Szpital

Szpital

Postprzez Defrevin » 22 lut 2015, o 00:18

Obrazek
Szpital


Jedno z najważniejszych miejsc w osadzie. To tutaj lądują ciężko chorzy, a także ranni mieszkańcy osady. Miejsce o strategicznym znaczeniu dla prowincji z tego względu, że jest na prawdę nie wiele miejsc na tyle sterylnych w których ranni jak i chorzy mogliby dojść do siebie. Kolejnym czynnikiem które sprawia, że miejsca są te tak ważne to to, że na miejscu znaleźć można ludzi wykształconych medycznie i znający medyczne Jutsu co w tych czasach jest rzadko spotykane. Budynek szpitalny składa się dwóch piętrowych kondygnacji. W dolnej położona jest recepcja wraz z salami operacyjnymi, z kolei na górze położone są sale w których znajdują się pacjenci dochodzący do siebie po operacjach bądź oczekujący na nie.

Ważne: Osoby, które trafią do szpitala decyzją Administracji, sędziego bądź misjodawcy, zobowiązane są użyć w swoim poście fabularnym poniższego szablonu

Kod: Zaznacz cały
[color=#808000]Czas leczenia:[/color]
[color=#808000]Link do zdarzenia:[/color]
Jeśli masz ważną sprawę, pytanie lub potrzebujesz pomocy związanej z funkcjonowaniem forum, proszę wyślij do mnie prywatną wiadomość. Z chęcią zapoznam się ze sprawą i rozwieje wszelkie wątpliwości.
Avatar użytkownika

Defrevin
Założyciel Forum
 
Posty: 2116
Dołączył(a): 11 lut 2015, o 22:31
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Szpital

Postprzez Akashi » 25 gru 2017, o 20:53

Misja Dla Seinaru
Ranga C 15/30

Podróż do okolicznego szpitala nieco trwała, zwłaszcza po spotkaniu z dość dziwnym samurajem, który Ci po prostu odpuścił walkę na ostry oręż, mimo że przy pasie ciągle miał drugą broń. Może nie chciał by druga saya została zniszczona? Albo ten miecz był wystarczająco wyjątkowy by nie używać go na kimś o szlachetnej krwi? Jednak to nie czas na myślenie nad tym, on dał Ci szansę stanąć przeciwko temu, który płacił mu za pilnowanie mostu. Prawda, że dziwnie go określił? Sam raczej nie spodziewałeś się, że ten facet poza wielką kasą może posiadać jakieś groźne umiejętności, które mogą zaszkodzić twojej osobie. Zawsze mógł to być kolejny najemnik, który nie miał w tej sprawie zbyt wiele do powiedzenia, ale jednak nadal może być o wiele groźniejszym przeciwnikiem, niż Ci których spotkałeś po drodze tutaj. Jak na razie wulgarny farmer okazał się być najsilniejszym z nich.
Droga do szpitala przebiegała spokojnie, nikt nie zakłócał twojego spokoju, może to przez to, że podróżowałeś w tym momencie w środku nocy i ludzie obawiają się wychodzić na ulicę, przez co łatwo mógłbyś zlokalizować zagrożenie.
- Witam, w czym mogę Panu pomóc? - zapytała jedna z kobiet w szpitalu, która akurat była przy wejściu. - Jeżeli to coś poważnego, będzie musiał Pan poczekać, otrzymaliśmy niedawno pacjenta w bardzo ciężkim stanie, ktoś rozerwał ponad pół jego ciała. - dodała po chwili, chcąc Cię poinformować, że będziesz musiał raczej cierpliwie poczekać, ale czy Ciebie na to stać. Jednak był tutaj ktoś jeszcze, niewielka zakapturzona osoba, której nawet byś nie zauważył jakby Cię nie potraciła przy wejściu do szpitala, jednak ona go opuszczała. Cóż dziwnych sytuacji już nie brakowało Tobie w ostatnim czasie. Jednak teraz mogłeś poczuć, że coś cię uwiera pod kimonem, jeżeli postanowiłeś sprawdzić co to było, znalazłeś małą karteczkę z dość ciekawą zawartością "Odpowiedzi, których szukasz znajdziesz w opuszczonym domu poza miastem."
Przynajmniej nie musisz czekać, aż zakończyć się operacja strażnika, o ile on ją jeszcze przeżyje. Tylko co ty zamierzasz zrobić w tym momencie.


Jeżeli pójdziesz za liścikiem z/t tutaj.
Obrazek
Avatar użytkownika

Akashi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): 25 lip 2017, o 21:58
Wiek postaci: 20
Ranga: Wędrowiec
Krótki wygląd: Jednooki młodzieniec o fioletowych włosach. Odziany w skórzany płaszcz ze znakiem jashina na plecach
Widoczny ekwipunek: Skórzany płaszcz, kazeshini
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=3899
GG: 41875401
Multikonta:

Re: Szpital

Postprzez Seinaru » 26 gru 2017, o 22:36

Dotarł do szpitala, a wieści jakie tam usłyszał nie napawały optymizmem.
- Rozerwane ponad pół ciała? O, to nawet nie będę czekał... - No niestety, ale takiej amputacji to chyba jeszcze nikt nie przeżył. No więc co dalej? Rozejrzał się dookoła został potrącony przez jakiegoś nieznajomego. Znowu...
Seinaru podczas tego zlecenia znowu nie miał kontroli nad swoim życiem... przynajmniej takie odnosił wrażenie. Niemniej jednak nie gonił posłańca, który pewnie okazałoby się, że i tak nic nie wie. Zamiast tego sięgnął do swojej kieszeni i przeczytał znaleziony tam liścik.
- W opuszczonym domu...?- Na kilometr śmierdziało to pułapką, ale cóż... nie było co czekać na rannego strażnika.
No dobrze... teraz nie zależało mu na własnym bezpieczeństwie, bardziej chciał po prostu popychać historię do przodu, aby jak najszybciej dowiedzieć się, gdzie znajduje się Cana. A jeśli naprawdę okaże się, że nie będzie w stanie wybrnąć z zastanej tam sytuacji? Seinaru nie wiedział jeszcze co czeka go na miejscu, jednak zaufał swoim umiejętnościom i ruszył ze szpitala w poszukiwaniu opuszczonego domu.

z.t.
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1462
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace


Powrót do Watarimono (Osada Samurajów)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość