Sklep z wyposażeniem

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Akashi » 29 lis 2017, o 19:42

Chłopak spokojnie czekał i wysłuchiwał starca, który na pierwszy rzut oka przypominał jashnistę, bardzo sprawy mimo sędziwego wieku, ale co poradzić praca fizyczna dobrze wpływa na ludzi nawet tych starych. Wszystko co miał do powiedzenia mężczyzną chłopak skrupulatnie starał się zapamiętać, by móc łatwiej odnaleźć to czego szuka. i bingo listy i adres właśnie to czego oczekiwał młodzieniec jakiś punkt zaczepienia, list z adresem gdzie można znaleźć tego durnego ślepego mnicha, a ślepy traf chciał, że znajdował się w miejscu najbardziej oczywistym tam gdzie świątynia tam i jashiniści. Jednak coś go lekko zdziwiło, a raczej ktoś, a mianowicie Arato, który szybko wparował na magazyn spojrzał na kartę i Akashiego po czym przepadł, znając szczęście nie oznacza to nic dobrego dla chłopaka, a jedyne co teraz musi zrobić to dotrzeć do starca o dość charakterystycznym wyglądzie.
-Nie martw się. Nie poniesiesz dzisiaj konsekwencji tego handlu i mogę Ci zagwarantować, że nikt więcej się o tym nie dowie. Tylko ten ślepy mnich jest mym celem...przynajmniej taką mam nadzieję. - powiedział chłopak odwracając się plecami do starca chcąc opuścić magazyn i iść dalej, ale zatrzymał się na chwilę.
- Zamawiał coś jeszcze po tych notkach? - zapytał się chłopak, lekko odwracając swój wzrok w końcu równie dobrze po odnalezieniu swego brata mógł zostać wysadzonym z nim w powietrze, a tego raczej każdy chciałby uniknąć. Zapewne dłużej tutaj nie planował zostać i samemu planował jak najszybciej wyruszyć do miasta kupieckiego, gdzie zapewne spotka także Arato.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Unagi » 30 lis 2017, o 04:47

Obrazek
"Pies gończy" - Misja C - Akashi - 23/30


Złe przeczucie wtargnęło gdzieś głęboko do umysłu Akashiego i nie zamierzało zmieniać tego stanu rzeczy. Dotychczasowy kompan zniknął wraz z pojawieniem się informacji, a pamięć powtarzała echem słowa chłopca ze szlaku: "Ja zaś poszukuje tych, którzy poszukują". A wiec odnalazł, Akashiego i to czego szukał. - Zamawiał, kolejne notki. W znacznie większej ilości. - Kowal pokiwał głową w zamyśleniu. Jego potężne ręce skrzyżowały się na klatce piersiowej starając się odnaleźć spokój w patowej sytuacji. - I nie mówimy tu o kilku czy kilkudziesięciu. Zamawiał to w setkach. - Zmęczone oczy rozszerzyły się nagle, zaś sam starzeń poderwał nerwowo. - On wysadził tą świątynie w Kyuzo na próbę! Teraz najwyraźniej zamierza zmienić w stertę gruzów największą świątynie jaką ten świat widział. - Coś trzasnęło przy kratowanym okienku tuż pod zadaszeniem. Jakiś rozmyty ruch dostrzeżony kątem oka. Ktoś ich obserwował, co oznaczało jedno dla starego mężczyzny. Jego życie było zagrożone tak długo jak żyła postronna osoba znająca te fakty. Mnich nie działał sam. Musiał mieć licznych pachołów i jeśli to był jeden z nich słowa jakie wypowiedział Akashi równe były popiołowi rozmywanym na wietrze. - Szlag. - Parsknął pod nosem siwy brodacz i podskoczył do tylnych drzwiczek znacznie prędzej niż można było się spodziewać. Jednym szybkim ruchem otworzył żeliwną zasuwę i barkiem wyważył drewnianą płytę. Na horyzoncie pojawiła się postać tylko na ułamek sekundy, zbyt krótki aby dobrze jej się przyjrzeć. Niczym rozmyty cień uciekł z tylnej alejki, lecz zanim to uczynił posłał dla goniącego go kowala mały prezent.
Mężczyzna zacharczał i z impetem zwalił się na ziemię. Ostry, długi szpikulec wbił mu się w ramie z łatwością znajdując miejsce przez ludzkie ciało na drugą stronę. Kowal zawył przez zęby próbując wyciągnąć obiekt z ramienia. - Cholera, cholera, cholera! Nie stój tak. Biegnij za nim! Jeśli ten ślepiec się o tym dowie to zapewne oboje będziemy mieli kłopoty! - Krzyknął, a w głosie miał mieszankę frustracji i bólu. Uciekinier pobiegł wyraźnie w stronę mniej uczęszczanej części miasta, przez wąskie i ciemne alejki. Tam gdzie próżno szukać oczu gapiów.
Ostatnio edytowano 1 gru 2017, o 06:12 przez Unagi, łącznie edytowano 2 razy
Unagi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Akashi » 30 lis 2017, o 15:50

Chłopak był już gotowy do wyruszenia w dalszą drogę, ale jednak to co usłyszał wzbudziło w nim ogrom złym myśli oraz emocji, które musiał wyładować, a najbliższym obiektem okazał się starzec, a może jednak nie? Ktoś ich podsłuchiwał i to nie znaczyło nic dobrego dla starca ani chłopaka. Chłopak postanowił ruszyć za starcem i pomóc mu z małym podglądaczem lecz on szybko upadł na ziemię ranny, a jego słowa były niepotrzebne dla młodzika.
- Oj nie martw się dziadku, jeżeli tego chcesz, przyniosę Ci jego głowę na złotej tacy. - powiedział Akashi wyraźnie się uśmiechając, był szczęśliwy w końcu ktoś do zabawy, nie musiał czekać na kolejnych podróżnych na szlaku do mordowania tym razem mógł zabić kogoś w mieście. Niedługo po tym ruszył biegiem za swoim nowym celem chcąc go dorwać najlepiej jak najdalej od ludzi, tam gdzie nikt nie usłyszy jego krzyków i błagań o pomoc. Chłopak nie ukrywał swej radości, wręcz śmiał się biegnąc za jakimś podglądaczem, z którym będzie musiał zapewne walczyć, chociaż także musiał się pośpieszyć. Następnym celem była zapewne świątynia jashina, którą ślepy mnich chciał pogrzebać pod stertami gruzów.
-Hejże poczekaj! Chce Ci tylko ujebać łeb u samej dupy. - wykrzyczał chłopak goniąc swój, liczył chyba na to, że się zatrzyma i nie będzie musiał biegać za nim dalej, w końcu przez takie zabawy tracił drogocenny czas, który mógł mieć ogromne znaczenie dla jego kultu, a to co Arato zamierzał zrobić z informacjami jakie uzyskał przy pomocy młodego akolity leżało daleko poza jego umysłem.

z/t
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Senju Toshio » 7 sty 2018, o 18:03

Młodzian przez chwilę trzymał ściśnięte pieniądze w ręku, aż niezadowolenie mu przeszło. Naprawdę wolał życzyć ludziom z Mura no Sato więcej dobrego, bo każdemu zdarzają się błędne decyzje. Postępowanie można było zmienić na podstawie doświadczeń. Dlatego Toshio wracał do Hayashimury i to nie z zamiarem spoczęcia na laurach. Czekała go kolejna przygoda. Wieści ze świata docierały do centrum Shinrin ze skutecznością godną podziwu. Jeszcze jedno napięcie nie ustało, a ponoć za wodami był równie wielki przewrót. Chłopak był głównie zainteresowany poznawaniem świata. Tego nie mógł mu nikt zabronić. Bycia bezstronnym obserwatorem w swej podróży przez życie. Oczywiście znajdą się przeciwnicy takiej swawoli, co zapewne z chęcią wykorzysta się przeciwko klanowi Senju.
Chłopak z początku miał zamysł, aby sprawić sobie bardziej wygodny i profesjonalny strój. Być prawdziwym shinobi i zarazem nieustraszonym w swej bohaterskiej postawie. Wychodziło jednak na to, że bardziej będzie mu zależało na dyskrecji. Tak na wszelki wypadek, bo przecież nigdy nie wiadomo, co za pomysł go skusi do działania. Wierzył jednak, że nic poważnego nie może się zdarzyć. Nie tym razem. Radosne podskakiwanie już go opuściła, za to nadal cieszył się z mijanych na ulicach ludzi. Dotarł tak do sklepiku z oprzyrządowaniem. To stamtąd chciał zabrać pakunek, jaki zdołał potajemnie zamówić. Wszyło nadzwyczaj ekscytująco. Podszedł do mężczyzny za ladą i poprosił o swoje przebranie. Nie czekając za długo zapewnił pracownika, że to zaadresowane do niego. Zapłatę wyjął z kieszeni spodni i uznał, że musi czym prędzej sprawdzić strój. Rzecz jasna po kryjomu.


zt.

Posiadana gotówka: 2259 Ryō
Koszt zakupu: Strój z kuźni (http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?p=69075#p69075), 200 Ryō
Pozostała kwota: 2059 Ryō
Senju Toshio
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Akashi » 7 wrz 2018, o 10:55

Po odnalezieniu już znajomego sklepu chłopakowi, on postanowił rozejrzeć się po wszystkich pułkach w poszukiwaniu rzeczy bardziej przyziemnych jak ubrania. Wiele to tego do wyboru nie było, jednak zainteresowały go najbardziej pospolite rzeczy. Zwyczajna jedwabna koszula, oraz czarne spodnie. Może wiele to nie znaczyło, jednak przynajmniej mógł wyglądać bardziej jak człowiek z tymi swoimi broniami. W końcu styl także powinien być, a po czymś takim co zaszło w lesie przydałoby zmienić co nie co, bo wracanie do starego motylowego kimono byłoby nudne, a spalenie kolejnego byłoby niewyobrażalne.
Po nabyciu podstawowych rzeczy, chłopak podszedł do rzeczy bardziej zaawansowanych i przydatnych shinobi w potrzebie, a mianowicie płaszczy oraz medykamentów. Jeden z płaszczyków był bardziej interesujący i od razu został zabrany przez chłopaka z wystawy, a następnie zaniesiony z resztą rzeczy do kasy, gdzie za wszystko ładnie zapłacił, a następnie mógł skierować się już do wyjścia z zakupionymi u branymi nowymi ciuchami i broniami zawieszonymi na plecach.
z/t
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Taichi » 8 lis 2018, o 13:37

Gdy zapoznałem się nieco z budowa wioski, jak i lokalizacją sklepów. Oczywistym miejscem, gdzie musiałem się udać przed wyruszeniem na misję, musiałem się dozbroić i uzupełnić moje wyposażenie. Jak wiadomo, lepiej jest być przygotowanym, niż dać się zaskoczyć na polu bitwy brakiem jakiejś podstawowej rzeczy. Co więcej, nie posiadam żadnego pancerza, jak i pojemników na cały ten sprzęt. Tak dokładnie zapowiada się, iż czekają mnie dość spore zakupy. Przydatnym jest fakt, iż zaoszczędziłem troszkę funduszy na ten szczytny cel. Wiec podchodzę do lady i wręczam kartkę z dokładnym zamówieniem. Na samym początku listy są rzeczy niezbędne do przenoszenia innych, mniejszych przedmiotów. Następnie broń, pancerz i na samym końcu mniejsze uzbrojenie. Durze rzeczy jak broń i pancerz zakładam od razu na siebie, natomiast resztę chowam do nowo kupionego ekwipunku.
z/t

Duża torba 150 + Guandao 900 + Kamizelka shinobi 500 + Kunai 6* 25=150 + Shuriken 10*10=100 razem 1800
Taichi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Shins » 25 paź 2019, o 23:02



Chłopak wszedł do miasta w środku dnia razem z grupą innych ludzi kierujących się do niego. Wmieszany w tłum mniej rzucał się w oczy, a zależało mu na tym, żeby się nie wyróżniać. W końcu nie wiedział, czy wieści o jego ostatnich działaniach się nie rozeszły i czy nie zostanie przyłapany przez kogoś, kto go rozpozna. Chociaż ubrany inaczej niż w czasie ubiegłych wydarzeń nie powinien być niepokojony. Przynajmniej dopóki lokalne władze nie zostaną poinformowane o jego zwyczajnym wyglądzie przez przedstawicieli innych krain. Wtedy będzie kiepsko.

Shins skierował się bezpośrednio do sklepu. Przyszedł tutaj w zasadzie tylko po to, by uzupełnić swoje zaopatrzenie i zaraz potem znowu leci w stronę Kaigan. Znalezienie miejsca, którego szukał nie zajęło mu wiele czasu. Wszedł do środka i od razu udał się do sklepikarza prosząc o potrzebne towary. Po ich otrzymaniu wyszedł i udał się w dalszą podróż.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



Zmiana tematu: Szlak transportowy




Aktualny wygląd:
Obrazek



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1176
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Reika » 5 sty 2020, o 15:55

Za każdym razem, gdy Reika wychodziła do miasta, towarzyszyły jej różne spojrzenia. Ze względu na rangę i pozycję, była dość znaną i rozpoznawalną osobą, dlatego też nie dziwiła się, że ludzie się na nią patrzyli. Spora część wyraźnie cieszyła się z jej powrotu, lecz byli i tacy, którzy patrzyli na nią nieufnie. Nie miała im tego za złe. Powoli przyzwyczajała się do nowej sytuacji, jednak brak rodziców mocno ją bolał i postanowiła, że jeśli tylko nadarzy się okazja, to ruszy na poszukiwania ojca i matki. Na razie jednak musiała jakoś sobie radzić sama. Zawsze też mogła liczyć na pomoc ciotki i wuja, którzy często ją odwiedzali. Ciotka zawsze przynosiła coś pysznego do jedzenia, zaś wuj pomagał w męskiej robocie. Nie żeby nie mogła porąbać sobie drewna na opał, ale dzięki temu miała z nimi częsty kontakt i było jej nieco lżej.
Czując, że nadszedł czas, aby wrócić do doskonalenia się, Reika wypożyczyła kilka zwojów z technikami dziedzin, które ją interesowały, aby wznowić treningi. Przeglądając je doszła do wnioski, że kilka naprawdę przydatnych wymagało użycia miecza, lub dwóch. Nie trenowała walki mieczem, ale może nie zaszkodzi zaopatrzyć się w dwa ostrza, choćby do wykonania tych technik. Może w międzyczasie przekona się do Kenjutsu? Kto wie. Pamiętała, że Natsume zawsze chodził obładowany żelastwem, najwyraźniej potrzebując wszystkiego do konkretnych technik, więc czemu nie pójść w jego ślady? Oczywiście nie miała zamiaru się obwieszać i utrudniać sobie poruszania, ale dwa miecze nie zaszkodzą, tym bardziej, że przecież mogła je nosić na plecach.
Udała się więc do swojego ulubionego sklepu, gdzie właściciel o mało nie dostał zawału, widząc ją w swoim progu. Oczywiście był jednym z tych, którzy cieszyli się na jej widok. Jakby nie patrzeć, często dawała mu zarobić, zwłaszcza na medykamentach, więc przyjął ją z otwartymi ramionami i gdy tylko wyjaśniła, czego potrzebuje, z ochotą pokazał jej kilka ładnych okazów. Ostatecznie Reika wybrała dwie, czarne, bliźniacze katany. Były naprawdę pięknie i solidnie wykonane, nie tylko pod kątem samego ostrza, ale też zdobień tsuby. Zapłaciła sowicie za swój zakup uradowanemu handlarzowi, po czym pożegnała się i opuściła sklep.


[zt]

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Reika
Martwa postać
 
Posty: 2051
Dołączył(a): 15 kwi 2015, o 19:21
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Popatrz na Avatar, a po szczegóły zapraszam do mojej KP <3
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie, torba na uzbrojenie przy pasie i dwie katany na plecach
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?f=32&t=245
Multikonta: Brak

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamado Kai » 18 kwi 2020, o 21:11

Wędrując po rożnych terenach i starając się znaleźć swoje miejsce na ziemi, natrafiłem na gęsty las, który z jednej strony kojarzył mi się z dzieciństwem. Niestety same te tereny tylko mi przypominały o jednym fragmencie, ale nic poza tym nie mogłem sobie przypomnieć. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów wszedłem do jakieś większego skupiska ludzi. Wygląda to na jakąś większą osadę, a moim oczom rzuciła się jedna budowla. Najprawdopodobniej jest to sklep w którym mógłbym się wyposażyć w jakieś niezbędne przedmioty. Muszę chyba więcej czasu spędzać w takich miejscach by poszerzać swoją wiedzę na temat nowych technik jak i panujących zasad na danym terenie. Stojąc przed drzwiami, zacząłem się zastanawiać czy aby na pewno tam wejść. Wziąłem głęboki wdech i wszedłem do środka, na pierwszy rzut oka zauważyłem mnóstwo przedmiotów, mniej lub bardziej potrzebnych. Większość z nich nawet nie wiedziałem jak mam nazwać, zawsze odwiedzałem małe sklepiki, a to co tutaj jest przekracza moje wyobrażenia. Nawet nie wiem w jakim celu tu przyszedłem, od razu poczułem się jakbym był w zupełnie innym świecie. Jednak trochę się rozejrzę, może coś mnie zainteresuje i coś kupię. W końcu jakąś kasę przy sobie mam.
Avatar użytkownika

Yamado Kai
Gracz nieobecny
 
Posty: 32
Dołączył(a): 10 kwi 2020, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Jasne włosy (siwe), okulary, fartuch lekarski, 180cm wzrostu, szczupły.
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8411&p=139307#p139307

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Kyoushi » 19 kwi 2020, o 00:21

Misja rangi D
- Szach-mat, Yamado pat -
1/15

Obrazek




Tak było, Yamado trafił w końcu do miejsca, które przykuło jego uwagę i nie tylko. Nie pamiętał czy to miejsce, z którego pochodził. Nie pamiętał także czy to miejsce ma jakieś głębsze znaczenie i coś więcej, jakieś większe znaczenie dla jego życia. Jednak coś mu świtało i wszystko się posuwało dalej i dalej. Teraz jednak nie było czasu na przywracanie pamięci. Młody Kai zdecydował się posunąć o krok dalej - ruszył w kierunku skupiska ludzi, które do tej pory raczej odpuszczał i nie zamierzał się wplątywać w grubsze sprawy. Teraz jednak coś się zmieniło, coś było nowego i może to zmiany na dobre. Yamado stał przed drzwiami sklepu, zastanawiając się czy na pewno dobrze robi. W końcu złapał się za jaja i postanowił zrobić to po co tutaj przybył - wszedł. Musiałeś się dobrze przyjrzeć i ogarnąć co się dzieje. W końcu podszedł do ciebie sprzedawca:
- No witam pana. Może chciałby pan coś obejrzeć? Zbroję? Katany? Miecze? Może jakieś dodatki? Mamy wszystko i chętnie zaopatrzymy naszych ludzi! Może ma pan jakieś inne życzenia, w końcu możemy wszystko! - no ta informacja była bardzo rozległa i mogłeś z niej coś wyciągnąć. Nie był jakiś mega nachalny, jednak chciał na pewno zbić na tym interes.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamado Kai » 19 kwi 2020, o 07:55

W pewniej chwili poczułem jakbym miał być zaatakowany przez sprzedawcę, ale wiem że ma on dobre intencje. Po prostu chce coś sprzedać, lekko go ignorując odszedłem od niego w głąb sklepu - dzień dobry, dzień dobry - powiedziałem po krótkiej chwili - przepraszam, tylu tu rzeczy że wolałbym się najpierw rozejrzeć. Zacząłem oglądać wszystko z jeszcze większą uwagą. Przecież muszę tutaj znaleźć coś dla siebie, czeka mnie jeszcze długa podróż, a lepiej być przygotowanym na wszystkie niedogodności. Minęło kilka minut a ja podszedłem do sprzedawcy informując go o tym co chciałbym kupić. Wydaje mi się że to co mam zamiar zakupić przyda mi się w dalszej podróży. Poza tym muszę jakoś zacząć zarabiać Ryo, może jakaś lekka praca by się znalazła.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Yamado Kai
Gracz nieobecny
 
Posty: 32
Dołączył(a): 10 kwi 2020, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Jasne włosy (siwe), okulary, fartuch lekarski, 180cm wzrostu, szczupły.
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8411&p=139307#p139307

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Kyoushi » 19 kwi 2020, o 11:27

Misja rangi D
- Szach-mat, Yamado pat -
3/15

Obrazek




Yamado wyglądał bardziej na przestraszonego niż pewnego siebie shinobi, którym ponoć był. 'Atak' sprzedawcy na młodzieńca w fartuchu był oczywiście zachętą do zakupu jego towaru, przecież nie chciał go okraść. Kai zdecydował się jednak zachować dystans i przywitał się kulturalnie, by zbyć swojego rozmówcę i dokonać przeglądu sklepu samodzielnie. Białowłosy zebrał wszystko co zechciał i co mogło przydać mu się w jego podróży. Teraz to było pewne, że był gotowy. Podchodząc do lady, kierownik sklepu szybko wydał mu wszystko wraz z resztą pieniędzy, przez co sam Yamado mógł uzbroić się w swoje zabawki, a także wszystko co niezbędne.
- Dziękuję za zakupy i zapraszam pono... - jego słowa przerwało wejście jakiegoś człowieka, który od progu krzyczał: - Pomocy! Potrzebuję pomocy! Ratujcie panowie, nie mogę odnaleźć swojego pupila, a tylko na chwilę zostawiłem go przed sklepem! - mówił mężczyzna, który kręcił się po sklepie w tym samym czasie co ty. Przed drzwiami jednak wcześniej nie widziałeś żadnego pupila, o cokolwiek mogło mu chodzić. Mogłeś zareagować, ale wcale nie musiałeś.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamado Kai » 19 kwi 2020, o 13:11

Lekko się uśmiechnąłem i również chciałem podziękować, mimo dużego braku z kontaktami z ludzi wiedziałem o jakiś manierach. Jednak nie było mi to dane, po chwili wpadł do sklepu mężczyzna krzycząc o tym że ktoś zabrał jego pupila spod sklepu. Zabrałem swoje rzeczy z blatu, założyłem torbę i włożyłem do niej wszystkie zakupione rzeczy. Z lekkim spokojem i opanowaniem podszedłem do gościa - proszę wyjaśnić co się stało? O jakim pupilku pan mówi? - zapytałem się, czekając na niego odpowiedz. W sumie nie widziałem żadnego zwierzątka jak wchodziłem do sklepu, a może po prostu nie zwróciłem na niego uwagi? Samo to że znalazłem się w tym sklepie, a nawet w tej osadzie jest dla mnie szokiem. Teraz mogę zająć się tym czego chce ten gość.
Avatar użytkownika

Yamado Kai
Gracz nieobecny
 
Posty: 32
Dołączył(a): 10 kwi 2020, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Jasne włosy (siwe), okulary, fartuch lekarski, 180cm wzrostu, szczupły.
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8411&p=139307#p139307

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Kyoushi » 19 kwi 2020, o 13:27

Misja rangi D
- Szach-mat, Yamado pat -
5/15

Obrazek




Zdawałeś sobie sprawę, że maniery są najważniejsze, mimo nieobycia w życiu z ludźmi, które w najbliższym czasie doświadczyłeś. Nie miałeś na dalsze rozmówki jednak czasu, a wszystko przez mężczyznę, który nagle skroił się, że czegoś w jego życiu brakuje - a był to jego pupil, który miał czekać pod sklepem. Podszedłeś więc do człowieka by zapytać o co chodzi:
- Panie, mój pies! Wabi się Wasabi... No nie mam pojęcia gdzie mógł uciec, może coś widzieliście, w końcu stał tuż obok, a ja nie wiedziałem... Taki średniej wielkości, cały czarny burek. Zapłacę wszelkie pieniądze by się odnalazł, bo inaczej stara mnie zajebie! - powiedział, chwytając cię przy okazji za obydwa ramiona, widać było potężne zdezorientowanie, a także strach w oczach, który przepływał przez jego całe ciało. Był niemal roztrzęsiony i musiałeś reagować. Chociaż wcale nie musiałeś, ale kwestia pieniężna mogła cię namówić do reagowania. Wszystko zależało od ciebie i tego co miałeś zrobić. Mogłeś, ale nie musiałeś, bo gdyby tak popatrzeć przez okna i drzwi to niczego tam nie było, ot klasyczny widok sklepu i ze sklepu widać było normalnie - ulicę. Całkiem ruchliwą o tej porze roku i dnia, którym było południe.

Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1591
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamado Kai » 19 kwi 2020, o 16:17

Widać że mężczyzna bardzo się martwi o swojego psa, ale kiedy wspomniał o kobiecie to wyglądało na to ze nie przejmuje się jego losem a swoim. Chwycił mnie za ramiona, a ja poczułem się nieco dziwnie. Spojrzałem w jego oczy a widziałem w nich smutek, czyżby może na prawdę chodziło mu o los jego zwierzaka? - Dobrze postaram się odnaleźć pańską zgubę, ale niczego nie obiecuję - ta osada jest dość spora i nieznana mi. Niestety to nie całe utrudnienie, nie znam też ludzi tu mieszkających nie wiem jak reagują na obcych. Popatrzyłem na sprzedawcę po czym pomyślałem ze ten był w miarę miły, ale może dlatego że chciał po prostu sprzedać towar? - Proszę tutaj poczekać, zobaczę co da się zrobić - powiedziałem po czym wyszedłem ze sklepu. Mogę zrobić też tak ze po prostu sobie pójdę, ale niestety moje sumienie mi na to nie pozwoli. Wolę zrobić jakiś dobry uczynek, no i przy tym może coś zarobić. Trochę kasy straciłem w samym sklepie więc muszę postarać się o odnalezienie zguby. Najpierw postaram się go znaleźć w pobliżu sklepu, możliwe że się odpiął i gdzieś poszedł.
Avatar użytkownika

Yamado Kai
Gracz nieobecny
 
Posty: 32
Dołączył(a): 10 kwi 2020, o 20:09
Wiek postaci: 20
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Jasne włosy (siwe), okulary, fartuch lekarski, 180cm wzrostu, szczupły.
Widoczny ekwipunek: Duża torba
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8411&p=139307#p139307

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hayashimura (Osada Rodu Senju)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość