Uliczka na obrzeżach miasta

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Yosuke » 14 wrz 2020, o 09:20

Ario, choć wcześniej wykazał się bardzo dużą tajemniczością, jeśli idzie o umiejętności, tym razem, z racji na potrzeby ich małej sztuki przebrania, postanowił zaprezentować co potrafi. Najpierw nieco zabawy z pieczętowaniem. Yosuke nie bardzo zorientowany był w tej dziedzinie, ale musiał przyznać, że bardzo przydatnym jest możliwość schowania czegoś tak dużego do czegoś tak małego. Następnie ruszając swoimi palcami najwyraźniej kontrolował on drewnianą kukiełkę. Z jednej strony kontrolowanie coś wyłącznie ruchami palców, bez połączenia się z tym byłą całkiem imponująca, ale z drugiej strony, przecież spora część klanów władała żywiołami albo jakąś materią właściwie bez poruszania się z miejsca. Z całą pewnością, gdy już skończę zabawę w tych podziemiach, Rekinek spróbuje dowiedzieć się czegoś więcej, skąd pochodzą tak niezwykłe umiejętności. Słyszał przecież już o wielu klanach, czyżby istniało ich jeszcze więcej? Sama myśl o tym zżerała Hoshigakiego od środka. Ciekawość nie da mu spokoju.

Trzeba było jednak działać. Yosuke uiścił opłaty za wstęp, skoro już trochę wydał na koguta, to nie szkoda mu było dodatkowych paru ryo na formalności. Weszli do środka, gdzie okazało się, że przebywa tutaj całkiem sporo ludzi oraz zwierząt. Był tutaj również poszukiwany jegomość, mając przy sobie dwa, całkiem sporej wielkości stwory. Trzeba było coś szybko wymyślić, bo walka tutaj w środku raczej nie skończyłaby się za dobrze, a mężczyzna z własnej woli nie pójdzie z nimi do straży. Yosuke wyminął Ario, klepnął go po ramieniu, dając tym samym znak, żeby nie podążał za nim. Rekinek ruszył spokojnym krokiem w stronę poszukiwanego. Co prawda na zewnątrz wydawał się w miarę spokojny, o tyle w środku aż w nim się wszystko gotowało. Najchętniej rozniósłby to miejsce i potopił wszystkich tych złych ludzi, ale było ważniejsze zadanie do zrobienia.

-Wyglądasz na takiego co odpowiada za to miejsce i zapisy- Zaczął krótko, podchodząc na kilka metrów do odzianego w czerń. Nie chciał się za bardzo zbliżać, z uwagi na zagrożenie, ale też nie mógł stawać kilkanaście metrów dalej, bo z miejsca by wyczuli, że coś kombinuje.

-Przed wejściem jest jakaś awantura, ten wasz goryl chciał abym Ci to przekazał i poprosił o podejście tam oraz załatwienie tej sprawy. Sam sobie chyba nie będzie w stanie z tym poradzić- Małe kłamstewko, które miało chociaż trochę zachęcić cel do opuszczenia tego pomieszczenia. Na dworze jest zdecydowanie więcej miejsca, mniej postronnych osób oraz praktycznie brak zwierząt, które mogłyby przypadkiem ucierpieć.

*Mapka*
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Ario Kunisaku » 14 wrz 2020, o 09:37

Ario cieszył się, że jego nowy towarzysz jest na tyle ogarnięty, by załatwić wejście do tajemnego miejsca z walkami nielegalnych zwierząt. Jego druga towarzyszka - Shi była zdecydowanie mniejszą intrygantką niż poznany rekinek. Shi skupiała się na rozwalaniu wszystkiego dookoła i wchodzeniu gdzie się da siłą, zaś Yosuke był zdecydowanie innym shinobi. Z drugiej strony, Kunisaku już dawno nie widział Shi. Pewnie odeszła bez słowa, po tym jak ofiarował jej prezent w postaci...i wtedy Ario sobie przypomniał, że ma przecież jeszcze trucizny, które de facto zostały w domu, ale ma. Tylko szkoda, że żadna raczej nie byłaby dobra w walkach zwierząt.
Yosuke przekazał, że będzie chciał przeprowadzić mały fortel, tak więc Ario ruszył dookoła, by zająć jak najlepszą pozycję. Dzięki temu, że jego nici chakry były już niewidzialne, nie musiał się aż tak kryć z przemieszczaniem kukły. Ruszył przywołanym tworem za rekinkiem, by przygotować się do ewentualnego osłaniania towarzysza - nie znał jego możliwości, ale nie chciał dać komukolwiek go zranić. Sam zaś przemieścił się na drugi koniec sali i sięgnął dłonią do torby. Złapał mocno za nieodpieczętowany zwój i czekał na rozwój wydarzeń. Oby Yosuke się udało.


Mapla

Szary: Kukła

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 705
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Kyoushi » 14 wrz 2020, o 10:23

Misja grupowa rangi C
- Żreć piach -
Ario & Yosuke
31/45

Obrazek




No i w końcu coś mogło się zacząć, coś mogło się skończyć - a skończyć mogło się życie dwójki shinobi, która wtargnęła na obcy teren, niezabezpieczony i wręcz tajny dla tych, którzy nie byli upoważnieni, ale ochroniarz tego miejsca nawet nie spytał kim są. Sam Kogut i trójka ludzików im wystarczyła (kropka Ario to również jego dodatkowa kukła, która ich reprezentowała). Nie było czasu na głupoty. Yosuke oglądał przed wejściem cuda, które wyczyniał marionetkarz, który w sumie nie pochwalił się od początku swoimi umiejętnościami. Przemyślenia swoją drogą, a działania swoją drogą. Wyglądało na to, że musicie opracować jakąś taktykę, ponieważ dużo gapiów, a także no nie ma co ukrywać, przeciwnik podobno był dość ciężki.
Tu zaczynały się także schody, ponieważ zaczęliście kombinować. A w końcu weszliście bez żadnych problemów. Rekin sam podszedł i zagadał na co spotkał się z wielką agresją psów, które ujadały jak szalone parę metrów od niego. Wtem odezwał się zamaskowany:
- Więc coś ci się pojebało. Zmykaj stąd pókim dobry. - powiedział, spoglądając na ciebie złowieszczym wzrokiem. Maska obejmowała tylko usta, a na niej były także usta z zębami, jak demona. Nie słuchał cię już wcale, zlewając co masz do powiedzenia. Jego psy miały cię na oku i tylko czekały na to by skoczyć Ci do gardła.
Ario zaś pojawił się po zupełnie drugiej stronie, niedaleko filaru...



Mapka
Arena na środku ze zwierzakami walczącymi
Czarne - filary
Czerwony - wasz cel i niebieskie jego psy,
Żółty - Ario
Jasnoniebieski - Yosuke
Zielone - właściciele zwierząt wraz ze swoimi (pominąłem dodatkowe kropki)
Yosuke 6 metrów od psów, Ario 20 metrów


Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 11:48
Lokalizacja: Warszafka
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Yosuke » 14 wrz 2020, o 11:17

Yosuke spróbował wyciągnąć faceta z tego miejsca, jednak ten bardzo szybko kazał mu się nie wtrącać i zmiatać stąd najszybciej jak potrafi. Młodzieniec nie widział powodu, aby nie zgodzić się z tym stwierdzeniem, a psy, które powoli zbliżały się w jego stronę, tylko pomagały w podjęciu takiej decyzji. Najpierw kilka szybkich kroków w tył, następnie odwrócenie się na pięcie. Bliskość lalki swojego nowego kolegi byłą jednak w pewien sposób pokrzepiająca i dodająca nieco odwagi oraz śmiałości.

Będąc już nieco dalej od psów, zapewne po drodze "wymijając" się z kukiełką, która teraz powinna zmierzać w stronę mężczyzny, Hoshigaki odstawił na ziemię klatkę ze zwierzęciem, głośno zakasłał, dając znak Ario, po czym zabrał się za najważniejsze.

Na początek składanie pieczęci, jeszcze częściowo w przykucnięciu. W trakcie ich składania odkopnięcie klatki w stronę przeciwną do psów, a następnie odskoczenie, aby jeszcze bardziej zwiększyć dystans. Nie przywykł do trzymania się tak blisko potencjalnego zagrożenia, dlatego czym prędzej postanowił coś z tym zrobić. Wypluł z ust sporą ilość wody, która stworzyła swojego rodzaju tarczę pomiędzy Rekinkiem a całą resztą osób i przedmiotów w pomieszczeniu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Ario Kunisaku » 14 wrz 2020, o 11:30

Ario obserwował wszystko w milczeniu, a jego dłoń zaczęła się pocić, mocno trzymając zwój. Było to swojego rodzaju zabezpieczenie przed tym, co mogło się wydarzyć. Chłopak widział, że Yosuke zbliżył się i rozmawiał o czymś z facetem, który był ich celem, jednak po chwili odwrócił się na pięcie. Jak widac, próba wyciągnięcia zawodnika poszła na marne, a sam musiał odejść. Kunisaku nie bardzo wiedział, co dalej zrobić, ponieważ nie zaplanowali tego tak dogłębnie, jak powinni. Miało się udać, ale się nie udało. Jednakże zaraz po tym, nadszedł czas na nie-do końca umówiony znak sygnał. Yosuke zakaszlał.
Shinobi więc przeszedł do ofensywy. Ostatnio zastanawiał się, czy w sumie zawsze jego koledzy z klanu zajmują się tym samym, ponieważ Ario głównie na polu bitwy odpowiedzialny był za zabijanie przeciwników. Tym razem jednak nie miał czasu o tym myśleć. Ario wyjął rekę z torby i momentalnie zaczął wprowadzać plan w życie. Na samym początku chciał wbić się z impetem dwoma ukrytymi ostrzami z rąk w najbliższego psa. Chłopak obawiał sie ich, tak więc pozbycie się ich będzie najlepszym ruchem, by pochwycić potem mężczyznę. W locie, ma zamiar uruchomić wyrzutnię senbon i zaatakować nią męzczyznę, który był ich celem. Co prawda nie jest to jakaś śmiertelna broń, ale zdecydowanie może go spowolnić. Na sam koniec, Ario przeprowadził swój markowy ruch - rozdzielenie nóg kukły w locie i atak nimi w drugiego psa. Nie bardzo wiedział, jak walczyć z psem (zawsze celował w kolana u człowieka), tak więc stwierdził, że po prostu zaatakuje po skosie dwa razy. Oby Yosuke domyślił się, co chłopak planował.


TL;DR akcje:
1. Atak ukrytymi ostrzami w ramionach w pierwszego najblizszego psa
2. Atak senbon w mezczyzne
3. Rozdzielenie nog i atak w drugiego psa.

Mapka

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 705
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Kyoushi » 14 wrz 2020, o 11:58

Misja grupowa rangi C
- Żreć piach -
Ario & Yosuke
34/45

Obrazek




No i rozpoczęli ambaras, którego nikt nie potrzebował, ale każdy dostał. To co się działo na tej przestrzeni mogło przyprawiać o pomstę do nieba. Zaczniemy jednak od tego, że będzie to akcja, która jest powiązana z dwóch stron, bo Yosuke i Ario nijak nie mogli się porozumieć będąc w takim dystansie od siebie. Jednocześnie jego lalka wciąż była bardzo blisko rekinka, który poczuł się znacznie bardziej pewny siebie dzięki temu. Czas było walczyć!
Rzeczywiście prowokowaliście to, więc nie było większej możliwości by tego uniknąć. Yosuke odstawił koguta, by ten nie przeszkadzał mu w ruchach dłońmi, które planował wykonać. Zaczynało się inaczej niż myśleli, ale byli jakoś dogadani, a w sumie nikt się nie spodziewał, że jest to fortel, rozegrali to jakoś tak, że było lepiej niż mogliby przypuszczać. Rozpoczęło się więc od odłączenia nóg i zaatakowaniu psa, który nie miał wiele czasu, odskakując od ataku, jedno ostrze wbiło się w podłoże, natomiast drugie trafiło go w okolice tylniej łapy, przez co mocno skomlał, ale wciąż był chętny do ataku, co zrobił, odbijając się ledwo z ziemi i leciał w stronę lalki.
- Kurwa! ZABIĆ! - krzyknął kierownik przedsiębiorstwa, od razu uciekając w drugą stronę, a jego drugi pies już wtedy ruszył na rekina. Ario chciał atakować senbonami, ale przeszkodziło mu nic innego jak... Technika Suitonu Rekinka, który osłonił się nią przed psem, którego fala wody odepchnęła w tył podczas ataku, ale także zablokowała atak marionetkarza, który po prostu nie widział celu. Woda rozlała się w dużych ilościach, ale było niebezpiecznie jeszcze bardziej. Większość uczestników nagle uciekała, ale zwierzęta pozostały i pragnęły krwi.. 2 kolejne psy kierowały się w stronę Yosuke od tyłu, a 2 inne w kierunku Ario. Widać było jak wasz cel próbuje gdzieś uciec. Gdy woda opadła, pies jeszcze nie był w pełni świadomy co się wydarzyło po przyjęciu takiej ilości wody, a na wodzie pływała sobie klatka z czempionem...



Mapka
Arena na środku ze zwierzakami walczącymi
Czarne - filary
Czerwony - wasz cel i niebieskie jego psy,
Żółty - Ario
Jasnoniebieski - Yosuke
Zielone - właściciele zwierząt wraz ze swoimi (pominąłem dodatkowe kropki)
Bliżej marionetki jest ranny pies


Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 14 wrz 2020, o 12:23 przez Kyoushi, łącznie edytowano 1 raz
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 11:48
Lokalizacja: Warszafka
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Yosuke » 14 wrz 2020, o 12:14

Wszystko wokół zaczęło delikatnie pływać w wodzie, niestety było jej stanowczo za mało, żeby mówić o utopieniu czy spokojnym pływaniu. Był to jednak dobry wstęp do wykorzystywania szerszego wachlarza umiejętności. Lalkom zapewne nie będzie to przeszkadzać, bo przecież niejako lewitują ona nad ziemią, ninja w większości spokojnie potrafią poruszać się po tafli wody, jedynie dzikie zwierzęta będą miały problem. A tych się teraz trochę rzuciło w stronę Rekinka.

Ruszył on biegiem w stronę najbliższej ściany, żeby momentalnie na nią wbiec i przemieścić się na sufit. W trakcie zaczął on składać pieczęć do kolejnej techniki. Ponownie wypluł on wodę, jednak tym razem była ona nieco inna i leciała wprost w uciekającego mężczyznę w czerni. Trzeba było go złapać i zneutralizować.

*Mapka*

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Ario Kunisaku » 14 wrz 2020, o 12:33

Ario widząc, co się dzieje, musiał reagować szybko. Korpus lalki, wraz z głową i rękami złączył ponownie z nogami kukły, żeby utworzyć jedną całość. Miał ograniczone możliwości, a ilość ataków sprawiała, że trzeba było dobrze rozplanować akcje. Skoro udało mu się zranić psa, zamierzał kontynuować ataki, by dokończyć pracę. W tym samym momencie, musiał obronić i siebie przed nadciągającymi dwoma innymi psami, jak też pochwycić uciekającego mężczyznę.
Po złączeniu kukły, Ario chce dobić psa. Może w tej chwili nie było w nim dużo empatii, ale raczej było to spowodowane tym, że chciał przeżyc, niż z jakichś innych pobudek. W każdym razie, trzeba było jakoś reagować i na to Ario miał plan. Przede wszystkim zebranie kukły do kupy było podstawową rzeczą, zaś drugą rzeczą było sięgnięcie po zwój i wyciągnięcie drugiej kukły. Chłopak chciał, by w tumanie kurzu, który powstał po przywołaniu, wskoczyć na sufit, by stamtąd obserwować całe pole bitwy i atakować. Tak samo chciał się trochę zbliżyć do uciekającego jegomościa by móc go pochwycić. Przywołaną kukłę zamierza użyć do oborny, zaś pierwszą, do dalszego ataku w zranionego już psa. Przy ataku założył, że pies będzie chciał złapać jedną z kończyn i atakować łapami. Możłiwość manipulacji kukłą była w tym przypadku przewagą, ponieważ Ario przewidział to i zaplanował następującą taktykę - zaatakuje jedną ręką w taki sposób, by pies złapał ostrze w pysk. W tym samym momencie wystawi nogi lalki tak, by pies wpadł z impetem na nie i się nadział, zaś w razie czego - dobije psa od góry pozostałym ostrzem.


TL;DR akcje:
1. Złączenie kukły w całość
2. Summon drugiej
3. Wskoczenie na sufit
4. Dalszy atak lalką

Mapka

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 705
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Kyoushi » 14 wrz 2020, o 12:58

Misja grupowa rangi C
- Żreć piach -
Ario & Yosuke
37/45

Obrazek




Lalka Ario się połączyła już po chwili, nie tracąc więcej czasu, by przygotować kolejny atak na psy, które atakowały mocno i dotkliwie, ale bardziej bezmyślnie niż sprawny shinobi. Marionetkarz wyjął zwój nim został zaatakowany i wyskoczył na sufit, sprawnie się przyczepiając (odpuszczam technikę gracza w hide, jest ona na tyle elementarna, że nie jest to niezbędne) sufitu. Kukła przywołana miała go bronić, więc przyjmowała na siebie ataki psów, które akurat teraz zaatakowały dość niespodziewanie, będąc przybłędami z areny. Taktyka pasywno-agresywna była jednak świetna, przewidując, że nawet skaleczony pies zaatakuje szczękami, nadziewając się niemal na ostrza lalki, do której został od razu przytwierdzony. Nie było z nim większego problemu, oprócz tego, że przewrócił on swoją masą lalkę i przykrył ją na podłożu. Trzeba było ewidentnie zrzucić zwierzę, które było już martwe.
Co jednak u małego rekiniego przyjaciela? Odurzony pies nie zaatakował od razu, więc Yosuke wykorzystał moment by wbiec na sufit, tam nie mógł go niestety dosięgnąć, przez co miał sporą przewagę, a wciąż krwiożercza bestia chciała go atakować. Cóż, on jednak pamiętał o tym, co było celem misji, trafiając bezpośrednio swojego przeciwnika zlepiając go masą, z której nie mógł się już uwolnić. Leżał jak frytka na talerzu, a jedyną przeszkodą zdawał się ten agresywny pies, który wciąż ujadał próbując cię zaatakować, a także dodatkowe dwa psiska, które podchodziły do tego najbardziej agresywnego, by obserwować cię i chcąc zaatakować. 3 na 1 to banda łysego - ale cel został pochwycony!



Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 11:48
Lokalizacja: Warszafka
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Yosuke » 14 wrz 2020, o 13:12

Wszystko poszło nawet lepiej aniżeli można się było spodziewać. Nawet Yosuke czuł się zaskoczony tym jak sprawnie wszystko poszło. Najwyraźniej mężczyzna tak bardzo wysługiwał się swoimi pieskami, że wystarczyłoby byle trafienie aby powalić go na ziemię. To nawet lepiej, że Rekinek nieco wstrzymywał się z produkowaną wodą, inaczej połamałby biedaka na miejscu, a przecież mieli go dostarczyć żywego.

Wciąż jednak pozostawała sprawa psów. Te niebezpiecznie czekały, aż ich ofiara spadnie im z sufitu. Hoshigaki złożył kolejną pieczęć i już po chwili z rozlanej wcześniej wody utworzyły się dwa wodne wiry. Pierwszy z nich poleciał prosto w najgroźniejszego ze zwierzaków. Był on szkolony do zabijania, a więc stanowił największy problem. Pozostałe był jedynie skonfundowane brakiem właścicieli i nie zasługiwały na tak tragiczny los, dlatego drugi ze świdrów miał za zadanie delikatnie trafić je bokiem aby skutecznie je ogłuszyć.

-Wszystko u Ciebie okej?- Postanowił wreszcie się odezwać, aby dowiedzieć się jak idzie jemu koledze. Jego lalka wywijała niesamowite akrobacje, ale z racji swojej sytuacji nie było czasu im się dokładniej przyjrzeć.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Ario Kunisaku » 14 wrz 2020, o 13:35

Ario starał się nie rozpraszać ani przez moment. W swojej krótkiej karierze i w dwóch ostatnich walkach, bitka trwała aż ktoś wyzionął ducha, tudzież został rozczłonkowany. Teraz chłopak wiedział, że trzeba być pewnym, że facet się nie ruszy, ale pozostawało kilka kwestii do rozwiązania. Po pierwsze, lalka, która upadła pod ciężarem psa, musiała się jakoś wydostać. Ario machnął ręką i chciał zamiast się z nią siłować, po prostu przekręcić ją i wyciągnąć, jak kiszonego, który utknął gdzies pod kątem w słoju. Drugą kukłą, tą przy sobie, postanowił zaatakować psy, ale nie ukrytymi ostrzami, a kopami, które przegoniłby szczekających małych zwierzaków.
W międzyczasie, gdy kontrolował oba twory, przemieścił się nad złapanym jegomościem i stanął nad nim, pilnując, by nim poradzą sobie ze wszystkim, ten nie wpadł na jakiś dziwny pomysł.
- U mnie wszystko ok, a Ty jak? - odkrzyknął Ario do Yosuke, aby potwierdzić, że wszystko poszło łatwo.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 705
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Kyoushi » 14 wrz 2020, o 14:26

Misja grupowa rangi C
- Żreć piach -
Ario & Yosuke
40/45

Obrazek




Wyglądało na to, że chyliliśmy się ku końcowi pojedynku dwójki shinobi z wariatem, który opiekował się dwójką bojowych psisk, które były niezwykle niebezpieczne. Ciekawym było to, że zwykłe chodzenie po ścianie mogło tyle zdziałać przeciwko takim agresywnym zwierzakom. Wykorzystywanie wszystkich aspektów i przewagi spowodowało to, że obyło się bez większych problemów jak rany czy też siniaki. Widać było, że jakoś się udało, jednak następnym razem trzeba to przemyśleć bardziej lub zaatakować bezpośrednio i znacznie szybciej.
Twój atak był o tyle zaskakujący wirami i wykorzystany do bezpośredniego ataku na ciebie. W zasadzie byłoby wszystko okej, gdyby nie wysoka percepcja psa, którego wir poturbował i posiekał jedną ze stron, ale wcale nie był jakoś osłabiony by przestać cię oszczekiwać i próbować zaatakować. Pozostałe dwa zostały na tyle poturbowane, że padły w bezdechu. Nie byłeś gotowy zejść w objęcia pieska.
W tym czasie Ario miał co innego do roboty. Wykonałeś swoją prostą robotę i przekręciłeś lalkę na psa. To było łatwe i szybkie. Drugą lalką byłeś w stanie skutecznie odgonić pozostałe psy, które jednak zrezygnowały dostając pojedyncze kopy drewnianymi kończynami, nie było dla nich tak wesoło, więc odpuściły. Niestety, Yosuke wciąż siłował się z rannym psem, który nie odpuszczał nawet sekundy, a widać było, że uwięziony gość zaczyna się mocno wiercić w tej gumie.



Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 11:48
Lokalizacja: Warszafka
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Yosuke » 14 wrz 2020, o 14:38

-Daj mi chwilę, ten mały się nie poddaje. Lepiej patrz na tego kolesia- Rzucił Yosuke, nieco podirytowany, że tym razem jego pomysł nie wypalił tak jakby tego chciał. Trzeba było nieco zmienić podejście. Ten pies będzie tak ujadał, aż nie rozerwie Rekinka na strzępy, a więc trzeba zastosować to co tylko jest możliwe, aby się z tej sytuacji wydostać.

Hoshigaki złożył kolejną sekwencję pieczęci, ponownie nabrał głęboki wdech i wypuścił wodę pod sporym ciśnieniem prost w szczekającego pod nim kundla. Z racji bliskiej odległości, sporej siły oraz ogromnej ilości wody, zwierzę zapewne się utopi. Nie taki był plan, ale w takiej sytuacji jest to już ostateczność, którą trzeba podjąć. Cała ta walka była już mocno męcząca, nie było sensu tego przeciągać.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Yosuke
Martwa postać
 
Posty: 583
Dołączył(a): 17 sty 2020, o 14:50
Wiek postaci: 13
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=7967
Multikonta: Daisuke

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Ario Kunisaku » 14 wrz 2020, o 15:57

Ario wzruszył ramionami i przeszedł do dalszej akcji. Wierzył, że jego towarzysz-rekinek Yosuke, po prostu tak bardzo lubi zwierzęta, że nie chce go ranić - dlatego tyle mu to zajmuje. Nie wnikał raczej w zdolności chłopaka, bo techniki, które pokzywał, były rzeczywiście mocne. Ario nawet będzie musiał zagadać po wszystkim z Yosuke, aby pomówić o możliwościach współpracy, jaka przeszła mu przez myśl. Gdyby takie techniki dało się zapieczętować...ale to mniejsza!...była przecież robota do zrobienia.
Młody Kunisaku, używając więc pierwszej kukły, wpadł z impetem na leżącego mężczyznę, chcąc go delikatnie ogłuszyć, po czym podnieść lalką i zacząć transportować tam, gdzie mają teraz się udać - czyli do siedziby klanu. Ah, gdyby tylko mógł zobaczyć minę jego byłej zleceniodawczyni! Ale by jej pokazał! Druga kukła była o tyle niepotrzebna, że Ario myślał, czy jej już nie schować, ale postanowił jeszcze poczekać i upewnić się, że Yosuke sobie poradzi. Jak rekinek będzie miał jeszcze problemy - to Ario pomoże mu i zaatakuje kukłą, wystawiając ręce i nogi z ostrzami i kręcąc ją w kółko, żeby zrobić coś w stylu piły. Jeżeli okaże się, że Yosuke sobie dał radę, to Ario chowa kukłę.
Jeżeli wszystko będzie unormowane, przed odejściem Ario poświęca chwilę czasu, by pozbierać swoje senbony. Kto ma wiedzieć, ten wie, że Ryo nie chodzi po ulicy.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ario Kunisaku
 
Posty: 705
Dołączył(a): 18 maja 2020, o 09:21
Wiek postaci: 16
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Pomarańczowo-włosy chłopak, noszący na plecach dziwny, dość spory plecak.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=8554
GG/Discord: Boyos#3562

Re: Uliczka na obrzeżach miasta

Postprzez Kyoushi » 14 wrz 2020, o 17:13

Misja grupowa rangi C
- Żreć piach -
Ario & Yosuke
43/45

Obrazek




Yosuke nie miał najprostszego zadania, niby schwytał swoją ofiarę, ale co z tego, skoro dingo nie zamierzał mu odpuścić i tylko czekał aż opadniesz z sił i spadniesz ze ściany prosto do jego paszczy. Po tej sekwencji pieczęci pies po prostu nie miał żadnych szans. Ta ilość wody, która przytłaczała, ta siła była dla niego zabójcza i nie do uniknięcia z paru metrów. Po prostu rozerwało go jak szmacianą lalkę, przykry widok, ale inaczej nie dało się tego zrobić. Yosuke zwyciężył, by zwrócić ponownie uwagę na próbującego uciec typka, zlepionego mazią rekina. Widział jednak, że wszystkim zajął się Ario, który uruchomił swoją lalę.
No właśnie, to ten, który wyciągnął swoją lalkę spod zwłok psa, tą samą zakrwawioną lalką położył się na przeciwniku i go przydusił. Na tym się nie skończyło, ponieważ drewno skutecznie uderzyło go swoim impetem i spowodowało spory ból, przez co przestał wierzgać. Pozbierałeś swoje senbony, a teraz mieliście ostatnie proste zadanie - czas było odprowadzić swojego przeciwnika do siedziby klanu. Ostatnie co mogło was spotkać to ochroniarz, którego jak później macie okazję zauważyć - nie było. Nagroda czekała na was w siedzibie, gdy tylko oddacie nieprzytomnego (tak, zemdlał po chwili po uderzeniu drewnem w głowę) poszukiwanego gościa.



Misja grupowa rangi C zakończona powodzeniem.

Yosuke od nagrody -270 ryo, Ario pełne. Do tego wasze dwa ostatnie posty mają zawierać powrót do siedziby klanu Ayatsuri i odebranie nagrody. Post ostatni tutaj.
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij...
Obrazek
Avatar użytkownika

Kyoushi
Tryhard
 
Posty: 1666
Dołączył(a): 13 maja 2015, o 11:48
Lokalizacja: Warszafka
Wiek postaci: 24
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Czerwone oczy, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=684
GG/Discord: Kjoszi#3136

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ningyō-shi (Osada Rodów Ayatsuri i Kaguya)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość