Klif

Stanowiąca część Cesarstwa wyspa położona jest na południe od skupiska wysp Kantai, a także na południowy zachód od krajów kupieckich. Na wyspie znajduje się siedziba Rodu Yuki, jednak głowa rodu rezyduje na Hanamurze, piastując stanowisko Cesarza. Teren ten zamieszkiwany jest również przez klan Ranmaru. Temperatura panująca na wyspie jest znacznie niższa od tej na Kantai co nad wyraz pokazują góry śnieżne a także licznie występujące wichury. Ludzie zamieszkujący wyspę utrzymują się z polowań oraz połowów.

Re: Klif

Postprzez Arui » 11 lut 2020, o 13:03

Czyżby nudny dzień miał stać się troszkę bardziej interesujący, a mi dać okazję do wykazania się? Wszystko na to wskazywało bowiem idąc klifem zauważyłem z daleka dzieciaki które powinny jeździć na łyżwach, a obecnie jedynie otoczyły jednego z nich i tak stały. Nie wiedziałem jeszcze czy leżący sam się wywalił i sobie coś zrobił czy też był to skutek oberwania od jednego ze stojących, ale zaraz miałem zamiar się tego dowiedzieć. Rozejrzałem się więc za jakimś łagodnym zejściem z klifu do nich i skorzystałem z niego. Jeśli jednak takowego nie było za pomocą "Kinobori no Waza" schodzę po ścianie i udaję się w ich kierunku. Kiedy już będę wystarczająco blisko pytam ich:
-Co się tutaj dzieje?
W każdym momencie nasłuchuję również czy lód pod moimi stopami nie pęka. W razie czego staram się rozłożyć ciężar ciała.

Spoiler: pokaż

Nazwa
Kinobori no Waza

Ranga
E

Pieczęci
Brak

Zasięg
Na ciało

Koszt
Minimalny, nieodczuwalny

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis <span style="display: block; margin: 0; padding: 0; text-align: justify;">Kolejna z podstawowych jutsu, które potrafią wykorzystać nawet największe świeżaki spomiędzy ninja. Technika ta pozwala na odpowiednią kontrolę i kumulację chakry w z góry określonym miejscu - tu są to stopy. Dzięki temu shinobi jest w stanie poruszać się po powierzchniach pionowych, a nawet poziomych (tylko w sprzeczności z grawitacją), czyli prościej - po ścianach i sufitach, drzewach, gałęziach, i po czym tylko nam przyjdzie ochota - nie wliczając wody.
Uwaga: Odpowiednio skumulowana chakra w stopach nie wyklucza korzystania z innych technik w trakcie jej używania.</span>
Avatar użytkownika

Arui
 
Posty: 13
Dołączył(a): 6 lut 2020, o 01:35
Wiek postaci: 0
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba na udzie
Link do KP: viewtopic.php?p=131747#p131747

Re: Klif

Postprzez Shins » 11 lut 2020, o 13:37

Misja rangi D dla Aruia
3/15


Jeden wypadek i już dzień staje się mnie nudny! "W końcu trochę rozrywki" mógłby pomyśleć ktoś bardzo znudzony. I od razu zainteresował się tym wydarzeniem, bo w końcu nic nie stanowi lepszej rozrywki, niż cudze problemy. Chociaż z drugiej strony chęć pomocy może wynikać także ze szlachetnych pobudek. A jak jest tym razem? Narratorowi ciężko ocenić, ale może główny bohater tej historii rzuci na to odrobinę światła swoimi dalszymi poczynaniami.

Gdy zszedłeś z klifu mogłeś zauważyć, że dzieciaki - sami chłopcy - mają mniej więcej po 10-11 lat. Albo coś koło tego. Gdy podchodziłeś od razu widziałeś, że leżący na ziemi chłopak płacze z bólu, a jego koledzy stojący obok starają się go uspokoić. Twoje pytanie zaskoczyło ich - w ogólnym rozgardiaszu musieli Cię nie zauważyć. To, co wyszło z ust wszystkich chłopców, starających się wytłumaczyć co się stało ciężko przedstawić w formie jednej składnej wypowiedzi. Chłopcy przekrzykiwali się na zmianę, wpadali sobie w słowo i - co chyba najważniejsze - każdy przedstawiał inną wersję wydarzeń. Z ich relacji nakreślała się jednak sytuacja, w której chłopcy bawili się w berka na lidzie i - tutaj wersje się rozbiegają w kilka stron - upadł albo zderzył się z innym albo wpadł na niego jeszcze inny albo się położył i udaje. Niemniej leżący dzieciak wyraźnie był uszkodzony, trzymał dolną kończynę blisko siebie i powtarzał jak mantrę - "Ała, moja noga!".


Kontuzjowany chłopak
Avatar użytkownika

Shins
Czarny Charakter Zimy
 
Posty: 926
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Klif

Postprzez Arui » 11 lut 2020, o 13:56

*Ile osób tyle wersji.*- powiedziałem sobie w głowie patrząc po dzieciakach. Z jednej strony troszkę to rozumiałem, stres, że mogą dostać opieprz od rodziców czy też ode mnie, losowego nieznajomego lub też coś tutaj kręcili. Nie chciałem jednak tego z góry zakładać bo jakim by mnie to robiło człowiekiem. Uznałem więc, że wysłucham poszkodowanego po tym jak już ogarnę co jest z jego nogą. Kucnąłem więc przy nim i jednocześnie odezwałem się do grupy.
-Odsuńcie się od niego i dajcie mu złapać powietrze w płuca.- podkolorowałem sytuację, ale nie chciałem, żeby kręcili się przy mnie i ryzykowali do tego zarwaniem lodu.
-Co ci się stało młody, pokaż.- odezwałem się do niego i starałem się delikatnie odsunąć jego ręce z miejsca za które się trzyma by sprawdzić czy jest to tylko delikatne obicie, rana cięta czy cokolwiek innego.
Avatar użytkownika

Arui
 
Posty: 13
Dołączył(a): 6 lut 2020, o 01:35
Wiek postaci: 0
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba na udzie
Link do KP: viewtopic.php?p=131747#p131747

Re: Klif

Postprzez Shins » 11 lut 2020, o 14:13

Misja rangi D dla Aruia
5/15


Wszyscy chłopcy byli bardzo przejęci zaistniałą sytuacją. Widać było, że ta kontuzja jednego z kolegów wyraźnie ich stresowała. A do tego jeszcze interwencja dorosłego - pewna oznaka kłopotów. Po tym, jak kazałeś się im cofnąć zrobili to - choć zajęło im to trochę czasu (jak to zwykle bywa u takich dzieci wymagało to również powtórzenia. Kilkukrotnego). Gdy zrobiło się trochę miejsca nachyliłeś się nad chłopcem, który pozwolił Ci obejrzeć swoją nogę. Możesz zauważyć, że chłopak nie ma żadnego złamania. Kości wyglądają na całe, jednak okolice kostki mocno spuchły sprawiając, że noga w tym miejscu jest nienaturalnie duża. "Chyba się nie połamał, proszę Pana?" - zadał pytanie jeden ze stojących chłopaków - "Czy będzie z nim wszystko w porządku?" - dopytywał o stan swojego kolegi. Leżący chłopak nie był w stanie nic powiedzieć - ciągle łkał, a gdy dotknąłeś jego kostki wyraźnie sprawiło mu to ból.


Kontuzjowany chłopak
Jeden z chłopców
Avatar użytkownika

Shins
Czarny Charakter Zimy
 
Posty: 926
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Re: Klif

Postprzez Arui » 11 lut 2020, o 14:27

Jak to bywa z dziećmi ciężko było mówić tak by te od razu się słuchały. Po kilkukrotnym powtórzeniu udało mi się ich jednak ustawić w jednym miejscu i to w takiej odległości by Ci mi nie przeszkadzali. Następnie przeszedłem do oglądania rany. Ta na szczęście nie wydawała się jakaś potworna. Na tyle na ile umiałem to ocenić kość wydawała się cała. Do tego nie było krwi, a więc rozcięcia również odpadały. Stwierdziłem więc, że jest to zwyczajne obicie w najgorszym przypadku z pęknięciem kości. Nie mi to jednak oceniać.
-Nie, jego kość wydaje się cała, ale noga troszkę spuchła. Nie ma jednak co się martwić, jak to mówi przysłowie z dziada pradziada, co Cie nie zabije to Cie wzmocni.- po tych słowach spojrzałem na twarz poszkodowanego i uśmiechnąłem się by dodać mu otuchy.
-Słuchaj teraz zrobię ci okład na nogę, może być troszkę nieprzyjemny, ale powinno pomóc z opuchlizną i bólem, ok?- zapytałem po czym położyłem dłoń na ranie i skoncentrowałem chakrę. Za jej pomocą postarałem się zamrozić powietrze na około rany by wytworzyć coś jak bandaż z lodu który to będzie chłodził i znieczulał lekko ranę po czym wstałem i podałem chłopakowi rękę.
-Dasz radę wstać i iść? Jeśli nie to zaniosę cię do jakiegoś lekarza który założy Ci prawdziwy opatrunek.- powiedziałem wtedy i czekałem na odpowiedź.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Arui
 
Posty: 13
Dołączył(a): 6 lut 2020, o 01:35
Wiek postaci: 0
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba na udzie
Link do KP: viewtopic.php?p=131747#p131747

Re: Klif

Postprzez Shins » 12 lut 2020, o 10:46

Misja rangi D dla Aruia
7/15


Chłopcy widocznie odetchnęli z ulgą. Ich kontuzjowany kolega nie był połamany, a to z całą pewnością oszczędzało im wielu kłopotów i znacznie mniej tłumaczenia się rodzicom. Na Twoje słowa o zrobieniu okładu chłopiec jedynie pokiwał głową zagryzając zęby i starając się nie rozpłakać z bólu. Okład, który mu nakładałeś widocznie pomógł - na twarzy chłopca grymas bólu powoli schodził, aż w końcu mogłeś zauważyć u niego wyraz głębokiej ulgi - "Dzięki. Teraz już mnie prawie nie boli" - powiedział z wdzięcznością, jednak potem dodał - "Nie, nie będę umiał iść. Boje się, że jeszcze tylko pogorszę stan mojej kostki". W związku z tym wziąłeś go na ręce i ruszyłeś w stronę miasta, by zanieść chłopca do szpitala. Droga jaką mieliście do przejścia nie jest długa, gdyż miejsce feralnego wypadku znajdowało się już blisko miasta. W szpitalu nie było za wielu pacjentów, więc dosyć szybko znalazł się lekarz, który podszedł do Was z pytaniem - "Witam, jak mogę pomóc? Co się stało?". Pytając Cię o powód wizyty zabrał Was do oddzielnego pomieszczenia, w którym miał przeprowadzić wizytę.


Zmiana tematu - link do ostatniego posta przed postem Aruia: Szpital, Fuyuhana


Kontuzjowany chłopak
Jeden z chłopców
Lekarz
Avatar użytkownika

Shins
Czarny Charakter Zimy
 
Posty: 926
Dołączył(a): 7 kwi 2018, o 16:44
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Nijaki. Zazwyczaj skryty w czarnym stroju ninja - do misji się przebiera. Brak cech szczególnych poza ustami na rękach i piersi.
Widoczny ekwipunek: Torba na glinę u pasa, dwie torby z tyłu. Maska na twarzy, rękawiczki na dłoniach. Miecz zawieszony na plecach. Płaszcz.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5284

Poprzednia strona

Powrót do Hyuo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość