Wioska Takaharu

Najdalej wysunięta na północ prowincja Prastarego Lasu. Obszar ten jest zamieszkiwany oraz kontrolowany przez Ród Senju. Prowincja w ogromnej części pokryta jest lasem, który jest schronieniem zarówno dla zwierząt jak i ludzi w nim żyjących. Shinrin od zachodu graniczy także z „niezbadanymi terenami” co może w przyszłości zaowocować potyczkami zbrojnymi. W prowincji rozwinięte jest głównie zbieractwo oraz łowiectwo.

Wioska Takaharu

Postprzez Yamanaka Inoshi » 4 sty 2019, o 22:48

- Wioska Takaharu -




Wioska Takaharu była jedną z wielu osad które znajdowały się na terenie leśnego królestwa Shinrin będącego pod banderą klanu Senju. Sama osada znajduje się niemal całkowicie pośród lasu w południowej części prowincji. Drogi które prowadzą do prowincji zdają się prowadzić nie tylko na północ do samej Hayashimury, stolicy prowincji która znajduje się całe dwa, może nawet i trzy dni drogi od wioski. Bliżej tutaj do przekroczenia granicy z prowincją Kaigan którą zamieszkuje ród Aburame bowiem dzieli ich może dzień od granicy. Dzięki temu ta niezbyt duża wioska podlega wpływom obydwu prowincji, można w niej więc spotkać przejezdnych zarówno z Shinrin oraz użytkowników robaków. Nie wpływa to jednak na relacje z klanem zarządzającym tymi terenami są to ponieważ osobiste ustalenia pomiędzy zarządcą tej wioski oraz bliźniaczej osady po drugiej stronie granicy. Częściej jednak jej lokale są odwiedzane przez zwyczajnych podróżnych oraz innych, zwykłych shinobich. Sama osada liczy sobie nie więcej niż tysiąc mieszkańców. Tutaj jak i w całym regionie ludzie parają się zarówno polowaniem na leśną zwierzynę oraz zbieraniem rzadkich ziół. Jednak już tutaj można spotkać co i rzadsze rodzaje robaków dlatego zdarzają się i ich hodowcy. Alchemicy i zielarze to dość powszechny widok.
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3451
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 24 wrz 2019, o 14:21

Poprzedni temat: Leśne Rozlewiska


Słysząc o latającym na ptaku chłopaku Nendouhito zaśmiał się w myślach. A więc plotki o nim już przybyły tutaj. Dobrze, że się przebrał, ciężej będzie go rozpoznać, co da mu drobną przewagę na początek. Taką miał w każdym razie nadzieję.

Znacznie bardziej interesowały go jednak informacje o jednookim najemniku. Skoro ludzie przechadzający się po Shinrin bali się go, to musiał często dawać się im we znaki. A to może oznaczać, że - po pierwsze, nie będzie trudno go znaleźć, a po drugie - że może zaatakować w każdym momencie. Trzeba być więc czujnym. I przygotowanym.

"Jasne, możemy pójść razem. Je jestem Asahi" - zmyślił imię na poczekaniu - "Dopiero co tutaj przybyłem i z chęcią dowiem się co słychać w okolicy. Powiedz mi coś więcej o tym najemniku? Daje się Wam we znaki, jak rozumiem? Wiadomo o nim coś więcej?" - zapytał napotkanego młodzieńca. Z całą pewnością, zaciągnięcie języka powinno dać mu jakąś wskazówkę w jaki sposób przeprowadzić walkę, by ją wygrać. Bo raczej bez walki się nie obędzie, skoro miał go wyeliminować.

Podczas rozmowy Nendouhito wziął 200g gliny do ust w ręce, by przygotować się na ewentualny atak. Miał już pewną praktykę i wiedział, że błyskawiczna reakcja w takiej sytuacji może być kluczowa i decydować o życiu i śmierci. Jak podczas walki z tą przeklętą Sabaku, poszukiwaczką skarbów... "Jeszcze ją dopadnę!" - pomyślał ze złością, której starał się nie okazać rozmówcy, gdyż mogłaby być dla niego absolutnie nie zrozumiała w obecnej sytuacji. A wolał go nie wtajemniczać w szczegóły swojej przeszłości.

Gdy dowie się więcej na temat najemnika, postanowi pociągnąć towarzysza podróży za język także w sprawie plotek krążących o nim - "No dobrze, a co z tym latającym facetem? Widziano go tutaj?".

Aby nie spłoszyć chłopaka gliniany ptak najpierw leżał nieruchomo, a gdy się oddalili wzleciał na bardzo wysoko - tak, że nie dało się go odróżnić od zwykłych ptaków.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 24 wrz 2019, o 15:52

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
17/30+



Obrazek


Asahi? Ten słynny i znany Asahi? Oczy chłopaka rozszerzają się gwałtownie, nie spodziewał się w ogóle czegoś takiego, ale ma dość rozsądku, by o to nie pytać, bo przecież czy to ma znaczenie, kim jest nieznajomy? Ten człowiek ma pracować dla jego ojca, nie dla niego. Jedynie towarzyszy mu w podróży - i od tego trzeba zacząć. Marszczy brwi, chcąc sobie dokładnie przypomnieć treść rozmów na temat tego chłopaka, ale...

- Wiesz co, Asahi-san, najlepiej zapytaj mojego ojca o tego fruwającego faceta, ja nie wiem dokładnie na jego temat za wiele, a nie chcę Cię wprowadzać w błąd - stwierdza niepewnie, drapiąc się po potylicy. - Najemnik jest bardzo niebezpieczny. Taki w średnim wieku, barczysty, dobrze zbudowany, silny facet, potężny chyba, skoro już podobno zabił kilka osób i ograbił kilku kupców...Ludzie wolą o niego nie pytać. Tak jest lepiej. Po co się takiemu podkładać, Asahi-san? No sam powiedz.

Mówiąc te słowa, chłopak prowadzi Cię do jednego z lepszych domów, stojącego na uboczu wioski; wszędzie czuć zapach ziół i co jakiś czas pod Twoimi nogami przemykają się robaki. Widać tu licznych przybyszy rozmawiających między sobą z kaigańskim akcentem; no tak, niedaleko jest granica...Tak czy inaczej, to dobre miejsce, by coś wysadzić. Prawda?

Chłopak prosi Cię, byś chwilę poczekał na zewnątrz, po czym wbiega do domu, wołając "ojcze!". Kilkanaście minut później dołącza do Wa niewysoki, siwy staruszek, ubrany w odświętne kimono i jedwabne haori, z ziołami przypiętymi do pasa. Po podobieństwach rysów twarzy u niego i u jego syna, stojącego obok, widać ewidentnie pokrewieństwo rodzinne. Krew nie zaprzecza.

- Miło mi pana poznać, panie Asahi - wita Cię z uśmiechem starzec. Ma dostojny, nobliwy, poważny głos, tak powinien brzmieć prawilny ojciec rodziny. - Chciałbym, by pomógł mi rozwiązać pan pewien problem. Problemem tym jest pewien shinobi, zwany Nendouhito, zaszkodził memu przyjacielowi i mariażowi jego córki. Płacimy całkiem dobrze, może być pan pewien, do tego dostarczamy jeszcze nocleg i wyżywienie w razie potrzeby...To jak, zgodzi się pan?

Z ciszy, jaka zapada po tych słowach, możesz wywnioskować jedno. Facet nie żartował.
Naprawdę przyjąłeś zlecenie na samego siebie.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 25 wrz 2019, o 13:01

Nendouhito zbaraniał. No tego, to się nie spodziewał. Czy dobrze słyszy? Właśnie dostał zlecenie na samego siebie? "A to dobre!" - zaśmiał się w duchu. Teraz to już w ogóle się pogubił. Czyżby to właśnie ten facet był "wpływowym Senju, który zadaje zbyt dużo pytań"? I co wtedy z owym najemnikiem bez oka? Czyżby ze sobą współpracowali?

Nendouhito był w kropce i nie wiedział co dalej, ale nie mógł tak stać i rozmyślać godzinami. Musiał dać odpowiedź już teraz, a w takim wypadku chyba najbezpieczniej się było zgodzić - "No dobrze, zgadzam się. Obejdzie się bez noclegu i posiłku, ale proszę podać mi więcej szczegółów. Co Pan o nim wie, czy już kogoś Pan do tej roboty, prócz mnie, wynajął i tak dalej. Wszystko, co muszę wiedzieć". Miał on nadzieję, że mężczyzna rzuci promyk światła na sytuację, w której się właśnie znalazł.

Transportowy ptak powoli zlatywał ku ziemi. Jego celem jest dach domu, ale nadlatywał będzie od pleców rozmówców Nendouhito - tak, by nikh go nie zauważył. Chłopak przeczuwał, że może mu się przydać transport.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 28 wrz 2019, o 22:24

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
19/30+



Obrazek


- Podobno ten Nendouhito działa planowo, posługuje się wybuchami i jest ogólnie nader niebezpieczną, oślizgłą personą - głowa rodziny nie przebiera w słowach. - Mój przyjaciel wspominał mi, że ma, jakby to...giętki język, jest sprytny i wygadany, no i zna się na kamuflażu. Ponadto jeden ze służących mojego przyjaciela zapamiętał jego nader osobliwy akcent, trochę jak pański, ale z zupełnie inną artykulacją. Zbierałem o nim maksymalnie dużo informacji, wypytywałem służbę mojego przyjaciela i jego samego...Biedak, zupełnie się załamał po zaginięciu córki, a jego żona...Ale ten temat pana nie interesuje, Asahi-san. Wiem jeszcze, że towarzyszyła mu kobieta o nietypowym wyglądzie, która zdawała mu się pomagać, jednak niestety każdy ze służących opisywał ją inaczej, tak jak i sam wygląd tego Nendouhito. Pan rozumie, szok, ferwor walki, zamieszanie...

Mężczyzna milknie na chwilę. Wzdycha cicho. Przynajmniej odpadł mu koszt noclegu dla najemnika, nie ma problemu też z wyżywieniem. To dobrze. Czasy są takie, że lepiej oszczędzać na wszystkim, tak jest najbezpieczniej, no i najtaniej - nikt nie wie, czy jutro jeszcze będzie bogaczem, czy obudzi się jako niewolnik wart tylko miedziany grosz.

. - Ten najemnik początkowo pracował dla mnie. Miał znaleźć Nendouhito, ale chyba uznał, że...inaczej poszerzy sobie swoje doświadczenia - na twarzy mężczyzny widać niesmak. . - Nazywa się Shūrei, a przynajmniej takim imieniem mi się przedstawił. Jeśli chce go pan odnaleźć, niech pan zaczeka do wieczora. Mój służący ma mi dostarczyć więcej informacji do tego czasu. Ach...i dziękuję panu za mojego syna, Asahi-san. Doceniam to. A teraz, jeśli ma pan ochotę poznać okolicę, zapraszam ze mną. Dam panu mapę.

Facet wygląda na szczerego. Ale czy na pewno?

_______________________________________________________
Jeżeli poszedłeś za facetem, to: NPC przekazuje ci mapę okolic wioski i stolicy, wykonaną własnoręcznie. Jeżeli nie poszedłeś, nie otrzymujesz jej.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 29 wrz 2019, o 13:54

"(...) jest ogólnie nader niebezpieczną, oślizgłą personą" - z jednej strony te słowa w jakimś stopniu kadziły Shinsowi, jednak nie mógł darować komuś wypowiadania się na jego temat w takim stylu. Ten człowiek musi umrzeć! I to od bomby w trzewiach! Wtedy zobaczymy, komu będzie do śmiechu.

W czasie rozmowy Nendouhito dowiedział się także bardzo ważnej rzeczy - owy najemnik, który siał tutaj strach, miał pierwotnie zapolować na niego! A co gdyby, skoro i tak już zdaje się działać na własną rękę, zamiast walczyć z Nendouhito ten najemnik postanowił wraz z nim współpracować? To byłoby coś!

"Dziękuje, ale mapa mi niepotrzebna. Poradzę sobie bez niej. Pozwolicie, że rozejrzę się po okolicy i wrócę wieczorem, gdy przyjdzie Twój informator. Najpierw dopadnę najemnika. Może ma jakieś informację na tego władającego wybuchami skurczybyka. Może zamiast go wyeliminować zawiązał z nim współpracę. To by wyjaśniało zmianę nastawienia. Trzeba to sprawdzić." - powiedział Nendouhito. Nie widziało mu się wchodzić do budynku człowieka, który chce go zabić bez przygotowania i to do tego pomieszczenia, które życzy sobie ten facet. A mapa? Przecież jak chciał widok z powietrza, to sam na niego spojrzy. Co za problem...?

Nendouhito oddalił się od zabudować, a jego ptak znowu wzleciał w powietrze tak, by nikt nie mógł go dostrzec. Sam chłopak sprawdzał, czy nikt od jego "zleceniodawcy" nie śledzi go i spróbuje znaleźć owego najemnika na własną rękę. Gdy oddali się od zabudować sprowadzi ptaka do siebie, wsiądzie na niego i zacznie obserwować okolice z powietrza.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 4 paź 2019, o 22:16

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
21/30+



Obrazek


Ponieważ zleceniodawca nie widzi problemu, jesteś w stanie się wznieść ponad budynki i obserwować wioskę z powietrza. Czujesz już zmianę w aurze na niekorzyść; ciśnienie spadło i jest zdecydowanie chłodniej. Mimo to nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło: po kilku lotach nad całą wioską, gdy zmierzch muska ostrożnie gliniane skrzydła Twojego ptaka, dostrzegasz mężczyznę ubranego tak, jak Ci go opisywano, przedostającego się po dachach wioski w szybki sposób. Ponieważ korzysta on z cieni, odblasków zachodzącego słońca i jest szybki, raczej średnio jest go zauważyć, nie z dołu. Zauważasz, że jego celem jest dom zleceniodawcy, gdy zeskakuje z ostatniego dachu w mroczną, pokrytą już cieniami uliczkę i rusza w tamtą stronę. Możesz go zatrzymać, zagadnąć lub nie - ale czy tego chcesz, Shins?

W końcu kolejna wiedza to może być chyba za dużo.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 4 paź 2019, o 22:36

Obserwacja wioski pozwoliła Nendouhito na zapoznanie się z terenem w jakim będzie pracował. Znajomość terenu zawsze pomaga w walce lub pościgu. Jednak nic nie jest w stanie pomóc znajomość topografii okolicy, gdy przeciwnik jest ponadprzeciętnie szybki.

Gdy Nendouhito zauważył przemieszczający się po dachach cień był pewien, ze właśnie przed nim stanął najemnik, który miał go zabić. Ale czyżby ten najemnik miał być również informatorem starego Senju? To się nie trzymało kupy...

Chłopak obniżył swój lot tak, by najemnik mógł go widzieć, ale nie mógł dosięgnąć bronią białą ani doskoczyć i powiedział - "Czekałem na Ciebie. Doszły mnie słuchy, że zawiązałeś współpracę, ale z niej zrezygnowałeś. Co więc robisz tutaj o tej porze zakradając się do domu swojego zleceniodawcy?".

Nendouhito wiele ryzykował. Ta rozmowa w prosty sposób może zakończyć się walką. Oby walką, w czasie której przeciwnik nie będzie mógł go dosięgnąć. Bo przy jego szybkości, Nendouhito nie miał zbyt dużych szans na wygraną.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 5 paź 2019, o 16:08

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
23/30+


[+18 - wulgarne teksty NPC]

Obrazek

Nieznajomy wzrusza ramionami. Co cię to obchodzi? Na dobrą sprawę powinien cię zabić. Jednak jest człowiekiem prostym, więc postanawia łaskawie się zgodzić na odpowiedź. Przecież sytuacja nie może już gorzej wyglądać.

- Wiesz co, chłopczyku, w normalnych warunkach powiedziałbym ci "pierdol się" albo coś równie barwnego, ale teraz to nie ma znaczenia - stwierdza oschle. Mruga powiekami, jakby chciał się skupić, utrzymać na nogach, nie zasypiać - koncentracja w tym zawodzie jest podstawowa, tak samo jak to cholerne skupienie. Masz rację, zadając to pytanie: najemnik zerwał kontrakt, w dupie ma całe to zadanie, nie będzie uganiać się za żadnym Nendouhito ani bronić przyjaciela przyjaciół. Po co więc tutaj wraca? Cóż, wyjaśnienia właśnie zdają się nadchodzić.

- Ten stary skurwysyn wykorzystał mnie jak ostatnią kurwę uliczną, taką zwykłą ciotę portową - spluwa ze złością najemnik. - Dał mi idiotyczne zlecenie, do tego mi nie zapłacił, chuj jeden. Dlatego właśnie tam wracam. Masz wybór. Albo przeszkodzisz mi w odbieraniu własności i dostaniesz w mordę tak, że nakryjesz się jajami, albo działamy razem i dzielimy się bachorami właściciela. Jego córka dla mnie, druga i jej braciszek dla ciebie - czy ich zerżniesz, czy zarżniesz, to nie moja brocha. Wybieraj.

To rzekłszy, kontynuuje próbę dostania się do domu. Jeżeli próbujesz go powstrzymać, to zgodnie z obietnicą najpierw zostajesz ostro uderzony w zęby, z dużą siłą, potem zaś wściekły najemnik posyła ci mordercze spojrzenie - i, nie bawiąc się w półśrodki, szarżuje na ciebie, by cię zasypać gradem ciosów i kopnięć. No cóż. Trzeba liczyć się z konsekwencjami, prawda?
Jeżeli jednak grzecznie idziesz za najemnikiem, to udaje Ci się cicho dostać do domu. Problem pojawia się, gdy wchodzisz do małego korytarza i zastajesz dwóch śpiących głęboko służących. Jednego zabija najemnik, drugiego pozostawia się Tobie - o ile wcześniej nie narobiłeś rabanu, dramatu i tragikomedii, likwidując konkurencję do zarobku, zwaną też swoim niedoszłym przeciwnikiem.

________________________________________________________
Technika użyta przez NPC, jeżeli Shins decyduje się go zaatakować:

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 5 paź 2019, o 17:01

Najemnik miał dosyć jasne motywy. Zdawało się, że raczej nie przepada za niedawnym zleceniodawcą, co pasowało Nendouhito. "Zgadzam się." - powiedział do stojącego naprzeciw niego chłopak - "Ale starego też chcę wykończyć. Mam dla niego pełzającą niespodziankę. Możesz go sobie dowolnie pokiereszować, ale proszę o pozostawienie wykończenia go mojej osobie". Chłopak miał nadzieję, że najemnik zgodzi się na jego dodatkową propozycję. Ostatecznie, gdyby najemnikowi zależało, mógłby odpuścić, ale znacznie zabawniej będzie zrobić to zgodnie z pomysłem, jaki urodził się w jego głowie.

Współpraca z najemnikiem jest bardzo korzystna. To on jako pierwszy wchodzi do budynku i to on naraża się na pierwszy atak. A to zdecydowanie ułatwia walkę komuś, kto zorientowany jest na konfrontację w dystansie. Nendouhito podąża za tymczasowym najemnikiem do domu starego Senju, gdzie już na samym wejściu ma okazję do zabijania. Wyciąga kunai i podcina krtań i tętnice szyjne śpiącego strażnika. Nawet gdyby chciał teraz krzyknąć, zalewająca drogi oddechowe krew zdusi tę próbę w zarodku.

Nendouhito powstrzymywał się od tworzenia dodatkowych stworów. Gdyby tworzył ich za dużo może najemnik skojarzyłby fakt, że to on jest jego celem i jednak spróbował spełnić swoje zobowiązanie. Był jednak cały czas gotowy, by - w razie czego - stworzyć jakiś gliniany twór w celu jego obrony. Trzymał się także w bezpiecznej odległości od najemnika - około 2-3m, by w razie konieczności mieć czas na reakcję.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 6 paź 2019, o 22:08

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
25/30+



Obrazek


Cicha przechadzka po domu i eliminowanie strażników nie mogą pozostać bez odpowiedzi. Udaje się Wam dostać bezszelestnie do sypialni pana domu, który właśnie odpoczywa po ciężkim dniu Bardzo Odpowiedzialnej Pracy. Śpi głęboko, zmęczony, zadowolony ze swoich decyzji. Światło dogasającej świecy pada na dość dobre gatunkowo, tradycyjne meble, ślizga się po miękkiej fakturze zwojów, tworzy nowe znaki, rozprasza gęste cienie. Pusta filiżanka po herbacie i zestaw do ceremonii wskazują, że mężczyzna przed snem oddawał się relaksowi i upojnie tradycyjnym rozkoszom. No cóż.
W naturze Douhito nie leży hołdowanie tradycji. Oni - przynajmniej ty - wolą raczej nowoczesność.
Pokój jest całkiem spory, jak na wioskowe budownictwo, i oprócz drzwi wejściowych, posiada jeszcze drugie drzwi, które są zamknięte od zewnątrz (gdybyś sprawdzał). Najemnik skrada się cicho, bezszelestnie, najciszej, jak umie. Nie spieszy się. W jego dłoni błyszczy kunai. Daje Ci znak, byś podszedł bliżej.
Znaczącą część pokoju zajmuje owo łoże, duże i wygodne, na którym śpi właściciel (po lewej stronie stoi najemnik,prawa wolna). Ponadto są tu jeszcze: dwa stoliki zawalone zwojami, stolik z zestawem do ceremonii herbaty, drogie poduszki, wielka szafa i regał z innymi dziełami. Nic poza tym. A może jednak?
Zależy, czego by się szukało.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 6 paź 2019, o 22:26

Nendouhito podążał za najemnikiem. Wydawało się, że znał on rozkład domu i doskonale wie, dokąd ma się kierować, a to było chłopakowi na rękę - mniej szukania to większa szansa na sukces. Gdy weszli do sypialni należącej do starego Senju Nendouhito dokładnie przyjrzał się pokojowi. Wydawało się, że miał on tutaj bardzo dużo zwojów, które zainteresowały młodego członka mafii. Grzechem byłoby nie zaspokoić swej ciekawości. Ale trzeba też pamiętać, po co się tutaj zjawił.

Aby pogodzić swoje obowiązki i wrodzoną ciekawość stworzył glinianego klona, którego celem będzie przeszukanie zwojów, a sam podszedł do łóżka śpiącego mężczyzny - tak, jak polecił mu najemnik. Wciąż trzymał kunai w ręku, jednak nie tak chciał zabić mężczyznę. Dla mężczyzny przygotował inny plan - stworzył on 2 średnie węże, które obwinęły się wokół jego ręki. Jeszcze nie posłał ich do wykonania planu, poczekał co wskaże mu najemnik, ale gdy tylko najemnik mu na to pozwoli, jeden z węży spełznie na mężczyznę i wejdzie mu do ust, blokując mu możliwość wydania z siebie głosu, ale jego celem będzie wpełznięcie do żołądka mężczyzny.

Klon zbierze ciekawe dokumenty i przekaże je oryginałowi, a sam stanie przy drzwiach jako czujka. Nendouhito natomiast uzupełni glinę w ustach w rękach, by w razie czego była "pod ręką".





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 9 paź 2019, o 08:47

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
27/30+


[+18]

Obrazek


Gdy Twój klon przeszukuje zwoje, nie natrafia na wiele ciekawych rzeczy. "Historia Shinrin, piórem mistrza Hayashiego spisana, in nomine veritas na zwoju przedstawiona i potomności przekazana", "Legendy i baśnie z Prastarego Lasu", "Opowieść o dwóch braciach", słowem, raczej beletrystyka i historia lokalna, ale nic, co by Cię zainteresowało jakoś bardziej - chyba, że chcesz wziąć jeszcze coś innego, jakąś mapę okolicy albo niedokończone listy, najczęściej zaczynające się od słów "Najdroższa Enmo, wiem, że mi nie wybaczysz...". Czy chodzi o tą samą Enmę, którą Ty spotkałeś? Nie wiadomo.
Jednooki najemnik z okrutną precyzją, z zimnym wyrachowaniem pochyla się nad ciałem śpiącego starca Senju. Przygląda mu się chwilę, po czym przywiązuje mu ręce do boków, żeby nie mógł stawiać oporu, i wskazuje gestem, żebyś podszedł bliżej i robił, co uznasz za stosowne. Powieki mężczyzny zaczynają mrugać, za moment się podniosą...wreszcie ulega przebudzeniu. A kiedy widzi wasze twarze i czuje ciężar sznurów, blednie tak gwałtownie, jak nigdy żadna z Twoich ofiar.

- Krzycz, a zdechniesz w męczarniach - uprzedza go beznamiętnie Shūrei, po czym odsuwa się od niego. Mężczyzna zaczyna drżeć z przerażenia, przestaje cokolwiek rozumieć. Dwóch najemników! Dwóch najemników zmówiło się przeciw mnie!
Cóż, kto mieczem wojuje...

- Dokończ go, Asahi. Ja poszukam pieniędzy - proponuje chrapliwym głosem Shūrei, nie kryjąc zadowolenia z siebie. - Pierdol ciszę, niech wiedzą, czym się kończy zadzieranie z takimi jak my.

Mężczyzna szarzeje na twarzy, wie, że gra jest skończona. Shūrei uśmiecha się szeroko, okrutnie, przesuwa palcem po jego gardle - jak skrzypek po strunach instrumentu - po czym odsuwa się, byś mógł dokończyć robotę. Dokonać dzieła, zrobić, co swoje, zagrać ostatnią nutę w kantacie życia.

...od miecza ginie.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Shins » 9 paź 2019, o 10:58

+18
Chłopak wytargał mężczyznę z łóżka i zmusił, by ten przed nim uklęknął. Zbliżył rękę, na której były jego gliniane węże do twarzy mężczyzny a jeden z węży zsunął się i zaczął wchodzić przez otwarte usta mężczyzny do jego żołądka. Na twarzy Nendouhito malował się paranoidalny uśmiech gdy jego wąż, powolnym acz stanowczym ruchem wnikał w ciało jego ofiary. Mężczyzna dusił się, jednak Nendouhito dopilnował, by nie umarł z braku powietrza, a wąż znalazł się wewnątrz jego ciała gdy ten jeszcze żył.

Gdy dokończył dzieła postawił mężczyznę, otworzył drzwi i powiedział - "Biegnij i krzycz ile sił. Może pozwolę Ci przeżyć" - a paskudny uśmiech ozdobił jego twarz. Teraz liczyła się groza. Groza, którą zaraz wleje w serca domowników. Gdy tylko mężczyzna wybiegł i zaczął zwoływać śpiących krewnych chłopak uważnie nasłuchiwał, kiedy na korytarzach pojawi się harmider zaalarmowanych ludzi. I wtedy detonuje owego węża, który zabija starego Sensju. Wąż był zbyt słaby, by zabić wielu ludzi, ale makabra rozrywanego od wewnątrz ciała miała o wiele więcej grozy, niż śmieć nawet 10 ludzi.

Klon zabrał listy do Enmy oraz mapę prowincji i podał oryginałowi. Gdy najemnik pójdzie porwać dzieciaki Nendouhito wraz z klonem udadzą się za nim. A drugi z węży popełznie ukryty w cieniach nocy by zaatakować, kiedy będzie na to najlepszy czas.





Aktualny wygląd:
NIE MAM AWKA DO PRZEBRANIA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Shins
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Wioska Takaharu

Postprzez Hayami Akodo » 11 paź 2019, o 16:07

MISJA RANGI C DLA SHINSA #3
"Tree Lullaby"
29/30+


[+18 - brutalne sceny]

Obrazek


Krzyk starego Senju, gdyby mógł, postawiłby na nogi nawet umarłych. W zasadzie niepotrzebni nam są umarli, wystarczą żywi - nieśmiesznie wysadza się trupy, prawda? Prawda.
Ze stwierdzeniem tym wydaje się jednak nie zgadzać biegnący, rozkrzyczany, wystraszony starzec, nie zgadzają się też przerażeni domownicy, syn, córka i inni mieszkańcy, którzy wybiegają, by sprawdzić przyczynę rabanu. A kiedy dostrzegają ów ważki powód, jest już za późno, by uciekać od tego, co zobaczyli - bo rzeczywiście, śmierć jednego robi wrażenie. Śmierć milionów? Ach, to już tylko statystyka.
A może jest odwrotnie? Może starzec, wysadzony od środka, rozerwany na strzępy, ginący w płomieniach, wśród chóralnych wrzasków pełnych przerażenia i okropnego blasku sztuki, to tak naprawdę wspaniała ofiara za miliony, jeden za wszystkich - nie wszyscy za jednego?

Spoiler: pokaż
Mężczyzna zanosi się rozpaczliwym krzykiem, gdy wąż eksploduje. Echo jego wycia miesza się z krzykiem córki i głośnym, desperackim przekleństwem syna, gdy huk wybuchu przeszywa uszy zgromadzonych.
Głowa starca odrywa się od karku z łatwością ręki, którą dziecko wyrwie lalce; jelita, miękkie i przerażająco proste w swoich splotach, nagle pozbawione swojej roli, zbryzgują ścianę wraz z wątrobą et consortes. Żołądek, pozbywając się zbędnego balastu, trafia na ziemię, idealnie w jedną z niedoczyszczonych plam - teraz nikt już nie będzie zwracać na to uwagi; córka ofiary nie jest w stanie powstrzymać jęku. Serce, tak gwałtownie uwolnione z miękkich tkanek, przestaje nagle być ważne, przestaje pompować krew, gdy ścięgna i mięśnie rozrywają się w drobne szmatki z trzaskiem, kości pękają na drobne kawałeczki, gałki oczne zmieniają się w szklisty, rozmazany chaos pod wpływem ciśnienia, które wywołał wybuch; wycie zdruzgotanej niespodziewanym ofiary ześlizguje się po porażonych tym widokiem zgromadzonych w pokoju ludziach - jak woda po kaczce, gładko, szybko, lecz niemożliwie do zapomnienia.
Prawda?
Właśnie tak rodzi się demon, straszniejszy może niż bijuu, niż śmierć, niż krew...
a jego imię?
Trauma.


Najemnik Shūrei obserwuje to wszystko, lekko blady, choć rzeczywiście nieporuszony. Czy to, co się zdarzyło, znów mogło skłonić go do zmiany zdania? Do kolejnego przesunięcia pionków, do nieodwracalnego wyboru?
Sądząc po szybkości, z jaką rzuca się w kierunku dziewczyny, chyba jednak nie.
Obrazek


“Though my body may decay on the isle of Ezo
My spirit guards my lord in the east.”



głos Hayamiego | PH i bank


W OBECNEJ CHWILI NIE PROWADZĘ ŻADNYCH MISJI. NIE PODEJMUJĘ SIĘ TEŻ PROWADZENIA GAZETKI ZE WZGLĘDU NA BRAK CZASU, ZACHĘCAM JEDNAK DO PODSYŁANIA MATERIAŁU NA GG, PW BĄDŹ NA DISCORDA.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1121
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 15:45
Wiek postaci: 22
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR
- po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011

Następna strona

Powrót do Shinrin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość