Sklep z wyposażeniem

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Akashi » 29 lis 2017, o 18:42

Chłopak spokojnie czekał i wysłuchiwał starca, który na pierwszy rzut oka przypominał jashnistę, bardzo sprawy mimo sędziwego wieku, ale co poradzić praca fizyczna dobrze wpływa na ludzi nawet tych starych. Wszystko co miał do powiedzenia mężczyzną chłopak skrupulatnie starał się zapamiętać, by móc łatwiej odnaleźć to czego szuka. i bingo listy i adres właśnie to czego oczekiwał młodzieniec jakiś punkt zaczepienia, list z adresem gdzie można znaleźć tego durnego ślepego mnicha, a ślepy traf chciał, że znajdował się w miejscu najbardziej oczywistym tam gdzie świątynia tam i jashiniści. Jednak coś go lekko zdziwiło, a raczej ktoś, a mianowicie Arato, który szybko wparował na magazyn spojrzał na kartę i Akashiego po czym przepadł, znając szczęście nie oznacza to nic dobrego dla chłopaka, a jedyne co teraz musi zrobić to dotrzeć do starca o dość charakterystycznym wyglądzie.
-Nie martw się. Nie poniesiesz dzisiaj konsekwencji tego handlu i mogę Ci zagwarantować, że nikt więcej się o tym nie dowie. Tylko ten ślepy mnich jest mym celem...przynajmniej taką mam nadzieję. - powiedział chłopak odwracając się plecami do starca chcąc opuścić magazyn i iść dalej, ale zatrzymał się na chwilę.
- Zamawiał coś jeszcze po tych notkach? - zapytał się chłopak, lekko odwracając swój wzrok w końcu równie dobrze po odnalezieniu swego brata mógł zostać wysadzonym z nim w powietrze, a tego raczej każdy chciałby uniknąć. Zapewne dłużej tutaj nie planował zostać i samemu planował jak najszybciej wyruszyć do miasta kupieckiego, gdzie zapewne spotka także Arato.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
 
Posty: 1016
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 21:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899
GG: 41875401
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Unagi » 30 lis 2017, o 03:47

Obrazek
"Pies gończy" - Misja C - Akashi - 23/30


Złe przeczucie wtargnęło gdzieś głęboko do umysłu Akashiego i nie zamierzało zmieniać tego stanu rzeczy. Dotychczasowy kompan zniknął wraz z pojawieniem się informacji, a pamięć powtarzała echem słowa chłopca ze szlaku: "Ja zaś poszukuje tych, którzy poszukują". A wiec odnalazł, Akashiego i to czego szukał. - Zamawiał, kolejne notki. W znacznie większej ilości. - Kowal pokiwał głową w zamyśleniu. Jego potężne ręce skrzyżowały się na klatce piersiowej starając się odnaleźć spokój w patowej sytuacji. - I nie mówimy tu o kilku czy kilkudziesięciu. Zamawiał to w setkach. - Zmęczone oczy rozszerzyły się nagle, zaś sam starzeń poderwał nerwowo. - On wysadził tą świątynie w Kyuzo na próbę! Teraz najwyraźniej zamierza zmienić w stertę gruzów największą świątynie jaką ten świat widział. - Coś trzasnęło przy kratowanym okienku tuż pod zadaszeniem. Jakiś rozmyty ruch dostrzeżony kątem oka. Ktoś ich obserwował, co oznaczało jedno dla starego mężczyzny. Jego życie było zagrożone tak długo jak żyła postronna osoba znająca te fakty. Mnich nie działał sam. Musiał mieć licznych pachołów i jeśli to był jeden z nich słowa jakie wypowiedział Akashi równe były popiołowi rozmywanym na wietrze. - Szlag. - Parsknął pod nosem siwy brodacz i podskoczył do tylnych drzwiczek znacznie prędzej niż można było się spodziewać. Jednym szybkim ruchem otworzył żeliwną zasuwę i barkiem wyważył drewnianą płytę. Na horyzoncie pojawiła się postać tylko na ułamek sekundy, zbyt krótki aby dobrze jej się przyjrzeć. Niczym rozmyty cień uciekł z tylnej alejki, lecz zanim to uczynił posłał dla goniącego go kowala mały prezent.
Mężczyzna zacharczał i z impetem zwalił się na ziemię. Ostry, długi szpikulec wbił mu się w ramie z łatwością znajdując miejsce przez ludzkie ciało na drugą stronę. Kowal zawył przez zęby próbując wyciągnąć obiekt z ramienia. - Cholera, cholera, cholera! Nie stój tak. Biegnij za nim! Jeśli ten ślepiec się o tym dowie to zapewne oboje będziemy mieli kłopoty! - Krzyknął, a w głosie miał mieszankę frustracji i bólu. Uciekinier pobiegł wyraźnie w stronę mniej uczęszczanej części miasta, przez wąskie i ciemne alejki. Tam gdzie próżno szukać oczu gapiów.
Ostatnio edytowano 1 gru 2017, o 05:12 przez Unagi, łącznie edytowano 2 razy
Unagi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Akashi » 30 lis 2017, o 14:50

Chłopak był już gotowy do wyruszenia w dalszą drogę, ale jednak to co usłyszał wzbudziło w nim ogrom złym myśli oraz emocji, które musiał wyładować, a najbliższym obiektem okazał się starzec, a może jednak nie? Ktoś ich podsłuchiwał i to nie znaczyło nic dobrego dla starca ani chłopaka. Chłopak postanowił ruszyć za starcem i pomóc mu z małym podglądaczem lecz on szybko upadł na ziemię ranny, a jego słowa były niepotrzebne dla młodzika.
- Oj nie martw się dziadku, jeżeli tego chcesz, przyniosę Ci jego głowę na złotej tacy. - powiedział Akashi wyraźnie się uśmiechając, był szczęśliwy w końcu ktoś do zabawy, nie musiał czekać na kolejnych podróżnych na szlaku do mordowania tym razem mógł zabić kogoś w mieście. Niedługo po tym ruszył biegiem za swoim nowym celem chcąc go dorwać najlepiej jak najdalej od ludzi, tam gdzie nikt nie usłyszy jego krzyków i błagań o pomoc. Chłopak nie ukrywał swej radości, wręcz śmiał się biegnąc za jakimś podglądaczem, z którym będzie musiał zapewne walczyć, chociaż także musiał się pośpieszyć. Następnym celem była zapewne świątynia jashina, którą ślepy mnich chciał pogrzebać pod stertami gruzów.
-Hejże poczekaj! Chce Ci tylko ujebać łeb u samej dupy. - wykrzyczał chłopak goniąc swój, liczył chyba na to, że się zatrzyma i nie będzie musiał biegać za nim dalej, w końcu przez takie zabawy tracił drogocenny czas, który mógł mieć ogromne znaczenie dla jego kultu, a to co Arato zamierzał zrobić z informacjami jakie uzyskał przy pomocy młodego akolity leżało daleko poza jego umysłem.

z/t
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
 
Posty: 1016
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 21:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899
GG: 41875401
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Senju Toshio » 7 sty 2018, o 17:03

Młodzian przez chwilę trzymał ściśnięte pieniądze w ręku, aż niezadowolenie mu przeszło. Naprawdę wolał życzyć ludziom z Mura no Sato więcej dobrego, bo każdemu zdarzają się błędne decyzje. Postępowanie można było zmienić na podstawie doświadczeń. Dlatego Toshio wracał do Hayashimury i to nie z zamiarem spoczęcia na laurach. Czekała go kolejna przygoda. Wieści ze świata docierały do centrum Shinrin ze skutecznością godną podziwu. Jeszcze jedno napięcie nie ustało, a ponoć za wodami był równie wielki przewrót. Chłopak był głównie zainteresowany poznawaniem świata. Tego nie mógł mu nikt zabronić. Bycia bezstronnym obserwatorem w swej podróży przez życie. Oczywiście znajdą się przeciwnicy takiej swawoli, co zapewne z chęcią wykorzysta się przeciwko klanowi Senju.
Chłopak z początku miał zamysł, aby sprawić sobie bardziej wygodny i profesjonalny strój. Być prawdziwym shinobi i zarazem nieustraszonym w swej bohaterskiej postawie. Wychodziło jednak na to, że bardziej będzie mu zależało na dyskrecji. Tak na wszelki wypadek, bo przecież nigdy nie wiadomo, co za pomysł go skusi do działania. Wierzył jednak, że nic poważnego nie może się zdarzyć. Nie tym razem. Radosne podskakiwanie już go opuściła, za to nadal cieszył się z mijanych na ulicach ludzi. Dotarł tak do sklepiku z oprzyrządowaniem. To stamtąd chciał zabrać pakunek, jaki zdołał potajemnie zamówić. Wszyło nadzwyczaj ekscytująco. Podszedł do mężczyzny za ladą i poprosił o swoje przebranie. Nie czekając za długo zapewnił pracownika, że to zaadresowane do niego. Zapłatę wyjął z kieszeni spodni i uznał, że musi czym prędzej sprawdzić strój. Rzecz jasna po kryjomu.


zt.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Senju Toshio
 
Posty: 510
Dołączył(a): 11 paź 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Strój maskujący wygląd (✘)
W jego strojach góruje szarość barw, zaś na głowie czuprynę przepasa brązowa opaska oraz sporadycznie noszony ochraniacz na czole. Średniego wzrostu wyrostek z niemal ciągłym uśmiechem na twarzy.
Widoczny ekwipunek: Plecak (✔), Torba (przy prawym pośladku)(✔); 2x kabura (na prawym udzie)(✔); 3 bumerangi (przymocowane z tyłu przy pasie)(✔), ochraniacz na czoło (✔), kieszeń spodni(✔), Tanto (przy lewym boku)(✔).
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=1472&p=15868#p15868
GG: 11529895
Multikonta: Saeko

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Akashi » 7 wrz 2018, o 09:55

Po odnalezieniu już znajomego sklepu chłopakowi, on postanowił rozejrzeć się po wszystkich pułkach w poszukiwaniu rzeczy bardziej przyziemnych jak ubrania. Wiele to tego do wyboru nie było, jednak zainteresowały go najbardziej pospolite rzeczy. Zwyczajna jedwabna koszula, oraz czarne spodnie. Może wiele to nie znaczyło, jednak przynajmniej mógł wyglądać bardziej jak człowiek z tymi swoimi broniami. W końcu styl także powinien być, a po czymś takim co zaszło w lesie przydałoby zmienić co nie co, bo wracanie do starego motylowego kimono byłoby nudne, a spalenie kolejnego byłoby niewyobrażalne.
Po nabyciu podstawowych rzeczy, chłopak podszedł do rzeczy bardziej zaawansowanych i przydatnych shinobi w potrzebie, a mianowicie płaszczy oraz medykamentów. Jeden z płaszczyków był bardziej interesujący i od razu został zabrany przez chłopaka z wystawy, a następnie zaniesiony z resztą rzeczy do kasy, gdzie za wszystko ładnie zapłacił, a następnie mógł skierować się już do wyjścia z zakupionymi u branymi nowymi ciuchami i broniami zawieszonymi na plecach.
z/t
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
 
Posty: 1016
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 21:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899
GG: 41875401
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Hayashimura (Osada Rodu Senju)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości