Czarne jezioro

Prowincja o znacznej powierzchni otoczona niedużymi wysepkami umiejscowiona na morzu na zachód od Prastarego Lasu. Kantai zamieszkiwany jest przez klany: Hōzuki, Hoshigaki i Shabondama. Umiejscowiona na niej Hanamura stanowi stolicę nowopowstałego Cesarstwa. Ze względu na swoje umiejscowienie na Kantai rozwijany jest w szczególności przemysł wodny, a także rybołówstwo. Ze względu na wysoką wilgotność powietrza przy równocześnie niewysokiej temperaturze zaobserwować można na wyspach praktycznie cały czas występującą mgłę, które skutecznie zakrywa pole widzenia na większą odległość.

Re: Czarne jezioro

Postprzez Misae » 21 maja 2018, o 13:02

[justify]Misae obładowana po zęby sprzętem który miała kupiony wcześniej oraz w czasie ostatnich swoich zakupowych wojaży dotarła na ustalone miejsce spotkania. Już z dystansu czuła bijącą w powietrzę chakrę przyjaciół, oraz to o ile od dotychczasowych ćwiczeń ich zapas energii opadł. Jednak nie wiedziała czy to nie ona jest bardziej zmęczona od nich. Nigdy nie byłą typem osiłka a jako kobieta lubiąca wydawać raz na jakiś czas pieniądze miała potem problem. A mogła poprosić któregoś z panów o pomoc, ale nie... zachciało jej się być samowystarczalną to teraz miała za swoje.
Pomachała na przywitanie po czym usiadła pod jednym z drzew zrzucając swój cały tobołek, który upadł ciężko. Oparła się plecami o twardą korę uśmiechając się z przekąsem
-Widzę, że nie nudziliście się pod moją nieobecność.. - zażartowała kręcąc z dezaprobatą głową widząc pobojowisko, które bez najmniejszych wątpliwości było spowodowane ingerencją panów. No cóż... Yamanaka nie mogła pozostawać za bardzo w tyle. Sięgnęła po jeden ze swoich zwoi, gdy tylko poczuła, że wreszcie odzyskuje fason.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 482
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Re: Czarne jezioro

Postprzez Kitashi » 21 maja 2018, o 21:28

Chłopak przyglądał się ze spokojem poczynanium Minoru, który to kombinował coś z dwoma mieczami, co chwile zbliżając je do siebie bez skutku. Koseki odpuścił sobie komentarze, a jedynie przyglądał się pierwszym postępom w działaniach starczego z braci. Gdy w końcu chłopakowi się udało, a wokół zaczęły gromadzić się chmury, z których zaczął spokojnie opadać deszcz, Koseki zaciekawiony uniósł jedną brew, podczas gdy ledwo chwilę później pierwsze wylądowanie z nagromadzonej komórki burzowej uderzyło w powstałą wcześniej kopułę. Koseki nie musiał wyczuwać chakry aby wiedzieć jaką moc miała ta technika, ale mimo to nie spoczoł na laurach, albowiem gdy tylko Minoru skończył, Koseki wstał na równe nogi, gotów do dalszego treningu. Ledwo chwilę później pojawiła się Misae ze swoimi zakupami, które to zapewne aż tak ją spowolniły. Na jej słowa chłopak wyszczerzył się w uśmeichu i rzucił.
-Mogłaś powiedzieć że będziesz szła z połową asortymentu sklepu, to bym pomógł.
By po tych słowach zabrał się za działanie, w końcu miał jeszcze sporo technik do opanowania.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
#6A5ACD - Głos
Avatar użytkownika

Kitashi
 
Posty: 181
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 18:31
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Dosyć wysoki młody mężczyzna o brązowo-czarnych włosach, czarnej brodzie i dosyć umięśnionym ciele, ubrany w dosyć klasyczne kimono , haori oraz hakame .
Widoczny ekwipunek: Kabura na broń(na udzie), Torba (na biodrze)
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4510&p=67724#p67724
GG: 49063314
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Minoru » 23 maja 2018, o 21:12

Był z siebie dumny. No może nie skakał z radości, lecz czuł że stał się silniejszy, czyż nowo opanowane jutsu nie dowodziło tego? Z rozważań jednakże wybiło go przybycie ostatniej z drużyny. Misae, kobieta niezwykła i niezależna, wpadła na pole treningowe obładowana zakupami. Nie skomentował tego, nie odezwał się również, po prostu skinął głową w geście powitania i powrócił do swej medytacji. Nie był pewien jak wiele mógł sobie jeszcze pozwolić na szastanie swoja chakrą, lecz jego ciało dawało mu jasny znak, że jeszcze da radę wykrzesać z siebie ostatnią iskrę. Była to chyba najdziwniejsza technika jaką pokazał mu ojciec. W teorii była niezwykle prosta, lecz właśnie ta prostota stanowiła o jej sile.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

- Huh - nogi zatrząsły się pod nim, gdy w ziemi powstało kolejne wyżłobienie. Tak bardzo opadł z sił, że aż usiadł na tyłek z głośnym klapnięciem. Mimo to na jego ustach widniał uśmiech, jaki można zobaczyć u dziecka, które dostało lizaka. Nie wstawał jednak, nie chciał wstawać, a nawet gdyby chciał to nie mógł, musiał odpocząć. Nawet nie starał się znaleźć jakiegokolwiek oparcia, po prostu położył się na ziemi, wystawiając swoją twarz w kierunku słońca.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 177
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 19:36
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: 2 torby spoczywające na lędźwiach
Katana przewieszona przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?p=68391#p68391
GG: 0
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Misae » 24 maja 2018, o 14:56

Na żart Kitashi'eg jedynie pokręciłą z dezaprobatą głową i pokazała mu język
-Po prostu miałam przeczucie, że przyda wam się solidna porcja bandażu po tych waszych treningach - ot taki luźny, śmieszek, na który mogła sobie przy nich pozwolić.
W ramach chwili oddechu kunoichi pozwoliła sobie chwilę obserwować towarzyszy. To co robili było wręcz niesamowite... choć nie mogła usiedzieć na miejscu i aż musiała podejść do starszego z braci Rakurai i zapytać czy nie potrzebuje jej medycznego wsparcia po pierwszej z prób opanowywania nowej techniki. Zależnie od odpowiedzi tak postąpiła. Koseki też nie pozostawał bezczynny. Czy naprawdę jego kekkei genkai pozwalało mu robić takie chakry? Chyba Misae będzie musiała ostro wziąć się do roboty jeśli miała zamiar czymkolwiek ich zaskoczyć...


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 482
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Re: Czarne jezioro

Postprzez Kitashi » 26 maja 2018, o 10:48

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
#6A5ACD - Głos
Avatar użytkownika

Kitashi
 
Posty: 181
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 18:31
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Dosyć wysoki młody mężczyzna o brązowo-czarnych włosach, czarnej brodzie i dosyć umięśnionym ciele, ubrany w dosyć klasyczne kimono , haori oraz hakame .
Widoczny ekwipunek: Kabura na broń(na udzie), Torba (na biodrze)
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4510&p=67724#p67724
GG: 49063314
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Minoru » 26 maja 2018, o 18:30

Leżał tak na ziemi dłużej niż zamierzał. Samo wyrównanie oddechu zajęło mu dobrą chwile, ale nawet gdy tego dokonał nie potrafił zmusić się do ponownego wstania. Najzwyczajniej w świecie jego silna wola nie była tak silna jak by sama nazwa wskazywała. Widać również i tutaj należałoby dokonać pewnych poprawek. Zastanawiał się czy powinien poprosić o pomoc Misae, lecz jakiś czas temu, gdy rąbnęło go w szczękę, odmówił jej. Więc co tu dużo mówić wstydził się… Zresztą wyglądała na mocno zajętą. Widniejące na jej twarzy skupienie było tak potworne, że miał wrażenie że widzi pot skraplający się na jej czole. Kto wie co właściwie teraz robiła, ale należała do klanu Yamanaka, a ich mocy nie dało się ot tak zwyczajnie pojąć. Nie był pewien ile dokładnie czasu minęło nim podniósł się do pozycji siedzącej, lecz słońce zdążyło zaznaczyć na nim swój ślad pod postacią zaczerwienionej skóry. No cóż opalenizna zawsze w cenie… gdyby nie to że Minoru zawsze był biały niczym syn młynarza.
- Czym by się tutaj dobić - wygramolił się na proste nogi i rozejrzał wokoło.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Wyszedł spomiędzy liści jakiś czas później, poszukując pozostawioną katanę. Gdy ją odnalazł, schował ją do kabury i powrócił do swych kompanów.
- Wykończę się tym treningiem, ale jest super!- czuł jak w jego organizmie zaczęła płynąć endorfina.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 177
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 19:36
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: 2 torby spoczywające na lędźwiach
Katana przewieszona przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?p=68391#p68391
GG: 0
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Misae » 26 maja 2018, o 20:42

[justify]Kiedy Kitashi do niej zagadnął uśmiechnęła się pogodnie.
-Czytam - odpowiedziała nieco tajemniczo. Zamierzała pociągnąć temat kiedy już będzie spokojniej, a nie wszystko w takim zamieszaniu. Jeden ćwiczył, drugi, ona starała się skupić. Jedno wielkie zamieszanie. Kiedy Minoru odmówił pomocy jedynie przytaknęła. Nie zamierzała go zmuszać.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 482
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Re: Czarne jezioro

Postprzez Kitashi » 26 maja 2018, o 22:57

Chłopak lekko uniósł brew zdziwiony na słowa Misae, ale uznał że nie będzie wypytywał, bo dziewczyna i tak jak będzie chciała to powie. Zamiast tego wziął kolejny zwój z torby i go rozłożył.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
#6A5ACD - Głos
Avatar użytkownika

Kitashi
 
Posty: 181
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 18:31
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Dosyć wysoki młody mężczyzna o brązowo-czarnych włosach, czarnej brodzie i dosyć umięśnionym ciele, ubrany w dosyć klasyczne kimono , haori oraz hakame .
Widoczny ekwipunek: Kabura na broń(na udzie), Torba (na biodrze)
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4510&p=67724#p67724
GG: 49063314
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Minoru » 27 maja 2018, o 18:11

Nagle poczuł się słabo, a świat zawirował wokół niego. Potem… potem wszystko jakby wróciło do normy, czuł się jednak trochę nieswojo, dlatego też postanowił zatrzymać się i przykucnąć by złapać oddech i jeśli będzie chciał się przewrócić, wtedy miałby bliżej do ziemi, ergo nie rozkwasił by sobie tak strasznie twarzy, lub też mógłby wesprzeć się na dłoniach. Pojawił się jednak drobny problem… no dobra, nie taki drobny. Jego ciało nie zareagowało na jego polecenie, ba nawet teraz gdy wpadał w panikę, jego ciało nie zrobiło nic. Mimika pozostała taka sama, nogi nie chciały zrobić kroku. Tylko jego ręka podniosła się do góry by pomachać. Czuł się jak widz, niemający żadnej władzy nad tym co się dzieje. Spanikował, lecz nie jego ciało, było to tak dziwne, tak przerażające. I wtedy zobaczył ją, Misae. Stała naprzeciwko niego w tej dziwnej pozycji, a jej twarz była tak bardzo skupiona. Nagle poczuł się jakby ktoś wciągnął go z drugiego siedzenia przed kierownice. Mimo to przerażenie nie minęło, nie to nie tak. Była tam złość, niedowierzanie. Nie potrafił uwierzyć, że Misae naruszyła jego prywatność, bez jego wiedzy. I ta jej siła… nie mógł nic zrobić, nie mógł się jej oprzeć. Usiadł na ziemi, roztrzęsiony. Był to pierwszy raz gdy stał się celem jakiegoś Yamanaki. Czytanie w myślach to jedno, ot głupia zabawa, tak długo jak nie zaczną grzebać zbyt głęboko, ale przejmowanie kontroli nad ciałem i robienie za pacynkę. To, to było dla niego czymś, może nie złym, przecież byli przyjaciółmi, nie zrobiłaby mu nic złego, lecz nie był na to gotowy. Musiał uspokoić swoje skołatane nerwy.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Odetchnął głębiej spokojniejszy. Miał przed sobą jeszcze dużo nauki, lecz czuł że to dla niego za dużo. Nagle wszystkie problemu dnia wczorajszego zdawały się wrócić. Znowu zaczął myśleć o bracie, o tym że poszedł sam, że on się bawi, gdy ich matka chorowała. Na prośbę Misae nie zareagował. To znaczy chciał, chciał jej powiedzieć że on się nie zgadza. Lecz wyprzedził go Kitashi… może to i lepiej.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 177
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 19:36
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: 2 torby spoczywające na lędźwiach
Katana przewieszona przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?p=68391#p68391
GG: 0
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Misae » 29 maja 2018, o 09:44

[justify]Dziewczyna nie spodziewała się takiego strachu i szoku w oczach przyjaciela. Z jednej strony mógłby być bardzo zdziwiony ale czy było to bardziej inwazyjne niż czytanie w myślach? Poczuła uklocie wstydu. Potem rozwiąże problem...
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 482
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Re: Czarne jezioro

Postprzez Kitashi » 29 maja 2018, o 20:17

Koseki zdziwił się na reakcję Minoru gdy zamachał, ale nie wypytywał o o co spowodowało tą reakcję, tylko zabrała sie za naukę techniki. Gdy skończył trening stanął przed Misae, gotów na technikę której ta chciała się nauczyć. Gdy zobaczył jak ciało dziewczyny staje się bezwładne chłopak już chciał pobiec do niej aby sprawdzić co się dzieje, ale widząc że wcześniej oparła się o drzewo w taki sposób by ją zatrzymało przed upadkiem, stał w miejscu czekając na jakąkolwiek reakcję, nie mając pojęcia o cichej pasażerce w jego umyśle. Dopiero gdy stracił możliwość panowania nad własnym ciałem, a to zaczęło poruszać się wbrew jego woli . Dopiero wtedy zrozumiał że dziewczyna przejęła sobie kontrolę nad jego ciałem, doświadczenie może nie należało do najmilszych na świecie, ponieważ brak możliwości poruszania własnym ciałem byłą lekko niepokojąca, ale chłopak ufał dziewczynie i wiedział że nic mu nie zrobi, a wiec był spokojny. Gdy znowu był sam w swoim ciele poruszył rękoma i spojrzał na wstająca Misae.
-Nie, jest to dziwne, ale da się przeżyć.
Powiedział obdarowując dziewczynę uśmiechem. Chłopak sięgnął do swojej torby wyjmując kolejny zwój.
-Spróbuję się nauczyć jeszcze jednego ciosu w tym stylu walki i możesz dalej brać mnie na ochotnika do nauki
Powiedział z uśmiechem, jednocześnie podchodząc do klona i rozwijając zwój.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

-A wiec, przydam się do nauki jeszcze jakichś technik?
Spytał z uśmiechem, widać było iż pierwsza z technik Yamanaki zdecydowanie go nie odstraszyła. Wiedział iż ta potrzebowała kogoś do nauki swoich klanowych technik, a przejmowanie kontroli lub czytanie w myślach obcym, jak to było w wypadku spotkanego na trybunach chłopaka, nie jest najlepszym pomysłem, wiec chciał pomóc, tym bardziej że ufał Misae i wiedział że cokolwiek zrobi, nie będzie chciała zrobić krzywdy Kosekiemu.
#6A5ACD - Głos
Avatar użytkownika

Kitashi
 
Posty: 181
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 18:31
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Dosyć wysoki młody mężczyzna o brązowo-czarnych włosach, czarnej brodzie i dosyć umięśnionym ciele, ubrany w dosyć klasyczne kimono , haori oraz hakame .
Widoczny ekwipunek: Kabura na broń(na udzie), Torba (na biodrze)
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4510&p=67724#p67724
GG: 49063314
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Minoru » 30 maja 2018, o 18:57

Skończył. Był wyczerpany, spocony, brudny i śmierdzący. Chakry pozostało mu niewiele, a mięśnie ramion bolały od ciągłego machania mieczem. Nie skończyli jednak jego przyjaciele, którzy ciągle odstawiali jakieś cuda. Zwłaszcza Kitashi, który wyglądał jak małpka na drzewie, skacząca z miejsca na miejsce. Z drugiej strony była Misae, której trening wyglądał zupełnie jakby… po prostu stała. Jej umiejętności były przerażające, bez zbędnych wybuchów, bez jaskrawych świateł i głośnych ataków. Proste, ciche i skuteczne. Jakim cudem Yamanaki nie rządziły światem? Czy inne klany były jeszcze bardziej przerażające? Rozmyślał nad innymi wielkimi rodami jakie poznał. Koseki i ich kryształowe twory, Natsume z rodu… nie pamiętał, ale ten lodowy kwiat robił wrażenie. A jednak, pomimo tego, jego zdaniem to właśnie Misae miałaby największe szanse wygrać z nimi wszystkimi.
Podniósł swoją dłoń do góry i zacisnął ją. Czuł jak mięśnie na jego przedramieniu zatańczyły podczas napinania, a rwący ból spowodował że jego górna warga uniosła się. Usiadł wygodniej, przyjmując wyprostowaną pozycję. Co prawda skończył trening, ale mógł przecież odpocząć aktywniej czyż nie?
Nogi złożył w pozycji lotosu, stykając ze sobą, kłykciami, zaciśnięte dłonie, które ułożył na nogach. Starał się oczyścić umysł ze zbędnych myśli i emocji. Wpierw musiał osiągnąć spokój w swym umyśle oraz ciele. Wziął głęboki oddech…
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 177
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 19:36
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: 2 torby spoczywające na lędźwiach
Katana przewieszona przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?p=68391#p68391
GG: 0
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Misae » 30 maja 2018, o 20:35

[justify]Wszystko poszło po myśli dziewczyny i kiedy tylko Kitashi potwierdził, że nie było, aż tak źle nie było mogła odetchnąć... chociaż odrobinę. Choć dalej pozostawała sprawa z Minoru i czekała ich rozmowa... a przynajmniej taką potrzebę odczuwała dziewczyna. Kidy szatyn zapytał o pomoc tak pokręciła główką z uśmiechem
-Ćwicz spokojnie Kitashi-kun, z kolejną techniką sobie poradzę - dziewczyna kojarzyła co może zrobić kolejna technika i nie chciała tym samym mocno nadwyrężyć przyjaźni z chłopakiem, a niestety... tak by mogło być. Czasem lepiej jest wiedzieć mniej niż więcej... niby wszyscy wcześniej chcieli jej udowodnić, że jest odwrotnie, ale nie zawsze się z tym musiała zgadzać.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 482
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Re: Czarne jezioro

Postprzez Kitashi » 2 cze 2018, o 21:06

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
#6A5ACD - Głos
Avatar użytkownika

Kitashi
 
Posty: 181
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 18:31
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Dosyć wysoki młody mężczyzna o brązowo-czarnych włosach, czarnej brodzie i dosyć umięśnionym ciele, ubrany w dosyć klasyczne kimono , haori oraz hakame .
Widoczny ekwipunek: Kabura na broń(na udzie), Torba (na biodrze)
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4510&p=67724#p67724
GG: 49063314
Multikonta:

Re: Czarne jezioro

Postprzez Minoru » 2 cze 2018, o 22:26

Jego oddech wyrównał się, bicie serca, początkowo tak głośne że słyszał je we własnych uszach, teraz wydawało się spokojne i opanowane. Minoru całkowicie skupił się na swym ciele, starając się uspokoić je jeszcze bardziej. To co działo się wokół niego, było nieważne i starał się by jego zmysły pomijały wszelkie hałasy. W umyśle chłopaka powoli zaczynał się tworzyć zarys człowieka, był to na pewno mężczyzna, ponieważ posiadał on typowo męskie cechy takie jak mocno zarysowana szczęka, szeroka klatka piersiowa, czy też brak biustu. Z drugiej strony, wyobrażona postać nie posiadała żadnych włosów, ani narządów rozrodczych. Była niczym manekin, kukła o przeźroczystej skórze pod którą nie znajdowało się nic. Z wolna, zaczęły się pojawiać cieniutkie, błyszczące linie. Biegły one od dłoni, wzdłuż ramion do klatki piersiowej, aż poniżej linii żeber. Takie same linie zaczynały biec ze stóp, ud, piersi, głowy. Niczym sieć pająka oplatały całe ciało, tworząc swego rodzaju układ krwionośny, którego centrum znajdowało się na prawo od żołądka. Wyobrażenie to miało odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym. Układ Chakry w ciele Minoru zaczynał z wolna działać. Pozostałe mu zasoby chakry zdawały się krążyć po jego ciele. Miało to na celu nie tylko rozluźnić jego ciało, ale i też pobudzić jego układy do szybszej regeneracji.
Całość nie była jednak taka prosta. Pozycja lotosu z każdą chwilą stawała się coraz mniej wygodna, a dochodzące od trenujących przyjaciół dźwięki również nie pomagały mu w osiągnięciu spokoju. Nawet płynąca woda zdawała się go rozpraszać. Otworzył jedno z oczu łypiąc zwłaszcza na Kitashiego, który wymachując swoimi nogami i pięściami wydawał sapiące dźwięki. W takich warunkach nie dawało się pracować. Przewrócił oczyma poirytowany, ale cóż mógł poradzić. Chrząknął, poruszał barkami by je rozluźnić i zamknął ponownie oczy zapadając w letarg.
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 177
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 19:36
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: 2 torby spoczywające na lędźwiach
Katana przewieszona przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?p=68391#p68391
GG: 0
Multikonta:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kantai

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość