Droga Śniegu

Stanowiąca część Cesarstwa wyspa położona jest na południe od skupiska wysp Kantai, a także na południowy zachód od krajów kupieckich. Na wyspie znajduje się siedziba Rodu Yuki, jednak głowa rodu rezyduje na Hanamurze, piastując stanowisko Cesarza. Teren ten zamieszkiwany jest również przez klan Ranmaru. Temperatura panująca na wyspie jest znacznie niższa od tej na Kantai co nad wyraz pokazują góry śnieżne a także licznie występujące wichury. Ludzie zamieszkujący wyspę utrzymują się z polowań oraz połowów.

Re: Droga Śniegu

Postprzez Haruyasu » 31 paź 2015, o 13:27

Upalne dni takie jak te rzeczywiście nie należały do lubianych przez Haruyasu. W końcu jego ciało bardzo źle znosiło podwyższone temperatury. Na szczęście miał przy sobie swoją butelkę wody bez, której nigdy nigdzie się nie ruszał. Stojąc tak i podziwiając krajobraz sięgnął po wodę by zanurzyć w niej już lekko wyschnięte usta. Zrobił kilka łyków, zaspakajając pragnienie po czym ruszył dalej. Idąc jego usłyszał krzyk. Jak dawno nie słyszał dźwięku o tej barwie. Młody wojownik jako weteran walk i wojen jakie panowały na tym świecie nauczył się jednej bardzo przydatnej rzeczy. Krzyk dzielił się na pewne kategorie: cierpienie i ból, rozpacz i desperacja, szczęście i radość, smutek i żal, nienawiść i złość oraz wezwanie. Każdy z tych elementów charakteryzował się czymś zupełnie innym.

Czyjś krzyk sprawił, że Haruyasu zatrzymał się w półkroku. Westchnął delikatnie a na jego twarzy pojawiło się zainteresowanie. Stal tak przez dobrą chwilę i analizował sytuację. Pociągnął kilka razy nosem jak gdyby próbował wywęszyć ofiarę. Jednak w jego przypadku był to bezwarunkowy odruch. Starał się wyczuć charakterystyczną woń zgnilizny i rozlanej krwi. To coś co chłopak był w stanie rozpoznać z daleka. Tym razem niczego takiego nie poczuł co więcej czuł się zmieszany faktem tego, że krzyk miał charakter bólu. To znaczyło tylko jedno. Ktoś cierpiał ale nie z powodu wielkiej krwawej rzezi. Na tą myśl twarz Haruyasu posmutniała. Zapinając butelkę wody w pasku przy boku, ruszył w kierunku nieznanego krzyku. W kierunku wioski zapewne pełnej jej mieszkańców. Ludzkie mięso brzmiało tak bardzo apetycznie.
Haruyasu
 

Re: Droga Śniegu

Postprzez Tsukune » 31 paź 2015, o 18:06

3/15

Gdy nasz bohater z każdym krokiem zbliżał się do wioski miał dziwne wrażenie jakby temperatura robiła się coraz wyższa. Nie byłoby to nic dziwnego gdyby nie fakt iż słońce pojawiało się co jakiś czas zza chmur. Będąc w wiosce dało się wyczuć ogromny zaduch. Dodatkowo "mgła" chociarz była to parująca tak mocno woda nie dodawała ukojenia. Ludzie gnieździli się pod najmniejszym możliwym cieniem.
-Hej chłopcze jesteś shinobim tak? Mógłbyś zrobić coś z tą pogodą? Godzinę temu pojawił się jakiś dziwny błysk na niebie i od tamtej pory jest tu coraz goręcej. Oczywiście jak to załatwisz zapłacimy tobie zagadał do ciebie jakiś staruszek. Widać zlecił tobie misję. Czy będzie tak łatwo pozbyć się tego "piekła"? Może to sprawa jakiejś techniki? Bądź co bądź na pewno może być to ciekawe i proste zadanko? Tego nie można być pewny. Lecz jedno jest pewne. Może to być początek czegoś dużego i ekscytuącego co pchnie ciebie na różne tory, podda cię różnym testom. Jednak nigdy nic nie wiadomo prawda?
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 22:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864
GG: 8518406
Multikonta:

Re: Droga Śniegu

Postprzez Haruyasu » 1 lis 2015, o 12:00

Im bliżej wioski tym większy skwar i upał ogarniał całe otocznie. Było to coś niezwykłego a już na pewno niecodziennego. Oczywiście Haruyasu był podejrzliwym człowiekiem i wyczuwał w tym czyjąś ingerencję, jednak nim potwierdził swoja teorię chciał ją sprawdzić. Jak się później nie tylko on miał takie podejrzenia. Jak tylko wszedł o wioski od razu został zaczepiony przez starca. Człowiek w podeszłym wieku wzbudził w podróżniku pewnego rodzaju zainteresowanie. Haruyasu nie należał do tej ery, do tej a nawet do poprzedniej. Tak naprawdę nikt nie wiedział z jak odległych czasów pochodzi. Nie mógł umrzeć z starości, był wiecznie młody a wszystko dzięki demonicznemu klanowi. Pradawnemu legendarnemu, nie tej generacji nowego świata.

Chłopak na słowa starca uśmiechnął się dość sarkastycznie po czym przemówił, mówiąc wolno ale zrozumiale. Robił to w taki sposób jak gdyby z każdym słowem analizował a wręcz pożerał duszę starca. Rozrywał jego ciało od środka, penetrował jego umysł:


-Chłopcze?.....Shinobim?.....Błysk? Opisz mi starcze ten błysk. Jak wyglądał? Gdzie się pojawił? Czy towarzyszył temu błyskowi jakiś dźwięk? Czy w momencie błysku stało się coś równie dziwnego? Opowiedz mi o tym.

Co prawda Haruyasu nie był zarejestrowanym shinobim, nie przynależał do żadnego kraju. Był po prostu wolną jednostką podążającą za własnymi celami. Mimo to pieniądz zawsze się przyda. W końcu realizacja jego planów wymagała pewnych nakładów pieniężnych. A dzięki temu mógł lepiej poznać obecny świat i to w jakiej sytuacji się znajduje.
Haruyasu
 

Re: Droga Śniegu

Postprzez Tsukune » 1 lis 2015, o 12:43

5/15
Mężczyzna jakoś nie przejmował się twoimi słowami. A może był tak stary że aż się tym nie przejmował? Kto to może wiedzieć. Na pewno był kimś dziwnym i intrygującym. Wyglądał staro lecz jego wzrok był "czysty" i niczym nie zaćmiony co u tak "wiekowych" osób często się zdarzało.
-Pojawił się na niebie błysk podobny do błyskawicy która rozeszła się jak koła na tafli wody gdy wrzuci się do niej kamyk. Hmm...Chyba też pojawiły się dwa dziwne filary światła. Jeden gdzieś w tamtą stronę a drugi trochę kilometrów od morza oznajmił wskazując tobie wpierw kierunek w głąb lądu a drugi na morze. Chyba szybciej będzie iść na morze. Dzięki swojej umiejętności nie powinno to być zbyt trudne prawda? Może to jakaś dziwna technika to spowodowała? Najprawdopodobniej...lecz co to mogło spowodować? Tego będzie trudno się zapewne w tej chwili dowiedzieć. Jednak gdzie uda się nasz bohater? W aktualnym rozrachunku chyba lepiej iść do wody co doda tobie zapewne trochę animuszu i ostudzi?
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 22:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864
GG: 8518406
Multikonta:

Re: Droga Śniegu

Postprzez Haruyasu » 1 lis 2015, o 16:00

Opis zdarzenia, które miało miejsce w wiosce, rzeczywiście nie było czymś naturalnym. Błysk, któremu towarzyszyły wie kolumny światła, intrygujące. Chłopak w zamyśleniu przymknął swe powieki zaglądając w głąb siebie. Przywoływał obrazy z przeszłości, obrazy wojny walki i krwi, obrazy ludzkich twarzy żywych i martwych. Krew, zniszczone domy i wioski. Rozczłonkowane ciała, samotne dzieci, kości, zgliszcza i pustka. Oczywiście rozmyślając cały czas słuchał starca. Opis jaki został mu przedstawiony najzwyczajniej w świecie przywołał pewne wspomnienia. Haruyasu westchnął cicho tak by starzec, tego nie dosłyszał, po czym przemówił:

-Dziękuję Ci starcze...

Dziękował? Raczej rzadko to robił. W tym wypadku jednak nie dziękował za otrzymane informacje. Dziękował za przywołanie wspomnień. Za życie przed przebudzeniem:

-Zbadam tą sprawę jednak stawiam jeden warunek. W nagrodę prócz pieniędzy chciałbym zadać Ci kilka pytań, na które chciałbym żebyś mi odpowiedział. Jeśli tak...to ruszam !

Pożądał informacji. Chciał dowiedzieć się jak najwięcej o świecie, w którym przyszło mu żyć. Po wysłuchaniu odpowiedzi starca ruszył w kierunku wskazanym przez jego rozmówcę. W kierunku morze tam gdzie padł jeden z filarów światła. Witaj przygodo.
Haruyasu
 

Re: Droga Śniegu

Postprzez Tsukune » 2 lis 2015, o 12:33

7/15

Więc nasz bohater żądał jeszcze jakichś informacji? Interesująca z niego była osoba zapewne.
-Jeżeli będę znał odpowiedź na twoje pytania to odpowiem odpowiedział tobie starzec. W końcu nie wiedział jakie będziesz zadawał pytania a poza tym oczywistym jest że nie zawsze może wszystko wiedzieć. Słysząc odpowiedź nasz Haru wyruszył w morze. Chodzenie po nim dawało mu lekkie ukojenie od gorąca gdyż mgiełka jaka powstawała przez dość szybkie parowanie dawała lekki osłabienie "słońca". Trochę ładnych parę minut zajęło tobie dotarcie do miejsca. Idąc tak widziałeś cienki promień idący z wody. Gdy dotarłeś na miejsce widocznie pod wodą coś się znajdowało. Tylko co i jak się tam dostaniesz? To już twoje zadanie. Jednak jakoś tobie nie powinno to sprawić trudności.
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 1982
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 22:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864
GG: 8518406
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Hyuo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość