Wielkie Bagna

Najdalej wysunięta na północ prowincja Prastarego Lasu. Obszar ten jest zamieszkiwany oraz kontrolowany przez Ród Senju. Prowincja w ogromnej części pokryta jest lasem, który jest schronieniem zarówno dla zwierząt jak i ludzi w nim żyjących. Shinrin od zachodu graniczy także z „niezbadanymi terenami” co może w przyszłości zaowocować potyczkami zbrojnymi. W prowincji rozwinięte jest głównie zbieractwo oraz łowiectwo.

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 22 gru 2017, o 00:50

Keizo stanął jak wryty po przejściu przez ogrodzenie, patrząc na fruwającą w powietrzu głowę. Choć gdyby to była tylko sama głowa - widok byłby makabryczny i raczej nieprzyjemny, ale na pewno możliwy. Ale gadający, ba, klnący na potęgę łeb - do tego zupełnie prawdziwy, Senju widział na własne oczy - no, to już było coś zupełnie nowego. Powiedzieć, że Keizo był oszołomiony to jak nie powiedzieć nic.
Chłopak spojrzał na Kagurę i otworzył usta, po czym po chwili je zamknął, wyglądając jak wyciągnięta z wody ryba. Trudno było mu się dziwić - nie zapomniał jednak o tym, że znajdowali się na bardzo-niebezpiecznych-i-zdradliwych-bagnach. Chrząknął więc i zapytał:
- Em... a może pies mógłby iść przodem? - mając nadzieję, że sprytne zwierzę wskaże im odpowiednią drogę w nieznanym otoczeniu.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Akashi » 22 gru 2017, o 18:13

Misja dla Keizo
Ranga C
11/30


Widok, który zastaliście był niezwykły i to bardzo, tak samo jak twoja reakcja na niego, ba nawet sama dziewczyna zareagowała na niego śmiechem, poprawiając, a raczej zamykając Ci szczękę. - Teraz mi wierzysz, prawda? - zapytała niepewnie chcąc uzyskać jakąś odpowiedź, będąc samemu lekko oszołomiona. - Wy tam! - krzyknęła głowa, prawdopodobnie was zauważyła przy jednym z obrotów. - Widzę...was!.... Zaraz puszcze pawia! Zabierzcie mnie od tego sadysty! - dodała po chwili na raty, a następnie zniknęła na dobre, a wrzaski ustały. - Co teraz? - powiedziała dziewczyna rozglądając się po okolicy, a sam pies. No cóż w takich warunkach, mimo że się starał co chwile jego łapy wpadały w głębokie bagno. Jedno jest pewne, zastała martwa cisza, która po chwili zastąpiły kroki, a w całej okolicy zrobiło się znacznie zimniej. Parę metrów przed wami bagno zaczęło zamarzać tworząc lodową drogę, łapiąc przy okazji psa i pokrywając go warstwą lodu. Działo się tutaj coś dziwnego i to bardzo, komuś najwidoczniej nie podobała się tutaj wasza obecność. Zaraz po tym jak pies został zamrożony w promieniu wzroku pojawiła się niewielka osoba, poruszająca się z dużą prędkością, chwilę później zatrzymała się, siadając na zamrożonym psie przed wami. Sama Kagura nie zamierzała na nic czekać i szybko rzuciła się do ataku, który został skontrowany w dość prosty i efektowny sposób zmieniając ją w lodową rzeźbę, jednak oczami dalej umiała ruszać. - Dzień dobry. - powiedział, niewielki chłopczyk wychylający się zza zamrożonej dziewczyny. Wyglądem na pewno nie był groźny, niski szczupły dzieciak o brązowych włosach i piwnych oczach. Jakieś 150 centymetrów wzrostu. Jednak to co tutaj wyprawiał, potrafiło przysporzyć o ciarki nawet najsilniejszych wojowników, zwłaszcza że aura bijąca od niego była lodowata. - To was wołał, prawda? - zapytał się rzucając przed siebie zamrożoną głowę. Dzieciak jak na razie stał spokojnie i tylko Cię obserwował, jednak sam mogłeś zobaczyć co potrafi zrobić. - Co tutaj robiliście? Dawno nie widziałem nikogo żywego.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 23 gru 2017, o 12:59

Keizo przyjął defensywną postawę, widząc niewielkiego dzieciaka, który był w stanie zatrzymać psa prawie tak dużego jak on oraz jego właścicielkę. Nie opuścił jej nawet, gdy nieznajomy się odezwał - lodowa aura w końcu nie zachęcała do tego, by za bardzo się spoufalać z... napastnikiem? Senju sam nie wiedział jak go określić.
Ciężko zobaczyć kogoś żywego, kiedy zamraża się wszystko co się widzi - pomyślał chłopak, po czym chrząknął i wyprostował się, badawczym wzrokiem obserwując Kagurę i jej podopiecznego. Nie wyglądali na martwych - jedynie unieruchomionych. To może nie napawało optymizmem, ale i tak było dobrym znakiem.
- Mógłbyś ich wypuścić? - odpowiedział w końcu Keizo, wskazując na zwierzę i dziewczynę - Em... proszę? - dodał jeszcze, wymuszając lekki, zakłopotany uśmiech. Senju wyznawał zasadę, że najlepiej było unikać walki - szczególnie gdy nieznajomy jeszcze nie zaatakował chłopaka, więc może nie miał złych zamiarów.
- Em... szukaliśmy tej... em... głowy - rzekł shinobi, zerkając na zamrożoną bryłę. Nie była teraz tak wygadana jak wcześniej. Oby tylko mózg nie zamarzł - przeszło przez myśl Keizo, choć po chwili wpadło mu też do głowy to, że takim osobnikom odmrożenia też mogą być niestraszne.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Akashi » 24 gru 2017, o 10:42

Misja dla Keizo
Ranga C
13/30


Wszystko stawało się coraz dziwnie, ale w sumie czego można się spodziewać po poszukiwaniach odciętej głowy i zaginionego ciała. To brzmi prawie jak przygodowy przebój genjutsowy. Wielu ludzi będzie chciało przeżyć to samemu i zobaczyć czarujące pokazy i niewyobrażalną akcje. Jednak niestety Tobie nie jest dane grać w tym momencie w jakimś genjutsu, to wszystko dzieje się na prawdę. A teraz nie dość, że pojawił się twój antagonista, to jeszcze zamroził psa oraz dziewczynę, tworząc z nich lodowe rzeźby. Jednak Ciebie nie zamroził, może przez to, że cały ten czas stałeś w miejscu i nie ruszyłeś w jego kierunku? Czyżby on to robił bardziej w obronie, niż w akcie bezmyślnej rzezi? Jednak Tobie brakowało odrobiony pewności siebie, zwłaszcza w wypowiedzianych słowach. - Wypuścić? Czemu miałbym to zrobić? Przecież to ona chciała zaatakować mnie, a nie ja ją. - odparł dość prosto, a zarazem przecząco. Malec najwidoczniej nie widział nic dziwnego w tym, że uwięził dwa i jedną czwartą istoty żywej pod lodem. Jednak teraz przyszedł czas na rozmowę o ściętej głowie. Powiedz mi, czego się spodziewałeś po tym wszystkim? Dobrego zakończenia, że księżniczka na swoim psie odjechała w dal z głową pomiędzy...lejcami. - Czemu jej szukaliście? Dała mi tyle zabawy i przyjemności. - odparł, najwidoczniej lubił zadawać dużo pytań na, które jest dość ciężko odpowiedzieć, zwłaszcza jak samemu nie zna się powodów poszukiwań. Chwilę później mogłeś się przekonać, że młodzik nie należał do nazbyt dobrze wychowanych, wyciągnął dłoń w twoim kierunku i chwilę później pod twoimi stopami pojawiła się cieniutka warstwa lodu, która raczej pojawiła się tam z wiadomych przyczyn. Nie, nie chciał Cię zamrozić. Bardziej chciał żebyś skręcił kark ślizgając się na lodzie. Tylko czy to odniesie jakiś większy skutek? Czy zwyczajnie spowoduje jedynie większą złość na twojej twarzy i chęć działania przeciwko smarkaczowi, który obecnie stoi 6 metrów przed Tobą i próbuje Cię nieco połamać. W dość dziwny i nietypowy sposób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 24 gru 2017, o 13:53

I co ja mam mu teraz powiedzieć? - pomyślał Keizo, patrząc na lodowe rzeźby i chłopaka, który być może nie przejawiał zbyt nieprzyjaznych zamiarów, jednak i tak widocznie sprawiłoby mu przyjemność gdyby Senju upadł i sobie głupi ryj rozwalił.
Shinobi westchnął i przejechał ręką po włosach. Nie zdziwiłby się, gdyby znalazł tam trochę szronu - temperatura w końcu naprawdę nie należała do najwyższych.
- Chciała tylko odzyskać głowę - powiedział w końcu Keizo - Nie miała złych zamiarów - próbował uspokoić dzieciaka użytkownik Mokutonu - A jeśli chcesz wiedzieć, po co jej to coś, to musisz ją rozmrozić, bo ja nie wiem - dodał jeszcze Senju, wzruszając ramionami. Kagura w końcu powiedziała mu, że gonili jakiegoś mężczyznę któremu odpadła głowa, ale dlaczego? Po co? To wciąż był sekret zamrożonej teraz kunoichi.
Nagle w głowie chłopaka zaświtała myśl, która być może zainteresuje nieznajomego lodowego chłopca. Skoro tylko bawił się głową, to może zainteresuje go coś innego?
- Em... jeśli oddasz nam głowę... - zaczął Keizo - To możemy skombinować dla ciebie jakieś inne zabawki, jeżeli chcesz.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Akashi » 25 gru 2017, o 12:28

Misja dla Keizo
Ranga C
15/30


Może i to jakiś bojowy przeciwnik nie był, ale jednak rozmawiać z dzieckiem trzeba umieć, a zwłaszcza z dzieckiem, które najwidoczniej jest shinobim i to nie takim pierwszym lepszym, któremu można zwyczajnie dać pstryczka w nos przy pierwszym ataku. - Chciała tylko głowę i nie miała złych zamiarów? - zapytał, dość niepewnie młodzik, wskazując na pozę Kagury w jaką ją zamroził. Dziewczyna była wręcz gotowa do zasadzenia dzieciakowi kopa i miała wystawione kły. - To nie są złe zamiary? - dodał po chwili, nieco szyderczo. W końcu taki głupi nie był, jakby jej nie zamroził zapewne nieźle by oberwał. A teraz ma tylko Ciebie, biednego Senju, który nie wie co ma zrobić z tą cała sytuacją. - Zabawki? A może ty się ze mną pobawisz? - powiedział, uśmiechając się i kopiąc w twoją stronę kostkę lodu, która zawierała gadającą głowę. Tylko co ty planujesz zrobić gdy już zamrożona głowa leży pod twoimi nogami, a sam chłopak najwyraźniej nie chce zmienić twojej osoby w lodową rzeźbę, przynajmniej masz dobrą perspektywę na brak przeziębienia. - Może zagramy nią w piłkę? - zapytał, się znowu uśmiechając i pokrywając najbliższą okolice w promieniu 15 metrów lodem. Tak by głowa przypadkiem nie wpadła do bagna i odpłynęła, tylko czy ty będziesz w stanie się sprawnie poruszać się po lodzie czy zwyczajnie rozbijesz swój głupi ryj przy pierwszym kroku?
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 25 gru 2017, o 13:09

- No wiesz... - zaczął Keizo, podnosząc głowę z ziemi i przyglądając się uważnie lodowej bryle, chcąc sprawdzić czy osoba w środku na pewno jest jeszcze żywa... o ile żywym można nazwać sam łeb - Jeśli zobaczyłbyś kogoś, kto podrzuca sobie głowę... cóż... też byś pewnie założył że nie ma zbyt przyjaznych zamiarów - dodał Senju, kładąc ostrożnie lodowe więzienie na ziemi.
- Mogę ci zrobić różne zabawki, jeśli ich wypuścisz - podjął temat jeszcze raz Keizo, składając powoli pieczęć Węża, chcąc dać znać nieznajomemu że nie ma nieprzyjaznych zamiarów. Po chwili z ziemi powinny zacząć wydobywać się drewniane kształty, układające się w ludzkie czy zwierzęce postacie, wielkości mniej więcej trzydziestu centymetrów. Starał się, by były całkiem dobrze odwzorowane - jeśli mu się uda, stworzy też jakieś najprostsze zawiasy, tak by poszczególne kończyny mogły się nieco poruszać. Miał nadzieję, że zainteresuje to chłopca - albo przynajmniej da mu jakiś pomysł wymiany co chciałby dostać w zamian za głowę i uwolnienie Kagury oraz psa.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Akashi » 26 gru 2017, o 10:50

Misja dla Keizo
Ranga C
17/30


Cóż wszystko co dobre kiedyś musi dobiec końca i w sumie, chyba na to najwyższy czas. Wystarczająco czasu poświęciłeś już temu dzieciakowi, który potrafi władać lodem, równie sprawnie jak ty drewnem. Na twoje szczęście nie miał zbyt wrogich zamiarów, bardziej chciał się pobawić i zająć czymś swój czas. Nigdy nie wiadomo ile tutaj spędził czasu i dlaczego znajduje się akurat na tych bagnach, które potrafiły przyprawić o ciarki na plecach. - On mnie wyzywał i wydawał się być fajną piłką. - odparł chłopak, starając się Ci wyjaśnić dlaczego podrzucał głowę, w sumie jakąś tam racje miał, głowa przypomina pewnego rodzaju piłkę.
-Zabawki? - zapytał, przyglądając się Tobie i twoim tworom, najwidoczniej nieco go zaciekawiły i postanowił Cię nieco naśladować, samemu tworząc identyczne twory jednak z lodu. Najwidoczniej taka zabawa mu się podobała, najwyraźniej nie kojarzył większości z nich. Jednak twoje twory okazały się być o wiele bardziej wytrzymałe niż jego. - Zgoda, jeżeli chcesz możesz ich uwolnić. Tylko no...nie chce znowu ich zamrażać jak mnie zaatakują. Będziesz w stanie...no zapanować nad nimi? - powiedział, to co raczej chciałeś usłyszeć od dawna, w końcu możesz przystąpić do ratowania, tylko czy ty posiadasz jakiś młotek by ich uratować? Jednak chyba nie musisz się martwić tym dzieciakiem, jedynie tym co zrobi Kagura gdy ją uwolnisz, może warto zacząć od rozbicia pokrywy na głowę, potem reszty? Jak wszystko jej wyjaśnisz.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 26 gru 2017, o 12:43

Keizo uśmiechnął się. Wyglądało na to, że sytuacja była mniej więcej opanowana - młody chłopak zgodził się na uwolnienie towarzyszy Senju, a sprawa głowy też wydawała się powoli zmierzać ku szczęśliwemu zakończeniu. Na razie shinobi musiał jednak uspokoić Kagurę oraz jej psa, co nie będzie zapewne należeć do zbyt łatwych zadań - w końcu oboje zostali zamienieni w kostki lodu, a to, choć chłodzące, na pewno nie działało dobrze na uspokojenie.
- Zaraz się nimi zajmę - powiedział ninja, uśmiechając się lekko i składając pieczęć Węża. Po chwili z ziemi dookoła Kagury i jej psa wystrzeliły drewniane pnącza, które w mig oplotły się wokół ich kończyn - lekko, oczywiście. Kiedy ich potencjalne wybuchy gniewu były już zabezpieczone, Keizo wyciągnął z torby kunai, po czym jego uchwytem zaczął delikatnie rozbijać warstwę lodu znajdującą się na Kagurze, potem przechodząc do jej psa.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Akashi » 26 gru 2017, o 15:40

Misja dla Keizo
Ranga C
19/30


W końcu udało Ci się osiągnąć sukces w uwolnieniu dziewczyny, w końcu możesz to bezpiecznie zrobić bez ryzyka, że sam zostaniesz lodową rzeźbą. To jest dobra wizja, prawda? No mam przynajmniej taką nadzieje, że zaraz chłopakowi się nie odmieni i nie zamieni was znowu w lodowe rzeźby. Lodowe dzieła sztuki na środku bagna, czy to nie jest wizja idealnego ogrodu? Takiego, którego żadna porządna działeczka by się nie powstydziła. Gdy ty przystąpiłeś do działania oplatając nogi dziewczyny i psa pnączami by się zaraz nie rzucili na dzieciaka, ten spokojnie poszedł w miejsce, w którym ty znajdowałeś się wcześniej i zajął się nowymi zabawkami stworzonymi przez Ciebie. Przynajmniej nie będzie Ci przeszkadzać w procesie odmrażania pięknej i kudłatego. O dziwo wystarczyło jedno puknięcie kunaiem w lód by głowa dziewczyny została uwolniona. - Ty pieprzony szczy...zaraz...czemu mi tak zimno? - wykrzyczała dziewczyna, najwidoczniej sama nie wiedząc co się stało, a nawet zaczęła kwestie przed zamrożenia co świadczy o jej niewiedzy. Dalej nie robiła Ci już więcej problemów z odkuwaniem, jedynie co trochę kichała, niezbyt służyło jej spędzenie czasu w lodzie. Gdy skończyłeś jej ratowanie, dziewczyna padła na ziemię bez sił, najwidoczniej zamrożenie wystarczyło by pozbawić ją chęci do jakiś czynności. Teraz przyszła kolej na psa, który jednak lepiej zniósł pobycie w lodzie niż swoja Pani, mimo że był w nim nieco dłużej. Tylko co teraz? Zamierzasz także odkuć głowę, czy pomóc jakoś kagurze powrócić do normalności, bo jak na razie leży nieprzytomna na tafli lodu, może warto zabrać ją do jakiegoś ciepłego miejsca i pozwolić się jej ogrzać?
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
Postać porzucona
 
Posty: 1240
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 22:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 27 gru 2017, o 17:23

Głowa mogła poczekać - skoro wytrzymała odcięcie od ciała, powinna bez problemu wytrzymać coś tak trywialnego jak chwilowe zamrożenie. Korzystając z okazji że dzieciak bawił się przedmiotami stworzonymi przez Mokuton, Keizo po uwolnieniu psa podbiegł do Kagury, ściągając w drodze płaszcz ze swoich ramion. Owinął ją szybko ciepłym materiałem i postarał się przenieść w miejsce, które nie było pokryte lodem. To musiało wystarczyć do czasu, aż ciało dziewczyny wróci do normalnej temperatury - niestety, Senju nie posiadał w arsenale żadnych ognistych jutsu, mogących ogrzać zmarzniętą poszukiwaczkę odciętej głowy.
Kiedy Kagura była już "zabezpieczona", Keizo zaczął powoli odkuwać głowę - starał się jednak robić to w taki sposób, by usta wciąż były zamrożone. Nie miał bowiem ochoty wysłuchiwać znów wrzasków i przekleństw, które przed zamrożeniem wydobywały się stamtąd praktycznie bez przerwy.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Hitsukejin Shiga » 30 gru 2017, o 06:44

Misja dla Keizo
Ranga C
21/30

Jak niemożliwie mocno porąbana jest ta sytuacja, to to przechodzi ludzkie pojęcie. Keizo, dla ciebie nalezą się oklaski, brawa i skrajny podziw. Niewielu ludzi, nawet Shinobich, ogarnęłoby się na tyle, by po takim zestawie wrażeń pozostać poczytalnymi. No bo zacznijmy od początku, wielki biały pies i inuzuka, okej, to dało się znieść. Ale, mój słodki Senju, im dalej w las tym coraz dziwniej. Nagle pojawiła się żywa, oderwana głowa, dziwny dzieciak walący na wszystko lodem, a potem z twoich znajomych zrobiły się sopelki. No nie wiem jak tam twoja głowa, ale większość ludzi w tym momencie profilaktycznie by się uszczypało, by się upewnić, że to co się odpierdziela to nie jest jakieś wyrafinowane genjutsu. A będzie coraz zabawniej.
Chłopiec bawiąc się na przemian drewnianymi i lodowymi figurami dał pozwolenie na rozkucie sopelków, które sam zmroził. Kagura po rozkuciu była... no, mocno nie do użytku. Przeniesiona w ciepłe miejsce, mimo bycia nieprzytomną, mimowolnie dygotała. Chłopiec chyba nie znał limitów swoich umiejętnośći, albo zwyczajnie nie wiedział, że zmrożenie kogoś na kostkę lodu no nie jest najzdrowsze dla organizmu. Inuzuka byli zwierzęcy, wyższa temperatura ciała, ciągle w ruchu... A potem nagle bah i sopel. To się mogło bardzo źle odcisnąć na Kagurze, więc to, że dygocze i jest bez sił to jeszcze najmniej szkodliwe i negatywne zakończenie sytuacji. Rozkucie psa skończyło się mniej więcej tak samo, machanie ogonem, wdzięczność... i PAC, bez siły.
Tymczasą dzieciak coraz częściej i agresywniej traktował swoje zabawki. Widać było, że chyba mu się nudzą. Uważałbym Keizo, czy nie staniesz się sam jedną z takich zabawek.
Głowa którą rozkuwałeś rzuca ci porozumiewawcze spojrzenia i wydaje się niesamowicie spokojna. Jeśli postanowisz odsłonić usta - bez twojej zgody w końcu i tak się roztopią po dłuższej chwili, głowa oznajmi ci, że w krzakach jest jego ciało, i że jeśli połączysz puzzle układanki, wkładając głowę na ciało, to dostaniesz bonus w postaci całego, zdrowego, wdzięcznego kompana.
Głowa poinformuje cię też, że chłopak w końcu się znudzi i cię zamrozi, a na pewno nie pozwoli odejść, a on sam ze swym ciałem posiada katon i mógłby spokojnie tego chłopca zabić lub chociaż z twoją pomocą pokonać. I teraz nadchodzi FINAL SHOWDOWN - Zaufasz głowie, ze dzieciak ci nie odpusci i sprobujesz go zlozyc do kupy, by miec kolege, czy olejesz głowę i zaufasz dzieciakowi, że nie ma złych zamiarów?
-Będziesz ich musiał zrobić więcej, dużo więcej. Są fajne. - Rzucił dzieciak ni stąd, ni zowąd, całkowicie nie patrząc w twoją stronę i nie zwracając uwagi na twoje rendezvous z głową.
Obrazek

Aktualny wygląd fortecy-sana.
Spoiler: pokaż
Uśmiech normalny, nie od ucha do ucha, ale jednak kły zwierzęce, kły bestii ze stali - ostatnie zęby jaśniejsze. Całe ciało owinięte bandażami. Mocne buty, rękawice z płytami na dłoniach. Na lewym ręku widoczna kusza z systemem szpulowym. Na prawym ręku pazurzasta, przerażająca rękawica. Na plecach u boku wypełniony kołczan, na biodrze duża torba, a na niej zwinięty namiot. Ogólnie całe ciało opancerzone pancerzem Shinobi, a na głowie, prócz bandaży wszystko ukrywających (Chyba, że jasno zaznaczone, że jest inaczej), znajduje się maska jeżdzca głodu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Martwa postać
 
Posty: 2746
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 20:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Forteca-san. Po lepszy pogląd kierować się do podpisu.
Widoczny ekwipunek: Na plecach wypełniony kołczan i torba, z namiotem na torbie. Do tego na jednej ręce kusza, na drugiej pazurzasta rękawica. No i oczywiście zbroja, maska, bandaże i pełen fortecowy ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 31 gru 2017, o 15:04

Keizo spojrzał na głowę, po czym delikatnie odłożył ją na bok. Na razie na głowie miał inne zmartwienia - mianowicie musiał przenieść w cieplejsze miejsce psa, który dygotał z zimna. Postarał się więc go podnieść lub przeciągnąć tam, gdzie leżała Kagura. Dzięki temu będą mogli ogrzewać się nawzajem, a to na pewno plus. W międzyczasie mógł zastanowić się nad słowami odciętej, jeszcze niedawno zlodowaciałej głowy. Dziewczyna, skoro wcześniej goniła mężczyznę, na pewno miała o nim jakieś informacje i wiedziała czy można mu zaufać w takiej sytuacji. Co za szkoda, że nie mógł teraz jej o to spytać.
Wyglądało więc na to, że Senju będzie musiał zająć dzieciaka, dopóki jego towarzyszka nie wróci do choć częściowej sprawności i nie zdecyduje co zrobić. Keizo złożył więc parę pieczęci i powiedział do chłopca:
- Gwódź programu - uśmiechając się lekko, po czym stworzył drewnianego klona, który miał służyć dzieciakowi za kolejną, o wiele bardziej wytrzymałą oraz poruszającą się zabawkę.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Hitsukejin Shiga » 3 sty 2018, o 23:32

Misja dla Keizo
Ranga C
23/30

Zmartwieniem może być głowa, gdyby okazały się prawdą jej słowa. Co jeśli rzeczywiscie dzieciak jest tutaj głównym złym, a nie sam człowiek od głowy? Ciężko to sobie wyobrazić, patrząc jak miło bawi się z drewnianymi potworkami mały Yuki, lodowe dziecie. Przecież to, że jednemu od ciosu lodem coś odpadnie niczym jaskółka wiosny nie czyni, czy jakoś tak, więc nie można już z miejsca go określać jako tego złego. Nawet, jeśli tak twierdziła głowa odcięta od ciała, a mimo tego całkiem nadal jednak żywotna głowa, buntownicza i będąca fajnym źródłem informacji.
Pies przetransportowany do kagury w miejsce wolne od lodu i śniegu pozwalał na szybsze wzajemne ogrzewanie i Inuzuki i jej ninkena. Jednak dalej było wyraźnie widać, że jej stan jest raczej kiepski, bo dygocze, ale chociaż powolutku, powolusiu, coraz bardziej się w tych delirkach uspokaja. Wygląda to jakby nadchodziła ulga od bycia skazaną na przymusową krioterapię całego organizmu na raz, połączoną z niedotlenieniem i hipotermią.
Keizo postanowił dać dziecku zabawkę niemalże ultymatywną czyli poruszającego się, gadającego, jednolitego w miarę w swojej budowie i stanie skupienia - klona. Klon ten od razu ruszył do bycia zabawką dziecka z przerostem formy nad treścią, który zamraża wszystko od tak, bo ma dość czakry i dość mało manier i wychowania przez rodziców, by wiedzieć, że nie wolno zamrażać ludzi od tak bo to istoty delikatne i mogą tego zamrożenia dla zabawy, wykonanego z równym przejęciem co pstryknięcie palcami, po prostu nie przeżyć.
-Następny, zepsuł się. - Mruknęło dziecko już po kilku minutach. Klon był najpierw zamrożony, a potem lodem uderzony przez co rozpadł się na małe fragmenty. - Czemu zabawki tak łatwo się psują, nawet te żywe... - Westchnęło dziecko, patrząc w dal, kątem oka jednak pilnując Keizo, ale z nieskrywaną melancholijną nutą rozzżalenia w głosie. Takiego wyrzutu do świata, że wszystko jest delikatniejsze niż on chce i potrzebuje...
Cos porusza sie w krzakach kilka metrow od chlopca, ale umyka to jego uwadze
Obrazek

Aktualny wygląd fortecy-sana.
Spoiler: pokaż
Uśmiech normalny, nie od ucha do ucha, ale jednak kły zwierzęce, kły bestii ze stali - ostatnie zęby jaśniejsze. Całe ciało owinięte bandażami. Mocne buty, rękawice z płytami na dłoniach. Na lewym ręku widoczna kusza z systemem szpulowym. Na prawym ręku pazurzasta, przerażająca rękawica. Na plecach u boku wypełniony kołczan, na biodrze duża torba, a na niej zwinięty namiot. Ogólnie całe ciało opancerzone pancerzem Shinobi, a na głowie, prócz bandaży wszystko ukrywających (Chyba, że jasno zaznaczone, że jest inaczej), znajduje się maska jeżdzca głodu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Martwa postać
 
Posty: 2746
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 20:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Forteca-san. Po lepszy pogląd kierować się do podpisu.
Widoczny ekwipunek: Na plecach wypełniony kołczan i torba, z namiotem na torbie. Do tego na jednej ręce kusza, na drugiej pazurzasta rękawica. No i oczywiście zbroja, maska, bandaże i pełen fortecowy ekwipunek.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Keizo » 4 sty 2018, o 21:20

Niech to - pomyślał Keizo, patrząc na swojego zamrożonego klona. Plan się nie powiódł - a bardziej "zaawansowanych" zabawek na podorędziu nie miał. Nie chciał zatrzymywać dzieciaka siłą... zresztą, i tak wątpił czy miałby jakieś szanse. Wyglądało na to, że zamrażanie drewna - i nie tylko - przychodziło mu z dziecinną wręcz łatwością. Senju nie znajdował się w zbyt kolorowej sytuacji - musiał zająć się głową, psem, dziewczyną oraz tym, że gdzieś tu w okolicy może znajdować się ciało oderwanego od korpusu łba. Było to całkiem sporo rzeczy, a do tego coś zaczęło szeleścić w krzakach.
Keizo złożył pieczęć, gotowy w każdej chwili do użycia techniki, która zatrzyma intruza w miejscu - jeśli ten oczywiście będzie miał złe zamiary. Nie mówił jednak nic chłopcu - w końcu przekazanie takiej wiadomości mogłoby skończyć się kolejnym zamrożonym ciałem.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
Gracz nieobecny
 
Posty: 709
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 22:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Shinrin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość