Pustynny skup

Przypuszczalnie najbardziej nieprzyjazna ze wszystkich sektorów Samotnych Wydm, prowincja Atsui zamieszkana jest przez Ród Sabaku. Sąsiaduje ona od północy z Wietrznymi Równinami i Shigashi no Kibu, zaś od wschodu - z niezbadanymi terytoriami. Tak jak w innych prowincjach tego regionu, większość krajobrazu to oceany piasku - z tą różnicą, że na Atsui temperatury są znacznie wyższe, zaś oazy są niezwykle rzadkie. Jedyne zwierzęta zapuszczające się tu to gady oraz sępy, polujące na umierających podróżników. Prowincja jest zamieszkała również przez współpracujący z Sabaku Szczep Maji.

Re: Pustynny skup

Postprzez Masaru » 9 paź 2016, o 16:13

Pierwsza misja 13/15
Toshirō grzecznie czekał w opuszczonym skupie zastanawiając się dlaczego go opuścili. Prawdopodobnie ktoś kiedyś trafił na niego i zawiadomił straż, albo ktoś śledził sprzedających tu ciała. Jego rozważania przerwały kroki zbliżające się z korytarza. Po pewnej chwili do sali weszła starsza kobieta, rozejrzała się i powiedziała cicho widząc związana dziewczynkę - wnusiu. Cała ekipa porywaczy włączeni z naszym bohaterem miała na twarzy maski więc nie mogła ich rozpoznać nawet gdyby ich znała. Mam pieniądze dodała wyciągając przed siebie dłoń z okupem. Kobieta powiedziała do naszego shinobiego jest sama chyba idź weź od niej pieniądze i przynieś tu do nas i podziel po równo, a następnie uwolnij dziewczynkę.
Masaru
 

Re: Pustynny skup

Postprzez Toshirō » 9 paź 2016, o 19:25

W końcu miało dojść do wymiany. Chłopak chciał już mieć to za sobą, więc był tylko lekko zaskoczony, iż pojawiła się tylko babcia porwanej dziewczynki. Toshirō postanowił jednak jej nie lekceważyć. Spokojnym krokiem zbliżał się do babci, będąc gotowym na szybki unik lub zablokowanie jakiegoś ciosu. Pilnował również swojej chusty, by babka nie próbowała zedrzeć jej z twarzy. Kiedy w końcu dotarł, szybko zabrał pieniądze i odskoczył na bezpieczną odległość. Podszedł do grupki porywaczy i podzielił pieniądze po równo. Następnie, rozciął więzy krępujące dziewczynkę, ściągnął opaskę z oczu i powiedział, żeby poszła do babci. Cały czas obserwował otoczenie i kiedy babcia z wnuczką zniknęły, spokojnie wycofał się i wyszedł na pustynię. Nie ściągając opaski z twarzy ruszył w stronę domu.
Toshirō
 

Re: Pustynny skup

Postprzez Masaru » 9 paź 2016, o 21:20

Pierwsza misja 15/15
Toshirō zadowolony, że bez problemu dokonał wymiany zdjął chustę i po chwili chciał ruszyć do domu. Zatrzymała go jednak kobieta. Dzięki, obeszło się bez komplikacji jednak. No cóż nasza strata, będziemy o tobie pamiętać w przyszłości przy podobnych akcjach. Trzymaj się, ale chustę oddaj. Bohater krótkim skinieniem głowy pożegnał się i wrócił do domu. Zapamiętał gdzie leży to miejsce samemu licząc kroki. W ten sposób był bogatszy o 100Ryo. Miał tylko nadzieję że ci którym pomógł, nie będą kiedyś chcieli porwać jego i sprzedać na części albo za okup. Ale tym będzie się martwić kiedyś. Teraz o godzinie około 7 nad ranem pewnie marzył o pójściu spać do swojego ciepłego wyrka z którego został brutalnie wybudzony.

Wynagrodzenie standardowe
Masaru
 

Re: Pustynny skup

Postprzez Toshirō » 12 paź 2016, o 12:51

Toshiro wracał sobie z skończonej misji, zadowolony z zarobku, który otrzymał od porywaczy. W jego głowie wciąż ukazywał się widok pięknej, choć trochę starszej dziewczyny. Pomimo, że jej zawód i etykę można uznać za kontrowersyjne, chłopak nie przejmował się tym za bardzo. Wielu uznałoby jego charakter za bardzo podobny. Słońce powoli wstawało i wyłaniało się znad horyzontu. Przyjemny chłód stopniowo zmieniał się w niedający się do wytrzymania ukrop. Przyzwyczajony do tego, młody shinobi nieubłaganie zmierzał w stronę swojego domu. Po godzinie, zza wysokiej wydmy wyłoniła się oaza i domki mieszkańców oraz jego własny. Toshiro zmierzał prosto do swojego łóżka, by nadrobić straconą noc.

Z/t http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?p=37795#p37795
Toshirō
 

Poprzednia strona

Powrót do Atsui

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość