasowało do jego ubioru. Ogólnie wyglądało to tak jakby został on zwyczajnie zamordowany. Shiryuu wysnuł teorię, iż ktoś go napadł, uderzył go butelką w głowę, następnie zostawił go w takiej pozycji aby wyglądało to na wypadek czy coś podobnego, po czym ulotnił się z tego miejsca. Jednakże była to tylko teoria, bez większej ilości poszlak mógł tylko gdybać. Postanowił się rozglądać mając nadzieję na znalezienie większej ilości dowodów które mogłyby go w jakiś sposób nakierować na mordercę, jeżeli takowy był.
Shiryuu
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Takeshi » 21 maja 2017, o 09:27

Shiryuu na tropie
Ranga D
Post 3/15


Młody Senju zaczął szukać. Detektywem raczej się nie mógł oficjalnie mianować, ale miał pierwszą sprawę w swoim życiu. Pierwsze co to rozejrzał się po uliczce szukając jakichkolwiek poszlak mogących doprowadzić go na jakiś trop. Na ściance widniała wytarta plama krwi i w sumie jakby nie spojrzeć to tyle. Na ziemi szczątki butelek, jakieś papiery powyrzucane przez mieszkańców gorszego sortu, spleśniałe jedzenie. Widać że mało kto tu się zapuszczał, bo po prostu nie miał takowej potrzeby. Nic jednak nie wskazywało na to, żeby Senju mógł odnaleźć ścieżkę do potencjalnego zabójcy. Plama na koszuli mężczyzny powiększyła się nieznacznie sugerując dalszy wyciek posoki z jego organizmu. Musiał zakończyć swój żywot niedawno. Brakowało medyka sądowego, który mógłby stwierdzić, co tu dokładnie zaszło.
Shiryuu został więc z niczym pośrodku ciemnej alei - nie bał się że ktoś tu przyjdzie z niekoniecznie dobrymi zamiarami? Albo po prostu był przygotowany na taką ewentualność. No, przynajmniej mógł się o tym przekonać na własnej skórze, gdyż do uliczki weszła jakaś kobieta, która zobaczywszy chłopaka spięła się i spojrzała na trupa. Widać że była zaskoczona, tylko pytanie czy obecnością jego, czy leżącego tuż obok trupa. Potencjalnie to ona mogła wrócić na miejsce przestępstwa, by zatrzeć pozostałe ślady. Z drugiej zaś strony mogła być po prostu normalnym przechodniem. Co więc uczynił?
Takeshi
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shiryuu » 24 maja 2017, o 21:16

No i Shiryuu tak stał sobie nad tymi zwłokami i przyglądał się im oraz całemu otoczeniu w poszukiwaniu nowych poszlak. Prawdopodobnie mężczyzna zmarł niedawno, ponieważ plama na koszuli powiększyła się co mogło wskazywać na dalszy wyciek krwi. Nagle i niespodziewanie zjawiła się jakaś kobieta, która ewidentnie była zaskoczona tym co zobaczyła. Być może była ona morderczynią? A może przechodziła tędy niczego nieświadoma? No nie wiadomo. Chłopak musiał zadecydować co zrobi. Czy uzna ją za sprawczynię tej zbrodni bądź nie. Po chwili namysłu podjął decyzję.
- Skąd się tu wzięłaś?
Zadał jej tylko jedno pytanie oczekując jej odpowiedzi.
Shiryuu
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Takeshi » 25 maja 2017, o 11:26

Shiryuu na tropie
Ranga D
Post 5/15


Wymiana spojrzeń, dwójka ludzi w ciemnym zaułku i dosyć nietypowa sytuacja, bo trup leżał tuż obok. Jego pytanie było jednak dziwne, teoretycznie rzecz biorąc sugerował to, że kobieta pojawiła się w złym miejscu, w złym czasie. Przez chwilę na jej twarzy zagościł mały, nieznaczny uśmieszek. Jakby ten rozwój sytuacji bardzo jej się podobał. To był jednak tylko moment, niczym błysk. Stojąc samotnie Shiryuu nie miał żadnego świadka, ani tym bardziej alibi, którym mógłby się bronić. Na reakcję nie trzeba było zbyt długo czekać - odwróciła się do niego plecami, zaczęła uciekać, a chwilę później rozległ się krzyk:
-Straż! Straż! Zabójca! - wyglądało na to, że doszło do nieporozumienia, ale w przypadku takich zarzutów strażnicy nie będą przychylnie patrzeć. Słowo przeciwko słowu, ale wiarygodność stało po tej stronie, gdzie pierwsze oskarżenia. Trzeba było wybrnąć z tej sytuacji, tylko w jaki sposób? Trup za dużo nie powie, ludzi w okolicy prócz tej wariatki brak. Za rogiem rozległ się tupot podkutych stalą butów, zaczynali się zbliżać strażnicy. Trzeba było działać szybko, albo mieć wiarę, że sprawiedliwość nie jest jednak ślepa.
Takeshi
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shiryuu » 25 maja 2017, o 19:48

Na pytanie zadane przez chłopaka kobieta nic nie odpowiedziała, a uśmiechnęła się. Czyżby było to spowodowane tym że to właśnie ona była morderczynią i teraz mogła zrzucić to na kogoś innego? A może powód tego był inny? Chłopak mógł się jedynie domyślać, jednak ten uśmiech mógł wskazywać na to iż była to jej sprawka. Jednakże Shiryuu musiał na razie odpuścić sobie dalsze wywody na ten temat, ponieważ nagle kobieta zaczęła uciekać i nawoływać straż nazywając naszego bohatera ‘’mordercą’’.
- Szlag by to trafił.
Powiedział do siebie i już można było usłyszeć kroki co z pewnością świadczyło o zbliżającej się straży. Chłopak miał dwa wyjścia. Mógł zacząć uciekać lub oddać się dobrowolnie w ich ręce. Jednakże jeżeli zacząłby uciekać mógłby zostać uznany za winnego, bo przecież gdyby był niewinny mógłby się od razu oddać w ręce straży. Lecz z drugiej strony mogliby oni uznać iż zrobił to aby myśleli że jest niewinny, a tak naprawdę mógłby się okazać mordercą. Być może gdyby zaczął uciekać mogliby go nie złapać, lecz przecież ta kobieta mogłaby im powiedzieć jak wyglądał, no a przecież mało osób w osadzie chodzi owiniętymi w bandaże. Jednakowoż mógłby wtedy śledzić przedstawicielkę płci przeciwnej i gdyby znalazła się w jakimś miejscu samotnie wtedy mógłby jej zadać parę pytań. Po kilku chwilach zastanawiania się nad najlepszym wyjściem postanowił poddać się ucieczce w przeciwnym kierunku niż to zrobiła kobieta. W przypadku którym spotkałby na swojej drodze ścianę użyłby Doton no Jutsu. Szedłby oczywiście cały czas przed siebie, a po około trzech minutach wyszedłby spod ziemi tym samym. No a co potem? To się okaże.
Shiryuu
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Takeshi » 25 maja 2017, o 21:51

//wklejaj techniki i KC jak ich używasz w spoilerze (i hajdzie jak chcesz), wtedy nie muszę szukać co jest czym :)
Shiryuu na tropie
Ranga D
Post 7/15


Chłopak postanowił jednak opuścić miejsce, w którym to znajdowały się zwłoki. Może tak było lepiej? Konfrontacja ze strażą nigdy nie należała do najprzyjemniejszych zwłaszcza jak były duże podejrzenia o popełnienie czegoś nie do końca legalnego. Senju zwrócił się więc w drugą stronę, gdzie teoretycznie rzecz biorąc nie powinno być straży. A nawet jeżeli, to przecież nie mogli tak po prostu stwierdzić że jest podejrzany po prostu go mijając. Wszystko wyglądało jakby było pod kontrolą. Na jego drodze nie było ludzi, wybiegł jednak na trochę bardziej uczęszczaną uliczkę. To jednak nie załatwiało problemu do końca. Za jego plecami strażnicy zapewne już dotarli do poległego ciała i pewnie będą chcieli przesłuchać kobietę. Trochę to zajmie, ale czy przedłużanie pogoni cokolwiek tutaj pomoże? Trzeba było w jakiś sposób ocalić swoje dobre imię i nie dać złapać się w zastawione przez kobietę sidła. Ewidentnie coś tutaj było nie tak. Shiryuu musiał więc teraz wymyślić jakiś sposób na dalszy rozwój wydarzeń. Czy to ucieczka, czy też zechce udowodnić swoją niewinność. No i faktycznie, za dużo ludzi w bandażach tutaj nie było... Tak więc do roboty!
Takeshi
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shiryuu » 1 cze 2017, o 19:10

No i Shiryuu udało się uciec nie napotykając na swej drodze żadnego strażnika, który miałby chęć złapania go. Postanowił ruszyć przed siebie w celu znalezienia jednego z nich, aby przedstawić całą sytuację z jego punktu widzenia. Miał nadzieję że wieść o tym że zabandażowany chłopak jest mordercą jeszcze się nie rozniosła po całej osadzie. Biegł cały czas przed siebie rozglądając się za jednym z tak pożądanych ludzi w zbroi. Gdy już uda mu się takowego wypatrzeć od razu do niego podbiega i przedstawia całe zdarzenie które zaszło kilka minut temu. Modlił się w myślach aby go nie złapali i nie wsadzili do paki, bo przecież gdyby tak się stało to kto by go wyciągnął? Matka? Ojciec? Jego brat Shin? Z pewnością by mu to sprawiło nie lichą radość gdyby się dowiedział o tym że jego starszy brat wylądował w pace. Dlatego właśnie się modlił.
Shiryuu
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Takeshi » 12 cze 2017, o 21:18

Shiryuu na tropie
Ranga D
Post 9/15


Smoczek poszukiwał strażnika. Postanowił od razu zgłosić to do jednego z nich, by nie zostać uznanym za winnego. Plan był dobry, ciekawe jednak jak zadziała. Kilka przecznic dalej napotkał na jednego z patrolujących okolicę i opowiedział dokładnie opisując konkretnie całe zajście. Ten spojrzał na niego w zadumie łącząc fakty i nie wiedział czy to jakiś żart, czy też może Senju mówi prawdę. Takiego zgłoszenia nie mógł jednak zignorować, musiał to sprawdzić. A że trup był trup, to raczej nie ucieknie. Obok niego stał drugi, lecz ten obserwował okolicę
-Dobraaa... zaprowadź nas tam, zobaczymy o co chodzi. Ale nie wiem jakim cudem coś takiego jest możliwe... - wzruszył ramionami i puścił shinobiego przodem. Pytanie jednak czy zaalarmowana uprzednio straż nie zaczęła już go szukać. Skoro nie ucieka, to nie będzie aż tak podejrzany, ale czy zostanie uznany za niewinnego? Szli więc teraz kierowani przez Shiryuu.
-Dobra, to według Ciebie jak to było? - zapytał drugi z nich, który obecnie pozostawał cichy.
Takeshi
 

Re: Ciemna Alejka

Postprzez Shiryuu » 17 cze 2017, o 00:07

No i Shiryuu szukał sobie najnormalniej w świecie strażnika coby zgłosić iż znalazł trupa i takie tam. Wiadomo. No i szukał, szukał i szukał aż w końcu znalazł jednego. Wyglądał na zamyślonego tym wszystkim gdy nasz bohater mu to opowiadał. No i chłopak musiał zaprowadzić na miejsce zbrodni dwóch strażników bo drugi chyba był bardzo zainteresowany tym, a może mu się nudziło? No nie wiadomo. Shinobi po kilku chwilach postanowił odpowiedzieć na pytanie jednego z mężczyzn.
- Wracałem do osady i nagle znalazłem się w uliczce gdzie ujrzałem trupa mężczyzny. Po paru chwilach pojawiła się jakaś kobieta która z kolei tajemniczo się uśmiechnęła i zaczęła wołać straż, po czym zacząłem szukać was. Tak wiem, jest to dość nieprawdopodobne, ale co mam innego powiedzieć?
Shiryuu
 

Następna strona

Powrót do Hayashimura (Osada Rodu Senju)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość