Oaza w pobliżu wioski

Przypuszczalnie najbardziej nieprzyjazna ze wszystkich sektorów Samotnych Wydm, prowincja Atsui zamieszkana jest przez Ród Sabaku i Ród Maji. Sąsiaduje ona od północy z Wietrznymi Równinami i Shigashi no Kibu, zaś od wschodu - z niezbadanymi terytoriami. Tak jak w innych prowincjach tego regionu, większość krajobrazu to oceany piasku - z tą różnicą, że na Atsui temperatury są znacznie wyższe, zaś oazy są niezwykle rzadkie. Jedyne zwierzęta zapuszczające się tu to gady oraz sępy, polujące na umierających podróżników.

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Suzu » 20 kwi 2018, o 19:02

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
remember my heart
how bright I used to shine
Avatar użytkownika

Suzu
Gracz nieobecny
 
Posty: 462
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 22:48
Wiek postaci: 18
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
Multikonta: Miwako

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Suzu » 20 kwi 2018, o 19:05

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
remember my heart
how bright I used to shine
Avatar użytkownika

Suzu
Gracz nieobecny
 
Posty: 462
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 22:48
Wiek postaci: 18
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
Multikonta: Miwako

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Suzu » 21 kwi 2018, o 09:57

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
remember my heart
how bright I used to shine
Avatar użytkownika

Suzu
Gracz nieobecny
 
Posty: 462
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 22:48
Wiek postaci: 18
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
Multikonta: Miwako

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Suzu » 21 kwi 2018, o 11:12

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
remember my heart
how bright I used to shine
Avatar użytkownika

Suzu
Gracz nieobecny
 
Posty: 462
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 22:48
Wiek postaci: 18
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
Multikonta: Miwako

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Saika » 8 maja 2018, o 16:08

Słońce jak zwykle niesamowicie grzało, a ja nie miałem na to wszystko siły. Najchętniej znalazł bym się teraz na lekko wilgotnej łące na której rosną hektary trawi i nic więcej. Tak się jednak składało, że byłem na pustyni i szedłem przed siebie. Po co? Sam już zapomniałem więc chyba nie było to nic ważnego. W końcu jednak dotarłem do oazy. Może nie była jakaś wielka, ale za to ulga którą poczułem była olbrzymia. Szybko więc znalazłem kawałek cienia przy wodzie i udałem się tam. Najpierw zmoczyłem twarz i włosy wodą, a następnie położyłem się spoglądając w liście drzewa.
-I po co ja tutaj przyszedłem? No dalej przypomnij sobie debilu.- mówiłem do siebie pod nosem starając się zgadnąć co ja sprzed kilkunastu minut miał w planach.
Saika
 

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Uchiha Izanami » 9 maja 2018, o 01:25


In the desert you can remember your name
Misja rangi D[1/15]
Saika



Dokąd zmierzał, było pytaniem, które kołowało się w głowie młodego Maji Saiki, chociaż osoba po latach czytająca o jego przygodach, mogła zastanawiać się, skąd on przyszedł. Mogli zadawać sobie pytanie - czy bardziej definiowało go to skąd przybywał czy dokąd zmierzał. Jednak takie rzeczy należało zostawić dla potomności, a tu i teraz należało się ogarnąć w upale, co chłopak zrobił chowając się pod palmą daktylową. Świeże, wielkie i soczyste owoce wisiały nad jego głową, kiedy ten pozwolił swoim myślom płynąć.

Znalazł się niedaleko osady Sabaku, jeszcze kilka lat temu należącej do Kaguya. Jednak “Kaguya zostały wyrzucone”, jak powtarzali Sabaku między sobą parafrazując znane powiedzenie i teraz władcy piachu zostali władcami jeszcze większej ilości piachu. A także kilku oaz, kamieni i generalnie całego kraju. Tu, gdzie znalazł się Saika właśnie była oaza i kamienie - takie większe formacje skalne, a piachu było tu zdecydowanie mniej. Ogólnie było tu solidniej niż na wydmach. W końcu ta część pustyni była pustynią skalistą.

Kiedy Saika zjawił się w oazie, przegonił z niej kilka skorpionów i jakiegoś wyjątkowo dużego skarabeusza. Jednak było około godziny dziesiątej rano, więc większość fauny była pochowana w swoich dziurach i nie miała zamiaru wyściubiać nosa przed godziną piątą po południu, kiedy robiło się chłodniej. Teraz właśnie zaczynał się największy upał w ciągu dnia, dlatego Saika, jako dobry uczeń pani pustyni, zatrzymał się, żeby odpocząć i przeczekać najgorsze. Jeszcze tego miałoby brakować, żeby pozwolił na przegrzanie organizmu.

Ostatecznie jednak nie był jedynym, który podróżował przez pustynię. Oaza znajdowała się na szlaku handlowym prowadzącym prosto do Kinkotsu i jeszcze zanim Saika zdążył pomyśleć, że w sumie mógłby wspiąć się po daktyle i je spożyć dla zachowania sił, spostrzegł, że w stronę oazy idzie obładowany jak wielbłąd… no wielbłąd. Za wielbłądem szedł drugi wielbłąd, a potem trzeci. Ot, karawana, prowadzona przez dwóch podróżników w jasnych, lekkich strojach zakrywających całe ciało i chustach na głowach. Szli powoli, ale pewnie zmierzając w stronę Saiki. Nie widzieli młodego Maji, jako że ten siedział sobie pod palmą. Szli od strony pustyni kierując się właśnie do Kinkotsu. Wyglądało na to, że mieli zamiar się zatrzymać w oazie na odpoczynek, tak, jak Saika.

Uchiha Izanami
 

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Saika » 9 maja 2018, o 15:37

Leżałem tak i rozmyślałem, a im więcej czasu na to poświęcałem tym mniej pamiętałem. Po kilku minutach złapałem się na tym, że patrzę na jeden z daktyli i nie myślę tak naprawdę o niczym. Po prostu podziwiałem naturę i jej owoce. Nie mogłem tak jednak spędzić całego dnia chociaż bardzo lubiłem podziwiać naturę i jej twory. Musiałem coś ze sobą zrobić. Nim jednak na cokolwiek wpadłem zauważyłem kupiecką karawanę zmierzającą w kierunku oazy. *Przynajmniej nie będę tutaj siedział sam...*- pomyślałem i zacząłem wspinać się na palmę. Po co? Otóż chciałem spróbować tych owoców, a może i nowo przybyli skuszą się na kilka. Zebrałem więc chakrę w stopach i szybkim krokiem za pomocą Kinobori no Waza wlazłem na palmę gdzie zacząłem zrywanie. Ile tego wziąłem? Najpierw spróbowałem jednego i jeśli stwierdzam, że jest smaczne to tyle ile zdołam utrzymać w dłoniach, a następnie powoli schodzę i ruszam w stronę karawany. Nie podszedłem jednak bezpośrednio do nich, a usiadłem sobie w takim miejscu by musieli mnie mijać i zajadałem się owocami obserwując ich i czekając na interakcje z ich strony.

Spoiler: pokaż

Nazwa
Kinobori no Waza

Pieczęci
Brak

Zasięg
Na ciało

Koszt
Minimalny, nieodczuwalny

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis <span style="display: block; margin: 0; padding: 0; text-align: justify;">Kolejna z podstawowych jutsu, które potrafią wykorzystać nawet największe świeżaki spomiędzy ninja. Technika ta pozwala na odpowiednią kontrolę i kumulację chakry w z góry określonym miejscu - tu są to stopy. Dzięki temu shinobi jest w stanie poruszać się po powierzchniach pionowych, a nawet poziomych (tylko w sprzeczności z grawitacją), czyli prościej - po ścianach i sufitach, drzewach, gałęziach, i po czym tylko nam przyjdzie ochota - nie wliczając wody.
Uwaga: Odpowiednio skumulowana chakra w stopach nie wyklucza korzystania z innych technik w trakcie jej używania.</span>
Saika
 

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Uchiha Izanami » 10 maja 2018, o 01:31


In the desert you can remember your name
Misja rangi D[1/15]
Saika



Daktyle były słodkie i soczyste, bardzo bogate, jeżeli chodziło o smak, dlatego Saika nazbierał całkiem sporo i zszedł z drzewa, podchodząc w stronę karawany, następnie siadając i czekając na ludzi, którzy zmierzali w jego stronę.

Karawana szła dalej. Po kilku minutach była już na miejscu i postacie schodziły ze swoich wielbłądów. Rozmawiali ze sobą radośnie, zadowoleni z przybycia do oazy.

- Nie jesteśmy jedyni, którzy postanowili się tutaj zatrzymać! - roześmiał się jeden z mężczyzn - potężny, śniady osobnik o czarnym, szorstkim zaroście. Wyglądał on jak typowy mieszkaniec tego typu terenu. - Co tam chłopcze? Spędzisz z nami kilka godzin, posiedzisz, zjesz i podzielisz się opowieściami ze swoich stron?

Handlarze zdjęli kilka pakunków z grzbietu jednego z wielbłądów, następnie podprowadzili zwierzęta do wodopoju. Wszystkie zwierzęta po swojemu się nachyliły do wody i zaczęły pić. Handlarze za to zaczęli rozbijać płachtę, która miała ich ochronić przed słońcem oraz materiał na ziemi razem z jakimiś poduszkami, żeby sobie usiąść i odpocząć. Przygotowali również jedzenie oraz gliniane miseczki, w które nabrali wody i mieli się rozsiąść w cieniu.

Uchiha Izanami
 

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Saika » 11 maja 2018, o 00:28

Kupcom specjalnie się nie śpieszyło z dojściem do oazy. Nie smuciło mnie to, ani nie cieszyło po prostu spędziłem troszkę więcej czasu na samym zajadaniu się daktylami które swoją drogą bardzo przypadły do mi gustu, ale jak to się mówi "Co za dużo to nie zdrowo". Dlatego też kiedy kupcy już się do mnie doczłapali i jeden z nich się do mnie odezwał ja już skończyłem konsumpcje. Wstałem więc z ziemi otrzepałem mój płaszczyk i odpowiedziałem:
-*Pewnie, już nudziło mnie siedzeniu tutaj samemu ze swoim sumieniem.*- odpowiedziałem lekko zakłamując rzeczywistość by szybko dodać- *A chcecie może troszkę tych pysznych daktyli? Bo zerwało mi się troszkę za dużo, a szkoda żeby się marnowały na słońcu.*
Zależnie od ich odpowiedzi, albo podnoszę owoce które zostały i idę do nich razem z nimi, albo ruszam z pustymi rękoma.
Saika
 

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Uchiha Izanami » 11 maja 2018, o 14:50


In the desert you can remember your name
Misja rangi D[5/15]
Saika



Kupcom nie spieszyło się dojście do oazy, ponieważ nie widzieli powodu, żeby w upale poganiać zwierzęta, szczególnie, że czekało ich siedem godzin odpoczynku przed następnym etapem podróży. Uroki podróżowania przez pustynię i próby przetrwania najgorętszych godzin.

- Wszędzie daktyle i daktyle. I czasem figi. A zjadłoby się jakiś soczystych jabłuszek czy rybeczek. No ale to jak wrócimy do Sogen - roześmiał się dobrodusznie mężczyzna i machnął na Saikiego. - Chodź, bierz daktyle. Ty z nami daktylami, my z tobą suszoną baraniną, chlebem, serem. Mamy też dżem z figami. I kapeczkę sake, co ty na to, hmm? Trzeba na trasie być gościnnym! Bo kto wie, na co się trafi, co nie Yuzu?

Drugi mężczyzna, wyjątkowo podoby do tego, co mówił, skinął kilkakrotnie głową i wyłożył jeszcze jedną poduszkę pod daszkiem dla Saikiego. Nie odezwał się nawet słowem, ale przygotował półmiseczki z jedzeniem, wysypując suszoną baraninę w paskach, małe, płaskie chlebki, gliniany słoik z dżemem figowym (uprzednio dokładnie obwąchany, czy nie zepsuty) oraz małą tacę z twardym serem. Wszystko było przygotowane, jakby nie miał być to posiłek w trasie, a przyjemny piknik. Na głównym miejscu jednak były postawione małe ceramiczne buteleczki z sake oraz trzy małe miseczki, z których się ją piło.

- Siadaj, siadaj, i się częstuj - zawołał dobrodusznie mężczyzna. - Ibu Yunosuke, a to mój młodszy brat Yuzu. Jesteśmy kupcami i sprowadzamy do naszego kochanego kawału piachu boski trunek zwany sake z Antai. Czasem też zahaczamy o Sogen. Zawozimy im tam trochę tego, trochę owego, głównie zioła. Susz straszny głównie, ale powiesz tym z zielonych krajów, że to pustynne, to od razu płacą nie wiadomo co. Jak coś już wyroście na pustyni, to musi być specjalne. No, siadaj siadaj! Shinobi jesteś tak? Torbę masz na tyłku, a shinobi takie mają. Siadaj, Yuzu, weź polej. Niestety, nie jest to najlepsze sake, jakie wieziemy, ale rozumiesz, z czegoś trzeba żyć i żonę utrzymywać. No weź, pij pij.

Uchiha Izanami
 

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Kuroi Kuma » 1 paź 2018, o 18:48

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 2 paź 2018, o 20:39 przez Kuroi Kuma, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:52
Wiek postaci: 38
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Wielki wachlarz
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG/Discord: Michu#5925

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Kuroi Kuma » 1 paź 2018, o 19:13

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:52
Wiek postaci: 38
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Wielki wachlarz
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG/Discord: Michu#5925

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Kuroi Kuma » 1 paź 2018, o 19:47

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:52
Wiek postaci: 38
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Wielki wachlarz
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG/Discord: Michu#5925

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Kuroi Kuma » 2 paź 2018, o 19:23

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:52
Wiek postaci: 38
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Wielki wachlarz
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG/Discord: Michu#5925

Re: Oaza w pobliżu wioski

Postprzez Kuroi Kuma » 2 paź 2018, o 20:19

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:52
Wiek postaci: 38
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Wielki wachlarz
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG/Discord: Michu#5925

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Atsui

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość