Tawerna "Uśmiech Rekina"

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 17 kwi 2020, o 13:50

- Kilkanaście lat? Naprawdę? Moja dawna załoga miała problem, żeby nie wypić całego zapasu alkoholu w tydzień, a co dopiero parę lat. Naprawdę warto tyle czekać przed wypiciem? - zdziwiła się szczerze Toshiko, odbierając zapłatę i szybko przeliczając ją, czy aby nie była za mała, a monety nie wyglądały na podrobione. Lepiej być ostrożnym w takim sprawach, bo potem ani się obejrzysz a cię zrobią w przysłowiowego wała i tyle z twojego zysku. Potem znowu popatrzyła na beczki, ciekawa czy w istocie jest jakakolwiek różnica między jednym sake a innym. Chętnie by się przekonała, ale wtedy pewnie wywaliłaby już całą kasę, która jej dopiero co została wręczona, na napitki. Z drugiej strony... czy to byłby taki zły użytek z pieniędzy? Po co jej one, jeśli nie po to, by cieszyć się chwilą? - W sumie, to chętnie spróbuję któregoś z nich. Który to taki co długo w beczce siedział? - spytała właścicielki, dalej stojąc przy niej na zapleczu. Jak teraz się upomni, to przynajmniej pierwsza dostanie trunek, tak to jeszcze by konkurencja z wieczoru kawalerskiego ją ubiegła.
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 18 kwi 2020, o 16:19

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
1/15

Przechowywanie specjalnego alkoholu przez wiele lat było dla ciebie bardzo nierzeczywiste. W końcu alkohol był od tego, aby go pić, a więc przetrzymywanie i nie picie go całymi latami, najzwyczajniej w świecie mijało się z jego celem. Takie podejście mocno cię więc zaciekawiło. Z destylatem musi się dziać coś zaiste niezwykłego w trakcie trzymania go w beczkach, skoro są ludzie zdolni robić to latami, czy wręcz dekadami. Poprosiłaś więc o kolejkę jednego ze starszych destylatów. Pani Sakura początkowo rozpromieniła się na te słowa. W końcu wiedziała, że właśnie wniesiony alkohol jest drogi i może mieć problemy ze sprzedażą go, a tu nagle w ciągu kilku sekund wręcz znalazła na niego klienta. Popatrzyła wnikliwie i dokładnie na beczki i po chwili uśmiech zszedł jej z twarzy.
- Co za nicponie! Łamagi ze zwichniętymi fujarami! Poniszczyli i pozrywali oznaczenia beczek. Wszystkie wyglądają tak samo! Skąd ja teraz mam wiedzieć, co jest czym? Przede mną cały dzień pracy, sama tego spróbować nie mogę... Chyba, że... Cóż, wyglądasz, jakbyś mogła dużo wypić. Ciekawe czy potrafisz też użyć swojego języka do czegoś innego niż tylko gadania. Chcesz któregoś spróbować? Spróbujesz wszystkie i bardzo dokładnie mi opiszesz, które jak smakują.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 19 kwi 2020, o 20:51

Wystarczyło przejść się raz do innej knajpy niż zwykle i proszę, jak człowiekowi się perspektywy poszerzają. Nie dość, że zarobi na miejscu za prostą robotę, to jeszcze teraz proponują jej picie alkoholu... za darmo. Bo chyba właścicielka nie zamierzała jej kasować za to, co wypije, jeżeli się zgodzi na jej propozycję, prawda? Lepiej było się jednak upewnić.
- No, głowę miałam zawsze najlepszą z całej załogi, więc tak, potrafię sporo trunku w siebie wmusić. Tylko żeby była jasność, nie zamierzam za to wszystko w takim wypadku płacić, bo pewnie i tak by mi nie starczyło ryo na to. Ale opisywać mogę, najwyżej kilka pierwszych spróbuję i zobaczycie, czy to z opisów jesteście zadowoleni. - wzruszyła ramionami. Nie miała pojęcia, co takiego może w stanie kobiecie powiedzieć, ale zapowiadało się, że dostanie przynajmniej parę kolejek za darmochę, więc czemu z tego nie skorzystać?
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 20 kwi 2020, o 21:34

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
3/15

- Jak dobrze się spiszesz, to ci ekstra zapłacę za to picie. Nie wiedząc co to jest, nie będę w stanie tego sprzedać, a nie potrzebuję beczek, które nie są na sprzedaż. Nie tak się powinien kręcić biznes.
Zapewniwszy cię w ten sposób, pani Sakura szybko przygotowała kilka kieliszków o dziwnym kształcie. Wszystkie były takie same i przypominały ci połączenie grzyba i kwiatu. Były zdecydowanie za małe, jak na twój gust, ponieważ ich pojemność starczała zaledwie na może trzy średniej wielkości łyki. Następnie właścicielka lokalu szybko wydrapała kolejne liczby na kolejnych beczkach i odszpuntowała wszystkie kufy. Ku twojemu niezadowoleniu okazało się, że kieliszki wypełniła jedynie do połowy ich objętości. Po kilku chwilach wszystkie jednak były już pełne i pani Sakura patrzyła na ciebie z niecierpliwością z przygotowanym już kajetem, aby notować twoje słowa.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 23 kwi 2020, o 09:59

- Pewnie tak, czasami trzeba pozbyć się trochę balastu, żeby łajba nie poszła cała na dno w czasie sztormu. - mruknęła Toshiko, chociaż tak naprawdę skupiona była już na tym, co właścicielka postawiła przed nią. Jakieś małe naczynia, którymi można najwyżej usta zmoczyć, a nie napić się... z drugiej strony, jak miała próbować trunku z każdej beczki, to pewnie miało to sens, chociaż i tak czuła, że w ostatecznym rozrachunku będzie musiała jeszcze pod koniec wybrać to, co jej posmakowało i zapłacić za jakąś normalną porcję, a nie taką dla szprotki. Sięgnęła po pierwszy, najpierw wąchając czym pachnie. Zerknęła przy tym na Sakurę i jej notes.
- Eee... zapach też was interesuje? Czy smak tylko? - spytała, nie mając pojęcia co takiego jest istotne dla jej obecnej pracodawczyni. Potem łyknęła pierwszego trunku, starając się ustalić, jaki ma smak i z czym jej się kojarzy. Strasznie to dziwne się wydawało, tak powoli pić, ale czego się nie zrobi dla paru Ryo.
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 27 kwi 2020, o 19:12

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
5/15

- Wszystko mnie interesuje. Zapach, faktura, jak smakuje na początku łyka, jak smakuje już po przełknięciu... To wszystko może być istotne. Kolor sobie możesz odpuścić, bo sama widzę. - odpowiedziała ci chłodno pani Sakura, najwidoczniej dużo bardziej skupiona na twoich opisach trunków, a nie na twoich pytaniach, które jej wydawały się być oczywiste.
Gdy powąchałaś pierwszy kieliszek wyczułaś bogaty aromat. Po chwili namysłu doszłaś do wniosku, że delikatnie przypomina ci on zapach rodzynek, z odrobiną migdałów i orzechów gdzieś obok. Całość pięknie się ze sobą komponowała i sprawiała, że całość pachniała bardzo delikatnym i przyjemnym aromatem. Gdy wypiłaś zawartość kieliszka jednym haustem, poczułaś smaki letnich owoców, odrobinę wanilii i to, co zapowiadał już zapach, czyli rodzynki z nutką orzecha. Po przełknięciu przez dłuższą chwile czułaś w ustach lekko korzenne smaki i coś, co mocno kojarzyło ci się z tym, jak mogłoby smakować drewno. Całość była jednak nad wyraz przyjemna. Nie drażniło gardła, tak jak śmierdzący myszami trunek, który piłaś wcześniej.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 29 kwi 2020, o 22:58

- Faktura... no dobrze. Spróbujmy. - stwierdziła z lekkim powątpiewaniem, po czym sięgnęła po pierwsze naczynie. Najpierw powąchała trunek, starając się ocenić z czym się jej kojarzy. Na początku głowa była pusta, ale po chwili przypomniała sobie, jak obrobili swego czasu z dawną załogą jakiś kupiecki statek z egzotycznymi owocami i innymi towarami. Większość sprzedali potem w najbliższym porcie za krocie, ale parę skrzyń zachowali - jak się okazało, zapach trunku właśnie z tym jej się kojarzył, co wtedy jadła. Rodzynki, do tego jakieś orzechy? Chyba tak.

- Zapach... głównie rodzynki, ale do tego jakieś migdały. Ale głównie to pierwsze. - stwierdziła, po czym upiła łyk. Zapach zapachem, ale nie od tego jest alkohol, żeby go wąchać. Smak okazał się o wiele lepszy i bardziej bogaty niż to, do czego była przyzwyczajona. Jakieś owoce, trochę tego słodkiego dodatku, który z rok temu jadła w Ryouzaku... a tak, wanilii. - Na pierwszy rzut smakuje jakimiś owocami i trochę wanilią... no i dalej te rodzynki i orzechy czuć. - stwierdziła, po czym mlasnęła dość głośno wbijając wzrok w sufit i czekając na drugi posmak. W sumie nie wiedziała do końca, że ten posmak może być inny, niż siarczany, jednak znowu się zaskoczyła.

- Hmm. Teraz czuć... eee... drewnem i jakimiś... korzeniami? Dziwne, chyba raz tylko coś podobnego piłam. - stwierdziła na koniec, po czym wzięła się do podobnego opróżniania kolejnych kieliszków, pamiętając by najpierw je wąchać. Dalej uznawała to trochę za stratę czasu, ale nie zamierzała się wykłócać. Póki opisywała też zapach, póty miała darmowy alkohol, do tego rzeczywiście lepszy niż poprzedni.
Ostatnio edytowano 9 maja 2020, o 19:29 przez Hoshigaki Toshiko, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 30 kwi 2020, o 00:05

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
7/15

- Dominujące aromaty rodzynek? Pewnie całość też jest dosyć słodka. Brzmi jak robota Burandē z Antai. On specjalizuje się w takich destylatach. Ptaszki ćwierkają, że takie smaki bierze stąd, że destyluje najgorszy sort winogron, jaki uda mu się zebrać. No i oczywiście wrzucił to do dębowej beczki. - powiedziała w zamyśleniu pani Sakura.
Ty natomiast chwyciłaś za kolejny kieliszek. Pamiętając zalecenia właścicielki lokalu zaczęłaś od powąchania. Aromat był bardzo słodki i orzeźwiający. Kojarzył ci się z białym, lekkim winem. Poza tym wyczuwałaś miłe aromaty miodu i przypraw. Całość była przyjemnie złożona i czułaś jak już sam zapach zaczyna cie rozluźniać. W smaku poczułaś kandyzowane owoce i orzechy zamoczone w miodzie. Pomimo słodkiego zapachu, trunek w smaku był nieco goryczkowy, jednak w żaden sposób nie było to uciążliwe. Po przełknięciu w ustach dłuższą chwilę utrzymywał ci się posmak egzotycznych owoców i konfitur. W tle wyczuwałaś też nutkę przypraw.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 9 maja 2020, o 19:40

- Potrafi ukręcić coś takiego z najgorszego sortu winogron? Zaraza, czemu tego w takim razie nie da się kupić więcej, połowa marynarzy by pewnie zabiła za coś takiego. - stwierdziła zdziwiona Toshiko, chociaż musiała sama przed sobą przyznać, że większość jej znajomych nie była smakoszami. Zresztą... ona sama też nie była, chociaż po dzisiejszym dniu może zmieni zdanie. Nie za bardzo miała pojęcie, że alkohol można pić dla smaku, zamiast po to, by się rozluźnić. Chwyciła za następne naczynie, niemal łykając je od razu - w ostatnim momencie przypomniała sobie, że powinna je najpierw powąchać.

- Zapach... ugh, słodki i... eee... rześki przy tym? Jakiś miód i coś jeszcze. Chyba przyprawy, pachnie podobnie jak ten pył z roślin, który czasami sprzedawaliśmy za krocie w Ryouzaku. - nie była pewna, czy dobrze to opisuje, było to dziwne uczucie. Kiedyś chyba wypiła jakieś lekkie sake, które miało podobny smak. A propos smaku... przechyliła brzeg naczynia i połknęła płyn, próbując ustalić kolejne doznania. - Umm... no dobra, więcej słodkiego... jakby owoce, i orzechy z miodem? I taki goryczkowy posmak do tego, ale bez przesady. Pod sam koniec... dalej jakieś owoce, może konfitury? A, no i znowu te przyprawy. - stwierdziła, mając nadzieję, że będzie to dostatecznie dokładny opis. W razie czego starała się doprecyzować doznania, gdyby zaszła taka potrzeba.
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 11 maja 2020, o 19:01

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
9/15

- Burandē śmieje się, że im gorsze winogrona, tym lepszy destylat mu wychodzi. Paru jego sąsiadów podłapało jego metodę produkcji, ale nie wychodzą im tak dobre rzeczy i generalnie rzecz się raczej zbyt szeroko nie przyjęła. Jak większość zresztą z tego co dzisiaj sprowadziłam. - powiedziała pani Sakura ewidentnie ciesząc się, że może z kimś o tym porozmawiać - Miód i przyprawy? Słodko-gorzki smak i całość orzeźwiająca z posmakiem owoców... Brzmi jak robota Sukotto. Pewnie cwaniak znowu kombinował z różnymi beczkami. Pokaż mi to - w tym momencie chwyciła właśnie opróżniony przez ciebie kieliszek i go powąchała - Ha, aromat wskazuje, na finisz w beczce po białym winie. Ciekawe tylko skąd ją sprowadził, bo w Kyuzo zbyt wiele wina się nie robi...
Gdy właścicielka lokalu zaczęła notować w swoim zeszyciku, ty postanowiłaś przejść do kolejnego kieliszka. Gdy go powąchałaś, pierwsze twoje skojarzenia były ze słodkimi ciasteczkami z dodatkiem wiśni. Po chwili jednak wyczułaś również nutkę wanilii, czy migdałów. W tle wyczuwałaś również aromaty kwiatów i trawy. Całość komponowała się przyjemnie słodko, jednak niezbyt skomplikowanie. Gdy szybkim ruchem przełknęłaś całą zawartość kieliszka poczułaś na podniebieniu podobne rzeczy, które wyczułaś w zapachu. Słodkie czereśnie i ciasteczka. Zdecydowanie sporo słodkich cukierków i ciasteczek. Całość była zdecydowanie delikatniejsza od poprzednich trunków, które piłaś.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 15 maja 2020, o 17:28

- Aaa, czyli ma jakąś sekretną recepturę, której nie zdradza. Sprytnie. . - Toshiko odparła ze słyszalnym w głosie uznaniem dla Burandē i jego modelu biznesowego. Sama też by tak zrobiła, gdyby interesowało ją ważenie alkoholu zamiast jego konsumpcji. Z uwagi odnośnie Sukotto wyłapała tylko jeden szczegół, o który zaraz dopytała, znowu zdziwiona. - Zaraz, czyli on wsadził swój alkohol do beczki po innym alkoholu i te smaki jakoś się zmieszały? Ciekawe, nie miałam pojęcia, że to ma znaczenie jakiekolwiek. Dla mnie zawsze obowiązywała zasada - "beczka jak beczka, na chuj drążyć temat? Liczy się, jak bardzo kopie to, co jest w środku." - parsknęła, po czym sięgnęła po następne naczynie, tym razem już z automatu zaczynając od wąchania trunku.

- Zapach... też słodki, jak poprzednio, ale jakoś inaczej słodki. To tutaj to raczej jakieś ciastka i wiśnia...i coś jeszcze, jakieś orzechy czy może raczej o, migdały... i, cholera, jest tego więcej. Jeszcze jakieś kwiaty? Dziwaczny zapach, ale nawet ładny. - zaczęła, po czym wychyliła do dna i oblizała się. W sumie była zadowolona z tego, że jej podróże i rozbójnicze życie pozwoliło jej posmakować trochę bardziej egzotycznych potraw i składników swego czasu, bo inaczej miałaby nie lada problem z opisaniem zapachów i smaków, jakie pojawiały się teraz na jej podniebieniu. Czując smak, nieco się skrzywiła. - Ugh... smakuje w sumie tym samym, ale bardziej intensywniej. Straszny ulipek, nie ma co. I mniej kopie od pozostałych. Ale całej flaszki tego bym nie dała wybić, za bardzo cukierkowe toto i ciasteczkowe. - skwitowała, mając nadzieję, że kolejny alkohol będzie nieco bardziej wytrwany.
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 15 maja 2020, o 20:21

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
11/15

- Wielu lokalnych, prowincjonalnych artystów destylowania tak robi. Skoro i tak wolą poczekać parę lat, aż trunek się ułoży, to eksperymentują też z robieniem tego w różnych beczkach. Najważniejsza w tym wszystkim jest jakość beczki. Drewno jednak pamięta, co było w nim przechowywane i chętnie się tym dzieli. - odpowiada ci pani Sakura, po czym słysząc twój opis trunku marszczy brwi - Wiśnia wskazuje na beczkę po winie, ale taka nadmierna słodycz? Gdyby było owocowe, to jeszcze rozumiem, ale o owocach nic nie mówisz. Trawa? To brzmi jak robota Fuyu, ale on robi zwykle rzeczy owszem słodkawe, ale orzeźwiające i lekkie. Cóż, być może przysłał mi jakiś trefny towar. No cóż szkoda, niech stracę na tej beczce. Odkuję się na tym co przysłał mi Sukotto.
Gdy zamyślona właścicielka lokalu zaczęła mamrotać sobie pod nosem, wciąż zastanawiając się nad tym, jak opisałaś trunek z poprzedniego kieliszka, ty chwyciłaś za następny. W aromacie wyczułaś przede wszystkim wanilię i być może delikatną nutkę jakiegoś egzotycznego owocu. Całość była przyjemna, jednak w porównaniu z poprzednimi trunkami, zaskakująco prosta i niezłożona. Powąchawszy, wypiłaś zawartość kieliszka. Smak kojarzył ci się z żytnim chlebem i prażonym drewnem oraz być może delikatnie przyprawowo. Co jednak cię zaskoczyło, to smaki, które poczułaś po chwili. W ustach pozostawał ci bowiem bardzo przyjemny i delikatny posmak mięty oraz ten drewniany smak, który wyczuwałaś też w pierwszym kieliszku.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 18 maja 2020, o 23:38

Drewno pamięta - z tym się była w stanie zgodzić, chociaż niekoniecznie myślała do tej pory o tym w kontekście smaku. Raczej zapachu i kształtu, kiedy trzeba było wymienić którąś z ław na okręcie i okazywało się, że na nowej nie siedzi się tak dobrze, jak na poprzedniej... przynajmniej dopóki nowe drewno nie nauczyło się tego, co poprzednie. A przynajmniej Toshiko tak to sobie tłumaczyła w tym momencie. Tym razem bez dalszych ceregieli i komentarzy sięgnęła po kolejny trunek, ciekawa co zastanie tym razem.

- Ooo, to mi się podoba. Nie jest takie dziwaczne jak poprzednie. Czuć tę... o, wynilię... i jakiś owoc, egzotyczny też. - stwierdziła, krzywiąc się z wysiłku kiedy przypominała sobie nazwę pierwszego ze składników. Potem skupiła się na tym, co jednak ją najbardziej teraz interesowało, czyli smaku. Przytrzymała tym razem na moment płyn w ustach, zanim go przełknęła.

- Smakuje... chlebem. Chyba żytnim, takim jak w Ryuzaku no Taki można kupić nawet koło portu. Do tego jakby drewno, ale nie takie normalne tylko, eee, przypalane? Coś takiego. I jeszcze trochę jakąś przyprawą czuć, ale to tylko trochę. - stwierdziła, po czym poczekała moment, po prostu patrząc tępo przed siebie i czekając na ten ostatni posmak, który teraz już nauczyła się oddzielać w miarę od tego środkowego.

- Na koniec czuć. Hmm, dziwne. Miętę. I znowu drewniany posmak, taki jak przy tej robocie Burande. - wyszczerzyła zęby, zadowolona z siebie że coś zapamiętała.
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Harisham » 19 maja 2020, o 00:12

Hoshigaki Toshiko Misja D
Szlachetność trunku
13/15

- Wanilia w aromacie i chleb z dębiną w smaku. Pewnie całość dosyć słodka... Mogę się założyć, że to robota Dangana. Ten skurczybyk wpadł na to, żeby robić alkohol na kukurydzy, a nie jak reszta porządnych destylatorów. Zastanawia mnie tylko co on wymyślił, że czuć tę miętę. Jak znam tego skąpca, to na pewno jej nie sprowadzał, bo to kosztuje. - powiedziała pani Sakura ponownie zatapiając się w swoich notatkach.
Ty natomiast nie zwlekając chwyciłaś kolejny kieliszek i go powąchałaś. W pierwszej chwili aromat cię wręcz odrzucił. Po chwili poczułaś dlaczego. Trunek pachniał ropą i jakby dymem. Nie był to jednak normalny dym z ogniska. Kojarzył się dziwnie z bagnami i torfowiskami. Całoś aromatu nie kojarzyła się nazbyt zdrowo, jakkolwiek pod całą tą ropą naftową wyczuwałaś również coś, co kojarzyło ci się z solą morską, czy wędzonymi rybami. Gdzieś już kompletnie w tle wydawało ci się, że poczułaś popiół oraz daktyle. Co ciekawe, z każdą kolejną chwilą ów zapach wydawał ci się przyjemniejszy. Gdy wypiłas zawartość kieliszka. Pierwsze co poczułaś, to dym. Ten sam dym, z którym kojarzył ci się aromat. Pod spodem można było jednak jeszcze wyczuć daktyle, czy pieprz. Smak był bardzo intensywny i nietypowy. Nie mogłaś jednak czuć się zaskoczona, ponieważ aromat idealnie go zapowiadał. Pomimo tego jeszcze przez dłuższą chwilę z każdym wydechem czułaś jakbyś wypuszczała opary ropy naftowej. Cały trunek kojarzył ci się z surowością morza.
5 linijek i do przodu. To moje nindo. Dobre, nie?

W związku z licznymi problemami:
Mianownik: Harisham
Dopełniacz: Harishama
Celownik: Harishamowi
Biernik: Harishama
Narzędnik: Harishamem
Miejscownik: o Harishamie
Wołacz: Harishamie
Avatar użytkownika

Harisham
 
Posty: 534
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 02:23
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?p=130785#p130785
Multikonta: Harikido

Re: Tawerna "Uśmiech Rekina"

Postprzez Hoshigaki Toshiko » 28 maja 2020, o 19:20

- Miętę w sumie zdarzało się nawet mojemu ojcu hodować... może założył własny ogródek? - stwierdziła Toshiko, wzruszywszy ramionami, po czym sięgnęła po kolejny kieliszek. Bawiła się wyśmienicie póki co. Próbowała nowych, dziwacznych alkoholi i jeszcze jej za to potem mieli zapłacić - czego chcieć więcej? Kolejny trunek jednak miał tak ostry zapach, że aż ją cofnęło. Kichnęła, parsknęła... po czym znowu zbliżyła nos nad kubek. Im dłużej wąchała, tym bardziej się do niego przyzwyczajała, ba - nawet jej się zaczął podobać. Najdziwniejsze jednak było to, że kojarzył jej się z czarną mazią, której beczkę zrabowali z osamotnionego okrętu wojennego nie tak dawno (w sumie to był ich błąd - zapewne ta akcja zmusiła Cesarstwo do ostatecznego rozprawienia się z jej kapitanem i towarzyszami). Cenna rzecz, rzadko spotykana.

- Czuć to... ropą. I dymem. Znaczy, nie ropą jak przy wydzielinie ciała, ale ropą alchemiczną. Dym też dziwny, bo czuć go ziemią... czy może raczej jakimś bagnem. No i odrobinę soli morskiej oraz ryb, ale to tak ciut. - zbliżyła dwa palce do siebie, pokazując jak bardzo delikatna jest ostatnia nuta zapachu. Potem zbliżyła je jeszcze bardziej, praktycznie dotykając jednym drugiego. - I... trochę popiołu i daktyli? Ale to już mogę sobie wmawiać. - stwierdziła niepewnie, po czym wypiła. Z zaskoczeniem stwierdziła, że smak bardzo dobrze pokrywał się z zapachem i był... niezły. Nigdy czegoś takiego nie piła. Postanowiła, że potem zamówi więcej, ale na razie powiedziała tylko. - Smak bardzo podobny, czuć głównie tym dymem. Do tego jakieś daktyle i pieprz. Co to takiego? Dziwaczny smak, ale podoba mi się. -
Avatar użytkownika

Hoshigaki Toshiko
 
Posty: 21
Dołączył(a): 29 sty 2020, o 13:42
Wiek postaci: 23
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Charakterystyczna dla klanu błękitna skóra oraz rekinie zęby, wysoki wzrost oraz muskularna postura. Do tego ciemnoniebieskie, bujne włosy.
Widoczny ekwipunek: Prosta, lniana koszula w białym kolorze (czy też białawym z uwagi na zużycie), czarnych, płóciennych bure spodnie i proste, skórzane buty. Dwie kabury na udach.
Link do KP: viewtopic.php?p=131326#p131326
Multikonta: Uchiha Masako, Hanuman

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nami-shin (Osada Rodu Hōzuki)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości