Leśny trakt

Najdalej wysunięta na północ prowincja Prastarego Lasu. Obszar ten jest zamieszkiwany oraz kontrolowany przez Ród Senju. Prowincja w ogromnej części pokryta jest lasem, który jest schronieniem zarówno dla zwierząt jak i ludzi w nim żyjących. Shinrin od zachodu graniczy także z „niezbadanymi terenami” co może w przyszłości zaowocować potyczkami zbrojnymi. W prowincji rozwinięte jest głównie zbieractwo oraz łowiectwo.

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 16 lis 2018, o 23:14

Rodzinne strony - pomyślał Keizo, wzdychając ciężko i wkraczając na leśny trakt. Shinrin był prowincją, w której młodzieniec się urodził - jego rodzinna osada otoczona była zewsząd lasami i zagajnikami. Jak widać po ostatnich doświadczeniach, wyprawy po zagranicznych terytoriach niespecjalnie wychodziły mu na zdrowie, Senju zdecydował się więc spędzić jeszcze nieco czasu w domowych pieleszach zanim zdecyduje się na bardziej odważne wyfrunięcie w szeroki świat.
Krok za krokiem, ninja zagłębiał się w coraz gęstszy, coraz bardziej ciemny las - szum wiatru ucichł, uciszony przez korony drzew, zostawiając Keizo sam na sam z odgłosami puszczy.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 16 lis 2018, o 23:19

Misja [D} 1/15

W tej chwili słońce dopiero co zaczęło wyłaniać się zza chmur. Po jego położeniu można określić porę na wczesne południe. Członek klanu Senju dopiero co dochodził do pełni sił po spożyciu posiłku, a przed nim jeszcze sporo kilometrów nim ujrzy rodzime strony. Niestety życie nie uraczyło chłopaka bezproblemową podróżą, po niespełna piętnastu minutach marszu od ostatniego postoju natknął się na wyraźnie przemęczoną kobietę niosącą na plecach wór prowiantu. Nie rozglądała się, parła przed siebie dysząc przy każdym kroku. Jej zdeterminowanie i kierunek podróży nie mogły wróżyć nic dobrego, bo przecież kilka set metrów stąd znajduje się jedna z silniejszych rzek w okolicy. Chociaż czy dla shinobi będzie to jakikolwiek problem? Ta decyzja należy w pełni do bruneta.
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 16 lis 2018, o 23:31

- Ajajaj - mruknął Keizo i przystanął. Kobieta być może nie znała tutejszej okolicy - przejście przez niedaleką rzekę z takim obciążeniem nie będzie należało do najprostszych. Dla kogoś zmęczonego i bez specjalnego treningu mogłoby to być nawet zupełnie niemożliwe. Ninja westchnął więc i podreptał do kobiety, zastanawiając się czy za bezinteresowną pomoc podróżna uraczy go być może jakimś rarytasem z jej bagażu.
- Doberek - powiedział Senju, uśmiechając się i podchodząc ostrożnie do kobiety. Nie chciał jej przecież wystraszyć - czasy były wystarczająco niespokojne - Może nieco pomóc, hmm? Niedługo trakt przecina rzeka, ciężko będzie to przenieść w pojedynkę - dodał jeszcze, splatając dłonie na karku.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 16 lis 2018, o 23:42

Misja [D} 3/15

Kobieta całkowicie wybita z rytmu spojrzała się krótko na mężczyznę, by po chwili odłożyć wór na ziemię i nieco wyprostować plecy. Przeciągnęła się wyraźnie odczuwając ulgę dla ciała i odsłoniła w całej okazałości. Wysoka jak na ową płeć, bo mierząca blisko 180 cm. blond włosa dziewczyna. Skąd nagłe odmłodnienie? Odsłonięty brzuch, wyraźnie zarysowane mięśnie, solidna postawa i gładka cera. Miała maksymalnie 20 lat i robiła jak za chłopa.
- Nazywam się Yuu-san, przyda nam się pomoc. Most prowadzący przez główny trakt został zniszczony przez nurt rzeki. Weź te jedzenie i zanieś pracującym na miejsce. Ja idę po następne. - Powiedziała, by nie czekając na odpowiedź w biegu oddalić się od bruneta. Miłym gestem było machanie na odchodne, jakby chciała zachęcić nieznajomego do pomocy. Jaką decyzję podejmie młody dorosły? Niewątpliwym jest, że przed sobą ma jeszcze kawałek drogi, a na pewno poradziłby sobie bez tego mostu...
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 16 lis 2018, o 23:55

- Jasne - powiedział Keizo, podnosząc worek i zarzucając go sobie na plecy. Rzeczywiście - był tak samo ciężki, na jaki wyglądał. Senju sapnął tylko i ruszył w drogę, maszerując po wydeptanym trakcie. Co skłoniło go do pomocy przy odbudowie mostu? To raczej proste pytanie - pochodził przecież z tych stron, zależało mu więc przecież by okolice Hayashimury oraz całe Shinrin prosperowały jak najlepiej. Być może wręcz przysłowiowo spadł robotnikom z nieba - zamiast noszenia prowiantu być może uda mu się użyć jego umiejętności kontroli nad drewnem by maksymalnie przyśpieszyć budowę mostu i dodatkowo zabezpieczyć go przed zawaleniem się w przyszłości.
Układając już w głowie plany nowego obiektu, Senju niósł dalej przez las worek z prowiantem, wypatrując i nasłuchując rzeki.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 17 lis 2018, o 00:07

Misja [D} 5/15

Po około piętnastu minutach drogi mężczyzna z rodu Senju usłyszał szum rzeki, trzy kolejne były potrzebne żeby ujrzeć dużą, bo liczącą około trzydziestu osób grupę. Byli to w większości mężczyźni i zajmowali się przeróżnymi rzeczami. Jedni piłowali drewno, inni wiązali sznurami słupy, a niektórzy rzucali wory z piachem na brzeg agresywnie wylewającej się z koryta rzeki. Takie zachowanie było wyjątkowo nienaturalne dla tutejszego położenia geograficznego, co więc stanowiło główną przyczynę? Tym nie wydawał się przejmować nikt, wszyscy tylko robili swoje nie zwracając uwagi na to, że pojawił się ktoś nowy. Najbliżej bruneta stała grupka trzech mężczyzn i jednej kobiety. Cała trójka o sporych gabarytach skinęła przytakująco głową i odeszła od płci pięknej. Ona zaś ruszyła szybko przez tłum wyraźnie gdzieś się śpiesząc. Cała ta scena wyglądała tak, jakby ów panna miała tu do powiedzenia nieco więcej niż reszta. Pilnowała, dyrygowała zgrają chłopów? Może to tylko błędne domysły? Trzeba się przekonać samemu.
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 17 lis 2018, o 00:35

Keizo podszedł do jakiegoś robotnika, po czym spytał go o to, gdzie może zostawić prowiant. Gdy już uporał się ze swoim bagażem, zaczął kierować się w stronę kierującej tutejszymi pracownikami kobiety - jeśli miał komuś zaoferować swoją pomoc, to właśnie jej. Parę pieczęci, i z rzecznego mułu wyrośnie kilka porządnych bali, mogących utrzymać most i przejeżdżające po nim wozy - czy było to jednak na pewno odpowiednie rozwiązanie zaistniałego problemu?
Gdy shinobi w końcu dotarł do kierowniczki całego przedsięwzięcia, zaczął rozmowę od krótkiego pytania:
- Zerwało gdzieś tamę? - wskazując na nienaturalnie wysoki poziom rwącej wody - Zwykle to tak nie wygląda - dodał jeszcze, zerkając jeszcze raz na nurt płynący kilka metrów dalej.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 17 lis 2018, o 01:24

Misja [D} 7/15

Rodzina Senju rzeczywiście wyglądała na porządną. Świetnym przykładem jest jest młody i niedoświadczony, ale pełen otuchy Keizo. Jak widać nie boi się pracy, a wręcz się do niej rwał. Odstawił więc podarowany mu wór i zaczął poszukiwania wcześniej widzianej kobiety. Gdy tylko ją znalazł, zadał pytanie, a ona zwróciła się natychmiast ku niego. Zmierzyła od dołu do góry z niepewnością na twarzy.
- Kim jesteś i co tu robisz? - zapytała kompletnie pomijając wcześniejsze pytanie. Ta osóbka w porównaniu do swojej poprzedniczki wcale nie była pocieszną i ufną dziewczynką. To już kobieta, na oko po trzydziestce i jak można się domyślić nieprzyjemnym życiorysem. Kto, by się spodziewał takiej sytuacji? To tak dziękują za pomoc w targaniu wora z żywnością? Głupie, nieprawdaż? W końcu skąd mogła wiedzieć o tym incydencie, wszyscy tu mają ręce pełne roboty nie będąc nawet świadomymi, że rozwiązanie mają tuż pod samym nosem. W międzyczasie rozmówczyni splotła ręce pod biustem i czekała na odpowiedź.
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 17 lis 2018, o 01:30

- Spotkałem zapewne pani podwładną na trakcie, pomogłem jej przynieść prowiant - powiedział Keizo, po czym wskazał na worek z jedzeniem który zapewne był już rozpakowywany przez co bardziej łakomych i spragnionych przerwy oraz posiłku robotników.
- Senju Keizo, miło mi panią poznać - dodał jeszcze, skłaniając lekko głowę. Zastanawiał się, czy tak nieufna kobieta w ogóle zechce od niego pomocy. Ale cóż, jeśli odmówi, jej strata - shinobi będzie mógł wtedy po prostu przejść przez rzekę, niezależnie od jej głębokości, i skierować się w dalszą drogę, nieważne czy przez rzekę zostanie przerzucony most czy też nie. Zarządczyni powinna jednak - przynajmniej według Senju - złapać nadarzającą się okazję za ogon i pozwolić sobie pomóc. Przyśpieszyłoby to zapewne pracę o dobrych kilka dni, jeśli oczywiście rola ninja nie ograniczyłaby się jedynie do noszenia worków z prowiantem.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 17 lis 2018, o 01:41

Misja [D} 9/15

Chłopak nie miał w tym wszystkim żadnego interesu, więc po prostu mówił prawdę. Jednak nie to przekonało stojącą mu naprzeciw kobietę. Gdy tylko usłyszała nazwisko Senju w jej oczach pojawiły się migoczące iskierki. Wyglądała na niezwykle uradowaną, aż jej się barwa głosu zmieniła!
-Oh, Keizo-san. Spadłeś nam z nieba! Wiedziałam, że musisz być porządnym facetem, od razu zgadłeś gdzie leży przyczyna. Właśnie tam biegnę, muszę sprawdzić co da się zrobić, na pewno przyda mi się Twoja pomoc. - odpowiedziała podekscytowana, a na jej policzkach pojawiły się lekkie wypieki. Czyżby członek rodziny Senju onieśmielał kobietę, a może po prostu lubi młodszych chłopaków? W końcu sporo ich tu dookoła. Czekając na decyzję bruneta poprawiła biustonosz, upięła na nowo włosy w kitkę i zatrzepotała kilka razy rzęsami wyraźnie chcąc się przypodobać nowemu znajomemu. Ah te kobiety, ale co by było bez nich?
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 17 lis 2018, o 02:03

Keizo uśmiechnął się szeroko do kobiety, odwracając wzrok na chwilę gdy ta poprawiała biustonosz. Więc jednak pękła tama - a do tego Mokuton także nadawał się wyśmienicie. Nawet jeśli wcześniej zapora zbudowana była z kamieni, a to było bardzo możliwe, to drewno pozwalałoby na przynajmniej chwilowe opanowanie sytuacji, naprawę mostu i porządny przegląd tamy, tak, by taka sytuacja nie wydarzyła się w najbliższej przyszłości.
- Chodźmy więc - powiedział, uśmiechając się jeszcze raz do poprawiającej włosy kierowniczki. Być może spodobał się starszej, ale wciąż pięknej kobiecie, bardziej prawdopodobne było jednak to, że za kilka miłych słówek będzie oczekiwać pomocy za darmo.
Senju westchnął w duchu i ruszył w górę rzeki, zastanawiając się co spotka ich u źródła problemu.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 17 lis 2018, o 10:31

quote]Misja [D} 11/15
Jak widać Keizo choć młody, ma już pewien bagaż doświadczeń na podstawie, których wyciąga różne wnioski. Spekulacje o wyłudzeniu darmowej pomocy wydawały się być sluszy, zwłaszcza że w tych czasach jest naprawdę trudno jeśli chodzi o pieniądze. Mimo wszystko brunet zgodził się pomóc i ruszył za kobietą wzdłuż rzeki. Droga wcale nie była prosta i przyjemna, pobliski szlak został całkowicie zmyty przez nieposkromione hektolitry wody, co zmuszało do wybrania okrężnej drogi. Wszędzie tylko połamane drzewa i wielkie odłamy gałęzi unoszących się na wodzie. Nawet gdyby można było z nich skorzystać, towarzyszka podróży nie wydawała się być kunoichi i skróty, z których korzysta większość ninja byłyby po prostu bezużyteczne. Po pokonaniu około kilometra oczom dwójki podróżników w końcu ukazała się tama. Przerwana na samym środku, o postrzępionych i przypalonych palach drewna. Wnioski nasuwały się same, zniszczenia były stworzone umyślnie, ale kto miałby w tym jakiś cel? Tego na ta chwilę nie było dane dowiedzieć się dwójce przybyszy. Na oko szerokość rzeki miała 10-12 metrów gdzie przynajmniej połowa uległa zniszczeniu, wejście na tak rwący strumień na pewno nie należy do rozsądnych posunięć. Co więc postanowi nasz bohater?
- Nie wygląda to dobrze. - powiedziała przeglądając się dookoła. Rzecz jasna słowa te były skierowane do piwnookiego.
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 17 lis 2018, o 22:08

Shinobi pokiwał głową. Rzeczywiście, tama i cała okolica nie wyglądały za ciekawie. Ziemia była podmyta przez rwący nurt, ścieżki prawie już nie było. Zniszczenia dookoła i tak wyglądały na nieodwracalne - i tak należało naprawić tamę jak najszybciej.
Senju przed podjęciem jakichkolwiek działań zdecydował podejść tak blisko, jak tylko pozwalał mu rozsądek i względy bezpieczeństwa. Im bliżej jednak podchodził, tym wyraźniejsze były podejrzane ślady spalenizny, wskazujące na to, że zapora nie padła ze starości lub naporu wody. Wyglądało na to, że ktoś posługujący się żywiołem ognia - lub jakimiś bardzo łatwopalnymi i odpornymi na wilgoć substancjami - postawił sobie za cel podtopienie części Shinrin.
Po obejrzeniu zniszczeń tak dokładnie jak był w stanie, chłopak złożył dłonie w pojedynczą pieczęć. Nie musiał się śpieszyć - nikt go nie popędzał, miał więc wystarczająco wiele czasu by zamknąć każdą szczelinę w tamie, odpowiednio wzmocnić ją na przyszłość dodatkowymi wspornikami oraz obudować świeżymi belkami otwór, przez który woda powinna wlewać się do dalszej części koryta rzeki.
Po wszystkim chłopak rozłączył dłonie i otarł kilka kropel potu z czoła, obserwując swoje dzieło, które przyozdobił dodatkowo o kilka nowych drzew w miejscach, gdzie szalejący przed chwilą nurt sprawił, że parę pni ugięło się pod naciskiem zarówno lat, jak i wody.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Leśny trakt

Postprzez Gan » 17 lis 2018, o 23:08

Misja [D} 13/15

Choć sytuacja wyglądała na całkiem tragiczną, pełen spokoju mężczyzna zbliżył się do rzeki i złożył jedną pieczęć. Już po kilkunastu sekundach wszystko dookoła odrodziło się przy okazji uwalniając przyjemny zapach kwitnących roślin wiosną. Wspaniała odmiana, zwłaszcza w środku zimy, która niknęła w oczach podczas takich momentów jak ten. Chłopak nawet nie zdawał sobie sprawy jaką inspiracją był dla obserwującej to z boku dorosłej kobiety. Wlepiona ślepo w bruneta odpłynęła na krótką chwilę w swoje myśli. Ni stąd ni zowąd powróciła do prawdziwego świata zdając sobie sprawę z tego, co zrobiła. Równie szybko zarumieniła się, co wpadła Ci w ramiona oplatując Cię ramionami w pasie. Przytuliła blisko i podziękowała szlochając pod nosem. Czy to aby nie przesada? Może niektórzy shinobi nie zdają sobie sprawy z tego jak są postrzegani przez normalnych ludzi. Po krótkiej chwili trwającej sceny oddaliła się na dwa kroki do tyłu i przetarła mokre policzki.
- Wracajmy i pomóżmy w odbudowie, główny szlak do Hayashimury nie może być zniszczony. Tatuś, by sobie tego nie darował. - powiedziała odkrywając w ten sposób rąbek informacji o jakiejś historii. Uśmiechnęła się będąc już w wyraźnie lepszym stanie i czekała, aż jej nowy idol się odezwie lub postanowi w ciszy odejść w stronę pozostałych.
Avatar użytkownika

Gan
 
Posty: 92
Dołączył(a): 5 paź 2018, o 21:39
Wiek postaci: 21
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6630

Re: Leśny trakt

Postprzez Keizo » 17 lis 2018, o 23:41

Keizo uśmiechnął się, nie odpychając kobiety uradowanej zbudowanej tamy - a teraz zapewne też dodatkowo tym, że zaoszczędziła dodatkowe ryo na pomocy shinobi. Jednak w tym momencie Senju nie miał tym bardziej serca do tego by zażądać od niej jakiejkolwiek zapłaty, nawet jeśli wszystko co przedstawiała kobieta było jedynie grą aktorską.
Gdy ninja wyplątał się już z uścisku kobiety, ruszył w powrotną drogę w stronę mostu, starając się omijać co bardziej podmokłe tereny. Wcześniej wytworzył jednak jednego Mokuton Bunshina, któremu nakazał dokładne zbadanie okolic zapory - być może podpalacz pozostawił po sobie jakieś ślady lub nadal grasował w pobliżu. Dzięki obecności drzew klon będzie mógł bez problemu od razu poinformować o wszystkim oryginał.
Podczas marszu spojrzał na towarzyszkę i powiedział:
- Jeśli można spytać, kto jest pani ojcem?
Keizo zaciekawiło stwierdzenie kobiety, że jej rodziciel nie darowałby sobie zniszczonego mostu - być może był on jakimś tutejszym przedsiębiorcą, dla którego stały transport towarów był niezwykle ważny? To tłumaczyłoby też środki przeznaczone na odbudowę mostu - nie było to w końcu najtańsze przedsięwzięcie.
Gdy dotarli na plac budowy, Senju powtórzył sztukę kontroli drzew - tworząc dodatkowe filary i wsporniki i ozdabiając nawet most o parę wymyślnych ozdób, podpatrzonych w innych częściach świata.
- Gotowe - zwrócił się po wszystkim do kobiety, pokazując białe zęby w szerokim uśmiechu.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Shinrin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość