Szpital

Re: Szpital

Postprzez Etsuya » 17 gru 2018, o 23:57

Rana dręczyła nieco chłopaka przez całą podróż z Shimo do stolicy prowincji, ale dzięki pobieżnemu jej opatrzeniu nie była ona tak uciążliwa jak na początku. Na szczęście w nieszczęściu chodził tutaj o ramię, które można było unieruchomić, ograniczając przy tym znacznie ból. Tak czy inaczej blondyn stawił się w szpitalu, aby mieć to już za sobą i od razu zgłosił się do recepcji. Była to rana kuta po wbitym kunaiu, wobec czego nie było to coś poważnego, ale na pewno wymagało uwagi specjalisty. Młodzieniec musiał został w budynku przez pół dnia, ale jako iż był zmęczony po podróży nie zależało mu zbytnio na czasie i mógł sobie wypocząć. W dniu jutrzejszym bowiem miał bowiem zamiar opuścić prowincję Hyuo. Po skończonej kuracji blondyn nie zwlekał długo i opuścił szpital.

Czas leczenia: 4h
Link do zdarzenia: viewtopic.php?p=106439#p106439


[z.t]
Avatar użytkownika

Etsuya
 
Posty: 347
Dołączył(a): 3 lis 2018, o 15:33
Wiek postaci: 20
Ranga: Tora
Krótki wygląd: jasne włosy | bursztynowe oczy | średniego wzrostu | zamyślony
Widoczny ekwipunek: plecak | namiot | kabura na broń [prawe udo] | kabura na broń [lewe udo] | torba na biodro
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6604

Re: Szpital

Postprzez Arui » 12 lut 2020, o 15:46

Nie wiedziałem, czy mój okład w jakikolwiek sposób pomoże chłopakowi z jego bólem i był to troszkę strzał w ciemno, ale jak się okazało trafny. Nie rozwiązywało to jednak problemu i dzieciak nadal był obity i jak się okazało nie mógł zbytnio chodzić. Podniosłem go więc na ręce i ruszyłem w stronę najbliższego szpitala.
-Uważajcie na siebie chłopaki, bo następnym razem nikt może się tutaj nie pojawić żeby wam pomóc.- rzuciłem jeszcze łyżwiarzom na odchodne i już ruszyłem przed siebie. Nie mówiłem za dużo do rannego chłopaka, czasem tylko rzuciłem coś w stylu już niedaleko i takie tam.
Kiedy w końcu znaleźliśmy się w szpitalu na szczęście nie było jakiegoś strasznego ruchu dzięki czemu szybko ktoś się nami zainteresował.
-Chłopak jeździł na łyżwach i obił sobie dosyć porządnie nogę. Była opuchlizna, ale brak ran otwartych, kość też wydawała się cała. Żeby mu troszkę pomóc zrobiłem zimny okład.- odpowiedziałem lekarzowi i wszedłem za nim do gabinetu gdzie położyłem chłopaka w odpowiednim miejscu. Przez chwilę przeszło mi przez głowę żeby sobie już pójść bo w sumie zrobiłem co do mnie należało, ale czułem się odpowiedzialny za młodego dlatego też postanowiłem zostać do końca.
Avatar użytkownika

Arui
 
Posty: 13
Dołączył(a): 6 lut 2020, o 01:35
Wiek postaci: 0
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba na udzie
Link do KP: viewtopic.php?p=131747#p131747

Re: Szpital

Postprzez Shins » 14 lut 2020, o 11:55

Misja rangi D dla Aruia
9/15


Lekarz skrupulatnie obejrzał spuchniętą nogę chłopaka wysłuchując Twoją relację co do zastosowanych działań, po czym powiedział - "Dobrze, dziękuję. Bardzo proszę poczekać za drzwiami, a ja w tym czasie zajmę się chłopcem. Potem będę miał jeszcze z Panem do porozmawiania, także proszę jeszcze nie wychodzić". Mówiąc to odprowadził CIę do drzwi dając znak, że powinieneś wyjść z pomieszczenia, po czym - gdy już wyszedłeś - zamknął drzwi sali za Tobą. Nie wiesz co dokładnie robił lekarz, ale leczenie zajęło mu dobrą chwilę, więc miałeś sporo czasu dla siebie. W końcu, po jakiejś półgodzinie lekarz wyszedł i podszedł do Ciebie - "Chłopak ma tylko skręconą nogę, ale musi zostać aż przygotujemy mu usztywnienie. Z rozmowy z nim dowiedziałem się, że nie jest Pan jego krewnym. W takim razie muszę Pana prosić, żeby poszedł Pan do jego rodziców i poinformował ich o tym, że chłopak jest tutaj i powinni przyjść go odebrać. Bardzo Pana za to przepraszam, ale my sami nie mamy takiej możliwości" - oznajmił Ci odprowadzając Cię do drzwi i przy okazji wyjaśniając gdzie chłopiec mieszka - "Aktualnie w domu powinna znajdować się mama chłopca - Akira. Mam nadzieję, że nie będziesz miał problemu z jej znalezieniem" - powiedział na odchodne lekarz i wrócił do wykonywania swoich obowiązków.




Kontuzjowany chłopak
Jeden z chłopców
Lekarz
Avatar użytkownika

Shins
Czarny Charakter Zimy
 
Posty: 935
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Poprzednia strona

Powrót do Fuyuhana (Osada Rodu Yuki)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość