Forteca Seikatsu

Najdalej wysunięta na północ prowincja Prastarego Lasu. Obszar ten jest zamieszkiwany oraz kontrolowany przez Ród Senju. Prowincja w ogromnej części pokryta jest lasem, który jest schronieniem zarówno dla zwierząt jak i ludzi w nim żyjących. Shinrin od zachodu graniczy także z „niezbadanymi terenami” co może w przyszłości zaowocować potyczkami zbrojnymi. W prowincji rozwinięte jest głównie zbieractwo oraz łowiectwo.

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Saburō Hokusai » 2 kwi 2018, o 01:40

Chłopak poszedł za już dosyć dobrze mu znanym mężczyznom. Otworzył on drzwi do drugiego pomieszczenia i jego oczom ukazały się sterty różnego rodzaju broni. Wyglądało to conajmniej tej jakby organizacja miała się szykować do jakiejś wojny, a była to zaledwie tylko zbrojownia. Mimo wszystko trzeba było przyznać, że arsenał był naprawdę dobrze zaopatrzony. Skąd oni to wszystko wzięli? Naprawdę musiała tu pójść kupa kasy. Coraz bardziej zaczęło go zastanawiać kim jest człowiek, który tym wszystkim panuje. Jakiś bogacz? Chłopak miał również trochę inne przemyślenia, ale było mu to tak naprawdę wszystko jedno. Misja polegała na zdobyciu trzech rodzajów shurikenów. Z pozoru prosta, lecz jak chłopak miał zdobyć taką ilość przedmiotów i gdzie? Szykowała się dosyć czasochłonna misja, lecz przynajmniej nie nudna. Zgodził się to zrobić. Skąd wiedział o starciu nawet nie chciał już pytać. Zapewne wszyscy wiedzieli co nie było mu zbytnio na rękę,, ale przegrał z własnej głupoty i rozumiał tą sytuację. Postanowił, że wyruszy rano tak jak mu polecono. Zebrał się do jakiejś komnaty, która była pusta i miała wolne łóżko. Usnął w miarę szybko, aby następnego ranka już u pełni sił mógł wyruszyć w drogę.
Avatar użytkownika

Saburō Hokusai
Gracz nieobecny
 
Posty: 290
Dołączył(a): 26 gru 2017, o 15:44
Wiek postaci: 18
Ranga: Wędrowiec
Widoczny ekwipunek: Metalowa kosa na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4596

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Yamanaka Inoshi » 2 kwi 2018, o 09:59

Misja Rangi - D - 5/...

- Rok 384 - Jesień - Soburo Hokusai
- Forteca Seikatsu -

- Kompania Seikatsu - Drobna przysługa -

Obrazek



" Zaradność... "

Otrzymałeś swoje pierwsze zadanie. Może nie było to coś poważnego, mimo to jednak należało je wypełnić. Może i Miyake lubił się nieco pozgrywać, to tym razem wydawał się nieco poważniejszy. Sprzętu nieco mieli, ale to nic dziwnego skoro ich szeregi nieco się powiększają z każdym dniem. Forteca jednak nie jest w stanie pomieścić w obecnym stanie więcej niż 100 osób. Mniejsza o jej liczebność, przyjęli cię do siebie i zlecili kolejne zadanie. Wypadałoby tym razem nikogo nie zawieźć. Sprawa jest prosta, kilkadziesiąt shurikenów. Nie są to jednak zwykłe gwiazdki. Możliwości jest wiele, w końcu nie zdefiniował tego jak masz je zdobyć i prawił o zaradności, zdobądź shurikeny, jak to twoja sprawa mówił.

Noc była spokojna, udało ci się dostać wolną komnatę, poranek jak to poranek... Za oknem padał deszcz, zdarza się to tutaj zadziwiająco często, no ale w końcu mamy jesień robi się coraz chłodniej i kto wie, może niedługo zaskoczy nas śnieg. Zrobiłeś listę przedmiotów które musisz zdobyć, wszystko zapisałeś na zwoju i wsadziłeś do swojej torby. Rano wyruszyłeś w drogę. Na samym początku musiałeś wyjść z fortecy, minąłeś strażnika w masce dzika który pochylił nieznacznie włócznie gdy przechodziłeś, wykonałeś kilkadziesiąt kolejnych kroków i całkiem szybko znalazłeś się po drugiej stronie placu gdzie dostrzegłeś ćwiczących strzelców pod okiem długowłosego Miyakiego. Na końcu swojej drogi przy samej bramie znajdowała się stajnia, była jednak pusta, wszyscy jeźdźcy wyruszyli już w drogę, z samego rana. Nie pozostało ci nic innego jak ruszyć traktem. Pamiętałeś o rzece która zagradzała ci drogę. Wciąż było kiepsko jeśli chodzi o pogodę więc te tereny mogły być dosyć podmokłe. Jesteś jednak shinobi, więc powinieneś sobie z tym poradzić, jak i minięciem samej, być może rwącej rzeki. Gdy już miniesz rzekę i podążysz dalej ścieżką to natrafisz na trakt którym trafiłeś tutaj, do fortecy. Z tego miejsca otwierają się przed tobą liczne możliwości kontynuacji podróży. Co więc zrobisz, Soburo?




- Leśny Trakt -
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3451
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Saburō Hokusai » 12 kwi 2018, o 20:50

Wóz pędził jak szalony. Był coraz bliżej, a chłopak nie znalazł żadnego przedmiotu z którym by się mógł podmienić. Zostało mu tylko odskoczenie na bok. Miał nadzieję, że zdąży i na jego szczęście udało mu się. Zrobił to w samą porę i wóz przejechał dalej, nie robiąc mu żadnych szkód. Widać było, że jedna osoba obróciła się jakby patrzyła czy nic się nie stało. Jednak zdenerwowanie chłopaka jeszcze bardziej się powiększyło w tym momencie. Wstał on z ziemi i poprawił shurikena na swoich plecach, a następnie się otrzepał. Teraz już szybkim krokiem szedł w kierunku fortecy. Mijał drzewa i krzaki, aż znalazł się w zejściu do fortecy. Zaczął kierować się w dół, a gdy był już przy rzece skumulował chakre w swoich stopach i przeszedł po niej na drugą stronę. Udał się od razu do miejsca, gdzie znajdowała się obecnie jego organizacja. Pierwsze co to błądził wzrokiem na placu po ludziach, aby znaleźć Miyakiego.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Saburō Hokusai
Gracz nieobecny
 
Posty: 290
Dołączył(a): 26 gru 2017, o 15:44
Wiek postaci: 18
Ranga: Wędrowiec
Widoczny ekwipunek: Metalowa kosa na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4596

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Yamanaka Inoshi » 12 kwi 2018, o 21:53

Misja Rangi - D - 29/...

- Rok 384 - Jesień - Soburo Hokusai
- Forteca Seikatsu -

- Kompania Seikatsu - Drobna przysługa -

Obrazek



" Potrzeba konfrontacji! "

Nic ci się nie stało, miałeś szczęście bądź też byłeś wystarczająco szybki by uskoczyć w czas przed powozem. Ruszyłeś więc w kierunku fortecy i tak jak to miało miejsce ostatnim razem natrafiłeś na rzekę którą trzeba było przekroczyć. Wiedziałeś już jak należy to zrobić, nie padało już od jakiegoś czasu więc tym razem teren był mniej podmokły nawet tutaj, ziemia zdążyło wchłonąć ziemię i nawodnić odpowiednio tutejszą ziemię i głęboko zielone korony drzew. Teraz była jesień więc drzewa przybierały różne kolory, a liście równie często spadały z drzew, w końcu rośliny, tak jak i ludzie przygotowywali się do następnej pory roku, zimy w tym jesiennym okresie przejściowym. Tak samo ludność fortecy chciała skończyć wykończenie remontu fortecy przed nadejściem końcowego okresu jesieni, a mowa tutaj o porze deszczowej która nadchodzi zaraz przed pierwszymi śniegami. Takie warunki najpewniej wystawią na próbę tutejszą ludność, jak i wykończoną fortecę.

Złożyłeś znane ci pieczęcie do podstawowej techniki chodzenia po wodzie i tak też ruszyłeś. Pilnowałeś swojego shurikena jak oka w głowie, przecież tyle zachodu by zdobyć jedną taką zabawkę to nie mały kłopot. Przekroczyłeś swobodnie nie rwącą już tak bardzo rzekę kierując się dalej ścieżką pomiędzy liniami drzew. Po paru chwilach znalazłeś się na placu fortecy szukając swoim wzrokiem Miyakiego. Oczywiście na placu znajdowało się nieco ludzi, część to robotnicy pracujący przy remoncie fortecy, część to faktyczni członkowie organizacji pomagający w naprawach oraz inni shinobi którzy wylądowali w jej szeregach, zarówno tacy którzy otrzymali misję i tacy którzy na swoją oczekują. Nie jeden zwrócił uwagę na wielki shuriken który nosisz na swoich plecach.

Po parunastu dłuższych chwilach dostrzegłeś grupę nieco na uboczu która ćwiczyła walkę na odległość, rzucali do celu, stało tam może trzech chłopaków którzy rzucali shurikenami. Za chwilę dołączył do nich czwarty. Miyaki, twój zleceniodawca, nie zauważył cię, staliście od siebie całkiem spory kawałek, a on był pochłonięty instruktarzem swoich uczniów którymi co chwila dyrygował, lub też dawał rady jak rzucać by odpowiednio trafić do celu. Ze swojego miejsca nie byłeś jednak w stanie usłyszeć co konkretnie mówił, gdybyś jednak się zbliżył to na pewno usłyszałbyś chociaż część treningu i teorii serwowanej przez strzelca.

Ostatnio edytowano 13 kwi 2018, o 17:56 przez Yamanaka Inoshi, łącznie edytowano 1 raz
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3451
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Saburō Hokusai » 12 kwi 2018, o 22:26

Błądził po fortecy szukając Miyakiego. Było tu dużo osób, większość z nich remontowała fortecę i się spieszyli, żeby zdążyć przed zimą. Przez ten cały pośpiech wyglądało to tak, jakby na miejscu było o wiele więcej ludzi niż w rzeczywistości. W każdym razie wyznawca błądził wzrokiem po ludziach i szukał tylko jednego człowieka, a mianowicie Miyakiego, czyli swojego zleceniodawcę. Po pewnej chwili napotkał go z daleka wzrokiem, ćwiczył on jakiś ludzi w walce bronią na odległość. Nie interesowało go zbytnio to szkolenie. Jego celem teraz było dowiedzenie się jaki miał w tym cel. Napomknę też, że broń, którą Jashinista miał na plecach wzbudzała zainteresowanie nawet wśród tej grupy. Czyżby było to aż tak dziwne? Nie wiedział, w każdym razie widząc Miyakiego podszedł do niego, a gdy był dosłownie za nim zdjął broń z pleców i wbił ją w ziemię. Następnie podparł się i z gniewem w słowach zapytał.
- Robisz sobie ze mnie jaja? Ja Ci miałem przynieść tego i jeszcze innych rzeczy po 20 sztuk??
Avatar użytkownika

Saburō Hokusai
Gracz nieobecny
 
Posty: 290
Dołączył(a): 26 gru 2017, o 15:44
Wiek postaci: 18
Ranga: Wędrowiec
Widoczny ekwipunek: Metalowa kosa na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4596

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Yamanaka Inoshi » 12 kwi 2018, o 23:23

Misja Rangi - D - 31/...

- Rok 384 - Jesień - Soburo Hokusai
- Forteca Seikatsu -

- Kompania Seikatsu - Drobna przysługa -

Obrazek



" Wielkie wyrzuty! Ponownie spotkanie. "

Życie na terenie okalającym fortecę wrzało, widać, że nikt nie próżnował i ludzie zajmowali się swoimi przydziałami. Jedni trenowali, inni pracowali, każdy miał swoje zajęcie. Minąłeś więc kilka grupek shinobich oraz arenę którą również znałeś ze swojego pojedynku z Oshim, znajdowała się ona w małym zagajniku po prawej stronie od fortecy i kierowało się w jej stronę kilku shinobich. Ty zbliżałeś się natomiast do swojego poszukiwanego człowieka. Kilkadziesiąt osób rozstąpiło się by umożliwić ci swobodne przejście z ostrym przedmiotem na plecach.


Ostatecznie dotarłeś do Miyakiego, stanąłeś za nim gdy prowadził swój wykład, jego uczniowie wpatrywali się w niego, zwrócili na ciebie uwagę lekko zakłopotani, on z kolei całkowicie cię zignorował i dokończył swoje zdanie - ...A więc musicie mocniej przytrzymać rękojeść by być w stanie pewniej wyrzucić broń w stronę swojego celu. - Powiedział typowo mentorskim tonem w ich stronę, mimo, że wbicie przez ciebie broni w ziemie wydało swoisty odgłos on musiał dokończyć to co mówił - No co? Czy coś się stało? Aaa no tak - Wtedy też odwrócił się w twoją stronę patrząc na shuriken który przyniosłeś. Spojrzał na niego, złapał go w rękę, powoli unosząc w górę. - A to jest jak widzicie duży kwadratowy shuriken, mało takich mamy, ale zaprezentuje wam jak się nim rzuca. - Złapał go od środka trzymając wpierw nad sobą, po chwili wykonał obrót, wszyscy odsunęli się na bezpieczną odległość, a on po pół obrocie wyrzucił shuriken w stronę tarczy rozbijając ją na pół i wbijając ostrą krawędź w drewno do której była ona przybita. Przez chwilę był dumny ze swojego rzutu. Dopiero po chwili obrócił się w twoją stronę uśmiechnięty i dodał - O, to ty, dobrze, że jesteś... Ale masz ich więcej co? - Skrzywił się nieco gdy po rozejrzeniu się zdał sobie sprawę z tego, że nie masz ze sobą żadnego powozu, ani nie uraczyłeś go jeszcze dowodem zakupu większej ilości sprzętu. Odciągnął cię na bok zażenowany, westchnął ciężko mówiąc - Nie mów mi, że tylko jeden przyniosłeś, poważnie? Liczyłem, że wpadniesz na to by pójść do Hayashimury i złożyć zamówienie i przyjść z kwitkiem do mnie... -Wziął głęboki oddech spoglądając w stronę swoich stojących teraz nieco dalej studentów. - Co tak długo ci zeszło? No nie ważne... Przynajmniej wiem, że nie ty podkradałeś sprzęt bo coś zniknęło jak ciebie nie było, ale o tym porozmawiamy innym razem. Wracam do szkolenia, rób co chcesz, jeśli potrzebujesz się rozliczyć to idź do Amisakiego - Po wypowiedzeniu tych słów powoli, aczkolwiek zaraz ponownie z dumą podszedł do Shurikena wyciągając go powoli z drewna, podał go jednemu z młodszych chłopaków i kontynuował dalsze ich szkolenie.

Ostatnio edytowano 13 kwi 2018, o 17:56 przez Yamanaka Inoshi, łącznie edytowano 1 raz
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3451
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Saburō Hokusai » 13 kwi 2018, o 11:37

Kiedy dotarł już do mężczyzny wbił shuriken w ziemię i wypowiedział się na ten temat. Wszyscy uczniowie Miyakiego spojrzeli na niego oraz swojego nauczyciela z zakłopotaniem. Ten jednak nic sobie z tego nie zrobił. Co najlepsze zlał go kompletnie, a odwrócił się tylko po to, żeby złapać shuriken w ręce i pokazać reszcie jak się nim rzuca. Jego złość jeszcze bardziej się pogłębiła. Ten po rzucie spodziewał się zobaczyć cały wóz i jeszcze powiedział jaki miał plan. Szkoda tylko, że go nie przekazał wyznawcy. Skąd on miał wiedzieć, że organizacja jest na tyle znana, żeby w mieście można było wziąć sprzęt na kredyt? Nie miał zamiaru się nawet na niego patrzeć, ani z nim gadać. Kiedy usłyszał gdzie ma się udać po rozliczenie nawet nie stał tam dalej czekając na kolejne słowa. Shuriken zostawił na miejscu, a on udał się do szefa. Wszedł do budynku i udał się na górę. Zapukał do drzwi po czym wszedł do środka.
- Chciałem odebrać rozliczenie za shuriken, który przyniosłem Miyakiemu. Kazał mi się tutaj zgłosić.
Avatar użytkownika

Saburō Hokusai
Gracz nieobecny
 
Posty: 290
Dołączył(a): 26 gru 2017, o 15:44
Wiek postaci: 18
Ranga: Wędrowiec
Widoczny ekwipunek: Metalowa kosa na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4596

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Yamanaka Inoshi » 13 kwi 2018, o 17:40

Misja Rangi - D - 33/34

- Rok 384 - Jesień - Soburo Hokusai
- Forteca Seikatsu -

- Kompania Seikatsu - Drobna przysługa -

Obrazek



" Wizyta wśród chmur "

Czego innego mogłeś się po Miyakim spodziewać jak nie jego luzackiego podejścia w stylu "nigdy nic się nie dzieje". Jest ono irytujące jednak czasem i taki ktoś jest potrzebny do rozładowania napiętej atmosfery, poza tym, może faktycznie jest niezłym strzelcem i shinobim, w końcu ostatnim razem zaskoczył was oboje i ciebie i węża pojawiając się znikąd by przerwać wam wasze pierwsze starcie. Może nawet cię uratował, kto wie czy nie zawdzięczasz życia jego interwencji. Odszedłeś od grupy która kontynuowała ćwiczenia shurikenem, swoje kroki skierowałeś do wnętrza fortecy wymijając wpierw kilkunastu innych członków organizacji po drodze. Po wejściu schodami stanąłeś przed drzwiami i przywitał cię znany ci już strażnik z maską dzika na twarzy. Nie robił problemu z przepuszczeniem cię. Gdy znalazłeś się w środku dostrzegłeś, że część prac które zostały rozpoczęte przed twoim wyjściem zostały częściowo wykonane. Biuro Amisakiego znajdowało się na piętrze więc tam też skierowałeś swoje kroki. Gdy stanąłeś przed drzwiami mogłeś zasłyszeć, że ktoś jest w środku.

Nie trwało to długo, może kilka minut, z biura wyszła jedna z kunoichi, członkiń organizacji, sam zarządca nie ruszył się z miejsca gdy ona wychodziła siedział u siebie przy biurku zerkając w twoją stronę, czyli swojego kolejnego petenta. - Soburo, udał się twój test na zaradność? - Powiedział kręcąc nieco głową na boki. - W porządku, w porządku... Jeden powiadasz? Nie miało być ich więcej? Mówił, że dostałeś całą listę zakupów - Powiedział nie podnosząc się z biurka, otworzył jedną z szuflad wyciągając z niej mieszek, zerknął do niego wyciągając powoli pieniądze, przez chwilę liczył rzucając w twoją stronę 180 ryo. - Trzymaj, trochę się nałaziłeś, powinno wystarczyć na pokrycie twoich kosztów - Wtedy Amisaki przechylił się nieznacznie na lewą stronę biurka na której leżała kolejna garść papierów, przysunął ją do siebie i zaczął wypełniać kolejne z nich. Wydawałoby się, że miejsce to jest jego papierowo-biurokratycznym więzieniem z którego nie może się wyrwać nim nie zajmie się do końca swoją papierkową robotą. - Zamknij drzwi za sobą, nie mam w tej chwili dla ciebie nic więcej - Powiedział nim zamoczył swoje piórko w atramencie i przystąpił do odpisywania na korespondencję.

Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3451
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Forteca Seikatsu

Postprzez Saburō Hokusai » 15 kwi 2018, o 15:09

Wchodząc do fortecy Saburō znowu spotkał tego samego człowieka w masce dzika. Ten człowiek był dosyć tajemniczy, ale jego w tym momencie mało to obchodziło. Wszedł do środka i ruszył drogą prowadzącą do biura szefa. Minął jadalnie i udał się schodami na pierwsze piętro, gdzie znajdował się jego końcowy etap misji. Wchodząc natknął się na jedną z tutejszych dziewczyn, ale też mało go to obchodziło kto to był. On chciał tylko już to zakończyć. Zarządca jak zwykle siedział za biurkiem i wypełniał jakieś tam swoje papiery. Ciekawiło go co on mu powie na ten temat, jednak nic specjalnego. Trzeba było przyznać, że takie proste zadanie, a wyznawca go nie wypełnił. Oczywiście Miyaki mógł mu powiedzieć o co chodzi, ale tego nie zrobił, bo to miał być test, któremu on nie podołał. Ciężko się było z tym nie zgodzić, ale przynajmniej dostał jakąkolwiek gotówkę, która zwróciła mu koszty shurikena i jeszcze trochę sobie zarobił. Po tym skinął głową i wyszedł z budynku na plac. Teraz chciał opuścić na jakiś czas to miejsce. Kiedyś tu jeszcze na pewno wróci, ale na razie potrzebował zebrać więcej siły. Wobec tego spojrzał ostatni raz na to miejsce po czym wyruszył w dalszą podróż.

z/t
Avatar użytkownika

Saburō Hokusai
Gracz nieobecny
 
Posty: 290
Dołączył(a): 26 gru 2017, o 15:44
Wiek postaci: 18
Ranga: Wędrowiec
Widoczny ekwipunek: Metalowa kosa na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4596

Poprzednia strona

Powrót do Shinrin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość