Szlak transportowy

Teiz jest małą wysepką połączoną długim mostem z Yinzin. W przeciwieństwie do innych prowincji ta nie jest zamieszkała przez żaden ród, ani lud. Teiz jest poddane Yinzin i współpracują razem otrzymując ochronę samurajów. Ludność tutaj głównie zajmuje się połowami ryb, polowaniami na wieloryby, humbaki i rekiny oraz hodowlą różnego rodzaju zwierzyny znoszącej chłodny klimat.

Re: Szlak transportowy

Postprzez Hayami Akodo » 27 wrz 2018, o 17:38

Time is fleeting:
the assured meeting is autumn''s repercussion at the cycle's end
I look to heaven on the moonlit sixteenth night



Obrazek


Szedł powoli w kierunku portu (oczywiście wcześniej wysłał listy, znalazł jakieś osoby chętne do przekazania mu tych wiadomości - pątnika jadącego do Kaigan, do tamtejszych świątyń, i kupca płynącego do Sogen ze stalą samurajów), prowadząc za sobą Itachiego, przy sobie mając plecak, płaszcz i broń, a w sobie taką dziwną, niematerialną, nieistniejącą wręcz ciszę. Nawet piesek był spokojny, nie szczekał, nie biegał, jakby był tym wszystkim zmęczony.
W przystani spotkał siwego rybaka o jednym zębie, pomarszczonego i smutnego; nie pytał go o przyczyny smutku, gdyż podejrzewał, że nie dałby rady unieść już tego ciężaru. Zapłacił mu sowicie. Mężczyzna nawet nie robił problemu z przewiezienia psa, jakby zdarzały mu się w karierze gorsze rzeczy (o ile żywot rybaka i przewoźnika można nazwać karierą). Wsiedli więc razem z Itachim na pokład, a po chwili łódka odbiła od brzegu.
Kołysząc się lekko, niosła Hayamiego, jego psa, bagaż wspomnień, notatniki z zapiskami, które odzwierciedlały w sumie dwie dusze - jedną młodą i naiwną wtedy, drugą ciepło cyniczną, która już dawno spłonęła - oraz lekkie, drżące światło księżyca.
Kiedy odpływali, z jednego z drzew właśnie opadł liść. A na twarzy młodzieńca, nie wiadomo dlaczego, pojawiły się łzy.
Przytulił do siebie psa i cicho westchnął, a rybak, widząc to, odwrócił twarz ku falom.
Księżyc był srebrny, obojętny i piękny.
Tak czy inaczej, musiał wreszcie wywiązać się z tej obietnicy. Musiał przytulić matkę, dopóki ją miał. A potem - musiał iść dalej. Bo właśnie taki był świat: nie pozwalał wiecznie czekać, aż wzburzone fale w morzu uczuć ułożą się, jak należy. Aż nastąpi pokój - i będzie można uwierzyć, że całe to krwawe zło, węże, cienie, wściekłość ludzkich twarzy, były jedynie rozpaczliwym snem. Wytworem chorego umysłu, porzuconego w majakach...

Skąd: Teiz
Dokąd: Yinzin
Czas podróży: 30 minut
Czas przybycia: 19:06
Środek transportu: łódź
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
Dobry Duszek Forum
 
Posty: 841
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:45
Wiek postaci: 18
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR - po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011
GG: 0
Multikonta: Terumi Arisa

Re: Szlak transportowy

Postprzez Seinaru » 11 paź 2018, o 14:12

No i cóż, kolejna przygoda wzywała dzielnego Hamatoto do boju. Wojna między Yamanaka i Hyuga toczyła się niebezpiecznie blisko terenów samurajskich, nie należało pozostawić tego konfliktu bez opieki i nadzoru. To zrozumiałem, że Tadatoshi chciał otrzymać informacje z pierwszej ręki na temat, jak mają się sprawy na kontynencie. Seinaru czuł lekką tremę, zdenerwowanie przed pierwszą wizytą w Soso. Prowincja ta, pomimo że była praktycznie sąsiadem Teiz, wciąż była przez niego nieodkryta. O tamtejszych Yamanaka słyszał tyle co wszyscy, czyli w zasadzie nic. Liczył jedynie na to, że nie okażą się to zbyt temperamentni ludzie. Współpraca z takimi zawsze szła mu jak krew z nosa. Jak się odezwać do nieznajomych, po prostu przyjść i powiedzieć: Hejka, pan Tadatoshi przysłał mnie na wojnę.? Nie, to raczej nie przejdzie przed liderem całego Rodu, czy z kim tam przyjdzie mu się spotkać. Zaczął główkować, lecz do samego brzegu kontynentu nie wymyślił niczego, co mógłby wypróbować w praktyce.

Skąd: Teiz
Dokąd: Soso
Czas podróży: 15 minut
Czas przybycia: 15:30
Środek transportu: Łódź
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1312
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: Dwuryj, Ukog

Poprzednia strona

Powrót do Teiz

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość