Wielkie Bagna

Najdalej wysunięta na północ prowincja Prastarego Lasu. Obszar ten jest zamieszkiwany oraz kontrolowany przez Ród Senju. Prowincja w ogromnej części pokryta jest lasem, który jest schronieniem zarówno dla zwierząt jak i ludzi w nim żyjących. Shinrin od zachodu graniczy także z „niezbadanymi terenami” co może w przyszłości zaowocować potyczkami zbrojnymi. W prowincji rozwinięte jest głównie zbieractwo oraz łowiectwo.

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Oshi » 6 lip 2020, o 23:18

Oshi stanął na pierwszym z filarów, spoglądając daleko przed siebie. Właściwie to ciemność nie pozwalała patrzeć dalej niż kilka metrów w przód, jednak dym skrzętnie wskazywał kierunek. Już po paru pierwszych skokach, wpadł mu do głowy genialny plan. Zadowolony z siebie pokonywał odcinek za odcinkiem trasy, uważając by przypadkiem nie skończyć w bagnistej ziemi. Buru nawet na moment nie opuścił swej kryjówki, a sam chłopak wiedział że wąż nie przepada za zimowym klimatem. Dopiero gdy znalazł się dostatecznie blisko swego celu, skrywając się za szerokim krzakiem spojrzał przed siebie. Przez chwilę nic się nie działo, jakby chłopak zastygł w lodowej figurze na resztę wieczności... Dopiero gdy był pewien następnego posunięcia, skumulował drogocenne pokłady chakry. Ostatni trening pokazywał swoje rezultaty w prawdziwym zadaniu, sprawiając że chłopak robił to coraz naturalniej. Po stworzeniu trzech pieczęci,
-Tygrys → Pies → Wąż
chłopak przywołał na świat swego sobowtóra. Jego wizyta jak zwykle rozweseliła użytkownika mokutonu, który nie potrafił nadziwić się własnym odbiciem.

- Mamy tam gościa w krzakach... W sumie to robimy to po mojemu
Przemówił cicho do swego nowego towarzysza, po czym ruszył na własne stanowisko. Klon miał czekać do momentu, aż Oshi nie zajmie pozycji bliżej obozowiska. Stosunkowo daleko by samemu zakłócać wieczerzę, jednak na tyle blisko by w porę zareagować... Na znak fejkOshi ruszył przed siebie, wybijając z buta na środek placu.

-Czuję szamanko!
Tymi słowami miał przywitać gospodarza.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 5 lat
•Płeć: Męska
•Wielkość: 80 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 604
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 23:46
Wiek postaci: 20
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy.
-Całe ciało pokryte tatuażem w motywach lasu.
-Zlote oczy.
-Wakizashi na plecach, przy pasie.
-Czerwony płaszcz, przewiązany w pasie rękawami.
-Typowe sandały do połowy łydek.
-Bandaże na dłoniach, sięgające do samych łokci.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy).
-Torba biodrowa.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
Multikonta: O.O

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Kyoushi » 7 lip 2020, o 12:28

Misja rangi B
- Tajemnica ukrytego drzewa -
27/45

Obrazek




Nie miałeś zbyt dobrego widoku na sytuację. Spoglądając dalej i dalej, widziałeś jedynie ciemność oraz śnieg. Przez to wydawało się, że mogło być tym razem trudniej niż ci się wydaje, a z twoim gorączkowym podejściem może być ciężko. Może przeciwnik to wykorzysta, a może i nie? Te pytania mogły rodzić się w głowie, gdybyś tylko miał czas lub chociaż ochotę pomyśleć o tym co się dzieje. Niestety, nie miałeś na to czasu, bo byłeś... Sobą. Mogłeś przedostać się dalej i dalej, po pniakach, które wyrastały tuż przed tobą, by przedostać się przed sam gaj, same krzaczory i drzewka, które powstrzymały cię, by dostać się od razu do miejsca, gdzie prawdopodobnie wzniesione zostało ognisko, które przyciągało nawet nocą przez światło księżyca (blade, ale jednak jakieś było).
Stałeś tam chwile jak słup soli. Nie wiadomo czy o czymś myślałeś, ale znając ciebie to raczej nie. Po prostu osłupiałeś nie wiedząc jak z tego wszystkiego wybrnąć i co robić dalej. Oczekując reakcji, wpatrywałeś się w przód, w krzaki, które ograniczały ci przejście dalej, do domniemanego miejsca. Tym razem jednak postanowiłeś działać trochę mniej oczywistą taktyką niż do tej pory. Składając pieczęci, prosto z twojego ciała wyszedł sobowtór, identyczny, nie do odróżnienia. Zagadałeś do samego siebie, będąc pewnym, że to właśnie twój przeciwnik do schwytania jest w tych krzakach. Tylko skąd ty mogłeś mieć obecnie takie informacje bez sprawdzenia uprzedniego? No cóż, może to patyk ci kolejny raz przepowiedział o tym.
Niestety, nie wiadomo było gdzie jest twoje stanowisko i o co ci chodzi. Chciałeś zbliżyć się do obozowiska, więc zrobiłeś to... Najkrótszą drogą. Prosto przez krzaki, które hałasowały, przesuwając się wokół twojego ciała, a ty kroczyłeś w miejsce gdzie już skądś widziałeś obozowisko, a klon został z tyłu, przed krzakami. Co ciekawe, było tam obozowisko, wygrzane już, gdzie wokół śnieg był wytopiony, pieniek i wciąż tlący się ogień. Niestety, nikogo tam nie było, mimo, że byłeś może 15 metrów od miejsca obozowiska. Skoro nie było po co, to twój klon tam nie ruszył, a ty stałeś za jednym z drzew, obserwując dlaczego tu nikogo nie ma...



Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1595
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Oshi » 20 lip 2020, o 11:50

Oshi zastosował fortel który bądź co bądź nie miał prawa bytu. Baczni obserwatorzy nie zapytają dlaczego, jednak nowi mogą być zdziwieni niepowodzeniem. Jaki był tego powód?, otóż nic specjalnie skomplikowanego. Obóz do którego po wielu trudach dotarł młody wojownik, okazał się całkowicie pusty. Zdecydowanie nie było tam nic poza paleniskiem, oraz miejscem przygotowanym do snu. Chłopak wcale się tym nie martwił, jednak postanowił ukryć się w koronie drzew na wysokości dającej mu podgląd na całą sytuacje. Klon natomiast musiał jakoś rozwiązać problem, co oczywiście skutkowało tym że Oshi ponownie wydał mu rozkaz mentalny. Przez kilka następnych chwil siedział w krzakach poniżej Oshiego, zaciskając pięść na rękojeści sztyleta. Skoro coś tu się działo to raczej nie za sprawą ducha świętego. Rozwiązania były dwa, albo ktoś bawi się z nim w kotka i myszke albo już opuścił to miejsce. Drugie rozwiązanie wydawało się niemożliwe, przecież każdy poza Oshim zamaskowałby tak oczywiste poszlaki jak ognisko na środku bagien... W dalszym ciągu nic nowego nie przychodziło mu do głowy, był skupiony i czuł jak energia buzuje w jego ciele... Dajcie mi przeciwnika.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 5 lat
•Płeć: Męska
•Wielkość: 80 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 604
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 23:46
Wiek postaci: 20
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy.
-Całe ciało pokryte tatuażem w motywach lasu.
-Zlote oczy.
-Wakizashi na plecach, przy pasie.
-Czerwony płaszcz, przewiązany w pasie rękawami.
-Typowe sandały do połowy łydek.
-Bandaże na dłoniach, sięgające do samych łokci.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy).
-Torba biodrowa.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
Multikonta: O.O

Re: Wielkie Bagna

Postprzez Kyoushi » 21 lip 2020, o 18:25

Misja rangi B
- Tajemnica ukrytego drzewa -
29/45

Obrazek




Niestety, nie wszystko szło po twojej myśli. Widać było, że niektóre rzeczy nie zostały do końca dopracowane lub nieprzemyślane (obstawiałbym to drugie rozwiązanie), jednak nie było nad czym się zastanawiać. Przeciwnika tu nie było, jednak wiele znaków mówi shinobi klanu Senju o tym, że ktoś tu jednak był i on sam, mimo miernych umiejętności tropiących, jakoś doszedł do tego gdzie znaleźć zdrajcę klanu. To raczej nie była iluzja, także nic nie zwiastowało tego, że coś jest nie tak. Tylko, tylko drogi panie, twojego gościa tu nie ma. Najgorsze z możliwych. Czyżby wiedział, że się zbliżasz? A może po prostu poszedł na stronę?
Oshi postanowił ukryć się w zaśnieżonych koronach drzew, które przecież o tej porze roku (przypomnę, że dzieje się to w zimie), były po prostu nagie. Dużo gałęzi, jednak bez liści. Będąc już nań, miałeś po prostu lepszy widok, ale wcale nie zniknąłeś. Co więcej, na górze byłeś łatwiejszym celem dla potencjalnego przeciwnika, gdyby dotąd cię nie zauważył. Oshi nie robił niczego specjalnego, a jego klon po prostu schował się pod jego drzewem, zaciskając pięść na kunai. Mógł tak się znudzić, siedząc w tych ciemnościach, a czas mijał. To była ewidentnie gra psychologiczna. Jednak, nie musiałeś już dłużej czekać - zostałeś zaatakowany i to niemalże wprost. Widziałeś jak wokół ciebie zaczynają ruszać się i niemal zaciskać na tobie gałęzie, ale przeciwnika wokół nie było. Na pewno nie tam gdzie mógłbyś go zobaczyć, czyli w obrębie światła z ogniska.



Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1595
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 12:48
Lokalizacja: Rzeszów
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Poprzednia strona

Powrót do Shinrin

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość