Sklep z wyposażeniem

Sklep z wyposażeniem

Postprzez Defrevin » 8 mar 2015, o 22:04

Obrazek
Sklep z wyposażeniem


Budynek ulokowany jest pośrodku osady, niedaleko siedziby władz. Położenie budynku w centrum sprawia, że miejsce to idealnie nadaje się do prowadzenia handlu, a umiejscowienie na widoku przechodniów utrudnia wszelkie próby dokonania kradzieży. Budynek składa się z przestrzennej sali, w której wywieszone są i umieszczone w gablotach wszelkie dostępne rzeczy do nabycia, a kupić tutaj można sprzęt niezbędny do wykonania misji. W asortymencie znaleźć można wszelakie rodzaje broni, ubrania, zbroje, a także oczywiście wszelkie niezbędne dodatki, które mogą podczas wypadu uratować życie. Drugie pomieszczenie to mała kanciapka, który służy równocześnie za magazyn sklepu.

Waże: Zakup towaru jest działaniem fabularnym co oznacza, że wymagane jest napisanie posta w tym temacie
Uwaga: Gracz w sklepie z wyposażeniem, może również sprzedawać swój ekwipunek uzyskany zarówno z misji jak i podczas walki, po cenie wynoszącej 1/5 pierwotnej ceny sprzedawanego przedmiotu.

    Lista towarów możliwa do zakupienia:
    1. Bronie
    2. Ubrania
    3. Dodatki

Ważne: Każdy zakup musi być udokumentowany dodaniem poniższego formularza
Kod: Zaznacz cały
[uhide=5][color=#BF8000]Posiada gotówka:[/color] Wpisujemy stan naszego konta bankowego.
[color=#BF8000]Koszt zakupu:[/color] Wpisujemy całkowity koszt poniesionego przez nas zakupu.
[color=#BF8000]Pozostała kwota:[/color] Wpisujemy kwotę, która została nam po odjęciu kosztu zakupu od stanu naszego konta[/uhide]
Jeśli masz ważną sprawę, pytanie lub potrzebujesz pomocy związanej z funkcjonowaniem forum, proszę wyślij do mnie prywatną wiadomość. Z chęcią zapoznam się ze sprawą i rozwieje wszelkie wątpliwości.
Avatar użytkownika

Defrevin
Założyciel Forum
 
Posty: 2071
Dołączył(a): 11 lut 2015, o 22:31
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Masaru » 26 sie 2016, o 20:31

Obrazek
Polowanie 5/15
Nasz shinobi był bardzo mądry, pognał do sklepu dowiedzieć się gdzie są wilki. Jego zdolności planowania były również na wysokim poziomie, zapewne tez posiadał szereg jakiś specjalnych zdolności które mu pozwolą odnaleźć babunię. Skoro od razu pobiegł do sklepu bez pytania gdzie ma się z nią spotkać, zapewne ma jakiś pomysł na jej odnalezienie. Ale teraz chłopak powinien się przejmować upolowaniem zwierzaka, to było najważniejsze, takimi drobnostkami zajmie się później. Gdy z portu przybiegł w końcu do sklepu nawet się nie zmęczył. Powoli otworzył drzwi i zajrzał do środka, tak jak się spodziewał sklep był pusty za wyjątkiem sprzedawcy siedzącego za ladą. W czym mogę pomóc zapytał z ponurą miną. Shinobi miał przeczucie że bez łapówki albo jakiejś silnej perswazji albo iluzji, albo jakiejś innej sztuczki może mieć problemy z dowiedzeniem się czegoś o swoim celu.
Masaru
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Shiroi » 26 sie 2016, o 23:59

Może i głupio postąpił, udając się do sklepu bez wcześniejszego zapytania, gdzie dokładnie ma się zgłosić z futrem albo chociaż gdzie mniej więcej znajdzie starszą panią, ale jakby nie było, sam do końca nie wiedział, czy na pewno podejmie się misji. Był i jest nastawiony pozytywnie, co do tego nie ma wątpliwości, jednakże dopiero po zdobyciu informacji będzie pewny co robić.
- Dobry! - zaczął z uśmiechem od razu na wejściu. - Łoooo - momentalnie zachwycił się wszelakimi towarami wiszącymi w gablotach. Najbardziej zaciekawił go dział z broniami, ubrania i wszelkie inne dodatki jakoś nie budziły w nim specjalnie wielkich emocji co stalowe, ostre i ciężkie przedmioty służące do zabijania i przeróżnego okaleczania. Ta fascynacja nie płynęła z jakiejś chęci bądź uwielbienia mordu, co to to nie. Lubił się bić, wręcz uwielbiał, a broń traktował jako swojego rodzaju zabawkę, które jedynie urozmaicały pojedynek i sprawiały, że staje się ciekawszy. Nie znaczy to jednak, że od razu ma jakieś zamiłowania do zabijania. W zasadzie jest dokładnie na odwrót. Gdyby mógł, to najchętniej zostawiałby żywych przeciwników po każdej potyczce, byliby mocno poobijani, pewnie nawet niezdolni to czegokolwiek, ale żyliby. Cały szkopuł w tym, że trudno znaleźć kogoś, kto chciałby walczyć na poważnie, czerpiąc z tego także zabawę a przy tym i kogoś, kto koniec końców nie chciałby cię finalnie zabić.
- Fajne to - wskazał palcem na jeden z towarów, przy czym „to” miało oznaczać miecz-tasak. Następnie przesunął wzrok nieco dalej i napotkał coś, co sprawiło, że w jego oku pojawił się błysk uwielbienia, a oddech momentalnie się zatrzymał. Duży o ile nie największy z mieczopodobnych tworów, jakie można było kupić w większych sklepach, a także i najcięższy, prosty wizualnie i siejący masakryczne spustoszenie oręż- jednym słowem Zanbatō. Twarz chłopaka przez moment przybrała minę słodkiego kotka, której wyraz zdawał się mówić „Muszę to mieć”, ale szybko się otrząsnął po zobaczeniu aż czterocyfrowej kwoty. - Co za głupota robić takie cudeńka w TAKICH cenach... - mruknął sam do siebie z niezadowoleniem. Odwrócił się do sprzedawcy, otworzył usta z zamiarem powiedzenia czegoś, po czym je zamknął zapominając, po co tu przyszedł.
Po co ja tu... - myślał. Przez oczarowanie broniami i bujanie w obłokach całkowicie zapomniał o celu swojej wizyty w sklepie.
- A dobra, wiem! - Szybko sobie przypomniał. - Chciałem się zgłosić do tej, no, tej grupy co to na wilki ma zapolować. - Postanowił podejść do sprawy z nieco innej strony niż mówienie prosto z mostu, o co chodzi, a znając kilka faktów od starszej pani, liczył, że jakoś uda mu się podejść sprzedawcę bez zbędnego wydawania Ryo.
Shiroi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Masaru » 27 sie 2016, o 23:09

Obrazek
Polowanie 7/15
Shiroi przyszedł do sklepu poszedł zapytać sprzedawce co wie o wilkach, ale pierw jego spojrzenie padło na różnorakie mordercze zabawki. Chłopak był osobą nie lubiącą zabijać, ale wątpliwe było czy z takim podejściem przeżyje do późnej starości. Gdy jednak przejrzał już cały sprzęt rozpoczął rozmowę ze sprzedawcą, który mimo iż chciałby zapewne zedrzeć z chłopaka kilka groszy w zamian za informacje gdy zobaczył z jaka pasją ten przyglądał się bronią natychmiast się rozpromienił. Po wysłuchaniu tego co miał do powiedzenia przybysz w odpowiedzi jego twarz znowu posmutniała. My już byliśmy tydzień temu zapolować na tą watachę. Połowa z nas nie przeżyła, poszliśmy z dzidami zabić bestie, a one w mglistym lesie nas otoczyły. Zapolowały na nas jak na zwykłe zwierzęta, zaatakowały i zabiły 2 z nas zanim się zorientowaliśmy w sytuacji. Natychmiast rzuciliśmy się do ucieczki, ale one nas dogoniły i kolejnego zagryzły, a jeszcze innemu odgryzły rękę, zdążyliśmy rannego odciągnąć i wrócić do wioski. Ale on zmarł z powodu zakażenia. Było ich poza samcem Alfa białym wilkiem, około 6-7. Jeżeli chcesz je zabić to musisz być naprawdę silny, powinny uciec gdy tylko zabijesz przywódce, lecz jak się możesz domyślasz to nie takie proste. Jednak jeśli ci się uda to cała wioska będzie wdzięczna. Jak już mówiłem legowisko mają w mglistym lesie, ale ludzie którzy tam się zapuszczają mówią o dziwnych rzeczach które się tam dzieją. Niepokojące cienie, jakieś hałasy. Ale to pewnie bujda, chociaż gdy zapuściliśmy się tam z chłopakami, to tej nocy naprawdę chwile przed atakiem wilków mieliśmy wrażenie że ktoś nas obserwuje. Jest masa historii o ludziach którzy się tam zapuszczają i nie wracają. Ale po co mam cie straszyć. A właśnie nie wiem czy wiesz ale one atakują tylko pod osłoną nocy, w dzień nikt ich nie widział nigdy. Gdy skończył mówić dał znak ręką że rozmowa skończona i udał się na zaplecze. Chłopak miał do wyboru albo pójść prosto do tego lasu ( wtedy tutaj piszesz posta i mój kolejny jest w lesie) albo pochodzić po pytać ludzi w wiosce chociaż wydawało to się bez sensu skoro wiedział już wszystko co chciał.
Masaru
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Shiroi » 28 sie 2016, o 00:34

Jedno podchwytliwe zdanie, a jak widać dało spore efekty. Czasami, gdy chce się czegoś dowiedzieć warto jednak poudawać głupka i owijać w bawełnę tak by przesłuchiwany sam od siebie powiedział wszystko.
Choć cała przemowa sprzedawcy zwierała ważne informacje to niewątpliwie dla Shiroiego wydawała się jednym wielkim nużącym monologiem. Jedynie zdanie „Jeżeli chcesz je zabić to musisz być naprawdę silny” wywarło na nim zachwyt, który pokazał poprzez natychmiastowe napompowanie klaty powietrzem, tak by pokazać, że siły mu nie brakuje. Wzmiankę o dziwnych zdarzeniach w mglistym puścił mimo uszu. Nasłuchał się dość sporo bajek, by wiedzieć, że nie we wszystko należy wierzyć. Najpewniej te najstraszniejsze historyjki wymyślali rodzice, by nastraszyć dzieci przed zapuszczaniem się do lasu. Ot co cała prawda.
- Pewnie te wilki was obserwowały i tyle. - Podrapał się po głowie. - Skoro już tu jestem i w zasadzie mam jeszcze czas to miałby pewną prośbę. Ma pan może jakąś większą butlę z wodą na sprzedaż? - Uśmiechnął się najmilej jak umiał, bo wiedział, że znajduje się w sklepie z nieco innym asortymentem niż ten, o który prosi. - Bo strasznie chce mi się pić. Chociaż nie, jedna to trochę za mało. Wezmę dwie, tak na zapas. - Ponownie pokazał swe ząbki i zaczął grzebać po kieszeniach za ryo, licząc że sprzedawca magicznym sposobem za chwilę wyciągnie z magazynku albo z rezerw osobistych jakiekolwiek H2O.
Shiroi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Masaru » 28 sie 2016, o 23:58

Obrazek
Polowanie 9/15
Shiroi postanowił przed zapolowaniem zakupić wodę. Gdy już przygotował się do płacenia, sprzedawca zaskoczył go dając mu 2 butelki wody i nie biorąc za to żadnych pieniędzy. Machnął na to tylko ręką i powiedział że przed śmiercią należy spełnić ostatnie życzenie umierającego, nawet jak ten jeszcze nie wie że umarł, ale podpisał na siebie wyrok ogłaszając chęć pójść do lasu. Chłopakowi nie pozostało nic innego jak udać się do miejsca łowów, no chyba że jeszcze coś chciał załatwić mieście. Zbliżała się 17 więc lepiej dla niego by było gdyby się pośpieszył i zdobył w końcu głowę wilka i przynieść jego futro babuni. Shinobi mógł w teorii bawić się w jakiejś podchody z tymi bestiami, chociaż najlepszym wyjściem było prawdopodobnie wejść do lasu w nocy, stanąć na środku i poczekać, aż to one go znajdą. No chyba że jakoś nie będą miały ochoty posmakować jego wnętrzności.
z/t
Masaru
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Takeshi » 15 paź 2016, o 19:21

Chłopak prosto z swojej malutkiej zatoczki stwierdził, że wypadałoby pójść kupić jakieś dobre jedzenie, jednak za bardzo nie wiedział dokąd pójść, tak więc błąkał się tu i ówdzie nie mogąc znaleźć sobie odpowiedniego miejsca. Tu nie było niczego dobrego, a w innym wypadku jedzenie po prostu śmierdziało mu rybą. Sam był rybą! To co, miał jeść swoich braci?! Czemu nie, tylko nie wiedział skąd ten przykry zapach. W końcu dotarł to jakiegoś większego sklepiku, gdzie wywieszony był cały asortyment dla niedzielnego zabójcy. Zabłysły mu się oczyska i zaraz zaczął skrobać na karteczce co takiego potrzebuje, by być mistrzem wszystkich mistrzów. A raczej miszczem. W końcu gdy zdecydował się co kupić położył karteczkę przed sprzedawcą, potem wyjął ze swojej sakiewki odliczoną kwotę co do najmniejszego grosika i oddał prawie ze łzami w oczach.
-Prosz! - powiedział trochę z wyrzutem, że panie ceny takie drogie, kasy tak mało i co ja mam zrobić ze swoim życiem?! Ale jednak wziął towar i poszedł sobie w piździec!

Lista zakupów:
Kabura na broń -50 Ryō
Torba -100 Ryō
Plecak -200 Ryō
Bandaże 10m -100 Ryō
Rękawiczki -50 Ryō
Wakizashi -800 Ryō
Wybuchowe notki 5sztuk -250 Ryō
Granat dymny 2 sztuki -200 Ryō
Bombka Świetlna 2 sztuki -150 Ryō
Pilnik -20 Ryō

Posiada gotówka: 2525 Ryō
Koszt zakupu: 1920 Ryō
Pozostała kwota: 605 Ryō
Takeshi
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Toshirō » 22 lis 2016, o 22:35

Plan Toshiro może i byłby dobry, gdyby nie kompletny brak wyszkolenia pozostałych więźniów. Jedyne co wiedzieli, to jak trzymać broń i pozwoliło im to zabić jednego wilka. Gdyby nie fakt, że chłopak skorzystał z techniki, to byłoby naprawdę źle. Sytuacja jednak była na tyle zła, że nie zostało nic innego jak uciekać, zostawiając resztę na pastwę losu. Nie czuł się z tym jakoś źle, szczególnie, że próbował uratować wszystkich, ale okoliczności na to nie pozwoliły.
Toshiro skupił chakrę i szybko schował się pod ziemię, by uciec w stronę, w którą nie było żadnych wilków ani innego zagrożenia. Dziura pozostawiona przez chłopaka była pokaźna, ale liczył, że wilki nie odważą się wejść do środka albo ich poruszanie się będzie w niej ograniczone.
Kiedy wszystko się udało i Toshiro znalazł się w bezpiecznej odległości, ruszył do najbliższej wioski, by tam sprzedać zdobyte kamienie i odpocząć po tych przygodach. Początkowa misja nie potoczyła się najlepiej, ale plusem było to, iż przeżył. Z tego powodu można było się cieszyć oraz faktu, że jakieś pieniądze wpadły do kieszeni, nie mówiąc o doświadczeniu na przyszłość.
Toshirō
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Masaru » 23 lis 2016, o 20:57

Ucieczka z niewoli 31/30
Obrazek
Były więzień użył podkopu aby uciec co jednak spotkało się z drobnym niezadowoleniem drugiego osobnika. Tamten z wrzaskiem skoczył za nim do jamy wyrzucając broń i drąc się nie miłosiernie zaczął za nim się czołgać, jednak wilki też nie były zachwycone tym i szybko za nogi go złapały i wyszarpały z jamy. Żaden nie ruszył za shinobim, który mógł umilić sobie przemieszczanie pod ziemią nieznośnymi dla ucha wrzaskami tego biedaka co został. Miał pecha bo najwyraźniej zaczęły spożywanie posiłku zanim umarł. Pokrzyczał ale w końcu skończył, życie bywa brutalne. Ale nie czas na takie smętne nowiny przecież z chłopak dumnie parł przed siebie wychodząc z lasu z wypiętą klatą i 2 kamieniami szlachetnymi w kieszeni. Nawet odzyskał kunaia którego się pozbył zabijając Temari tak więc nie poniósł strat materialnych można tak powiedzieć, psychiczne co innego. Ciekawe czy dziewczyna która przez niego została gdzieś wywieziona i sprzedana niekoniecznie jej rodzinie, bo może jako niewolnica jeszcze żyłą. W końcu jak to bywa w dzisiejszym świecie bandzior pewnie brutalnie ją kilka razy zgwałcił przed porwaniem. Ale trudno przecież Toshiro miał 2 kamienie należące do niej, przynajmniej sobie zarobi. Wkroczył dziarsko do sklepu rzucił na ladę 2 kamyki i popatrzył na kowala wzrokiem który mówił, dawaj kasę i bierz. Ten jednak przyjrzał się bez słowa kamieniom i powiedział- Masz 600Ryo i spadaj, są warte znacznie więcej ale widać że kradzione bo tak biednie ubrany typ jak ty do tego śmierdzący i nie myty nie miał prawa wejść legalnie w ich posiadanie. Masz i wypierdalaj. Dał mu pieniądze na stół i zabrał kamienie szybkim ruchem ręki, bohaterowi nie chciało się wykłócać, no bo faktycznie śmierdział mocno. Zabrał pieniądze i posłusznie wypierdolił jak kazano, był wolny i bogatszy. No i do tego najważniejsze żywy. Przed oczami przeleciało mu ,,streszczenie'' ostatnich kilkunastu dni. Najęcie go jako przewodnika dla dziewczyny, wciągnięcie się w pułapkę w lesie, poważne zatrucie, danie się złapać w niewolę. Zabicie winnej tego zamieszania, rozdzielenie z Sakurą, zamordowanie kogoś za kawał chleba, a na końcu bycie świadkiem masakry w lesie. A najzabawniejsze było to ze w 2 klatkach dalej było po 4 związanych więźniów którzy umrą tam z głodu, lub z wyziębienia. A może jakieś zwierzęta się tam dostana i ich zjedzą na żywca, na przykład kruki. Ale jak już mówiłem, takie życie i niema co się przejmować drobnostkami.

KONIEC MISJI Wynagrodzenie NIE standardowe.
Masaru
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Ayako » 12 mar 2017, o 18:19

Dziewczyna postanowiła, że musi coś kupić. Tylko co? Na to odpowiedzieć sobie sama nie mogła. Po kilkunastu minutach z jeziora na którym trenowała wreszcie jej się udało zobaczyć jakiś sklep z wyposażeniem. Był bardzo duży. Muszą mieć w końcu tam wielkie zapasy broni. Ayako postanowiła więc że wejdzie tam i coś kupi. Tylko jak? Przed sklepem była wielka kolejka. Sięgała, aż do budki na przeciwko niemu. Jednak trudno się dziwić. W końcu za niedługo wojna a wojownicy muszą mieć broń. Dziewczyna popatrzała na kolejkę i oszacowała, że będzie stać z godzinę jak nie dwie. Trochę długo, co nie? Wpadła na świetny plan, że się do niej wepchnie. Podeszła więc do niej i stanęła jak gdyby nigdy nic. Wtedy jakiś człowiek stojący za nią szturchnął ją.
- Ej a ty gdzie się wpychasz szmato? Wywalać mi na koniec kolejki, ale to już!
Dziewczyna była bardzo zszokowana. Nie spodziewała się że ktoś to zauważy. Nie była również przyzwyczajona do takich odzewów. Przecież z jego tonu wynikało, że jak się nie ruszy to ją po prostu pobije.
- Pszepraszam...
Ayako szybko się ruszyła z miejsca i podeszła do końca kolejki. Po wyczekiwanym czasie wreszcie była jej kolej.
- Dzień dobry
- Dobry... No! Szybko mi mów czego ci trzeba i daj wreszcie te Ryo.
- Dobra w takim razie poproszę 9 kunai, 20 shurikenów, 4 notki wybuchowe i dwie torby, aby to wszystko schować.

- Czy to wszystko?
- Owszem
Natępnie sprzedający podał jej rzeczy, a ta podziękowała, zapłaciła i wyszła

z/t
Ayako
 

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Shinjo » 13 wrz 2017, o 09:20

"Zwiedzanie" osady rody Hozuki zawsze powinno rozpoczynać się od odwiedzenia najlepszego na świecie sklepu ze sprzętem ninja, nie inaczej postąpił Shinjo. Każdy wiedział, że Kantai produkuje najlepszy sprzęt bojowy, zapewne miało to coś wspólnego z zamiłowaniem do wojaczki, które przejawiali władcy tej prowincji. Sam budynek nie zrobił na chłopaku jakiegoś wielkiego wrażenia, był po prostu zadbany i dopasowany stylem do reszty miasteczka, norma, co innego z wnętrzem. Po wkroczeniu do głównego pomieszczenia chłopak aż zatrzymał się z wrażenia, takiej ilości broni, ubioru, sprzętu uzupełniającego nie widział nigdy. Po krótkiej chwili spędzonej na podziwianiu w końcu zrobił kilka kroków do przodu i zaczął przeglądać asortyment, na razie nic jednak nie ruszał. Po kilkunastu minutach spędzonych na oglądaniu, liczeniu i zastanawianiu się, w końcu podszedł do sprzedawcy i rozpoczął z nim rozmowę.
-Dzień dobry. Poproszę jeden ochraniacz na czoło, bez symbolu, jeden metr bandażu, trzy zwykłe kunaie, jedną notkę wybuchową oraz trzy bombki wybuchowe.
-To będzie 500 Ryo.
-Proszę bardzo. Do widzenia.

Spoiler: pokaż
Posiada gotówka: 640R
Koszt zakupu: 500R
Pozostała kwota: 140R


Shinjo na szybko wrzucił wszystko do torby schowanej pod płaszczem i zadowolony wyszedł ze sklepu.

z/t
Shinjo
 


Powrót do Nami-shin (Osada Rodu Hōzuki)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość