Szlak transportowy

Przypuszczalnie najbardziej nieprzyjazna ze wszystkich sektorów Samotnych Wydm, prowincja Atsui zamieszkana jest przez Ród Sabaku. Sąsiaduje ona od północy z Wietrznymi Równinami i Shigashi no Kibu, zaś od wschodu - z niezbadanymi terytoriami. Tak jak w innych prowincjach tego regionu, większość krajobrazu to oceany piasku - z tą różnicą, że na Atsui temperatury są znacznie wyższe, zaś oazy są niezwykle rzadkie. Jedyne zwierzęta zapuszczające się tu to gady oraz sępy, polujące na umierających podróżników. Prowincja jest zamieszkała również przez współpracujący z Sabaku Szczep Maji.

Re: Szlak transportowy

Postprzez Akarui » 11 mar 2020, o 21:27

Znów w trasie!

Ekipa Bijuudersów ruszyła w dalsza podróż. Opuściła wioskę Yashinoki i ruszyła na północny zachód, w keirunku szlaku, który doprowadziłby ich do Shigashi no Kibu. Nareszcie Akarui mógł wrócić na swoje stare śmieci. Traktował to miasto jeszcze czulej niż Pustynię, w końcu to tutaj mieszkał razem z matką, prowadził kiedyś swoją przychodnię, pomagał matce w ogrodzie i sklepie, znał sąsiadów, leczył ich dzieciaki... A teraz w końcu mógł ją odwiedzić!

Cieszył się też, że zabiera ze sobą Kyoushi'ego. Facet był narwany i czasem nieobliczalny, ale przez całą ta podróż przywykli do swojej obecności, zdołali się poznać i zaprzyjaźnić. Tym bardziej, że chociaż niektóre cele mieli wspólne. W tej chwili? Dostać się na turniej i znaleźć Ichirou. A co dalej? Wtedy się zobaczy. Może sam Książę Piasków również ma jakieś ciekawe informacje? Szmat czasu minął od kiedy widzieli się po raz ostatni pod Iglicą. Każdy mógł w tym czasie zdobyć wiedzę.

Przekonamy się na miejscu, w drogę!



Dokąd: Shigashi no Kibu
Czas podróży: 30 minut
Środek transportu: motonogą. Podróż z Yami'm i Kyoushi'm.
MOWA
Avatar użytkownika

Akarui
 
Posty: 1517
Dołączył(a): 8 cze 2017, o 01:03
Wiek postaci: 0
Krótki wygląd: Jak na avku brązowy płaszcz z kożuszkiem - mamy zimę! ;)
Link do KP: viewtopic.php?p=54569#p54569

Re: Szlak transportowy

Postprzez Kintarō Gonpachi » 12 mar 2020, o 22:29

- Dziękuję - Powiedział Gonpachi, a gdy zdał sobie sprawę że nie za bardzo gdzie schować żyłkę, ciężko westchnął i wcisnął ją pomiędzy pas a spodnie - A teraz w drogę - Przez jakiś czas podróżował w ciszy, jednak w pewnym momencie przypomniały mu się co mówił Ryu nad jeziorem - Mówiłeś że masz rodzinę, to znaczy? Chodzi o żone i dzieci, czy rodziców, a może o tych i tych? - dał odpowiedzieć mężczyźnie po czym dodał - Ilu macie tych bandytów w wiosce? Jest wogóle możliwe żebyśmy się dostali tam niepostrzerzenie? - Ponownie zamilkł czekając na odpowiedź Ryu - (Westchnął) Muszę pomyśleć jak zlikwidować przeciwnika po cichu. - Przez resztę podróży już raczej nic nie mówił, od czasu do czasu jedynie beztrosko pogwizdywał, jednocześnie cały czas rozmyślają jak pozbyć się gagatków którzy terroryzują wioskę.

Dokąd:Sakai
Czas podróży:30 minut
Środek transportu:Pieszo
Avatar użytkownika

Kintarō Gonpachi
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2 lut 2020, o 00:19
Wiek postaci: 26
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Ma długie czarne-siwe włosy związane w kok oraz długą brodę i wąsy w tych samych kolorach. Ubiór jest bardzo skromny, na nadgarstkach nosi dwa brązowe ochraniacze z metalowymi ozdobami oraz długie spodnie w tym samym kolorze.
Widoczny ekwipunek: Katana
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7998

Re: Szlak transportowy

Postprzez Toshiro » 14 mar 2020, o 18:25

- Kintarō Gonpachi -
- Misja D -
3/15


Podróż rzeczywiście miała zająć całkiem sporo czasu, więc dlaczego by tego czasu nie wykorzystać, nieprawdaż? W końcu można się dowiedzieć o potencjalnym przeciwniku całkiem sporo rzeczy. Ryu spojrzał na Kintaro unosząc jedną brew do góry kiedy ten spytał o jego rodzinę.
-Żona i jej rodzice. Dzieci jeszcze nie mamy, a moi rodzice niestety już nie żyją. Zabrała ich choroba.- oznajmił poważnym tonem i na chwilę odwrócił wzrok i spojrzał gdzieś w dal. -A Ty? Masz jakąś rodzinę? Skąd w ogóle jesteś?- zagadnął do Gonpachiego wracając do niego swoim wzrokiem wyczekując jego odpowiedzi.
-Dwóch nie żyje... Na patrolach jest pewnie jeszcze z sześciu, a w naszej wiosce jest chyba czterech. Myślę, że zanim w ogóle do niej wejdziemy to będziesz musiał się zająć patrolami. Dwie grupy po trzy osoby. Chyba jakoś tak to było. Jak z tymi nie miałeś problemów to raczej z tamtymi będzie podobnie. Jeden do drugiego podobny, nic specjalnego nie potrafią, ale po prostu trzymają nas w ryzach przewagą broni i liczebnością. Ta wioska na prawdę jest mała, ale jakoś musimy dawać radę. Większości się nie chce nawet podjąć walki albo najzwyczajniej w świecie ich na to nie stać. Większe okoliczne osady mają nas po prostu w dupie. - oznajmił beznamiętnie jakby wyjaśniając całą sytuację.
Podczas podróży nie wydarzyło się tak na prawdę nic ciekawego. Ot na szlaku przeszedł jakiś transport kupiecki albo jacyś podróżnicy.

z.t do tego tematu -> viewtopic.php?p=132230#p132230

Ryu
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 859
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Szlak transportowy

Postprzez Ren » 30 kwi 2020, o 18:55

Komu w drogę, temu czas. Ren, starając się nie myśleć zbyt wiele o niezbyt miłej rozmowie, jaką odbyła dzisiejszego popołudnia w Kinkotsu, wyruszyła w samotną podróż, za cel obierając rodzinną wioskę. Osada Kaguya przemieszczała się stale, musiała więc ich dogonić – ale znała szlaki, jakie zazwyczaj pokonywali o tej porze roku jej pobratymcy. Dobra Kaguya zawsze wiedziała, jak odnaleźć własny dom wśród bezkresu pustyni.
Wyposażona w uzupełniony zapas wody i suchy prowiant i szczelnie okryta przed ostrym słońcem, pokonywała cierpliwie kolejne kilometry, brnąc do przodu powoli, ale równym tempem. Chciała znaleźć się w domu jak najszybciej – mimo tego, że potrafiła przygotować sobie prymitywne obozowisko, gdzie mogła spędzić noc, to nigdy nie spała wtedy tak spokojnie, jak wówczas, gdy blisko niej byli jej pobratymcy. Wiedziała jednak, że musi się oszczędzać. Pustynia potrafiła rozprawić się z takimi nadgorliwymi, początkującymi wędrowcami, którzy nie wiedzieli, jak wielką próbą dla organizmu jest podróż tego typu.
Ale ona nie była taka. Ona i pustynia byli jak starzy, dobrzy znajomi. Tak naprawdę to z momentem, gdy opuściła mury osady, która niegdyś była jej domem, to poczuła się jak w domu. Powietrze było rozgrzane, ale słońce nie parzyło już tak jak w środku dnia, a szlak należał tylko do niej.


Dokąd: Sabishi
Czas podróży: Pół godzinki
Środek transportu: Stopy nogi buty
Avatar użytkownika

Ren
 
Posty: 51
Dołączył(a): 6 kwi 2020, o 14:25
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Wysoka, ciemna skóra, krótkie i ciemne włosy. Na czole wytatuowane czerwone kropki. Głowa owinięta chustą - tak, by ukryć klanowy tatuaż. Materiał często przysłania też usta i nos. Od stóp do głów okryta jasnym płótnem, zniekształcającym sylwetkę.
Widoczny ekwipunek: Duża torba u dołu pleców.
Link do KP: viewtopic.php?p=139112#p139112
GG/Discord: urb#6156

Poprzednia strona

Powrót do Atsui

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość